Zawartość dodana przez Pito
-
Projekt kostki brukowej, otoczenia domu, itp- gdzie?
A nie możesz sobie naszkicować na kartce w kratkę? Ja tak zrobiłem, w jakiejś tam skali i wyszło git. Tak samo szkicowałem łazienkę, meble do salonu... Mimo,ze na co co dzień rysuję w Solid Worksie, to jakoś szybciej takie szkice robię odręcznie, ołówkiem.
-
Światła przeciwmgłowe po raz któryś tam.
> w tym roku tylko po awaryjkach wiedziałem gdzie jest po drugiej stronie ulicy zaparkowany > samochód jak wychodziłem że sklepu, w linii prostej max 20 metrów zwykła osiedlowa > A koledze instruktorowi zapewne pokiełbasiło się z tylnymi przeciwmgielnymi Kiedyś z kumplem wracałem przez osiedlową uliczkę, to on miał głowę wystawioną przez prawą szybę, ja przez lewą i tak jechaliśmy od krawędzi do krawędzi .Widoczność na 2 metry, po zapaleniu świateł mijania przed autem robiła się po prostu biała ściana.
-
Krąg betonowy&rura pcv - uszczelnienie
> Witam, > pomiędzy dwoma zbiornikami z kręgów betonowych musze wstawić rure pcv, w jaki sposób najlepiej > uszczelnić ubytki pomiedzy rurą pcv a kręgiem betonowym? podołam zwykła wiertarką nawiercić > otwory na obwodzie żeby wybić otwór pod rurę w kręgu ? Nie wiem co masz na myśli pisząc 'zwykła' wiertarką. Ja wierciłem jakąś tanią młotowiertarką z udarem pneumatycznym - idzie jak w masło. Kilkanaście otworów po obwodzie i potem rozkułem resztę. Jeśli chcesz to wiercić wiertarką bez udaru pneumatycznego - no to pewnie chwilę zajmie i parę wierteł zużyjesz.Robota niezbyt męcząca. Rurę wprowadziłem i obchlastałem po obu stronach jakimś klejem typu do płytek albo do styropianu. Pianka pewnie też zda egzamin, u sąsiada tak uszczelniali wejście PCV do szamb.
-
Kocioł na ekogroszek-dylematy
> Dzięki za opisanie doświadczeń. Z tą sadzą to myślałeś może nad tym, że kiepska jakość groszku > była?Szwagier ma i na pocz poleciał na cenę ekogroszku, miał to samo co Ty, od dwóch sezonów > pali jakimś w okolicy 1000zł/tona i bardzo sobie chwali. U mnie 90 % problemów wynika ze zbyt nisko zamontowanego (a właściwie to z samej obecności) rusztu wodnego. Poszukaj w necie testu kotła z rusztem i po jego wycięciu - niebo a ziemia. Sąsiad pali tym samym groszkiem w kotle z rusztem żeliwnym, wyjmowanym, i większych problemów z sadzą nie ma. Ale i sterownik inny. Testowałem różne groszki, raczej te droższe, żadnej poprawy > Z tego też co piszesz to właśnie piecyk przewymiarowany masz, widzę że te 12kW będzie spokojnie > wystarczało u mnie, z resztą zawsze w odwodzie będzie kominek i drugie 12kW. I tak bym Ci zalecał. Na te ostatnie zimy mój kocioł jest mocno przewymiarowany, pracuje 3-6 godzin na dobę przy temperaturze zewn. 0-5 *C. > Możesz mi podrzucić na PW ile kosztuje Cię ogrzewanie zimą i podgrzanie CWU prądem w lecie?Byłbym > wdzięczny. Mogę tutaj, żadna tajemnica: 2012/2013: 2010 kg kamiennego (ok. 1600 zł) + 830 kg brunatnego ( ok. 500 zł). W sezonie grzewczym naliczyłem 3250 stopniodni grzania. 2013/2014: 1350 kg kamiennego (ok. 1000 zł) + 600 kg brunatnego ( ok. 400 zł). W sezonie grzewczym naliczyłem 2240 stopniodni grzania. 2013/2014: 1350 kg pelletu (ok. 1100 zł) + 620 kg kamiennego (ok. 500 zł) + 180 kg brunatnego ( ok. 100 zł). W sezonie grzewczym naliczyłem 2650 stopniodni grzania. Edit: ciepła woda latem - ok 30-40 zł/mc za prąd w drugiej taryfie. Mamy mały bojlerek 15 l podłączony za 120 l bojlerem 'właściwym'. Wystarczy podgrzać wodę od temperatury pokojowej, a nie wodociągowej. 2 osoby, wody wystarczy na jeden prysznic, potem trzeba zaczekać 5-10 minut przed kolejnym. > Inna sprawa-do peletu chyba w kotle nic się nie zmienia, działa na tych samych ustawieniach? Mam palnik rynnowy, nic nie trzeba zmieniać, pellety spalają się pięknie.
-
Kocioł na ekogroszek-dylematy
Trochę moich doświadczeń z ekogroszkiem (3 sezony, kocioł Per-Eko KSP Duo 15 kW). Dom 145 m2, na dole podłogówka, na górze kaloryfery, 15 cm styropianu 0.038, 25 cm wełny 0.038, okna 3-szybowe U=0.8 - 0.9 dla okna. Grzanie CWU w zimie kotłem, w lecie prądem. Na początek porada - jeśli możesz, załóż gaz. Jak się jeszcze zastanawiasz, zapraszam do mnie na oparę dni w sezonie, zobaczysz jaka to wygoda z ekogroszkiem. W tym roku paliłem pelletami, było o niebo lepiej, dużo mniej syfu w kotle, wybieranie popiołu raz na 3-4 tygodnie (przy groszku praktycznie codziennie - wtedy łatwo wynieść popielnik i wywalić do kosza, jak mi się nie chce i uzbiera się popiołu z kilku dni to mam wybieranie łopatką, syf w kotłowni i na meblach w domu, co wiąże się z awanturą itd.) Co do mocy - na taki dom spokojnie wystarczy 15 kW. U mnie tamtej zimy kocioł praktycznie cały czas pracował w podtrzymaniu = generacja masakrycznych ilości sadzy. Jest to też poniekąd wynikiem skopanej konstrukcji kotła i sterowania. Po pierwsze ruszt wodny to automatycznie generacja sadzy, bo spaliny tuż nad palnikiem wychładzają się i nie dopalają. Skopane sterowanie dlatego, że kocioł podaje paliwo co kilkanaście minut w podtrzymaniu, czas pracy dmuchawy nie pozwala na dopalenie węgla, więc tli się to i produkuje sadzę. Poza tym obserwując działanie sterownika SP24L firmy Electronics, mam wrażenie że projektant tego cuda nie bardzo wiedział się co to jest temperatura zadana i sterowanie PID - temat na odrębną dyskusję. Widzę, że PerEko już nie wstawia tych porąbanych sterowników, zmienili dostawce. Czyszczenie sadzy z całego kotła praktycznie raz w tygodniu - wychodzisz z kotłowni jak górnik, uwalony po ramiona, z nosa czarny syf leci jeszcze przez dwa dni. Po wszystkim musisz posprzątać kotłownie i z góry przeprosić żonę za czekające ją sprzątanie domu. Jak masz auto w przylegającym garażu, to tez przyda się je umyć (teraz mam czarne, to nie znać, na srebrnym Lanosie było gorzej). Jeśłi przewymiarujesz piec, to czekają cię takie atrakcje. Wspominałem już, że radzę założyć gaz? Sadza i ciągłe wybieranie popiołu były jednym z powodów dla których w tym roku zdecydowałem się na pellet - i jedno wiem na pewno - nigdy więcej ekogroszku. Teraz na wiosnę dopaliłem ostatnie kilkaset kilogramów resztek groszku z zeszłego roku i tylko utwierdziło mnie, żeby już nigdy nie kupować tego szajsu. Poza tym coś przebąkują w gminie o dofinansowaniach do zmiany kotłowni w z związku z walką ze smogiem - będę pierwszy na liście jak program ruszy. Podsumowując: Kocioł Per Eko KSP Duo to zło Ruszt wodny to jeszcze większe zło Ekogroszek to zło do potęgi Załóż gaz jeśli możesz Unikaj przewymiarowania - myślę, że 12-15 kW to max. Unikaj fachowców z AK - jeden instalator z naszego forum próbował mnie przekonać, prawie obrażając, że 25 kW to minimum jakiego potrzebuję (mimo wyliczonego w projekcie zapotrzebowania 11 kW). Jak założę mniejszy, to w domu będę miał -5 stopni a o ciepłej wodzie w kranie będę mógł pomarzyć (tu żartuję). A jak ktoś pójdzie się wykąpać, to mi się w chacie wychłodzi - to już poważnie jego wynurzenie Dla zainteresowanych mam wykresy w excelu z działania tego cuda Per Eko i ze zużycia paliwa z ostatnich 3 sezonów.
-
Ubezpieczenie komisowe a poruszanie sie po drogach.
> Auto na polskich tablicach Jak kupilem corse to tez miała komisowe ubezpieczenie. Gość przekazał moje dane ubezpieczycielowi, za pare dni dzwonili do mnie czy przepisać oc na mnie, nie chcialem. Przyszla doplata kilkanaście zlotych za 10 dni podczas których korzystałem z ubezpieczenia komisowego (oplata wynikała z przeliczenia skladki, ja nie miałem pełnych zniżek).
-
Budynek gospodarczy, drewutnia
> W powiecie skierowali mnie w tej sprawie do pani kierownik, bo pracownicy uparcie twierdzą, że musi > być 3 m U mnie tez tak twierdza. Wyjaśniłem dokladnie co chce zbudować (buda z kilku slupow, zakotwionych do pęczkow, obita deska elewacyjna). Jak bliżej niż 3 m wtedy pozwolenie. Sasiad ma tu o tyle znaczenie, ze dostanie info od gminy i moze sie sprzeciwic. Daj znac jak poszlo. Tak się jeszcze raz wyczytałem w to co napisales i tam nie ma nnic o pozwoleniu, tylko odleglosciach. Tobie nie chca sie zgodzic na postawienie w granicy, czy o co chodzi?
-
AVEO T255 , kontrolka ABS , odczyt błędu
> chodzi o czyszczenie tej końcówki metalowej ktora siedzi w piaście ? to na niej miałeś te opiłki > metalu ? > EDIT > Dzisiaj non stop pali się ABS , odpiąłem czujnik od kostki, zmierzyłem miernikiem rezystancje > czujnika - niestety nie ma rezystancji, wiec albo kabel idący do czujnika walnięty albo sam > czujnik.. Dokladnie, chodzi o tą końcówkę co "patrzy" na to koło z nacięciami. Zmienialem akurat wczoraj opony i przedmuchalem profilaktycznie czujniki powietrzem, nawet nie trzeba ich demontowac. Ale u ciebie chyba padł czujnik albo kabel, więc dmuchanie nie pomoże.
-
Auto za ok. 4000 PLN
> Powoli zaczynam szukać auta dla siostry. Obecnie jeżdzi astra I ale powoli zaczyna w podłodze robić > się sitko. Więc trzeba poszukać coś w zamian. Budżet jakim dysponuje to ok. 4000 PLN więc > szału nie ma. Ale droższego auta sama nie chce. > Niemal z automatu pierwszym poszukiwanym autem jest oczywisćie trochę młodsza Astra I benzyna. > Ale co by jeszcze mogło załapać się w tym budżecie z innych marek i z jakim silnikiem aby mało > palił i był mało usterkowy... ?? Lanos to bardzo dobre auto. Byle znaleźć niezardzewiałego. tak samo przesiadałem się z Astry I. Z tym, że Lanosy mało nie palą - ja miałem 1.6 16v i spalał 10.5/11 l gazu po mieście. Poza tym super, części tanie i ogólnodostępne, naprawy proste jak w Astrze.
-
Budynek gospodarczy, drewutnia
> poczytaj, bo zdaje sie albo przy granicy, albo 3m od, czy jakos tak. A czy zglaszac - to zalezy jak > bardzo legalista jestes i jak malo sie urzedow boisz. Ponizej 3 m od granicy u mnie wymagaja pnb. Najlepiej zadzwonic do gminy i zapytac anonimowo. Odpowiedz w 5 minut, zamiast przeszukiwania internetu i sprzecznych informacji. Prawda jest też taka, że u mnie nikt tego nie zgłasza i powstal taki impas, bo nikt nie odwazy sie zgłosić, bo jemu tez sie oberwie. Druga sprawa taka, że ze 2 lata temu chodzili geodeci i mierzyli wszystko, nikt kary ani nakazu rozbiorki nie dostał. Tyle ze to byl pomiar gminny, podejrzewam że do celów podatkowych. A wydzial podatków a nadzor budowlany to (przynajmniej u nas w gminie jak sie pewnego dnia dowiedziałem) dwie baaardzo odlegle instytucje. Podatki nalicza oplate mimo, ze w swietle przpisow budowlanych dom jest w stanie budowy. Czy PINB sie doczepi? Nie., oni są oni, a my są my...
-
AVEO T255 , kontrolka ABS , odczyt błędu
> Witam > Czym w Aveo da sie odczytać błędy ABS ? co jakiś czas, jak uruchomie silnik to nie gasnie mi > kontrolka ABS, az do następnego uruchomienia. Czy tylko scan 100 ktory maja ASO czy takze > czyms innym da sie zczytac ktory to czujnik, jaki blad? U mamy w Aveo tez zapalal sie ABS co jakis czas. Kupilem dwa czujniki na przod, bo tak wyszlo na diagnostyce. Przy demontazu okazalo sie, ze jeden z czujnikow byl maksymalnie oblepiony opilkami metalu. Czujniki wymieniłem, ale do teraz podejrzewam, ze samo oczyszczenie by pomoglo. Aveo z 2007 roku, wykrecenie czujnika trwa 10 minut ze sciagnieciem koła.
-
dlaczego zasłaniają tablice rej. w ogłoszeniach
> AkuQ, Jay > a o co chodzi z tymi sąsiadami jeszcze? > Co boicie się ze chcieliby kupić No to rzeczywiście skomplikowane jest. Raz dzwoni do mnie sąsiadka, ze mają na oku jakąś Hondę i czy nie chciałbym ich auta odkupić (akurat szukałem czegoś). Cos pogadaliśmy, stwierdziłem że nie biorę, po czym ona dzwoni za chwile i prosi, żebym nikomu nie mówił że sprzedają. Do dzis mam zagwozdkę o co chodziło. Jak ja sprzedawałem auto to rozgłosiłem po wszystkich sąsiadach i prosiłem o powiadomienie ich rodzin do 7 stopnia pokrewieństwa i 4 pokoleń w przód i w tyl.
-
Jak zalać betonem kotwę typu U?
> Wlasnie tez sie > Lepiej od razu zalać betonem kawał stali, a potem do niego coś dospawywać. Już mam gotowe, ocynkowane podstawy słupa PS 90U, tyle że tego pręta do zalania nie jest zbyt wiele i trochę się obawiam... Trzeba podejść do sąsiada i spawnąć, tak dla pewności, bo po ostatnich wichurach, jak się przyjrzałem jak pracują pobliskie kilkudziesięcioletnie modrzewie, to trochę nabrałem obaw.
-
Jak zalać betonem kotwę typu U?
> Kotwa chemiczna do gruntu? > Przecież to totalnie nieopłacalne. Kotwę chemiczną daje się tam, gdzie nie trzeba jej dużo > stosować. Ale przecież koledze chodzi o samo osadzenie preta w betonowym klocku na chemii, chyba nikt o zdrowych zmyslach nie zaleje metrowego dolka zywica, zeby osadzic pret fi 20. Wlasnie tez sie zastanawiam jak bedzie lepiej - czy zalac prety od podstawy slupa bezposrednio betonem, czy wylac klocki, a potem wywiercic otwory i osadzic prety na chemii. Albp nawet bez wiercenia - wstawic w momencie wylewania jakis patyk, a potem wyjac i jak beton zwiaze zapodac podstawe slupa na kotwie chemicznej. Ale chyba najrozsadniej bedzie dospawac lage do preta i osadzic w momencie zalewania.
-
Nie działa żaden z elektrozaworów - IIgen
> Sterownik Ladirenzo. Przed chwilą go rozebrałem. Popalone ścieżki... Jak jutro podmienię to dam > znać czy pomogło No dokładnie, u mnie też były popalone ścieżki, luty przy przekaźniku czarne. Jeżeli uszkodzony jest przekaźnik, to kosztuje jakieś grosze (max 5 zł, jeśli to typowy) w sklepie elektronicznym.
-
Nie działa żaden z elektrozaworów - IIgen
> Centralka mogła zdechnąć? > A sprawdziłem również wtyk z centralki. Po ponownym wpięciu były problemy, żeby zaczęły świecić się > diody na przełączniku noPB/LPG. Styki wyczyszczone. > Jutro jadę po centralkę. Może będzie działać. A jaką masz centralkę? Ja w Autronic AL700 miałem podobne objawy, nie wysterowywało zaworów, czasem wariowały diody na centralce. Poprawiłem luty przy przekaźniku na płytce centraki, pomogło na chwilę, finalnie zmieniłem centralkę na innej firmy. Płytka drukowana nie wyglądała zbyt ładnie.
-
assistance- gdzie?
> Dlatego trzeba patrzeć co oferują bo np. w std mają mini, ale są wersje midi i maxi. > Ja dziś kupiłem z maxi i mam holowanie do 250km + podstawienie auta zastępczego na miejsce awarii > na 5 dni + nocleg na 2 doby+ wizyta lekarza (jak potrzeba) + opieka nad dziećmi oraz osobami > niesamodzielnymi + coś tam jeszcze Teraz kupiłem w Warcie, w pakiecie z OC iAC,chyba było 70 zł dopłaty. Fajne jest to, że assistance jest też na Europę, w szczegóły się jeszcze nie wczytałem..
-
assistance- gdzie?
> Najlepiej tam gdzie masz ubezpieczenie, z tym że patrz co owe assistance obejmuje bo są różne opcje Miałem kiedyś przy okazji ubezpieczenia przez mBank (chyba HDI). Dwa razy potrzebowałem holowania, zero problemów, laweta podstawiona w 20-40 minut. Chyba nawet nie było ograniczenia odległości od miejsca zamieszkania, bo raz zamawiałem ok 5 km od miejsca zameldowania podanego w ubezpieczeniu i nic się nie burzyli (akurat mieszkam zupełnie gdzie indziej i w sumie to podczas zamawiania lawety nawet o tym nie pomyślałem, nawet potem się zastanawiałem, czy mnie nie skasują ekstra za lawetę, ale nic takiego się nie wydarzyło).
-
Szalunki systemowe
> To jest cena z firmy typu Ulma, Peri, czy Hunnebeck, u Kazia pewnie wyszło by taniej. A sklejki > używałeś czy szalowałeś mdfem? Szalowałem tymi dechami o których pisałem - pierwszy (i dotychczas jedyny) strop w życiu, zresztą ekipa robiła, ja tylko pomagałem jako 'zaangażowany gospodarz'. MDF czy sklejki nie używałem. Ale poszło im to pieronem, praktycznie 1 dzień, 3 chłopa. Za to teściu używa Peri na budowach, kiedyś coś tam mieliśmy u mnie podeprzeć, przywiózł kilka stempli z budowy - no poziomowanie tego to miód malina - dwa puknięcia młotkiem w nakrętkę i płatwy wypoziomowana na całej długości, zero pierdzielenia z podcinaniem, klinami.
-
Szalunki systemowe
> razem: 4750-5250 toż to jest meega drogie. Dla porównania podam koszty drewna na ok 100 m2 stropu + schody - stemple 120 szt: 840 zł - 500zł = 340 zł (odsprzedałem po użyciu, znalazło się 3 chętnych, wręcz się podkupywali. Możliwe że to przez to, że na rynku nie było stempli, obdzwoniłem wtedy kilka nadleśnictw i wszędzie mówili, że jakieś limity wyczerpali na dany rok. Podejrzewam, że miesiąc później stemple w nadleśnictwach były już niedostępne w okolicy. - deski 32 mm, 4 m3: 1650 zł z transportem. Dechy po użyciu zostały oczyszczone i posłużyły jeszcze do wieńców, a finalnie do odeskowania dachu. Ścinki - do palenia na budowie. Ceny z 2008 roku, teraz pewnie niewiele się różnią.
-
łiiiiiii!
> Przecież to co ma się znaleźć w projekcie jest określone w PB i w przytoczonym przez Ciebie > rozporządzeniu - więc to nie urzędnik decyduje tylko ustawa i rozporządzenie. Jakbym nie budował, to bym Ci może uwierzył. Każde pytanie odnośnie prawa budowlanego na wszelakich forach kończy się zazwyczaj stwierdzeniem 'spytaj u siebie w urzędzie, bo może być inaczej'. Ja na przykład byłem już o krok od zrobienia nowego projektu szamba (bo stare się przedawniło i wg pani urzędnik do pozwolenia na dom muszę mieć projekt szamba) - dobrych kilka stówek w plecy. Nie wiem jak jest naprawdę, bo złożyłem projekt u innej pani, i dostałem PnB w 2 tygodnie. Za innym razem kazali mi napisać wniosek o przeniesienie PnB z poprzedniego właściciela na mnie. Pytałem czy nie ma znaczenia, że tamto się przedawniło -'Nie, wszystko ok, przeniesiemy'. Ja ucieszony, że kilka tysięcy zostanie w kieszeni. Za dwa tygodnie oczywiście dostaję pismo, żebym tym starym pozwoleniem rozpalił ognisko, bo do tego się tylko nadaje. Zresztą byłem tam kilka razy i co tam nie wymyślali, zwłaszcza te młode, nawet projektant się za głowę łapał. Z kierowniczką wszystko się dało załatwić, dodatkowo w miłej atmosferze. Młode o dziwo to typowe urzędnice, traktujące człowieka z góry i jak idiotę.
-
Rama łóżka z allegro
> taki klasyk ja bym się bał ostrych krawędzi i nóżek na obrzeżach łóżka. Szukaliśmy czegoś, co > miało zaokrąglone narożniki i nóżki kilkanaście centymetrów odsunięte od brzegów ramy. Jeszcze > się nie zdarzyło, żebym przygrzmocił stopą Nie walniesz w nóżke, to przywalisz w drzwi od lazienki . Co się odwlecze.... A co do cen mebli - zwiedzilem dzisiaj gielde samochodowa, wystawiaja sie tam producenci mebli. I tak naroznik skorzany, ktory w Agata meble kosztuje ok. 5600 u nich mozna zrobic na wymiar za jakies 3800 - 4500. Koszt pufy 400 vs. 100 - 180 zl. W weekend jedziemy do Kalwarii, jest sie o co bić...
-
sciany poddasza
> Ceramikę kleisz na pianke tak samo jak BK > Robilem i to i to -lepsze niż LEGO A to ja przepraszam, nie wiedzialem. Wychodzi na to, ze teraz wszystko na pianke mozna kleic. Jak zaczynalem w 2007, to musialem majatrow uczyc jak sie kleju uzywa do silikatow, a klej byl w hurtowni na zamowienie. 8 lat minęło a tu już pora o klejach zapominać, bo wchodza pianki. Chwile człowiek się zagapi i wypada z obiegu.
-
sciany poddasza
> silka hmmm jest prawie 2x ciezsza niz ceramika (o bk nie wspominajac) > no i bk i ceramika maja ta zalete ze w kilka wieczorów machne to sam na pianke Do ceramiki potrzeba zaprawy i to maaasę, więcej robienia zaprawy niż murowania. To właśnie silkę i BK można sobie fajnie samemu z wiadereczkiem kleju montować. W zeszłym roku robiliśmy poddasze z BK i częściowo z silki z żoną, może 3 dni. A obramówkę (ściany kolankowe i szczytowe do poziomu wieńca, cztery warstwy) z silki robiłem z mamą (mama smarowała klejem, ja murowałem) - zeszło dwa dni.
-
stopnie drewniane na schody betonowe
> Właśnie im bardziej się "lepi" zaprawa tym lepiej Ja tam nie wiem, ściągałem ją po listwach to się nie rozprowadzała równo,tylko robiło doły albo górki. Kolega Olleo chyba też tej samej używał i też na to narzekał. Miałem kiedyś inną, chyba z Atlasa, to po przejechaniu szpachlą było idealnie równo. Tu nie ważne czy rzadka, czy gęsta, robiło się kijowo. Ale dałem radę, tylko się owkurzałem.