Napisano 18 godzin temu18 godzin 4 minuty temu, Ryb napisał:Tylko, że jeśli w "value for money" parametr "money" zmierza do zera to wynik zmierza do nieskończoności niezależnie od parametru "value". Co właśnie obserwujemy.Wręcz odwrotnie, ceny chińczyków i reszty świata się stabilizują
Napisano 18 godzin temu18 godzin 10 minut temu, OPAL napisał:Dobra, jak widzę, że schodzimy do poziomu aut z plasteliny, to jak mówię pas, bo to nie mój poziom rozmowy.Schodzimy do poziomu, gdzie chcesz ceną udowadniać wszystko inne. Ale to nie jest kwestia poziomu lecz niezrozumienia kontrargumentu. Nierozumiejący często w takich sytuacjach próbują wywołać emocje lub udać, że wycofują się z rozmowy z powodów innych niż merytoryka, mimo że właśnie się z nią zderzyli. Jeśli przy okazji uda się obrazić adwersarza to tym lepiej, mamy dwa w jednym.
Napisano 18 godzin temu18 godzin 1 minutę temu, janusz napisał:Wręcz odwrotnie, ceny chińczyków i reszty świata się stabilizująNa niższym od konkurencji poziomie. Więc matematyka będzie jaka będzie. A jeszcze co do parametru "value" - zauważ, że gdy tylko pojawi się jakakolwiek negatywna informacja obniżająca ten parametr natychmiast wjeżdża z całą siłą argumentacja "money".Więc to nie jest "value for money", to jest "money, nie zważając na value".
Napisano 18 godzin temu18 godzin 21 minut temu, Ryb napisał:Schodzimy do poziomu, gdzie chcesz ceną udowadniać wszystko inne. Ale to nie jest kwestia poziomu lecz niezrozumienia kontrargumentu. Nierozumiejący często w takich sytuacjach próbują wywołać emocje lub udać, że wycofują się z rozmowy z powodów innych niż merytoryka, mimo że właśnie się z nią zderzyli. Jeśli przy okazji uda się obrazić adwersarza to tym lepiej, mamy dwa w jednym.Skoro wiesz lepiej czym co chcę udowadniać, to masz racje, nie jesteś w stanie zrozumieć kontrargumentu.Do miłego.
Napisano 17 godzin temu17 godzin 4 godziny temu, ghost2255 napisał:Nowy chińczyk może i tańszy, ale nie wiadomo jak z jego awaryjnością, częściami i procedurami napraw.I dokładnie to mnie jeszcze powstrzymuje przed jego zakupem 👍Ale jestem bardzo blisko naszej aktualnej floty firmowej i wiem, że fakapy zdarzają się we wszystkich markach (mamy Audi, Volvo, Ople, Kie, VW), a serwis pozostawia wieeeeele do życzenia, więc argument o gorszej jakości chińczyków, bo coś tam się komuś stało, nie do końca do mnie przemawia.
Napisano 15 godzin temu15 godzin BOOP.PLChiński samochód Jaecoo 7 rozpływa się od upałów. Model w...Właściciele samochodów Jaecco 7 pokazują, co dzieje się przy ekstremalnych upałach, jakie miały niedawno miejsce. Konkretne elementy karoserii chińskiego samochodu Jaecoo 7 po prostu zaczynają się roz
Napisano 14 godzin temu14 godzin 18 minut temu, Rado_ napisał:BOOP.PLChiński samochód Jaecoo 7 rozpływa się od upałów. Model w...Właściciele samochodów Jaecco 7 pokazują, co dzieje się przy ekstremalnych upałach, jakie miały niedawno miejsce. Konkretne elementy karoserii chińskiego samochodu Jaecoo 7 po prostu zaczynają się rozA w Daewoo też kiedyś odchodził lakier W dużych dostawczakach PSA/Fiat to ma dalej miejsce
Napisano 14 godzin temu14 godzin 14 minut temu, Artur_W_wa napisał:A w Daewoo też kiedyś odchodził lakier W dużych dostawczakach PSA/Fiat to ma dalej miejsce Jak napisano w artykule, plastiki mozna wymienić...nie ma tematu
Napisano 14 godzin temu14 godzin 3 godziny temu, OPAL napisał:Skoro wiesz lepiej czym co chcę udowadniać, to masz racje, nie jesteś w stanie zrozumieć kontrargumentu.Do miłego.No i dalej ad personam. Ale spoko, i tak już byśmy do żadnych konkluzji nie doszli.
Napisano 14 godzin temu14 godzin 15 minut temu, Rado_ napisał:Jak napisano w artykule, plastiki mozna wymienić...nie ma tematuAle było tanio!
Napisano 14 godzin temu14 godzin 12 minut temu, Rado_ napisał:Jak napisano w artykule, plastiki mozna wymienić...nie ma tematuSierpień w Turcji był dość ciepły... Tam jest więcej "nieścisłości", artykuł z którego nic nie wiadomo, ale chińczyki się topią jak lody.
Napisano 14 godzin temu14 godzin 6 minut temu, janusz napisał:Sierpień w Turcji był dość ciepły...Tam jest więcej "nieścisłości", artykuł z którego nic nie wiadomo, ale chińczyki się topią jak lody.Kup i sprawdź
Napisano 3 godziny temu3 godziny 11 godzin temu, Artur_W_wa napisał:A w Daewoo też kiedyś odchodził lakier Nie żebym się czepiał ale Jajco 7 to w stosunku do Daewoo drugi koniec cennika. Podobno już premium jak tu niektórzy piszą
Napisano 3 godziny temu3 godziny W dniu 10.07.2026 o 21:29, hyperreal napisał:To samo mogę napisać o dwumiesięcznej Octavii - brak możliwości uruchomienia silnika rano. Trzeba było wysiąść z auta, zamknąć pilotem i dopiero po ponownym otwarciu silnik odpalił. I tak miałem farta, bo to ponoć znana usterka i najczęściej trzeba odczekać jakieś 20 minut zanim odpali. Miesiąc później płynąłem promem i nawet zastanawiałem się, co będzie jak nie odpali i zablokuję wyjazd. Także każdemu może się zdarzyć.Różnica jest jednak taka że doczytałeś na forum że to znana usterka. I pewnie będzie naprawiona. A Chińczyk dalej jest jedną, wielką niewiadomą.
Napisano 3 godziny temu3 godziny 16 minut temu, marcindzieg napisał:Nie żebym się czepiał ale Jajco 7 to w stosunku do Daewoo drugi koniec cennika. Podobno już premium jak tu niektórzy piszą Daewoo Lanos jako samochód był lepszy niż o nim mówiono. Bo poza tą wadą z lakierem (która notabene dotknęła jedną tylko partię egzemplarzy i pamiętam, że producent wziął to na klatę, proponował wymianę samochodu na inny lub oddawał sporo kasy) był ekstremalnie bezawaryjny a koszty serwisu i dostępność części budziły uśmiech. Chińskie wynalazki mają dokładnie odwrotnie.
Napisano 1 godzinę temu1 godzina 1 godzinę temu, Ryb napisał:Daewoo Lanos jako samochód był lepszy niż o nim mówiono. Bo poza tą wadą z lakierem (która notabene dotknęła jedną tylko partię egzemplarzy i pamiętam, że producent wziął to na klatę, proponował wymianę samochodu na inny lub oddawał sporo kasy) był ekstremalnie bezawaryjny a koszty serwisu i dostępność części budziły uśmiech. Chińskie wynalazki mają dokładnie odwrotnie.Niby sprawdzona Opla konstrukcja to była ale z tą bezawaryjnością to różnie było. Fakt, że auto robione lokalnie, części dostępne wszędzie i nawet po jakimś czasie wszyscy mechanicy ogarniali.
Napisano 1 godzinę temu1 godzina No i lanosy miały problem z interwałem wymiany rozrządu, potem zmniejszyli chyba o połowę ale to były proste auta z prostą do naprawy mechaniką,sam miałem jako pierwsze auto lanosa 1,5 8V z 1997r. golasa nawet pamiętam kolor lakieru 72U
Napisano 54 minuty temu54 min 24 minuty temu, Waldek40 napisał:No i lanosy miały problem z interwałem wymiany rozrządu, potem zmniejszyli chyba o połowę ale to były proste auta z prostą do naprawy mechanikąTe czasy odchodzą w przeszłość.Przykład Jaecoo 5: wyszedł u nas w wersji benzynowej, po niewiele ponad roku (obecnie) pojawiła się wersja HEV no i ona ma nie tylko silnik elektryczny i baterię ale też inny silnik spalinowy, inne wyposażenie (grzane fotele materiałowe) przy czym poprzednia wersja czysto benzynowa nie jest produkowana od ponad pół roku!Juz za rok ma wejść nowy HEV (obecny przestanie byc produkowany) z zupełnie inną baterią, z zupełnie nowymi systemami wsparcia kierowcy, napędem na 4 koła, znów z nowym silnikiem spalinowym, tam nawet wygłuszenia beda inne, jakiś nowa pianka PU.Tak wiec prawie co roku nowy model z nowym silnikiem, tylko karoseria ta sama. Jak to ogarnąć logistycznie? Jak to ogarnąć z punktu widzenia ludzi/mechaników którzy beda w ASO obsługiwac 3 zupełnie rózne samochody a tylko tak samo z zewnątrz wygladajace?Będzie wesoło, ale taki jest koszt szybkiego postępu Edytowane 45 minut temu45 min przez zenek111
Napisano 37 minut temu37 min 55 minut temu, sherif napisał:Niby sprawdzona Opla konstrukcja to była ale z tą bezawaryjnością to różnie było. Fakt, że auto robione lokalnie, części dostępne wszędzie i nawet po jakimś czasie wszyscy mechanicy ogarniali.Konkurencją był wtedy Fiat. Miałem Lanosa, jeździł niemal bezawaryjnie 200kkm a potem dalej bo sprzedałem znajomemu.
Napisano 36 minut temu36 min 18 minut temu, zenek111 napisał:Te czasy odchodzą w przeszłość.Przykład Jaecoo 5: wyszedł u nas w wersji benzynowej, po niewiele ponad roku (obecnie) pojawiła się wersja HEV no i ona ma nie tylko silnik elektryczny i baterię ale też inny silnik spalinowy, inne wyposażenie (grzane fotele materiałowe) przy czym poprzednia wersja czysto benzynowa nie jest produkowana od ponad pół roku!Juz za rok ma wejść nowy HEV (obecny przestanie byc produkowany) z zupełnie inną baterią, z zupełnie nowymi systemami wsparcia kierowcy, napędem na 4 koła, znów z nowym silnikiem spalinowym, tam nawet wygłuszenia beda inne, jakiś nowa pianka PU.Tak wiec prawie co roku nowy model z nowym silnikiem, tylko karoseria ta sama. Jak to ogarnąć logistycznie? Jak to ogarnąć z punktu widzenia ludzi/mechaników którzy beda w ASO obsługiwac 3 zupełnie rózne samochody a tylko tak samo z zewnątrz wygladajace?Będzie wesoło, ale taki jest koszt szybkiego postępuTo nie jest koszt szybkiego postępu tylko nieogarniętego producenta, który zamiast dopracować produkt robi co chwila nową wersję i pcha na rynek.
Napisano 35 minut temu35 min 1 minutę temu, Ryb napisał:Konkurencją był wtedy Fiat. Miałem Lanosa, jeździł niemal bezawaryjnie 200kkm a potem dalej bo sprzedałem znajomemu.I Opel z fabryki w Gliwicach
Napisano 34 minuty temu34 min 1 minutę temu, rwIcIk napisał:I Opel z fabryki w Gliwicach Opel był dużo droższy.
Napisano 30 minut temu30 min 2 minuty temu, Ryb napisał:Opel był dużo droższy.Podobna cena jak Lanosa, niewiele ponad 30 tys. zł, ale totalny golas 1,4 60KM.
Napisano 28 minut temu28 min Teraz, rwIcIk napisał:Podobna cena jak Lanosa, niewiele ponad 30 tys. zł, ale totalny golas 1,4 60KM.No, a w Daewoo mogłeś za to mieć Lanosa 1,6 z wszystkimi możliwymi dodatkami.
Napisano 20 minut temu20 min 12 minut temu, Ryb napisał:To nie jest koszt szybkiego postępu tylko nieogarniętego producenta, który zamiast dopracować produkt robi co chwila nową wersję i pcha na rynek.Za kilka miesiecy VW wypuści T-Roc HEV po tym jak kilka miesięcy temu wypuścił T-Roca czysto benzynowego. Czy obecna wersja jest w zwiazku z tym niedopracowana?Czy jak Karoq w 20222 miał lifting po 5 latach od rozpoczęcia produkcji to oznacza ze wersja z 2017-2021 były niedopracowane i Czesi się lenili by ją dopracowac?
Napisano 17 minut temu17 min 1 minutę temu, zenek111 napisał:Za kilka miesiecy VW wypuści T-Roc HEV po tym jak kilka miesięcy temu wypuścił T-Roca czysto benzynowego. Czy obecna wersja jest w zwiazku z tym niedopracowana?Czy jak Karoq w 20222 miał lifting po 5 latach od rozpoczęcia produkcji to oznacza ze wersja z 2017-2021 były niedopracowane i Czesi się lenili by ją dopracowac?Hehe, oczywiście nie widzisz różnicy między wprowadzaniem kolejnych wersji silnikowych do obecnej gamy oraz liftingami co kilka lat (normalny cykl życia samochodu) a wrzucaniem na rynek co rok kompletnie pozmienianego modelu, w którym po prostu jedne wady zastępuje się innymi a klientów, którzy kupili poprzednika zostawia bez wsparcia. Edytowane 16 minut temu16 min przez Ryb
Napisano 8 minut temu8 min 6 minut temu, Ryb napisał:Hehe, oczywiście nie widzisz różnicy między wprowadzaniem kolejnych wersji silnikowych do obecnej gamy oraz liftingami co kilka lat (normalny cykl życia samochodu) a wrzucaniem na rynek co rok kompletnie pozmienianego modelu, No akurat pechowo dla Ciebie Jaecoo 5 HEV zmienił sie w stosunku do Jaecoo 5 tak jak zmieni się T-roc HEV w stosunku do T-roc.p.s. Znaczy zmieni sie bardziej tylko w taki sposób ze Chińczycy dołożyli do biednej wersji troszke wiecej wyposażenia, moze Niemcy tez nie beda skąpi?
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.