Zawartość dodana przez kaczorek79
-
płyn chłodniczy a ponowne wykorzystanie.
Ten, to w ogóle nie wiem do czego jest i omijam szerokim łukiem. Co przyjeżdża do mnie klient z sitem pod zderzakiem, to się dowiaduję, że nalał Borygo eko.
-
jakie wtryski pod turbo?
Barracuda. Można zastosować trójniki i dać wtryskiwacz na krótkim wężyku (2-3cm) bez rozdzielania gazu z filtra. Hany też tak podłączysz, ale z tego co wiem, Barracudy są szybsze i bardziej odporne na zabrudzenia. Ja u siebie 6 wtryskiwaczy podłączyłem , jak na obrazku.
-
Czym skutecznie odgrzybić klimę.
Otwierasz drzwi auta na 5 sekund i nie ma trzeciej cząsteczki tlenu.
-
płyn chłodniczy a ponowne wykorzystanie.
Czasami, jak czytam Twoje posty, to mam wrażenie, że pracujesz w NASA i na co dzień poruszasz się statkiem kosmicznym. Generalnie 99% płynów jest mieszalnych. Obecne VAGi, Ople, Fiaty, Fordy i nie tylko zresztą używają G12, czyli płyn bezkrzemianowy, dla odróżnienia w kolorze różowym, wielu producentów natomiast stosuje płyn krzemianowy w kolorze zielonym/niebieskim. Jak zamienisz, to nic się nie stanie. Ja od lat stosuję płyny K2, kupuję tylko w koncentratach, mają dość mocno jaskrawą barwę i łatwiej w przyszłości o ewentualne znalezienie nieszczelności. Osobiście sprawdziłem ich temperaturę zamarzania i jest taka, jak podaje producent.
-
Naciągacze drogowi
Tak, był urody południowo europejskiej. Dla mnie kolor skóry nie ma znaczenia, jak również narodowość. Ktoś prosi o pomoc, to sprawdzam, czy aby mogę się przydać. Następnym razem nie zatrzymam się nawet przy podobnej sytuacji.
-
Naciągacze drogowi
Nie wiem, czy odpowiedni kącik, ale tu najwięcej zmotoryzowanych, więc napiszę. Jechałem dzisiaj z rodzinką na Westerplatte, na zjeździe z S7 już w samym Gdańsku widzę stojącego Mercedesa na angielskich blachach i gościa machającego rękami. Zatrzymuję się mijając jego samochód i widzę, że w środku siedzi dwóch mężczyzn i dziecko. Trzeci gość ubrany, jak prezes porządnej firmy podchodzi i rozpaczliwym głosem prosi o pożyczenie pieniędzy na paliwo, bo dziecko zgubiło kartę kredytową, a w baku sucho. Rozmawiał tylko po angielsku, dawał w zastaw wizytówkę hotelu w Anglii, którego rzekomo był właścicielem, oraz trzy złote sygnety. Oboje z żoną z reguły pomagamy, gdy ktoś prosi o pomoc, ale pech chciał, że akurat nie mieliśmy przy sobie gotówki poza drobnym bilonem. Normalnie dałbym 40-50 zł, taki już jestem. Wtedy gość mówi, że pojedzie z nami i my dla niego wypłacimy w bankomacie gotówkę. To już mi się wydało mocno podejrzane i powiedzieliśmy mu, że w kierunku, w którym jedziemy, nie ma żadnych bankomatów. Odpuścił i pojechaliśmy. Teraz znalazłem artykuł, że to powszechne naciąganie na drogach, a sam wcześniej o tym nie słyszałem, dlatego ostrzegam.
-
Nowy C63 AMG Coupe
Dzisiaj oglądałem na żywo, bo stoi pod hotelem, w którym jestem. Na zdjęciach kozak, na żywo już nie bardzo. Poprzednik wygląda bardziej zadziornie, a nowy zalatuje mi Continentalem.
-
Nasze auta
Dokładnie tyle według danych producenta. Według prędkości max też coś koło tego będzie.
-
Audi A8 D2
Kilka uszkodzonych asb w d2 v8 widziałem, jak te auta miały najwyżej 8 lat. Dobry zf i owszem, w silniku 2.8 nie sprawiał problemów, ale moment obrotowy v8 nie sprzyjał tej skrzyni często już między 200-300 kkm. Jeśli według Ciebie małym problemem jest wyłożyć ponad 50% wartości auta na samą naprawę skrzyni, to jak najbardziej to rozumiem i nię będę więcej tłumaczył, że takich aut nie kupuje się do jeżdżenia na co dzień.
-
optymalizacja opony względem felgi ...
Tak, spotkałem się z tym, że po wymianie opon, auto miało przestawioną kierownicę o kilka stopni, ale po puszczeniu jej jechało prosto. Wyważenie tego nie zmieni, ale przełożenie koła w inne miejsce już tak (hunter to zrobi).
-
optymalizacja opony względem felgi ...
Jak wychodzi mi spora wartość, a koło jest proste, robię wtedy na "chybił trafił". Kręcę najpierw oponę o 180 stopni. W 90% przypadków z dobrym skutkiem, reszta, to wadliwe opony. Ty chcesz na tym zarabiać, ja nie biorę złotówki, więc Cię rozumiem. Nie zapominam o możliwościach Huntera, przy czym większość wyważarek, nawet tych chińskich za 3 kzł ma funkcję optymalizacji i też pokaże najlżejsze miejsce na feldze i oponie. Hunter ma dodatkowo test drogowy, czyli obciążenie opony i mierzy opory toczenia. Felgi sprawdzisz gołym okiem do 1mm odchyłki (jak nie, to wizyta u okulisty). Poniżej 1mm też sprawdzisz używając zwykłej kredy. Miałem wielokrotnie do czynienia ze ściąganiem auta z powodu wadliwej opony. Zanim otworzyłem "swoje", 5 lat przepracowałem w serwisie, w którym sprzedawaliśmy i montowaliśmy około 3 tys. nowych opon rocznie. Zdarzały się reklamacje przy takiej ilości.
-
Audi A8 D2
Bo widzisz, nie widziałem V8 w Audi, z którego nie leciało z każdej strony (mowa o oleju), a awarie ASB w tym konkretnym modelu, to właśnie zdarzają bardzo często (brak wstecznego biegu, tryb awaryjny).
-
Audi A8 D2
Żadna. Cena zakupu, to tylko początek wydatków. Uszczelnienie silnika, wymiana rozrządu, wymiana tarcz hamulcowych, naprawa skrzyni biegów wystarczy, by spokojnie przekroczyć kwotę 10 kzł.
-
optymalizacja opony względem felgi ...
Optymalizację zrobisz i bez wyważarki Huntera, natomiast prawda jest taka, że Hunter z testem drogowym nie wyleczy, tylko pokaże niedoskonałości opony (felgę to gołym okiem sprawdzisz). Przy wyważeniu koła robię optymalizację w autach osobowych, gdy ciężarek jest większy niż 45g na stalówce i 60g na alu. Nie biorę za to dodatkowej opłaty, nawet nie informuję klienta. Rzadko zdarzają się takie przypadki, więc nie stwarza mi to problemu. Jeśli jest większy problem z wyważeniem, to z reguły kończy się wadą opony. Hunter Ci to pokaże, nic więcej. W kilku procentach trudnych przypadków wyważy koło pod obciążeniem (w sensie dokładniej) i klient nie poczuje, ale wada opony będzie nadal.
-
Zamulanie
Elektroniczna przepustnica i soft napisany pod ekologię. To, że dodajesz gazu, nie oznacza, że przepustnica się otwiera. Auto ma "nie jechać" na niskich obrotach, bo pełne otwarcie przepustnicy i czas oczekiwania na wzrost obrotów byłby nieekologiczny.
-
Jazda długodystansowa
Żadne udowadnianie. Są kierowcy, którzy muszą pauzować po 300 km, a są tacy, którzy mogą jechać, jechać i jechać. Kolega Ryb może i po takich 10 godz. za kółkiem czuje się tak samo, jak inny kierowca po 2 godz. Sam mam zresztą podobnie, najbardziej w trasie przeszkadza mi pasażer, który musi nogi rozprostować (na szczęście żona zawsze zasypia na kilka godzin i mam spokój z postojami), oraz brak paliwa i konieczność tankowania. Dla człowieka receptą na długą jazdę jest "wyłączenie" pewnych części mózgu i przynajmniej dla mnie mało rozmowy z pasażerem. Jadąc np od wieczora do popołudnia następnego dnia, czuję się tak, jakbym całą noc spał. To nie jest tak, że po wielogodzinnej jeździe padam na pysk. Ostatnim razem, jak jechałem 19 godzin (w tym cała noc), to u celu kilka minut później poszedłem na spacer oraz na plażę wykąpać się w morzu. Innym razem wracając z urlopu, jechałem 21 godzin, po powrocie usiadłem z rodzinką, odpaliłem kompa i 2 godziny pokazywałem zdjęcia, chociaż była już prawie noc, ale mi nawet nie chciało się spać. Ja rozumiem, tych, którym się nigdzie nie śpieszy i chciałbym, by oni mnie (i wielu innych kierowców) też zrozumieli.
-
Ciśnienie w kołach a jazda z dużą prędkością
Jak dla mnie, to jest tylko śpiewka ekologów. Jeżeli producent zaleca ciśnienie np 2,3 do 160 km/h, a powyżej tej prędkości np 2,6, to czegoś tu nie rozumiem. Przecież jadąc >160 km/h przez jakiś czas, opona i tak się rozgrzeje i ciśnienie samo wzrośnie o co najmniej 0,3-0,4 bar. Powinni jeszcze na wlepce napisać algorytm z funkcja temperatury otoczenia itp, żeby z termometrem podjeżdżać na stację i dopompowywać rano, a w południe spuszczać. Podobnie namieszali na przykładzie Fiata Stilo i Bravo II. Te same podwozia, zawieszenie, rozmiar kół, masa auta. W 2001r do Stilo wystarczyło 1,9 bar, a w 2007r do Bravo już musiało być 2,2 bar.
-
Jazda długodystansowa
Jednym ciągiem. Nie gasiłem silnika podczas tankowania, bo było za gorąco i można się było upiec w aucie po wejściu, drugi powód, to nie chciałem zagotować płynu w układzie chłodzenia. Kilka dni wcześniej, przy niższej temperaturze i szybkiej jeździe przez 3 godziny, po zgaszeniu gotował się płyn.
-
Jazda długodystansowa
Kiedyś Fiatem Mareą 1.6 benzyna z lpg zrobiłem jednym ciągiem 1200km, z czego 900km było na autostradzie przejechane w nieco ponad 6 godzin. Temperatura otoczenia dochodziła do 33 stopni w cieniu. Trzy razy się zatrzymałem dotankować. Silnik przeżył.
-
Bmw e39 vs A6, a może coś innego
Omega 3,2 V6 w automacie spali tyle samo. Kolega miał taką i z opowiadań wiem, że podobnie mu wychodziło, natomiast wspólnik miał Omegę w automacie 2.0 16V i ta w mało zakorkowanym mieście paliła mu 14-15 benzyny.
-
Bmw e39 vs A6, a może coś innego
Wiesz, ale 286KM w zestawieniu z 211KM przy porównywalnym spalaniu robi różnicę, dlatego wybór jest oczywisty.
-
Nasze auta
Na razie przejechałem 500km z Radomia do Gdyni i ze 150km na miejscu. Nie robiłem pomiarów dokładnych, ale zacząłem mierzyć kilka km temu. Zrobię 500km i sprawdzę. Pomiar może wyjść niekorzystnie, bo na razie mocno pociskam. Co do jazdy, mam porównanie z kilkoma motorami 6 cyl., nawet w zestawieniu z e46 M52B28TU i jestem bardzo zadowolony ze swojego silnika. Dynamika M54 jest zdecydowanie lepsza od M52, a przy tym zużycie paliwa na niskim poziomie. Pojeździmy, zobaczymy.
-
Nasze Auta AD 2017
Nabyłem w tygodniu długo wyszukiwaną e46 i w końcu jest. 320i, M54B22 , 2003r (rejestracja 2004). Nie ma tego, co chciałem, czyli foteli i kierownicy sport pakiet i nie ma świateł wyładowczych, ale brałem ze względu na stan i przebieg auta (220kkm). Na razie rozpoczynam poszukiwania zestawu oryginalnych bixenonów, kierownica będzie w późniejszym terminie, a wczoraj kupiłem komplet felg AC Schnitzer 17" na przyszły sezon. Do zimy polatam na fabrycznych 16", bo są na nich dwie nówki Michelin Primacy3 i dwie Michelin Pilot Exalto 6mm. Auto serwisowane do końca, ma wszystkie nowe filtry, tarcze przód i tył, świece zapłonowe. Z tyłu jest hak, ale będę go całkowicie demontował.
-
Fenomen korków pozostaje niewyjaśniony
Jest lato, jest więcej aut na drodze. Na S6 (Obwodnica Trójmiasta) cały rok jest duży ruch, wszystko idzie dobrze, jak standardowo prawy pas idzie 80, a lewy 130. Jeden mało rozgarnięty kierowca, który wjedzie na lewy z prędkością 80 i zwiększy prędkość tylko o 10 km/h zanim wróci za 500 metrów na prawy, przyczynia się do niemal zatrzymania kilku aut kilometr z tyłu. W tych sytuacjach bałagan robią również ci, którzy widzą tylko czubek swojej maski i hamują w ostatniej chwili przed zwalniającymi autami. Odpowiednio wczesne zdjęcie nogi z gazu i zwolnienie do 100 km/h na lewym, upłynnia ruch.
-
Wątek powitalny - lista obecności
Melduję się powtórnie. 3,5 m-ca bez BMW jakoś wytrzymałem i od wczoraj jestem w posiadaniu e46 po lifcie. Na szybko: 320i, 2003r, 170KM, M54B22, manual, silbergrau metalic, limusine. Fotki zrobię niebawem i wrzucę z opisem w dziale "nasze auta"