Nim się człowiek obejrzał a tu pierwszy rok z hybrydą zza nami.
jak widać na załączonym obrazku przejechane 23 tysiące km, z tego na prądzie - prawie 9800 - czyli prawie 43% przejechaliśmy "na prądzie"
średnie zużycie benzyny to jak komputer pokazuje to 7,1 litra PLUS 11,5 kWh /100 km ( licząc prąd po 0,85 zł / kWh to jest 9,78 zł) wychodzi zużycie w litrach około 8,7 litra / 100 km. Co przy tak dużym aucie jest chyba wynik ciekawy.
Kosztów innych poza paliwem i ubezpieczeniem nie poniosłem żadnych, autko się sprawuje idealnie.
W zakres tych 23 tysięcy wchodzi około 18 wyjazdów do pracy na Słowację, gdzie jedno kółko to około 1000 km w większości autostrad -i wtedy to jazda tylko wspomagana prądem.
z ciekawostek - zazwyczaj auto pokazuje dojazd - czysto na prądzie około 70-80 km i tyle zazwyczaj robi, ale raz się mi udało ( styl jazdy i warunki ) osiągnąć super wynik - 130 km. Z tego wyniku zrobiłem 100 km na prądzie. Zimą zasięg spadał do około 60km ale jak było zimno i chodziło ogrzewanie to po 5o km brakło "prundu".
Aha
dopiszę - po wyczerpaniu baterii - na autostradzie (oczywiście niemieckiej - czyli bez ograniczeń) pokazuje około 11,5 - 12 l, na naszej ( do 140 to pokazuje około10 -1 1, na SK autostradzie ( max 130) do 10,5
Cały system ogrzewania działa jak w elektrykach - czyli wszystko na prąd.
W momencie jak się wyczerpie bateria do 0, to działa tak sama jak każda inna hybryda - czyli nadwyżkę wkłada do baterii, na tak zwane późniejsze wykorzystanie.
Ogólnie jestem z tego autka zadowolony.
tak wygląda z "zimowymi bucikami"
a tak z "letnimi"
z powodu zadowolenia zagościła u mnie też cała elektryczna beemka - i4
zdjęcia z niemiecką drogerią w tle to na Słowacji