Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przegląd ASO i gwarancja

Featured Replies

Napisano
56 minut temu, kaczorek79 napisał(a):

Wielokrotnie w VAGu filtr fabryczny z pierwszego montażu ma inną literkę na końcu numeru oe i nie kupi się takiego w ASO. Nawet jeśli tak nie jest, to data produkcji jest na każdym elemencie w VAGu. Nawet wiązki elektryczne mają naklejki z datą. Dobrą praktyką jest schować fabryczny filtr do woreczka na półkę. 

Fabryczne korki spustowe oleju i ich uszczelki są malowane na czarno, a sprzedawane w ASO są srebrne. Także gdzieś musi być różnica między oe i oem. Regularnie robię serwisy w nowych autach i spotykam takie praktyki. 

 

Miałem kiedyś Outlandera z tym 2.0 TDI od VW. Ponieważ w Mitsubishi chcieli górę kasy za wymianę paska rozrządu to próbowałem zrobić w VW, było tak z 5x taniej. Ale odmówili bo części do Mitsubishi miały inne kody (mimo że fizycznie były te same) i oni nie mieli tego w bazie. Nawet gdybym ja kupił części to nie chcieli. Musiałem przepłacić w ASO Mitsubishi. 

 

Napisano
4 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Miałem kiedyś Outlandera z tym 2.0 TDI od VW. Ponieważ w Mitsubishi chcieli górę kasy za wymianę paska rozrządu to próbowałem zrobić w VW, było tak z 5x taniej. 

 


Możesz zdradzić koszt takiej wymiany? 😄 Ja najwięcej w ASO zapłaciłem za Peugeota 407 2.0 HDI. W 2010r było to jakieś 17kzł, jakiś większy serwis plus coś w zawieszeniu. Na szczęście auto firmowe…Biorąc pod uwagę ówczesne zarobki była to kwota abstrakcyjna. 

Edytowane przez pejus1982

Napisano
1 godzinę temu, pejus1982 napisał(a):

 Kolega mający zakład szybkiej wymiany oleju opowiadał mi ostatnio o takiej sytuacji z T-Rockiem 1.5 TSI. Tak więc śmieszkowanie zostaw sobie na inne moje wypowiedzi 🙂

 

Z duzym dystansem podchodze do takich warsztatowych histori, ktore zazwyczaj sa w duzej mierze zmyslone albo nie zawieraja calej prawdy.

Oczywiscie nie bronie nikomu w nie wierzyc i powtarzac dalej :ok:

Napisano
Godzinę temu, pejus1982 napisał(a):


Możesz zdradzić koszt takiej wymiany? 😄 Ja najwięcej w ASO zapłaciłem za Peugeota 407 2.0 HDI. W 2010r było to jakieś 17kzł, jakiś większy serwis plus coś w zawieszeniu. Na szczęście auto firmowe…Biorąc pod uwagę ówczesne zarobki była to kwota abstrakcyjna. 

 

ZTCP to chyba koszt przeglądu z wymianą paska kosztował jakieś 5k. VW robił to wtedy chyba za 1200-1500.

 

Napisano
57 minut temu, Maciej__ napisał(a):

 

Z duzym dystansem podchodze do takich warsztatowych histori, ktore zazwyczaj sa w duzej mierze zmyslone albo nie zawieraja calej prawdy.

Oczywiscie nie bronie nikomu w nie wierzyc i powtarzac dalej :ok:


legendy miejskie rzecz jasna istnieją, ale tutaj mam informacje z pierwszej ręki. Nie rozumiem czemu właściciel zakładu miałby ją wymyślić i puszczać w obieg…

Napisano
25 minut temu, pejus1982 napisał(a):


legendy miejskie rzecz jasna istnieją, ale tutaj mam informacje z pierwszej ręki. Nie rozumiem czemu właściciel zakładu miałby ją wymyślić i puszczać w obieg…

 

O ile nie jest wlascicielem tego auta, to zwyczajnie moze nie znac wszystkich okoliczonosci i szczegolow sprawy...

Zalozmy, ze ktos wymienia olej poza ASO, nie dokreca filtra i silnik sie zaciera.

Nastepnie dolewa oleju i probuje wyegzekwowac naprawe gwarancyjna w ASO. Myslisz, ze by sie tym chwalil na lewo i prawo?

Ludzi klamali, klamia i beda klamac, wiec ja z zalozenia nie wierze w zadne takie historie...

Osobiscie w okresie gwarancji robie wszystko w ASO i na ich czesciach, bo nie zbiednieje a jednak minimalizuje ryzyko problemow.

 

 

 

Napisano
W dniu 5.09.2025 o 12:28, rwIcIk napisał(a):

Tego i tak pewnie nie wpisują, bo to nie jest przegląd.

 

Mogą, ale nie muszą... Ja po 4kkm docierania zrobiłem w ASO, 650zł. Pierwszy przegląd po 2 latach lub 30kkm, trochę późno. Do tego czasu będą 3 oleje i filtry, kupowane w Stalowej Woli w Autorud, faktury są, a system VW widzi tylko wymiany w ASO. Po wymianie na 4kkm nie chciałem wpisu, bo to przesuwa pierwszy serwis oficjalny... U mnie oleje ogólnie rok lub 10kkm, pojazdy jeżdżone mocniej olej i filtr max 5kkm.

Napisano
2 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Ludzi klamali, klamia i beda klamac, wiec ja z zalozenia nie wierze w zadne takie historie...


Tu się zgadzam z Tobą, ale nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.

Edytowane przez pejus1982

Napisano
W dniu 5.09.2025 o 11:20, lucash napisał(a):

Czy ktoś już praktykował serwisowanie auta na gwarancji zamiast ASO to w autoryzowanym punkcie? Pacjent to Audi i chodzi tylko o wymianę oleju. Oszaleli tam trochę z cenami i się zastanawiam czy można legalnie np. w Skodzie/VW to zrobić (ten sam silnik) lub np. VCentrum. 4 letni przegląd już raczej ASO chyba że będzie też alternatywa. 

W zeszłym roku chciałem wymienić olej, ASO  Vag, ale marka się nie zgadzała 😜, nie robimy innych marek  😂

Napisano

A propos cen przeglądów to zrobiłem drugi przegląd w skuterosamochodzie. Koszt przeglądu to trochę ponad 1000zł. Przeglądy są co 5kkm. No to jakby dobrze policzyć, dla normalnego samochodu, który ma przeglądy co 20kkm odpowiada to cenie 4kPLN. Czyli jakieś 2x drożej niż przeciętny koszt przeglądu normalnego samochodu (przegląd Rangera to 2-2,5kPLN). Ba, wychodzi nawet drożej niż koszt przeglądu Jaguara, bo ten co prawda ma drogo ale za to przeglądy są co 34kkm. Czyli 7x rzadziej, więc żeby było odpowiednio to przegląd w Jagu powinien kosztować 7k a nawet tam aż tyle nie kosztuje.

:O

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
W dniu 5.09.2025 o 12:18, Manx napisał(a):

Formalnie możesz tak zrobić, że pojedziesz nawet gdziekolwiek, bo tak stanowi prawo. Jeśli olej będzie zgodny ze specyfikacją, użyjesz oryginalnego filtra, to nikt nie powinien się przyczepić. No tak, ale.... jeśli będziesz miał naprawdę wybitnego pecha i coś się stanie z silnikiem, to pewno będą próbowali cisnąć temat, że winna jest wadliwie wykonana wymiana oleju w serwisie nieautoryzowanym. Finalnie raczej uda się z tego wytłumaczyć, ale czasu, nerwów  i może też kasy sporo pójdzie. Dla świętego spokoju: kup oryginalny olej, filtr i korek i wymień gdziekolwiek - ASO się nie pozna, przy kolejnej wizycie, a Tobie w kieszeni zostanie sporo kasy. Na przegląd do ASO Audi pojedziesz na wymianę oleju tak jak chcą, co 30k km, a żeby kiedyś ktoś się nie przestraszył, to zbieraj faktury za te wymiany w międzyczasie.

Poznałem kiedyś gościa, który ma wypożyczalnię kilkudziesięciu aut premium i sportowych (rózne amerykańce) - mówił mi że gdyby nie wymieniał oleju po cichu w znajomym warsztacie, to by mu się nie bardzo opłacało działać.

 

Ja z Seatem (czy wcześniej Fordem) robiłem tak, że kupowałem w innym ASO (VAG to np. Autorud Stalowa Wola, Motorpol Wrocław) przez internet oryginalne olej+filtr, a do zaufanego ASO koło mnie jechałem na wymianę. Wychodziło dużo taniej, nawet jak już ostatnio naliczali mi 50 zł za utylizację zużytego oleju (nie naliczają tylko jeśli się kupuje olej u nich). Zresztą to samo z hamulcami. W markach premium cena rbg ASO jest premium tj. z czapki i ceny części obłożone dużo wyższą marżą, niż dokłądnie te same w internecie. Teraz z nowym autem plan jest taki, że będę zmieniał częściej niż każe producent poza ASO, a w ASO mnie zobaczą kiedy auto będzie się domagać przeglądu lub wymiany oleju (czyli 2 lata/30k km) by utrzymać gwarancję.

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

Napisano
21 minut temu, fred77 napisał(a):

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

 

Po co sie wypowiadasz w tematach o ktorych nie masz bladego pojecia?

Napisano
39 minut temu, fred77 napisał(a):

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

 

Świetny pomysł, taki bardzo niemądry.

:ok:

Napisano
52 minuty temu, fred77 napisał(a):

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

 

Może w Toyocie bym tak zrobił ;) a nie wróć - robiąc w ASO mam później gwarancje RELAX do 10 lat auta - czyli nie. (zbierasz punkty, mam chyba z 400PLN i to wykorzystam przy płaceniu).

Pancerwagen, przeglądy co 2 lata, czyli nie boli i zawsze Ci jakąś aktualizację wgrają :) 

Napisano
Godzinę temu, fred77 napisał(a):

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

 

A lepiej nie ryzykować, tylko od razu kupić używane, najlepiej takie dwudziestoletnie, no nie? :hehe:

Napisano
13 minut temu, wladmar napisał(a):

 

A lepiej nie ryzykować, tylko od razu kupić używane, najlepiej takie dwudziestoletnie, no nie? :hehe:

A czemu nie? Bilans finansowy po 10 latach jest mniej więcej tam sam.

Napisano
Godzinę temu, Camel napisał(a):

Może w Toyocie bym tak zrobił ;) a nie wróć - robiąc w ASO mam później gwarancje RELAX do 10 lat auta - czyli nie. (zbierasz punkty, mam chyba z 400PLN i to wykorzystam przy płaceniu).

Pancerwagen, przeglądy co 2 lata, czyli nie boli i zawsze Ci jakąś aktualizację wgrają :) 

 

Ja olałem rozszerzoną gwarancje w Mitsubishi (rozszerzenie do 5 lat, do przebiegu 300kkm) bo podczas gwarancji podstawowej już było wiadomo jak bezawaryjne jest to auto, nie miałem zamiaru i tak go aż tak długo eksploatować, a samo rozszerzenie kosztowało niemałe pieniądze. Natomiast olanie podstawowej gwarancji dla nowego auta, w którym w początkowym okresie eksploatacji może wyjść jakaś zarąbiście droga wada fabryczna/produkcyjna to jest szaleństwo w czystej postaci.

:bzik:

 

 

 

Edytowane przez Ryb

Napisano
23 minuty temu, fred77 napisał(a):

A czemu nie? Bilans finansowy po 10 latach jest mniej więcej tam sam.

 

Masz strasznie smutne życie, jak wszystko przeliczasz na pieniądze. No i słabo wyceniasz swój czas i nerwy, ale może to masz darmowe, nie wiem.

Napisano
2 godziny temu, fred77 napisał(a):

Prościej zaryzykować, olać gwarancję i jeździć na przeglądy i serwisy do swojego zaufanego mechanika.

Wszystkie nowe auta jakie miałeś serwisowałeś poza ASO i olałeś gwarancję?

Napisano
4 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Wszystkie nowe auta jakie miałeś serwisowałeś poza ASO i olałeś gwarancję?

Tak.

 

A przepraszam. Fiat Idea był tylko serwisowany w ASO.

Edytowane przez fred77

Napisano
24 minuty temu, Danielpoz. napisał(a):

Wszystkie nowe auta jakie miałeś serwisowałeś poza ASO i olałeś gwarancję?

 

Wszystkie zero ;]

Napisano
34 minuty temu, Ryb napisał(a):

 

Ja olałem rozszerzoną gwarancje w Mitsubishi (rozszerzenie do 5 lat, do przebiegu 300kkm) bo podczas gwarancji podstawowej już było wiadomo jak bezawaryjne jest to auto, nie miałem zamiaru i tak go aż tak długo eksploatować, a samo rozszerzenie kosztowało niemałe pieniądze. Natomiast olanie podstawowej gwarancji dla nowego auta, w którym w początkowym okresie eksploatacji może wyjść jakaś zarąbiście droga wada fabryczna/produkcyjna to jest szaleństwo w czystej postaci.

:bzik:

 

 

 

Zobaczę różnice w cenie po 3 latach. Jeżeli to będzie 100-200PLN i mam ASO 5 min od domu (koło pracy) to szkoda czasu na jeżdżenie po ileś tam km do „prywaciarzy”.

Napisano
26 minut temu, fred77 napisał(a):

Tak.

 

 

Wymień jakie auta kupiłeś jako nowe w salonie i olałeś gwarancję.

Edytowane przez Danielpoz.

Napisano
2 godziny temu, Camel napisał(a):

Pancerwagen, przeglądy co 2 lata, czyli nie boli i zawsze Ci jakąś aktualizację wgrają :) 

Czyżby w VW aktualizacje to dalej tylko w serwisie ?

Napisano
1 godzinę temu, sherif napisał(a):

Czyżby w VW aktualizacje to dalej tylko w serwisie ?

 

Te grube modułów chyba TAK, bo aplikacje na bieżąco się aktualizują jak w telefonie.

Napisano
4 godziny temu, Maciej__ napisał(a):

 

Po co sie wypowiadasz w tematach o ktorych nie masz bladego pojecia?

Jak nie mam, jak mam.

Napisano
2 godziny temu, Danielpoz. napisał(a):

Wymień jakie auta kupiłeś jako nowe w salonie i olałeś gwarancję.

Wszystkie kupiłem w salonie.

Napisano
14 minut temu, fred77 napisał(a):

Wszystkie kupiłem w salonie.

Ty mały kłamczuszku🤣

Napisano
Teraz, Danielpoz. napisał(a):

Ty mały kłamczuszku🤣

Ja kłamię? Nigdy!!!

Napisano
3 minuty temu, fred77 napisał(a):

Ja kłamię? Nigdy!!!

Ok, sorry. Nie wiedzieć czemu, chyba pomyliłem Ciebie z Kesonem.

Napisano
30 minut temu, fred77 napisał(a):

Wszystkie kupiłem w salonie.

 

Wszystkie czyli jakie? 

Napisano
Godzinę temu, fred77 napisał(a):

Wszystkie kupiłem w salonie.

 

W salonie aut używanych?

 

43 minuty temu, wladmar napisał(a):

 

Wszystkie czyli jakie? 

 

Matchbox

Edytowane przez komor

Napisano
W dniu 5.09.2025 o 15:35, komandos80 napisał(a):

nie do konca
przeglad co 2 lata (30kkm), ale olej jakos czesciej. W ogole mam wrazenie, ze to sie jakos zmienia w trakcie eksploatacji.
W tej chwili wychodzi, ze olej trzeba bedzie zmienic po 19m-cach i przy przebiegu 22800km
image.png.412a968add547b52b35f6991a85541a6.png

oczywiscie, olej na krótkich odcinkach wymaga czestszej wymiany i tak liczy komp

Napisano
10 godzin temu, wladmar napisał(a):

 

A lepiej nie ryzykować, tylko od razu kupić używane, najlepiej takie dwudziestoletnie, no nie? :hehe:

O właśnie.

Za 4 lata ode mnie :lizak:

Napisano
7 godzin temu, fred77 napisał(a):

Wszystkie kupiłem w salonie.

Kłamiesz.

 

Na szybko-Fiata Idea kupiłeś w 2013r. UŻYWANEGO. 

 

Terrano kupiłeś używanego. 

 

Skodę na pewno też, bo od niedawna o niej piszesz a to już zabytek. 

Edytowane przez ghost2255

Napisano
4 minuty temu, ghost2255 napisał(a):

Kłamiesz.

 

Na szybko-Fiata Idea kupiłeś w 2013r. UŻYWANEGO. 

 

Terrano kupiłeś używanego. 

 

Skodę na pewno też, bo od niedawna o niej piszesz a to już zabytek. 

Każdy sprzedający zapraszał mnie do salonu. Każdy.

Napisano
8 godzin temu, fred77 napisał(a):

Jak nie mam, jak mam

 

6 minut temu, fred77 napisał(a):

Każdy sprzedający zapraszał mnie do salonu. Każdy.

Ty chyba lubisz być obiektem drwin i żartów?

 

Bo nie można być tak głupim i się tak podkładać. 

Napisano
Godzinę temu, ghost2255 napisał(a):

Ty chyba lubisz być obiektem drwin i żartów?

Bo nie można być tak głupim i się tak podkładać. 

Wiesz gdzie ja to mam?

Gdybym miał się przejmować jakimiś dialogami na jakimś internetowym forum to bym już dawno se strzelił w łeb.

Jak widać niektórzy są tu śmiertelnie poważni i wszystko łykają całkiem serio.

Chłopie, to jest internet, luźne forum, skupisko niemal obcych sobie ludzi, którzy bajdurzą tu najczęściej o nic nieznaczących pierdołach.

Napisano
1 minutę temu, fred77 napisał(a):

Wiesz gdzie ja to mam?

Gdybym miał się przejmować jakimiś dialogami na jakimś internetowym forum to bym już dawno se strzelił w łeb.

Jak widać niektórzy są tu śmiertelnie poważni i wszystko łykają całkiem serio.

Chłopie, to jest internet, luźne forum, skupisko niemal obcych sobie ludzi, którzy bajdurzą tu najczęściej o nic nieznaczących pierdołach.

Opisałeś HP.

 

A durne odpowiedzi dajesz na Motokąciku, gdzie panują inne zasady.

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.