Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Omoda 9 super hybrid

Featured Replies

Napisano
1 minutę temu, delco napisał(a):

Problem tylko że jaga takiego jak twój chyba nie da się w chwili obecnej kupić - ale chyba jest jakiś range rover podobny? Podrzucisz który?

 

Tak, jest Range Rover Velar. On nawet ma wersję PHEV. Ma toto 404KM, przyspiesza to 0-100 w 5.4s, zużywa wg WLTP 4.5-4.8l/100km i ma zasięg do 50km na prądzie. Oczywiście nikt nigdy nie słyszał aby mu brakło mocy po wyładowanu bateryjki ale to może dlatego, że sam silnik spalinowy ma 300KM.

;]

 

 

1 minutę temu, delco napisał(a):

A w moim porównaniu volvo v70 pojawiło się o tyle nieprzypadkowo że znając ten samochód przez 150 kkm wiem że gdybym w chwili obecnej mógł kupić nowe v70 kupiłbym dokładnie takie same... I jakoś nie mam poczucia że byłbym nie ekologiczny

 

Ja bym tego PHEVa przytulił, chociaż z drugiej strony tam jest też dostępna rzędowa, sześciocylindrowa benzyna o tej samej mocy. Auto jest lżejsze więc na pewno się będzie prowadzić lepiej. A ekologia i tak nigdy właścicieli Range Roverów nie interesowała.

;]

 

1 minutę temu, delco napisał(a):

Choć z strony mam też przykład domowy yarisa hybrid który pali zauważalnie mniej niż poprzedni samochód miejski(niehybrydowy swift) - w sumie niezależnie od pory roku pali w mieście około 3 L benzyny mniej na 100 km. Latem spalanie wynosi około 4,5 L, zimą około 5,5 L

 

:ok:

 

Ja się nie czepiam hybryd jak długo nadają się do normalnego użytkowania. Jeździłem hybrydowym BMW i bardzo mi się podobało.

:ok:

 

Napisano
5 minut temu, Ryb napisał(a):

Tak, jest Range Rover Velar. On nawet ma wersję PHEV. Ma toto 404KM, przyspiesza to 0-100 w 5.4s, zużywa wg WLTP 4.5-4.8l/100km i ma zasięg do 50km na prądzie.

Wyjdziesz zapytam prowokacyjnie bo pewnie znam odpowiedź... Silnik spalinowy to nie jest diesel? - bo tak to chyba tylko w mercedesie mi dobiorą. Ale może przynajmniej zbiornik paliwa jest jakiś przyzwoity.

 

6 minut temu, Ryb napisał(a):

Ja się nie czepiam hybryd jak długo nadają się do normalnego użytkowania.

Ależ ja nigdy takiego wrażenia nie odniosłem... Raczej w sposób umiarkowany i taktowny wytykasz niedoskonałości pewnych rodzajów napędów.... No ale to już chyba niczyja wina że to niedoskonałości częściej zdarzają się w elektrykach i jakiś wymyślonych hybrydach....

No bo na przykład czy słyszał ktoś o jakiś niedoskonałościach napędu 3 litrowego diesla w bmw?

Napisano
44 minuty temu, delco napisał(a):

No ale chyba ten człowiek z omody nie trafił....

 

no fakt. Ja jestem trochę spaczony, bo najczęściej używana przeze mnie autostrada to A4 od Krakowa w stronę Śląska ;]

 

Co nie zmienia faktu, że średnia 87km/h w trasie mieszanej, również przez zwykłe wioski i miasteczka to bardzo dobra średnia. I raczej nie było poniżej ograniczeń, prędzej powyżej

Napisano
2 godziny temu, delco napisał(a):

Segment E - mówisz że to kompakt?

Segment E, serio? Może 20 lat temu. 😆

No dobra nie golf variant, tylko aktualna octavia kombi 🤣

Edytowane przez iwik

Napisano
5 minut temu, iwik napisał(a):

No dobra nie golf variant, tylko aktualna octavia kombi

I podałeś auto z tego samego segmentu

Napisano
Godzinę temu, delco napisał(a):

Wyjdziesz zapytam prowokacyjnie bo pewnie znam odpowiedź... Silnik spalinowy to nie jest diesel? - bo tak to chyba tylko w mercedesie mi dobiorą. Ale może przynajmniej zbiornik paliwa jest jakiś przyzwoity.

 

Spalinowy to dwulitrowa benzyna. Minus jest taki, że tylko cztery cylindry. Ten czterystukonny niehybrydowy ma sześć.

 

 

Godzinę temu, delco napisał(a):

Ależ ja nigdy takiego wrażenia nie odniosłem... Raczej w sposób umiarkowany i taktowny wytykasz niedoskonałości pewnych rodzajów napędów.... No ale to już chyba niczyja wina że to niedoskonałości częściej zdarzają się w elektrykach i jakiś wymyślonych hybrydach....

No bo na przykład czy słyszał ktoś o jakiś niedoskonałościach napędu 3 litrowego diesla w bmw?

 

Nie tylko diesla. Jeździłem hybrydowym BMW 530e i byłem naprawdę zachwycony.

:ok:

 

Napisano
3 godziny temu, delco napisał(a):

Wspominałem volvo - tyle że chyba powiedz mi nie da się kupić żadnego normalnego volvo - to znaczy z dieslem...

Co prawda jak się o stare volvo dba to można zrobić niesamowite przebiegi ... No ale kiedyś one się chyba skończą...

Z dieslem użytkujemy w domu jeden z ostatnich sztuk xc60 B5 czyli z pierwszej połowy 2023 i w tym roku zdaje się można było zamówić ostatnie sztuki z dieslem B4. 
Na trasy też wolę diesla. Tankuję i cisnąć gdzie się da 150 na takiej trasie z Włoch robię 900km na zbiorniku i nie muszę się doktoryzować z obsługi napędu.

Napisano

BTW, sprawdzał ktoś dokładność wskazań prędkościomierza w chińskim wynalazku? Bo ja myślę, że oni nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, prędkościomierz może legalnie zawyżać więc osiągi byłyby jak ta lala. Tesla też manipulowała przebiegami żeby się wypiąć na gwarancję więc potencjał jest.

;l

Napisano
7 godzin temu, Ryb napisał(a):

BTW, sprawdzał ktoś dokładność wskazań prędkościomierza w chińskim wynalazku? Bo ja myślę, że oni nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa, prędkościomierz może legalnie zawyżać więc osiągi byłyby jak ta lala.

 

Wymagania homologacyjne są bardzo dobrze w tej materii określone. Ale ooops, mogło im się przy update oprogramowania rozjechać... 😄

 

7 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Tesla też manipulowała przebiegami żeby się wypiąć na gwarancję więc potencjał jest.

;l

 

Wiesz, mam bardzo dokładny podgląd na to, co Tesla pokazuje. I rozjazd jest nie większy, niż różnica w obowdzie ciasnego zakrętu... 

Napisano
W dniu 17.07.2025 o 09:20, Ryb napisał(a):

 

Niby tak ale w takiej Austrii czy Szwajcarii możesz mieć kilkanaście, a nawet więcej kilometrów non-stop pod górę na autostradzie i nie ma żadnej okazji do rekuperacji. Gdy silnik spalinowy nie będzie w stanie zapewnić w tych warunkach pojazdowi z bagażami i kompletem pasażerów tych 130km/h to się zaczną problemy, takie jak opisywane.

:ok:

 

Mamy Swifta 83 KM. I właśnie gdzieś między Grazem a Wenecją jest tak podjazd na kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt kilometrów. Wracaliśmy z wakacji z Włoch, jak musiałem dohamowac do 90, to już szybciej niż 100-110 nie dało rady rozpędzić. I tak jechaliśmy z ciężarówkami kilkanaście km. Swift waży 900 kg, my z bagażami jakieś dodatkowe 200 kg. 

Napisano
4 minuty temu, Pito napisał(a):

Mamy Swifta 83 KM. I właśnie gdzieś między Grazem a Wenecją jest tak podjazd na kilkanaście, jak nie kilkadziesiąt kilometrów. Wracaliśmy z wakacji z Włoch, jak musiałem dohamowac do 90, to już szybciej niż 100-110 nie dało rady rozpędzić. I tak jechaliśmy z ciężarówkami kilkanaście km. Swift waży 900 kg, my z bagażami jakieś dodatkowe 200 kg. 

Miałem Astrę II 84 KM i hamulce miała słabe. Po kilku szybszych zakrętach i mocniejszym ciskaniu w hamulce potrafiła odmówić dalszego hamowania 8]

 

Napisano
W dniu 16.07.2025 o 05:58, Danielpoz. napisał(a):

Zapewne taniej jest wstawić 100konny spalinowy i 400konny elektryczny. Razem mamy 500koni i brzmi to świetnie w folderze.👍 Zupełnie inna cena będzie auta z 400konnym silnikiem spalinowym plus 100konny motorek elektryczny. 

 

Pomijam ze tam nie ma tych 500 koni ale to już inny temat😁

 

I przede wszystkim zupełnie inaczej będzie to palić. Generalnie dzikie pomysły konstruowania auta z ogromnym piecem ICE i małym silnikiem elektrycznym tylko po to żeby można było ze średnią prędkością 200km/h wjechać pod wyimaginowaną górkę @Ryba świadczą nie tyle o niezrozumeniu tematu co o zdziecinnieniu autora. Dobre auto dobrze się sprawdza w 99% zdarzeń na drodze i słabiej w 1% a nie odwrotnie.

Napisano
14 godzin temu, format napisał(a):

 

I przede wszystkim zupełnie inaczej będzie to palić. Generalnie dzikie pomysły konstruowania auta z ogromnym piecem ICE i małym silnikiem elektrycznym

No ale tak generalnie wygladaja hybrydy japońskie i europejskie, moze tyle róznicy ze daja małego elektryka i zamiast duzego pieca ICE to jednak mały piec :)

Dopiero chińczycy maja odmienne podejscie i są w nim krytykowani od MG3 MG ZS hybrid zaczynajac na Omodzie 9 kończąc

Napisano
18 godzin temu, format napisał(a):

 

I przede wszystkim zupełnie inaczej będzie to palić. Generalnie dzikie pomysły konstruowania auta z ogromnym piecem ICE i małym silnikiem elektrycznym tylko po to żeby można było ze średnią prędkością 200km/h wjechać pod wyimaginowaną górkę @Ryba świadczą nie tyle o niezrozumeniu tematu co o zdziecinnieniu autora. Dobre auto dobrze się sprawdza w 99% zdarzeń na drodze i słabiej w 1% a nie odwrotnie.

Chodzi o to że nie ma 500koni

Czy to potrzebne czy nie to inna sprawa.

Napisano
9 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Chodzi o to że nie ma 500koni

Czy to potrzebne czy nie to inna sprawa.

 

Ma w peaku. A szczytową moc w aucie używa się właśnie w peaku. Potrzebujesz szybko odjechać, potrzebujesz się zebrać, wtedy ta sekunda z 500hp wystarczy. Do wyścigów górskich, wjazdów na Broad Peak ze średnią 450km/h kupuje się auta według zaleceń @Ryba lub jakiegokolwiek innego dziecka.

Napisano
6 godzin temu, zenek111 napisał(a):

No ale tak generalnie wygladaja hybrydy japońskie i europejskie, moze tyle róznicy ze daja małego elektryka i zamiast duzego pieca ICE to jednak mały piec :)

Dopiero chińczycy maja odmienne podejscie i są w nim krytykowani od MG3 MG ZS hybrid zaczynajac na Omodzie 9 kończąc

No i to jest lipa👎

Napisano
2 godziny temu, format napisał(a):

 

Ma w peaku. A szczytową moc w aucie używa się właśnie w peaku. Potrzebujesz szybko odjechać, potrzebujesz się zebrać, wtedy ta sekunda z 500hp wystarczy. Do wyścigów górskich, wjazdów na Broad Peak ze średnią 450km/h kupuje się auta według zaleceń @Ryba lub jakiegokolwiek innego dziecka.

Jeśli jedzie tak jak inne auto z 500koni to ok👍

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Danielpoz. napisał(a):

Jeśli jedzie tak jak inne auto z 500koni to ok👍

Nie nie jedzie jak inne 500KM to nie lambo czy inne Ferrari. Ale zdziwi niejednego mistrza prostej. 

Napisano
7 godzin temu, format napisał(a):

 

Ma w peaku. A szczytową moc w aucie używa się właśnie w peaku. Potrzebujesz szybko odjechać, potrzebujesz się zebrać, wtedy ta sekunda z 500hp wystarczy. Do wyścigów górskich, wjazdów na Broad Peak ze średnią 450km/h kupuje się auta według zaleceń @Ryba lub jakiegokolwiek innego dziecka.

 

Oho, kpimy z koncepcji takiej żeby auto, które ma jakąśtam moc w katalogu miało ją cały czas, gdy kierowca tego chce a nie raz na jakiś czas gdy nastąpi odpowiednia koniunkcja planet. No bo komu to potrzebne, c'nie? Ważne żeby się pochwalić na instagramie danymi z katalogu, cyknąć fotkę pod ładowarką i włala. Przecież w nowoczesnej motoryzacji nie chodzi o to, żeby czymś jeździć bo zamiast tego lata się samolotem. 

:skromny:

 

 

 

Napisano
4 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Jeśli jedzie tak jak inne auto z 500koni to ok👍

 

My się tu martwimy czy (rzekomo) 500-konne auto potrafi pod dłuższą górkę utrzymać prędkość 130km/h bez dręczenia pasażerów dziwnymi akcjami. To tak żeby pokazać w odpowiedniej perspektywie to, co potrafią auta z Chin.

;l

 

Napisano
3 godziny temu, wujek napisał(a):

Nie nie jedzie jak inne 500KM to nie lambo czy inne Ferrari. Ale zdziwi niejednego mistrza prostej. 

 

Krótkiej prostej, zaznaczmy.

;]

 

Napisano
 
Ma w peaku. A szczytową moc w aucie używa się właśnie w peaku. Potrzebujesz szybko odjechać, potrzebujesz się zebrać, wtedy ta sekunda z 500hp wystarczy. Do wyścigów górskich, wjazdów na Broad Peak ze średnią 450km/h kupuje się auta według zaleceń @Ryba lub jakiegokolwiek innego dziecka.

Może warto zacząć podawać moc wraz z jednostką czasu

Np kWmin ?

Bo zaraz bedzie wysyp aut +500KM w Piku 2s a inne „słabsze” 200KM ze zestal mocą objedzie go „po drugim skrzyżowaniu”


Wysłane za pomocą Tapatalk
Napisano
1 godzinę temu, ppmarian napisał(a):


Może warto zacząć podawać moc wraz z jednostką czasu

Np kWmin ?

Bo zaraz bedzie wysyp aut +500KM w Piku 2s a inne „słabsze” 200KM ze zestal mocą objedzie go „po drugim skrzyżowaniu”

 

Elektryczna motoryzacja z Chin (choć nie tylko z Chin bo ZTCP zaczął to Elon) na nowo definiuje wartość niektórych pomiarów i zdolności z tym związanych. 

 

Zgodnie z tym to ja np. na nartach jeżdżę z prędkością 80km/h (zdarzyło się coś koło tego), pływam z prędkością 10km/h (wypadłem raz za burtę z łódki) i umiem utrzymywać się w powietrzu machajac rękami (też przez dwie sekundy, w katalogu będzie wyglądać tak samo).

;l

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
18 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Krótkiej prostej, zaznaczmy.

;]

 

A to nie da się tam ustawić, żeby trzymali baterię np na poziomie 20 kWh i wtedy ta prosta nie musi być być taka krótka? Nie znam się, to pytam. Bo może "problemy" wynikają nie tyle ze specyfiki auta, co z tego że użytkownik nie potrafi ustawić do własnych potrzeb :hmm:

Napisano
Godzinę temu, janusz napisał(a):

A to nie da się tam ustawić, żeby trzymali baterię np na poziomie 20 kWh i wtedy ta prosta nie musi być być taka krótka? Nie znam się, to pytam. Bo może "problemy" wynikają nie tyle ze specyfiki auta, co z tego że użytkownik nie potrafi ustawić do własnych potrzeb :hmm:

 

Problem chyba wynika z tego, że innowacyjni Chińczycy w swoich ogromnych działach R&D zapomnieli wymyślić spalinowy silnik i mają tylko ten jeden 1.5 na licencji.  Wsadzają go więc wszędzie, niezależnie od tego czy to ma sens czy nie, dorabiają milion koni na papierze i nie przejmują się, że on jest niewystarczający do takich zastosowań.

Ot, chińska technika. 

 

Napisano
10 minut temu, Ryb napisał(a):

zapomnieli wymyślić spalinowy silnik i mają tylko ten jeden 1.5 na licencji.

Nie mają potrzeby tracić na to zasobów. Również dobrze mogliby projektować silnik parowy. Skoro świat odchodzi od spalinówek, to jest to inwestycja bez sensu. Wchodzą w okres przejściowy z jak najmniejszymi kosztami. 

Napisano
4 minuty temu, janusz napisał(a):

Nie mają potrzeby tracić na to zasobów. Również dobrze mogliby projektować silnik parowy. Skoro świat odchodzi od spalinówek, to jest to inwestycja bez sensu. Wchodzą w okres przejściowy z jak najmniejszymi kosztami. 

 

Otoz to, szczegolnie ze pewnie 99,99% uzytkownikow nie bedzie nimi jezdzic non stop po przeleczach z gazem w podlodze ;]

 

Napisano
21 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Otoz to, szczegolnie ze pewnie 99,99% uzytkownikow nie bedzie nimi jezdzic non stop po przeleczach z gazem w podlodze ;]

 

 

Pewnie nie. Większość pewnie będzie zadowolona nawet, tak jak z chińskich telefonów na przykład.

 

Ale to nie zmienia faktu, że w motoryzacji, tak samo jak w innych obszarach (np. w elektronice) chińszczyzna okazała sie tania, bo oznacza poważne kompromisy w normalnym używaniu spowodowane wprowadzaniem rozwiązań będących pomieszaniem przestarzałych technologii z własną radosną twórczością, która na papierze wygląda tak samo ale podobieństwa w komforcie użytkowania kończą się właśnie na papierze.

 

 

 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

chińszczyzna okazała sie tania, bo oznacza poważne kompromisy w normalnym używaniu spowodowane wprowadzaniem rozwiązań będących pomieszaniem przestarzałych technologii z własną radosną twórczością

Mieliśmy z żoną telefony huawei, teraz pixele i samsungi i do dzisiaj uważamy, że ten "przestarzały  chińczyk" był lepszy od naszych obecnych. Także tego... 

Napisano
7 minut temu, janusz napisał(a):

Mieliśmy z żoną telefony huawei, teraz pixele i samsungi i do dzisiaj uważamy, że ten "przestarzały  chińczyk" był lepszy od naszych obecnych. Także tego... 

Jak ma się kontakt z telefonami w ilości większej, niż jednostkowe egzemplarze, to wiadomo skąd sie bierze cena "chińczyków". I nie jest ona tylko dlatego, że chcą nam coś dać za darmo, a Samsungi są droższe tylko z powodu nazwy producenta.

 

 

Gdzieś słyszałem, albo czytałem że moc chińskich aut określają moce maksymalne osiągane choćby przez sekundę. Dlatego mamy takie 500-konne potwory, które puchną pod dłuższe wzniesienie, bo moc ciągła jest wielokrotnie niższa. 

 

To chyba podobne do podawanej w latach '90 mocy sprzętów grających w setkach W, gdzie w rzeczywistości były moce 3-5W.

Napisano
40 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Jak ma się kontakt z telefonami w ilości większej, niż jednostkowe egzemplarze, to wiadomo skąd sie bierze cena "chińczyków"

Doskonale zdaję sobie sprawę, że chińczyki są przeważnie gorsze od znacznie droższej konkurencji. Jednak huawei był tym wyjątkiem, ale to też nie był budżetowy telefon. Podobnie jest z samochodami, nie oczekuję że auto 2x tańsze od europejskiego odpowiednika będzie tej samej jakości i parametrów (ale to też nie są auta 2x gorsze). Ta różnica w cenie (a nie jakość) powoduje, że są takie atrakcyjne. 

Napisano
Godzinę temu, janusz napisał(a):

Mieliśmy z żoną telefony huawei, teraz pixele i samsungi i do dzisiaj uważamy, że ten "przestarzały  chińczyk" był lepszy od naszych obecnych. Także tego... 

 

Każdy może uważać co tylko mu się podoba. 

:ok:

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Otoz to, szczegolnie ze pewnie 99,99% uzytkownikow nie bedzie nimi jezdzic non stop po przeleczach z gazem w podlodze ;]

 

Użytkownicy "500-watowych" Panascaników też raczej nie słuchali głośno. Co nie znaczy że stały się 500-watowe. Myślę że taka Komoda ma wystarczająco mocy bez wypisywania bzdur w katalogu.

Napisano
2 godziny temu, janusz napisał(a):

Mieliśmy z żoną telefony huawei, teraz pixele i samsungi i do dzisiaj uważamy, że ten "przestarzały  chińczyk" był lepszy od naszych obecnych. Także tego... 

Dalej możesz tego Chińczyka kupić.

Napisano
12 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Pewnie nie. Większość pewnie będzie zadowolona nawet, tak jak z chińskich telefonów na przykład.

 

Ale to nie zmienia faktu, że w motoryzacji, tak samo jak w innych obszarach (np. w elektronice) chińszczyzna okazała sie tania, bo oznacza poważne kompromisy w normalnym używaniu spowodowane wprowadzaniem rozwiązań będących pomieszaniem przestarzałych technologii z własną radosną twórczością, która na papierze wygląda tak samo ale podobieństwa w komforcie użytkowania kończą się właśnie na papierze.

 

 

 

Testowałeś już jakoś na serio wspominany samochód, bo Twoje wypowiedzi wyglądają na mocno teoretyczne?

Napisano
31 minut temu, bergerac napisał(a):

Testowałeś już jakoś na serio wspominany samochód, bo Twoje wypowiedzi wyglądają na mocno teoretyczne?

 

Siedziałem w kilku chińskich autach różnych segmentów i już wtedy mi się nie podobało, to po co miałem jeszcze jeździć? Myślisz, że jak się przejadę to ten przestarzały silnik 1.5 nabierze jakichś nowych, nieznanych dotąd cech, stawiających go wyżej niż europejskie, nowoczesne jednostki, te papierowe konie mechaniczne będą dostępne w nieskończoność a skóra na fotelach stanie się mniej plastikowa?

 

Nie jeździłem też Skodą Fabią ani Audi A6 i nie przeszkadza mi to wiedzieć, że Fabia jest gorsza niż Audi A6. Oczywiście dowolny Internauta może zarzucić, że skoro nie jechałem żadnym z nich to może być nieprawda - taki urok dyskusji w Internecie.

:hmm:

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
6 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Siedziałem w kilku chińskich autach różnych segmentów i już wtedy mi się nie podobało, to po co miałem jeszcze jeździć? Myślisz, że jak się przejadę to ten przestarzały silnik 1.5 nabierze jakichś nowych, nieznanych dotąd cech, stawiających go wyżej niż europejskie, nowoczesne jednostki, te papierowe konie mechaniczne będą dostępne w nieskończoność a skóra na fotelach stanie się mniej plastikowa?

 

Nie jeździłem też Skodą Fabią ani Audi A6 i nie przeszkadza mi to wiedzieć, że Fabia jest gorsza niż Audi A6. Oczywiście dowolny Internauta może zarzucić, że skoro nie jechałem żadnym z nich to może być nieprawda - taki urok dyskusji w Internecie.

:hmm:

 

 

Rozumiem :ok: 

Napisano
9 minut temu, Ryb napisał(a):

 

Siedziałem w kilku chińskich autach różnych segmentów i już wtedy mi się nie podobało, to po co miałem jeszcze jeździć? Myślisz, że jak się przejadę to ten przestarzały silnik 1.5 nabierze jakichś nowych, nieznanych dotąd cech, stawiających go wyżej niż europejskie, nowoczesne jednostki, te papierowe konie mechaniczne będą dostępne w nieskończoność a skóra na fotelach stanie się mniej plastikowa?

 

Nie jeździłem też Skodą Fabią ani Audi A6 i nie przeszkadza mi to wiedzieć, że Fabia jest gorsza niż Audi A6. Oczywiście dowolny Internauta może zarzucić, że skoro nie jechałem żadnym z nich to może być nieprawda - taki urok dyskusji w Internecie.

:hmm:

 

 

Mamy Skody w fabryce i czasem jeżdżę nimi - całkiem przyzwoite auta. 

Bywa, że jeżdżę Audi. Nie ma przepaści do Skody.

 

Napisano
1 minutę temu, rwIcIk napisał(a):

Mamy Skody w fabryce i czasem jeżdżę nimi - całkiem przyzwoite auta. 

Bywa, że jeżdżę Audi. Nie ma przepaści do Skody.

 

 

To też są uroki Internetu. Mogłem równie dobrze porównać z Bentleyem a i tak znalazłby się ktoś, komu akurat pasuje coś w Fabii i udowodni, że ona będzie lepsza. Np. w Katowicach jest parking, gdzie nie da się Bentleya zaparkować. I już jest argument.

 

Napisano
14 minut temu, bergerac napisał(a):

Rozumiem :ok: 

 

Zresztą byłoby to mocno nie fair wobec moich adwersarzy, z których żaden nie użytkował chińskiego auta a jednak zawzięcie dyskutują twierdząc, że są wysokiej jakości , w odróżnieniu np. od europejskich PureTechów. Tymczasem ja nie znam przypadku żeby się komuś PureTech rozpadł podczas jazdy próbnej więc argument jakości to można postawić dopiero po kilkudziesięciu tysiącach kilometrów użytkowania. Lub więcej, jeśli odrzucimy ten jeden, ekstremalny przypadek.

Zatem wymaganie ode mnie głębokiej weryfikacji czegoś, co bez problemu można wywnioskować na podstawie lektury katalogu i podstawowej znajomości praw fizyki przy jednoczesnym upartym stawianiu argumentów niesprawdzalnych z perspektywy tak krótkiej obecności chińskich wynalazków na rynku jest pewnym nieporozumieniem. Zauważ, że ja się nie czepiam cech nieweryfikowalnych prostymi, dostępnymi już teraz metodami a w zamian dostaję nieweryfikowalne argumenty o jakości wykonania chińskich produktów.

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
14 godzin temu, Ryb napisał(a):

 

Problem chyba wynika z tego, że innowacyjni Chińczycy w swoich ogromnych działach R&D zapomnieli wymyślić spalinowy silnik i mają tylko ten jeden 1.5 na licencji.  Wsadzają go więc wszędzie, niezależnie od tego czy to ma sens czy nie, dorabiają milion koni na papierze i nie przejmują się, że on jest niewystarczający do takich zastosowań.

Ot, chińska technika. 

 

Dziwne bo przykladowo MG wklada 1.0 GDI do swoich aut.

Napisano
7 minut temu, wlad napisał(a):

Dziwne bo przykladowo MG wklada 1.0 GDI do swoich aut.

 

Jest też przykładowo wiele przykładów wyjątków od każdej przykładowej reguły ale jeśli spróbujesz znaleźć na przykład najczęściej występujący pod maską przykładowych chińskich aut przykładowy silnik to będzie ten 1.5.

 

Napisano
1 godzinę temu, wlad napisał(a):

Dziwne bo przykladowo MG wklada 1.0 GDI do swoich aut.

Pss... Juz nie mają go w ofercie na PL, a przynajmniej ja go nie znalazłem.

Te 1.5 to też ciekawostka. Jedni mają od Mitsubishi (Forthing), inni podobno 1.5 od VW (BAIC) a jeszcze inni od GM😆

 

Napisano
8 minut temu, lukaszek1207 napisał(a):

Pss... Juz nie mają go w ofercie na PL, a przynajmniej ja go nie znalazłem.

Te 1.5 to też ciekawostka. Jedni mają od Mitsubishi (Forthing), inni podobno 1.5 od VW (BAIC) a jeszcze inni od GM😆

 

 

Jest szansa, że Chińczycy kupili jeden, ukradli kolejne dwa i myślą, że to w sumie to samo.

;]

Napisano
13 godzin temu, marcindzieg napisał(a):

Dalej możesz tego Chińczyka kupić.

Wiem, ale nie tego dotyczył mój post. 

Napisano
16 godzin temu, ghost2255 napisał(a):

Gdzieś słyszałem, albo czytałem że moc chińskich aut określają moce maksymalne osiągane choćby przez sekundę. Dlatego mamy takie 500-konne potwory, które puchną pod dłuższe wzniesienie, bo moc ciągła jest wielokrotnie niższa. 

No ale jak maja moc podawac skoro te 500KM jedna jest, wychodzi ze powinni podawac tylko moc silnika spalinowego bo jak sie bateria skończy to zostaje spalina. 

Tak by było lepiej? Co z japońskimi i europejskimi autami które maja mniejsze baterie które na podjeździe górskim muszą sie skończyć jeszcze szybciej, oni też powinni podawac moc tylko spaliny?

Moze ktoś kiedyś to znormalizuje i ubierze w jakieś zasady, ale na razie tych zasad nie ma i jako ze chińczycy  teraz zaoferowali duze moce w hybrydach to się taka luka zrobiła. Wystarczy bys jej świadomym i nie ma o co mieć pretensji

 

Jest taka uznana amerykańska firma jak Intel która podaje taktowanie swoich procesorów i wyobraźcie sobie ze w specyfikacji jest podawana szczytowa moc utrzymywana czesto przez ułamek sekundy, jakieś "Turbo Boost 3.0", co wiecej, ta moc moze zostac uzyskana tylko przy odpowiednim zasilaczu, tylko przy odpowiedniej temperaturze podzespołow i tylko przy odpowiednim chłodzeniu (jak kupisz gorsze to nie) no i wyobraźcie sobie ze nikt nie protestuje ze Intel podaje wartości taktowania w praktyce nieosiągalne, a jak osiągalne to przez ułamek sekundy. Czas moze żeby sie ktoś zajął tematem bo on funkcjonuje od dawna i jest znacznie powszechniejszy, obecny w milionach komputerów. No chyba ze nie, bo jednak jak zwykle chodzi zeby sie poprzypierdzielac do chińczyków, ot takie nowe hobby

 

Sam jestem świadomym uzytkownikiem komputerów i samochodów i nie mam pretensji ani do Intela ani do chińczyków ze w taki sposób podaja cyferki

 

p.s Ten wątek nie jest tematem motoryzacyjnym, to jest wątek polityczny w którym użytkownicy moga sobie ulzyć sobie w swojej niechęci do Chin 😄 

Napisano
8 minut temu, zenek111 napisał(a):

No ale jak maja moc podawac skoro te 500KM jedna jest, wychodzi ze powinni podawac tylko moc silnika spalinowego bo jak sie bateria skończy to zostaje spalina. 

Tak by było lepiej? Co z japońskimi i europejskimi autami które maja mniejsze baterie które na podjeździe górskim muszą sie skończyć jeszcze szybciej, oni też powinni podawac moc tylko spaliny?

Jakoś jeżdżąc japońska hybryda nie czuje zmian czy zaników mocy niezależnie od stanu naładowania baterii. 

Czyli można zrobić hybrydę o stałych i powtarzalnych osiągach. 

 

Swój wzrost też podajesz w spoczynku a nie w podskoku. 

Napisano
12 minut temu, zenek111 napisał(a):

No ale jak maja moc podawac skoro te 500KM jedna jest, wychodzi ze powinni podawac tylko moc silnika spalinowego bo jak sie bateria skończy to zostaje spalina. 

Tak by było lepiej?

 

3 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Swój wzrost też podajesz w spoczynku a nie w podskoku. 

 

Pisałem wyżej, przez dwie sekundy to ja potrafię się utrzymywać w powietrzu machając rękami. Chyba mogę z czystym sumieniem napisać, że potrafię latać? W chińskim katalogu na pewno.

:skromny:

 

Napisano
  • Autor
14 minut temu, ghost2255 napisał(a):

Jakoś jeżdżąc japońska hybryda nie czuje zmian czy zaników mocy niezależnie od stanu naładowania baterii. 

Czyli można zrobić hybrydę o stałych i powtarzalnych osiągach. 

 

Swój wzrost też podajesz w spoczynku a nie w podskoku. 

A masz plugina?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.