@kravitz Gdybym tak wszystkich słuchał, to najlepiej jest pozbyć się mk7 i wrócić do mk5, albo mk6, bo wiadomo, że wszystko co nowsze, to...qpa. Ja rozumiem Twoje rozterki, sam wziąłem na weekend mk8,5 i nie zrobiło wow. Wówczas powiedziałem Żonie, że będziemy jeszcze długo jeździć siódemką. Teraz pojawiła się opcja wzięcia nowszego auta, pomyślałem, jak nie teraz, to kiedy. Tymbardziej, że chcę zmienić na GTI. Jestem w trakcie rozmowy o aucie, tylko właśnie zacząłem urlop na wyjeździe. Więcej się wyklaruje za 2 tygodnie.
Odnośnie mk7, kocham to auto za to, że działa zawsze tak, jakbym chciał, ma wyposażenie niemal wystarczające na moje potrzeby, jest szybki jak trzeba i bardzo oszczędny jak chcę. Ale, no właśnie zrobiłem nim osobiście 110 kkm, eksploatuję ponad 5 lat i zaczyna mi się nudzić, a wygląd (bardziej design) zaczyna powoli mowić, że to auto zaprojektowano 13 lat temu.