Zawartość dodana przez s_krzychu
-
KZAK frytkownica
> Jaka warto? (cena oczywiscie jak najnizsza), czy frytki beda takie jak w MD? Taką która: 1. w jak największym stopniu można myć w zmywarce 2. ma jakiś rozsądny pomysł na wylewanie oleju 3. ma jak najbardziej wypaśny system filtracji, aby w domu jak najmniej śmierdziało. 4. Ma odpowiednią moc, a więc temp. smażenia około 190* 5. Mile widziany podnoszony koszyk przy składaniu/rozkładaniu rączki Reszta to bajery. Co do ceny to się nie wypowiem. Jako że lubię frytki, to ja parę groszy zainwestowałem. Aha - są jeszcze jakieś wynalazki Tefala - smażenie na łyżce oleju. Z opinii wygląda zachęcająco. Frytki będą lepsze niż w McD (jak to w ogóle te chemiofrytki mogą komuś smakować?). Smak frytek to przede wszystkim odpowiednie odmiany ziemniaków (takie, które mniej chłoną olej). Jak chcesz coś zbliżonego wyglądem do McD to musisz mieć stosunkowo duże ziemniaki i pobawić się w cienkie krojenie. W obecnej chwili będzie Ci ciężko uzyskać dobre frytki, bo zeszłoroczne ziemniaki są już "stare" a młodych jeszcze nie ma. Zresztą pierwsze młode ziemniaki są "za rzadkie" na frytki.
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> tak jak mówiłem: ja narzekam na ten tor. Zdjęcie jest nieaktualne. Płyta główna jest w tym > momencie powiększona prawie 2x, dołożony jest drugi, dużo większy okrąg poślizgowy i > rampa/wzniesienie z płytą poślizgową przez szczyt. Tiry też są dla porównania. Link jest niepoprawny. Daj właściwy, abym w przyszłości wiedział, czego szukać
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> czegokolwiek na płycie poślizgowej o takiej powierzchni jak zaprezentowałem wyżej. To jest Nie wiem czy to zdjęcie, czy może powiększyli płytę. Aktualnie jej wielkość możesz zobaczyć tutaj. Nawet dla odniesienia stoją tiry
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> przepraszam, ale chyba sobie żartujesz. To było na oponach od roweru robione przy prędkości 10 > km/h? Przecież ta płyta ma długość dwóch samochodów. Ja jeździłem i30 oraz A-klasse. Więc zwykłe dupowoziki. Prędkości tak jak pisałem - nie były zabójcze. No i ten drugi zawijas rzadko mi się udawał Czyli reasumując - mówisz, że źle trafiłem? To dobre miałem przeczucie
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> Nie za bardzo mogę sobie wyobrazić trening czegokolwiek poza ruszaniem z miejsca na takiej płycie > poślizgowej Na płycie dało się na ręcznym zamieść na 2 razy tyłem. Czyli wejście, kontra, wyprowadzenie i praktycznie jednocześnie wejście w drugi bok i znowu kontra, czasem już za płytą.
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> nie ocenia się książki po okładce ale nie wygląda to zbyt dobrze. Ja to dostałem jako nagrodę w konkursie, więc nie był to mój wybór. Na pewno nie mają informatyka w swoim gronie, bo strona i używane prezentacje trąciły myszką aż strach patrzeć. Z drugiej strony przedstawiana wiedza była sensowna i klarowna. Szkoła prowadzona jest przez Michała Starnawskiego (i jego ojca) - mistrza Polski sprzed kilku lat. Wygląda więc, że ma potencjał, ale chyba trochę spoczęli na laurach. Sam kurs jak dla mnie za bardzo przegadany, wolałbym zdecydowanie więcej jeździć. Było mniej więcej 50/50. W tej chwili bym nie polecił, ale nie mam porównania z innymi.
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> No... chciałbym zobaczyć taką akcję jak ktoś przyjedzie czterołapem w automacie. To podobnie jak z ręcznym elektrycznym na przód > gdzie to było? http://www.ascent.pl > i to jest nie do osiągnięcia na parkingu pod tesco jak spadnie pierwszy śnieg? A to oczywiście ale kolejna zima dopiero pod koniec roku.
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> auto wprowadzone "sztucznie" w nadsterowność zachowuje się inaczej niż jadące bokiem naturalnie. Da > się to zrobić w inny sposób niż ręczny. Ja się nie znam. Tam używali ręcznego. > troleje były? Były. Czy to normalne, że na trolejach jest auto bez wspomagania kierownicy, czy trafiłem na taką "lipę"? Opanowanie auta bez wspomagania było bardzo trudne. > "takimi" to znaczy ile? Nie patrzyłem na licznik. Drugi bieg, więc około 20-30km/h?
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> po co? Po to aby wprowadzić auto w poślizg na płycie? Przynajmniej do tego służył na kursie, w którym brałem udział. > Masz się nauczyć swojego auta i jego zachowania. Póki to nie VAG możesz wyłączyć układ stabilizacji > toru jazdy i pójść uślizgiem nadsterownym bez użycia ręcznego jeśli wiesz jak to zrobić. Jakbym wiedział jak to robić, to bym nie szedł na taki kurs. > W przypadku większości aut tak czy inaczej ważniejsze jest nauczenie się reakcji na podsterowność > bo to częściej występuje. Ćwiczone były obydwa warianty. > Polatać bokami to można i na parkingu pod Tesco. Z takimi bezpiecznymi prędkościami? Nie sądzę.
-
Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?
> możesz odbyć kurs doskonalenia techniki jazdy na własnym aucie. Ma być sprawne. Mały detal: ma mieć ręczny "normalnie" pomiędzy fotelami O tym nikt nie wspomina, a gdybym pojechał swoim, to bym na płycie się nie poślizgał.
-
pranie tapicerki
> jak w temacie, prał ktoś u siebie w samochodzie? Jakieś rady? Jakie kosmetyki polecacie? Pytasz o pranie ręczne czy maszynowe? Jak ręczne, to nie pomogę. Raczej odradzam, lepiej zlecić to komuś ze sprzętem. Jak maszynowe - to wielokrotnie. Chemii do wyboru do koloru. Ja używam Tersus. 6 kroków: 1. odkurzenie na sucho 2. prespray 3. szczotkowanie 4. odplamianie (jeśli potrzebne) 5. ekstrakcja 6. czesanie (jeśli welur, alcantara, lub coś innego "włosiastego"). No i oczywiście suszenie - dobrze zostawić na noc z uchylonymi szybami. W miarę możliwości należy zakryć plastiki, kierownicę, etc. lub szybko je wycierać, bo chemia piorąca potrafi robić na nich brzydkie zacieki. Zwłaszcza na tych podłej jakości. Z drugiej strony potrafi je czasem wyczyścić lepiej, niż niejeden APC.
-
Trawa na balkon
> Ci którym kładł jeszcze o tym się nie przekonali, ale u sąsiadów mających kafle od ponad 10 lat już > są w zasadzie do wymiany lub to robili. Niech wróci do szkoły. Ja jako amator kładłem 10 lat temu na balkonie i nie widać śladów zużycia. Zwykle budżetowe kafle i budżetowa fuga. Zimą potrafi na tym leżeć półmetrowa zaspa śniegu i czekać na wiosnę.
-
C3 (Ika) z czym to się je?
tu było
-
Klejenie lustra do plyty mdf
> rozumiem, ze kleiles lustro do plyty blyszczacej (meblowej), a nie matowej. To dla mnie istotne, bo > lustro ma wisiec w lazience, wiec plyta matowa sie na nada. A samo powieszenie takiej > "instalacji" na scianie - w scianie dyble-haki, w plycie otwory? Tak, na błyszczącej. Samo powieszenie, to już jak uważasz. Ja akurat kleiłem do drzwi łamanych, więc elementu który non stop pracuje co potwierdza solidność klejenia. Jak ma to być to niewidoczne, to bym frezem zrobił dwa otwory (nie na wylot oczywiście) i na to nałożył metalowe "uszy" do haków. Dzięki temu haki (to co wystaje ze ściany) byłyby okryte w grubości płyty. To popularny sposób ukrywania haków.
-
Klejenie lustra do plyty mdf
> Lustro w postaci tafli szklanej o wymiarach 160cm x 100cm da sie przykleic do plyty mdf meblowej > lub pazdzierzowej? Plyta mdf bylaby ciut mniejsza niz lustro tak aby po powieszeniu na scianie > uzyskac efekt glebi/cienia, ale nie jest to konieczne. Jaki klej i jaka plyte najlepiej > wybrac? Da sie to zrobic bezpiecznie? Da się bez problemu. Ja do płyty meblowej kleiłem lustra 120x100. O klej poprosiłem w firmie, gdzie kupowałem lustro, więc nie podam nazwy (jakiś w kartuszu "do luster"), ale trzyma jak dziki. Przetestowałem to, jak musiałem zrywać jedno z luster z płyty. Musiałem je po prostu skuć młotkiem, a fragmenty skrobać szpachelką. Zajęło mi to ze 2h i namęczyłem się niezmiernie. Miejscami lustro odchodziło z okleiną od samej płyty, tak trzymał klej.
-
C3 opinie
> Witajcie, > Szukam C3 dla żony, do jazd dookoła komina. Jakie są opinie na temat tego auta? Budżet mały 10-12 > tyś, czyli roczniki raczej 2002-2004. Czy 1.4HDI w tej cenie to będzie padło? Jaka jestdobra > benzyna? Pozdr Czemu dizel na takiego malucha? We wrześniu za 14k kupiłem rocznik 2005 z 1.4noPb. Jeździ bez zarzutu, pali od strzału w największe mrozy. Średnie spalanie w mieście 7,2. Dolny rant drzwi kierowcy zaczyna wyglądać niepokojąco. Poza tym bardzo fajne autko. Żona bardzo zadowolona.
-
Indeks nośności opony - jak dobrać do masy auta
> wg czego?? a w dowodzie ile kN? Wg tabliczki znamionowej. W dowodzie jest 12,74kN.
-
Indeks nośności opony - jak dobrać do masy auta
> Nośność jest najbardziej powiązana ze średnicą całego koła. Jeżeli chcesz zamienić indeks z 99 na > 94, to oznacza, że zmniejszysz koło o około 2 rozmiary. Poza mniejszą odpornością opon na masę > auta, zmienisz przełożenie główne napędu (większe spalanie w trasie, wyższe obroty, > przekłamanie licznika). Oryginalnie jest chyba 215/60R16, co chciałeś założyć jako > alternatywę? Na lato mam 17. Wg kalkulatora 215/55 zmienia średnicę jedynie o 4mm, więc bez dramatu. Ale z tego co piszecie, chyba muszę odpuścić i poszukać czegoś innego, chociaż w drugą mańkę na oponeo nie ma ani jednej opony o tym rozmiarze/profilu z nośnością 99. Jeśli już to 98.
-
Indeks nośności opony - jak dobrać do masy auta
> a jaki masz dopuszczalny nacisk osi?? 1270 przód 1300 tył
-
Indeks nośności opony - jak dobrać do masy auta
Chyba nie do wątku oponiarskiego, bo bardziej ogólne pytanie niż dobór konkretnej marki opon. Jakie są zasady doboru indeksu nośności? Opona jaka mnie interesuje występuje z indeksem 94 czyli 670kg. DMC auta to 2530. Czy 4x670 > 2530 oznacza że jest ok? Wg zaleceń producenta indeks to 99 czyli 775kg.
-
rzeczy które was denerwują we Francach
C8 - Bezsensowna praca wycieraczek w trybie auto - tragiczne funkcjonowanie drążka zmiany biegów. Nie siedziałem jeszcze w aucie, w którym działałby tak nieprecyzyjnie - brak trybu migacza do zmiany pasa - humorzasta elektryka szyb - brak elektrycznego zamykania tylnej klapy - tak wiem to fanaberia C3 Eeee mało nim jeżdżę, w sumie nic mnie w nim jakoś wyjątkowo nie wkurza.
-
Do posiadaczy jasnych tapicerek w aucie
> Czym czyścicie? Raz do roku pranie. Jak się żonka postara to 2x . Reszta to półśrodki. Edit: Ale do doraźnego zaprania plam używam albo Clean do szyb w wersji spienionej albo Sonax do wnętrz.
-
Czy większe auto przy dziecku to nagroda czy kara :)
Zaczynałem od Matiza - wózek był dobierany, aby przynajmniej częściowo mieścił się w bagażniku. Dramat. Na szczęście żona go skasowała (Matiza, nie wózek). Później była Laguna kombi. I tu mieściliśmy się bez większych problemów. Van pojawił się, "bo czasem babcia z nami jeździ" w lagunie było strasznie ciasno z tyłu. Van nie jest niezbędny, ale komfort podróżowania jest dużo większy. Wszyscy mają dużo miejsca i sama przestrzeń w aucie jest duża. Ja już wiem, że długo pojeżdżę vanem, choćbym miał powietrze wozić. Po prostu lubię. Edit Tak naprawdę wymagana wielkość auta zależy w dużej mierze od tego ile chcecie wozić gratów ze sobą. Jeden pakuje się na tydzień w walizkę i jest luz. Inny, jak np. moja żona na weekend pakuje po dużej torbie na głowie, do tego plecaki z laptopami, do tego ...... (inne graty akurat do przywiezienia/wywiezienia) i w rezultacie samochód musi być duży. Albo się będę co chwilą handryczył z żoną o ilość bagażu, albo zmieniam samochód na większy. Ja wybieram bramkę numer 2 również ze względu na własne upodobania.
-
Duże, niedrogie kombi z lat 80/90 vs coś za około 40tys
Poza Volvo, to przyjrzyj się jeszcze XM kombi. Duży, super wygodny, oryginalny i chyba za bardzo nie rdzewieje. Co z tego że brzydki Tylko trudno kupić coś co nie jest trupem.
-
maskowanie kabli do TV
> Hej, > czy macie jakoś ładnie zamaskowane kable do TV powieszonego na ścianie? Chowanie w ścianie nie > wchodzi w grę... Korytko na ścianie? Wygląda tragicznie... może są jakieś 'ładne' rozwiązania? Jak nie chcesz ryć "w ścianie", to zrób wypust "na ścianie". Dwa paski płyty g-k złóż "w trójkąt" i przymocuj na profilach. Zaszpachluj na równo i zamaluj jak resztę ściany. Brudzenia znacznie mniej niż kucie, ale będziesz miał ścianę, z delikatną (zależną od oczekiwanego przekroju na kable) wypustką. Dlaczego "korytko wygląda tragicznie"? Chyba że mówisz o zwykłych korytkach PCV, to tak. Ale na allegro jest w pinezkę listew do kabli do wyboru do koloru. Niektóre całkiem ładne. Tylko pomaluj to farbą do ściany, aby jak się nie odróżniała i też może być. Dodatkową opcją jest bezprzewodowe HDMI, ale to i tak pozostaje dociągnięcie fazy TV.