ta Twoja Optima to jest ta sama generacja aut co moja Astra K. Zresztą kolega też ma taką Optimę rocznik 2018. I to jest moim zdaniem generacja samochodów optymalna pod względem "cyfrowości" i "tabletowości". Z jednej strony już jakieś ekrany są, ale nie takie ordynarne wielkości telewizorów sterczące z deski, służą raczej do ustawień rzadziej używanych funkcji, jak barwy dźwięku radia, programowania stacji, czy ustawień samochodu (światła powitalne, włączanie tylnej wycieraczki przy wstecznym itd) które ustawiasz raz i więcej nie zmieniasz. Ewentualnie do wybrania numeru telefonu. A do wszystkich rzeczy potrzebnych do jazdy masz normalne guziki, dźwignie itd. Tak samo te wszystkie asystenty, rozpoznawania znaków itd. Znaki czyta, ale mi niczym nie pika ani nie miga na desce jak przekraczam prędkość o 1km/h, ostrzega przed kolizją jak widzi że ktoś przede mną hamuje a ja jeszcze nie, ale nie próbuje mi szarpać kierownicą czy hamować za mnie. To jest dla mnie taki optymalny kompromis między prostym samochodem, a takim, który czasem stara się mi pomóc ale nie irytuje i nie przeszkadza.