Zawartość dodana przez wladmar
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Bo ja wiem? Bravo sprzedałem po 5 latach za 50 % ceny zakupu Fabię sprzedałem po 5 latach za 55%, teraz wystawiam Lancera i mam chętnych za 60% Obstawiam, że Chevrolet straci jednak dużo więcej
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Ano taki, że i tak wyjdziesz an tym biznesie do przodu. > Co z tego, że sprzedasz taniej powiedzmy po 7 latach. Ale ile taniej - 5-7 tys.? Zobacz ile teraz kosztuje Daewoo > Ale na starcie było Cię stać na zakup, bo dałeś 20 tys, mniej niż w salonie uznanej marki. No bez przesady. 20 kzł mniej nie będzie.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Coś jak Saab Właśnie. Co z tego, jak teraz z wyprzedaży kupisz Chevroleta załóżmy 20% taniej, jak po trzech lub pięciu latach, jak będziesz chciał sprzedać, będzie wart grosze z racji braku obecności marki na rynku? Ludzie często nie biorą pod uwagę tego, że samochód trzeba będzie kiedyś sprzedać i koszt posiadania to nie tylko paliwo i przeglądy, ale i różnica między ceną zakupu a ceną sprzedaży. Znikającą markę można kupić taniej, ale sprzeda się potem za grosze, jaki to ma sens? No chyba, że się kupuje nówkę na 10-15 lat, ale nie znam takich ludzi.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> No to jest ostatnia szansa fajne auto kupić w niskiej cenie A po trzech latach będzie warte 1/10 ceny zakupu
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Może zrób sobie geometrię. Przecież Stilo Twinsena było mocno walone z tyłu, wrzucał kiedyś zdjęcia i opowiadał co było robione i jak. Najwidoczniej nie jest dobrze zrobione, bo normalne Stilo przy prędkościach 150-180 zachowuje się całkiem poprawnie.
-
Zużycie paliwa przy V-max
> Dokladnie, pomijam juz fakt, ze zaden 1,2 nie wyciagnie 200 km/h W samochodzie - nie
-
Rav 4 znowu dała radę - żale się
Kobieta i spalone sprzęgło.... Hmmmm
-
Rejestracja nowego samochodu - inaczej.
> na żółte powinno się udać I tylko tak, jeżeli sie uda.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> ale to i tak lepiej od Captivy, która ma 11s (2.2D AWD, automat). > Może mam trochę stereotypowy pogląd, ale dla mnie diesle nie są do ścigania a głównie kupujący > zwracają uwagę na spalanie. Jak chce się mieć szybkie auto to są do wyboru albo uturbione > benzyny albo V6 (głównie jak piszesz z importu ) No właśnie. Rynek UE jest wypaczony i bardzo niezdrowy. > Jakość .. myslisz, że w Chevim rodem z Korei jest tak dużo lepiej niż w Kii czy Hyundaiu. Nie, nie myślę. Dla mnie Korea to Korea - Daewoo czy Kia są siebie warte. Daleko im jeszcze do Japończyków, czy nawet do Niemców.
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Dobrze piszesz , tak to niestety wygląda. auta z mocniejszymi silnikami, może i są dostępne ale z > racji m.in akcyzy są dużo droższe. Własnie problem w tym, że w ogóle nie są dostępne. > BTW. Forester 2.0 xt 240Km to dla Ciebie mało ? Jest taki? Przegapiłem?
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> No właśnie. A Chevrolet umiał tam wsadzić 184-konnego diesla. Kia potrafi wsadzić niemal > 200-konnego. A pozostali nie! Bo Chevrolet i Kia są bardziej ukierunkowane na rynek UE. Reszcie na tym aż tak bardzo nie zależy, bo zarabiają gdzie indziej. > Oglądałem ostatnio przypadkiem z bliska Mazdę CX-9. Fajny kawał auta. Bardzo mi się podoba
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Masz Sportage z mocniejszym dieslem jak w Chevy i z automatem. Jest mniejszy, ale lepiej wykonany i > wyposażony. Najmocniejszy ma 184 KM, automat jest dostępny z 4x4 w tej wersji, 9.8 s/100, szału nie ma. No i Kia, muszą jeszcze spoooro popracować nad jakością i obsługą klienta...
-
Salony Chevy w EU po 2016 beda sprzedawac ... Qoros
> Czy oni naprawdę nie potrafią zrobić dużego auta z mocnym dieslem z automatyczną skrzynią biegów? Problem w tym, że poza UE te auta mają normalne silniki. V6, mocniejsze diesle, automat, co tam tylko chcesz. Ale polityka fiskalna UE unimożliwia sprzedaż takich samochodów u nas. I producenci (zwłaszcza japońscy) zbytnio się tym nie przejmują, bo UE to upadający rynek. Liczą się Chiny, Australia, USA, Rosja, Brazylia. Outlander w USA ma 3.0 V6 i ma to sens. 150 KM to zdecydowanie za mało, ale większego silnika w UE po prostu nie ma. A nikt z Japonii nie będzie kombinował jakiegoś turbo 1.6 do SUVa, bo nikt poza UE tego nie kupi, a rynek UE jest malutki, po prostu się nie opłaca. Noszę się z pomysłem kupienia SUVa (nie crossovera!), coś w stylu Outlandera lub Forestera, ale to, co u nas sprzedają jest po prostu słabe. Chyba jedynym wyjściem jest sprowadzić nówkę z USA z porzadnym V6 lub V8, przepłaci się trochę, ale trudno. U nas SUVy czy nawet zwykła klasa D ma żenujący wybór silników
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Osobiście byłem świadkiem jak kolega o 2.00 w nocy dmuchał odjechawszy od monopolu ze 100 metrów. > Wracaliśmy z pracy i wstąpiliśmy po alko. > I teraz pytanie. > Jak często taka kontrola odbywa się w nocy pod stacjami ? Często bywam w nocy na stacjach, czasami kupuję alkohol o 2-3 w nocy. Po prostu jak wracam z pracy kupuję coś, żeby wypić w domu. Nigdy nie dmuchałem na stacji czy tuż po wyjeździe. W ogóle dmuchałem dwa razy w życiu, przy czym jeden raz po stłuczce. Nawet jak w tamtym roku miałem dwa mandaty (typowe wyskakiwanie z krzaków) nie musiałem dmuchać W nocy kilka razy ostatnio sprawdzali dokumenty i też nie dmuchałem.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
> Tylko czy w Niemczech jest wszędzie dozwolona sprzedaż alkoholu na stacjach benzynowych ? > I jak jest w Europie ? W Szkocji nie.
-
Alkohol na stacjach benzynowych
Paliwo podrożeje o 1 zł na litrze i tyle. Pijanych mniej nie będzie.
-
Kiedy silnik jest rozgrzany?
> O ile? :-) Pewnie zamiast 500 kkm przejedzie 300 kkm. Kogo to obchodzi?
-
Będzie całka czy nie będzie?
> To że całka wcale nie oznacza że nie można (nie da się) naprawic Pytanie tylko, czy da się naprawic DOBRZE za pieniądze z całki. IMHO w tym przypadku raczej nie, no chyba że mówimy o "odpicowaniu na sprzedaż". Podejrzewam, że kasy z ubezpieczenia wystarczy na wymianę poduszek, tapicerki i pirotechniki pasów, tyle. Ale jak sie wstawi opornik zamiast poduszek, blachę naprawi się młotkiem i szpachlą, a podłużnice się wyprostuje, to może, może...
-
Będzie całka czy nie będzie?
Pas przedni, maska, błotniki, chłodnica, lampy, poduszki, napinacze pasów - to już jest całka. Do tego pewnie zawieszenie dostało. IMHO na 100% całka.
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> Ciekawe co się dzieje, jak ktoś chce obok w salonie sprawdzić przebieg po VIN-ie (zakładam że > sprzedajesz samochód tej samej marki co kupujesz i serwisowałeś w ASO). > Czy jest wtopa, czy też nagle wszystko w historii samochodu się zgadza? Jak jest to komis przysalonowy, jest książeczka z pieczątkami ASO, to pewnie 99% nie będzie się chciało sprawdzać przebiegu. I na to liczą. A może i w systemie też cofają, kto ich tam wie, nie sprawdzałem.
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> Ja tak sprzedaję. Auta długo czekają ale potem ktoś jednak kupuje. Za cenę niestety niższą od > średniej z ogłoszeń ale bez specjalnego targowania. Ja zazwyczaj zostawiam w rozliczeniu. Potem w przysalonowym komisie auto ma już "odpowiedni" przebieg, ale to już nie mój problem
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> uwiarygodni przebiegi przystanków, szczególnie po kilku latach w PL To też. Wystarczy pojechać do SKP i wuala - przebieg jest udokumentowany
-
Klient nie chce odebrać auta z warsztatu - porada prawna
> Wezwałbym klienta do odbioru rzeczy, wskazując, że w razie braku odbioru, wobec znacznego upływu > czasu oraz braku zainteresowania rzeczą, potraktuję ją jako porzuconą z zamiarem pozbycia się > (art. 180 k.c.). Do tego można poinformować klienta, że przechowanie samochodu (parking, ochrona) kosztuje 500 zł dziennie i jeżeli się nie zgadza, to proszę o odbiór
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> A w jaki sposób utrudni? Bo twój samochód z pewnym przebiegiem będzie musiał konkurować na rynku z cofanymi struclami. Wystawiasz swój samochód (kupiłeś nówkę) z autentycznym przebiegiem 200 kkm po 5 latach, a 90% ogłoszeń to sprowadzone z Niemiec z przebiegiem 90 kkm. I chociaz mają faktycznie ponad 300 kkm, nikt twojego auta nie kupi.
-
Przebieg notowany podczas przeglądu SKP
> Teraz poważnie. Jetem za. W 100% patologii to niestety nie wyeliminuje, ale utrudni zadanie > oszustom. Nie. To utrudni życie normalnym ludziom, którzy będą chcieli sprzedać samochód po 5 latach z przebiegiem 150 kkm (prawdziwym). Handlarze będą cofać liczniki jeszcze w Niemczech.