Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zabezpieczenie antykorozyjne oldschool

Featured Replies

Napisano

Cześć

 

Czy to działa?

 

 

 

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał(a):

Czy to działa?

 

Na zasadzie pudrowania syfa żeby opchnąć auto jakiemuś frajerowi? Tak, działa. 

Napisano

Jak bym miał tak robić to chyba jednak zakupiłbym środek/olej do tego przewidziany czyli np.  Krown.

Napisano
  • Autor
13 minut temu, andres napisał(a):

na rdze jak w filmie ? nie

a na nie rdze, jak auto jeszcze w miare zdrowe?

Napisano
Godzinę temu, bielaPL napisał(a):

a na nie rdze, jak auto jeszcze w miare zdrowe?

Masz do tego celu specjalne woski 👍

Napisano

To nic nie da.

Jakiś popapraniec. Jeżeli ma podobne podejście tak jak powiedział do rozkręcania, czyszczenia i zabezpieczenia to wcale się nie dziwie że mówi że i tak wyjdzie po 2 latach.

Edytowane przez bengamin

Napisano
  • Autor
20 minut temu, bengamin napisał(a):

To nic nie da.

Jakiś popapraniec. Jeżeli ma podobne podejście tak jak powiedział do rozkręcania, czyszczenia i zabezpieczenia to wcale się nie dziwie że mówi że i tak wyjdzie po 2 latach.

 

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

Napisano
1 minutę temu, bielaPL napisał(a):

 

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

 

Nie jeździli zimą. 

Napisano
20 minut temu, bielaPL napisał(a):

 

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

Mimo zabezpieczenia rdza chrupała, tylko zabezpieczenie zostawało, a pod spodem rdza ;]

 

Napisano

W sposób pokazany na filmie, to zabezpieczenie jest tylko psychologiczne.

Napisano
2 godziny temu, bielaPL napisał(a):

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

Jako stary dziadek powiem tak : mieszało się hipol z benzyną ekstrakcyjną , brało pistolet do malowania i pryskało na podwozie, najlepiej obrócone na bok na kołyskach. Oczywiście robiło się to po wyjeździe z Polmozbytu a nie na takiego przerdzewiałego strucla.

Acha, w profile lało się selektol , oczywiście ten spuszczony po wymianie w silniku.

Napisano
4 godziny temu, bielaPL napisał(a):

 

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

Słyszałem o towocie rozcieńczonym albo nakładanym na gorąco. To akurat miało szanse z jedną zimę przetrzymać.

Napisano
4 godziny temu, bielaPL napisał(a):

 

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

Tak, mój dziadek tak robil. Tyle, że wtedy nie było innych środków. Poza tym on zabezpieczał blachę a nie rdze. Co roku wlewał w zamknięte profile i smarował mazidłem na bazie oleju. Działało. 

Obecnie chyba szkoda na to czasu i lepiej zrobić rqz na kilka lat dedykowanym środkiem.

Napisano

Owszem, dzisiaj jest dużo lepsza chemia. Jest duży wybór najróżniejszych preparatów o różnym działaniu.

Nie zmienia to jednak faktu, że żaden nie zadziała na taką nieoczyszczoną korozję.

Napisano
7 godzin temu, bielaPL napisał(a):

W takim razie jak kiedyś stare dziadki zabezpieczały auta prl że to się trzymało?

 

Mogę się mylić, ale podejrzewam, że się nie trzymało :) Tzn. te zabezpieczenia miały oszukać czas z 5 na 10 lat a nie z 10 na 20.

Moją przygodę motoryzacyjną zaczynałem na początku tysiąclecia; siłą rzeczy celowaliśmy ze znajomymi w 10-20-letnie rodzynki i w większości z nich, jak się przyłożyło ucho do blachy, można było usłyszeć anielski orszak.

Kilku kolegów miało jakieś starsze wynalazki (Warszawy, Capri, Kadett czy np. 125p z początku lat 70') ale to już była bardziej przygoda i styl życia niż motoryzacja użytkowa.

Napisano
5 godzin temu, gondoljerzy napisał(a):

Słyszałem o towocie rozcieńczonym albo nakładanym na gorąco. To akurat miało szanse z jedną zimę przetrzymać.

 

Swego czasu wlałem podgrzany bitex w jeszcze zdrowe drzwi Uniaka. Drzwi w Uno gniły na potęgę - zbyt krótkie uszczelki przy szybie, słabe otwory odwadniające i do tego zawinięta blacha - ma co i gdzie gnić, a jak już wyjdzie to nie ma czego ratować. Podgrzane "mazidło" wypełniało to zagięcie i zgrzew poniżej otworów odwadniających i jakoś to się trzyma, pomimo już kilkunastu lat od przeprowadzenia operacji. Także metoda może nie najgorsza, ale na takie właśnie warunki. Na podłogę czy elementy zawieszenia, chyba lepsze jakieś dedykowane środki.

Napisano
10 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Owszem, dzisiaj jest dużo lepsza chemia. Jest duży wybór najróżniejszych preparatów o różnym działaniu.

Nie zmienia to jednak faktu, że żaden nie zadziała na taką nieoczyszczoną korozję.

Zadziała, zadziała. Tylko to musi być dedykowany preparat o dużej zdolności penetracyjnej i trzeba zabieg powtarzać regularnie.  Minimum raz w roku. Nie każdemu jednak pasuje auto upaprane w oleju, smarze, tłuszczu czy wosku. Do tego, robiąc zabezpieczenie po raz pierwszy trzeba się zdecydować czy usunąć rudą, pomalować i dopiero konserwować, czy zostawić rdzę i walić preparat na nią. Bo później, w odwrotną stronę, to się trzeba namordować, żeby blachy oczyścić do malowania.

Edytowane przez gondoljerzy

Napisano
2 godziny temu, gondoljerzy napisał(a):

Zadziała, zadziała. Tylko to musi być dedykowany preparat o dużej zdolności penetracyjnej i trzeba zabieg powtarzać regularnie.

Nie zadziała. Zwilży tylko z wierzchu, a to nic nie da.

Odnoszę się do sytuacji z filmu i tam aby jakikolwiek, nawet najlepiej penetrujący środek zadziałał trzeba usunąć chociaż luźną rdzę i odpadające płatki skorodowanego metalu.

Robiłem trochę konserwacji, testowałem wiele środków, w tym mocno penetrujących i takie mam doświadczenia.

Napisano

Wbrew pozorom stal jakiej kiedyś używano była lepsza, w sensie bardziej antykorozyjna niż dzisiejsza, bo kapitalizm jeszcze nie nauczył takiego cięcia kosztów jak dziś.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.