Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.05.2025 w Odpowiedzi

  1. Fajny wątek. Zaraz się dowiemy że przeciętny użytkownik robi prywatnie jeżdżąc do Lidla 100 kkm miesięcznie. W sumie można. Np. mieszkając w Krakowie robić zakupy w Lidlu w Dreźnie. No i wtedy rzeczywiście można dużo zaoszczędzić na paliwie kupując auto z niskim spalaniem
  2. 3 punkty
    Przyjmijmy zatem, ze zostales ambasadorem czy tam innym influencerem marki pro bono Obawiam sie, ze tutaj raczej sukcesu nie odniesiesz, wiec chyba lepiej przekierowac wysilki na jakies inne media
  3. Jak już złożyliście nowy profil tutaj, to chociaż napiszcie kilka postów dla niepoznaki, a potem się reklamujcie.
  4. Przecież piszę, że to nie jest norma. I nawet nie próbuję jej definiować.
  5. Ja robię 30+ a nie jestem ph. Zwykle jeździe z dziećmi do firmy na wycieczkę na urlop ... I pyka bez problemu .
  6. patrz na komputer pokładowy, tam max jest 15,0
  7. Tyle mi pali z wyliczenia pod dystrybutorem ...udalo mi sie przejechac troche ponad 300 km bez wyjazdu z miasta....dokladnie wyszlo 18,3 l/100 km
  8. To nie pisz że nigdzie bo to brzmi jak byś bez sensu jeździł i kilometry tłukł. W kwietniu również poza standardową trasa do roboty zrobiłem dodatkowe kilkaset km ale nie stwierdził bym, że nigdzie bo nawet do Czech pojechałem polazic po górkach żeby przy wielkanocnym stole nie siedzieć 😁. Nadal będę się jednak upierał, że przebiegi rzędu 30-40 tys. km rocznie to są jednak wyjątki a nie reguła jak się mieszka w mieście i pracuje w mieście.
  9. Ja kręcę 30-40kkm „prywatnie” Głównie właśnie na wypadach weekendowych Wysłane za pomocą Tapatalk
  10. Po Stelvio pewnie niewiele aut bedzie dawac frajde, przynajmniej z tych popularnych marek
  11. Z tym się nie zgadzam. Sporo osób robi po kilkadziesiąt kkm prywatnie, a nie zawodowo, a samochód i paliwo nie jest dla nich narzędziem do pracy. Wystarczą regularne wypady z rowerami czy na narty i już przebiegi robią się dużo większe niż tego "zwykłego zjadacza chleba".
  12. o to to! dokładnie. Co z tego że mój qashqai pali 5.5 litra jak przez napęd elektryczny, spory moment na przedniej osi dociążonej dwoma silnikami, opony zużywa w ekspresowym tempie. Zimówki wyrzuciłem po dwóch sezonach. Koszt przywoitych nowych to 3,5 tys, a mam najmniejszy możliwy rozmiar w tym aucie (18"). Co zaoszczędzę na paliwie, to wydam na opony
  13. Jazda sprawia przyjemność? Sprawia👍 Tankować, jeździć i nie marudzić😅
  14. 1 punkt
    Piwiem Ci że brew mi tym podniosłeś.
  15. Skoro lubisz sprowadzać sprawę do absurdu to ok, ale jak widać jest grupa osób, która robi podobne przebiegi w ramach swojego codziennego życia. Nie wiem co dla Ciebie znaczy "dużo zaoszczędzić", ale różnica np. ponad 4kPLN (przy róznicy w spalaniu 2 litry) jest na tyle znacząca, że może być to komplet opon czy przegląd po gwarancji (z gwarancyjnymi to różnie bywa). Lepie je mieć dzięki niskiemu spalaniu niż nie mieć i opowiadać o zakupach w Dreźnie. Inna sprawa, że robiłem niedawno zakupy w Lipsku jadąc z Warszawy. Nie, nie jechałem specjalnie do Lipska na zakupy - zrobiłem przy okazji. Miłej zabawy.
  16. Że twoja racja jest najmojsza
  17. Noooo, trzeba uważać. He, he.
  18. Alfa nie pokaze wiecej
  19. Wracając do tematu widziałem nowego ES. Warto rozważyć.
  20. chodziło mi o spalinowy i elektryczny
  21. Inaczej to zrozumiałem
  22. Bo to nie jest norma. Ludzie średnio robią mniej. Ale nie jest wyczynem robić ponad 30 kkm rocznie. To raptem 100 km dziennie
  23. 1 punkt
    Panie importerze, sam mówisz, że to już ostatnie salony 😄 I nie inwestujesz w reklame, poza marketingiem szeptanym. To nie pyknie tak.
  24. Gdynia-Chorwacja/Włochy 1x w roku + zimą w Alpy + 2x wyjazd na mazury i już masz 10km + to co lokalnie i wyjdzie te 20kkm
  25. Tak to wygląda. Zazwyczaj jest tak, że człowiek ma więcej, jak liczy co ma i na co wydaje. Bezsensownie wypać paliwo można tylko dla hobby, a nie bazując na rachunku ekonomicznym. Ja oczywiście przepalam bezsensownie paliwo dla hobby, ale przy daily to jednak liczę jego koszt i zawsze wolałbym zużywać go mniej. @Ryb to ładnie policzył Kolejny temat to zasięg na jednym tankowaniu - to jest jeden z elementów komfortu. Niestety, im nowsze samochody tym mniejsze mają baki - czyżby chodzi o manipulację, która ma ukrywać dużo częstszą potrzebę ładowania EV? PS - biorać pod uwagę ten rachunek ekonomiczny i powien poziom komfortu podróżowania, wcale mnie nie dziwi zabawa z LPG. Sam tak zrobiłem w swoim czasie, ale jednak się złamałem i przesiadłem na diesla.
  26. Mi na razie przez 2 miesiące użytkowania tylko raz nie odpalił, ale wystarczyło wyjść z auta, zamknąć i ponownie otworzyć i awaria została usunięta
  27. 1 punkt
    Wstydu nie masz🫣
  28. 1 punkt
    Faktycznie, wyjatkowe twarde dane i reprezentatywna proba Duzo placa za takie posty o Forthing? Sprzedali 154 auta w Q1: https://www.rp.pl/biznes/art42113171-polski-boom-na-chinskie-auta-imponujace-liczby
  29. Wiem, testowałem kilka alternatyw w podobnej cenie, a nawet odrobinę droższych. Ciężko coś znaleźć wbrew pozorom. Jedną Alfę też kupiłem z dieslem, znacznie gorzej jeździła, no i się skończyło, jak skończyło
  30. Może nie płacze, ale jednak to wkurza. Np w tym tygodniu muszę codziennie przejechać około 250 km. Nie dość, że będę musiał trzy razy zatankować, to koszt paliwa jest też spory. Ale to też nie jest tak, że inne auta mało palą albo jest super wybór. Ciężko jest znaleźć Suva wyglądającego jak Alfa, podobnie jeżdżącego, w podobnych pieniądzach i z lepszym spalaniem. Nawet bym to powiedział, że to nie rabialne Poza tym mamy tu wiele osób z takim furami, że Stelvio nie jest żadnym przykładem
  31. Wiele tysięcy kilometrów przejechałem różnymi autami, od dwóch lat mamy Teslę 3 LR, przy planowaniu następnej rodzinne podróży po Europie zdecydowanie wybieram elektryka. Po pierwsze koszty - średni koszt jazdy elektrykiem po europie wynosi ok 22-25 zł/100 km. Chyba żadnym innym autem nie zrobisz takiego wyniku, bez znaczenia czy ON, PB czy LPG. Zasięg ok 300 km starcza na ok 3 godz jazdy, jadąc z dziećmi zawsze jest siku, jeść itp więc idealnie i bez nerwów zatrzymanie na 15 minut i dalej w drogę. W zeszłym roku na strzał zrobiłem Warszawa - Dunkierka trochę ponad 1400 km ładowanie w 90% Tesla i chyba raz Ionity. Autopilot i aktywny tempomat bardzo pomagają w czasie jazdy. Gdybym pewnie musiał super krótkim czasie musiał przejechać tą trasę spaliną może byłoby szybciej ale jadąc na rodzinne wakacje zawsze staram się jechać spokojnie i bezpiecznie.
  32. Ja ostatnio dojechalem w 5:30 na granice litewska z krakowa kadilakiem z 1947 i jestem ciekaw czy jest to w zasięgu jakiegokolwiek pojazdu elektrycznego
  33. Może właśnie przez takie podejście niektórych na nie nie stać. Pieniądze trzeba wydawać z głową, a nie bezsensownie przepalać. Teksty w stylu "stać na auto, a nie stać na paliwo" są najgłupsze jakie można usłyszeć. W 99% wypowiadane właśnie przez ludzi, których nie stać na takie samochody.
  34. 4l na 100km to raczej 24-25zł bo paliwo jest po 6-6,50zł/l. Ale zakładając te 200zł miesięcznie to w pięć lat masz 12k. Auta, które robią 10kkm rocznie to małe autka, za 12k w takim autku już masz całkiem sporo fajnych opcji do zaznaczenia przy zakupie. Co kto lubi.
  35. Albo wybrania diesla zamiast benzyny, co miało miejsce w moim przypadku. Kiedyś było łatwiej.
  36. To nie jest kwestia stać/nie stać tylko kwestia "co mogę za to mieć?". Vide mój post powyżej.
  37. No to policzmy to sobie. Bierzesz auto za 200k w pięcioletni leasing (im droższe auto tym rzadziej ktoś je kupuje za gotówkę). Niech rata wyjdzie ok. 2400zł. Żeby się ładnie liczyło załóżmy, że rocznie zrobisz nim 24kkm. Przy spalaniu rzędu 5l/100km miesięczny koszt paliwa to średnio 620zł, zatem sumaryczne koszty auta to 3020zł miesięcznie. A gdy policzymy teraz dla spalania o 3l/100km większego - czyli 8l/100km to wyjdzie nam, że miesięczny koszt paliwa to średnio 992zł i całkowity miesięczny koszt auta to 3392zł. Mając miesięczny budżet rzędu 3392 i wybierając auto palące jednak 5l/100km zostaje 372zł do zagospodarowania. Gdyby to doliczyć do raty leasingowej okazuje się, że za 2772zł miesięcznie masz auto o wartości 231k zamiast 200k. Ja to się może nie znam, ale za te 30k to można to auto doposażyć pod korek zamiast przepalić to głupio w paliwie.
  38. Może doradca serwisowy się nie jąka 🤣 Jasne, rozumiem – napisałeś, że nikt się nie zająknął, więc faktycznie nie chodziło o to, że powinni, tylko że po prostu nie zareagowali. Tylko że skoro właśnie to podkreślasz, to wygląda na to, że jednak liczyłeś, że ASO samo z siebie zaproponuje wcześniejszą wymianę.
  39. Bo byłeś na ponad planowej wymianie oleju, nie na przeglądzie. Z Tucsonem jeździłem co 30 kkm na przeglądy i co 15 na dodatkowe wymiany oleju. Tych drugich nawet nie bardzo chcieli wpisywać w książkę gwarancyjną. Więc do utrzymania gwarancji, pilnuj przeglądów.
  40. Jak najbardziej tak. Zresztą najlepiej to wziąć miarkę i samemu pomierzyć pakę, ale od wewnątrz.
  41. Micheliny były CC, CC+ i CC2. W mojej opinii najlepsze były CC+, na CC2 się zawiodłem - jedne i drugie mam na samochodach. CC i CC+ były cichsze od CC2, CC2 najbardziej mnie zawiodły nie hałasem, a zachowaniem na mokrym - wyraźnie gorzej niż CC+. Klebery Q3 są cichutkie, owszem.
  42. I co z tego? Auta z EU z dokładanym LPG ddostają normę na noPb, nie na LPG.
  43. Tak i nie, bywa bardzo różnie. Mi na razie się nie udało dogadać nigdy 😄
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.