Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Apoca parking

Featured Replies

Napisano
4 minuty temu, vlad1431 napisał(a):

Czyli tam gdzie jest darmowy na kilka godzin też wystarczy w apce kliknąć?

 

Nie ma znaczenia czy to jest 15 minut czy 3 godziny. Można i dłużej, nawet odpłatnie. 

Napisano
9 minut temu, vlad1431 napisał(a):

Czyli tam gdzie jest darmowy na kilka godzin też wystarczy w apce kliknąć?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

Tak, bez problemu.

Napisano
18 minut temu, vlad1431 napisał(a):

Czyli tam gdzie jest darmowy na kilka godzin też wystarczy w apce kliknąć?

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

 

Tak. Dziś już tak zrobiłem. W końcu nie muszę dymać po debilny papierek ;]

 

Napisano

Klikam w apce juz od dawna, mega wygodne. ,

Ma jedna wade. Ze nie da sie skrocic czasu darmowego parkowania. Nawet jak sie odklikass po 15 minutach na koniec to pod drugim lidlem juz chcialo ode mnie hajs i dymalem po bilecik

Napisano
 
Tak. Dziś już tak zrobiłem. W końcu nie muszę dymać po debilny papierek ;]
 
Ja w większości korzystam z mobiParking, ale firma płaci, także muszę tylko pamiętać żeby kliknąć. Apcoa też tam sobie mogę wybrać, ale w Krakowie są tylko dwa parkingi dostępne, także kolejna aplikacja, ale wolę to, niż czekanie i dłubanie w tym pudle.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
Klikam w apce juz od dawna, mega wygodne. ,
Ma jedna wade. Ze nie da sie skrocic czasu darmowego parkowania. Nawet jak sie odklikass po 15 minutach na koniec to pod drugim lidlem juz chcialo ode mnie hajs i dymalem po bilecik
To trzeba było do Biedronki jechać.[emoji3]

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
Teraz, vlad1431 napisał(a):

Ja w większości korzystam z mobiParking, ale firma płaci, także muszę tylko pamiętać żeby kliknąć. Apcoa też tam sobie mogę wybrać, ale w Krakowie są tylko dwa parkingi dostępne, także kolejna aplikacja, ale wolę to, niż czekanie i dłubanie w tym pudle.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

 

Ja dziś to uruchomiłem wyłącznie dla parkingów pod Lidlami. Płatną strefę  ogarniam przez Skycash. 

Napisano
3 godziny temu, DamU napisał(a):

[...]

Kolega potwierdza, że Apcoa dostaje dane z CEPIK. 

 

Pomijając uczciwość (czy jej brak), większość ludzi nawet nie przeczytała regulaminu zawartej umowy cywilno-prawnej, gdzie opisano jej zasady, w tym pozyskanie danych z CEPiK czy innych rejestrów na potrzeby windykacji i/lub postępowania sądowego. Dodam, że dla uczciwego człowieka nie ma z tym problemów, ponieważ wie, że jak jest płatny (są informacje, regulaminy, parkomaty itd.) to należy się stosować do pewnych zasad korzytania z takiego parkingu (czy to prywatny czy też nie) i się stosownie zameldować. Jak się popatrzy po tym co w Polsce wyczyniają amatorzy "dawania w ryj właścicielom  parkingów"  to jest to przepaść przy tym, co jest np. w Niemczech - człowiek parkuje na takich miejscach, sam ustawia tzw. zegar parkingowy:

TARCZA-parkingowa-czasowa-niebieska-DE-N

 

i jak przekroczy czas darmowy/nie ustawi zegara/ustawi cwaniacko w przód to szybko się pojawia mandacik/wezwanie do zaplaty i nie ma dyskusji.

Napisano
1 minutę temu, FrugOs napisał(a):

Ja dziś to uruchomiłem wyłącznie dla parkingów pod Lidlami. Płatną strefę  ogarniam przez Skycash. 

 

Ja ostatnio mPay, ponieważ część miast wyleciała ze Skycash. 

Edytowane przez futrzak

Napisano
Teraz, futrzak napisał(a):

 

Ja ostatnio mPay, ponieważ część miast wyleciała ze Skycach. 

 

Ja - na szczęście - już tak często jak kiedyś  nie przemierzam Polski, więc mi styka :ok:

Napisano
4 minuty temu, Filipfm napisał(a):

Klikam w apce juz od dawna, mega wygodne. ,

Ma jedna wade. Ze nie da sie skrocic czasu darmowego parkowania. Nawet jak sie odklikass po 15 minutach na koniec to pod drugim lidlem juz chcialo ode mnie hajs i dymalem po bilecik

 

Ja się ostatnio załatwiłem - kliknąłem w apkę, poszedłem na zakupy, wracam i patrzę - kliknąłem nie na ten samochód, którym przyjechałem. Pewnie to dla niektórych głupie, ale zamiast pójść po darmowy bilecik to w apcje klinąłem kolejne parkowanie - płatnie.  

Napisano
6 minut temu, vlad1431 napisał(a):

To trzeba było do Biedronki jechać.emoji3.png

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 

 

Jak mowil prezes Polski, biedronka jest dla ludzi najbiedniejszych. Tu jest AK. Szanujmy sie 

Napisano
6 minut temu, futrzak napisał(a):

Pomijając uczciwość (czy jej brak),

 

Tego też nie kumam. Jest parking, są zasady, płacisz lub bierzesz darmowy bilecik i tyle. Niestety cebulactwo nie ogarnia prostych spraw i wolą bić pianę :panic:

 

Kojarzy mi się to z ludźmi, którzy grzebią w bułkach w sklepie bez foliowych rękawiczek "bo ja innych bułek nie dotykam" :hehe:

Napisano
8 minut temu, FrugOs napisał(a):

Ja - na szczęście - już tak często jak kiedyś  nie przemierzam Polski, więc mi styka :ok:

 

Tu nawet nie chodzi o częste przemierzanie Polski - byłem chyba na początku lutego w podwarszawskim Piasecznie i jak zwykle klikam w Skycash, a tutaj miasto wyparowało (doczytałem się, że były dużo problemów z działaniem aplikacja, sporo reklamacji i miasto sobie darowało). Mam też od dawna moBiLET, bo chyba w Pobierowie były parkingi tym obsługiwane. Tu akurat uważam za kuriozalne zachowanie  władz miasta, bo jest tam kilka sporych parkingów miejskich, ale gdziwnym trafem parkomaty wyparowały - po jednym tylko druty wystawały z ziemi, na drugim awaria (na parkingu już świstki mandatowe za wycieraczkami). Widocznych parkomatów w zasiegu wzroku zero, żonkę wysłałem w poszukiwaniu tego g, ale dostrzegłem na parkomacie naklejkę moBiLET z jakim kawałkiem regulaminu. Zainstalowałem, zarejestrowałem co trzeba podpiąłem kartę czy też doładowałem konto, opłaciłem i luz. Żonka gdzieś tam znalazła działającą maszynę, ale ja nie mam ochoty na zabawy z kosmitami. Takie tam przykłady z życia.  

Napisano
43 minuty temu, vlad1431 napisał(a):

Ja w większości korzystam z mobiParking, ale firma płaci, także muszę tylko pamiętać żeby kliknąć. Apcoa też tam sobie mogę wybrać, ale w Krakowie są tylko dwa parkingi dostępne, także kolejna aplikacja, ale wolę to, niż czekanie i dłubanie w tym pudle.

Dobrze zrozumiałem, że masz możliwość parkowania na parkingach APCOA przez apke mobiParking?

Ja w Białymstoku w mobiParking z apki SkyCash mam tylko strefy miejskie i GreenParking, APCOA nie ma. :chory:

Napisano
7 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Dobrze zrozumiałem, że masz możliwość parkowania na parkingach APCOA przez apke mobiParking?

Ja w Białymstoku w mobiParking z apki SkyCash mam tylko strefy miejskie i GreenParking, APCOA nie ma. :chory:

 

W mobiParking (Skycash) są dostępne parkingi zarządzane przez APCOA tylko w nastepujących miejscach:

1. Gdańsk - Smoluchowskiego 15,

2. Krakow - Plaza (APCOA Parking),

3. Krakow - Plaza - autokary (APCOA Parking),

4. Warszawa - Zamek Wilanów (APCOA Parking). 

 

Tyle ich jest na całą Polskę ;]

Napisano
10 godzin temu, futrzak napisał(a):

 

Jakie to typowe, zupełnie jak wskazanie Rumuna jako kierującego pojazdem w ankiecie mandatowej :facepalm:

 

Co jest typowe? 

Wjechałem na parking i po prostu zapomniałem, bo coś szybko miałem kupić, jak w sklepie się zorientowałem że nie wziąłem bileciku to już było pozamiatane, bilecik był za szybą po kilku minutach od wjazdu -

3-5min max

Miałem się bawić w wysyłanie paragonu i tłumaczenie, ale ... 

Inna kwestia że w sieci jest sporo opisów, o odrzuconych reklamacjach mimo że ludzie udowodnili zakupy 

Typowe jest że polują na kierowców co się zagapili, tak typowe 

Typowe jest że czasem się zapomni zabrać ten głupi bilecik, też typowe

A że sami nie ogarniają kuwety która zorganizowali, to też typowe 

Więc nie musisz :smirk: 

 

U mnie na wiosce zrobili też płatny parking, co ciekawe płatne są tylko miejsca przylegające do budynku, pozostałe już za free (pewnie działka gminna)

To jest dopiero "czytelne" rozwiązanie jak ktoś sporadycznie korzysta 

 

A wystarczyło by zrobić szlaban na wjeździe, jak mają niektóre płatne parkingi i już by nie trzeba Apoca i ich wątpliwych rozwiązań 

 

Spróbuj przeczytać ten ich regulamin na wjeździe 

 

Napisano
9 minut temu, Koonrad napisał(a):

Co jest typowe? [...]

 

To co napisałeś i jeszcze potwierdziłeś w kolejnej wypowiedzi. Tak, szlaban i zasieki, bo jeden z drugim nie "ogarnia" płatnego parkingu, którego oznakowanie ciężko przeoczyć. Długo w Polsce nie będzie "normalnie", jak ludzie będą mieli takie podejście, jakie zaprezentowałeś :facepalm:

Napisano
41 minut temu, Koonrad napisał(a):

 

Co jest typowe? 

Wjechałem na parking i po prostu zapomniałem, bo coś szybko miałem kupić, jak w sklepie się zorientowałem że nie wziąłem bileciku to już było pozamiatane, bilecik był za szybą po kilku minutach od wjazdu -

3-5min max

Miałem się bawić w wysyłanie paragonu i tłumaczenie, ale ... 

Inna kwestia że w sieci jest sporo opisów, o odrzuconych reklamacjach mimo że ludzie udowodnili zakupy 

Typowe jest że polują na kierowców co się zagapili, tak typowe 

Typowe jest że czasem się zapomni zabrać ten głupi bilecik, też typowe

A że sami nie ogarniają kuwety która zorganizowali, to też typowe 

Więc nie musisz :smirk: 

 

U mnie na wiosce zrobili też płatny parking, co ciekawe płatne są tylko miejsca przylegające do budynku, pozostałe już za free (pewnie działka gminna)

To jest dopiero "czytelne" rozwiązanie jak ktoś sporadycznie korzysta 

 

A wystarczyło by zrobić szlaban na wjeździe, jak mają niektóre płatne parkingi i już by nie trzeba Apoca i ich wątpliwych rozwiązań 

 

Spróbuj przeczytać ten ich regulamin na wjeździe 

 

A to czym w takim przypadku różni się taki parking od strefy płatnego parkowania w mieście? Też się zagapisz lub zapomnisz to płacisz. A jak wsiadasz do autobusu komunikacji miejskiej i zapomnisz kupić bilet to kogo winisz, kanara? A jak przekroczysz prędkość i fotoradar Ci zrobi zdjęcie, to winisz państwo, że wyłudza pieniądze od obywateli? Jesteś dorosły, popełniasz błędy to za nie płacisz. Proste jak słońce.

Napisano
21 minut temu, futrzak napisał(a):

 

To co napisałeś i jeszcze potwierdziłeś w kolejnej wypowiedzi. Tak, szlaban i zasieki, bo jeden z drugim nie "ogarnia" płatnego parkingu, którego oznakowanie ciężko przeoczyć. Długo w Polsce nie będzie "normalnie", jak ludzie będą mieli takie podejście, jakie zaprezentowałeś :facepalm:

 

Nie będzie "normalnie" dopóki takie cwaniaczki jak Apoca będą robić biznesy

 

 

Sam pisałeś jak sobie źle kliknąłeś, udało się bo cię nie upolowali tak jak mnie 

 

Gdyby normalnie rozpatrywali reklamacje to by nie było problemu

A jak jest można poczytać 

https://www.facebook.com/share/p/1V2irjXGM9/

Dlaczego paragon nie jest dowodem na anulowanie opłaty skoro potwierdza że ktoś tam parkował żeby zrobić zakupy i ma parking za free?

I cała masa innych przypadków opisywanych w sieci 

 

Kary też dostawali za niewinność i transparentność 

 

Napisano
21 minut temu, OPAL napisał(a):

A to czym w takim przypadku różni się taki parking od strefy płatnego parkowania w mieście? Też się zagapisz lub zapomnisz to płacisz. A jak wsiadasz do autobusu komunikacji miejskiej i zapomnisz kupić bilet to kogo winisz, kanara? A jak przekroczysz prędkość i fotoradar Ci zrobi zdjęcie, to winisz państwo, że wyłudza pieniądze od obywateli? Jesteś dorosły, popełniasz błędy to za nie płacisz. Proste jak słońce.

 

Na parkingu przy sklepie mam parking za free jak idę na zakupy i paragon czy wyciąg z karty powinien być wystarczający do anulowania kary 

Poczytaj też jak np ludzie dostają mandaty w czasie gdy brali bilet itp praktyki

 

Jak zapomnę miesięcznego i mnie kanary złapią w autobusie to kara jest anulowana 

Napisano
2 minuty temu, Koonrad napisał(a):

Nie będzie "normalnie" dopóki takie cwaniaczki jak Apoca będą robić biznesy 

 

Szkoda słów na takie teksty. Cwaniaczki, dawanie w ryja, chuligani - uzupełnisz jeszcze? 

 

2 minuty temu, Koonrad napisał(a):

Sam pisałeś jak sobie źle kliknąłeś, udało się bo cię nie upolowali tak jak mnie  

 

Nic mi się nie udało, a Ciebie upolowali, bo nie dopełniłeś formalności - nie pobrałeś biletu itd. Gdyby w tym czasie pojawił się kontroler, to bym bez kłopotu złożył reklamację i zostałaby uwzględniona. "Wziąłem" jeden zły (ale wziąłem), po czym "wziąłem" już dobry płatnie, by nie bawić się w reklamacje. Czujesz różnicę w moim podejściu do tematu, a swoim?

 

2 minuty temu, Koonrad napisał(a):

Gdyby normalnie rozpatrywali reklamacje to by nie było problemu 

 

Rozpatrują normalnie, trenowane. 

 

2 minuty temu, Koonrad napisał(a):

A jak jest można poczytać 

 

To sobie czytaj dalej, najlepiej przeczytaj regulamin w Internecie, skoro szkoda Ci czasu na miejscu. 

 

12 minut temu, Koonrad napisał(a):

Dlaczego paragon nie jest dowodem na anulowanie opłaty skoro potwierdza że ktoś tam parkował żeby zrobić zakupy i ma parking za free?

 

Regulamin/umowa jasno mówi, co jest dowodem możliwości skorzystania z parkowania za free. Nic tam nie ma o paragonach i innych pomysłach. 

 

Byłeś kiedyś może za granicą w takich miejscach? 

Napisano
18 minut temu, futrzak napisał(a):

 

Szkoda słów na takie teksty. Cwaniaczki, dawanie w ryja, chuligani - uzupełnisz jeszcze? 

 

Bidulki, w uoikik też się na nich uwzięli 

https://uokik.gov.pl/weip-decyzja-prezesa-uokik

 

A w temacie zachodu, nigdzie nie trafiłem na płatny parking pod sklepem, czy o zgrozo kawałek płatnego parkingu 

EOT

Edytowane przez Koonrad

Napisano
17 minut temu, Koonrad napisał(a):

 

Na parkingu przy sklepie mam parking za free jak idę na zakupy i paragon czy wyciąg z karty powinien być wystarczający do anulowania kary 

Poczytaj też jak np ludzie dostają mandaty w czasie gdy brali bilet itp praktyki

 

Jak zapomnę miesięcznego i mnie kanary złapią w autobusie to kara jest anulowana 

Nie wiem jak jest teraz, ale jak za dzieciaka jeździłem autobusem to nie raz zapomniałem miesięcznego i musiałbym płacić, gdyby nie to, że miałem ciotkę w ZTMie i sprawę załatwiała.

Parkuję na parkingu pod Biedronką co drugi dzień i nigdy nie miałem styczności z tą firmą, ale znam takich, co oni tylko na chwilkę tu zaparkują, bo ziemniaki kupują, kwitka nie biorą, a potem płaczą, że zły pan tylko czekał aż odejdą od samochodu, żeby już wypisany mandat za wycieraczkę włożyć.

Napisano
4 minuty temu, Koonrad napisał(a):

Bidulki, w uoikik też się na nich uwzięli 

https://uokik.gov.pl/weip-decyzja-prezesa-uokik

 

No i co? Poprawili procedury i wątpliwe oznakowanie i tyle. 

 

4 minuty temu, Koonrad napisał(a):

A w temacie zachodu, nigdzie nie trafiłem na płatny parking pod sklepem, czy o zgrozo kawałek płatnego parkingu 

 

Jaki płatny? Ty na pewno wiesz o czym jest dyskusja? To są bezpłatne parkingi pod warunkiem spełnienia pewnych warunków, podobnie jest za naszymi granicami. A jak nie trafiłeś na płatne to tym bardziej nigdzie nie byłeś, bo w wielu miejscach są płatne i nikt nie drze szat z tego tytułu ;l

 

4 minuty temu, Koonrad napisał(a):

EOT

 

Spoko, czytaj dalej płacze w internecie, jak to cwaniackie firmy polują na biednych pod marketami. Ciekawe jak jest, że ci którzy stosują się do zasad problemów nie mają...

Napisano
1 minutę temu, OPAL napisał(a):

Nie wiem jak jest teraz, ale jak za dzieciaka jeździłem autobusem to nie raz zapomniałem miesięcznego i musiałbym płacić, gdyby nie to, że miałem ciotkę w ZTMie i sprawę załatwiała.

A mnie anulowali i nie mam ciotki w MPK

;)

 

1 minutę temu, OPAL napisał(a):

Parkuję na parkingu pod Biedronką co drugi dzień i nigdy nie miałem styczności z tą firmą, ale znam takich, co oni tylko na chwilkę tu zaparkują, bo ziemniaki kupują, kwitka nie biorą, a potem płaczą, że zły pan tylko czekał aż odejdą od samochodu, żeby już wypisany mandat za wycieraczkę włożyć.

 

Ja też tam parkowałem wiele razy, ale ten jeden zapomniałem i po kilku min był mandat za szybą - mam zrzuty z GPSa auta

Ja nie mam nic do tych opłat, bo faktycznie w miastach był problem z parkowaniem niekoniecznie klientów, 

ale niech to będzie transparentne, niech uznają te reklamacje jak udowodnisz że byłeś na zakupach itd 

A UOKiK nie dał im kary za niewinność, już kilka lat temu było, że parkingi są źle oznakowane itd 

Miesiąc temu parkowałem u nich na parkingu w Lublinie, błoto po kostki, jeden parkomat na wielki plac, a opłata wyższa niż na ulicy w strefie, ale fakt, oznaczone było dobrze ;)

 

Ktoś zrobił sobie z tego biznes i próbuje ugrać jak najwięcej 🙄

 

Napisano
4 minuty temu, Koonrad napisał(a):

A mnie anulowali i nie mam ciotki w MPK

;)

 

 

Ja też tam parkowałem wiele razy, ale ten jeden zapomniałem i po kilku min był mandat za szybą - mam zrzuty z GPSa auta

Ja nie mam nic do tych opłat, bo faktycznie w miastach był problem z parkowaniem niekoniecznie klientów, 

ale niech to będzie transparentne, niech uznają te reklamacje jak udowodnisz że byłeś na zakupach itd 

A UOKiK nie dał im kary za niewinność, już kilka lat temu było, że parkingi są źle oznakowane itd 

Miesiąc temu parkowałem u nich na parkingu w Lublinie, błoto po kostki, jeden parkomat na wielki plac, a opłata wyższa niż na ulicy w strefie, ale fakt, oznaczone było dobrze ;)

 

Ktoś zrobił sobie z tego biznes i próbuje ugrać jak najwięcej 🙄

 

 

jak sie przyjechalo z biletem to anulowali ale byla jakas symboliczna oplata manipulacyjna

Napisano
10 minut temu, Koonrad napisał(a):

A mnie anulowali i nie mam ciotki w MPK

;)

 

 

Ja też tam parkowałem wiele razy, ale ten jeden zapomniałem i po kilku min był mandat za szybą - mam zrzuty z GPSa auta

Ja nie mam nic do tych opłat, bo faktycznie w miastach był problem z parkowaniem niekoniecznie klientów, 

ale niech to będzie transparentne, niech uznają te reklamacje jak udowodnisz że byłeś na zakupach itd 

A UOKiK nie dał im kary za niewinność, już kilka lat temu było, że parkingi są źle oznakowane itd 

Miesiąc temu parkowałem u nich na parkingu w Lublinie, błoto po kostki, jeden parkomat na wielki plac, a opłata wyższa niż na ulicy w strefie, ale fakt, oznaczone było dobrze ;)

 

Ktoś zrobił sobie z tego biznes i próbuje ugrać jak najwięcej 🙄

 

Ja nie bronię tej firmy. Dobrze, że uokik się za to zabrał. Uważam tylko, że jak popełniłem błąd to posypuję głowę popiołem. Uda się wybronić to super. Nie uda, to biorę to na klatę.

 

Pod urzędem dzielnicy Ursus w Warszawie zrobili też jakiś taki parking płatny. Ile to płaczu jest na grupie facebookowej mieszkańców, że ktoś zapłacił za parkowanie w aplikacji, a i tak dostał mandat. Okazywało się jednak, że ci ludzie płacili za strefę płatnego parkowania, która obowiązuje w Warszawie, ale akurat zupełnie nie w tym miejscu. I oczywiście winny jest cały świat, a nie ich niewiedza.

Edytowane przez OPAL

Napisano
9 godzin temu, Filipfm napisał(a):

Klikam w apce juz od dawna, mega wygodne. ,

Ma jedna wade. Ze nie da sie skrocic czasu darmowego parkowania. Nawet jak sie odklikass po 15 minutach na koniec to pod drugim lidlem juz chcialo ode mnie hajs i dymalem po bilecik

u mnie tak nie ma, kończę jedno parkowanie i zaczynam drugie darmowe.

Napisano
8 godzin temu, Koonrad napisał(a):

A w temacie zachodu, nigdzie nie trafiłem na płatny parking pod sklepem, czy o zgrozo kawałek płatnego parkingu 

 

Ale wiesz skąd się to bierze?

Bo jest brak innych parkingów i ludzie zajmowali parkingi przy marketach. Stąd te regulaminy i opłaty przy dłuższym parkowaniu.

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Ale wiesz skąd się to bierze?

Bo jest brak innych parkingów i ludzie zajmowali parkingi przy marketach. Stąd te regulaminy i opłaty przy dłuższym parkowaniu.

 

U nas Lidl jest na takim jakby zadupcowie, zero biur czy zakładów, do najbliższego bloku dobre 400 metrów, nawet w przedświąteczną gorączkę pól parkingu wolne.

I APCOA założyło parking i na pewno nie w celu ochrony miejsc parkingowych ale po to aby osiągać zyski z zapominalskich albo tych co nie zdążyli przygalopować do automatu.

No bo jak wiemy pieniądze nie śmierdzą i biznes jest biznes i dlatego jest wojna - ja ich czy oni mnie  co widać w tym wątku.

Mnie co prawda drażni latanie po parkingu z biletem ale szanuję i latam.

Napisano
15 godzin temu, futrzak napisał(a):

 

Pomijając uczciwość (czy jej brak), większość ludzi nawet nie przeczytała regulaminu zawartej umowy cywilno-prawnej, gdzie opisano jej zasady, w tym pozyskanie danych z CEPiK czy innych rejestrów na potrzeby windykacji i/lub postępowania sądowego. Dodam, że dla uczciwego człowieka nie ma z tym problemów, ponieważ wie, że jak jest płatny (są informacje, regulaminy, parkomaty itd.) to należy się stosować do pewnych zasad korzytania z takiego parkingu (czy to prywatny czy też nie) i się stosownie zameldować. Jak się popatrzy po tym co w Polsce wyczyniają amatorzy "dawania w ryj właścicielom  parkingów"  to jest to przepaść przy tym, co jest np. w Niemczech - człowiek parkuje na takich miejscach, sam ustawia tzw. zegar parkingowy:

TARCZA-parkingowa-czasowa-niebieska-DE-N

 

i jak przekroczy czas darmowy/nie ustawi zegara/ustawi cwaniacko w przód to szybko się pojawia mandacik/wezwanie do zaplaty i nie ma dyskusji.

 

Problemem jest zupełnie coś innego. Kompletny brak takiej anglosaskiej życzliwości i zrozumienia. W Polsce (w Niemczech też) jest mentalność "MANDAT", "KARA" itd. 

 

Opowiem Ci taką smutną historię - dawno temu wróciłem do Wrocławia pociągiem wieczorem, w pierwszym tygodniu stycznia. Poszedłem do biletomatu, kupiłem bilet na autobus pośpieszny. Linia C... :) 1,20zł ulgowy, jeśli dobrze pamiętam. Wsiadłem, skasowałem... Przyszedł kontroler, pokazałem bilet, mówi że nieważny na tą trasę. I madnat. Jak nieważny?! No od pierwszego była podwyżka i teraz kosztuje 1,30zł. 80zł mandatu (to było 1/4 tego, co płaciłem za pokój).

 

Czy złamałem T&C?! Oczywiście... Ale od tamtej pory mam alergię na wszelkie wszelkie mandaty, wezwania do zapłaty itd od firm cwaniaków.

 

Zaparkujesz na 10 minut bez biletu - płać! GRRRRR....  Jak Apcoa taka sprawna, niech przedają po parkingu i zeskanują tablice. Po godzinie skanują znowu - i jak ktoś stoi już dłużej niż 2 godziny - niech wtedy dostanie wezwania. Super sprawa. Albo niech honorują uniwersalne dyski parkingowe - jak ten, który pokazałeś. Znaki dookoła, że parking 2h z dyskiem. I już. Ale jeśli ktoś stoi 15 minut bez darmowego biletu z parkomatu na drugim końcu parkingu?!  No litości. To nie jest uczciwe egzekwowanie zasad - bo żeby zasady uczciwie egzekwować, musisz dać drugiej stronie możliwość pełnego ich poznania. Mignięcie kontraktem parkingowym na znaku napisanym fontem 16px tym nie jest. 

 

Jestem też gigantycznym przeciwnikiem apek do wszystkiego. Apki w skuteczny sposób izolują od usług wykluczonych cyfrowo. Dobrze, że jeszcze te bilety można analogowo pobrać... 

Napisano
11 godzin temu, Koonrad napisał(a):

 

A w temacie zachodu, nigdzie nie trafiłem na płatny parking pod sklepem, czy o zgrozo kawałek płatnego parkingu 

EOT

To, że nie trafiłeś, nie znaczy, że nie ma.

Akurat Apcoa nie jest firmą PL.

Działają w kilku krajach UE.

 

Na skutek tego wątku zainstalowałem apkę. Też nie lubię wracać do auta aby pozostawić kwit za szybą. Lepsze już jest wbicie nr rej. w automat.

Raz tylko widziałem kontrolera.

Raczej słychać, że liberalnie podchodzą do reklamacji.

Być może warto, aby dokumentowali nieopłacony postój w odstępie powiedzmy 10 min. Nie byłoby argumentów, że właśnie poszedłem do automatu.

 

Napisano
16 minut temu, jarodebesciak napisał(a):

 

U nas Lidl jest na takim jakby zadupcowie, zero biur czy zakładów, do najbliższego bloku dobre 400 metrów, nawet w przedświąteczną gorączkę pól parkingu wolne.

I APCOA założyło parking i na pewno nie w celu ochrony miejsc parkingowych ale po to aby osiągać zyski z zapominalskich albo tych co nie zdążyli przygalopować do automatu.

No bo jak wiemy pieniądze nie śmierdzą i biznes jest biznes i dlatego jest wojna - ja ich czy oni mnie  co widać w tym wątku.

Mnie co prawda drażni latanie po parkingu z biletem ale szanuję i latam.

To nie Apcoa założyła parking tylko Lidl ich do tego zatrudnił.

 

Napisano
2 godziny temu, rwIcIk napisał(a):

Ale wiesz skąd się to bierze?

Bo jest brak innych parkingów i ludzie zajmowali parkingi przy marketach. Stąd te regulaminy i opłaty przy dłuższym parkowaniu.

 

"Moj" lidl stał sie P&R z uwagi na swoja lokalizacje. Nadal aut jest wiecej niz ludzi w sklepie, bo obok jest urzad miasta a i jakis szybki wyskok do centrum metrem jest do zrobienia w 1.5h. Ale mimo wszystko jest luzniej i jest szansa zaparkowac

Napisano
1 minutę temu, DamU napisał(a):

To nie Apcoa założyła parking tylko Lidl ich do tego zatrudnił.

To był skrót myślowy, APCOA wyszło do nich z propozycją , pewnie typu my wszystko założymy a w gratisie raz na rok umyjemy wam wózki. To są korporacje i tak działają , akurat coś na ten temat wiem.

Napisano
1 minutę temu, DamU napisał(a):

To, że nie trafiłeś, nie znaczy, że nie ma.

ale ja nie twierdzę że nie ma, pewnie są, ale tak jakoś nie udało się trafić

nawet chyba w turystycznym Dubrowniku był Lidl i tam też było ograniczenie z parkowaniem, ale nie było żadnych parkometrów chyba

W każdym razie, mimo nieznajomości języka nie dostałem mandatu z IT, DE, CRO, itd

a dostałem w PL ;)

 

w wielu miejscach stosuje się już bramki ze szlabanem i wtedy jest sprawa jasna 

nawet kwitków nie trzeba bo kamery szczytują tablice 

 

1 minutę temu, DamU napisał(a):

Akurat Apcoa nie jest firmą PL.

Działają w kilku krajach UE.

 

Na skutek tego wątku zainstalowałem apkę. Też nie lubię wracać do auta aby pozostawić kwit za szybą. Lepsze już jest wbicie nr rej. w automat.

Raz tylko widziałem kontrolera.

Raczej słychać, że liberalnie podchodzą do reklamacji.

Być może warto, aby dokumentowali nieopłacony postój w odstępie powiedzmy 10 min. Nie byłoby argumentów, że właśnie poszedłem do automatu.

 

dzisiaj jest już i tak lepiej, pewnie też po tych karach uokik

a czy podchodzą liberalnie do reklamacji, nie wiem, jak poczytasz grupy np na FB to mam wątpliwości 

oczywiście ludzie może naciągają, ale oni też idą po bandzie

bilet i mandat w tej samej minucie :phi:

https://www.facebook.com/groups/762110002073095/permalink/1130790678538357/

ludzie też już się nauczyli i zwracają większą uwagę 

 

Napisano
17 minut temu, DamU napisał(a):

To nie Apcoa założyła parking tylko Lidl ich do tego zatrudnił.

 

i powiedz w jakim celu ?

też mam taką "galerię" na wsi i jak pisałem część parkingu jest płatna - ta przy budynku

pozostałe miejsca free, zasadniczo nie ma tam problemu z parkowaniem, a wstawili parkomat na może 30-40miejsc 

sporo ludzi się złapało, bo nie doczytali

IMO ktoś zaproponował że weźmie parking po siebie, posprząta, pomaluje linie, coś tam odpali galerii a przy okazji będzie kosił "opłaty dodatkowe" ;)

efekt jest taki, że teraz te miejsca stoją puste :phi:

 

Napisano
42 minuty temu, grogi napisał(a):

Problemem jest zupełnie coś innego. Kompletny brak takiej anglosaskiej życzliwości i zrozumienia. W Polsce (w Niemczech też) jest mentalność "MANDAT", "KARA" itd. 

 

Cóż, w żaden sposób się z tym nie zgadzam, poniewa życzliwość i zrozumie to zupełnie coś innego niż przepisy. W Niemczech czy kontynetalnej Europie nie było, nie ma i nie będzie tej Twoje "anglosaskiej życzliwości", bo jest tutejsza. Spróbój w Londynie zaparkować na miejscu dla niepełnosprawnych to w mig się przekonasz, jak wygląda ta magiczna "anglosaska życzliwość". Jest za to porządek, o który w PL ciężko, szczególnie w omawianym w tym wątku zakresie. Ludzie się systematycznie uczą tgo porządku i dodam, że w ten sposób wytwarzają też życzliwosć i zrozumienie, bo prywatne miejsca użytkują zgodnie z ich przeznaczeniem, umożliwiając innym rownież realizację tych elementów szarego życia. Gdyby nie zawalanie prywatnymi samochodami prywatnych parkingów pod różnymi obiektami, które są przeznaczone do realizacji funkcji z nimi związanych, to by nie było takich tworów o jakich piszemy. To pewnie w ramach też życzliwości ludzie nie wykupują sobie miejsc parkingowych i użytkują na krzywy ryj parkingu innych. Człowiek chce zrobić zakupy z dziećmi, a tutaj nie nawet jak zaparkować, ponieważ parking zawalony samochodami z okolicznych osiedli. 

 

42 minuty temu, grogi napisał(a):

Opowiem Ci taką smutną historię - dawno temu wróciłem do Wrocławia pociągiem wieczorem, w pierwszym tygodniu stycznia. Poszedłem do biletomatu, kupiłem bilet na autobus pośpieszny. Linia C... :) 1,20zł ulgowy, jeśli dobrze pamiętam. Wsiadłem, skasowałem... Przyszedł kontroler, pokazałem bilet, mówi że nieważny na tą trasę. I madnat. Jak nieważny?! No od pierwszego była podwyżka i teraz kosztuje 1,30zł. 80zł mandatu (to było 1/4 tego, co płaciłem za pokój).

 

Czy złamałem T&C?! Oczywiście... Ale od tamtej pory mam alergię na wszelkie wszelkie mandaty, wezwania do zapłaty itd od firm cwaniaków. 

 

Dowód tzw. anegdotyczny. Dla mnie możesz mieć alergię nawet na moje wypowiedzi i nic mi do tego, jednak parkingi mają swoje regulaminy i należy się stosować do zasad tam panujących.  

 

42 minuty temu, grogi napisał(a):

Zaparkujesz na 10 minut bez biletu - płać! GRRRRR....  Jak Apcoa taka sprawna, niech przedają po parkingu i zeskanują tablice. Po godzinie skanują znowu - i jak ktoś stoi już dłużej niż 2 godziny - niech wtedy dostanie wezwania. Super sprawa. Albo niech honorują uniwersalne dyski parkingowe - jak ten, który pokazałeś. Znaki dookoła, że parking 2h z dyskiem. I już. Ale jeśli ktoś stoi 15 minut bez darmowego biletu z parkomatu na drugim końcu parkingu?!  No litości. To nie jest uczciwe egzekwowanie zasad - bo żeby zasady uczciwie egzekwować, musisz dać drugiej stronie możliwość pełnego ich poznania. Mignięcie kontraktem parkingowym na znaku napisanym fontem 16px tym nie jest. 

 

Tak się składa, że to oni ustalają zasady, a nie jakieś przypadkowe ludki z internetu, bo im się nie podoba tak jak jest. Podobnie z przepisami ruchu drogowego. Jak ktoś ma wątoliwości to jest regulamin, można się zatrzymać, przeczytać, a nie opowiadać o miganiu kontraktu parkingowego. Można też zapoznać się z tym w domu, przed monitorem, zamiast spamować. Pisałem wyżej, że ludzie normalni i uczciwi (tak, wiem, definicję można sobie dobrać) nie mają z tym problemów, ponieważ stosują do zasad ogólnych i tyle - widzą oznakowanie, trzeba się odmeldować i to robią. Nie muszą nawet studiować regulaminu, bo są dość standardowe. 

 

42 minuty temu, grogi napisał(a):

Jestem też gigantycznym przeciwnikiem apek do wszystkiego. Apki w skuteczny sposób izolują od usług wykluczonych cyfrowo. Dobrze, że jeszcze te bilety można analogowo pobrać... 

 

Bądź sobie przeciwnikiem, wrogiem, whatever. Zawsze można z parkomatu wziąć papierzany bilecik, biegać po 3 razy i wkładać za szybkę. Ba, w wielu miejscach nawet nie trzeba wkładać, bo dane są w systemie i kontroler wie, że ktoś się odkliknął - w formie dowolnej. 

Napisano
2 godziny temu, jarodebesciak napisał(a):

Mnie co prawda drażni latanie po parkingu z biletem ale szanuję i latam.

 

No dobra , skusiliście mnie na apkę.

Mam pytanie do użytkowników(pewnie głupie): jak skończę darmowe parkowanie i pojadę sobie to muszę wyłączyć sesje w apce bo zacznie naliczać płatne parkowanie czy samo się skończy po 90 minutach ?

Napisano
Dobrze zrozumiałem, że masz możliwość parkowania na parkingach APCOA przez apke mobiParking?
Ja w Białymstoku w mobiParking z apki SkyCash mam tylko strefy miejskie i GreenParking, APCOA nie ma. :chory:
Jak widać jest możliwość wybrania, ale od razu nalicza, a ja najczęściej korzystam pod krakowskim Makro, a tam jest darmowy na kilka godzin, a nie chcę firmy naciągać na koszty, kiedy ten parking jest darmowy, a ja wchodzę na 15 minut.347c162c311f687a32b24ad4b4094253.jpg

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
 
U nas Lidl jest na takim jakby zadupcowie, zero biur czy zakładów, do najbliższego bloku dobre 400 metrów, nawet w przedświąteczną gorączkę pól parkingu wolne.
I APCOA założyło parking i na pewno nie w celu ochrony miejsc parkingowych ale po to aby osiągać zyski z zapominalskich albo tych co nie zdążyli przygalopować do automatu.
No bo jak wiemy pieniądze nie śmierdzą i biznes jest biznes i dlatego jest wojna - ja ich czy oni mnie  co widać w tym wątku.
Mnie co prawda drażni latanie po parkingu z biletem ale szanuję i latam.
Jak każda korpo ma swoje plany do wyrobienia, a że plany mają już pewnie dawno pod korek, to biorą wszystko, bo słupek musi rosnąć.

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka

Napisano
2 godziny temu, futrzak napisał(a):

Cóż, w żaden sposób się z tym nie zgadzam, poniewa życzliwość i zrozumie to zupełnie coś innego niż przepisy. W Niemczech czy kontynetalnej Europie nie było, nie ma i nie będzie tej Twoje "anglosaskiej życzliwości", bo jest tutejsza. Spróbój w Londynie zaparkować na miejscu dla niepełnosprawnych to w mig się przekonasz, jak wygląda ta magiczna "anglosaska życzliwość". Jest za to porządek, o który w PL ciężko, szczególnie w omawianym w tym wątku zakresie. Ludzie się systematycznie uczą tgo porządku i dodam, że w ten sposób wytwarzają też życzliwosć i zrozumienie, bo prywatne miejsca użytkują zgodnie z ich przeznaczeniem, umożliwiając innym rownież realizację tych elementów szarego życia. Gdyby nie zawalanie prywatnymi samochodami prywatnych parkingów pod różnymi obiektami, które są przeznaczone do realizacji funkcji z nimi związanych, to by nie było takich tworów o jakich piszemy. To pewnie w ramach też życzliwości ludzie nie wykupują sobie miejsc parkingowych i użytkują na krzywy ryj parkingu innych. Człowiek chce zrobić zakupy z dziećmi, a tutaj nie nawet jak zaparkować, ponieważ parking zawalony samochodami z okolicznych osiedli. 

 

Nie musisz mi tłumaczyć, jak jest we Włoszech, UK, Irlandii czy Niemczech. Spędziłem tam wystarczająco dużo czasu, żeby dokładnie wiedzieć jakie jest prawo, do niego stosunek i jak się je egzekwuje... 

 

Absolutnie nie dociera do Ciebie, o czym mówię i w czym widzę problem... Cwaniactwo trzeba tępić - każde cwaniactwo. Parkujących na lewo pod lidlem też. 

 

Jestem za tym, żeby znaleźli sposób, żeby Ci co parkują w dobrej wierze nie musieli skakać i udowadniać, że nie są jeleniami. Tylko tyle. Żeby był margines na bycie człowiekiem, któremu się czasami zapomni, a który wróci do auta po 30 minutach po kupieniu byłki. Nie margines na Janusza, który parkuje tam swojego SUVa zajmując cztery miejsca, bo się na uliczce osiedlowej nie zmieści. 

 

A to, że ktoś sobie ustawi taki a nie inny regulamin - to tylko manifestacja mentalności i skakania na kasę. Jakby faktycznie zależało na tym, żeby miejsca były wolne, to są sposoby na to, żeby to robić w sposób zdecydowanie mniej inwazyjny. 

Edytowane przez grogi

Napisano
6 godzin temu, jarodebesciak napisał(a):

APCOA założyło parking i na pewno nie w celu ochrony miejsc parkingowych ale po to aby osiągać zyski z zapominalskich albo tych co nie zdążyli przygalopować do automatu.

Pewnie podpisali z Lidlem umowę kompleksową to zrobili.

Podejrzewam, że Lidlowi becelują jakąś stałą miesięczną opłatę, więc swoje odbić muszą.

 

Spójrz na to z 2 strony.

Gdyby Lidl wystawił tablicę "teren prywatny, parking tylko dla klientów, zakaz parkowania po godzinach pracy sklepu" czy coś w ten deseń, to ludzie by to respektowali?

Sądze, że nawet gdyby postawili szlaban, to okoliczni amatorzy znaleźliby drogę aby wjechać na ten parking.

Wystarczy popatrzeć co się dzieje pod szpitalami, każdy skrawek zieleni rozjechany i zamieniony w błoto, a krawężniki blokujące możliwość wjazdu na trawniki regularnie poprzesuwane.

Napisano
2 godziny temu, grogi napisał(a):

Absolutnie nie dociera do Ciebie, o czym mówię i w czym widzę problem...

 

Jak dokładnie wiem w czym Ty widzisz problem i czym mówisz - natomiast nie zgadzam się z Twoją wizją tych parkingów i enigmatycznej mentalności. 

 

2 godziny temu, grogi napisał(a):

Cwaniactwo trzeba tępić - każde cwaniactwo. Parkujących na lewo pod lidlem też.  

 

Uff, chociaż w tym się zgadzamy. 

 

2 godziny temu, grogi napisał(a):

Jestem za tym, żeby znaleźli sposób, żeby Ci co parkują w dobrej wierze nie musieli skakać i udowadniać, że nie są jeleniami. Tylko tyle. Żeby był margines na bycie człowiekiem, któremu się czasami zapomni, a który wróci do auta po 30 minutach po kupieniu byłki. Nie margines na Janusza, który parkuje tam swojego SUVa zajmując cztery miejsca, bo się na uliczce osiedlowej nie zmieści.  

 

Nikt nie musi skakać i udowadniać, że jest jeleniem. Sporo zmienili w zakresie obsługi i traktowania klientów. Mogę przytoczyć Twoje słowa - "Absolutnie nie dociera do Ciebie", że z punktu widzenia obsługi/weryfikacji nie ma specjalnej możliwości stwierdzenia, kto jest cwaniak, a kto "w dobrej wierze dał ciała", bo skala cwaniactwa jest potężna, a swoim podejsciem i negowaniem zasad istniejących tylko ją pogłębniasz. Przypomnę Twoje słowa:

Cytat

CEPIK ma dane właściciela. A tu odpowiada kierowca. Jak się sam głupio nie podłożysz, to nie mają na czym usiąść.

 

Internet jest pełen takich opwoiesci, podobnie jak stwierdzeń "nie opowiadaj ludziom głupot- nikt danych firmie krzak nie udostępni z CEPIK-u". 

 

2 godziny temu, grogi napisał(a):

A to, że ktoś sobie ustawi taki a nie inny regulamin - to tylko manifestacja mentalności i skakania na kasę. Jakby faktycznie zależało na tym, żeby miejsca były wolne, to są sposoby na to, żeby to robić w sposób zdecydowanie mniej inwazyjny. 

 

Znowu to samo - manifestacja mentalności, skok na kasę itd. Właścicielowi terenu zależało, by była rotacja i były wolne miejsca - świetnie działa, jest rotacja, są wolne miejsca. Co do Twoich pomysłów "racjonalizatorskich" - to zarządca sobie ustala jakie metody będzie stosował na danym parkingu, a nie widzimisię jednego czy drugiego wiedzącego lepiej. Stosowane są różne metody, nieprzystosowanych liczba spada, choć jest ogromna. Najlepsze jest to, że oni doskonale wiedzę, że bilecik należy wziąć, tylko im się nie podoba, bo ktoś im kazał...

Napisano
3 godziny temu, jarodebesciak napisał(a):

No dobra , skusiliście mnie na apkę.

Mam pytanie do użytkowników(pewnie głupie): jak skończę darmowe parkowanie i pojadę sobie to muszę wyłączyć sesje w apce bo zacznie naliczać płatne parkowanie czy samo się skończy po 90 minutach ?

 

Wydaje mi się, że kończy i nie przedłuża na płatne. To już chyba trzeba świadomie wybrać płatną usługę po. 

Napisano
1 minutę temu, futrzak napisał(a):

 

Wydaje mi się, że kończy i nie przedłuża na płatne. To już chyba trzeba świadomie wybrać płatną usługę po. 

 

Tak. Kończy się po zadanym czasie. Przychodzi wtedy powiadomienie na tel i mail. 

Napisano
6 godzin temu, jarodebesciak napisał(a):

U nas Lidl jest na takim jakby zadupcowie, zero biur czy zakładów, do najbliższego bloku dobre 400 metrów, nawet w przedświąteczną gorączkę pól parkingu wolne.

I APCOA założyło parking i na pewno nie w celu ochrony miejsc parkingowych ale po to aby osiągać zyski z zapominalskich albo tych co nie zdążyli przygalopować do automatu.

 

Litości - APCOA sama z siebie na zakłada parkingu, oni tylko zarządzają takimi parkingami na zlecenie właściciela. Lidl zamówił usługę to ją realizują. 

Napisano
Teraz, futrzak napisał(a):

 

Litości - APCOA sama z siebie na zakłada parkingu, oni tylko zarządzają takimi parkingami na zlecenie właściciela. Lidl zamówił usługę to ją realizują. 

 

Nie rozumiem braku zrozumienia dla prawa do zarządzania swoją własnością ;]

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.