Istotnie, to dziecko PSAxBMW i znam problemy, które jednak dotyczyły w większości jednostek doładowanych natomiast n/a są dużo trwalsze.
Astra w tej wersji raczej bez LPG, bo nie ma go gdzie upchać, chyba, że jeździć cały czas z dachem, ale po co cabrio wtedy?
EOS też patrzyłem, ale 1.4 TSI plus DSG z tamtych czasów i 200k realnego nalotu nie wróży taniej eksploatacji dlatego w moich propozycjach zostały klasyczne (chociaż tylko 4-biegowe) automaty. Budżet też wyższy niż zakładany za auto w sensownym stanie.
Megane nie podoba się. Zastanawiające jest też to, że są o połowę tańsze w podobnych rocznikach co wspomniana dwójka.
Focus teoretycznie wpada w widełki - aktualnie 1 szt. na otomoto. Popatrzyłem sobie na zdjęcia i nie jest to proporcjonalny samochód, zwłaszcza z profilu. Z tego samego powodu odrzuciłem Peugeota 308 CC.
Micra jest paskudna i nieproporcjonalna, do tego mało popularna u nas i z tego powodu gorzej z serwisem. Celowałem w popularne auta na bazie kompaktów lub segmentu B, które od biedy naprawi każdy kowal. Niestety dwie twoje propozycje nie wpadają w kategorię "tani i dostępny serwis".
Pisałem wyżej, nie podoba się, zadziwiająco niska cena. Turbo nie potrzebne, lepiej sprawdzi się n/a. Dynamika nie jest priorytetem.
Tak, wiem, że w 206 i 207 te miejsca na tylnej kanapie istnieją tylko w dowodzie rejestracyjnym. Ilość przestrzeni z tyłu bez znaczenia - auto traktowane jako dwumiejscowe dla młodej bez zobowiązań.