Więc tak trochę się pokrecilem na tych barumach i myślę, że coś mogę napisać.
Tak jak wcześniej wspomniałem to pierwsze opony wielosezonowe.
Na suchym ok trzymają na zakrętach, hamowanie też bez większych problemów, ruszanie ok.
Na mokrym jest trochę gorzej ale porównywalnie do opon letnich przy ruszaniu lubi zabuksowac, hamowanie w miarę ok, na szybkim zakręcie lubi delikatnie uciec, ale bez dramatu.
I teraz ku mojemu zaskoczeniu delikatny śnieg i przymrozek. Jestem bardzo zaskoczony, ruszanie ok, hamowanie ok. Z ciekawości pojechałem w opuszczone miejsce żeby sprawdzić bardziej ekstremalnie i jestem na prawdę mile zaskoczony mam porównanie do Frigo HP2 co prawda dwuletniej i w moim odczuciu ta wielosezonowa zachowuje się lepiej.
Można polecić tą oponę pytanie jak będzie później jak ubędzie kilka mm bieżnika.