Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 05.04.2026 uwzględniając wszystkie miejsca

  1. 3 punkty
    Ja pojechałem na parę tysięcy jak pozbywałem się tego badziewia z ocieplenia poddasza nie mam dla nich litości, trutka a jak spotkamna drodze to Jak przez pare miesiecy będzie Ci dokazywalo cośnad glową o 3 rano to miłość do zwierząt się kończy.
  2. 1 punkt
    Będę tu wrzucał różne rzeczy związanie z niedawno zakupionym SV650. Koń jaki jest każdy zna Rocznik 2024, przebieg 3464km w momencie zakupu. Kilka pierwszych wrażeń. Dźwięk silnika nawet na standardowym wydechu jest fajny. Naprawdę dobrze to gada. Motocykl można powiedzieć prawie pachniał nowością, wszystko działa jak z salonu. Pozycja jak na typowym naked, ciut do przodu, nogi trochę podkurczone. Na 180cm jest całkiem ok ale wyżsi powinni sprawdzić czy nie będzie dla nich za mały. Zdjęcie tego nie oddaje ale na żywo jest ładniejszy, lekkie wstawki ala carbon lub czarne moro, złotawa rama i felgi, chrom na reflektorze, wygląda to wszystko dobrze. Kokpit prosty. Starawy w sumie już cyfrowy wyświetlacz ale nie trąci myszką. Jest bardzo czytelny, nie przeładowany informacjami z drugiej strony wszystko ładnie widać. Jazda Nisko siedzenie (chyba z 800mm) sprawia że pewnie stoisz na nogach. Suzuki easy start (naciskasz krótko starter a resztę robi elektronika) i moto już gada. Waży niby 200kg ale środek ciężkości jest nisko, nie czuć tej wagi. Mam też drugie moto Aprilie Pegaso no i tam sprzęt lubi lecieć w bok mimo podobnej wagi. Taka specyfika wyższych motocykli. Sprzęt bardzo łatwo skręca, bardzo przyjemnie się prowadzi. Ma też jakiś Low RPM Assist pomagający przy niskich obrotach i może rzeczywiście działa, bo dosyć spoko jeździ na 2 biegu z małymi prędkościami. Naprawdę fajny sprzęt taki zbędnego marketingu. Klepali go przez dekady a nadal daje sporo radochy. Wiadomo internety mówią, że zawiecha słaba, że hamulce tępe i że nie nadąża za nowymi naked. Ja mówię dobrze jeżdżący sprzęt dla normalnie jeżdżących motocyklistów. Plusem też jest że skończyli go produkować na normie Euro 5 także dół nie jest jakiś wykastrowany jak to ma odczucie na niektórych nowych sprzętach. Zawieszenie nie jest jakieś super miękkie. Na łatanych asfaltach czuć że równo nie jest, chociaż muszę się jeszcze pobawić regulacją sprężyny z tyłu. Kanapa tutaj minus. Przejadę godzinę ale już się trochę wiercę. Nie jest tragicznie ale na bank zwykła podkładka dużo pomoże a nowe lub poprawione przez tapicera siodło dopełni całości szczęścia. Nie wytrzymałem i zamontowałem inny wydech. Ma być ciut głośniejszy od standardowego, do tego wygląda dosyć fajnie i jest sporo lżejszy. Pojeżdżę to będę wiedział czy jest ok. Wstępne podsumowanie - nie jest to moto dla wymagających użytkowników. Średnio się sprawdzi na większych wycieczkach. Na pewno jest to super sprzęt do normalnej jazdy i dla początkujących którzy chcą się nauczyć jazdy na 200kg sprzęcie. Jedyny minus tego sprzętu że na internetach jest po prostu spowszedniały. W bliższym obcowaniu to wrażenie znika a i na żywo nie łatwo spotkać SV (łatwiej chyba GSa )
  3. Zazdraszczam. Też bym se taki kupił ale nie mam reszty. P.S to chyba nie ten dział
  4. To sa dwie rozne opcje i chyba nie ma innej jak wspowlasciciel jesli chcesz aby juz teraz korzystal z Twoich znizek i zbieral swoja historie.
  5. Na obecną chwilę, gdy cena paliw jest regulowana przez ministra energetyki ( i Orlen) to takie strony są bez sensu
  6. Identyczna sytuacje jak Twoja opisywalem tu kiedys z Avensisem 2.0 Odpalenie na oleju tez pomoglo, sytuacja sie nigdy nie powtorzyla.
  7. W ASX tak jak wyżej opisał @Pito . Jedyna różnica to w wersji jaką miałem odpalało się stacyjką i nawet zastanawiałem się jakby zachował się kakby miał odpalanie z przycisku. Ewidentnie brak kompresji bo kręcił równomiernie i słychać było jakby sam rozrusznik bez obciążenia. To auto od nowości po odpaleniu na zimnie miało specyficzny zapach spalin. Czuć było, że jest wyjątkowo bogato (porównuję do innych benzynowców, które użytkowałem). Oczywiście w miarę nagrzewania ustawało. Jako ciekawostkę dodam, że po 204 kkm wnętrze rury wydechowej przy jej końcówce wygląda w zasadzie jak w nowym samochodzie.
  8. Dadzą dadzą...Pierwszy rok jest zazwyczaj najdroższy (ok 2 tys) w drugim jak nie ma szkody często młodocianin ma już 900-1200zł więc różnica ogromna. Wynika to z prostej przyczyny-ocena ryzyka, w pierwszym roku, bez historii wiele TU daje składkę zaporową bo nie chcą ich do portfela bo nie wiedzą z czym się mierzą.
  9. Przy czym niewielka oznacza +1000 OC 370, za mlodego 21 lat dopłaciłem 183.
  10. 1 punkt
    kiedyś w chrysler używałem kostki wc i capiło to z daleka po jeździe, teraz też mam kostkę i to wcale nie śmierdzi, moczę nieraz ja w kałuży i z powrotem zawieszam, widać jakość już nie ta co kiedyś, a oto ostatnio zwierzątko jakieś sobie przyniosło obwarzanka
  11. Kup na siebie i dodaj jeżdżącego małolata za niewielką dopłatą. Małym kosztem święty spokój .
  12. Kupienie na Ciebie i dodanie małolata do polisy niewiele zmienia, co do zasady-polisę robi się zgodnie z dowodem rej, więc zniżki będą szły tym osobom co są w dr, wzmianka na polisie o osobie do 24-26rż w zależności od towarzystwa to tylko dopłata do składki, że taka osoba korzysta z auta, jedne TU mają inne nie. Najlepsza rada jaką można zostawić to młodej osobie dać współwłasność do pojazdu w rodzinie z najniższą składką OC tj. ciągnik rolniczy, przyczepka, skuterek etc, a auto kupować "na siebie", biorąc na współwłasność również jakoś tanio nie będzie. Tak gdybym miał uwzględnić osobę młodą, oraz taką o pełnych zniżkach, na jakimś tanim kodzie pocztowym z ostatniego roku to uśredniając wygląda to tak: polisa na właściciela 350-500zł, polisa ze współwłaścicielem młodym 750-950, polisa pierwsza na młodego 1800-2400zł.
  13. To jak w tym kawale o [kurza twarz] Żona mówi do męża: - Ale Ty jesteś pierdoła. Jesteś taki pierdoła, że większego na świecie nie ma. Wszystko za co byś się nie wziął, zaraz chrzanisz. Gdybyś wystartował w konkursie na największego pierdołę, zająłbyś drugie miejsce. - Dlaczego drugie? - Bo taka jesteś pierdoła.
  14. A myślałeś że jak działają takie strony? Że jej twórca sam objeżdża codziennie 7 tys. stacji, żeby jaśnie pan miał aktualne ceny? To wszystko opiera się na społeczności, która korzysta a w zamian dodaje informacje. Przecież ta strona jest bezpłatna, jeśli jej nie rozpropaguje to wiadomo że ceny nie będą aktualne.
  15. Sens takiej strony jest wyłącznie gdy dane są uzupełnianie na bieżąco. Ale nikt tego nie robi. Było już wiele takich projektów i żaden na dłuższą metę nie sprawdził się.
  16. 1 punkt
    UE podeszla do sprawy jeszcze lepiej i diesla w osobowkach niedlugo bedzie mozna ogladac w muzeum
  17. Dajesz, raz na świeta to nie ban ;)
  18. ASO Gniezno nie takie historie widziało
  19. Może to była targa a ten co ją wyklepywał to nie wiedział i pokrył szpachlą ruchomy dach?
  20. Kupisz kilka talerzy w Porcelana Bogucice i ci kowal wytoczy dłutem nowe tarcze
  21. Nie mam pojęcia. Panamera nie była nigdy w kręgu moich zainteresowań. Ale pewnie tak samo jak z każdym innym samochodem premium+. Szukasz warsztatu specjalizującego się w Porsche w swojej okolicy, sprawdzasz opinie, podpytujesz na grupach na FB i jedziesz z koksem. Kupić nie problem, utrzymać w odpowiednim stanie technicznym to już inna historia, szczególnie, że często gęsto te auta trafiają w ręce ludzi, którzy pojeżdżą, pojeżdżą i pchają dalej, więc zakup odpowiedniej sztuki jest kluczowy. Ja się serwisuje w 911cars w Poznaniu i jestem bardzo zadowolony. 911cars.pl Moja opinia o Panamerze?
  22. Serio, jako pierwsze auto chcesz dziecku kupić coś używanego? Wywołasz u niego traumę a w szkole powiedzą, że ma złych rodziców. Poza tym Panamera się dla dzieci nie nadaje, kup mu Caymana.
  23. Ocho, widzę że budowlanka rzeczywiście dogorywa
  24. Kwestia tylko kwestia czy Pixel i Apple to tradycyjni producenci przy Nokii, Siemensie, Ericssonie czy Alcatelu?
  25. jakich folderów? To są dane techniczne. Sprawność silnika spalinowego w Tiggo 4 HEV to 44,5%. Jeszcze kilka lat temu to by było niemożliwe do osiągnięcia. Dzisiaj nie robią tego Niemcy, czy Japończycy tylko Chińczycy. Tutaj artykuł sprzed kilku lat o sprawności cieplnej silników: https://motofakty.pl/sprawnosc-cieplna-silnika-nie-taka-fizyka-straszna/ar/c4-16275055 Jest tam w środku np. takie zdanie w przypadku silnika wchodzącego w skład układu napędowego czwartej generacji Toyoty Prius udało się osiągnąć sprawność cieplną aż 41 procent. Bo wtedy to było naprawdę coś. Dlaczego dzisiaj to Chińczycy idą dalej? Bo Europa stoi, bo woli zajmować się produkcja przepisów, norm, wymagań, płac minimalnych i tym podobnych zamiast realnym rozwojem (to dotyczy nie tylko branży automotive). Będziecie ten wątek jeszcze ciągnąć przez 100 stron, nabijając się z aut chińskich, wklejając jakieś anegdody że komuś gdzieś w Malezji odpadło koło od chińskiego auta, ktoś inny da emotkę i jeszcze chwile będzie fajnie. Tymczasem rzeczywistość jest taka, że oni pracują, myślą, robią coraz lepsze auta, w wielu aspektach juz dziś lepsze niż europejskie czy japońskie. I jeśli to się źle skończy dla europejskich firm, to na ich własne życzenie.
  26. trochę za stary już jestem żeby mi się chciało udowadniać o czym mam pojęcie, a o czym nie. Na pewno z powodu pracy zawodowej napatrzyłem się dużo na branżę produkcyjną, transportową, magazynową, ogólnie logistyczną. Sam mam swój skromny wkład w optymalizacje tego wszystkiego, żeby biznesy miały lepsze marże, wyniki i wydajności. I widzę tyle, że to przybrało już często formy karykaturalne. Dążenie do większych zysków, większej optymalizacji, większej marży, większej kasy. Nikogo nie obchodzi czy to Europa, Azja, Chiny, ważne żeby zarabiać, przyspieszać, produkować. Człowiek jest tylko trybikiem, jak się go da zastąpić maszyną czy softem, to będzie zastąpiony. Tak samo mnie ma podobno AI zastąpić za kilka lat, ale ja sobie dam radę . A branża automotive jest tutaj dodatkowo wynaturzona tym, że w Europie jest uprzywilejowana, wspierana przez państwa, dotowana. A fakt, że już mało kto kupuje samochody za zarobione pieniądze tylko w wynajmach, leasingach, kredytach, powoduje że można jeszcze bardziej windować ceny, bo przecież co za różnica te 200zł więcej czy mniej na jednej racie. Z jednej strony widzę jak potrafią optymalizować każdą śrubkę, każdy element, planować to tak, żeby było na styk i kosztowało jak najmniej, a z drugiej jak ceny lecą w kosmos w ostatnich latach i to mi się po prostu rozjeżdża. Bo to jest spory rozjazd i potrzebny tu jest mocny reset. Szczerze mówiać to Chińczycy mnie trochę zawiedli. Liczyłem, że bardziej agresywnie wejdą z cenami, że ich auta będą faktycznie dużo tańsze i zmuszą tym samym uprzywilejowanych, przyzwyczajonych do wysokich marż za kiepski produkt, europejkich producentów (i japońsko - koreańskich, którzy już nauczyli się grać w tę samą grę, ale przynajmniej średnio jeszcze trzymają trochę lepszą jakość) do mocnego opamiętania, ale na razie tego nie widać. Są co prawda pewne pozytywne efekty, ceny przestały rosnąć, pojawiają się trochę obniżki, ale ceny nadal są absurdalne. Kilka lat temu małe auto klasy A czy B kosztowało max 40 tys. Dzisiaj kosztuje 70-80 tys. I naprawdę nic logicznie tego nie tłumaczy. Dostępność komponentów po pandemii wróciła do normy, wiele rzeczy nawet potaniało. Owszem, pensje ludzi trochę wzrosły, ale dziś do wyprodukowania tego auta potrzeba mniej ludzi niż wtedy, bo automatyka ciągle postępuje, bo więcej robią maszyny, bo więcej robi oprogramowanie, bo nauczyli się lepiej (dla siebie) optymalizować transport, magazynowanie tego wszystkiego, bo ta przysłowiowa śrubka jest już tak cienka i tania, jak może być. I wyprodukowanie tego auta, nawet jeśli kosztuje więcej, to niewiele więcej.
  27. czekaj czekaj. Tutaj "patrioci" piszą, żeby kupować samochody europejskie, dawać zarabiać firmom w Europie. Żeby człowiek oddający już z 70% swoich pieniędzy państwu za resztę dopłacał nadal do tego państwa czy jakiegoś sąsiedniego, kierując się nie własnymi finansami, nie jakością produktu, nie tym żeby mu cokolwiek z tego co zarabia zostało, tylko troską o zarobki innych Europejczyków. Tymczasem ten najbardziej europejski koncern VW, o którego tak się troszczycie pokazuje że ma gdzieś takie zasady. Co z tego że chodzi o auta na Chiny? To niech jako europejska firma produkują te auta w Europie, dają zarabiać europejskim inżynierom, pracownikom fabryk, skoro tak się trzeba o nich troszczyć, a potem wysyłają je do Chin. Nie zrobią tego, bo oni mają to po prostu gdzieś. Liczy się zysk. Podobnie jak politycy, dla których ludzie się nie liczą. A ja miałbym brać za to odpowiedzialność i się przejmować? W życiu.
Ten Ranking ustawiony jest na Warszawa/GMT+02:00

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.