Jako że niedługo mija rok od zakupu samochodu ,nadchodzi czas na odnowienie pakietu ubezpieczeń i w związku z tym dostałem propozycję dwóch pakietów dealerskich z PZU i Generali (ceny w zasadzie takie same). Z racji tego że mam dużo czasu i żadnych obowiązków ,zacząłem czytać dokładnie OWU (ogólne warunki ubezpieczenia) i odkryłem co następuje
Generali -
"Generali nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe wskutek zamieszek,
rozruchów, wewnętrznych niepokojów lub wydarzeń wojennych o charakterze
lokalnym lub międzynarodowym."
PZU -
"...a także zaistniałe
wskutek udziału ubezpieczonego lub osoby uprawnionej
do korzystania z pojazdu w strajkach, rozruchach,
zamieszkach, akcjach protestacyjnych, blokadach dróg,
aktach terroryzmu lub sabotażu;"
Niby niewielka różnica ,ale słowo "udziału " zmienia to zasadniczo. Zadzwoniłem nawet na infolinię zarówno PZU jak i Generali ...i faktycznie ,jak podczas walk kiboli spalą ci zaparkowany na bocznej ulicy pojazd to z Generali dostaniesz "0" słownie zero ,a PZU wypłaci odszkodowanie . Oczywiście ktoś powie że takie prawdopodobieństwo jest nikłe , no ale zawsze istnieje. Oczywiście w razie działań wojennych to z PZU też "0", no ale to jestem w stanie zrozumieć.