Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Koonrad

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Koonrad

  1. > masz przyklady LINK1 > LINK2 nówki to to nie są cena 400f daje 2500zł buda przywóz ? 1000zł ? zarobek handlarza 1000zł i masz cenę 4000-5000zł w PL i to angielki, które są tańsze podobnie jak auta angielskie przyczepy mają też swoje wady (konstrukcja, osprzęt), ale mają też zalety (bogate wyposażenie) z jakiegoś powodu w EU nikt ich nie kupuje poza PL
  2. Koonrad odpowiedział Polarny na temat - Motokącik
    > Ale gwarancja na perforacje wynosi z 10-30 lat zaleznie od producenta o ile masz przeglądy robione co rok z moich obserwacji w 90% korozja pojawia się w miejscach uszkodzeń mechanicznych - uderzenie kamieniami, otarcie itp myje pod domem ile się uda sięgnąć lancą, właśnie wczoraj wypłukałem autka z zimowej soli
  3. > Też się nad tym zastanawiałem, bo to daje prostą drogę do LPG... otóż to, trzeba dodać taniego LPG (instalacja IVgen) coś czuje że rozwiązali to jak do tej pory, czyli jednak dotrysk benzyny
  4. > Lpg lub cng wtryskiwane jest tym samym wryskiwaczem co noPB > Takie instalacje do tsi juz są dostępne na rynku.... pokaż, zwłaszcza te na cng cng występuje w postaci gazowej (LNG to postać ciekła) jak chcesz obsłużyć jednym wtryskiwaczem gaz i ciecz ? z LPG jest prościej i faktycznie są już wtryskiwacze obsługujące oba paliwa ale temat dotyczy CNG, więc zostawmy LPG w spokoju
  5. > Ma ktoś podobne okno i mógłby cyknąć zdjęcia i wrzucić tu lub mi na maila podesłać? poszukaj pod hasłem "heki okno" są schematy montażu okno z fotek wygląda na samoróbkę zasada montażu w oryginałach jest dość prosta, od zewnętrznej strony idzie kołnierz z oknem, od wewnątrz ramka którą się przykręca do tej części zewnętrznej tak że nic nie dziurawisz poza wyciętym otworem
  6. > Trochę mało mocy jak na 1.4 turbo ciekawe jak rozwiązali kwestię chłodzenia wtryskiwaczy nopb
  7. > mnie uczyli, że dociążone łożysko cichnie, w Omedze przy RWD to się potwierdziło dokładnie tak, u mnie przy przednim sie potwierdziło
  8. > To, że fordowi się jakieś "eco" nie udało, nie oznacza jeszcze, że nikt nie potrafi robił > doładowanych silników. spalanie 150KM EB wychodzi ciut ponad 8L, czyli nie wiele więcej jak ten 1.0 125KM
  9. Koonrad odpowiedział Tilok na temat - Kącik 4x4
    > kłopot z czesciami blacharskimi ? bo mechanicznie to vitara > mało miejsca w środku > bagażnik > 2 miejsca. może o to chodzi widziałeś jak ufo wygląda w terenie > vitara 3D bedzie poreczniejsza ale nie rzuca się tak w oczy sam bym ufoka zanabył gdyby nie konieczność 4os
  10. > Ciekawy art. W Motorze. Porownanie Ficusa 1.0 125km Ecoboost i Mazdy 3 - 2.0 120km. > Ciekawostki: > Spalanie nizsze w Maździe a przyspieszenie lepsze. > Bonus w Focusie 6KM. > .... > Bonus w Mazdzie.. 20KM!!! > Ps spalanie na autostradzie przy 140 km/h wg GPS : > Mazda 8.0 l/100km > Focus 8,4 l/100km > Wreszcie jakies realne spalania i test w gazecie moto. O dziwo myslalem ze moj ciff pali duzo bo > mam b. Podobne spalanie a tu sie okazuje,ze to norma przy normalnej jeździe a nie pod wynik na > forum widziałem ten art, choć jeszcze nie czytałem ale IMO ten silnik jest za mały do tego auta, stąd trzeba go cisnąć a to odbija się spalaniem przerabiałem to na przykładzie astry 1.4 i forda 1.8, ten drugi palł mniej, zwłaszcza pod obciążeniem (przyczepa) mam też porównanie forda 1.8 i skody 1.4 tsi, ford spalał mi pod 10L LPG, skoda ciśnięta mocniej 6.5L noPB nawet po doliczeniu 20% wychodzi że TSI spaliło ok 2L mniej byłem bardzo pozytywnie zaskoczony spalaniem TSI
  11. Koonrad odpowiedział Tilok na temat - Kącik 4x4
    > Witam. Czy miał może ktoś styczność z takim autem. Najbardziej interesuje mnie zabezpieczenie przed > korozją, napęd 4x4 i ogólna awaryjność bo co do silnika to nie ma za bardzo wyboru . Nie > ukrywam, że auto mi się nawet podoba i zastanawiam się żeby sobie kupić na weekendowe wypady > . Ogólnie wszystkie opinie będą mile widziane to jest blizniak vitary mechanicznie nie ma sie do czego przyczepić, moja sie nie psuje słabym pkt sa blachy, w ufoku pewnie tez bedzie problem szukaj z wloch, moja ma 19lat i jeszcze dziury nie wylecialy ;-)
  12. Koonrad odpowiedział gorex na temat - Motokącik
    > Często jezdze w jasnych spodniach i nie zauważyłem tego problemu > zmień na bardziej cywilnego suva > Na wakacjach robię forkiem 1000 1500km na raz i tragedii nie ma > Zalezy... > Box na dach to ostateczność. Zakladam tylko jak jadę na wilndsurfing lub w 4os n na narty poza > tymi przypadkami zawsze mieścimy się do bagażnika (pakowanie po dach) bo forek to podniesione kombi, coś jak volvo xc70 a GV to bardziej terenówka niż suv zwłaszcza ta Igen i jeśli potrzeba auta w teren to jest idealna (nie tak surowa jak jimny a jednak dzielna) RAV4 z pierwszego posta bliżej chyba do forka (zwłaszcza tego nowego) niż GV
  13. Koonrad odpowiedział gorex na temat - Motokącik
    > Tylko dla szpanu czy ma to jakieś walory użytkowe?? np ciągnięcie przyczepy, dużo łatwiej jest jeździć czymś z 4x4, zwłaszcza jak czasem trzeba zjechać z czarnego
  14. > No patrz, a ja maluchem ciągnąłem pustą lawetę o MW=400kg z DMC=1100kg i policja, która mnie > zatrzymała nic nie mówiła (odwoziłem lawetę do wypożyczalni). no patrz, a ja jechałem 100km/h w zabudowanym i też mi nic nie zrobili Quote: W nawiązaniu do maila z dnia 30 marca 2012 roku, dot. problematyki holowania przyczep w odniesieniu do stosownych wpisów w dowodzie rejestracyjnym wyjaśniam, co następuje. Art. 2 pkt. 54 ustawy Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 roku Nr 108, poz. 908, z późniejszymi zmianami) określa, iż dopuszczalna masa całkowita (DMC) – jest największą określoną właściwymi warunkami technicznymi masą pojazdu obciążonego osobami i ładunkiem, dopuszczonego do poruszania się po drodze. Z uwagi na fakt, iż wyżej wymieniona ustawa nie definiuje pojęcia maksymalnej masy całkowitej (MMC), o której wspomina Pan w treści maila, należy przywołać jej opis z rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 roku Nr 32, poz. 262 z późniejszymi zmianami). §1 ust. 3 pkt. 7 wspomnianego rozporządzenia stanowi, iż przez maksymalną masę całkowitą należy rozumieć największą masę pojazdu obciążonego określoną w zależności od jego konstrukcji przez producenta”. W dowodzie rejestracyjnym pojazdu mmc jest określone w pkt. F1, dmc w pkt. F2, natomiast mmc dla przyczepy w punktach O.1 i O.2. Pierwszy z nich odnosi się do przyczepy z hamulcem, drugi zaś do przyczepy bez hamulca. Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, że pojęcia maksymalnej masy całkowitej i dopuszczalnej masy całkowitej nie są tożsame. Maksymalna masa całkowita pojazdu, zwana potocznie konstrukcyjną dopuszczalną masą całkowitą, jest określana przez producenta przed właściwą homologacją pojazdu dokonywaną przez Instytut Transportu Drogowego i co ważne podlega ona dalszej weryfikacji. Drugie pojęcie zwane potocznie administracyjną dopuszczalną masą całkowitą jest już wartością określoną po homologacji pojazdu, czyli ostateczną i niepodważalną. W chwili obecnej producenci pojazdów samochodowych, tak określają mmc – „nie zawyżając jej wartości” – że po homologacji takiego pojazdu jego dmc jest najczęściej równe mmc. Należy jednak mieć świadomość, że w trakcie policyjnej kontroli funkcjonariusz sprawdzając zapisy w dowodzie rejestracyjnym „ciągnika” znajdujące się w polach oznaczonych O.1 bądź O.2 będzie odnosił się do dmc przyczepy (pole F2) a nie do jej mmc (pole F1). Wynika to z faktu, iż mmc w żadnym razie nie może stanowić odniesienia do sprawdzenia czy dany pojazd może ciągnąć stosowną przyczepę czy też nie . Odnosząc się do przypadku, przywołanego w treści maila, tj.: pojazd – masa własna=1150 kg, maksymalna masa całkowita przyczepy z hamulcem=800 kg; przyczepa – dmc=900 kg, MW=700kg należy stwierdzić, że nie może Pan przedmiotowym pojazdem ciągnąć przyczepy o dmc równej 900 kg. to jest oficjalne pismo z policji, jak widzisz podczas kontroli będzie sprawdzane DMC przyczepy a nie RMC pytałem o podobną sytuację, tzn w dowodzie auta jest MMC przyczepy 800kg holujemy przyczepę o RMC 800kg, ale z DMC 900kg piszę to do Ciebie już po raz kolejny, a Ty dalej wyciągasz wnioski z "mnie się udało" kilka lat jeździłem przyczepą 1T z łódką na B (bez hamulca), też mi się udawało, mimo że wszystkie zasady były złamane
  15. > Podales przeciez, ze producent dopuszcza 1500 kg i na tym w przypadku TEGO > Auta sie konczy. ale przecież nie przekroczy tego co producent pozwala ma 1500 i holuje 1500
  16. > Wymień trzy > Bo ja znam dwie, z czego jedna z rodzaju "nie taki diabełstraszny". > 1) więcej pali > 2) trudniej zaparkować > Użytkuję codziennie w mieście Warszawa C5, więc auto spore w porównaniu do miejskich, przy czym > codziennie rano parkuję w rejonie Domaniewskiej, gdzie cudem jest znaleźć wolne miejsce. > Z tym parkowaniem, to owszem, może raz na pół roku się zdarzy, że zmieściłby się kompakt a autko > rodzinne nie. Bo to są centymetry różnicy. > Poza tym jeździ się zupełnie normalnie. > W końcu pasy ruchu mają określoną szerokość, tak, żeby i ciężarówka się zmieściła. na parkingu masz czasem 2.3m (min w PL) i przy większym aucie otwarcie drzwi przez dzieciaki to strzał w obok zaparkowane BMW X5 (tu przewaga van'a z odsuwanymi drzwiami) a parkowanie, to nie cm - ile ma C5 ? bo np mondeo to ponad 4.8m, a np c-max ma 4.3m (tyle co hb) trochę jeździłem sharanem po Krk, a dopiero przy berlingo doceniłem odsuwane drzwi do tego wysoka pozycja za kierownicą/wysoko foteliki
  17. > Nie wiem jaką masz parasolkę, ale różnica w prowadzeniu dużego wózka z pompowanymi kółkami (Tutek > Grander) i parasolki z małymi, gumowymi (Maclaren Quest) jest porażająca na niekorzyść tego > drugiego - pierwszy prowadzę jednym palcem, odczuwając jedynie wyższe krawężniki, drugi muszę > pchać, cały czas ucieka gdzieś na boki. Dziecko też siedzi zupełnie inaczej. w terenie oczywiście że duże pompowane są lepsze, ale w mieście ... wolę chyba parasolką na szczęście u mnie już niedługo nawet parasolka nie będzie potrzebna, niech mały przebiera nogami stąd pomysł o zmianie na SX4 czy podobnego malucha z 4x4
  18. > OK, ale w kombi wystarczyło przełożyć pałąk obniżając wózek i wstawić. Do innych bagażników trzeba > było rozpołowić, a na samym początku - do espero - dodatkowo zdjąć dwa kółka. zarówno do c-max'a jak i astry kombi wchodził "po złożeniu" z gondolą "na wcisk" problem był z resztą bagaży wtedy demontaż kółek załatwiał częściowo sprawę > My bardzo dużo łaziliśmy z dzieciakami na śpiące spacery - każdy wolny dzień, urlop czy łikend, to > dwa razy po 2-3 godziny. W parasolce byłoby niewygodnie. mam parasolkę rozkładaną do leżenia, jedyna wada to mniejsze kółka - po plaży nie pojeździ
  19. > Kilka to dalszych. Na co dzień też się wozi. > Poza tym rodzi się pytanie o wózek - ja miałem na ten przykład ten sam stelaż do spacerówki, więc > wózek po zmianie z głębokiego dużo mniejszy nie był. ale powyższe spokojnie załatwia kompakt, kombi dla wygodniejszego pakowania u mnie też spacerówka była 2w1, ale dość szybko kupiliśmy parasolkę
  20. > mam podobne wymagania. Samochód ma mi dać przyjemność z jazdy, a kto się będzie musiał zmieścic, to > się zmieści. Nie będę jeździł autobusikami przede wszystkim jeśli autem jeździ się na co dzień, zwłaszcza po mieście to gabaryty przeszkadzają nam 365dni w roku, a pomagają w 10? jeździłem po Krk dostawczakiem, sharanem ale najlepsza była krótka vitarka co do zabierania gratów, teraz na ferie zabrałem dwoje sanek dla bąków, a okazało się że hotel ma swoje ... wystarczyło zapytać
  21. > Przy założeniu, że jest jedna fura w rodzinie. > Pojawia się/ma się pojawić dziecko, zmieniacie dotychczasowe auto na większe; kombi, van, autobus > itd. > Jak to u Was było/jest z perspektywy czasu. > Czy kupno auta większego (jakiego) to była dobra/bardzo dobra decyzja, > a może przerost formy nad treścią i niepotrzebne większe koszta eksploatacji, zakupu itd. > Czy będąc teraz drugi raz przed wyborem albo mając wybór wzięlibyście auto większe/mniejsze, nic > byście nie robili ... > Jako wyznacznik przyjmijmy może das auto, czyli króla kompaktów Golfa, bo to rzekowo auto > uniwersalne dla rodziny , > lub po prostu co mieliście, co macie i co dalej ja zmieniam na mniejsze jeździłem dużym sedanem - w123 po ślubie zmieniłem na mniejszą astre kombi po urodzeniu drugiego dziecka na c-max'a który wymiarami jest mniejszy od astry teraz myślę o sx4 czy czymś podobnym czasem żałuje że kupiłem c-max'a "pod wózek", miała być terenówka (grand vitara) ale właśnie dwójka dzieciaków i głęboki wózek zaważył na wyborze a w sumie głęboki wózek wozi się pół roku, raptem kilka wyjazdów można się było przemęczyć na weekendowe wyjazdy pakowałem się do vitardy 3d, do fiesty ... więc po co mi van bywając na kempingach widuje czasem naszych zachodnich sąsiadów, podobno bogatszych jak przyjeżdżają cała rodziną mały kompaktem, ale z przyczepką bagażową lub nawet tylko z box'em
  22. > ford ma 1.6 125 ps jest 1.25, 1.4 i 1.6
  23. > A 1.0 w modelu up ? > A 1.2 i 1.4 w modelu polo ? Rapid tez ma chyba ale faktycznie z EU producentow to powyżej 1.6 ciężko znaleźć bez T
  24. > Dokładnie, Kupuje nowe w najwyższych wersjach wyposażenia, najwyżej jakieś dodatki, ale jak miałbym > kupic nowego golasa, to wolałbym poszukać używkę u mnie kluczem był mocny silnik (przyczepka kempingowa) i tak odpda kupa tanich aut, np duster który ma max 110KM, a np sportage z 2.0 to już pod 100kzł dobija tak samo kompakty, podstawowy silnik jest tani, ale już coś mocniejszego to 10kzł w góre jedynym autem które oferowało sensowny silnik była octavia tour, ale to model który miał kilkanaście lat ... i jeździć tym kolejne 10 te też już przerabiałem mając astrę classic
  25. > Tak jak pisałem co kto lubi. > Mnie stać by było na auto za 30000-40000. > Ale tak: > - połowa na kredyt, nie borę kredytów z zasady > - takie auto to nie auto dla mnie - sorry jeździłem nowymi lub prawie nowymi Fabiami, Corsą, Citigo > i takim małym chevym ze śmiesznymi zegarami (sparkc chyba). Do tego widziałem jak w dwuletnim > Note jest wykonana instalacja elektryczna a jak wygląda w 15 letnim galancie. Wolę tego > drugiego - mimo wieku sto razy pewniejszy. I ma porządny silnik V6 a nie jakieś 3 cylindrowe > nie wiadomo co to może napisz po prostu że cię nie stać na dobre nowe auto i tyle a porównywanie galanta do sparka ... dla mnie bez sensu mnie też nie stać na fajne nowe auto, dlatego jeżdżę używką raz już miałem nówkę golasa i wiem że to był błąd, wolę fajniejsze auto mimo że używane ale też nie dorabiam do tego ideologi że nowe są złe, że to badziewie

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.