Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

2021 Peugeot 406 Khazar

Featured Replies

Napisano
1 godzinę temu, gregoryj napisał:

W tym teście, Kia 1,4 wolnossak pali mniej - 6,5l przy 140km/h i halasuje tak jak Octavia Combi z TSI.

 

Tu na forum wyciągane sa auta, które niby pala 10-14. A TSI tylko 5-7. TSI jezdzone uzywajac polowy jego mocy może pali mało a jedzie dzięki turbo w miare. Ale pamiętam jak kumpel 20 lat temu jeździ chyba Vectra A 1,6 75 kuca i w trasie przy prędkościach ok 100 km/h palilo mu to 5-5,5 litra. Może auto nie miało klimy, ESP, i innych bajerow, ale to spalanie jest rzedu normalnego TSI w trasie. Jedyny plus TSI to ze ma nominalnie 2 razy więcej mocy i w razie potrzeby można przyspieszyc szybciej, ale spalanie tez rosnie x2-3

 

Zabawne jest, ze zawsze masz najwiecej do powiedzenia w temacie nowych samochodow, mimo ze w ogole nie jestes zainteresowany ich zakupem :hehe:

 

Napisano
Teraz, Maciej__ napisał:

 

Zabawne jest, ze zawsze masz najwiecej do powiedzenia w temacie nowych samochodow, mimo ze w ogole nie jestes zainteresowany ich zakupem :hehe:

 

A tu się mylisz. bo w tym temacie, i kupna takiego auta (PUG 405) bylbym zainteresowany ……. jakby był i istniał w sprzedaży. nowy bez bajerow, z ta technika z lat 90 tych, uzupelniona ewentualnie o cos co nie podraza kosztów i ………..  w adekwatnej cenie

Napisano
48 minut temu, wlad napisał:

Nie wiem co chcesz powiedzieć. Czy ta Vectra przy 100km/h używała całej swej mocy? Już nie wspominam o swych wątpliwościach dotyczących owego spalania 5l przez Vectrę gdy mały Swift tyle pali przy takich prędkościach.

Wysłane z mojego Nokia 3.1 Plus przy użyciu Tapatalka
 

A ja potwierdze, Astra F nie wiele mniejsza 1.6 8V 75KM, przy 80km/h paliła w granicach 4.6-4.7l, a przy 100 koło 5-5.2l.

Napisano
43 minuty temu, AstraC napisał:

A ja potwierdze, Astra F nie wiele mniejsza 1.6 8V 75KM, przy 80km/h paliła w granicach 4.6-4.7l, a przy 100 koło 5-5.2l.

 

I dlatego tez, wiekszosc tych starych sztrucli konczyla z instalacja LPG bo prawie nic nie palily :hehe:

Jaki sens ma podawanie chwilwoego spalania w abstrakcyjnych warunkach?

Napisano
51 minut temu, AstraC napisał:

A ja potwierdze, Astra F nie wiele mniejsza 1.6 8V 75KM, przy 80km/h paliła w granicach 4.6-4.7l, a przy 100 koło 5-5.2l.

😄

Zaczal bym od wyskalowania licznika bo wielkosci sa te raczej dosyc abstrakcyjne...

Sam dawno temu mialem samochody bez turbo:

Polo 1.0 40koni

Uno 1.0 Fire (45 koni)

Seata Ibize 1.2 (75 koni)

Lanosa 1.4 8V (nie pamietam ile koni ale malo ;) )

Fiata Bravo 1.2 16V

 

i zaden, nigdy przenigdy mi tyle nie palil a nie jestem szalencem na drogach.

Za to moje ponad 1,5tonowe, 190 konne Audi przy sredniej ok 120 na odleglosci 1000km (przy 4 osobach + bagazu pod korek) pokazuje mi ok 7-8 l / 100km (jazda po autostradzie) co uwazam za wynik bardzo dobry.

Napisano
18 godzin temu, jaceq napisał:

Cena LPG tez wynika z mniejszych obciazen fiskalnych a nie ceny jego wytworzenia

Nie mam pojecia jak to wyglada w przypadku LPG, jesli chodzi o koszt wytworzenia i oblozenie podatkami. Jesli Google nie klamie, znalazlem takie porownanie cen paliw w USA: LPG 0,241 €, benzyna (87?) 0,423 €, ON 0,487 €. Przypuszczam, ze to oddaje koszty produkcji, ale pewnosci nie mam.

LPG stalo sie zjawiskiem w Polsce, bo ceny benzyny sa chore, co do tego nie mamy chyba oboje watpliwosci... 

 

18 godzin temu, jaceq napisał:

Jakie to sa te proste samochody sprzedawane w EU? Tanie to tak - zgodze sie, ale nie proste.

Nawet nie tanie: Mitsubishi ASX i Outlander.

 

18 godzin temu, jaceq napisał:

Jakich to normalnych silnikow w EU nie ma? na benzyne? na rope? czy masz na mysli bez turbo? Jesli bez turbo to troche jeszcze jest ale... slabo sie to sprzedaje.

Pare dni temu tutaj tez byl watek w ktorym wszyscy mowli ze silniki bez turbo w Tipo sa syfne i nikt przy zdrowych zmyslach tego nie kupuje bo to nie jedzie i duzo pali (i maja racje)... dla mnie to brzmi jak rynek / gusta klientow jednak powoduja to ze producenci robia takie auta jakie robia.

Dla mnie normalny silnik to N/A, z trwalym rozrzadem, bez bezsposredniego wtrysku.

 

6 godzin temu, gregoryj napisał:

Polonez to konstrukcja odnawiana ale bazuje na latach 70tych

Wlasciwie to bazuje na FSO 1500, czyli wloskim Fiacie 1300/1500, a to lata 50te... 

Napisano

Tak troche nie na temat.

Wracalem teraz z  zakupow i obok mnie przejechala Lancia Delta[TA Lancia Delta:palacz:]

I poczulem zapach auta bez katalizatora:dziekidzieki:

Jednak faktycznie chyba lepiej ze w kwestii katalizatorow klienci nie mieli wyboru:hehe:

Napisano
2 godziny temu, gregoryj napisał:

chce powiedzieć, ze wolnossak pali tyle samo co tzw TSI, przy dużo prostszej konstrukcji, trwalej i idiotoodpornej.

 

I jest to nieprawda. Silnik z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem ma większą sprawność, więc pali mniej. Potrzebuje mniej paliwa do osiągnięcia tej samej mocy. 

Napisano
57 minut temu, Maciej__ napisał:

 

I dlatego tez, wiekszosc tych starych sztrucli konczyla z instalacja LPG bo prawie nic nie palily :hehe:

Jaki sens ma podawanie chwilwoego spalania w abstrakcyjnych warunkach?

Średniego z dystrybutora i co więcej, powtarzalnego. Jak miałem ten samochód próbowałem znaleźć chętnego, tankujemy do pełna, jedziemy w trasę i jak ja mam rację za paliwo płaci chętny, jak nie to ja i nikt nie podjął rękawicy. Teraz macie łatwiej wciskać mi bo już tego samochodu nie mam.

 

49 minut temu, jaceq napisał:

😄

Zaczal bym od wyskalowania licznika bo wielkosci sa te raczej dosyc abstrakcyjne...

Sam dawno temu mialem samochody bez turbo:

Polo 1.0 40koni

Uno 1.0 Fire (45 koni)

Seata Ibize 1.2 (75 koni)

Lanosa 1.4 8V (nie pamietam ile koni ale malo ;) )

Fiata Bravo 1.2 16V

 

i zaden, nigdy przenigdy mi tyle nie palil a nie jestem szalencem na drogach

Nie widzę tutaj Astry z tym silnikiem, więc skąd możesz wiedzieć?

Jak wyżej wspomniałem, chętnych na test nie było.

 

Tak było, tyle mi paliło. Tam były mniejsze opony, lżejszy samochód, brak wyposażenia. Nie chcesz nie wierz, mnie to wisi, napisałem co miałem.

 

Z drugiej strony jakby to przeliczyć na konio-masę-kilometr to pewnie może wyjść mniej korzystnie od nowych samochodów. 

Napisano
2 minuty temu, AstraC napisał:

Średniego z dystrybutora i co więcej, powtarzalnego. Jak miałem ten samochód próbowałem znaleźć chętnego, tankujemy do pełna, jedziemy w trasę i jak ja mam rację za paliwo płaci chętny, jak nie to ja i nikt nie podjął rękawicy. Teraz macie łatwiej wciskać mi bo już tego samochodu nie mam.

 

Nie widzę tutaj Astry z tym silnikiem, więc skąd możesz wiedzieć?

Jak wyżej wspomniałem, chętnych na test nie było.

 

Tak było, tyle mi paliło. Tam były mniejsze opony, lżejszy samochód, brak wyposażenia. Nie chcesz nie wierz, mnie to wisi, napisałem co miałem.

 

Z drugiej strony jakby to przeliczyć na konio-masę-kilometr to pewnie może wyjść mniej korzystnie od nowych samochodów. 

No ale przeciez Lanos to byl taki Kadet / Astra F :)

do tego 1.4 SOHC w Daewoo to byl Oplowy Ecotec...

Napisano
Teraz, jaceq napisał:

No ale przeciez Lanos to byl taki Kadet / Astra F :)

do tego 1.4 SOHC w Daewoo to byl Oplowy Ecotec...

Tak to był w sporej mierze Kadett E, ale ja miałem silnik X16SZR SPI 75KM, a w Lanosie było 1.4 8V 75KM, to prędzej ewolucja C14SE 82KM MPI z tego co pamiętam.

Napisano
10 minut temu, wlad napisał:

Wracalem teraz z  zakupow i obok mnie przejechala Lancia Delta[TA Lancia Delta:palacz:]

I poczulem zapach auta bez katalizatora:dziekidzieki:

Jednak faktycznie chyba lepiej ze w kwestii katalizatorow klienci nie mieli wyboru:hehe:

 

jak wycięty to co się dziwisz? i silnik zajezdzony po nie wiadomo ilu właścicielach i kilometrach. A może tez było wszystko ok, tylko silnik dopiero co odpalony zimny.

 

Jakby wszystkie benzyniaki spelnialy przynajmniej Euro 2 (obowiązkowe od polowy 95r) to naprawdę nie byłoby czuc smrodka. Mowie o sprawnych autach i katalizatorach. Wszystkie TDI i inne turbodiesle powinni masowo zlomowac, bo z tych dopiero smierdzi, mimo ze roczniki 2005 albo 2010 czy 2015.

Napisano
4 minuty temu, AstraC napisał:

Tak to był w sporej mierze Kadett E, ale ja miałem silnik X16SZR SPI 75KM, a w Lanosie było 1.4 8V 75KM, to prędzej ewolucja C14SE 82KM MPI z tego co pamiętam.

 

Nie doktoryzowalem sie z silnikow Opla - wiec nie mam pojecia ktorego sielnika jest to ewolucja - wierze Ci na slowo.

No w duzej mierze to byl Kadet - to fakt :)

 

Z drugiej strony, jakiegos niesamowitego przelomu w wydajnosci miedzy tymi silnikami bym nie oczekiwal, wiec jesli oba mialy podobna moc to trudno mi uwierzyc ze 1.6 konstrukcyjnie nowsze palilo duzo mniej niz 1.4 mowiac szczerze.

Edytowane przez jaceq

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

I dlatego tez, wiekszosc tych starych sztrucli konczyla z instalacja LPG bo prawie nic nie palily :hehe:

Jaki sens ma podawanie chwilwoego spalania w abstrakcyjnych warunkach?

tak samo jak abstrakcyjne spalanie TSI w okolicy 5litrow. przy stalej predkosci 100 km/h. tak samo abstrakcyjne, bo pali normalnie6-7-8 a tzw dynamiczna jazda to pewnie więcej.

Napisano
1 minutę temu, jaceq napisał:

 

Nie doktoryzowalem sie z silnikow Opla - wiec nie mam pojecia ktorego sielnika jest to ewolucja - wierze Ci na slowo.

No w duzej mierze to byl Kadet - to fakt :)

to był kadett, ale silnik cos zmodyfikowali i …… zrypali bo od zawsze wiadomo ze lanos był paliwożerny, kiedy oplowskie 1,6 w wersji 8v (75 albo 100 koni) takie nie bylo

Napisano
 
jak wycięty to co się dziwisz? i silnik zajezdzony po nie wiadomo ilu właścicielach i kilometrach. A może tez było wszystko ok, tylko silnik dopiero co odpalony zimny.
 
Jakby wszystkie benzyniaki spelnialy przynajmniej Euro 2 (obowiązkowe od polowy 95r) to naprawdę nie byłoby czuc smrodka. Mowie o sprawnych autach i katalizatorach. Wszystkie TDI i inne turbodiesle powinni masowo zlomowac, bo z tych dopiero smierdzi, mimo ze roczniki 2005 albo 2010 czy 2015.
O czym Ty do mnie mówisz [emoji1]
Zobacz kiedy te Delty były produkowane...

Wysłane z mojego Nokia 3.1 Plus przy użyciu Tapatalka

Napisano
19 minut temu, wladmar napisał:

 

I jest to nieprawda. Silnik z bezpośrednim wtryskiem i turbodoładowaniem ma większą sprawność, więc pali mniej. Potrzebuje mniej paliwa do osiągnięcia tej samej mocy. 

Tylko bezpośredni wtrysk. Turbo nie daje większej sprawności.

Napisano
2 minuty temu, marcindzieg napisał:

Tylko bezpośredni wtrysk. Turbo nie daje większej sprawności.

 

Daje. Wykorzystuje się część energii cieplnej, w jednostce N/A ciepło nie jest wykorzystywane w ogóle i idzie w 100% jako strata. 

Napisano
25 minut temu, wlad napisał:

Jednak faktycznie chyba lepiej ze w kwestii katalizatorow klienci nie mieli wyboru

Tylko zauważ że w USA były dużo wcześniej obowiązkowe niż proekologicznej EU   :)

Napisano
3 minuty temu, gregoryj napisał:

tak samo jak abstrakcyjne spalanie TSI w okolicy 5litrow. przy stalej predkosci 100 km/h. tak samo abstrakcyjne, bo pali normalnie6-7-8 a tzw dynamiczna jazda to pewnie więcej.

oj, akurat mam okazje miec 1.4TSI w aucie sluzbowym i mimo ze specjalnie tego silnika nie lubie to nie neguje ze pali akurat niewiele jesli sie go nie gniecie. Na wakacyjnych wyjazdach wg. komputera wyszlo mi np. 5.2 w drodze Lodz-Ruciane-Lodz. Komputer oszukuje jakies 0.3L wiec faktycznie jakies 5.5/100 bylo. Jechalem jakies 120 na ekspresowkach i rzedu 90-100 na krajowkach. Jadac w bieszczady i z powrotem wyszlo 5.7/100 (realne 6) ale nie tylko ja jechalem. W miescie gdy jezdze spokojnie wychodzi ok 7-7.5 (czyli realnie 7.5-8 ) /100

Napisano
32 minuty temu, AstraC napisał:

Średniego z dystrybutora i co więcej, powtarzalnego. Jak miałem ten samochód próbowałem znaleźć chętnego, tankujemy do pełna, jedziemy w trasę i jak ja mam rację za paliwo płaci chętny, jak nie to ja i nikt nie podjął rękawicy. Teraz macie łatwiej wciskać mi bo już tego samochodu nie mam.

 

Nawet jesli to trzeba patrzec na srednie spalanie z dluzszego okreu, a nie jednej trasy przejechanej w kapeluszu.

Mnie to naprawde lotto ile to auto u Ciebie spalalalo, ale ta cale "nostalgia" za wonlossacymi silnikami o mizernych osiagach jest dosc zabawna :hehe:

Tak samo jak argumenty w stylu przebiegi rzedu 500-700kkm w osobowce, gdzie juz jest warta tyle co przecietny rower ;]

PS> Mialem Astre F, Vectre A, Vectre B + Nubire wiec cos tam wiem jak to wszystko jezdzilo i ile spalalo...

Edytowane przez Maciej__

Napisano
Godzinę temu, Maciej__ napisał:

Nawet jesli to trzeba patrzec na srednie spalanie z dluzszego okreu, a nie jednej trasy przejechanej w kapeluszu.

Jeździłem wtedy mega spokojnie, po A maks 100, ale krótko miałem prawo jazdy i tak miałem powtarzalne nie raz.

 

Aha i mając 1.6T 180KM w Astrze H i 2.5 V6 170KM w Vectrze B to bez wahania wybieram to drugie. ;) Ale byłem jednym z pierwszych co brał względnie małą TB. :ok:

Napisano
tak samo jak abstrakcyjne spalanie TSI w okolicy 5litrow. przy stalej predkosci 100 km/h. tak samo abstrakcyjne, bo pali normalnie6-7-8 a tzw dynamiczna jazda to pewnie więcej.
:ziew:




tapatalked

Napisano
16 godzin temu, alastair napisał:

oj, akurat mam okazje miec 1.4TSI w aucie sluzbowym i mimo ze specjalnie tego silnika nie lubie to nie neguje ze pali akurat niewiele jesli sie go nie gniecie. Na wakacyjnych wyjazdach wg. komputera wyszlo mi np. 5.2 w drodze Lodz-Ruciane-Lodz. Komputer oszukuje jakies 0.3L wiec faktycznie jakies 5.5/100 bylo. Jechalem jakies 120 na ekspresowkach i rzedu 90-100 na krajowkach. Jadac w bieszczady i z powrotem wyszlo 5.7/100 (realne 6) ale nie tylko ja jechalem. W miescie gdy jezdze spokojnie wychodzi ok 7-7.5 (czyli realnie 7.5-8 ) /100

 

ok. pali mniej, majac teoretycznie więcej mocy. tylko TSI to jest najlepszy przykład, inne turbopierdziawki z bezpośrednim wtryskiem już tak mało nie pala, 0,5-1 litr więcej z tego co ludzie raportują. Pala mało pod warunkiem ze go nie gnieciesz. Rownie dobrze można mieć 1,4 wolnossące które spali podobnie przy mniej skomplikowanej technologii (bez turbo), bo i tak do spokojnego turlania to nawet mocy wolnossaka nie wykorzystasz.

16 godzin temu, Maciej__ napisał:

wonlossacymi silnikami o mizernych osiagach jest dosc zabawna :hehe:

tak, nie ma to jak powtarzac, ze wolnossaki maja mizerne osiągi a turbo to sa super. Szczególnie takie 1.0 albo 1.2 tsi o mocy 85-95 koni w Fabii. Zwykle 1,6 go objedzie. Taki Ceed 1,4 100hp jedzie podobnie, i pali podobnie. i chyba nawet jest gazowalne.

Problem jest taki, ze silniki o większej mocy sa już tylko turbo, a nie ma wolnossakow

 

 

18 godzin temu, 29 napisał:

Wlasciwie to bazuje na FSO 1500, czyli wloskim Fiacie 1300/1500, a to lata 50te... 

Tak wiem. nie chciałem w tak odlegle szczegoly wchodzić. ;]

Zadziwia mnie jak wiele tych Caro i Atu jeszcze  jeździ po drogach, mimo ze rdzewiały na potege. Musieli ludzie kupować to w dużych ilościach, dlatego ze cena była najnizsza za wozidlo co dupe wozilo w miare komfortowych warunkach. jak na tamte czasy.

Dlatego tez mysle, ze jakby takie 405 albo astre F zaczeli produkować i sprzedawac za cene 30-35 tysi PLN, to by się nie mogli opedzic od kupujących.

Napisano
3 minuty temu, gregoryj napisał:

tak, nie ma to jak powtarzac, ze wolnossaki maja mizerne osiągi a turbo to sa super. Szczególnie takie 1.0 albo 1.2 tsi o mocy 85-95 koni w Fabii. Zwykle 1,6 go objedzie. Taki Ceed 1,4 100hp jedzie podobnie, i pali podobnie. i chyba nawet jest gazowalne.

 

Ty chyba nie jechales takim TSI :hehe:

Pod kazdym wzgledem jazda tym jest przyjemniejsza niz wolnossace 1.4 czy 1.6.

Moze najpierw sie przejedz zamiast opowiadac takie niestworzone historie ;]

Napisano
11 minut temu, gregoryj napisał:

 

ok. pali mniej, majac teoretycznie więcej mocy. tylko TSI to jest najlepszy przykład, inne turbopierdziawki z bezpośrednim wtryskiem już tak mało nie pala, 0,5-1 litr więcej z tego co ludzie raportują. Pala mało pod warunkiem ze go nie gnieciesz. Rownie dobrze można mieć 1,4 wolnossące które spali podobnie przy mniej skomplikowanej technologii (bez turbo), bo i tak do spokojnego turlania to nawet mocy wolnossaka nie wykorzystasz.

odnioslem sie tylko do tego ze twierdziles ze nieprawda ze TSI potrafi malo palic. Owszem prawda, potrafi. Innymi turbopierdziawkami nie jezdzilem (dluzej albo wcale) wiec sie nie wypowiadam.

 

Zeby nie bylo tez wole silniki wolnossace, przynajmniej takie reagujace jak wolnossace (bo sa tez wolnossaki tak zmulone ekologia ze cieeeezko sie tym jezdzi) i boleje nad brakiem mozliwosci wyboru takich silnikow we wspolczesnych autach. Poza Mazda, ktora dzieki temu szanuje jeszcze bardziej (mysle o technice bo o polityce cenowej mam inne zdanie).

Napisano
2 godziny temu, gregoryj napisał:

 

tak, nie ma to jak powtarzac, ze wolnossaki maja mizerne osiągi a turbo to sa super. Szczególnie takie 1.0 albo 1.2 tsi o mocy 85-95 koni w Fabii. Zwykle 1,6 go objedzie. Taki Ceed 1,4 100hp jedzie podobnie, i pali podobnie. i chyba nawet jest gazowalne.

Nie rozsmieszaj ludzi:hehe:

Mam 1,2TSI 105KM i porownujac do 1,8 125KM [Volvo V50] to to drugie mialo porownywalne osiagi przy 5000 obrotow.Nie mowiac juz o komforcie jazdy w miescie-gdzie wystarczy tylko o cm nacisnac pedal gazu aby byla reakcja.

Spalanie w miescie na krotkich odcinkach [gdzie wskazowka temperatury TSI nawet nie drgnie u dolu skali]  TSI-7,5l  1,8-10l .Ta sama trasa aby byla jasnosc.

 

Napisano
3 godziny temu, alastair napisał:

odnioslem sie tylko do tego ze twierdziles ze nieprawda ze TSI potrafi malo palic. Owszem prawda, potrafi. Innymi turbopierdziawkami nie jezdzilem (dluzej albo wcale) wiec sie nie wypowiadam.

 

Zeby nie bylo tez wole silniki wolnossace, przynajmniej takie reagujace jak wolnossace (bo sa tez wolnossaki tak zmulone ekologia ze cieeeezko sie tym jezdzi) i boleje nad brakiem mozliwosci wyboru takich silnikow we wspolczesnych autach. Poza Mazda, ktora dzieki temu szanuje jeszcze bardziej (mysle o technice bo o polityce cenowej mam inne zdanie).

 

ja też szanuję Mazdę za to, że obrali inny kierunek niż wszyscy, ale to takie poszanowanie w teorii. Bo te ich silniki jeżdżą jak zwykłe wolnossące, trzeba kręcić, reakcja na gaz słaba, nie umywa się to do turbodoładowanego. I sam bym swoich pięniędzy na to nie wydał niestety.

Napisano
28 minut temu, maro_t napisał:

 

ja też szanuję Mazdę za to, że obrali inny kierunek niż wszyscy, ale to takie poszanowanie w teorii. Bo te ich silniki jeżdżą jak zwykłe wolnossące, trzeba kręcić, reakcja na gaz słaba, nie umywa się to do turbodoładowanego. I sam bym swoich pięniędzy na to nie wydał niestety.

To widac po sprzedazy. Nowych 3 i 6 wogole nie widac odjechali z cenami. Ciekaw jestem jak to wyglada w bogatszej czesci Europy. 

Napisano
2 minuty temu, wujek napisał:

To widac po sprzedazy. Nowych 3 i 6 wogole nie widac odjechali z cenami. Ciekaw jestem jak to wyglada w bogatszej czesci Europy. 

 

najnowszą trójką nie jeździłem, ale jeździłem poprzednią. Zwykły poprawny samochód, z trochę przymulonym wolnossącym silnikiem, taki ani sztywny, ani komfortowy, trochę nijaki w prowadzeniu. Bez szału pod żadnym względem. Bardzo przeciętny i cena też powinna być przeciętna, albo poniżej przeciętnej, a jest duuuużo powyżej. OK, najnowsza trójka ładnie wygląda, ale jeżeli to wszystko co oferuje w porównaniu z europejską konkurencją, to nie ma co się dziwić sprzedaży

Napisano
1 godzinę temu, wlad napisał:

Nie rozsmieszaj ludzi:hehe:

Mam 1,2TSI 105KM i porownujac do 1,8 125KM [Volvo V50] to to drugie mialo porownywalne osiagi przy 5000 obrotow.Nie mowiac juz o komforcie jazdy w miescie-gdzie wystarczy tylko o cm nacisnac pedal gazu aby byla reakcja.

Spalanie w miescie na krotkich odcinkach [gdzie wskazowka temperatury TSI nawet nie drgnie u dolu skali]  TSI-7,5l  1,8-10l .Ta sama trasa aby byla jasnosc.

 

coz trafiles na niewlasciwy silnik. pierwsze odnośniki w google wskazują do "chiptuningu" pedalu gazu, bo ten model silnika to pewnie z eko mapami. i volvo 10-15 lat starsze, porównujesz z dużo młodszym modelem. wolnossaki tez się troche zmieniają. choc niezbyt dużo.

Od kiedy to ilość wcisnietego gazu decyduje o przyspieszeniu., może po prostu trzeba mu było glebiej gaz wciskać i już.

 

W poprzednim poscie odnosiłem się do fabii 1.0 tsi ok 90 kuca vs kia jakas 1,4 95hp. znalazłem dane elastyczności i przyspieszenia i były podobne na tych samych biegach. Spalanie to nawet ktoś tutaj wrzucal linka i okazało się ze ta kianka spalila nawet mniej niż jakies tsi przy 140km/h na autostradzie.

Napisano
7 minut temu, gregoryj napisał:

W poprzednim poscie odnosiłem się do fabii 1.0 tsi ok 90 kuca vs kia jakas 1,4 95hp. znalazłem dane elastyczności i przyspieszenia i były podobne na tych samych biegach. Spalanie to nawet ktoś tutaj wrzucal linka i okazało się ze ta kianka spalila nawet mniej niż jakies tsi przy 140km/h na autostradzie.

 

Czyli nawet tym nie jechales i polegasz na jakis wyrwanych z kontekstu danych w internecie :facepalm:

Napisano
5 minut temu, Maciej__ napisał:

 

Czyli nawet tym nie jechales i polegasz na jakis wyrwanych z kontekstu danych w internecie :facepalm:

a co dane w internecie bolą? nie da rady jezdzic wszystkim we wszystkich konfiguracjach i jeszcze podawac spalanie, elastyczność itp.

 

dane dot spalania były z testu przez jakas gazete moto, reszta papierowe pomiary, ale na poszczególnych biegach itp.

zresztą 1.0 tsi to nie demon, to nie ma 300 nm, żeby nie wiadomo jak rwalo do przodu. i przyspiesza normalnie, a może się tylko wydawac ze tak szybko, dzięki turbo

Napisano
Dnia 31.08.2020 o 07:44, gregoryj napisał:

LPG jest tez dużo we Wloszech, oraz Holandii i Belgii,  ze względów ekologicznych, ale ekonomicznych tez.

 

tez mi się wydawało, że Włochy to królewstwo LPG, w końcu sporo instalacji tam produkują, ale wspominając podroze ze znajmomym jego Chryslerem Town&Country V6 z LPG do Włoch na narty czy na :fly:do Amsterdamu, to większy problem ze znalezieniem stacji z LPG mieliśmy we Włoszech niż w Holandii czy nawet Niemczech (oczywisie trzeba bylo miec przejsciowke). We Włoszech, przynajmniej w okolicy, w której byliśmy jeżeli na stacji był gaz, to CNG. W końcu znaleźlismy stacje z LPG, która okazała się całodobowa ale tylko dla paliw samoobsługowych - w nocy LPG tankować się nie dało i w drodze do Polski dopiero pod Innsbruckiem znalezlismy stacje z LPG, po drugiej stronie autostrady 😄 i sumarycznie jeszcze zrobilismy ze 30km kombinując jak do niej dojechać 😄 i potem wrócić w prawidłowym kierunku

Edytowane przez Filipfm

Napisano
33 minuty temu, gregoryj napisał:

coz trafiles na niewlasciwy silnik. pierwsze odnośniki w google wskazują do "chiptuningu" pedalu gazu, bo ten model silnika to pewnie z eko mapami. i volvo 10-15 lat starsze, porównujesz z dużo młodszym modelem. wolnossaki tez się troche zmieniają. choc niezbyt dużo.

Od kiedy to ilość wcisnietego gazu decyduje o przyspieszeniu., może po prostu trzeba mu było glebiej gaz wciskać i już.

 

W poprzednim poscie odnosiłem się do fabii 1.0 tsi ok 90 kuca vs kia jakas 1,4 95hp. znalazłem dane elastyczności i przyspieszenia i były podobne na tych samych biegach. Spalanie to nawet ktoś tutaj wrzucal linka i okazało się ze ta kianka spalila nawet mniej niż jakies tsi przy 140km/h na autostradzie.

Dokladnie-cale zycie trafialem na zle silniki[bo nie potwierdzaly Twoich teorii].

TSI wszedl do produkcji rok pozniej od V50-wiec Twoja teoria o skoku czasowym jest bledna.

A co do pedalu gazu-chodzi mi tylko i wylacznie o chec silnika do pracy.A tego w tym 1,8 nie bylo.

I nie-glebsze wciskanie gazu nic nie dawalo-jedynie wieksze spalanie.

Edytowane przez wlad

Napisano
4 godziny temu, gregoryj napisał:

tak, nie ma to jak powtarzac, ze wolnossaki maja mizerne osiągi a turbo to sa super. Szczególnie takie 1.0 albo 1.2 tsi o mocy 85-95 koni w Fabii. Zwykle 1,6 go objedzie. Taki Ceed 1,4 100hp jedzie podobnie, i pali podobnie. i chyba nawet jest gazowalne.

Trochę przesadzasz.

Zupełnie inaczej/lepiej jeździ się utrudnioną pierdziawką niż wolnossakiem.

Mam w chacie tylko 1,4T 140KM (wtrysk pośredni, a więc LPG) w budzie ciężkiej Insigni i 1,6NA 126KM w lekkiej Kia Soul, a więc oba  silniki jak dinozaury.

W papierach pewnie podobne osiągi to ma.

Zgadnij którym wolę jeździć.

Ostatnio zapędziłem się w kozi róg chcąc coś wyprzedzić, bo zapomniałem że jadę Kijanką.

Co do spalania to ciężko porównywać, bo Kia się praktycznie z miasta nie rusza i krótkie odcinki wali, ale pali toto jak smok, na pewno więcej od Opla.

 

 

Napisano
Dnia 31.08.2020 o 09:23, wlad napisał:

Juz dawno Top Gear udowodnil ze BMW M3 pali mniej niz Prius:facepalm:

przy odpowiednio zadanych warunkach testowych - lub oczekiwaniach co do zachowania auta tak będzie.

Kiedys mielismy zastępczą Jette TSI (juz nie pamietam - chyba 1.2) jak malowalismy auto mojej :piekna: i w jezdzie po Warszawie pod moją ten zdownsizingowany TSI palił kilka litrów więcej niż moje 2.2 po programie na 200 :) tylko Jetta dostawał klepę w opór, żeby jechała porównywalnie jak cięższy, prawie 2x większy pojemnosciowo diesel z prawie 2x wieksza moca. 

Napisano
18 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Zgadnij którym wolę jeździć.

Ostatnio zapędziłem się w kozi róg chcąc coś wyprzedzić, bo zapomniałem że jadę Kijanką.

 pewnie Insignia. Ale może dlatego ze taniej (lpg), bardziej komfortowo. może zmieniasz biegi  przy obrotach w kijance jak w oplu i oczekujesz takiego samego przyspieszenia. może operujesz biegami w Kii jak w oplu a ten ostatni ma 6biegowa skrzynie, a kia 5io. Przyspieszaja tak samo, tylko pewnie troche inaczej, a na pewno w przedziale 1,5-3 tys obrotow

 

Sam miałem i mam turbo (jak nie diesla to benzyne), wiem jak to jeździ. I nie widze tak dużej przewagi nad wolnossakami. a już w szczególności jakas jazda po miescie (gdzie w wolnossakach używam obrotow do 3 tys, a nawet jak gdzies przeciagne to znowu raz na ruski rok.). Po krajowkach, nawet jak od czasu do czasu musze cos wyprzedzić i uzyc obrotow 4-5 tys. to jest to na tyle rzadkie, ze podwyzszona glosnosc nie stanowi problemu. Jak ktoś mi mowi ze to problem tzn ze musi wyprzedzać wszystko co się rusza, czyli zwykly pirat, albo scigant, musi być zawsze pierwszy, pierwszy spod swiatel, pierwszy na mecie.. Oczywiście jest ten jedyny problem autostradowy gdzie w turbo jest ciszej bo ma długie przelozenia. Tu nie ma wyjścia, albo v6, v8 albo turbo.

 

A w dzisiejszych czasach problem jest taki ze wolnossaki sa tylko jako najsłabsze silniki (do 1,5 pojemności). Nie ma 1,6 1,8 czy jakies 2.2.. Ciezko porownac jakiś sensowny mocny i nowoczesny wolnossak vs turbo. zostaje jedynie Mazda z ich silnikami, ale to troche malo

 

Druga sprawa, to porównujemy często auta wolnossące sprzed 10-20 lat z dzisiejszymi turbo. Z ciekawości sprawdziłem to Kijanke 1,4 100 koni jakie ma spalanie na autocentrum. Jeśli ma nawet o 1 litr większe od 100 konnego TSI to wole wolnossaka, bo jeszcze był gazowalny. Pisze był bo już go wycofali. W Rio zostało 1,2.

 

Napisano
8 minut temu, gregoryj napisał:

 pewnie Insignia. Ale może dlatego ze taniej (lpg), bardziej komfortowo. może zmieniasz biegi  przy obrotach w kijance jak w oplu i oczekujesz takiego samego przyspieszenia. może operujesz biegami w Kii jak w oplu a ten ostatni ma 6biegowa skrzynie, a kia 5io. Przyspieszaja tak samo, tylko pewnie troche inaczej, a na pewno w przedziale 1,5-3 tys obrotow

Oba są na LPG.

Ja jeszcze pamiętam jak się jeździ wolnossakiem i jak go cisnąć trzeba.

Oczywiście różnica komfortu, skrzyni 5 i 6 biegowych i obrotów w trasie to prawda.

Podejrzewam jednak, że aby mieć porównywalne odczucia do tego 1,4T to wolnossak musiałby mieć ze 2-2,5L i trochę więcej koni pod maską.

Co do spalań, to ja na autocentrum nawet nie zaglądam, nigdy nie byłem w stanie zbliżyć się do takich wyników (chwilowo tak, ale nie z całego okresu eksploatacji).

Mam ciężką nogę i jazda o kropelce mnie męczy, a jadąc na tempomacie po E czy S robi się nudno i szybko spać zachciewa.

 

 

Napisano
18 godzin temu, ZUBERTO napisał:

Ostatnio zapędziłem się w kozi róg chcąc coś wyprzedzić, bo zapomniałem że jadę Kijanką.

Ale te stare silniki w Kijankach są powiedzmy takie sobie. Miałem w Sportage, niby 140 KM ale żeby to jakoś jechało to trzeba było mocno kręcić. Wył wtedy jakby się chciał rozpaść i palił wiadra paliwa. Ale za to łykał każde LPG i był absolutnie bezawaryjny.

Napisano
7 minut temu, marcindzieg napisał:

Ale te stare silniki w Kijankach są powiedzmy takie sobie. Miałem w Sportage, niby 140 KM ale żeby to jakoś jechało to trzeba było mocno kręcić. Wył wtedy jakby się chciał rozpaść i palił wiadra paliwa. Ale za to łykał każde LPG i był absolutnie bezawaryjny.

 

ja mam Rio 1.4 109KM z 2014 roku. Da się tym jeździć, sprawę ratuje fakt, że auto jest niewielkie i lekkie, ale charakterystyka tego silnika jest naprawdę męcząca, zwłaszcza w trasie, na autostradzie, czy przy wyprzedzaniu. A pali przy mojej jeździe może maksymalnie pól litra mniej niż Astra 200KM ;]

Napisano
13 minut temu, marcindzieg napisał:

Ale te stare silniki w Kijankach są powiedzmy takie sobie. Miałem w Sportage, niby 140 KM ale żeby to jakoś jechało to trzeba było mocno kręcić. Wył wtedy jakby się chciał rozpaść i palił wiadra paliwa. Ale za to łykał każde LPG i był absolutnie bezawaryjny.

 

No tak, tylko ktos kto chce za 30 tysi nowe auto z techniką sprzed 30 lat raczej nie powinien się spodziewać w nim silnika wolnossącego z nowej mazdy, a właśnie czegoś w rodzaju silnika z Kiły.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
3 minuty temu, maro_t napisał:

 

ja mam Rio 1.4 109KM z 2014 roku. Da się tym jeździć, sprawę ratuje fakt, że auto jest niewielkie i lekkie, ale charakterystyka tego silnika jest naprawdę męcząca, zwłaszcza w trasie, na autostradzie, czy przy wyprzedzaniu. A pali przy mojej jeździe może maksymalnie pól litra mniej niż Astra 200KM ;]

Swoją drogą pytałeś kiedyś jak jeżdżą taksówkarze. Trzeba było wczoraj pojeździć po Krk. Zajeżdżanie drogi, 30/h, ruszanie po 10 s od zapalenia zielonego światła.

Napisano
4 minuty temu, ZUBERTO napisał:

 

No tak, tylko ktos kto chce za 30 tysi nowe auto z techniką sprzed 30 lat raczej nie powinien się spodziewać w nim silnika wolnossącego z nowej mazdy, a właśnie czegoś w rodzaju silnika z Kiły.

No ale chyba nikomu nie przychodzi do głowy porównywanie tego do nowoczesnych silników. Kupuje, pakuje LPG i jest to na pewno lepsze rozwiązanie od starych TDków. Przynajmniej dla naszych płuc.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.