Zawartość dodana przez Manx
-
Toyota znów nr 1
Jesus Maria - to nam ile nam brakuje jeszcze do hameryki.... w PL w Nissanie handlowcy twierdzą, że X-trail który ma 0-100 ok 11 s, ma bardzo dobre osiągi
-
Toyota znów nr 1
Specyfika rynku - no ładnie to ująłeś . Niestety to się nie zmienia ani trochę na plus i nie wierzę, że kiedykolwiek się zmieni. Kiedyś można było podejrzewać przyzwyczajenia z poprzedniej epoki, kiedy klient był intruzem. A teraz wytłumaczenia nie widzę. Może ludzie teraz bardziej kombinują i stąd takie podejście . Klient jest ważny do momentu kiedy zostawia cash w kasie. Potem jest już tylko intruzem. Ponieważ często jeżdżę za granicę, to z tych powodów niektórą elektronikę kupuję za granicą, tam gdzie regularnie bywam - wiem, że jak się coś spsuje, to przy najbliższej okazji wezmę na wyjazd i bez słowa wymienią/naprawią i nie będę musiał się szarpać z PL serwisem. Samochód F. kupiłem w DE, pojechałem do polskiego ASO rocznym samochodem z ważną gwarancją, bo trzeszczał fotel i brzęczała klima. Wysłali mnie do importera, bo to przekraczało ich kompetencje. W odpowiedzi na mój list miła Pani od importera przysłała mi tylko adres do fabryki w DE, żebym do nich napisał, a nie do niej. W samochodzie B. (tym razem kupiony w PL) każda usterka była komentowana "Ten Typ Tak Ma". Kilka pism z pieczątką i jakoś się udało. A z innej bajki - jak mi któregoś razu się deszczownia rozleciała i spadła na łeb, to mi powiedzieli, że pewno woda była brudna i spowodowała jej zapchanie a potem rozklejenie Jak brat mi opowiada jak wygląda obsługa klienta w Australii, kiedy coś się zepsuje, to mu przerywam i proszę żeby mnie nie denerwował i mi bajek nie opowiadał M.in tego można zazdraszczać australijczykom
-
Toyota znów nr 1
W EU nie ma diesli w Lexusach i ma nie być... i dobrze bo na co to i po co . Ta współpraca z BMW dotyczy zwykłych Toyot i diesli 1.6 i 2.0. Prawdopodobnie skłonił ich do tego rachunek ekonomiczny. Żeby sprostać kolejnym normom albo po prostu zaoferować coś nowego czym nie odstawaliby od konkurencji, musieliby przygotowywać nowe silniki. Zważywszy na to, że koszty takiej operacji są spore, a także na to ile oni sprzedają tych diesli, to mogłoby to ekonomicznie słabo wyglądać. Podobne były przyczyny dla których kiedyś Mitsubishi do Outlandera kupowało 2.0 TDI od VW.
- WRC wraca
-
ABS - nie zawsze pomaga
Hamowanie silnikiem to jest dobry pomysł w takiej sytuacji ABS w większości sytuacji drogowych będzie Ci pomagał, ale są właśnie takie nieliczne kiedy może przeszkodzić. Niestety właśnie taka kombinacja śnieg z wierzchu i lód pod spodem to sztandarowa sytuacja gdzie ABS opóźni zatrzymanie. Ja dobrych kilka lat temu miałem taką sytuację, ze ABS zapewnił mi dodatkowe emocje . Służbowym pojazdem pojechałem na miasto. Niedługo po moim wyjeździe zaczął sypać gęsty śnieg. W sumie nic problematycznego, gdyby nie to, że samochód (z ABS oczywiscie) miał opony letnie. Słabe połączenie. Kiedy wracałem do biura niektóre drogi były białe (nieposypane). Na jednym z ostatnich skrzyżowań przed dotarciem do celu zapaliło się czerwone. Z daleka zacząłem hamować silnikiem, potem hamulcami i tylko tryyt-tryyt-tryyt i samochód ledwo ledwo zwalniał, a przejście i skrzyżowanie coraz bliżej . Zjechałem bliżej krawężnika, gdzie było mniej wyślizgane i było grubo śniegu, ale wiele mnie to nie spowolniło. Taksówki na prawym pasie (bus-taxi pas) stanęły, a ja dalej jadeee . Jedyne co mi zostało to zacząłem dodatkowo trąbić, żeby żadnego pieszego nie trafić (na szczęście nikogo nie było). W końcu stanąłem za przejściem. letnie + śnieg + ABS = katastrofa. Bez ABS prawdopodobnie bym szybciej stanął, bo by się przy zablokowanych kołach zrobił klin ze śniegu.
-
WRC wraca
Przesłanie smutne, aczkolwiek RK udzielając wywiadu nie sprawiał wrażenia smutnego człowieka Wczoraj odbył się shakedown przed RMC i RK&MS zajęli 7 miejsce, a wygrał Kris Meeke. Shakedown wg. RK był niezbyt miarodajny, bo po każdym kolejnym samochodzie trasa była coraz bardziej zanieczyszczona błotem.
-
WRC wraca
Niektóre telewizje, które mają transmisje, wrzucają je także do internetu i to jest fajne i polecam Dziś Cezary Gutowski przeprowadził rozmowę z Robertem. Optymizmem nie zawiało niestety http://eurosport.onet.pl/motorowe/rajdy-samochodowe/robert-kubica-jesli-nie-bede-w-rajdach-znikne-na-dluzsza-czesc-roku/1mqhmp
-
Pacifica
Ale jeździłbym Wygląda ciekawie Miałem możliwość pojeździć Town&Country IV i V generacji i mega dobrze je wspominam. Fajne, wielkie, wygodne fotele, miękkie zawieszenie, świetne wyciszenie... no i mocy też mało w US spec nie było. Genialna maszyna na długie trasy - IMHO nie ma lepszyh do tego celu Żadne europejskie vany jeśli chodzi o komfort, nawet nie zbliżają się Chryslera. Nawet euro-spec Chryslery to też już nie to - nieco inne zawieszenie, diesel i jest już gorzej. Szkoda tylko że w EUR benzyna taka droga i miejsca parkingowe takie małe
-
Lód z naczepy uszkodził mi auto...co dalej?
Zależy od sądu, jak obciążony sprawami i jakie ma moce przerobowe. Może być 3 miesiące, ale może też być i 12.
-
WRC wraca
Można w WRC+ jak dobrze zapłacisz Alternatywnie można pokombinować i mi się w zeszłym sezonie pare razy udało obejrzeć relacje nadawane przez jakąś francuską stację. A co do R.K, to czuję, że w Szwecji też go zobaczymy . R.K. mówi że tylko start w RMC jest pewny, a na liście startowej w Szwecji są. M.S. tłumaczy, że to niby tylko gest ze strony organizatorów na wypadek, gdyby udało im się zebrać budżet. Ja podejrzewam, że organizatorzy wpisali ich, bo są poważne przesłanki by sądzić, że kompletowanie budżetu zakończy się sukcesem (pewno trwają jakieś poważne, bliskie finiszu rozmowy, albo start zależy od wyniku w RMC). R.K nie od dziś jest mistrzem kamuflażu
-
Para z rury wydechowej
Nie - nie martwić się. To normalne przy takich mrozach jakie mamy teraz. Para wodna skondensowana w wydechu musi wylecieć.
-
SUV dla teściów do 35 tys. zł
Jak na 10 lat, to bym się rozglądał za RAV4 III generacji (XA30). Niezbyt ekscytujący, ale bardzo trwały i komfortowy samochód. A jak już swoje odsłuży u was, to łatwo to sprzedać Napisałeś, że nie są przewidywane duże przebiegi, więc IMO najlepiej rozglądać się za silnikiem benzynowym 2.0 lub 2.4 (będzie tańsza w zakupie niż diesel, ryzyko kosztownej awarii będzie mniejsze niż przy dieslu, przebiegów dużych nie zakładasz, więc kieszeń nie powinna bardzo zaboleć). Alternatywnie - Grand Vitara - od kilku znajomych, którzy mają/ mieli taką słyszałem tylko pochlebne opinie o tym modelu.
-
Najtanszy nowy na trasy
Szukaj jakiekogolwiek kompaktu, tak jak już kilka osób tutaj doradza. Niestety miejskie popierdółki typu Fiesta czy Fabia są marne na trasę - budżetowe wyciszenie i gabaryty robią swoje. Fiesta 1.6 nie ma problemu z dynamiką przy prędkościach autostradowych (do 140 jest z dynamiką jest OK, a jak trzeba przyspieszyć do 160 to też akceptowalnie). Problem jest natomiast z hałasem- powyżej 120 km/h robi się dokuczliwie głośno. Primo skąpe wyciszenie, secundo tylko 5-biegowa skrzynia (przy 140 km/h masz ok 4200 RPM), tertio ford stosuje dość głośny wydech jak na serię. Inna sprawa - samochód jest mały, lekki i niestety przez to podatny na podmuchy wiatru (wyjazd zza ekranów, zza pagórka, tir z przeciwka). Na dłuższe trasy nie polecam. Focus będzie bardziej stabilny i lepiej wyciszony
-
OC - inny ubezpieczający a inny właściciel - ?
Prawdopodobnie przedłużyła się, bo nie zawiadomiliście ubezpieczyciela o sprzedaży, a nowy właściciel tego samochodu nigdzie go nie ubezpieczał, może nawet nie przerejestrował.
-
Rajd Barbórki
Bardzo fajny rajd, bardzo ładnie Kajto pokazał szybkość Jak przy każdej Barbórce, tak i teraz zastanawia mnie jeden element trasy OS Bemowo. Na OS Bemowo chodzę od kilkunastu lat (w zasadzie odkąd pierwszy raz pojawił się na Barbórce i w Rajdzie Warszawskim) i do zawsze dziwi mnie nawrót na szutrze, ten zaraz za watersplashem i kolejny zakręt również na szutrze. Po pierwszym przejeździe jest to tak zryte, że w kolejnym, "ośki" grzebią w miejscu, a zamiast pójść tam ogniem, zawodnicy mam wrażenie, że kombinują tylko jak przejechać to tak, żeby nie wyrzuciło za trasę na koleinach, ani żeby nie strzelić tam dacha. Mi to trąci lipą i kilka razy spotkałem przy trasie ludzi, którzy też myśleli podobnie. Wydaje mi się, że chcieć to móc, bo OS Mikołajki podczas Rajdu Polski, choć szutrowy, to tak źle nie wygląda. Ciekaw jestem co na to kącikowi rajdowcy, którzy tamtędy jeździli.
-
TYPOWANIA GP - KLASYFIKACJA
Dzięki DZIDA za prowadzenie typowań w tym roku Gratulacje dla najlepszych jasnowidzów, którzy najlepiej typowali
-
Używany ale prawie jak nowy.
Poza bezpieczeństwem - proszę bardzo: - obecne silniki mają lepszą relację osiągi/spalanie niż te jeszcze kilka lat temu. - obecnie stosowane 7 czy 8 biegowe skrzynie automatyczne działają szybciej i płynniej niż te sprzed kilku lat, - w przypadku 4x4 obecnie stosowane napędy są bardziej dopracowane niż te poprzedniej generacji, - dziś np. w byle kompakcie masz masę elektronicznego wypasu, wśród którego jest wiele dodatków, które są na codzień bardzo użyteczne, a 10 lat temu mogłeś o tym pomarzyć w jakimś samochodzie klasy wyższej średniej (ESP, tempomat, zestaw głośnomówiący, klima automatyczna, czujników parkowania) A co do tego, że zawieszenia są coraz sztywniejsze, to kwestia upodobań klientów. Gdyby większość klientów była przeciwko temu, to producenci by tego nie robili. Ludzie oczekują, że samochody będą się prowadzić bardziej pewnie, więc producenci m.in tak to osiągają. Mi akurat to kompletnie nie przeszkadza - jakbym jeździł po wertepach, to bym kupił terenówkę.
-
Używany ale prawie jak nowy.
Mam dokładnie takie samo zdanie. Każdy nowy samochód będzie lepszy, nowocześniejszy, będzie się lepiej prowadził. Technika idzie do przodu i tego nie dogonisz.
-
Ceny renaulta Talismana...
Za sedanami osobiście nie przepadam, ale to czarne kombi, że tak powiem d... urywa Teraz to IMHO najładniejszy model w klasie Marcinekkk - czy tam będzie w opcji jakiś dołączany napęd na 4, czy tylko przedni?
-
Ceny renaulta Talismana...
Bardzo ładna ta nowa Megane (zresztą Talisman też) Ciekaw jestem jak w tych nowych modelach im wnętrze wyszło. W sumie poprzednia Megane też mi się podobała, ale jak dla mnie całe dobre wrażenie psuło wnętrze.
-
Ceny renaulta Talismana...
Fiat też swojego czasu informował. W SC miałem naklejoną na słupku, blisko podsufitki, jaskrawo żółtą naklejkę z zakreśloną datą kontroli poduszki powietrznej - wypadało to po 10 latach od wyprodukowania samochodu. Ktoś ze znajomych w fabii też miał taką naklejkę. We współczesnych samochodach nigdzie takich informacji nie widziałem (pewno są gdzieś umieszczone, ale na tych elementach pirotechnicznych, a nie na widoku). Dobre
-
Ceny renaulta Talismana...
Z tego samego założenia wychodzę. Nie ma wiecznych samochodów. W każdym, nawet najlepszym, co jakiś czas coś padnie, bo się po prostu zużyło. Z nowym jest większa szansa na 3-4 lata spokoju. To że np. A6 po 5 latach nie kosztuje już 200 000 zł, tak jak w salonie tylko np. 70 000 zł (strzelam z cenami - nie badałem rynku), nie oznacza że stało się tanim samochodem. Jest drogim samochodem, którego cena została obniżona. O tym że nadal jest drogie przypomni serwis. Co do dyskusji o Talismanie i flotach, to jak się "zadomowi" we flotach, zależy od tego jak bardzo Renault będzie tego chciało - swego czasu Renault spopularyzowało Clio i Megane we flotach, bo ceny dla flot dawali fajne.
-
Ceny renaulta Talismana...
Nie rzucają się bo w PL Renault nigdy nie miało super opinii - przeciętny obywatel, czy to ten który jest dyrektorem w korpo czy macha łopatą, marzy o VW. Nie czaję tego, ale tak jest. Ceny zbliżone do konkurencji. Samochód bardzo ładny. Jedno co jest dla mnie zgrzytem to podstawowa odmiana - 110 KM w tak dużym samochodzie, to strasznie słabo.
-
Grande Punto Sport dla kobiety do miasta,może jakaś alternatywa?
A nie myśleliście może o Swifcie Sport? Bardzo fajnie jeżdżące, trwałe i bardzo zwrotne autko. Jak dobrze poszukasz, to znajdziesz krajowy egzemplarz.
-
Zakup nowej zabawki - dwa auta do oceny
Frajdy z jazdy szukasz i patrzysz na Skodę.... nie ogarniam koncepcji Jeśli ma być frajda z jazdy, to BMW jest tu najwłaściwszym kierunkiem . Egzemplarz może nie ten, bo to zaślepka edition.
