Jump to content

Auto ze Szwecji, czy mozna poruszac sie po PL?


resmiki
 Share

Recommended Posts

Wiec tak:

Auto na szwedzkich blachach. Nasze mają literki PL w roznych miejscach na całej powiechni i hologram. Te nie mają ani jednego ani drugiego. Poza tym balchy wyglądają normalnie.

Jest faktura zakupu z polski

Jest polskie ważne badanie techniczne

jest polskie ubezpieczenie na 30 dni aktualne

Jest szwedzki dowod rejestracyjny i tłumaczenia

 

W szwedzkim wydziale komunikacji auto ma status: Avställd google to tłumaczy anulowany. Nie wiem co to oznacza, tam mają dziwny system czsowego wyłączania z ruchu.

 

Czy mozna sie nim poruszac w PL do czasu otrzymania polskich blach?

 

 

Link to comment
Share on other sites

14 minut temu, resmiki napisał:

Wiec tak:

Auto na szwedzkich blachach. Nasze mają literki PL w roznych miejscach na całej powiechni i hologram. Te nie mają ani jednego ani drugiego. Poza tym balchy wyglądają normalnie.

Jest faktura zakupu z polski

Jest polskie ważne badanie techniczne

jest polskie ubezpieczenie na 30 dni aktualne

Jest szwedzki dowod rejestracyjny i tłumaczenia

 

W szwedzkim wydziale komunikacji auto ma status: Avställd google to tłumaczy anulowany. Nie wiem co to oznacza, tam mają dziwny system czsowego wyłączania z ruchu.

 

Czy mozna sie nim poruszac w PL do czasu otrzymania polskich blach?

 

 

nie można, ponieważ nie spełnia warunków określonych w art. 71 prawo o ruchu drogowym. W Szwecji został wyrejestrowany. 

 

  • Like 7
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, r1sender napisał:

nie można, ponieważ nie spełnia warunków określonych w art. 71 prawo o ruchu drogowym. W Szwecji został wyrejestrowany. 

 

No to czekamy na polskie blachy. Zgloszone przez net do rejestracji wczoraj.

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, resmiki napisał:

 

No to czekamy na polskie blachy. Zgloszone przez net do rejestracji wczoraj.

no niestety, na pocieszenie napiszę Tobie, że ja dodatkowe 1000 km zrobiłem po zakupie auta. Pojechałem po nie z tablicami dopiero po zarejestrowaniu strupa

  • shocked 1
Link to comment
Share on other sites

30 minut temu, r1sender napisał:

nie można, ponieważ nie spełnia warunków określonych w art. 71 prawo o ruchu drogowym. W Szwecji został wyrejestrowany. 

 

Tak się ostatnio zastanawiałem jak to jest z autami z US - czasami widuje u nas z takimi numerami. Jest to jakoś do sprawdzenie przez :milicja: ?

Na upartego to chyba dałoby się wykupić u nas OC tymczasowe na takie nieprzerejestrowane auto.

Link to comment
Share on other sites

Tak się ostatnio zastanawiałem jak to jest z autami z US - czasami widuje u nas z takimi numerami. Jest to jakoś do sprawdzenie przez :milicja: ?
Na upartego to chyba dałoby się wykupić u nas OC tymczasowe na takie nieprzerejestrowane auto.
Co innego nieprzerejestrowane a co innego niezarejestrowane. To auto jest zarejestrowane nigdzie, tzn. tam już nie a tu jeszcze nie. A prawo nie dopuszcza jazdy po drogach publicznych autem niezarejestrowanym nawet na oc 30 dniowym. To że można takie kupić nie oznacza że działa.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, BOGUS napisał:

Co innego nieprzerejestrowane a co innego niezarejestrowane. To auto jest zarejestrowane nigdzie, tzn. tam już nie a tu jeszcze nie. A prawo nie dopuszcza jazdy po drogach publicznych autem niezarejestrowanym nawet na oc 30 dniowym. To że można takie kupić nie oznacza że działa.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
 

No dobrze ale tak teoretycznie imho jest to nie do sprawdzenia.

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, r1sender napisał:

no niestety, na pocieszenie napiszę Tobie, że ja dodatkowe 1000 km zrobiłem po zakupie auta. Pojechałem po nie z tablicami dopiero po zarejestrowaniu strupa

W jedną stronę 500 km do zrobienia 😁

Link to comment
Share on other sites

No dobrze ale tak teoretycznie imho jest to nie do sprawdzenia.
A w oryginalnym dr nie ma adnotacji o wyrejetrowaniu? A w cepiku tez pusto i po ptokach

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

36 minut temu, BOGUS napisał:

A w oryginalnym dr nie ma adnotacji o wyrejetrowaniu? A w cepiku tez pusto i po ptokach

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
 

W Title chyba nie ma.

To, że w Cepiku pusto to nie oznacza, że auto jest wyrejestrowane w innym kraju.

Link to comment
Share on other sites

5 godzin temu, r1sender napisał:

no niestety, na pocieszenie napiszę Tobie, że ja dodatkowe 1000 km zrobiłem po zakupie auta. Pojechałem po nie z tablicami dopiero po zarejestrowaniu strupa

 

Ja z Elbląga jechałem na...blachach z mojego poprzedniego auta ;]

Ryzyko było, w razie W by było gorąco, ale się udało ;)

 

  • Haha 1
Link to comment
Share on other sites

42 minuty temu, sherif napisał:

W Title chyba nie ma.

To, że w Cepiku pusto to nie oznacza, że auto jest wyrejestrowane w innym kraju.

Ale importer sprowadził bez tablic, takowe oświadczenie daje wśród innych papierów nabywcy. W razie czego jest to do ustalenia. Po za tym policjant ma możliwość ustalenia od ręki status pojazdu, co prawda nie z każdego państwa.

Link to comment
Share on other sites

55 minut temu, r1sender napisał:

Ale importer sprowadził bez tablic, takowe oświadczenie daje wśród innych papierów nabywcy. W razie czego jest to do ustalenia. Po za tym policjant ma możliwość ustalenia od ręki status pojazdu, co prawda nie z każdego państwa.

Czasem nie zdejmują tablic i auta przyjeżdżają z numerami (wystarczy popatrzyć na olx ile tego się sprzedaje). Sam kiedyś szukałem statusu auta z lat 70 w Us i rekordy były puste, więc imho w większości przypadków jest to nie do sprawdzenia przez Eu policję bez danych z bazy federalnej.

Ostatnio jechała przede mną ładna 7ka z kolorowymi rejestracjami z US i tak się zastanawiałem na jakiej zasadzie porusza się u nas po drogach. Mało prawdopodobne, że ktoś sobie na chwilę auto przyciągnął ;)

Link to comment
Share on other sites

Czasem nie zdejmują tablic i auta przyjeżdżają z numerami (wystarczy popatrzyć na olx ile tego się sprzedaje). Sam kiedyś szukałem statusu auta z lat 70 w Us i rekordy były puste, więc imho w większości przypadków jest to nie do sprawdzenia przez Eu policję bez danych z bazy federalnej.
Ostatnio jechała przede mną ładna 7ka z kolorowymi rejestracjami z US i tak się zastanawiałem na jakiej zasadzie porusza się u nas po drogach. Mało prawdopodobne, że ktoś sobie na chwilę auto przyciągnął
Pamiętam że sąsiad w latach 90 , 2000 jeździł na US tablicach ładnych parę lat, ale na jakich zasadach to nie wiem. Wiem że on większość rodziny ma w stanach i sam tez naście lat tam mieszkał.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Teraz, BOGUS napisał:

Pamiętam że sąsiad w latach 90 , 2000 jeździł na US tablicach ładnych parę lat, ale na jakich zasadach to nie wiem. Wiem że on większość rodziny ma w stanach i sam tez naście lat tam mieszkał.

Wysłane z mojego Redmi Note 8T przy użyciu Tapatalka
 

Większy szpan ;). Właśnie o takie sytuacje mi chodzi I czy drogówka może to jakoś zweryfikować.

Ja w swoim mam stare rejestrację US i raz musiałem 200m na bocznej ulicy przejechać, też się zastanawiałem czy jest to do sprawdzenia.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, tomecki napisał:

Ja z Elbląga jechałem na...blachach z mojego poprzedniego auta ;]

Ryzyko było, w razie W by było gorąco, ale się udało ;)

 

Spoko, ja kupiłem nową przyczepę, założyłem tablicę "kolekcjonerską" z bagażnika rowerowego na hak i było spoko ;)

Link to comment
Share on other sites

8 hours ago, resmiki said:

Wiec tak:

Auto na szwedzkich blachach. Nasze mają literki PL w roznych miejscach na całej powiechni i hologram. Te nie mają ani jednego ani drugiego. Poza tym balchy wyglądają normalnie.

 

 

 

 

Pewnie ma swoje lata. Stare szwedzkie tablice takie są, stare polskie też nie miały PL ani hologramu.

Link to comment
Share on other sites

Zanim wybierzecie się następnym razem z lewymi tablicami niezarejestrowanym autem bez OC. A zaznaczam, że wykupienie OC dla takiego przypadku choć jest możliwe nie oznacza, że działa, to pomyślcie nie o tym czy Policja was zatrzyma i co wtedy. A pomyślcie jak możecie zmarnować swoje życie w razie jakiejś stłuczki takim pojazdem, gdzie będą ranni z późniejszym trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Jak zasądzą wam milion PLN renty dla poszkodowanego to pomyślicie czy było warto kombinować.

Wysłane z mojego SM-A405FN przy użyciu Tapatalka



  • Like 8
Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, spad napisał:

Zanim wybierzecie się następnym razem z lewymi tablicami niezarejestrowanym autem bez OC. A zaznaczam, że wykupienie OC dla takiego przypadku choć jest możliwe nie oznacza, że działa, to pomyślcie nie o tym czy Policja was zatrzyma i co wtedy. A pomyślcie jak możecie zmarnować swoje życie w razie jakiejś stłuczki takim pojazdem, gdzie będą ranni z późniejszym trwałym uszczerbkiem na zdrowiu. Jak zasądzą wam milion PLN renty dla poszkodowanego to pomyślicie czy było warto kombinować.

 

Przejdź się z takimi "apelami" do różnej maści komisów z ogłoszeniem "OC 30 dni i można wracać na kołach" ;] Sytuacja trochę znormalniała, ale w swoim czasie takie ogłoszenia były czymś "normalnym".  W sumie ciekaw jestem ile samochodów tak przyjechało i tak jeździło. 

Link to comment
Share on other sites

46 minut temu, futrzak napisał:

"apelami" do różnej maści komisów z ogłoszeniem "OC 30 dni i można wracać na kołach" 

A co ma wspólnego rozsądek kupującego do ogłoszeń i oświadczeń handlarza? Handlarz nie odpowiada za to co nowy szczęśliwy właściciel robi z samochodem po zakupie. Handlarz nie jest wyrocznią i nie jest najczęściej prawnikiem, który mógłby służyć za źródło wiedzy na temat obowiązujących przepisów dotyczących OC. Dlatego kolega @spadpisze do tych co samochody kupują żeby nie wpakowali się niepotrzebnie na minę.

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, sherif napisał:

No dobrze ale tak teoretycznie imho jest to nie do sprawdzenia.

Jak to "nie do sprawdzenia"? Na niemieckim briefie masz zawsze adnotacje po niemiecku, że samochód wyrejestrowany. "Amerykany" w 99% przypadków przyjeżdząją rozbite więc mają title salvage, gdzie jest jednoznacznie napisane, że samochód nie może się poruszać. Kwestia tego czy ktokolwiek będzie chciał (przejeżdzający patrol) lub będzie miał powód (stłuczka), żeby się przyczepić.

Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu, Woockush napisał:

Jak to "nie do sprawdzenia"? Na niemieckim briefie masz zawsze adnotacje po niemiecku, że samochód wyrejestrowany. "Amerykany" w 99% przypadków przyjeżdząją rozbite więc mają title salvage, gdzie jest jednoznacznie napisane, że samochód nie może się poruszać. Kwestia tego czy ktokolwiek będzie chciał (przejeżdzający patrol) lub będzie miał powód (stłuczka), żeby się przyczepić.

Moje auta nie mają salvage ani innych tytułów ;), poza tym jak widzę jadący pojazd na nr US to też jest duża szansa że przyjechał cały (bo jaki byłby sens zakładania nr z Us po naprawie). Chodzi o sytuację iż jedzie takie auto zatrzymuje je lokalny patrol i co .. gdzie sprawdzi nr rej z takiej Kalifornii ?

Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, Rudobrody napisał:

A co ma wspólnego rozsądek kupującego do ogłoszeń i oświadczeń handlarza?

 

No właśnie, co ma wspólnego? 

 

3 minuty temu, Rudobrody napisał:

Handlarz nie odpowiada za to co nowy szczęśliwy właściciel robi z samochodem po zakupie. Handlarz nie jest wyrocznią i nie jest najczęściej prawnikiem, który mógłby służyć za źródło wiedzy na temat obowiązujących przepisów dotyczących OC. Dlatego kolega @spadpisze do tych co samochody kupują żeby nie wpakowali się niepotrzebnie na minę.

 

A jak myślisz, o kim ja pisałem? Taki apel na AK to wiesz, warty jest niewiele :) Stąd pisałem, by wybrał się do komisów, gdzie ludzie kupują perełki na kołach i tam głosił słowa rozsądku. Nie pisałem, by się zwracał z "apelami" do komisów, tylko by tam się z nimi przeszedł, to zdecydowanie skuteczniejsze, tylko pytanie kto skorzysta z dobrych rad ;]

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, futrzak napisał:

 

Przejdź się z takimi "apelami" do różnej maści komisów z ogłoszeniem "OC 30 dni i można wracać na kołach" ;] Sytuacja trochę znormalniała, ale w swoim czasie takie ogłoszenia były czymś "normalnym".  W sumie ciekaw jestem ile samochodów tak przyjechało i tak jeździło. 

 

Handlarz powie wszystko, tak samo jak sklepowa w odzieżowym grubej babie, że w różowej sukience wygląda szczuplej. ;]

 

A tak z tematu OC i wypłacania rent. Jedno z zaprzyjaźnionych towarzystw wypłaca z tytułu polisy OC rentę od 1996 roku. I wyobraźmy sobie sytuację, że TU wypina się bo OC było nieważne, i trzeba płacić zasądzoną rentę samemu bo chciało ci się przeskoczyć z miasta do miasta na lewym kwitku i świeżo co kupionym niezarejestrowanym autem. 

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

6 minut temu, spad napisał:

Handlarz powie wszystko, tak samo jak sklepowa w odzieżowym grubej babie, że w różowej sukience wygląda szczuplej. ;]

 

Już wyjaśniałem, byś to tłumaczył klientom takich komisów, a nie handlarzom :hehe: Najlepiej na placu ;) 

 

6 minut temu, spad napisał:

A tak z tematu OC i wypłacania rent. Jedno z zaprzyjaźnionych towarzystw wypłaca z tytułu polisy OC rentę od 1996 roku. I wyobraźmy sobie sytuację, że TU wypina się bo OC było nieważne, i trzeba płacić zasądzoną rentę samemu bo chciało ci się przeskoczyć z miasta do miasta na lewym kwitku i świeżo co kupionym niezarejestrowanym autem. 

 

No ale komu chcesz to tłumaczyć? Ja podejrzewam, że większość zdaje sobie sprawę z ewentualnych konsekwencji, ale "myśli sobie" , że na mnie nie trafi. 

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, futrzak napisał:

 

 

A jak myślisz, o kim ja pisałem? Taki apel na AK to wiesz, warty jest niewiele :) Stąd pisałem, by wybrał się do komisów, gdzie ludzie kupują perełki na kołach i tam głosił słowa rozsądku. Nie pisałem, by się zwracał z "apelami" do komisów, tylko by tam się z nimi przeszedł, to zdecydowanie skuteczniejsze, tylko pytanie kto skorzysta z dobrych rad ;]

 

możesz sobie apelować, głos zedrzesz, a skutek będzie żaden. Dostęp do wiedzy to nie droga przez mękę, wystarczy w googla wpisać czy choćby głupi telefon wykonać do urzedu czy wydziału ruchu drogowego. Wydać parę złotych więcej na paliwo na kolejną podróż jest zbyt wielką pokusą.

 

Link to comment
Share on other sites

W Title chyba nie ma.
To, że w Cepiku pusto to nie oznacza, że auto jest wyrejestrowane w innym kraju.
A są w nim wszystkie strony?
Bo ztcp to ostatnia się wyrywa i wysyła do ichniego urzędu. Chyba że Szwed jest tak miły że uwierzy że ty to zrobisz.
W omawianym przypadku Szwed nie uwierzyl co potwierdzam status " wymeldowany".

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu, WaWeR napisał:

A są w nim wszystkie strony?
Bo ztcp to ostatnia się wyrywa i wysyła do ichniego urzędu. Chyba że Szwed jest tak miły że uwierzy że ty to zrobisz.
W omawianym przypadku Szwed nie uwierzyl co potwierdzam status " wymeldowany".

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
 

Tak. W Tiltle nie widzę też nr rejestracyjnego.

Druga strona jest przy sprzedaży, wypełnia się ją z danymi nowego właściciela.

Link to comment
Share on other sites

Tak. W Tiltle nie widzę też nr rejestracyjnego.
Druga strona jest przy sprzedaży, wypełnia się ją z danymi nowego właściciela.
Czyli żółta też dostałeś?
Ja miałem z tym styczność raz. Od razu po zakupie auta, żółta cześć się wysyła i robi to poprzedni właściciel. Nowy po około 4 dniach dostaje nowy dowód. Tak to się odbyło w 2015.


Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

4 minuty temu, WaWeR napisał:

Czyli żółta też dostałeś?
Ja miałem z tym styczność raz. Od razu po zakupie auta, żółta cześć się wysyła i robi to poprzedni właściciel. Nowy po około 4 dniach dostaje nowy dowód. Tak to się odbyło w 2015.


Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
 

Title of Indiana dwie strony są niebieskie.

Nowego Title się nie dostaje jak auto opuszcza USA. Wcześniej kupowałem w innym stanie i było identycznie dostałem wypełniony Title. Jeżeli ktoś sprowadza, nie wyrejestrując je to ma nadal Title ma właściciela i podejrzewam, że tak jeździ po kraju.

Dlatego uważam, że w EU taki zwykły patrol nie będzie tego w stanie zweryfikować. Chyba, że jest jakaś centralna baza Vinów aut clonych i do takiej :milicja: miała by dostęp.

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, r1sender napisał:

możesz sobie apelować, głos zedrzesz, a skutek będzie żaden. Dostęp do wiedzy to nie droga przez mękę, wystarczy w googla wpisać czy choćby głupi telefon wykonać do urzedu czy wydziału ruchu drogowego. Wydać parę złotych więcej na paliwo na kolejną podróż jest zbyt wielką pokusą.

 

Stąd pozwoliłem sobie na ten żartobliwy komentarz, ponieważ od lat się mieli w kółko, że samochód(pojazd) musi być zarejestrowany by mógł się poruszać po drogach + OC. Ile lat ludzie jeździli na nieważnych tablicach z Niemiec i to było nawet na oko widać, że samochody są wyrejestrowane i od dawna w stanie nieważkości. Ostatnio nawet w jakimś "Uwaga pirat" czy coś taki się trafił (nie pamiętam na jakich tablicach i skąd). Zażartowałem sobie wyżej/wcześniej o tablicach kolekcjonerskich i kupowaniu przyczep, ale tak naprawdę to był tylko żart, ponieważ chcę kupić przyczepę, ale przez burdel z covid w urzędach bardzo długo trwa zarejestrowanie nowej (+kolejki) i w rezultacie szukam używanej, ale zarejestrowanej, ponieważ odpadnie temat krytycznej rejestracji. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Ale zauważyłeś że pytanie było o auto zza mniejszej wody?

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

13 minut temu, WaWeR napisał:

Ale zauważyłeś że pytanie było o auto zza mniejszej wody?

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka
 

 

Kiedys tu mielismy kolegę mieszkającego w Szwecji i jak dobrze pamietam to w Szwecji nie ma tablic eksportowych wiec w wiekszosci wypadkow zostaje laweta, bo Szwed zeby wyrejestrowac musi oddac dowod i blachy, a na ogol nie ufa, ze jakis kosmita z Polski mu je odesle po tym jak dojedzie do swojej ojczyzny. 

 

https://www.autobaza.pl/page/portal/auto-ekspert/auta-ze-szwecji-jak-znalezc-kupic-i-sprowadzic-samochod-ze-szwecji/

 

Cytat

 

Sprzedawca niemal nigdy nie godzi się więc na wyjazd autem na kołach na obecnych tablicach i obowiązującym ubezpieczeniu. Wówczas po powrocie do Polski musielibyśmy mu odesłać tablice rejestracyjne i skan dowodu, że auto zostało zarejestrowane w Polsce. Mając takie dokumenty, sprzedawca zgłasza on-line “export” auta i w razie potrzeby dostarcza dokumenty do Transportatylersen.

 

 

Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu, spad napisał:

Jak zasądzą wam milion PLN renty

 

Gdzie w Polsce milionowe renty? ;l

 

A w temacie - teoretycznie nie wolno. A praktycznie ludzie jeżdżą latami na lewych tablicach i nic się nie dzieje. 

Link to comment
Share on other sites

W dniu 18.05.2021 o 15:31, r1sender napisał:

nie można, ponieważ nie spełnia warunków określonych w art. 71 prawo o ruchu drogowym. W Szwecji został wyrejestrowany. 

 

 

Status tego samochodu według https://fu-regnr.transportstyrelsen.se/extweb/UppgifterAnnatFordon

 

Fordonsstatus
Avställd (2021-04-15)

 

W rozwinieciu jest taki opis:

Visar om fordonet är påställt, avställt eller avregistrerat.

 

Co google tłumaczy:

Informuje, czy pojazd jest zaparkowany, zaparkowany czy wyrejestrowany.

 

Czyli wyrejestrowany to avregistrerat, a ten ma status Avställd  czyli zaparkowany.

 

Wygląda, ze według szwedzkiej strony nie jest wyrejestrowany. Jest zaparkowany i za ten czas nie jest podobno liczone ubezpieczenie, ale po terenie Szwecji nie mozna sie nim poruszac bo jest zaparkowany.

 

 

Białe tablice bez hologramów z 2013 r.

 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Mnie ciekawi jak to jest, że w tym wątku konsensus jest taki, że nikt z zagranicy nie sprzeda nam auta ciągle zarejestrowanego z tablicami, i jazda takim wyrejestrowańcem jest sprzeczna z prawem i ryzykowna.

Ale jak niedawno był wątek o sprzedaży auta zarejestrowanego w Polsce za granice jakiemuś mieszkańcowi innego kraju, to wszyscy mówili że spisywać umowe, przekazywać dowód i karte pojazdu i off they go.

To skąd taka różnica w podejściu innych krajów vs PL ?

 

W sensie np Niemiec sprzedaje mi auto to je najpiew wyrejestruje, zabierze tablice, wbiją w dowód ze auto wyrejestrowane i kombinuj se pan z lawetą czy coś.

Ale jakbym to ja chciał Niemcowi sprzedać auto, to spisuje umowe, daje mu dowód, karte pojazdu, i niech jedzie... Nawet OC mu jeszcze przekaże to odrazu ma chłop ubezpieczony i może sobie jezdzić po całej Europie dowoli....

 

To jak to jest?

 

 

Edited by CiniO
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, CiniO napisał:

 

To jak to jest?

 

Roznica w przepisach. W Polsce zeby wyrejestrować auto, a bardziej zglosic jego sprzedaz wystarczy Ci umowa KS

Link to comment
Share on other sites

17 godzin temu, wladmar napisał:

 

Gdzie w Polsce milionowe renty? ;l

 

A w temacie - teoretycznie nie wolno. A praktycznie ludzie jeżdżą latami na lewych tablicach i nic się nie dzieje. 

 

Renta nie oznacza milion co miesiąc a całkowite odszkodowanie, które może być wypłacane w miesięcznych ratach. I tak, milionowe renty z tytułu OC mają miejsce w tym kraju. 

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

3 minuty temu, marcindzieg napisał:

Przez dwadzieścia lat płacisz co miesiąc.

 

Żeby sądy tak chętnie takie renty dawali... Niestety, z tym u nas bida. 

Link to comment
Share on other sites

Posted (edited)

Dzwoniłem do lokalnej drogówki. Mowią, żeby nie jeździc bo potraktują auto jak nie zarejestrowane, ponieważ nie mają możliwości sprawdzić czy jest zarejestrowane w Szwecji.

Czyli nawet mimo tego ze jest zarejestrowane to mogło by się skonczyć mandatem i odholowaniem...bo tak!

To co jest w sytuacji kiedy Szwed przyjedzie swoim autem do Polski? Pewnie wtedy z racji ze jest Szwedem to mu uchodzi na sucho, a wlasny obywatel na cenzurowanym.

 

Edited by resmiki
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, resmiki napisał:

Dzwoniłem do lokalnej drogówki. Mowią, żeby nie jeździc bo potraktują auto jak nie zarejestrowane, ponieważ nie mają możliwości sprawdzić czy jest zarejestrowane w Szwecji.

Czyli nawet mimo tego ze jest zarejestrowane to mogło by się skonczyć mandatem i odholowaniem...bo tak!

To co jest w sytuacji kiedy Szwed przyjedzie swoim autem do Polski? Pewnie wtedy z racji ze jest Szwedem to mu uchodzi na sucho, a wlasny obywatel na cenzurowanym.

 

 

A nie widzisz różnicy pomiędzy Szwedem w szwedzkim aucie z papierami w ręku, od Polaka w szwedzkim aucie z fakturą zakupu z polski? Sądzę, że Policja wie jak w różnych krajach wygląda sprzedaż pojazdu i jeżeli jedzie auto z kraju X i w środku Polak z dowodem zakupu to w zasadzie nie może nim się poruszać.  Sam wskazałeś, że status dowodu to anulowany i dziwisz się, że Policja się może czepić. 

Link to comment
Share on other sites

35 minut temu, resmiki napisał:

To co jest w sytuacji kiedy Szwed przyjedzie swoim autem do Polski?

Nie wiem jak ze Szwecją ale w przypadku Norwegii są norweskie dokumenty, norweskie ubezpieczenie i norweska rejestracja. I odpowiada za to ubezpieczyciel norweski.

Link to comment
Share on other sites

19 minut temu, spad napisał:

 

A nie widzisz różnicy pomiędzy Szwedem w szwedzkim aucie z papierami w ręku, od Polaka w szwedzkim aucie z fakturą zakupu z polski? Sądzę, że Policja wie jak w różnych krajach wygląda sprzedaż pojazdu i jeżeli jedzie auto z kraju X i w środku Polak z dowodem zakupu to w zasadzie nie może nim się poruszać.  Sam wskazałeś, że status dowodu to anulowany i dziwisz się, że Policja się może czepić. 

 

Papiery mam wszystkie jak Szwed, łacznie z tłumaczeniami

Według Twoich słow to czy moze czy nie powinno się określać po obywatelstwie. Czyli Szwedowi trzeba udowodnić winę a Polak powinien udowodnić niewinność?

 

Pisałem kilka postów wyzej ale powtórze:

 

Status tego auta to:

Fordonsstatus
Avställd (2021-04-15)

 

W rozwinieciu jest taki opis:

Visar om fordonet är påställt, avställt eller avregistrerat.

 

Co google tłumaczy:

Informuje, czy pojazd jest zaparkowany, zaparkowany czy wyrejestrowany.

 

Czyli wyrejestrowany to avregistrerat, a ten ma status Avställd  czyli zaparkowany

(2021-04-15)

 

 z Internetu:

Cytat

Avställd znaczy czasowo wycofany z ruchu, wtedy zwracany jest właścicielowi podatek drogowy i ubezpieczenie za niewykorzystany okres. Włącznie/wyłącznie z ruchu ogranicza się do SMS-A lub logowania na stronie urzędu i oznaczenia odpowiedniej opcji. Samochód z takim statusem formalnie nie powinien się poruszać po Szwedzkich drogach, chociaż z pewnymi wyjątkami.

 

 

 

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, resmiki napisał:

Papiery mam wszystkie jak Szwed, łacznie z tłumaczeniami

 

A kto jest właścicielem pojazdu w tych papierach? No właśnie. 

Link to comment
Share on other sites

57 minut temu, wladmar napisał:

 

A kto jest właścicielem pojazdu w tych papierach? No właśnie. 

 

No musze być ja skoro Wydział Komunikacji za niedługo tak stwierdzi wydając dowód rejestracyjny na mnie.

Po drugie, czy tylko własciciel moze kierowac pojazdem?

Chodzi o ustalenie czy pojazd ma prawo poruszac sie po drogach publicznych.

Link to comment
Share on other sites

 
No musze być ja skoro Wydział Komunikacji za niedługo tak stwierdzi wydając dowód rejestracyjny na mnie.
Po drugie, czy tylko własciciel moze kierowac pojazdem?
Chodzi o ustalenie czy pojazd ma prawo poruszac sie po drogach publicznych.
Skoro jest zaparkowany, czyli czasowo nie ma prawa poruszać się po Szwecji, to jakiego prawa chcesz użyć do poruszania się nim po Polsce

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Skoro jest zaparkowany, czyli czasowo nie ma prawa poruszać się po Szwecji, to jakiego prawa chcesz użyć do poruszania się nim po Polsce

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Po Szwecji, ale on nie jest w Szwecji. Wracając do początku chodzi o to czy jest zarejestrowany i jest.

Wysłane z mojego SM-A526B przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Po Szwecji, ale on nie jest w Szwecji. Wracając do początku chodzi o to czy jest zarejestrowany i jest.

Wysłane z mojego SM-A526B przy użyciu Tapatalka

Po Szwecji już nie, w Polsce jeszcze nie. Czego nie rozumiesz?

Wysłane z mojego SM-A705FN przy użyciu Tapatalka

Link to comment
Share on other sites

Godzinę temu, resmiki napisał:

Chodzi o ustalenie czy pojazd ma prawo poruszac sie po drogach publicznych.

 

Jak jest zarejestrowany to może. Jak nie jest - nie może. 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.