Jump to content

NOWE - auto miejskie dla kobiety 50+


grzes_knw
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

Potrzebujemy wymienić stare wysłużone już Punto II na coś nowego.

Samochód potrzebny dla kobiety 50+ na dojazdy do pracy i zakupy, roczne przebiegi około 10.00 km max.

Samochód na conajmniej 10 lat.

Trasa do pracy około 20km z tego 3/4 autostrada / średnicówka.

 

Warunek - NOWE, miejskie auto. proste w obsłudze bez skomplikowanych systemow multimedialnych itp.

Wyposażenie: klimatyzacja, elektryczne szyby, lusterka czyli to co w zasadze już wszędzie mamy.

 

Budżet: 65 - 70 tys.

 

Cos się podoba?

 

Renault Clio V

 

Coś więcej o tym modelu?

Podoba się pod względem wizualnym i w środku i na zewnątrz.

Silnik benzynowy 90 KM, pozwala się normalnie przemieszczać czy lepiej szukać 100KM?

Jest sporo ofert tego silnika z LPG.

 

Toyota Yaris IV

 

Tutaj już cena poza budżetem ale użytkoników prosił bym o opinie czy warto dopłacić?

 

VW Up! Toyota Aygo niby za małe, ale może da się jakoś przekonać.

 

Na resztę propozycji czekam od was.

 

Link to comment
Share on other sites

Aygo X w wersji Style

image.png.944cc3a6c75b2fdf0ac3987c4c41c10f.png

 

Z gazem bym olał chyba że liczy każdą złotówkę. Clio jak zawsze przyjemne w środku, kobiety to lubią. Yaris jest zgrabny, będzie dobrze trzymał cenę

Link to comment
Share on other sites

11 minut temu, grzes_knw napisał:

użytkoników prosił bym o opinie czy warto dopłacić?

Warto pod każdym względem. Chociaż poprzedni model byłby wygodniejszy jeśli jeszcze da się kupić. Być może też zmieściłby się w budżecie?

Link to comment
Share on other sites

Citroen C3. W standardzie w zasadzie automatyczna klimatyzacja, elektryka, światła led i jeszcze więcej. Zawieszenie bajeczne na miasto, tłumi dosłownie wszystko. 

Miałem Up!a, przesiadłem się na C3. Up! był fajny jak kosztował mnie 38 kPLN, za 65 kPLN w życiu bym tego nie kupił. W tej cenie C3 bije go na głowę.

Na plus C3, silnik w wersji 82 KM gazowalny prostą instalacją sekwencyjną. Ja po miesiącu od wyjazdu z salonu zawiozłem do gazownika i już z 15 kkm nakręciłem w niespełna rok.

Edited by spad
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, grzes_knw napisał:

Aygo niby za małe, ale może da się jakoś przekonać.

Obecne Aygo X jest niemal jak Yaris. Większe od poprzedniego, UP itp.

Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, grzes_knw napisał:

Renault Clio V

 

Toyota Yaris IV

 

 

Clio V jest jakby poprawioną konstrukcją Clio IV, silnik praktycznie taki sam, tylko ciut większy w MK4 był 0.9 TCE 90 KM. Ta moc jest wystarczająca do miasta i poza. Nie jest to demon, ale jakoś tam jedzie, kobiecie będzie aż nadto. Dość idioto odporne, przeciętnie przestronne. Odpowiednikiem będzie wspomniane Sandero, to tańsze Clio.

Yaris chyba będzie odstawać budżetowo, ale może uda się coś wyrwać.

Do 70 k PLN można wyrwać jeszcze Fabie 1.0 TSI, już nie takie ładne, ale jeździ.

 

Fajną propozycją może być Kia Rio, już ciut większa, silnik 1.0 T da rade. Po tym już Mitsubishi i Corsa.

Link to comment
Share on other sites

10 minut temu, komor napisał:

 

Clio V jest jakby poprawioną konstrukcją Clio IV, silnik praktycznie taki sam, tylko ciut większy w MK4 był 0.9 TCE 90 KM. Ta moc jest wystarczająca do miasta i poza. Nie jest to demon, ale jakoś tam jedzie, kobiecie będzie aż nadto. Dość idioto odporne, przeciętnie przestronne. Odpowiednikiem będzie wspomniane Sandero, to tańsze Clio.

Yaris chyba będzie odstawać budżetowo, ale może uda się coś wyrwać.

Do 70 k PLN można wyrwać jeszcze Fabie 1.0 TSI, już nie takie ładne, ale jeździ.

 

Fajną propozycją może być Kia Rio, już ciut większa, silnik 1.0 T da rade. Po tym już Mitsubishi i Corsa.

Rio i i20 sobie odpuść - katowane na „L”. Yarek przeżyje ich 3x bez praktycznie napraw.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Camel napisał:

Rio i i20 sobie odpuść - katowane na „L”. Yarek przeżyje ich 3x bez praktycznie napraw.

Co z tego, że na L? Clio i Yaris też jeżdżą w PL na L.

Podejrzewasz że przez 10 lat i 100 kkm przebiegu tylko Yaris jeszcze będzie jeździć?

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Camel napisał:

Rio i i20 sobie odpuść - katowane na „L”. Yarek przeżyje ich 3x bez praktycznie napraw.

na 10kkm rocznie rio i i20 nie zdążą się za bardzo zepsuć

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem jak obecne ale poprzednie Aygo to nie bylo auto tylko taczka. Zarówno pod względem komfortu jazdy jak i wyglądu wnętrza. To już wolałbym 20 letnim puntem jezdzić.

Pewnie trochę to poprawili sądząc po zdjęciach ale za nazywanie Aygo X suwem, powinni zmuszać tych marketingowców z Toyoty do jazdy tym autem do śmierci, najlepiej po wybojach. 

Edited by Truecolor
  • Like 3
  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

23 minutes ago, spad said:

Citroen C3. W standardzie w zasadzie automatyczna klimatyzacja, elektryka, światła led i jeszcze więcej. Zawieszenie bajeczne na miasto, tłumi dosłownie wszystko. 

Miałem Up!a, przesiadłem się na C3. Up! był fajny jak kosztował mnie 38 kPLN, za 65 kPLN w życiu bym tego nie kupił. W tej cenie C3 bije go na głowę.

Na plus C3, silnik w wersji 82 KM gazowalny prostą instalacją sekwencyjną. Ja po miesiącu od wyjazdu z salonu zawiozłem do gazownika i już z 15 kkm nakręciłem w niespełna rok.

 

Widziales obecne ceny C3? ;] Feel pack to juz prawie 75kPLN.

Takie jak kupowalem zonie to +22kPLN wzgledem ceny transakcyjnej, a rabatow teraz nie ma :facepalm:

Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, komor napisał:

Co z tego, że na L? Clio i Yaris też jeżdżą w PL na L.

Podejrzewasz że przez 10 lat i 100 kkm przebiegu tylko Yaris jeszcze będzie jeździć?

 

12 minut temu, bielaPL napisał:

na 10kkm rocznie rio i i20 nie zdążą się za bardzo zepsuć


Yarisem bez problemu do 300 na L.

w Rio i i20 na 70 amortyzatory tył, stelarz fotela, o zawieszeniu nie wspomnę z przodu 😩

Link to comment
Share on other sites

Teraz, Camel napisał:

 


Yarisem bez problemu do 300 na L.

w Rio i i20 na 70 amortyzatory tył, stelarz fotela, o zawieszeniu nie wspomnę z przodu 😩

70kkm na L to pewnie jak w normalnym życiu ze 200 albo i 300kkm ;) tam to godziny użytkowania zabijają ale nie przeczę że yaris to zawsze było dosyć trwałe auto

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 minut temu, Truecolor napisał:

Nie wiem jak obecne ale poprzednie Aygo to nie bylo auto tylko taczka. Zarówno pod względem komfortu jazdy jak i wyglądu wnętrza. To już wolałbym 20 letnim puntem jezdzić.

Pewnie trochę to poprawili sądząc po zdjęciach ale za nazywanie Aygo X suwem, powinni zmuszać tych marketingowców z Toyoty do jazdy tym autem do śmierci, najlepiej po wybojach. 

do taczki to sporo brakowało, miałem puga 107, nie był wybitnie komfortowy ale super twardy też nie (miałem c2 VTS to był dopiero beton), plastik to wiadomo że najtańszy, za to przestrzeń była przyjemna, ot taki wózeczek do jazdy, który miał się nie psuć i jeździć ;) 

Link to comment
Share on other sites

20 minut temu, Camel napisał:

 


Yarisem bez problemu do 300 na L.

w Rio i i20 na 70 amortyzatory tył, stelarz fotela, o zawieszeniu nie wspomnę z przodu 😩

 

Godzinę temu, grzes_knw napisał:

Renault Clio V

 

Jest sporo ofert tego silnika z LPG.

 

To pozostaje poszukać ofert na Clio z LPG, to będzie chyba najbardziej opłacalna opcja, Yaris Hybrid to już mocno odstaje więc nie zwróci się tak szybko jak LPG.

Yaris hybrid będzie miał chyba korzystniejsze stawki ubezpieczeniowe, na Rava dawali przy hybrydzie 1,5%. Przy Clio będzie to ok. 4%.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 minutes ago, komor said:

Yaris hybrid będzie miał chyba korzystniejsze stawki ubezpieczeniowe, na Rava dawali przy hybrydzie 1,5%. Przy Clio będzie to ok. 4%.

 

To 1,5% to pewnie tylko w pierwszym roku.

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, malrapida said:

Warto pod każdym względem. Chociaż poprzedni model byłby wygodniejszy jeśli jeszcze da się kupić. Być może też zmieściłby się w budżecie?

Możęsz roziwnąć.

Masz na myśli jakość materiałów, wykończenia, prowadzenia itp.

To, że najlepiej będzie trzymać wartość to wiem, wizualnie dla mnie też TOP.

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Maciej__ napisał:

 

Widziales obecne ceny C3? ;] Feel pack to juz prawie 75kPLN.

Takie jak kupowalem zonie to +22kPLN wzgledem ceny transakcyjnej, a rabatow teraz nie ma :facepalm:

 

Widziałem, dla mnie kosmos bo rok temu dawałem 56 kPLN. Ale jak masz dać 75 za C3 albo prawie 70 za Up! to wybór jest prosty. :)

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

2 hours ago, spad said:

Citroen C3. W standardzie w zasadzie automatyczna klimatyzacja, elektryka, światła led i jeszcze więcej. Zawieszenie bajeczne na miasto, tłumi dosłownie wszystko. 

Miałem Up!a, przesiadłem się na C3. Up! był fajny jak kosztował mnie 38 kPLN, za 65 kPLN w życiu bym tego nie kupił. W tej cenie C3 bije go na głowę.

Na plus C3, silnik w wersji 82 KM gazowalny prostą instalacją sekwencyjną. Ja po miesiącu od wyjazdu z salonu zawiozłem do gazownika i już z 15 kkm nakręciłem w niespełna rok.

Dzięki za opinię, podjedziemy też do Citroena i zobaczymy model C3.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, bielaPL napisał:

Z gazem bym olał chyba że liczy każdą złotówkę. Clio jak zawsze przyjemne w środku, kobiety to lubią. Yaris jest zgrabny, będzie dobrze trzymał cenę

 

20 do pracy daje 200 tygodniowo plus ewentualny dojazd do sklepu czy gdzieś i nawet 1000 w miesiąc się zrobi. Jeśli dopłata do lpg nieduża, to ewentualnie można rozważyć. Jak się "praca oddali" nie będzie problemu pod kątem finansów, no i zawsze jakiś atut przy ewentualnej sprzedaży.

 

2 godziny temu, grzes_knw napisał:

Warunek - NOWE, miejskie auto. proste w obsłudze bez skomplikowanych systemow multimedialnych itp.

Wyposażenie: klimatyzacja, elektryczne szyby, lusterka czyli to co w zasadze już wszędzie mamy.

 

Podjechać i dokładnie obejrzeć pod tym kątem wymienione wyżej przez innych  modele, i to nie tylko pod kątem multimediów ale i obsługi np. klimy

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, spad napisał:

Na plus C3, silnik w wersji 82 KM gazowalny prostą instalacją sekwencyjną. Ja po miesiącu od wyjazdu z salonu zawiozłem do gazownika i już z 15 kkm nakręciłem w niespełna rok.

Jedyna wada tego samochodu to silnik 1.2 Pure Tech z paskiem rozrządu zanurzonym w oleju.  :) Aczkolwiek sam samochodzik fajny. jeździłem nim jako zastępczym. :)

Link to comment
Share on other sites

43 minuty temu, Rudobrody napisał:

Jedyna wada tego samochodu to silnik 1.2 Pure Tech z paskiem rozrządu zanurzonym w oleju.  :) Aczkolwiek sam samochodzik fajny. jeździłem nim jako zastępczym. :)

 

Pewnie dlatego producent sam skrócił interwał wymiany paska. Co by nie było zakładać, że pasek pociągnie 10 lat lub 300 kkm niezależnie od tego czy pracuje na sucho czy mokro było "ambitne". Dzisiaj interwał jest na 5 lat i chyba 100-150 kkm, coś koło tego. Podobnie z olejami, już nie ma interwału 2-letniego co 30 kkm, a roczny co 20 kkm. Pewnie to dużo zmienia w trwałości silnika, szczególnie łuszczenia się paska rozrządu. Z drugiej strony nie wiem jakie to ma znaczenie, ale problem występował bardziej w wersja 110 KM a nie 82 KM, w sensie wszystkie znane mi przypadki to wersja mocniejsza. A z trzeciej strony sporo już tego pakuje się w Stelantis i nie słychać o masowej usterkowości. A po czwarte jeżeli planujesz serwisować w ASO, nie montować lpg, to za około 3000 zł można dokupić 8-letnią gwarancję w tym na silnik, więc mozna się zabezpieczyć stosunkowo niedużym kosztem jak ktoś bardzo by chciał zniwelować ryzyko.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, grzes_knw napisał:

Masz na myśli jakość materiałów, wykończenia, prowadzenia itp.

Poprzedni był w środku obszerniejszy jeśli o to chodzi. Być może da się wyrwać jeszcze jakiś demo itp. w budżecie?

No i w tym aucie będzie robić tylko serwisy okresowe zapewne do końca życia. Może zapomnieć o naprawach w ogóle.

Link to comment
Share on other sites

5 minut temu, spad napisał:

Co by nie było zakładać, że pasek pociągnie 10 lat lub 300 kkm niezależnie od tego czy pracuje na sucho czy mokro było "ambitne". Dzisiaj interwał jest na 5 lat i chyba 100-150 kkm, coś koło tego. Podobnie z olejami, już nie ma interwału 2-letniego co 30 kkm, a roczny co 20 kkm. Pewnie to dużo zmienia w trwałości silnika, szczególnie łuszczenia się paska rozrządu. Z drugiej strony nie wiem jakie to ma znaczenie, ale problem występował bardziej w wersja 110 KM a nie 82 KM, w sensie wszystkie znane mi przypadki to wersja mocniejsza.

Wymiana paska co 105 000 km. Było co 210 000 km.

Wymieniałem olej co 15 000 km. Nie pomogło. Ale może Tobie się uda. :) Tak miałem i mam wersję z 110 KM i drugi silnik.

  • Like 1
  • shocked 1
Link to comment
Share on other sites

4 minutes ago, Rudobrody said:

Wymiana paska co 105 000 km. Było co 210 000 km.

Wymieniałem olej co 15 000 km. Nie pomogło. Ale może Tobie się uda. :) Tak miałem i mam wersję z 110 KM i drugi silnik.

 

Nie wiem ile w tym prawdy, ale szybsza degradacja paska w wersjach turbo wynika z wtrysku bezposredniego i rozrzedzania oleju paliwem.
Sam olej nie jest az tak szkodliwy dla paska jak wlasnie ta mieszanina z benzyna.

Dodatkowo teraz na kazdym przegladze sprawdzaja szerokosc paska, bo jak zaczyna sie luszczyc to automatycznie traci wymiar i sie rozszerza.

W kazdym razie nie jest to raczej silnik dla kogos kto planuje tym zrobic 200-300kkm ;)

 

Edited by Maciej__
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, Maciej__ napisał:

Nie wiem ile w tym prawdy, ale szybsza degradacja paska w wersjach turbo wynika z wtrysku bezposredniego i rozrzedzania oleju paliwem.
Sam olej nie jest az tak szkodliwy dla paska jak wlasnie ta mieszanina z benzyna.

Dodatkowo teraz na kazdym przegladze sprawdzaja szerokosc paska, bo jak zaczyna sie luszczyc to automatycznie traci wymiar i sie rozszerza.

Tak szybciej następuje degradacja w wersjach z turbo i bezpośrednim wtryskiem.

Natomiast następuje ona zdecydowanie szybciej niż przewiduje to producent. Nieco powyżej 70 000 km i proces może być już zaawansowany.

Z tą kontrolą stanu paska to loteria. Niestety serwisy a dokładnie to ich pracownicy różnie podchodzą do tematu.

 

 

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

12 minutes ago, Rudobrody said:

Tak szybciej następuje degradacja w wersjach z turbo i bezpośrednim wtryskiem.

Natomiast następuje ona zdecydowanie szybciej niż przewiduje to producent. Nieco powyżej 70 000 km i proces może być już zaawansowany.

Z tą kontrolą stanu paska to loteria. Niestety serwisy a dokładnie to ich pracownicy różnie podchodzą do tematu.

 

Dlatego jesli bedziemy trzymac to auto dluzej, planuje wymienic sam pasek po 5 latach, jak tylko skonczy sie gwarancja.

Bedzie miec akurat pewnie z 60-70kkm nakulane. Nie sa to jakies duze koszty nawet w ASO. 

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, malrapida napisał:

Chociaż poprzedni model byłby wygodniejszy jeśli jeszcze da się kupić.

Poprzedni model Yarisa był produkowany do 2020r., więc szansa na nowy egzemplarz jest raczej zerowa.

Nowa generacja to całkiem inne auto. Bardzo przyjemnie się prowadzi, ale nie jest jakoś szczególnie przestronne na tle klasy B,anie nie ma największego bagażnika. Ma za to w standardzie dużo systemów(nawet aktywny tempomat).

Aygo X jest na tej samej płycie podłogowej co nowy Yaris i jeździ też przyjemnie i wyżej sie siedzi. Minusem jest silnik 72KM, bo jak komuś mało, to nie ma innego wyboru. Wyposażenie podobnie bogate jak w Yarisie.

Edited by ghost2255
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu, grzes_knw napisał:

Witam,

 

Potrzebujemy wymienić stare wysłużone już Punto II na coś nowego.

Samochód potrzebny dla kobiety 50+ na dojazdy do pracy i zakupy, roczne przebiegi około 10.00 km max.

Samochód na conajmniej 10 lat.

Trasa do pracy około 20km z tego 3/4 autostrada / średnicówka.

 

Warunek - NOWE, miejskie auto. proste w obsłudze bez skomplikowanych systemow multimedialnych itp.

Wyposażenie: klimatyzacja, elektryczne szyby, lusterka czyli to co w zasadze już wszędzie mamy.

 

Budżet: 65 - 70 tys.

 

Cos się podoba?

 

Renault Clio V

 

Coś więcej o tym modelu?

Podoba się pod względem wizualnym i w środku i na zewnątrz.

Silnik benzynowy 90 KM, pozwala się normalnie przemieszczać czy lepiej szukać 100KM?

Jest sporo ofert tego silnika z LPG.

 

Toyota Yaris IV

 

Tutaj już cena poza budżetem ale użytkoników prosił bym o opinie czy warto dopłacić?

 

VW Up! Toyota Aygo niby za małe, ale może da się jakoś przekonać.

 

Na resztę propozycji czekam od was.

 

Clio bardzo fajna opcja, ciężko znaleźć coś sensowniejszego, chyba że pójdziemy w Hyuandai/Kia.

 

A tak przy okazji? Czym się różni wybór auta dla kobiety 50+ od auta dla kobiety 30+?

Link to comment
Share on other sites

Przeciez dla kobiety auto musi wygladac. Pojezdzij z nia po salonach i wez co bedzie cieszylo oko w odpowiednim kolorze. Przy tak malych przebiegach zbytnio co byscie nie wybrali nie bedzie awaryjne. Przeciez nikt tym nie bedzie robil 300kkm na elce i nie bedzie prowadzil statystyk, ktore tam juz siedzi sprzeglo xd

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

15 minut temu, donpedro napisał:

Lista nowych w cenie do 70k wg https://autokatalog.pl/

 

w segmencie A:
i10
Picanto
Panda
up!
500
AygoX
Ignis


W segmencie B:
Space Star
Sandero
Swift
Fabia
Rio
Ibiza
i20
Clio
C3
Yaris

 

Z racji doświadczenia: suzi lub Jarek 😎

z przewaga na Jarka bo na L w suzi klękały łożyska wskrzyni 😂

 

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, ghost2255 napisał:

Poprzedni model Yarisa był produkowany do 2020r., więc szansa na nowy egzemplarz jest raczej zerowa.

Nowa generacja to całkiem inne auto. Bardzo przyjemnie się prowadzi, ale nie jest jakoś szczególnie przestronne na tle klasy B,anie nie ma największego bagażnika. Ma za to w standardzie dużo systemów(nawet aktywny tempomat).

Aygo X jest na tej samej płycie podłogowej co nowy Yaris i jeździ też przyjemnie i wyżej sie siedzi. Minusem jest silnik 72KM, bo jak komuś mało, to nie ma innego wyboru. Wyposażenie podobnie bogate jak w Yarisie.

 

jeździłem chwilę tym nowym Yarisem niedawno. Jeśli chodzi o przestronność to w porównaniu z moim Rio, rocznik 2014, jedynie na tylnych siedzeniach jest mniej miejsca nad głową. Poza tym zupełnie OK. Tak samo przestronne auto jak na samochód miejski. Bagażnik też podobny, chociaż mnie tam jest obojętne czy on ma 10l mniej czy więcej. Poza tym samochód naprawdę wygodny jak na ten segment i świetny w prowadzeniu. Naprawdę. Ma się wrażenie że nie da się go wyprowadzić z równowagi, nie ma tendencji do podskakiwania jak moje Rio na nierównościach, naprawdę świetnie mi się tym jechało.

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

12 hours ago, donpedro said:

Lista nowych w cenie do 70k wg https://autokatalog.pl/

 

w segmencie A:
i10
Picanto
Panda
up!
500
AygoX
Ignis


W segmencie B:
Space Star
Sandero
Swift
Fabia
Rio
Ibiza
i20
Clio
C3
Yaris

 

W sumie fajnie wygląda taka Dacia
https://www.otomoto.pl/oferta/dacia-sandero-sandero-stepway-1-0-tce-comfort-ID6EOVQj.html

Link to comment
Share on other sites

13 hours ago, bergerac said:

Clio bardzo fajna opcja, ciężko znaleźć coś sensowniejszego, chyba że pójdziemy w Hyuandai/Kia.

 

A tak przy okazji? Czym się różni wybór auta dla kobiety 50+ od auta dla kobiety 30+?

Szczerze to, chyba większość kobiet kupuje oczami i nie za bardzo interesują ich kwestie techniczne.

Najlepsze jest to, że możesz pokazać gdzieś na mieście czy podczas jazdy dany samochód... przykładowao Yaris.

Pani 50+ mówi: fajne, podoba mi się, mogłabym takim jeździć.

Na drugi dzień: gdzieś na mieśćie - co za brzydkie auto 🤣

 

Link to comment
Share on other sites

58 minutes ago, AstraC said:

Czym częściej oglądam ten model tym bardziej mi się podoba, to nie jest już chyba jakoś pierwszych modeli Dacia.

Wewnątrz, praktycznie Clio. Przy okazji wizyty w Renault aby zobaczyć Clio, zerkniemy również na Dacię.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

9 minutes ago, grzes_knw said:

Czym częściej oglądam ten model tym bardziej mi się podoba, to nie jest już chyba jakoś pierwszych modeli Dacia.

Wewnątrz, praktycznie Clio. Przy okazji wizyty w Renault aby zobaczyć Clio, zerkniemy również na Dacię.

 

Pierwsze Sandero to faktycznie byl wyrob samochodopodobny, nowe to juz naprawde fajne auto za dobre $$$ jak na obecne czasy:ok:

Dodatkowo poznejszy serwis powinien byc tanszy niz konkurencja.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

25 minut temu, grzes_knw napisał:

Czym częściej oglądam ten model tym bardziej mi się podoba, to nie jest już chyba jakoś pierwszych modeli Dacia.

Wewnątrz, praktycznie Clio. Przy okazji wizyty w Renault aby zobaczyć Clio, zerkniemy również na Dacię.

różnica nadal widoczna między clio a sandero, aczkolwiek sandero zrobiło się całkiem przyjemne - oczywiście nie w wersji golas ;) 

Link to comment
Share on other sites

Just now, bielaPL said:

różnica nadal widoczna między clio a sandero, aczkolwiek sandero zrobiło się całkiem przyjemne - oczywiście nie w wersji golas ;) 

Ale masz samochód w linku - szczerze, jak przy drugiej generacji Dustera, zupełnie nie mam nic do zarzucenia. Normalny, nudny samochód jak każdy inny Golf czy Astra. Materiały tańsze, ale nie na tyle żeby to było odczuwalne. Na prawdę kawał solidnego samochodu, w wersji której wrzuciłem ma zdaje się nawet światła mijania LED. :ok: 

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, AstraC napisał:

Ale masz samochód w linku - szczerze, jak przy drugiej generacji Dustera, zupełnie nie mam nic do zarzucenia. Normalny, nudny samochód jak każdy inny Golf czy Astra. Materiały tańsze, ale nie na tyle żeby to było odczuwalne. Na prawdę kawał solidnego samochodu, w wersji której wrzuciłem ma zdaje się nawet światła mijania LED. :ok: 

niepotrzebuje linka, rok temu się przysiadałem do sandero i clio bo salony były obok siebie i mówię o odczuciach, wchodzisz do sandero i mówisz jest ok, nie rzygam ;) , wchodzisz do clio i był mini zachwyt ;) 

Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, AstraC napisał:

 

Myśl, że dwa lata temu wyjechałem z salonu 8-miesięcznym Golfem kombii w hajlajnie w niższe cenie niż ta Dacia, powoduje u mnie z jednej strony przerażenie co do aktualnych cen, z drugiej jakiś smutek, że kolejne auto to chyba za 10 kupię. Skończyło się wymienianie bo mi się znudziło. 

  • Like 6
Link to comment
Share on other sites

54 minutes ago, spad said:

 

Myśl, że dwa lata temu wyjechałem z salonu 8-miesięcznym Golfem kombii w hajlajnie w niższe cenie niż ta Dacia, powoduje u mnie z jednej strony przerażenie co do aktualnych cen, z drugiej jakiś smutek, że kolejne auto to chyba za 10 kupię. Skończyło się wymienianie bo mi się znudziło. 

Ja na 4 letnim, wcale nie wypasionym Grand C-MAX, a więc też niszowym samochodzie, miałem spadek wartości po 4 latach 27%, co uważam za wynik nadspodziewanie dobry bo wykle to bywało bliżej 50% po 3-4 latach w przeciętncyh samochodach. A pewnie jakbym się pobujał dłużej, to sprzedałbym jeszcze drożej.

Link to comment
Share on other sites

1 hour ago, AstraC said:

Ja na 4 letnim, wcale nie wypasionym Grand C-MAX, a więc też niszowym samochodzie, miałem spadek wartości po 4 latach 27%, co uważam za wynik nadspodziewanie dobry bo wykle to bywało bliżej 50% po 3-4 latach w przeciętncyh samochodach. A pewnie jakbym się pobujał dłużej, to sprzedałbym jeszcze drożej.

 

Spadek miales 27% ale wzgledem ceny zakupu...

Problem w tym, zeby kupic nowe takie samo, to czesto trzeba dolozyc 2x27% ;]

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 minute ago, Maciej__ said:

 

Spadek miales 27% ale wzgledem ceny zakupu...

Problem w tym, zeby kupic nowe takie samo, to czesto trzeba dolozyc 2x27% ;]

 

O tym drobiazgu nie wspominam. Ale generalnie było tak, że spadł przez pierwsze 2 lata, a potem wieku i kilometrów przybywało, a cena nie spadała.

Link to comment
Share on other sites

Just now, AstraC said:

O tym drobiazgu nie wspominam. Ale generalnie było tak, że spadł przez pierwsze 2 lata, a potem wieku i kilometrów przybywało, a cena nie spadała.

 

Nie spadala, bo nowe auta zaczely bardzo mocno i szybko drozec.

To pociagnelo ceny uzywek rowniez w gore.

 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

3 minutes ago, Maciej__ said:

 

Nie spadala, bo nowe auta zaczely bardzo mocno i szybko drozec.

To pociagnelo ceny uzywek rowniez w gore.

 

Przycyznę znam. ;) Lipa jest i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, AstraC napisał:

Ja na 4 letnim, wcale nie wypasionym Grand C-MAX, a więc też niszowym samochodzie, miałem spadek wartości po 4 latach 27%, co uważam za wynik nadspodziewanie dobry bo wykle to bywało bliżej 50% po 3-4 latach w przeciętncyh samochodach.

niestety rynek zdziczał, opłaca się kupować używki tylko te co teraz są jeszcze nowymi autami ;] bo tak to np płacisz za 12 letnie aygo 18tys a nowe kosztowało 38 ;] miło jest dla sprzedających że zrobili deal życia ;) 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.