Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Omoda 9 super hybrid

Featured Replies

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

Byś może jedno i drugie - choć akurat bufor pod postacią baterii 33kWh(o ile dobrze pamiętam) powinien być wystarczający  do "poczekania" aż kierowca zdejmie noge z gazu czy z jakiegoś powodu naciśnie pedal hamulca - i wtedy powinno włączyć się odzyskiwanie energii. W końcu tak działają hybrydy w toyocie czy innym lexusie - nawet a może zwłaszcza te których nie można doładowywać z gniazdka

 

Niby tak ale w takiej Austrii czy Szwajcarii możesz mieć kilkanaście, a nawet więcej kilometrów non-stop pod górę na autostradzie i nie ma żadnej okazji do rekuperacji. Gdy silnik spalinowy nie będzie w stanie zapewnić w tych warunkach pojazdowi z bagażami i kompletem pasażerów tych 130km/h to się zaczną problemy, takie jak opisywane.

:ok:

 

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

Gdy silnik spalinowy nie będzie w stanie zapewnić w tych warunkach pojazdowi z bagażami i kompletem pasażerów tych 130km/h to się zaczną problemy, takie jak opisywane.

No i tu dochodzimy do tego co obaj podejrzewamy - że pewnie silnik spalinowy nie ma tych 147 KM... Bo tak jak pisałem powyżej renault trafic ze 135 konnym silnikiem benzynowym radził sobie na autostradzie zupełnie dobrze, a trasa którą jechałem jako kierowca prowadziła z Bazylei do Monachium - więc pewnie miała odpowiednio długie podjazdy. Jedynym problemem jaki zapamiętałem to było to że w tych warunkach ten "kiosk ruchu" spalał około 12 L na 100 km

Edytowane przez delco

Napisano
3 minuty temu, delco napisał(a):

No i tu dochodzimy do tego co obaj podejrzewamy - że pewnie silnik spalinowy nie ma tych 147 KM... Bo tak jak pisałem powyżej renault trafic ze 135 konnym silnikiem benzynowym radził sobie na autostradzie zupełnie dobrze, a trasa którą jechałem jako kierowca prowadziła z Bazylei do Monachium - więc pewnie miała odpowiednio długie podjazdy. Jedynym problemem jaki zapamiętałem to było to że w tych warunkach ten "kiosk ruchu" spalał około 12 L na 100 km

 

Może też być tak, że ma ale z jakiegoś powodu nie wykorzystuje. Jako że Chińczycy uwielbiają gdy wszystko wygląda pięknie na papierze, może oprogramowanie mu nie pozwalać jechać przez dłuższy czas z dużym obciążeniem bo by im WLTP brzydko wyszło, albo chłodzenie zbyt mało wydajne dali lub coś równie kreatywnego.

;]

Napisano
7 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Może też być tak, że ma ale z jakiegoś powodu nie wykorzystuje. Jako że Chińczycy uwielbiają gdy wszystko wygląda pięknie na papierze, może oprogramowanie mu nie pozwalać jechać przez dłuższy czas z dużym obciążeniem bo by im WLTP brzydko wyszło, albo chłodzenie zbyt mało wydajne dali lub coś równie kreatywnego.

;]

Czyli wychodziłoby coś absolutnie przeciwnego niż znamy do tej pory - bo jestem sobie w stanie wyobrazić i chyba nawet o tym słyszałem że istnieje ograniczenie osiągów przy bardzo zimnym silniku... Ale tutaj byłoby ograniczenie osiągów przy nagrzanym silniku żeby nie był jeszcze cieplejszy....

A tak zupełnie z innej beczki to czy robił ktoś tym samochodem test łosia? - oczywiście nie pytam czy ktoś z mk... Ale czy gdzieś naYT coś takiego jest?

Napisano
1 godzinę temu, Ryb napisał(a):

 

Tak, ale dopóki nie pojawiły się chińskie auta to jakoś nikt wcześniej o problemie nie słyszał. W Outlanderze ...

Na pewno były podobne problemy, przykład gdzie gorszego gdzie w ujemnych temp. bateria prawdopodobnie odmawia posłuszeństwa:

https://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=116082

Tyle ze widać po odzewie pod postem ze nikogo to nie interesuje, nie ma ludzi zainteresowanych jechaniem po mitsubishi. Jak sie tak zachowa Omoda 9 stworzymy wątek na 1000 postów.

 

p.s. Nie chodzi o to ze silnik nie ma 147KM, gdyby miał 140KM, albo nawet 130KM to przeciez nic by prawie nie zmieniło, a mniej nie moze miec boby wyszła z tego afera (nie wiem czy by jej nie było juz przy tych 130KM) więc to musi chodzić o oprogranowanie, albo za duze korzystanie z bateriina zwykłej trasie, albo niecheć do wkrecania spalinowego na wysokie obroty i wycia (by podładowac baterie)

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

Czyli wychodziłoby coś absolutnie przeciwnego niż znamy do tej pory - bo jestem sobie w stanie wyobrazić i chyba nawet o tym słyszałem że istnieje ograniczenie osiągów przy bardzo zimnym silniku... Ale tutaj byłoby ograniczenie osiągów przy nagrzanym silniku żeby nie był jeszcze cieplejszy....

A tak zupełnie z innej beczki to czy robił ktoś tym samochodem test łosia? - oczywiście nie pytam czy ktoś z mk... Ale czy gdzieś naYT coś takiego jest?

 

Bardzo wielu testów jeszcze tymi samochodami nie zrobiono ale z tego co widzę na YouTube to w każym z nich testujący znajdują jakieś upierdliwe wady. Oczywiście wszystko można usprawiedliwić ceną oraz PureTechem, nawet jeśli się nigdy nie miało PureTecha.

;l

 

 

Napisano
6 minut temu, zenek111 napisał(a):

Na pewno były podobne problemy, przykład gdzie gorszego gdzie w ujemnych temp. bateria prawdopodobnie odmawia posłuszeństwa:

https://forum.mitsumaniaki.pl/viewtopic.php?t=116082

Tyle ze widać po odzewie pod postem ze nikogo to nie interesuje, nie ma ludzi zainteresowanych jechaniem po mitsubishi. Jak sie tak zachowa Omoda 9 stworzymy wątek na 1000 postów.

 

Outlander PHEV jest na rynku ponad 13 lat a Tobie udało się z wielkim trudem znaleźć jeden post gościa, co kupił dziewięcioletnią perełkę sprowadzoną z zachodu i mu się w niej coś zepsuło niemal od razu po zakupie. Faktycznie, doskonała symetria. Nie myślałeś żeby pisać o polityce?

:lol::lol::lol:

 

 

 

6 minut temu, zenek111 napisał(a):

p.s. Nie chodzi o to ze silnik nie ma 147KM, gdyby miał 140KM, albo nawet 130KM to przeciez nic by prawie nie zmieniło, a mniej nie moze miec boby wyszła z tego afera (nie wiem czy by jej nie było juz przy tych 130KM) więc to musi chodzić o oprogranowanie, albo za duze korzystanie z bateriina zwykłej trasie, albo niecheć do wkrecania spalinowego na wysokie obroty i wycia (by podładowac baterie)

 

No i o to chodzi! Zamiast uciążliwego wycia dostajesz choinkę błędów i czekasz sobie na lawetę w komforcie i prestiżu. Nie tacy głupi ci Chińczycy.

:lol:

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
13 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Outlander PHEV jest na rynku ponad 13 lat a Tobie udało się z wielkim trudem znaleźć jeden post gości

 

Ta z trudem, prosze z tego roku:

https://www.mitsubishi-forums.com/threads/mitsubishi-outlander-loses-power.264993/

Z poprzedniego:

https://www.mitsubishi-forums.com/threads/power-loss.264093/

Dwa lata temu:

https://www.myoutlanderphev.com/threads/loss-of-power-in-ev-mode.6088/

tu trochę większy odzew, bo sie dołączyli kolejni majacy takie problemy

 

Gdybym był hejterem mitsubishi jak Ty chin, znalazłbym wiele powodów by krecić aferę

Edytowane przez zenek111

Napisano
 
może kiedyś. W podlinkowanym wcześniej artykule piszą że Outlandera PHEV udało im się tak samo wydrenować z baterii jak Chińczyków:
 
Problem nie dotyczy tylko chińskich marek. W Mitsubishi Outlanderze PHEV zauważyłem podobną reakcję. W MG HS również. Po prostu tak mają te auta. Jeśli jedziesz przez Niemcy z gazem w podłodze – prędzej czy później dopadnie cię ta sama historia. Przy każdej okazji powtarzam, że liczba koni chińskich hybryd typu plug-in nie ma żadnego znaczenia. Z myślą o jak najszybszym pokonaniu niemieckich autostrad, zamiast 500-konnej hybrydy wolałbym jechać 250-konną Cuprą z czystym benzyniakiem.
 
Przecież nikt nie jest w stanie oszukać fizyki

Nic się nie wchodziło w „awarię” na jak się wydrenowałeś baterie do zera w outlander phev

Można było dalej normalnie jechać

Dostawałeś tylko komunikat moc układu EV ograniczona i nic więcej a silnik non-stop pracował w traumie agregatu na podwyższonych obr żeby odbudować jak najszybciej energię


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, zenek111 napisał(a):

Ta z trudem, prosze z tego roku:

https://www.mitsubishi-forums.com/threads/mitsubishi-outlander-loses-power.264993/

Z poprzedniego:

https://www.mitsubishi-forums.com/threads/power-loss.264093/

Wszedzie zero odzewu a problem wyglada podobnie

DWa lata temu:

https://www.myoutlanderphev.com/threads/loss-of-power-in-ev-mode.6088/

tu trochę większy odzew

 

Gdybym był hejterem mitsubishi jak Ty chin, znalazłbym wiele powodów by krecić aferę

 

Jesteś coraz lepszy. Pierwszy to model spalinowy, używali w terenie i prawdopodobnie zatkali syfem dolot. Ale doceniam, że próbowałeś. 

Drugi to sześcioletni diesel, na oko wygląda na problem z EGR.

W trzecim przypadku ludzie opisują awarie, co ciekawe ktoś tam pisze, że miał już Outlandera i takie problemy nie występowały w innym egzemplarzu. Więc ewidentnie chodzi o awarię a nie o problem systemowy.

 

Podsumowując: znalazłeś wpisy o awariach samochodów co najmniej kilkuletnich i z niewiadomym przebiegiem oraz historią serwisową i myślisz, że to jest to samo co problemy fabrycznie nowych chińczyków, wynikające ze skopanej konstrukcji. A może wcale tak nie myślisz, tylko wydaje Ci się, że Twój rozmówca nie jest dość inteligentny żeby tę słabą manipulację wyłapać? Jeśli tak, to musisz się bardziej postarać bo za taki marketing żaden chiński producent nie będzie Ci wdzięczny.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano

 

Jest test 0-100 na rozładowanej baterii. 

Napisano
2 minuty temu, iwik napisał(a):

 

Jest test 0-100 na rozładowanej baterii. 

Bardzo jestem ciekawy czy te w sumie optymistyczne wyniki pomiarów spalania potwierdzą się u innych użytkowników....

Bardzo ciekawy jest też czas przyspieszania od 0 do 100 km/h przy całkowicie rozładowanej baterii - który wyszedł 18 sekund z groszami - w sumie chyba zupełnie normalne 140 kilka koni mechanicznych i dwie tony masy....

 

Napisano
1 minutę temu, delco napisał(a):

Bardzo jestem ciekawy

Ja jestem ciekaw co trzeba zrobić, żeby doprowadzić do autostradowej sytuacji opisywanej wyżej - tak głęboko rozładować baterię, żeby mocy silnika spalinowego nie wystarczało na jazdę z normalną prędkością. 

Napisano
12 minut temu, iwik napisał(a):

Ja jestem ciekaw co trzeba zrobić, żeby doprowadzić do autostradowej sytuacji opisywanej wyżej - tak głęboko rozładować baterię, żeby mocy silnika spalinowego nie wystarczało na jazdę z normalną prędkością. 

Jak dla mnie mogą być dwie przyczyny:

1. Silnik nie ma 147 KM tylko dużo mniej.

2. Przy jeździe ze stałą prędkością system wymusza ładowanie akumulatorów pozostawiając do dyspozycji" dla jazdy" niewystarczającą ilość mocy

Tak jak już pisałem powyżej jechałem dawno temu renault trafic ze 135 KM silnikiem benzynowym jazda w granicach 130 na autostradzie odbywała się bez problemu - a powierzchnia czołowa myślę że jest zauważalnie większa niż omoda 9 

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

Jak dla mnie mogą być dwie przyczyny:

1. Silnik nie ma 147 KM tylko dużo mniej.

2. Przy jeździe ze stałą prędkością system wymusza ładowanie akumulatorów pozostawiając do dyspozycji" dla jazdy" niewystarczającą ilość mocy

Tak jak już pisałem powyżej jechałem dawno temu renault trafic ze 135 KM silnikiem benzynowym jazda w granicach 130 na autostradzie odbywała się bez problemu - a powierzchnia czołowa myślę że jest zauważalnie większa niż omoda 9 

 

No ale jak 2. , to bateria się nie rozładowuje, albo?

Napisano
2 godziny temu, Ryb napisał(a):

 

Jesteś coraz lepszy. Pierwszy to model spalinowy, używali w terenie i prawdopodobnie zatkali syfem dolot. Ale doceniam, że próbowałeś. 

Drugi to sześcioletni diesel, na oko wygląda na problem z EGR.

 

No mój błąd z tymi dwoma pierwszymi, ale szukałem na szybko, więc nawet nie przejrzałem dokładnie co tam w tresci

2 godziny temu, Ryb napisał(a):

W trzecim przypadku ludzie opisują awarie, co ciekawe ktoś tam pisze, że miał już Outlandera i takie problemy nie występowały w innym egzemplarzu. Więc ewidentnie chodzi o awarię a nie o problem systemowy.

No tutaj to juz przeginasz, bo do Omody sie czepiasz ze ta jest awaria i to Ci nie przeszkadza, tam to jest zarzut, tutaj to jest wytłumaczenie ze to przeciez tylko awaria

 

Troche inne linki tym razem dodałem do wyszukiwanie PHEV

https://www.facebook.com/groups/outlanderphevuk/posts/2695405790651436/ (mi sie nie wyświetla wiec znów na ślepo)

 

I to są tylko te konkretne problemy utraty mocy, bo jak sie zacznie szukać szerzej to jasne ze problemów jest masa jak z każdym innym samochodem:

 

Generalnie ta dyskusja to próba zaprzeczania fizyce, w sensie ze chińska hybryad to sie rozałdowuje a japońska to nie. 

Rozładowuja sie tak samo obie, jak chińczyk dajae wiecej mocy z elektryka w czasie jazdy zapewniajac wiekszy komfort  cisze i wiecej radodchy z jazdy to zużyje wiecej i faktycznie szybciej sie rozładuje. Jeśli japończyk bardziej korzysta ze spaliniaka (JESLI) to wtedy mniej radosci z jazdy a on rozładuje sie wolniej i tyle. To tylko kwestia priorytetów. 

Jak chińczyk ustawi szybsze rozładowanie ale przyjemniejsza jazde to sie czepisz ze sie rozładowuje za szybko. Jeśli chińczyk zmieni oprogramowanie i bedzie bardziej korzystał ze spaliniaka a przez to jazda mniej przyjemna i wolniejsze rozładowanie to bedziesz jechał po chińczyku  ze Outlander przyjemniej jeździ.

Edytowane przez zenek111

Napisano

Jak dla mnie to ktoś celowo przełączył się w tryb EV i cisnął na nim do końca, pomimo ostrzeżeń auta, a potem wielce zdziwiony, że brakuje mu mocy przy całkowicie rozładowanej baterii. 

Edytowane przez iwik

Napisano

Trzeba tu dokładnie przeczytać instrukcję obsługi, najlepiej przed kupnem. Ta Omoda to bardziej upierdliwe niż elektryk;]

Napisano

zapytałem chataGPT by on powiedział jak jest:

Screenshot2025-07-17at14-18-54elowoklejucementowego.png.0f832e3d43351e30cd99a49a8f25629c.png

 

No wiec teraz do punktu pierwszego i Outlandera i Kugi mozna dorzucić Omodę 9 i tyle

Screenshot2025-07-17at14-19-14elowoklejucementowego.png.408d0295fc7542a91a59103f095bc040.png

Edytowane przez zenek111

Napisano
42 minuty temu, delco napisał(a):

Bardzo ciekawy jest też czas przyspieszania od 0 do 100 km/h przy całkowicie rozładowanej baterii - który wyszedł 18 sekund z groszami - w sumie chyba zupełnie normalne 140 kilka koni mechanicznych i dwie tony masy....

 

ciekawe jest to, że nic się nie stało. Wymusili rozładowanie baterii, mimo że samochód ostrzegał o tym wcześniej i chciał przejść w tryb hybrydowy wcześniej, a on jakoś dał radę i pojechał na samym spalinowcu. Czyli nie staje, nie sypie błędami, radzi sobie nawet jak użytkownik bardzo chce go popsuć. To chińskie R&D chyba coś jednak potrafi ;]

Napisano
30 minut temu, zenek111 napisał(a):

No mój błąd z tymi dwoma pierwszymi, ale szukałem na szybko, więc nawet nie przejrzałem dokładnie co tam w tresci

No tutaj to juz przeginasz, bo do Omody sie czepiasz ze ta jest awaria i to Ci nie przeszkadza, tam to jest zarzut, tutaj to jest wytłumaczenie ze to przeciez tylko awaria

 

Troche inne linki tym razem dodałem do wyszukiwanie PHEV

https://www.facebook.com/groups/outlanderphevuk/posts/2695405790651436/ (mi sie nie wyświetla wiec znów na ślepo)

 

I to są tylko te konkretne problemy utraty mocy, bo jak sie zacznie szukać szerzej to jasne ze problemów jest masa jak z każdym innym samochodem:

 

Generalnie ta dyskusja to próba zaprzeczania fizyce, w sensie ze chińska hybryad to sie rozałdowuje a japońska to nie. 

Rozładowuja sie tak samo obie, jak chińczyk dajae wiecej mocy z elektryka w czasie jazdy zapewniajac wiekszy komfort  cisze i wiecej radodchy z jazdy to zużyje wiecej i faktycznie szybciej sie rozładuje. Jeśli japończyk bardziej korzysta ze spaliniaka (JESLI) to wtedy mniej radosci z jazdy a on rozładuje sie wolniej i tyle. To tylko kwestia priorytetów. 

Jak chińczyk ustawi szybsze rozładowanie ale przyjemniejsza jazde to sie czepisz ze sie rozładowuje za szybko. Jeśli chińczyk zmieni oprogramowanie i bedzie bardziej korzystał ze spaliniaka a przez to jazda mniej przyjemna i wolniejsze rozładowanie to bedziesz jechał po chińczyku  ze Outlander przyjemniej jeździ.

 

W odpowiedzi na to, że chińskie hybrydy mogą być źle zaprojektowane bo 1.5-litrowy silniczek nie uciągnie obciążonego auta przy rozładowanej baterii wrzucasz przypadki ewidentnych awarii auta, gdzie sprawny dwulitrowy silnik bez problemu ciągnie obciążone auto przy rozładowanej baterii. Nie bez powodu Toyota, a ostatnio również Mitsubishi stosują tam duże silniki, ostatnio nawet w tym drugim zwiększając pojemność do 2.5 litra (ten pierwszy ma 2.5 litra już od dawna). Owszem, Toyotę czy Mitsu da się zepsuć i nawet są na to dowody ale musi to zrobić użytkownik, w przypadku Chińczyków wyręczyła go fabryka.

 

Pewnie dlatego o takich sytuacjach nikt nie słyszał zanim na rynku nie pojawiły się chińskie hybrydy. I pewnie dlatego ta dyskusja jest pierwszą tego rodzaju.

 

 

 

Napisano
17 minut temu, maro_t napisał(a):

ciekawe jest to, że nic się nie stało. Wymusili rozładowanie baterii, mimo że samochód ostrzegał o tym wcześniej i chciał przejść w tryb hybrydowy wcześniej, a on jakoś dał radę i pojechał na samym spalinowcu. Czyli nie staje, nie sypie błędami, radzi sobie nawet jak użytkownik bardzo chce go popsuć. To chińskie R&D chyba coś jednak potrafi ;]

 

Wydaje mi się, że opisywany w prasie problem dotyczy akurat wakacyjnego wyjazdu użytkownika tego auta a rzecz miała miejsce w Austrii. Prawdopodobne jest więc, że krótkotrwała jazda z wyczerpaną baterią nie jest problemem a tam akurat mogło dojść do długotrwałej jazdy, po której system się poddał. W Austrii długie wzniesienia, na które wjeżdża się z prędkością autostradową nie są niczym szczególnym.

 

 

 

Napisano
17 minut temu, Ryb napisał(a):

Pewnie dlatego o takich sytuacjach nikt nie słyszał zanim na rynku nie pojawiły się chińskie hybrydy. I pewnie dlatego ta dyskusja jest pierwszą tego rodza

 

ChatGPT przeszukujacy błyskawicznie neta zna  takie problemy i do wskazanego wczesniej Outlandera dorzuca Kugę. To nie jest nowość, tylko po prostu sie tym nie interesowałeś dopóki problem nie wystąpił u Chińczyka

p.s. Prosze nie pisz ze chatGPT nie umie wyszukiwac, to by był atak na amerykańską technologię zamiast na chińską

Edytowane przez zenek111

Napisano
Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

ChatGPT przeszukujacy błyskawicznie neta zna  takie problemy i do wskazanego wczesniej Outlandera dorzuca Kugę. To nie jest nowość, tylko po prostu sie tym nie interesowałeś dopóki problem nie wystąpił u Chińczyka

 

Widocznie problem chińczyka jest bardziej wart zainteresowania. Możemy więc uznać, że jest większy. A już na pewno w proporcji do liczby jeżdżących po Polsce egzemplarzy.

:skromny:

 

 

Godzinę temu, zenek111 napisał(a):

p.s. Prosze nie pisz ze chatGPT nie umie wyszukiwac, to by był atak na amerykańską technologię zamiast na chińską

 

Ja czasem to mam wrażenie, że z ChatemGPT to ja tu rozmawiam. Tylko że z chińską wersją.

:lol:

 

 

Napisano
19 minut temu, Ryb napisał(a):

Ja czasem to mam wrażenie, że z ChatemGPT to ja tu rozmawiam. Tylko że z chińską wersją

Zadnego argumentu, ale ile radosci!

Napisano
23 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Film jak na zamówienie:

Z filmu wynika ze Omoda 9 jadac 120km/h przy braku energii oprócz napędznaia kół doładowuje około 20% wytwarzanejmocy baterię, przy jeździe po miescie około 25% wytwarzanej mocy idzie na ładowanie baterii. Całkiem sensowne wartosci, a czy da sie rozładowac baterie, no da sie jak sie samochodu nie słucha.

Edytowane przez zenek111

Napisano
2 godziny temu, zenek111 napisał(a):

Z filmu wynika ze Omoda 9 jadac 120km/h przy braku energii oprócz napędznaia kół doładowuje około 20% wytwarzanejmocy baterię, przy jeździe po miescie około 25% wytwarzanej mocy idzie na ładowanie baterii. Całkiem sensowne wartosci, a czy da sie rozładowac baterie, no da sie jak sie samochodu nie słucha.

 

Dziękuję, postoję. Przyzwyczaiłem się, że to samochód ma słuchać mnie a nie ja jego.

:skromny:

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Dziękuję, postoję. Przyzwyczaiłem się, że to samochód ma słuchać mnie a nie ja jego.

 

Czyli wolisz Omode 9!

Już tłumaczę:

jesli są PHEV-y których sie nie da rozładować to tylko dlatego ze nie pytaja kierowcy o zdanie i same wymuszaja prace spalinowego tak by nie dosżło do rozładowania. Kierowca nie ma nic do gadania. W tym chińczyku samochód prosi "pozwól mi być inteligentnym", ten samochó daje Ci wybór czy ma być tak jak Ty chcesz czy tak jak być powinno by nie stracić mocy.

Tak więc zdecydowanie Omoda 9 to coś dla Ciebie, inne PHEV-y nie beda sie Ciebie słuchac i zrobia to co uwazaja bez pytania Cie o zdanie

 

Napisano
2 minuty temu, zenek111 napisał(a):

Czyli wolisz Omode 9!

 

Tak tak, oczywiście. 

:tuli:

 

Napisano

Badziewna ta Omoda. 

 

Jednak Toyota i Lexus to zupełnie inna klasa auta no i co najważniejsze działają perfekcyjnie😎 

 

Szkoda kasy na tandetę 😁

Napisano
2 godziny temu, zenek111 napisał(a):

Kierowca nie ma nic do gadania. W tym chińczyku samochód prosi "pozwól mi być inteligentnym", ten samochó daje Ci wybór czy ma być tak jak Ty chcesz czy tak jak być powinno by nie stracić mocy.

Tak więc zdecydowanie Omoda 9 to coś dla Ciebie, inne PHEV-y nie beda sie Ciebie słuchac i zrobia to co uwazaja bez pytania Cie o zdanie

To lepszy od Omody jest np. 125p.

 

Żaden komputer nie będzie ci mówił jak masz ustawić zapłon, sam sobie śrubką ustawiasz wolne obroty, na lince podciągasz sprzęgło jak lubisz mieć pedał wyżej.

 

Pełna kontrola. 

 

Napisano
W dniu 28.06.2025 o 12:56, Rado_ napisał(a):

Na pewno gdybym rozwazal kupno sobie auta za 500 kkz to pewnie byloby mnie na nie stac, wiec nie wiem po co miałbym kupic Omode, która tylko cos udaje?

Dla zabawy i nowych doświadczeń? A może ma węża w kieszeni ;] ?

Napisano
21 godzin temu, delco napisał(a):

Czyli wychodziłoby coś absolutnie przeciwnego niż znamy do tej pory - bo jestem sobie w stanie wyobrazić i chyba nawet o tym słyszałem że istnieje ograniczenie osiągów przy bardzo zimnym silniku... Ale tutaj byłoby ograniczenie osiągów przy nagrzanym silniku żeby nie był jeszcze cieplejszy....

 

Ograniczenie mocy przy wysokim EGT to dzisiaj norma w nowoczesnych sterownikach do silników turbo, więc jak najbardziej możliwe.

 

Głowy nie dam czy u mnie nie ma też limitera na temperaturze oleju.

 

 

Napisano
8 godzin temu, bielaPL napisał(a):

Dla zabawy i nowych doświadczeń? A może ma węża w kieszeni ;] ?

Dla zabawy to bym wziął na jazdę próbną od dilera. Ale kumam masz dużo kasy, to i więcej absurdalnych fanaberii

Napisano
17 minut temu, Rado_ napisał(a):

Dla zabawy to bym wziął na jazdę próbną od dilera. Ale kumam masz dużo kasy, to i więcej absurdalnych fanaberii

to nie to samo, nie wyłapiesz wszystkiego

Napisano
5 minut temu, bielaPL napisał(a):

to nie to samo, nie wyłapiesz wszystkiego

A co tam chcesz wyłapywać, jak masz milion testów w internecie? Jazda, obsługa przez weekend wszystkiego się dowiesz.

Napisano
15 minut temu, Rado_ napisał(a):

A co tam chcesz wyłapywać, jak masz milion testów w internecie? Jazda, obsługa przez weekend wszystkiego się dowiesz.

 

Tylko fora użytkowników. Milion testów w Internecie tylko się koncentruje na tym, jak mięciutkie są plastiki i jak duży jest bagażnik... 😐

Napisano
3 minuty temu, grogi napisał(a):

 

Tylko fora użytkowników. Milion testów w Internecie tylko się koncentruje na tym, jak mięciutkie są plastiki i jak duży jest bagażnik... 😐

Nie wszystkie, ale nie zawsze na tacy podane.

Tu wiele ciekawostek.

 

Napisano
1 godzinę temu, Rado_ napisał(a):

u wiele ciekawostek

Strasznie długi ten film zalinkowałeś:panic:

No ale w końcu udało mi się przebrnąć:ee:

Wychodzi na to że na pokonywanej lajtowo trasie średnie spalanie wyszło około 7 L na 100 + prąd z baterii która była naładowana w 100% a na końcu w kilkunastu... Czyli pewnie można podsumować że spalanie wyszłoby tak bliżej 8 L na 100 km..

Niby jak na samochód ważący 2200 kg to nie jest aż tak bardzo dużo.... Ale z drugiej strony na takiej pokonywanej spacerowo trasie moje volvo v70 spaliłoby 5 L, a może nawet 4,5 l/100 km.... To w sumie po co jeść tą żabę?

Tak jak patrzę na całą tą współczesną motoryzację i trendy na przyszłość to widzę że coraz mniej widzieli mi od podejścia @koNik - starzeje się czy co?

Wspominałem volvo - tyle że chyba powiedz mi nie da się kupić żadnego normalnego volvo - to znaczy z dieslem...

Co prawda jak się o stare volvo dba to można zrobić niesamowite przebiegi ... No ale kiedyś one się chyba skończą...

Napisano
20 minut temu, delco napisał(a):

volvo v70 spaliłoby 5 L

A ile spaliło by volvo xc90, bo to chyba bardziej ta wielkość. Jaki sens porównywać spalanie kompaktowego kombi (na dzisiejsze czasy v70 to rozmiarowo odpowiednik golfa kombi) vs duży SUV. 

Napisano
1 minutę temu, iwik napisał(a):

A ile spaliło by volvo xc90

Tego nie wiem - choć wydaje mi się że teraz wychyliłeś wahadło w drugą stronę - bo siedząc w jednym i drugim aucie(volvo i omoda) mam wrażenie że volvo XC90 jednak jest troszkę większe(przyznaję że odstęp czasowy jak jechałem jednym i siedziałem w drugim wynosi prawie 2 lata)

3 minuty temu, iwik napisał(a):

Jaki sens porównywać spalanie kompaktowego kombi

Segment E - mówisz że to kompakt?

 

4 minuty temu, iwik napisał(a):

v70 to rozmiarowo odpowiednik golfa kombi)

Golf kombi mówisz.... Strasznie długie te golfy kombi kiedyś chyba robili bo v70 ma ponad 4,8 m dlugości a golf variant pewnie ze 4,5 m dlugości - no chyba że tak jak w audi s8 jest wersja lang

Napisano
30 minut temu, delco napisał(a):

Strasznie długi ten film zalinkowałeś:panic:

No ale w końcu udało mi się przebrnąć:ee:

Wychodzi na to że na pokonywanej lajtowo trasie średnie spalanie wyszło około 7 L na 100 + prąd z baterii która była naładowana w 100% a na końcu w kilkunastu... Czyli pewnie można podsumować że spalanie wyszłoby tak bliżej 8 L na 100 km..

Niby jak na samochód ważący 2200 kg to nie jest aż tak bardzo dużo.... Ale z drugiej strony na takiej pokonywanej spacerowo trasie moje volvo v70 spaliłoby 5 L, a może nawet 4,5 l/100 km.... To w sumie po co jeść tą żabę?

Tak jak patrzę na całą tą współczesną motoryzację i trendy na przyszłość to widzę że coraz mniej widzieli mi od podejścia @koNik - starzeje się czy co?

Wspominałem volvo - tyle że chyba powiedz mi nie da się kupić żadnego normalnego volvo - to znaczy z dieslem...

Co prawda jak się o stare volvo dba to można zrobić niesamowite przebiegi ... No ale kiedyś one się chyba skończą...

 

przecież z połowę tej trasy zrobił po autostradach z prędkością około 140km/h. Do tego w deszczu. Trzeba pamiętać, że obiektywnie to jest bardzo duża prędkość, dopuszczona w Europie tylko w Polsce i Bułgarii. Nie licząc oczywiście Niemiec, chociaż tam nawet na odcinkach bez ograniczeń jednak zalecana prędkość to 130km/h. Dlatego też producenci projektują te auta tak żeby były jak najbardziej ekonomiczne, ciche i sprawne tak do około 120-130km/h. I żadne Volvo, stare czy nowe, nie spali w takich warunach 4,5 litra. To jest bajka dla dzieci

Napisano
8 minut temu, maro_t napisał(a):

przecież z połowę tej trasy zrobił po autostradach z prędkością około 140km/h. Do tego w deszczu. Trzeba pamiętać, że obiektywnie to jest bardzo duża prędkość, dopuszczona w Europie tylko w Polsce i Bułgarii.

No ale średnia po pierwszym dniu jazdy wyszła 87 km na godzinę (popraw mi jeżeli źle zapamiętałem)- i do tej średniej odnoszę się pisząc o spalaniu z całego testu

 

8 minut temu, maro_t napisał(a):

I żadne Volvo, stare czy nowe, nie spali w takich warunach 4,5 litra. To jest bajka dla dzieci

To w takim razie mnie trafił się taki bajkowy egzemplarz volvo - co prawda nigdy nie zamulałem tak na długiej trasie żeby mi wyszła średnia 87 km na godzinę i te cztery i pół litra na podaje jedynie szacunkowo. Natomiast sprawdziłem spalanie na stacji benzynowej nie z komputera na długim przejeździe autostradą z prędkością 130 km/h ustawiono na tempomacie - prędkość średnia wyliczona z drogi podzielonej przez czas wyniosła 116 km/h - średnie spalanie wyszło 5,3 l/100 km więc estymuję że przy średniej prędkości niższej o 30 km/h samochód spaliłby powiedzmy pół litra mniej(a może nawet litr?)

Dla jasności nie twierdzę że to spalanie jest wysokie.... Tylko ten cały kierunek zmian (wcale niekoniecznie jako argument przeciwko temu konkretnemu samochodowi) trochę mi się kłóci ze zdrowym rozsądkiem.... Bo tworzy się auto ważące dobrze ponad dwie tony, mające w sobie mnóstwo elektryki elektroniki, wymagające dostarczania dwóch różnych paliw po to żeby osiągnąć spalanie wyższe niż w autach które już były kilkanaście lat temu...

Edytowane przez delco

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

o ale średnia po pierwszym dniu jazdy wyszła 87 km na godzinę (popraw mi jeżeli źle zapamiętałem)- i do tej średniej odnoszę się pisząc o spalaniu z całego testu

 

wystarczy że na kilkuset kilometrowej trasie autostradą trafisz jeden korek, dwie bramki i już. Będzie nawet mniej niż 87.

Napisano
34 minuty temu, iwik napisał(a):

A ile spaliło by volvo xc90, bo to chyba bardziej ta wielkość. Jaki sens porównywać spalanie kompaktowego kombi (na dzisiejsze czasy v70 to rozmiarowo odpowiednik golfa kombi) vs duży SUV. 

 

XC90 jest dużo większe. Możemy porównać z moim Jagiem, który jest bardzo podobnej wielkości. I na pewno nie był projektowany po to żeby być ekonomiczny, chociaż dobra aerodynamika mu w tym pomaga.

Otóż przy stałej prędkości 130km/h pali on 6-6.5l/100km. Bez żadnej hybrydy, nawet miękkiej. Nie ma oczywiście 500KM tylko połowę z tego ale przy jeździe ze stałą prędkością autostradą nie ma to żadnego znaczenia bo oba auta korzystają może ze 150 z nich. Po prostu stary, dobry diesel. Owszem, auto jest lżejsze ale to głównie za sprawą tego, że zrobili je z aluminium. Co ciekawe, po mieście też rzadko przekraczam 8l/100km.

Okazuje się więc, że cała ta skomplikowana hybrydowa technologia pozwala osiągnąć wyniki, które jeszcze nie tak dawno osiągano ot tak, po prostu.

:ok:

 

 

Napisano
22 minuty temu, maro_t napisał(a):

 

wystarczy że na kilkuset kilometrowej trasie autostradą trafisz jeden korek, dwie bramki i już. Będzie nawet mniej niż 87.

No ale chyba ten człowiek z omody nie trafił....

 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

Owszem, auto jest lżejsze ale to głównie za sprawą tego, że zrobili je z aluminium.

No i nie masz 200 kg powerbanka

4 minuty temu, Ryb napisał(a):

Okazuje się więc, że cała ta skomplikowana hybrydowa technologia pozwala osiągnąć wyniki, które jeszcze nie tak dawno osiągano ot tak, po prostu.

Zupełnie jak w tym dowcipie o zjedzeniu żaby

Napisano
Teraz, delco napisał(a):

No i nie masz 200 kg powerbanka

 

Za to mam pewnie dużo więcej kilogramów materiałów wygłuszających. Ale fakt, ta Omoda waży 2.2t a Jag niecałe 2.

I jeszcze emituję mniej CO2. Ale to mój diesel jest nieekologiczny i trzeba go wyrzucić. Ta Omoda jest ok, jej CO2 na pewno zawiera mniej CO2 w CO2 niż moje CO2. 

:ok:

 

 

Teraz, delco napisał(a):

Zupełnie jak w tym dowcipie o zjedzeniu żaby

 

:ok:

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

Za to mam pewnie dużo więcej kilogramów materiałów wygłuszających. Ale fakt, ta Omoda waży 2.2t a Jag niecałe 2.

Problem tylko że jaga takiego jak twój chyba nie da się w chwili obecnej kupić - ale chyba jest jakiś range rover podobny? Podrzucisz który?

A w moim porównaniu volvo v70 pojawiło się o tyle nieprzypadkowo że znając ten samochód przez 150 kkm wiem że gdybym w chwili obecnej mógł kupić nowe v70 kupiłbym dokładnie takie same... I jakoś nie mam poczucia że byłbym nie ekologiczny

 

Choć z strony mam też przykład domowy yarisa hybrid który pali zauważalnie mniej niż poprzedni samochód miejski(niehybrydowy swift) - w sumie niezależnie od pory roku pali w mieście około 3 L benzyny mniej na 100 km. Latem spalanie wynosi około 4,5 L, zimą około 5,5 L

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.