Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie z cyklu co kupić do 25kpln kl. B

Featured Replies

Napisano
5 godzin temu, wujek napisał:

Widziałes zardzewiala? Ja nie. 

"współczesne" samochody gniją inaczej, niż kiedyś. Teraz na zewnątrz nic nie widać, a od spodu coraz więcej brązu. Chyba FIAT jako pierwszy rozpoczął tą modę.

 

1 godzinę temu, RABIN napisał:

jak możesz mu to polecać?

auto nie jedzie do tego zapychające się popychacze i silnik idzie jak traktot o łańcuchu już wspomniałeś.

 

Owszem corsa ale nie z silnikiem 1.0 / 1.2 bo to gnioty. 

Polecałem 1.4, jaką ktoś podlinkował. 

I pisałem, że to tani w obsłudze taniowóz, którego wszyscy znają. Jak wymieniasz olej i zrobisz rozrząd, to niewiele może zaskoczyć. Prosta konstrukcja, tanie części, przyjemny wygląd. Czego trzeba więcej kobiecie?

Napisano
Eee bez kitu miałem kilka Fiatów i akurat z rudą był spokój .. no może poza F126p. 14-letnią Lancie Musę sprzedałem rok temu i nie miała rdzy nigdzie, podwozie też zdrowe [emoji4] ale była bezwypadkowa.
Kiedyś legenda krążyła, że to Fordy chrupie, no i w sumie mój jedyny zakup z tym znaczkiem był zgnity :phi:.
Najwidoczniej loteria.
Napisano
Mam 15 letnie Stilo w którym oprócz tradycyjnych purchli wokół zamka tylnej klapy korozji brak. Nie wiem, może mieszkasz w specjalnej strefie zagrożonej korozją [emoji1787] Ale się zgodzę, gniły maluchy, gniły Uno, gniły Bravo, Brava i Marea. O Bravo nie słyszałem. Może gniły bite...
Niech@maro_t cos napisze o bravo.
Napisano
  • Autor
2 godziny temu, wujek napisał:

Juke to fajne auto. 

 

Nie ten klimat, :piekna: nie lubi się wyróżniać z tłumu. Poza tym nie ten budżet.

Edytowane przez steyr

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Rado_ napisał:

Niech@maro_t cos napisze o bravo.

 

Mam Bravo w rodzinie z 2009r, sprawdzałem rok temu przy zakupie na progach zero korozji. Może dlatego że to biały kolor, a @maro_t miał czerwony:phi:

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, ghost2255 napisał:

"współczesne" samochody gniją inaczej, niż kiedyś. Teraz na zewnątrz nic nie widać, a od spodu coraz więcej brązu. Chyba FIAT jako pierwszy rozpoczął tą modę.

 

Polecałem 1.4, jaką ktoś podlinkował. 

I pisałem, że to tani w obsłudze taniowóz, którego wszyscy znają. Jak wymieniasz olej i zrobisz rozrząd, to niewiele może zaskoczyć. Prosta konstrukcja, tanie części, przyjemny wygląd. Czego trzeba więcej kobiecie?

 

W 2017r oglądałem od spodu GP z 2008r, nie znalazłem żadnych śladów korozji aż byłem w szoku bo wtedy jeździłem Punto 2 z 2003r i które zakupiłem w 2014r i już wtedy na podwoziu były kwiatki. Zresztą czepiacie się Fiata dla biedaków, wystarczy spojrzeć na paroletnie japończyki od spodu. Niemiecka technologia po 2010r też ma swoje kwiatki, wystarczy poszukać w sieci.

Napisano
1 godzinę temu, bochumil napisał:

To jest kwestia gustu. Prześwit na zdjęciu pierwszym to prześwit fabryczny. To co widzisz na zdjęciu nr 2 to radosna twórczość Sebixa emoji1787.png Nie mam pojęcia co kręci ludzi w kółkach od taczki oraz oponie ocierającej się o nadkole. Te auta to nie wyścigówki....

Sztuka to zrobić tak, żeby było równo z nadkolem, nisko i nic nie obcierało. Oczywiście wzór też musi pasować bo czasami to jest dramat. 
Zgadzam się, że 19” to przegięcie i upośledzenie auta które fabrycznie nigdy takiego rozmiaru nie miało. Tak jak ma to QV czy Veloce jest perfect 🤭

Napisano
 
Mam Bravo w rodzinie z 2009r, sprawdzałem rok temu przy zakupie na progach zero korozji. Może dlatego że to biały kolor, a [mention=143296]maro_t[/mention] miał czerwony:phi:
Ale śrubokręt wbijales w progi czy tylko oglądałeś? [emoji3]
Napisano
 
W 2017r oglądałem od spodu GP z 2008r, nie znalazłem żadnych śladów korozji aż byłem w szoku bo wtedy jeździłem Punto 2 z 2003r i które zakupiłem w 2014r i już wtedy na podwoziu były kwiatki. Zresztą czepiacie się Fiata dla biedaków, wystarczy spojrzeć na paroletnie japończyki od spodu. Niemiecka technologia po 2010r też ma swoje kwiatki, wystarczy poszukać w sieci.
Mi nie chodzi o czepianie, bo juz dawno wyroslem z chwalenia aut, tylko dlatego, ze takie kupiłem. Miałem 3 Fiaty tym 2 od nowości. Później kupiłem nowego peugeota. Mam go juz 8 lat i wizualnie wygląda duzo lepiej od 5 letniego bravo 2, które to od nowości użytkowałem. Fiat się biodegradował. Tłumik to sie po 3 latach rozpadał, ale tak mialem w kazdym fiacie. Rdza na śrubach, jakas woda w swiatlach, wnętrze trzeszczące..itd.
Napisano
2 godziny temu, Rado_ napisał:

Niech@maro_t cos napisze o bravo.

 

nie ma co pisać. Progi w dziewięcioletnim samochodzie uginały się już pod naciskiem palcem. Ale i tak sprzedał się bardzo szybko i sprawnie, bo był bezwypadkowy i zadbany, więc nie ma co marudzić. ;]

Napisano
 
nie ma co pisać. Progi w dziewięcioletnim samochodzie uginały się już pod naciskiem palcem. Ale i tak sprzedał się bardzo szybko i sprawnie, bo był bezwypadkowy i zadbany, więc nie ma co marudzić. ;]
Pamiętam[emoji3]
Napisano
23 godziny temu, steyr napisał:

Cześć,

 

szukam wozidła dla :piekna:, z głównych założeń:

 

- do 25kpln,

- 5 drzwi, klasa B max, małe auta raczej odpadają :piekna: wcześniej jeździła I20 z 2009r,

- silnik prosta benzyna, z możliwością łatwej konwersji na lpg jakby zaszła potrzeba. Auto bedzie pokonywać krótkie odcinki wokół komina po 5-15km

- miło by było jakby karoseria nie lubiała się z korozją,

- rocznik generalnie im młodsze tym lepiej, celuje tak min. 2012r.

 

pozdrawiam

Ja bym szukał Clio IV lub 208, bo jak kobieta ma jeździć to musi być ładne (niekoniecznie praktyczne)

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Rado_ napisał:

Ale śrubokręt wbijales w progi czy tylko oglądałeś? emoji3.png

 

Widziałem zdjęcia u @maro_t , taki stan progów to by laika zainteresował tylko musiałby się jeszcze schylić.

Napisano
3 minuty temu, steyr napisał:

 

Widziałem zdjęcia u @maro_t , taki stan progów to by laika zainteresował tylko musiałby się jeszcze schylić.

 

o kurcze, to już 5 lat minęło ;]

 

d27e96b37d0eaaf7.jpg

 

366fbaa8ff047e19.jpg

Napisano
5 godzin temu, wujek napisał:

Punto przy fiescie to kartofel. 

Moja miała fieste zanim sie poznaliśmy. Przeklęła ją jak mało co na tym świecie. Szczęśliwa jest i z chęcią jezdzi, odkąd ma pande. Chciałem ostatnio ją wymienić na coś większego i młodszego, to powiedziała, żebym jej nie drażnił nawet

Napisano
6 godzin temu, steyr napisał:

 

Mam Bravo w rodzinie z 2009r, sprawdzałem rok temu przy zakupie na progach zero korozji. Może dlatego że to biały kolor, a @maro_t miał czerwony:phi:

Moje z 2007..

Progi zdrowe..kupilem nawet kamere sonde zeby sprawdzic.

 Mial xa to drobne slady rdzy na rancie maski ( od wewn. w komorze silnika)- tam jest fabrycznie taki plastikowy jakby pasek tworzywa zalakierowany czy co..i z wiekiem tam troche rudy moze wyjsc..na szczescie powierzchniowo i sladowo. Pasek sie zeskrobuje i zabezpievza czyms antykorozyjnym..Od 2 lat spokoj.

W fiavie znajomemgo ( mial brava) progi zaczely puszczac po 17 latach. .ale byl powypadkowy...

Punto 2 za to gnilo dosc szybko..ale tez nie wszystkim

 

Edytowane przez norbert123

Napisano
Moja miała fieste zanim sie poznaliśmy. Przeklęła ją jak mało co na tym świecie. Szczęśliwa jest i z chęcią jezdzi, odkąd ma pande. Chciałem ostatnio ją wymienić na coś większego i młodszego, to powiedziała, żebym jej nie drażnił nawet
Fajnie, ale poznaliscie się pewnie z 15-20lat temu;]
Więc jaki to ma związek z obecnymi modelami Fiesty? ;)
Napisano
Mi nie chodzi o czepianie, bo juz dawno wyroslem z chwalenia aut, tylko dlatego, ze takie kupiłem. Miałem 3 Fiaty tym 2 od nowości. Później kupiłem nowego peugeota. Mam go juz 8 lat i wizualnie wygląda duzo lepiej od 5 letniego bravo 2, które to od nowości użytkowałem. Fiat się biodegradował. Tłumik to sie po 3 latach rozpadał, ale tak mialem w kazdym fiacie. Rdza na śrubach, jakas woda w swiatlach, wnętrze trzeszczące..itd.

Tłumik końcowy w Stilo wymieniłem po 14 latach. Przegnił na łączeniu z rurą.
Napisano
15 godzin temu, amazaque napisał:

Wszystkie założenia które wymieniłeś z nadmiarem spełnia Clio 4. Może jeszcze Fiesta ale jest to pod każdym względem trochę gorszy samochód :phi:, chociaż dla kobiety... 

Szukaj Clio, zaczyna się tego powoli sporo pojawiać na wtórnym.

Jezdze Clio w carshsringu multimedia wołają o pomstę do nieba. To samo że sterwaniem radia za kierownicą. Reszta jest znośna jak na francuza

Napisano

Tłumik końcowy w Stilo wymieniłem po 14 latach. Przegnił na łączeniu z rurą.
W bravie tak samo, po 4,5 latach.. w Bravo 2 po 3 latach polowy wierzchniej warstwy juz nie było.
Napisano

Najlepiej jest dać kobiecie wybrać model , wsadzić ją do kilku aut niech sie przejedzie !

Kobiety są jakieś "inne" i jak byśmy się nie gimnastykowali to i tak postawi na to co jej się podoba :hehe:

 

PS. przerabiałem to niedawno z zoną ;) uparła się na nową ibizę i nie przegadasz !

PS. kupiła aronę bo lepiej jej się siedziało hahah 

Napisano

W lutym kupiliśmy żonie Chevroleta Aveo 2012 od pierwszego właściciela z przebiegiem 83 000km za 17 000 zł.

Silnik oplowski 1.4 100KM, łańcuch rozrządu, możliwy montaż LPG.

Wg mnie wygląda lepiej niż Corsa z tego samego rzutu. A w środku to już na pewno.

Żona bardzo go lubi.

Napisano
1 hour ago, RABIN said:

Kobiety są jakieś "inne" i jak byśmy się nie gimnastykowali to i tak postawi na to co jej się podoba :hehe:

 

Odwracajac sytuacje, to czy Ty bys chcial jezdzic autem, ktore Ci sie nie podoba? :nie_wiem:

Co w tym zlego? 

Napisano
23 godziny temu, Maciej__ napisał:

 

Mnie sie ta czerowna duzo bardziej podoba ;]

 

 

Jakbym kupował swojej za jej pieniądze to też bym wziął czerwone. A że kupuję dla siebie i za swoje to kupuję czarne ;) Ale moja i tak woli żółte. Docelowo takie

 

1alfa_romeo_miTo_1.4tb_tct_distinctive.j

Napisano
W dniu 10.04.2021 o 08:56, Maciej__ napisał:

To auto nie spelnia praktycznie zadnego zalozenia autora watku

 

Czyżby? Przypomnijmy:

 

Cytat

 

- do 25kpln,

- 5 drzwi, klasa B max, małe auta raczej odpadają :piekna: wcześniej jeździła I20 z 2009r,

- silnik prosta benzyna, z możliwością łatwej konwersji na lpg jakby zaszła potrzeba. Auto bedzie pokonywać krótkie odcinki wokół komina po 5-15km

- miło by było jakby karoseria nie lubiała się z korozją,

- rocznik generalnie im młodsze tym lepiej, celuje tak min. 2012r.

 

 

Patrząc po linku, który zapodałem:

 

- cena ok

- nadwozie ok

- napęd ok - niewysilony silnik z turbiną, który lubi się z LPG

- korozja ok - nie słyszałem od użytkowników Belli narzekań na rudą

- rocznik - no tutaj trochę gorzej, ale auto z polskiego salonu; przebieg faktycznie spory, ale wierzę, że autentyczny

 

Oczywiście można poszukać wśród MITO. Cena z pewnością bardziej zachęcają. Odpowiedni kolor - patrz post wyżej i kobieta będzie spełniona ;)

Napisano
1 hour ago, bochumil said:

 

Jakbym kupował swojej za jej pieniądze to też bym wziął czerwone. A że kupuję dla siebie i za swoje to kupuję czarne ;) Ale moja i tak woli żółte. Docelowo takie

 

1alfa_romeo_miTo_1.4tb_tct_distinctive.j

Moim zdaniem znacznie ładniejsza:

maxresdefault.jpg.e909076f83277710932c7ead91b140be.jpg

Napisano
 
Odwracajac sytuacje, to czy Ty bys chcial jezdzic autem, ktore Ci sie nie podoba? :nie_wiem:
Co w tym zlego? 
Tez nie kumam, dlaczego facet kobiecie musi narzucać czym ma jeździć. Doradzić owszem powinien.
Napisano
Godzinę temu, Rado_ napisał:
4 godziny temu, Maciej__ napisał:
 
Odwracajac sytuacje, to czy Ty bys chcial jezdzic autem, ktore Ci sie nie podoba? :nie_wiem:
Co w tym zlego? 

Tez nie kumam, dlaczego facet kobiecie musi narzucać czym ma jeździć. Doradzić owszem powinien.

Bo często facet potem się buja po mechanikach, jak żona uprze się na Alfę Romeo zamiast kupić sprawdzone auto 😃

Napisano
13 godzin temu, Maciej__ napisał:

Fajnie, ale poznaliscie się pewnie z 15-20lat temu;]
Więc jaki to ma związek z obecnymi modelami Fiesty? ;)

 

To tak jak z fiatami. Te z poprzedniej epoki niby gniły, ale skaza na obecnych pozostała.

Szwagier ma "dzisiejszą" 4- letnią fieste, ale żeby był jakoś szczególnie podekscytowany, to nie zauważyłem

Napisano
1 godzinę temu, Rado_ napisał:
4 godziny temu, Maciej__ napisał:
 
Odwracajac sytuacje, to czy Ty bys chcial jezdzic autem, ktore Ci sie nie podoba? :nie_wiem:
Co w tym zlego? 

Tez nie kumam, dlaczego facet kobiecie musi narzucać czym ma jeździć. Doradzić owszem powinien.

 

Kumpel narzucił żonie BMW. Była niezadowolona, bo uważała że BMW to męski samochód, no i wiedziała, że jej Trójką w eMpakiecie mąż się będzie bezwstydnie woził czasem po mieście. Później była zadowolona, ale kumpel nie, bo nie patrzyła na kontrolki od DPF itp. Później mimo, że nie chciała kupił jej nowsze BMW z serii 3 z automatyczną skrzynią. Teraz jest cała w skowronkach. Baby to są baby ;)

Napisano
Jak chcesz mieć spokój, to bierz tą corsę. 
Części w cenie kartofli, każdy kowal zna mechanikę na pamięć i psuć się nie ma co. 
Jedynym słabym puktem jest łańcuchowy rozrząd. Ok 1000zł za ofyginał z wymianą raz na 80-100 000km

Jak kolega chce jeszcze spędzać upojne noce z małżonką to Corsy nie kupi.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Napisano
5 godzin temu, Maciej__ napisał:

 

Odwracajac sytuacje, to czy Ty bys chcial jezdzic autem, ktore Ci sie nie podoba? :nie_wiem:

Co w tym zlego? 

Nie chcial bym by ktos mi wybieral auta. Ale chetnie poslycham opini, testow itp. Do tego jazdy probne bo nie raz to co mi sie podobalo szybko wypadalo z listy po jezdzie probnej. Jak juz ktos napisal czesto to maz jezdzi i naprawia auto zony😎

Napisano

Dodam jeszcze iz mojej malzonki nie moglem przekonac do wiekszego auta do czasu jak mielismy drobna kolizje octavia i dostala po kregoslupie dopiero po czasie dotarlo, ze gdybysmy jechali czyms malym moglo by byc nie ciekawie.

Napisano
Bo często facet potem się buja po mechanikach, jak żona uprze się na Alfę Romeo zamiast kupić sprawdzone auto [emoji2]
Wiec trzeba doradzic, porozmawiać, a nie realizować swoje zachcianki zakupem auta dla kobiety.
Napisano
 
Kumpel narzucił żonie BMW. Była niezadowolona, bo uważała że BMW to męski samochód, no i wiedziała, że jej Trójką w eMpakiecie mąż się będzie bezwstydnie woził czasem po mieście. Później była zadowolona, ale kumpel nie, bo nie patrzyła na kontrolki od DPF itp. Później mimo, że nie chciała kupił jej nowsze BMW z serii 3 z automatyczną skrzynią. Teraz jest cała w skowronkach. Baby to są baby [emoji6]
Czemu nie zapytał czym chciała by jeździć?
Napisano
39 minut temu, Phil_ips napisał:


Jak kolega chce jeszcze spędzać upojne noce z małżonką to Corsy nie kupi.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk

Nie znam korelacji między upojnymi nocami autora a marką i modelem samochodu jego żony, po prostu odniosłem się do wskazanych ofert.

Jeśli znasz związek, to wskaż go proszę, łatwiej będzie doradzać co kupić. 

Napisano
7 minut temu, Rado_ napisał:

Czemu nie zapytał czym chciała by jeździć?

 

Jest dyktatorem, despotą. Kobieta ma jedynie pięknie wyglądać i dobrze gotować ;)

Napisano
 
Jest dyktatorem, despotą. Kobieta ma jedynie pięknie wyglądać i dobrze gotować [emoji6]
Kupił ją na aukcji w Pakistanie?
Napisano
Nie znam korelacji między upojnymi nocami autora a marką i modelem samochodu jego żony, po prostu odniosłem się do wskazanych ofert.
Jeśli znasz związek, to wskaż go proszę, łatwiej będzie doradzać co kupić. 

Jaka Corsa jest każdy widzi. Ale jak Corsa jeździ to już niestety dopiero po przejechaniu kilku, kilkudziesięciu można ocenić. A Corsa 1.2 85 KM wyjeżdżała już z fabryki zepsuta. Opel tak skonfigurował charakterystykę tego auta, że frustracja wynikająca z niejechania nie znika w żadnym zakresie obrotów. Ten samochód jest po prostu niebezpieczny, a wyprzedzenie czegokolwiek na drodze, nawet rowerzysty stanowi zagrożenie dla ruchu drogowego.


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Napisano
W dniu 9.04.2021 o 20:51, steyr napisał:

Cześć,

 

szukam wozidła dla :piekna:, z głównych założeń:

 

- do 25kpln,

- 5 drzwi, klasa B max, małe auta raczej odpadają :piekna: wcześniej jeździła I20 z 2009r,

- silnik prosta benzyna, z możliwością łatwej konwersji na lpg jakby zaszła potrzeba. Auto bedzie pokonywać krótkie odcinki wokół komina po 5-15km

- miło by było jakby karoseria nie lubiała się z korozją,

- rocznik generalnie im młodsze tym lepiej, celuje tak min. 2012r.

 

pozdrawiam

Clio

https://www.otomoto.pl/oferta/renault-clio-1-2-16v-73km-bluetooth-isofix-aux-multifunkcja-usb-ID6DwMRI.html#7d92ca5d75

 

Napisano
W dniu 10.04.2021 o 19:38, Rado_ napisał:
W dniu 10.04.2021 o 19:23, steyr napisał:
 
W 2017r oglądałem od spodu GP z 2008r, nie znalazłem żadnych śladów korozji aż byłem w szoku bo wtedy jeździłem Punto 2 z 2003r i które zakupiłem w 2014r i już wtedy na podwoziu były kwiatki. Zresztą czepiacie się Fiata dla biedaków, wystarczy spojrzeć na paroletnie japończyki od spodu. Niemiecka technologia po 2010r też ma swoje kwiatki, wystarczy poszukać w sieci.

Mi nie chodzi o czepianie, bo juz dawno wyroslem z chwalenia aut, tylko dlatego, ze takie kupiłem. Miałem 3 Fiaty tym 2 od nowości. Później kupiłem nowego peugeota. Mam go juz 8 lat i wizualnie wygląda duzo lepiej od 5 letniego bravo 2, które to od nowości użytkowałem. Fiat się biodegradował. Tłumik to sie po 3 latach rozpadał, ale tak mialem w kazdym fiacie. Rdza na śrubach, jakas woda w swiatlach, wnętrze trzeszczące..itd.

 

O dziwne :) ja mam braviszona do dzisiaj od 2008r (rocznik 2007), 164kkm głównie tryb w koło komina

-wydech to puszka rdzewiała ale w niczym to nie przeszkadzało, cały wymieniłem rok temu dopiero, także długo wytrzymał

-rdza na śrubach.. no jest na podwoziu

-woda w swiatlach - cos tam czasem parowalo ale bez jakiejs tragedii, dziala wszystko do dzis

-wnetrze - do dzis trzyma sie dobrze, cos tam czasem potrzeszczy ale nieporownywalnie mniej niz w citroenie C2 czy jeepie ZJ

 

Zawiodłem się na blacharce, próg jeden już wymieniłem, ale drugi zaczął lecieć, trochę błotniki też tam gdzie był wymieniany próg, także tu zaczynam zabawę w domorosłego blacharza, oczyszczanie, smarowanie siuwaxami, podlakierowanie i... i pewnie za rok powtórka. Podłoga na razie dobrze się trzyma.

 

Napisano
4 godziny temu, Phil_ips napisał:

A Corsa 1.2 85 KM wyjeżdżała już z fabryki zepsuta. Opel tak skonfigurował charakterystykę tego auta, że frustracja wynikająca z niejechania nie znika w żadnym zakresie obrotów.

Po raz kolejny napiszę, że odnosiłem się do Corsy 1.4 podlinkowanej w temacie. Argument przeciw Corsie 1.4, że 1.2 nie jedzie jest trochę......z dudy.

 

Ponadto miałem Corsę D 1.2 85KM i może nie powalała osiągami, ale nie tamowałem ruchu rowerzystom i autobusom. Ba, nawet jechałem na równi z innymi autami wokół. Być może we Wrocławiu jeździmy wyjątkowo wolno, ale nie zauważyłem żebym jakoś szczególnie spowalniał ruch. Poza miasto też wyjechałem i dało się jechać 110-120km/h drogami wojewódzkimi bez większego problemu. Być może brak frustracji u mnie wynikał z oczekiwań, czyli nie spodziewałem się przyspieszenia 0-100km/h na poziomie 6s, a jedynie "przeciętnych" osiągów. Moim zdaniem osiągi tej Corsy nie odbiegają od innych aut tej klasy i być może po prostu porównujesz gruszki z wodą sodową?

 

Napisano
14 hours ago, RABIN said:

Nie chcial bym by ktos mi wybieral auta. Ale chetnie poslycham opini, testow itp. Do tego jazdy probne bo nie raz to co mi sie podobalo szybko wypadalo z listy po jezdzie probnej. Jak juz ktos napisal czesto to maz jezdzi i naprawia auto zony😎

 

Ale Ty pisales o zakupie nowej Ibizy... Co chcesz naprawiac, skoro Seat daje 5 lat gwarancji?

Ja kupujac auto dla zony wytypowalem z nia kilka modeli w budzecie, przejechalismy sie po salonach i wybrala sobie ten co jej sie najbardziej podoba.

Kwestia osiagow sa wtorne bo to ona bedzie tym jezdzic nie ja :ok: Skoro jej pasuje wolnossace 1.2 to mnie nic do tego :)

Napisano

W nowym nic ale w używce o której pisze autor wątku już tak.

A i przy nowych dzisiaj sa problemy poczytaj o nowym leonie czy oktavi jakie szopki są z elektroniką.

Napisano
  • Autor

Dobra stanęło na moim jest Punto z 2015r od 1 właściciela z przebiegiem 34kkm:phi: Alternatory już 2 zamówiłem.

Napisano
Godzinę temu, steyr napisał:

Dobra stanęło na moim jest Punto z 2015r od 1 właściciela z przebiegiem 34kkm:phi: Alternatory już 2 zamówiłem.

Masz jeszcze przyczepę innych rzeczy do zamówienia, bo się dałeś urobic fiatofanom :}

 

Napisano
1 godzinę temu, steyr napisał:

Dobra stanęło na moim jest Punto z 2015r od 1 właściciela z przebiegiem 34kkm:phi: Alternatory już 2 zamówiłem.

 

Mogłeś zamówić jeden oraz komplet osłon pod silnik... ;) 

Napisano

Miałem kilka razy ten dylemat. Kiedyś żona miała służbową Fabię II po lifcie 2012r, twierdziła, że niczym nigdy tak dobrze jej się nie jeździło, pyknęła nią 100 kkm i porzuciła pracę oddając auto. Nie chciałem by została z biletem ZKM, więc w tajemnicy kupiłem jej na szybko Corsę C 5-cio drzwiową by nieco równała się z Fabią. Żegnając się z pracą musiała do centrali w Lublinie odwieźć Fabię i wrócić pociągiem, więc żeby nie była smutna podjechałem pod dworzec Corsą, którą ujrzała pierwszy raz. Ucieszyła się w pierwszym momencie, ale przyznała, że jakoś nie leży jej to auto, no cóż, miała chociaż czym się poruszać po okolicy, a po kilku miesiącach zaczęła nową pracę i nawet dojeżdżała nią cały 1 km w jedną i drugą stronę. Minęły kolejne 2 lata, zmiana pracy i dojazdy z 1 km miały zmienić się na 2x17 km. Zacząłem szukać auta, już byłem u sprzedającej, auto sprawdzone, stan wzorowy, nie bite, mały przebieg, niska cena, bezproblemowe w naprawach, tylko brać. Zaliczkę chciałem wpłacić by na jedną dobę mi auto przetrzymali, gdyż małżonkę trzeba poinformować. I co? Awantura w domu, że chcę jej kupić Fabię II w identycznym kolorze, jak tamta służbowa, z identycznym silnikiem 1.4 16V, tylko młodszą (2013r) i z lepszym wyposażeniem. Ona chce Mini, ja mówię, że to kupa g. i nie będę jej naprawiał, to żona na to, że ma być Mito i tylko czerwone ze srebrnymi lusterkami. Co miałem zrobić? Znalazłem i choć po 3 m-cach jazdy mówi, że lepiej się jeździło Fabią II, to przynajmniej nie ma do mnie pretensji, bo Alfa bardzo jej się podoba.

W przeszłości bywało różnie, jej się dobrze jeździło e36, a na e46 nie mogła patrzeć i tylko ze trzy razy prowadziła, choć ja akurat uważałem, że jest odwrotnie. 

Edit. alternator już padł w Alfie :panic:

Edytowane przez kaczorek79

Napisano
  • Autor
8 godzin temu, bochumil napisał:

 

Mogłeś zamówić jeden oraz komplet osłon pod silnik... ;) 

 

Osłonę pod silnik założył pierwszy właściciel;)

Napisano
  • Autor
9 godzin temu, Vadero napisał:

Masz jeszcze przyczepę innych rzeczy do zamówienia, bo się dałeś urobic fiatofanom :}

 

 

Generalnie szukałem jak najmłodszego i jak najmniej wyjeżdżonego, Punto było pierwszym typem a że taki się trafił. Na Punto 2 nie narzekałem, na Tipo nie narzekam wiec może i tutaj nie będzie tragedii tym bardziej że to w koło komina będzie kręciło nie duże przebiegi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.