Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kara za brak OC

Featured Replies

Napisano

Panowie i Panie

 

taka sytuacja,nie moja na szczęście.

 

kupuję auto w lutym , ma ważne ubezpieczenie ,mam ten kwit oraz mam dokument potwierdzający opłatę, jeżdzę na nim nie przepisując na

 

siebie , na kwicie napisane opłacono w całości jednorazowo.

 

i teraz UFG przysyła karę 9k za brak ciągłości OC , bo podobno poprzedni właściciel nie opłacił.

 

OC w link4  , i twierdzą mimo dokumentu wpłaty oraz kwitu od nich że nie mają śladu tego OC

 

UFG każe ,płacić i do sądu.

 

Co można w takim temacie zrobić ?

Edytowane przez damianX

Napisano

A co na to sprzedający/poprzedni właściciel? :O

Edytowane przez ochkarol

Napisano
10 minut temu, ochkarol napisał(a):

A co na to sprzedający/poprzedni właściciel? :O

 

Obstawiam, ze byly platnosci w ratach. Jesli sprzedal przed uplywem okresu na jaki bylo oplacone to juz raczej nie jego problem.

Tak sie moze skonczyc olewanie obowiazku zgloszenia do TU zakupu czy sprzedazy auta ;) 

Edytowane przez Maciej__

Napisano
4 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

 

Obstawiam, ze byly platnosci w ratach. Jesli sprzedal przed uplywem okresu na jaki bylo oplacone to juz raczej nie jego problem.

Tak sie moze skonczyc olewanie obowiazku zgloszenia do TU zakupu czy sprzedazy auta ;) 

Umowa nie gaśnie z powodu nieopłaconej raty.

Napisano
7 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Umowa nie gaśnie z powodu nieopłaconej raty.

 

W sumie fakt, w takiej sytuacji to nie UFG by scigalo o kare, a TU o doplate skladki :ok:

 

Napisano
2 godziny temu, damianX napisał(a):

kupuję auto w lutym , ma ważne ubezpieczenie ,mam ten kwit oraz mam dokument potwierdzający opłatę, jeżdzę na nim nie przepisując na

W mobywatelu właściciela powinno być.

Napisano
7 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

W sumie fakt, w takiej sytuacji to nie UFG by scigalo o kare, a TU o doplate skladki :ok:

 

Dokładnie tak.

 

Uważam że opis sytuacji nie jest pełny i czegoś tam brakuje😏

Napisano

Tak, czy inaczej przy zakupie nie zweryfikowano i teraz klops. 

Mszczą się również "oszczędności" z nieprzepisania auta na siebie. Przu rejestracji by wyszło szydło z worka. 

Edytowane przez ochkarol

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Dokładnie tak.

 

Uważam że opis sytuacji nie jest pełny i czegoś tam brakuje😏

 

Jedyne co mi przychodzi do glowy, to ze auto bylo sprzedane bez waznej polisy OC...

W takiej sytuacji, to UFG moze szarpac niezaleznie poprzedniego i nowego wlasiciela.

Ale skoro dostal polise i dowod wplaty, to ewidentnie cos sie nie zgadza.

Napisano
2 minuty temu, Maciej__ napisał(a):

Ale skoro dostal polise i dowod wplaty, to ewidentnie cos sie nie zgadza.

Albo ktoś sobie przywłaszczył pieniądze albo polisa i dowód wpłaty są fałszywe. Tak czy tak - kierunek komisariat Policji. No chyba że o czymś nie wiemy. Bo ktoś mógł się np spóźnić z opłatą o dwa tygodnie. Wtedy też trzeba płacić.

Napisano
11 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jedyne co mi przychodzi do glowy, to ze auto bylo sprzedane bez waznej polisy OC...

W takiej sytuacji, to UFG moze szarpac niezaleznie poprzedniego i nowego wlasiciela.

Ale skoro dostal polise i dowod wplaty, to ewidentnie cos sie nie zgadza.

Młody kupił kiedyś z firmy auto. A oni standardowo wypowiadają umowę ubezpieczenia. Auta nie odebrał, bo była jakaś usterka silnika. Firma to naprawiła i odebrał po 2 tygodniach. Ale OC już nie było i młody zapłacił karę jako nowy właściciel.

Napisano
37 minut temu, Danielpoz. napisał(a):

Umowa nie gaśnie z powodu nieopłaconej raty.

 

E nie, mogę się mylić, ale to jest bardziej skomplikowane. Jeżeli opłata jest w ratach, a były właściciel zgłosił sprzedaż do TU, to następną ratę ma zapłacić nowy właściciel, inaczej polisa wygasa. Jeżeli nowy właściciel zgłosił się do TU (a jest obowiązek), to będą go ścigać o ratę, ale OC będzie kontynuowane. Jeżeli nie zgłosił się, to polisa po nieopłaconej racie wygasa i TU to nie interesuje, to już jest problem nowego właściciela. 

Napisano
2 godziny temu, damianX napisał(a):

i teraz UFG przysyła karę 9k za brak ciągłości OC , bo podobno poprzedni właściciel nie opłacił.

 

OC w link4  , i twierdzą mimo dokumentu wpłaty oraz kwitu od nich że nie mają śladu tego OC

 

 

A co w UFG? Przecież można sprawdzić historię ubezpieczenia. Jeżeli tak jest, to poprzedni właściciel dokonał fałszerstwa i na policję z tym, kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Po prawomocnym wyroku można pewnie "przepisać" ten dług z UFG na niego, bo kupujący działał w dobrej wierze, a sprzedający nie (fałszowanie dokumentów). Ale to już prawnicy powinni się wypowiedzieć...

Napisano
19 minut temu, rwIcIk napisał(a):

A oni standardowo wypowiadają umowę ubezpieczenia.

No ale jak? Przecież nie można wypowiedzieć OC.

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

No ale jak? Przecież nie można wypowiedzieć OC.

 

Nie no, zgłaszasz do TU sprzedaż auta i jak nowy właściciel nic z tym nie zrobi to nie ma następnej umowy OC, umowa wygasa. 

Napisano
3 minuty temu, marcindzieg napisał(a):

No ale jak? Przecież nie można wypowiedzieć OC.

 

Moglo byc jakies komisowe ubezpieczenie na miesiac, ktore wygaslo.

Wypowiedziec polise OC moze tylko nowy wlasciciel.

Napisano
Teraz, wladmar napisał(a):

 

Nie no, zgłaszasz do TU sprzedaż auta i jak nowy właściciel nic z tym nie zrobi to nie ma następnej umowy OC, umowa wygasa. 

 

Ale wygasa dopiero z koncem okresu na jaki byla zawarta :ok:

 

Napisano
1 minutę temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ale wygasa dopiero z koncem okresu na jaki byla zawarta :ok:

 

 

Tak, oczywiście. No chyba że są raty i następny nie opłaci (tu na 100% nie jestem pewien, ale kiedyś na infolinii jakiegoś TU tak mi powiedzieli). 

Napisano
1 minutę temu, wladmar napisał(a):

 

Tak, oczywiście. No chyba że są raty i następny nie opłaci (tu na 100% nie jestem pewien, ale kiedyś na infolinii jakiegoś TU tak mi powiedzieli). 

Czyli trzeba po prostu wszystko dokładnie sprawdzać. I tyle.

Napisano
1 minutę temu, marcindzieg napisał(a):

Czyli trzeba po prostu wszystko dokładnie sprawdzać. I tyle.

 

Przynajmniej przed zakupem wejść na stronę UFG i w parę sekund stwierdzić, czy dana polisa w ogóle istnieje. 

Napisano
3 godziny temu, damianX napisał(a):

Panowie i Panie

 

taka sytuacja,nie moja na szczęście.

 

kupuję auto w lutym , ma ważne ubezpieczenie ,mam ten kwit oraz mam dokument potwierdzający opłatę, jeżdzę na nim nie przepisując na

 

siebie , na kwicie napisane opłacono w całości jednorazowo.

 

i teraz UFG przysyła karę 9k za brak ciągłości OC , bo podobno poprzedni właściciel nie opłacił.

 

OC w link4  , i twierdzą mimo dokumentu wpłaty oraz kwitu od nich że nie mają śladu tego OC

 

UFG każe ,płacić i do sądu.

 

Co można w takim temacie zrobić ?

A to nie jest tak, że po zakupie przez miesiąc można jeździć na oc poprzedniego właściciela, a po miesiącu należy albo przepisać na siebie albo zawrzeć nowa umowę? Wtedy na pewno by wyszło że coś nie tak z tym co.

Napisano
  • Autor

Ale na kwitku tak jak pisałem ,widnieje wpis opłata całości jednorazowo i że opłacono.

Jest też dokument potwierdzający opłatę.

 

UFG twierdzi że nie oni są stroną tylko od karania , i że nowy właściciel może co najwyżej teraz opłacić karę i na drodze sądowej sądzić się , tylko nie pamiętam z kim czy z linkiem czy z poprzednim właścicielem.

 

I najlepsze jest to że link twierdzi że w ogóle tej polisy nie opłacono.

Dziwne że po prawie roku dopiero ktoś to zauważył i że link nie domagał się kasy od poprzedniego właściciela.

 

Ja ,jak usłyszałem tę historię , to od razu zapytałem czemu nowy właściciel, od razu po zakupie nie przepisał OC na siebie.

Dziwne też jest to , że w urzędzie normalnie przerejestrował auto.Tam przecież potrzebna jest ważna polisa OC.

Jakby od ok roku była nie opłacona to chyba w systemie byłoby to widać.

Edytowane przez damianX

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Jedyne co mi przychodzi do glowy, to ze auto bylo sprzedane bez waznej polisy OC...

W takiej sytuacji, to UFG moze szarpac niezaleznie poprzedniego i nowego wlasiciela.

Ale skoro dostal polise i dowod wplaty, to ewidentnie cos sie nie zgadza.

Chyba, że ktoś se to wszystko wydrukował.

Nowy właściciel mógł chociaż na www wklepać blachy i sprawdzić co pokazuje.

Napisano
Godzinę temu, damianX napisał(a):

Ale na kwitku tak jak pisałem ,widnieje wpis opłata całości jednorazowo i że opłacono.

Jest też dokument potwierdzający opłatę.

 

Ale na jakiej zasadzie "opłacono"? Co za kwitek? Wpłata gotówką w kasie czy jak? Co to za dokument? Potwierdzenie przelewu czy wpłaty w kasie?

 

Godzinę temu, damianX napisał(a):

 

UFG twierdzi że nie oni są stroną tylko od karania

 

Właściwie to tak, oni nie mają wnikać czy ktoś nie ma polisy bo zapomniał czy ktoś go oszukał, brak polisy = kara. Inaczej  musieliby z kasy podatników mieć dziesiątki tysięcy pracowników użerających się z jakimiś kosmitami, niestety.

 

Godzinę temu, damianX napisał(a):

, i że nowy właściciel może co najwyżej teraz opłacić karę i na drodze sądowej sądzić się , tylko nie pamiętam z kim czy z linkiem czy z poprzednim właścicielem.

 

A to pewnie zależy czy to Link zawinił (może jakiś błąd w systemie czy ktoś zapomniał wrzucić polisę do systemu) i wtedy Link powinien zwrócić kasę czy tez oszust, który podrobił dokumenty. 

 

Godzinę temu, damianX napisał(a):

I najlepsze jest to że link twierdzi że w ogóle tej polisy nie opłacono.

Dziwne że po prawie roku dopiero ktoś to zauważył i że link nie domagał się kasy od poprzedniego właściciela.

 

A dlaczego mieliby domagać się kasy od poprzedniego właściciela, który opłacił w całości (jak twierdzisz) i poinformował TU? 

 

Godzinę temu, damianX napisał(a):

Ja ,jak usłyszałem tę historię , to od razu zapytałem czemu nowy właściciel, od razu po zakupie nie przepisał OC na siebie.

 

No miał taki obowiązek, skoro zaniedbał, to niech się nie dziwi. Dodatkowo można było w parę minut przy zakupie sprawdzić czy OC w ogóle jest.

 

Godzinę temu, damianX napisał(a):

Dziwne też jest to , że w urzędzie normalnie przerejestrował auto.Tam przecież potrzebna jest ważna polisa OC.

Jakby od ok roku była nie opłacona to chyba w systemie byłoby to widać.

 

Urząd nie sprawdza ważności polisy, musza zobaczyć kwit i tyle. Jak ktoś podrobił polisę, oni tego nie wyłapią, zakłada się że raczej nikt nie będzie ryzykował 5 lat w pierdlu dla 500 zł. 

Napisano

TO prawda że jak się kupi auto z ważna polisa to jest ona ważna tylko do momentu ważności opłaconej raty przez poprzednika. Taka informacje też dostałem od ubezpieczyciela. Polisa z automatu przechodzi na nowego właściciela i to on musi się upewnić że jest opłacona. To inna sytuacja niż w przypadku gdy sami zawrzemy umowę i np zapomnimy opłacić rate nawet ta pierwsza. Wtedy TU będzie nas po prostu ściągać za niezapłacenie ale sprawa nie trafi do UFG i ubezpieczenie będzie ważne no gdy będzie jakaś szkoda. 

Ale w opisanej sytuacji jest niby papier że całość była opłacona więc coś tu śmierdzi. Watpie żeby poprzedni właściciel podrabiał papiery. Przecież zdawał się sprawę że to i tak wyjdzie. Tu jest rączej problem z tym że coś nie zadziałało i w systemie informatycznym nie zaktualizowała się wpłata czyli TU nie odnotowała tego w ogolokrajowym systemie. Trzeba udać się do ubezpieczyciela i wyjaśnić sprawę i tyle. 

Napisano

To prawda że jak się kupi auto z ważna polisa to jest ona ważna tylko do momentu ważności opłaconej raty przez poprzednika. Taka informacje też dostałem od ubezpieczyciela. Polisa z automatu przechodzi na nowego właściciela i to on musi się upewnić że jest opłacona. To inna sytuacja niż w przypadku gdy sami zawrzemy umowę i np zapomnimy opłacić rate nawet ta pierwsza. Wtedy TU będzie nas po prostu ściągać za niezapłacenie ale sprawa nie trafi do UFG i ubezpieczenie będzie ważne np gdy będzie jakaś szkoda. 

Ale w opisanej sytuacji jest niby papier że całość była opłacona więc coś tu śmierdzi. Watpie żeby poprzedni właściciel podrabiał papiery. Przecież zdawał sobie sprawę że to i tak wyjdzie. Tu jest rączej problem z tym że coś nie zadziałało i w systemie informatycznym nie zaktualizowała się wpłata czyli TU nie przekazala  tego do ogolokrajowego systemu. Trzeba udać się do ubezpieczyciela i wyjaśnić sprawę i tyle.

 

Cytat

Urząd nie sprawdza ważności polisy, musza zobaczyć kwit i tyle. Jak ktoś podrobił polisę, oni tego nie wyłapią, zakłada się że raczej nikt nie będzie ryzykował 5 lat w pierdlu dla 500 zł. 

ja przy rejestracii zapomnialem polisy tzn zostawilem w aucie i nie chciało mi sie pojsc na parking i urzednik sprawdził w systemie wiec mają taką mozliwosc. Inna sprawa że nie mają obowiązku.

Edytowane przez Truecolor

Napisano
12 godzin temu, damianX napisał(a):

Ale na kwitku tak jak pisałem ,widnieje wpis opłata całości jednorazowo i że opłacono.

Jest też dokument potwierdzający opłatę.

 

UFG twierdzi że nie oni są stroną tylko od karania , i że nowy właściciel może co najwyżej teraz opłacić karę i na drodze sądowej sądzić się , tylko nie pamiętam z kim czy z linkiem czy z poprzednim właścicielem.

 

I najlepsze jest to że link twierdzi że w ogóle tej polisy nie opłacono.

Dziwne że po prawie roku dopiero ktoś to zauważył i że link nie domagał się kasy od poprzedniego właściciela.

 

Ja ,jak usłyszałem tę historię , to od razu zapytałem czemu nowy właściciel, od razu po zakupie nie przepisał OC na siebie.

Dziwne też jest to , że w urzędzie normalnie przerejestrował auto.Tam przecież potrzebna jest ważna polisa OC.

Jakby od ok roku była nie opłacona to chyba w systemie byłoby to widać.

Jeżeli chodzi o przerejestrowanie to nie masz racji, można to zrobić bez ważnego ubezpieczenia, ważność ubezpieczenia jest sprawdzana tylko przy odbiorze stałego dowodu.

Napisano

Ale przecież to proste 

Sprzedający opylił auto z ubezpieczeniem 

Sprzedający idzie do UM i WK wyrejestrowuje auto 

Idzie do TU zgłasza sprzedaż auta wnioskuje o zwrot składki OC 

 

On ma parę stówek w kieszeni. 

Ty masz parę tysi do zapłacenia .

 

 

Moja młodsza córka robi na infolinii UFG  i sprzedaje przy niedzielnym obiedzie "kwiatki " 

 

 

Napisano
10 minut temu, Przemaz napisał(a):

Idzie do TU zgłasza sprzedaż auta wnioskuje o zwrot składki OC 

On ma parę stówek w kieszeni. 

Nie pisz bzdur bo to tak nie działa, że sprzedający o OC po sprzedaży auta decyduje.

Jak mu kupujacy oświadczenia o zrzeczeniu nie napisze, to se może popłakać za swoim OC.

Spytaj córki, bo wygląda, że faktycznie kwiatki Ci sprzedaje przy tych niedzielnych obiadkach.

Edytowane przez ZUBERTO

Napisano
14 minut temu, ZUBERTO napisał(a):

Nie pisz bzdur bo to tak nie działa, że sprzedający o OC po sprzedaży auta decyduje.

Jak mu kupujacy oświadczenia o zrzeczeniu nie napisze, to se może popłakać za swoim OC.

Spytaj córki, bo wygląda, że faktycznie kwiatki Ci sprzedaje przy tych niedzielnych obiadkach.

"Jak mu kupujacy oświadczenia o zrzeczeniu nie napisze, to se może popłakać za swoim OC." i w tej wypowiedzi jest pies pogrzebany 

Tu jest tak zwany konflikt systemów - Bo nikt nie monitoruje ciągłości ubezpieczenia pomiędzy TU a samochodem a Systemem rejestracji 

 

Na marginesie zauważ jedną rzecz Tu cytat z pierwszego postu "

kupuję auto w lutym , ma ważne ubezpieczenie ,mam ten kwit oraz mam dokument potwierdzający opłatę, jeżdzę na nim nie przepisując na

siebie , na kwicie napisane opłacono w całości jednorazowo." 

Gdzie 30 dni na dopełnienie formalności przy zakupie samochodu ?

Kolejna luka w systemie 

 

Edytowane przez Przemaz

Napisano
33 minuty temu, Przemaz napisał(a):

Sprzedający opylił auto z ubezpieczeniem 

Sprzedający idzie do UM i WK wyrejestrowuje auto 

 

Co znaczy wyrejestrowuje? Jak możesz wyrejestrować już NIE SWOJE auto? W urzędzie zgłaszasz sprzedaż (albo przez mObywatel) i tyle. 

Napisano
23 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Co znaczy wyrejestrowuje? Jak możesz wyrejestrować już NIE SWOJE auto? W urzędzie zgłaszasz sprzedaż (albo przez mObywatel) i tyle. 

Czepiasz sie - chodzi zgłoszenie  zbycia pojazdu 

Napisano
1 minutę temu, Przemaz napisał(a):

Czepiasz sie - chodzi zgłoszenie  zbycia pojazdu 

 

Zgłoszenie zbycia a wyrejestrowanie to jednak zupełnie różne rzeczy. Równie dobrze mogłeś napisać "złomuje" :hehe:

Napisano
8 minut temu, wladmar napisał(a):

 

Zgłoszenie zbycia a wyrejestrowanie to jednak zupełnie różne rzeczy. Równie dobrze mogłeś napisać "złomuje" :hehe:

mea culpa

Dzięki za zwrócenie uwagi na mój tak oczywisty błąd w wypowiedzi 

Edytowane przez Przemaz

Napisano
12 minut temu, Przemaz napisał(a):

Czepiasz sie - chodzi zgłoszenie  zbycia pojazdu 

 

NIe czepia, tylko napisales dwie bzdury w jednym poscie...

Najpierw o wyrejestrowaniu, a potem o wypowiedzeniu OC.

Napisano

Jedynym sposobem żeby sprzedający odzyskał składkę za niewykorzystany okres oc jest wypowiedzenie umowy przez kupującego. Niby wystarcza oświadczenie kupującego przy zakupie ale potem i tak TU weryfikuje to oświadczenie u kupującego i jeśli ten zmieni zdanie to i tak polisa na niego przejdzie. Mieliśmy taki przypadek w rodzinie.

Jeśli kupujacy chce korzystać ze starego OC poprzednika to poprzedni właściciel nie ma żadnych szans na odzyskanie kasy. Nie da się wypowiedzieć takiej umowy ze strony sprzedającego. I uważam że to bardzo rozsądny przepis. 

Edytowane przez dirtykoles

Napisano
W dniu 6.08.2025 o 18:26, rwIcIk napisał(a):

Młody kupił kiedyś z firmy auto. A oni standardowo wypowiadają umowę ubezpieczenia. Auta nie odebrał, bo była jakaś usterka silnika. Firma to naprawiła i odebrał po 2 tygodniach. Ale OC już nie było i młody zapłacił karę jako nowy właściciel.

kupowałem poleasingowe clio dla baby. W dniu odbioru auta dzwonili o 9ej rano że z automatu wypowiadają umowę ubezpieczenia w dniu wydania auta i żebym jeszcze dzisiaj zawarł nową. Własne ubezpieczenie to pierwsza rzecz do zrobienia po zakupie auta. 

Napisano
Ale przecież to proste 
Sprzedający opylił auto z ubezpieczeniem 
Sprzedający idzie do UM i WK wyrejestrowuje auto 
Idzie do TU zgłasza sprzedaż auta wnioskuje o zwrot składki OC 
 
On ma parę stówek w kieszeni. 
Ty masz parę tysi do zapłacenia .
 
 
Moja młodsza córka robi na infolinii UFG  i sprzedaje przy niedzielnym obiedzie "kwiatki " 
 
 
Chyba już nie ma "zwrotu składki OC"
Napisano

też taka ciekawostka

sprzedałem ostatnio auto, miało OC+asistance, zgłosiłem sprzedaż auta do ubezpieczyciela a ten poprosił mnie o nr. konta w celu zwrotu

jakiś pieniążków, zwrócili mi z 250zł pewnie za asistance ?, wczoraj dzwoni do mnie nabywca auta i pyta się czy coś wiem na temat bo do niego

ubezpieczyciel przysłał pismo że ma zapłacić prawie 300zł a jak nie to już straszenie komornikiem, okazało się że ma zapłacić za to że ja

posiadałem na swoim ubezpieczeniu komplet zniżek a nowy nabywca nie ma zniżek i musiał dopłacić tą różnice

Napisano

@Waldek40 Zwykła rekalkulacja składki dla nowego właściciela. Zdarza się, to normalna procedura.

Napisano
5 godzin temu, Jaruga napisał(a):

kupowałem poleasingowe clio dla baby. W dniu odbioru auta dzwonili o 9ej rano że z automatu wypowiadają umowę ubezpieczenia w dniu wydania auta i żebym jeszcze dzisiaj zawarł nową

 

Na dzień dzisiejszy nie ma takiej możliwości, żeby sprzedający wypowiedział OC

Napisano
1 godzinę temu, Waldek40 napisał(a):

posiadałem na swoim ubezpieczeniu komplet zniżek a nowy nabywca nie ma zniżek i musiał dopłacić tą różnice

Żadna ciekawostka, Tu przekalkulowało składkę, a potrafią to zrobić strasznie niekorzystnie.

Ja kiedyś kupilem auto gdzie poprzednik zapłacił ratę za pół roku OC ok 170zł, zgłosiłem się do TU o przekalkulowanie i doliczyli mi ponad 1000zł dopłaty za kolejne pół roku i nic z tego urwać się nie dało. Zniżki niby te same, zamieszkanie teoretycznie gorsze w tabelkach miałem ja.

Wypowiedziałem je i zawarłem nowe ubezpieczenie w tym samym TU, na cały rok za 350zł. :hehe:

Napisano
6 godzin temu, Jaruga napisał(a):

kupowałem poleasingowe clio dla baby. W dniu odbioru auta dzwonili o 9ej rano że z automatu wypowiadają umowę ubezpieczenia w dniu wydania auta i żebym jeszcze dzisiaj zawarł nową. Własne ubezpieczenie to pierwsza rzecz do zrobienia po zakupie auta. 

 

Dzwonic mogli, wypowiedziec nie... 

No chyba, ze to bylo jakies ubezpieczenie komisowe i sie akurat konczylo tego dnia.

Napisano
4 godziny temu, Fili_P napisał(a):

Chyba już nie ma "zwrotu składki OC"

 

Jezeli nowy nabywca wypowie OC, to dostaniesz zwrot.

W przeciwnym razie nie.

 

Napisano
25 minut temu, Maciej__ napisał(a):

No chyba, ze to bylo jakies ubezpieczenie komisowe i sie akurat konczylo tego dnia.

Ale wówczas to już nie jest wypowiedzenie umowy, tylko jej koniec. 

Napisano
10 godzin temu, dirtykoles napisał(a):

Nie da się wypowiedzieć takiej umowy ze strony sprzedającego. I uważam że to bardzo rozsądny przepis. 

Tak, ale znam lepsze rozwiązanie. W Danii w momencie zakupu auta deklarujesz nazwę ubezpieczyciela i od tego momentu masz ubezpieczone auto, poprzedni właściciel dostaje zwrot. Od momentu deklaracji firmy masz dwa tygodnie na wybór (zmianę) ubezpieczyciela jeśli zaproponowane warunki nie będą Ci odpowiadały.

Napisano
5 godzin temu, ccLot napisał(a):

 

Na dzień dzisiejszy nie ma takiej możliwości, żeby sprzedający wypowiedział OC

To było ubezpieczenie komisowe które działa chyba inaczej niż zwykłe.

Napisano
9 minut temu, Jaruga napisał(a):

To było ubezpieczenie komisowe które działa na zadeklarowaną liczbę dni i chyba nie przechodzi na kupującego.

 

Przechodzi, ale wygasa z koncem okresu, minimalna dlugosc to 30 dni.

Wiec pewnie "strasza" zeby klient jak najszybciej ogarnal wlasne.

Napisano
47 minut temu, Jaruga napisał(a):

To było ubezpieczenie komisowe które działa chyba inaczej niż zwykłe.

jedyna roznica jest taka że są krotkoterminowe (np 30 dni) ale tak samo nie mozna ich wypowiedzieć, skrócić okresu itp. Przechodzą na nowego wlasciciela i są ważne do dnia widniejącego na blankiecie. Kiedyś było jeszcze tak że jeśli nabywający auto nie wypowiedział odziedziczonego po poprzedniku ubezpieczenia OC to automatycznie przedłużało się ono na kolejny rok w tym samym TU - oczywiscie już z o wiele wieksza skladką i teoretycznie zniżkami nabywcy (czesto jednak bez znizek). Odeszli od tego bo było bardzo wiele przypadkow podwojnie ubezpieczonych bo ludzie nie wiedzieli że muszą wypowiadać starą polisę albo zwyczajnie zapominali o tym i zawierali zupelnie nową przed rejestracją auta.

Edytowane przez Truecolor

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.