i serio myślisz to debile zarządzają koncernami motoryzacyjnymi z których większość przetrwała już ponad 100 lat, dwie wojny światowe, kilka rewolucji technologicznych po drodze? I nadal potrafią zarabiać?
Ja myślę że zawsze w historii przy różnych zmianach (jak teraz się dzieje w motoryzacji) ludzie marudzili i biadolili, a wyszło im na dobre. Bo samochód stał się dobrem powszechnym. Czy będzie tak dalej to się okaże. Czy będzie lepiej czy gorzej to też się okaże. Na pewno będzie inaczej. Zapewne dotychczasowy model sprzedaży samochodów się zmieni, czasy takie że są wielkie filrmy dealerskie z wielkimi salonami, serwisami, kawą, obsługą, kasami itd, już powoli odchodzą do lamusa. Wchodzi inny model sprzedaży, użytkowania, serwisowania samochodów, w ogóle inne samochody. Można płakać, można się cieszyć. Zazwyczaj pesymiści płaczą, optymiści się cieszą, jedni zarobią, inni stracą, a te koncerny pewnie przetrwają następne 100 lat zarządzane przez "debili".