Zawartość dodana przez teg
-
Auto do 15 000zl
Nie kupi się za tyle. Problem z nimi jest taki że handlarzowe i inne ulepy są tańsze niż golfy ale dobre egzemplarze kosztują tyle co dobre golfy.
-
Auto do 15 000zl
Fakt niektórzy jakoś tak mają że nie używają, ja np. sobie nie wyobrażam bez ale to jak kto chce Jak nie wiesz na co się zdecydować, to powłócz się po komisach i pooglądaj i kup to co się najbardziej spodoba i da Ci przyjemność (tylko już nie w komisie).
-
Sprzedaż auta - nowy bajer...
> ale gdzie tu mowa o zaliczkach? Czyli jednak nie znasz tematu To jest bardzo bardzo bardzo typowy email, w dodatku z błędem w języku Polskim - i tak że tylko jednym. Na "bezwypadkowym" forum ostatnio jak śledziłem, temat "zostałem oszukany/na na zaliczkę" miał ponad 60 stron żalów "jaki byłem głupi...".
-
Sprzedaż auta - nowy bajer...
Mega Szkoda że tylu łosi się na to nabiera, mimo że na prawo i lewo trąbią żeby zaliczek nie płacić.
-
Audi Quattro Concept
> Moim zdaniem nie. Bo tamte mnie sie podobaja a to cos to jest paskudztwo. Ok zgadzam się
-
Lexus NX
Śliczny, nie licząc maski Vadera. Co to za dziwny wyświetlacz w środku? Ciekawie to wygląda.
-
Audi Quattro Concept
Wygląda jak miliony innych VW, Skód czy innych. I o co chodzi z tą maską Vadera jak w Lexusach? Przecież to paskudne jest.
-
Mondeo, 406 i Laguna do oceny
> Tylko od Polakow nic ciekawego nie widze na tapecie Uwierz, od handlarzy tym bardziej.
-
Mondeo, 406 i Laguna do oceny
> Sluchajcie, jak to jest teraz ze sprowadzaniem? Jest tak że wszystkie łosie się na to godzą, świadomie rezygnując z jakiegokolwiek zabezpieczenia w dodatku nic na tym nie zyskując, bo zyskuje tylko handlarz, ale "tak się robi" W dodatku to oszustwo i fałszowanie dokumentów ze które też można sobie problemów narobić. Szkoda gadać.
-
Mondeo, 406 i Laguna do oceny
> http://tablica.pl/oferta/toyota-avensis-...html#30dbc6821f > Wygląda ok, cena też dobra Pomyśl za ile on to tam kupił że się jeszcze opłacało ciągnąć do nas. Wróciło na kołach jak, bez tablic? Poza tym "Możliwy powrót autem po wykupieniu ubezpieczenia." oznacza próbę oszustwa z podrabianymi tablicami rejestracyjnymi i naciąganie klienta na wykupienie ubezpieczenia które jest nieważne.
-
Wyrejestrowanie auta
> Mozna...Zdajesie,ze w jednym,konkretnym przypadku-wyjazd pojazdu z tego pieknego kraju i jego > rejestracja w innym kraju a nastepnie jego powrot. Niech mi ktoś powie co ustawodawca miał na myśli, czemu taki zakaz ma służyć?
-
szukam auta - coś podobnego do s60
> http://allegro.pl/98tys-km-100-oryginal2-pdc-kolor-navi-i3496342708.html Sfałszowana tablica rejestracyjna, zdjęcia dennie retuszowane, celowa "pixeloza" na szparach a i tak widać że przód nierówny... Nieźle się zaczyna
-
Kolizja z rowerem - czyja wina
> prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych znajdujących się w tych miejscach > lub na nie wchodzących oraz rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie > wjeżdżających. Znajdujących bądź wjeżdżających. Ten rowerzysta się tam ani nie znajdował, ani nie był w trakcie wjeżdżania (kołem nie dotykał przejścia?). Nadjechał później kiedy samochód już tam stał.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Tych co na tym zarabiają jestem w stanie zrozumieć, a reszta >jest zwyczajnie głupia O to toto to. Reszta myśli że są cwaniakami nad cwaniaki, co zresztą widać po kulturze wypowiedzi.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Szukają jak tu wypłacić jak najmniej , jak mogą. Ale i tak ci >wszyscy powiedzą , że to Ty szukasz > jak zarobić ;p ... I to doprowadza do wysokich składek itp itd I to jest najdziwniejsze, jak bierzesz kasę do ręki co jest zgodne z prawem i sam świadomie decydujesz się na niższą jakość naprawy własnego przedmiotu to jesteś oszust i kombinant... Ubezpieczyciel wypłaca pieniądze a nie naprawia, ale jak bierzesz je do ręki to jesteś złodziej, jak oddasz do ASO to wszystko ok Czemu oni tak bronią dymających?
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Kwestia interpretacji, ja odebrałem to jako przeznaczenie na >naprawę. Zrozum, że Sąd Najwyższy zrozumiał inaczej... I to nie raz. Chodzi o kwotę, nie o cel, jak wyżej.
-
Brunox - co kłaść następne?
System "szpachla na blachę" to 90% polskich "blacharzy" stosuje A po co by mieli robić dobrze, jak to dłużej i drożej wyjdzie a klient nie wróci po roku czy dwóch jak już gwarancji nie będzie? Autor tematu lepiej napisze dokładni albo zdjęcia wrzuci bo coś czuję że walczy z czymś co rdzewieje nie od tej strony od której on pracuje.
-
Uszkodzenie łożyska koła wymianą przegubu
Zlecenie naprawy oczywiście masz?
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
Nie przetłumaczysz im... oni są tak wytresowani przez ten system, że jeszcze bronią tych co ich "dymają". Ja tego nie mogę zrozumieć. I jeszcze nas będą nazywać kombinatorami co "chcą zarobić"
-
Konserwacja podwozia
Tylko Fertan działa jak powinien! Brunox jest dwie klasy niżej, ale przy przemyślanym stosowaniu i kilku warstwach może być.
-
gdzie szukać używanego silnika
> Kupuj przede wszystkim zamontowany w samochodzie, z możliwością sprawdzenia. Inaczej będziesz miał > same igiełki, z małym przebiegiem, gwarancją rozruchową i innymi cudami na kiju. Inaczej > mówiąc sprzedawca Twoim kosztem będzie się przekonywał czy to co sprzedaje nadaje się do > czegokolwiek Dokładnie tak jest i mam takie same doświadczenia. A jak fora śledzę, to ludzie w kółko przekładają te igiełki tylko nie bardzo się chcą przyznać.. a potem tu czytam, że "nie opłaca się naprawiać bo za tyle możesz kupić silnik" Co więcej, z tym że silnik jeszcze w aucie i można sprawdzić też jest wesoło. W 99% na miejscu zastajesz okręcony kolektor wydechowy "bo ktoś podjechał i kupił ale silnik dalej w aucie można sprawdzić"... a że w takim hałasie nic nie słuchać i spalania oleju tak nie widać....
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Ogólnie jest tak, ze TU próbują okradać kierowców, ale że >kierowcy nie pozostają dłużni to TU jadą > po bandzie. Koło się zamyka i patologia rośnie. > Płacimy za to coraz większymi składkami i to się głównie nie >podoba.. Powiedz mi gdzie tu kradzież, skoro postępuję zgodzie z prawem chcąc gotówkę a nie naprawę? A składki to są śmiesznie niskie i stąd dziadostwo w likwidowaniu szkód i takie kombinatorstwo TU.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> A nie prosciej oddac do ASO i po problemie? > Ale zona perfum mial nie bedzie... A dlaczego człowieczku mam rezygnować ze swoich praw?
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> brak u nas jeszcze kultury dochodzenia swoich praw w ten sposób. O toto to to. I tutaj do autora wątku: chcesz mieć dobrze naprawione napraw bezgotówkowo, chcesz część odszkodowania przeznaczyć na co innego kosztem jakości naprawy - w przypadku Warty napisz jedno pismo a potem od razu do prawnika, bo będą Cię zwodzić, zniechęcać, odsyłać bzdurne ale mądrze brzmiące wywody pseudo-prawnicze w których będą pisać o przepisach które w tym wypadku nie mają zastosowania. Rzecznik może im tylko palcem pogrozić, pomimo zobowiązującej funkcji nie pomoże Ci nic więcej niż byś przeczytał na ich stronie www (a potem będziesz się irytował słuchając w radiu wywodów Rzecznika nt. jak to ludzie swoich praw nie znają ale oni pomogą...). Jeśli masz czas i chęci to jak najszybciej z Wartą do sądu, to jest ich taktyka, zniechęcić, potem olać, straszenie sądem nic nie da dopóki rzeczywiscie sprawy nie założysz. A czy warto to sobie sam odpoiwedz, usiądź z piwem i ponarzekaj w jakim cudownie działającym państwie żyjemy.
-
Walka z ubezpieczycielem , wielki początek .
> Czyli jeśli popatrzę na mój samochód i stwierdzę że w sumie będę jeździł podrapanym to > odszkodowanie mi się nie należy? Czy może należy mi się 50% wartości odszkodowania? A może 30% Oni tego nie rozumieją, tylko dlaczego bronią ubezpieczycieli? To jest dla mnie porażające, że tak bardzo ludzie dają się wykorzystywać i jeszcze wykorzystującego bronią.