Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wald0

użytkownik
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wald0

  1. Wygląda jak sitko końcówki prysznicowej, którą kiedyś nabyłem w Lidlu. Tylko kolor inny. A na serio to skoro rozstaw 98 i po wyglądzie to tak jak wspomniano chyba Fiat/Lancia/Alfa
  2. > ja mam auto faktycznie z 2002, a wszędzie jest 2003, bo tak wpisano do dokumentów (w Dojczlandi i > wygląda na to, że we Włoszech również, nie ma czegoś takiego jak data produkcji - liczy się > data pierwszej rejestracji i to wpisują w papiery). Chyba tak jest. Mialem auto sprowadzone z Włoch, wszelkie papiery pokazywały 1998r (w tym polskie papiery 1998r jako data produkcji) EPER wg VIN podawał datę wyprodukowania listopad 1997.
  3. > Potrzebuję kupić do mojego Poloneza następujące rzeczy: > - wygłuszenie/wytłumienie/wykładzinę od spodu maski przedniej http://tiny.pl/hs45m > - wojłoki, które układa się pod tapicerką/wykładziną podłogi (czy to się kupuje gotowe czy z metra > i samemu docina ?) http://tiny.pl/hs45t > - prowadnice szyb/uszczelnienia - chodzi o te jakby flokowane elementy, w których przesuwa się > szyba góra/dół http://tiny.pl/hs457
  4. > - odpornosc na ruda (...) > moje typy: > Astra G 1.6-1.8 16V > Civic VI 1.4-1.6 Twoje typy nie są mistrzami nierdzewności. Może nie są skrajnie gnijące, ale skoro to kryterium postawiłeś na 1 miejscu....
  5. > Witam. > Problem tak jak w temacie, zawory ustawione, cewka wymieniona, gaźnik czyszczony, przewody- świece > nowe, zapłon ustawiony, przerwa w aparacie zapłonowym również ustawiona. Maluszek z 86, 18tyś > przebiegu. Powoli brakuje mi już pomysłów gdzie szukać przyczyny ja obstawiam jednak gaźnik - do sprawdzenia, regulacji
  6. Po pierwsze podłączyć pod Planete/Lexię/Proxię czy jak to zwał i zobaczyć jakimi błędami posypał. Co do cewki, to wypadały zpałony, szwagier wymienił świece, cewkę i nie pomogło Pomogła wymiana sterownika. A i czyszczenie przepustnicy nie zaszkodzi. Jeszcze może katalizator winny?
  7. > Czoło stożka. Oczywiście to prawda i inaczej być nie może. Ale zastanawia mnie teraz - patrząc na powyższe zdjęcie - jakim cudem podczas odpowietrzania płyn nie ucieka - choć trochę - gwintem, tylko całość pokornie leci kanalikiem wewnątrz? parę razy w życiu odpowietrzałem (wiadomo, wężyk na odpowietrznik, poluzowanie/pompowanie pedałem) i jakoś nie pamiętam, żeby nawet kropelka uciekała "bokiem"
  8. > już nie, obecne prawo w Polsce już nie umożliwia prowadzenia motoroweru na dowód; kierujący takim > pojazdem musi posiadać co najmniej prawo jazdy kat. AM (lub każdą inną kategorię prawa jazdy, > co oznacza że przepisy się zna) No chyba nie do końca, póki co i jeszcze dosyć długo. Takie obostrzenie dotyczy osób które nie ukończyły 18 lat przed 19 stycznia 2013r. Czyli każdy starszy niż tegoroczni maturzyści może prowadzić motorower "na dowód", nie mając żadnego prawka ani jakiejkolwiek karty (moto-)rowerowej
  9. > jesli juz to LDSu Za PRL-u ponoć i Hipol bywał w użyciu Co do LDS-u to zaraz po zakupie kupiłem litra na dolewki. Przez ponad rok i 20.000km nie było potrzeby dolania ani kropelki, butelczyna stoi nienapoczęta. Za to oleju do silnika dolałem sporo dzięki czemu mam dobrze nasmarowany układ wydechowy
  10. > Dużo do tematu nie wniosę ale chyba czasem Cytryny mogą mieć problemy z elektryką. No jest taki stereotyp, nie wiem skąd się był wziął, może za sprawą XM-a, był po prostu mocno zelektryfikowany jak na swoją epokę? C5 MKI o jakim mowa na pewno nie otworzy sam bagażnika, elektrycznie to można co najwyżej odryglować zamek. Cała "elektryka" C5 jest tak samo pospolita jak w innych autach z CAN - może poza tym , że pompa LDS-u jest elektryczna - fakt nie zaszkodzi sprawdzić w jakim stanie jest wiązka zasilania tej pompy. A tak to - nawet żarówki łatwo zmienić A szyby zamykają się jak użyję spryskiwacza - ale to chyba zamierzone? Na pewno problemem jest bublowaty przełącznik zespolony. Po prostu po 5-10 latach pstrykania zużywają się "blaszki" ślizgowe przełącznika świateł. To jeden ze słabych punktów tego auta.
  11. > Cześć > Kumpel chce kupić - niestety o samej zasadności wyboru auta dyskusji nie ma, uparł się i już. > Na co zwrócić szczególną uwagę przy zakupie? Mówimy o silniku 2.0 138 KM. > Jakie są Wasze opinie o tym aucie ? Jako posiadacz może się wypowiem - z pierwszej ręki. Mam takiego ponad rok czasu (z tym, że 1.8), 2003r, liftback. Silnik 2.0 16V (przynajmniej wg wikipedii) ma albo 136 (EW10) albo 140 KM Oczywiście 140KM to HPI, problematyczny, odróżnialny od razu po otwarciu maski. Po liftingu (tzw. MKII, 2004r.) już tego HPI nie było, a ten "dobry" podrasowano do 140KM. No ale mowa o MKI <= 2003r. sprawdzić koniecznie: 1 - tylne zaciski - czy są w osi tarczy czy też wypchnęło je już na zewnątrz - skrajnie felga frezuje zacisk 2 - łożyska tylnych wahaczy: rozbujać tył solidnie góra - dół, jeżeli strzela/skrzypi = łożyska do roboty 3 - hamulec ręczny (na przód) - czy działa i czy odbija. Jeżeli nie to do roboty albo linki/prowadnice (kłopotliwa wymiana w większości wersji) albo na dokładkę zaciski do regeneracji. 4 - korozja przy górnych rogach wnęki tylnej tablicy rejestracyjnej - na 100% albo jest albo była. Poza tym punktem nierdzewne auto. 5 - przęłącznik zespolony: czy kierunkowskazy działają (sprawdzić obydwa kierunki, we wszystkich pozycjach świateł brak/pozycje/mijania - lubią nie działać lub zamilknąć po 3 miginęciach). Sprawdzić czy nie gaśnie podświetlenie zegarów=kokpitu podczas jazdy. Da się to naprawić poprawiając ścieżki lakierem przewodzącym. Powyższe bolączki typowe dla tego auta, absolutnie go nie dyskwalifikują, założę się, że 90% C5 z tego rocznika oferowanych do sprzedaży ma większość z tych usterek. Da się to ogarnąć i starcza na dłuższy czas - ale jest to argument do zbicia ceny przy zakupie Polecałbym podłączenie Lexii i sprawdzenie błędów. Poza wspomnianymi łożyskami wah. tyl. (raz na 80 -120 tys. km a może i rzadziej) zawieszenie jest bardzo trwałe, ale co najmniej oględziny stalowych przewodów ciśnieniowych by się przydały. Gruszki pełniące rolę sprężyn i amortzatorów: da się skontrolować ciśnienie, ewentualnie nabić, ostatecznie wymienić (wymiana prosta ceny wg mnie niskie) tylko że czy w ogóle jest taka potrzeba? Te auta jeżdżą na fabrycznych gruchach po kilkanaście lat i zwykle wiele się nie dzieje. Ale przegniłe przewody stalowe -nie daj Boże. U mnie są dobre, może jest gorzej jeśli dużo po soli jeździł/ Przewód wspomagania widoczny po otwarciu maski będzie zapocony - to normalne i przez to nie ubywa płynu LDS w jakikolwiek mierzalny sposób. Z auta nic ma nie kapać - takiego bym nie brał. Chyba że jest pewność że to drobostka w postaci nieszczleności na powrocie. Silnik: 2.0 podobnie jak 1.8 może niestety trafić się egzemplarz biorący olej - wg pogłosek jakie słyszałem zdarzały się partie z wadliwymi pierścieniami olejowymi. Mój chyba taki jets, albo ktoś go przygrzał - bierze olej. Z drugiej strony silnik popularny też w innych autach PSA. Jeżeli klima automatyczna to ponoć psują się motoreduktory, naprawa ponoć tania ale nie wiem, mam ręczną klimę. Poza tym sprawdzić jak w każdym innym aucie. Ja bym liczył się z tym, że auto będzie w takim czy innym stopniu zapuszczone/wymagające inwestycji - bo kto o zdrowych zmysłach sprzedawałby sprawne C5 ? Ponieważ ceny są śmieszne, to założyć budżet na doprowadzenie do użytkowania a i tak wychodzi tanio. Ale im mniej usterek na wstępie tym lepiej.
  12. > dziury budżetowej a z drugiej to jednak nie rozumiem tej niechęci do kategorii A. No więc powiem z mojej perspektywy. Dawno temu - kiedy to było prostsze i tanie a i czasu wbród - popełniłem błąd młodości i zrobiłem prawko tylko na kategorię B, a nie od razu A i B. Oczywiście jest wyjście proste - zrobić kurs i zadać egazamin na A. To trochę kosztuje pieniędzy i czasu I od razu daje mi prawo do prowadzenia Goldwinga. Tylko wg mnie jest trochę zbyt zerojedynkowo - jeśli idzie o jednoślady, to pomimo posiadania prawka B jestem w identycznej sytuacji co dowolna inna osoba pełnoletnia, choćby i znaków drogowych nie znała. Czyli nie mam uprawnień nawet na 100 - 150ccm skuter - a takiego czegoś bym potrzebował
  13. > Za to wyglada duzo lepiej To jest rzecz gustu. Wg mnie 407 coupe jest 3x ladniejszy od tej laguny, a 406 coupe jeszcze ładniejszy - wiadomo, włoski projekt > jest sporo nowoczesniejsza A to nie wiem...
  14. Witam Zastanawiam się nad jednośladem na codzienne dojazdy w sezonie. Trasa to ok. 40 km z Radzymina do Warszawy (na Służewiec przemysłowy, więc raz korki, dwa ekstremalne problemy z zaparkowaniem auta) Prawka kategorii A brak. Prośba o rady czy w ogóle i jak. Trasa 40 km z czego ponad połowa to raczej niezakorkowana ale ruchliwa trasa (w tym krótki, bardzo szybki, dupasmowy odcinek odcinek 100km/h plus dłuższy: w jednej opcji trasa szybkiego tuchu {toruńska} lub w drugiej jednopasmowa 90km/h {żołnierska - zkaorkowana na końcu} i dalej wielopasmowa 80km/h {siekierkowska} Końcowy odcinek to kilkanaście kilometrów warszawskiego zatoru Zakładam, że V.max odblokowanego motoroweru/skuterka wyniesie ok 60km/h Autem o ludzkich porach dnia zajmuje to około 2 godziny. 1) Kardynalne pytanie: czy motorower w ogóle ma tutaj sens? 2) jak mniemam "tuning pojemnościowy" (72ccm) nie wpłynie mocno na V.max, ale może warto ze względu na dynamikę i trwałość? (90kg na wadze) 3) Brak garażu zarówno pod domem jak i pod pracą. Czy parkowanie "pod chmurką" równa się rdza? Czy "szmata" na jednoślad pomoże? A może zaszkodzi? 4) O model nie pytam konkretnie, ale w kontekście powyższych jeżeli ktoś coś wie... Budżet powiedzmy 3000-4000zł lub mniej. Myślałem (wstępnie) o jakimś "przyzwoitym chińczyku" rodzaju Rometa czy Kymco, najchętniej lekko używany lub nowy.
  15. > Granica między hatchback a liftback jest bardzo płynna... Brać pod uwagę kąt nachylenia tylnej > szyby? Oczywiście że płynna. Musi być płynna, bo liftback to jakby nie patrzeć odmiana hatchbacka. Moim osobistym kryterium jest bryła - jak ma trochę "płaskiego" to liftback. Na pewno nie kąt szyby. Wszystkie 3 poniższe na rysunku (Safrane, Brava, C5mkI) to szeroko rozumiane hatchbaki: Liftbackiem nie jest na pewno Brava, prędzej Safrane, mimo że szyba jest właśnie bardziej pochylona. Przy C5 oczywiście nie ma wątpliwości - liftback
  16. > Wg mnie sedan jako rodzaj nadwozia nie ma racji bytu... bo nie ma wycieraczki tylnej szyby A u mnie w liftbacku (fakt, bryła jest mocno sedanowata) tyż nie dali tylnej wycieraczki ale w sumie... nie brak mi jej zbytnio.
  17. > Fabrycznie jest określona długość popychacza plus grubość tych podkładek i po skręceniu ma być ok Ja się nie zgodzę, doskonale pamiętam, ze w 126p ojca (83 rocznik) który był użytkowany w rodzinie prawie 20 lat wykonywaliśmy "operację" wyjmowania podkładek regulacyjnych, a którymś kolejnym razem, kiedy popychacz się był zbił już i skrócił aż tak, że podkładek brakło, szlifowaliśmy ebonit. Z kolei w moim kolejnym elx mimo że zrobił duży przebieg to nic z pompką nigdy się nie działo - więc tutaj nawet nie zwróciłem uwagi czy miał podkładki czy nie.
  18. > Echhh, na pierwszym roku studiów, po egzaminie pod uczelnią zawijałem rękawy w białej koszuli i > wymieniałem pompkę... Ja pewnej soboty gnałem rano wawa-łódź, spiesząc się bo miałem klucze od firmy i nagle całkowity pad. Iskra jest, odłączam przewód - paliwo idzie w akcie desperacji mówię - może gaźnik się zapchał - przedmucham Zdejmuję dolot, patrzę - a na gardzieli leży sobie rozkosznie okrąglutkie gumowe żółte denko oderwane z filtra powietrza.
  19. wald0 odpowiedział _jedrek_ na temat - Motokącik
    > no widze ze specjalista, zapomnial ze na swiecie jest bodaj 3 producentow paskow, Trzech? Why? I kto w takim razie produkuje wspomniane tutaj podróbki?
  20. wald0 odpowiedział Darczi na temat - Motokącik
    > nad tym tez myśle tylko musi byc kombi Czemu koniecznie kombi? C5 MKI/MKII to (oprócz kombi) liftbacki z przepastnym bagażnikiem. I byłbym ostrożny z kupowaniem za 15k MKII na gotowo. Tzn prędzej kupiłbym tańszego i zrobił co jest do zrobienia niż liczył, że ktoś pozbywa się C5 w którym nie ma nic do zrobienia Jest parę słabych punktów tego auta (i nie jest to zawieszenie, chyba ze łożyska tylnych wahaczy raz na 200kkm), ale do ogarnięcia i można to wliczyć w budżet, zwłaszcza wobec niskich cen tych aut.
  21. > jeżeli lampka wnętrza Ci gaśnie to czujnik otwarcia działa Oświetlenie wnętrza ma w drzwiach osobne włączniki krańcowe niż czujnik otwarcia. (koło zawiasów VS w zamkach) Jak ktoś nie wierzy to niech sprawdzi, że oświetlenie zapala się przy wyraźnym wychyleniu drzwi, a kontrolka niedomknięcia (o ile jest) przy minimalnym niedomknięciu. Tylko w klapie bagażnika jest wspólny (mechanicznie bo już nie elektrycznie) włącznik krańcowy dla oświetlenia bagażnika i kontrolki niedomknięcia. Najśmieszniejsze, że kontrolka niedomknięcia w BBM-ach raz była raz nie i nie zależy to chyba od wyposażenia - w mojej słabo wyposażonej Bravie akurat była, w niektórych nieźle wyposażonych nie było tej kontrolki (i nie wiem czy wówczas były wyłączniki w zamkach)
  22. > Dzięki. > A czy ktoś odpowie na pytanie z tematu? > Bez zegara lipa i coś będę musiał wykombinować... Gdzieś wklejałem tu fotkę jak było u mnie, ale to większa wydumka była. EDIT: znalazłem
  23. > na śmietniku jest manual ale ja tam nie ogarniałem tego dlaczego autor wpinał się przewodami w > płytkę sterownika Bo przylutować jest najbardziej elektryczno-elegancko Jakoś trzeba się podpiąć pod piny-bolce kabelkami sterownika A przecież bolce idą dalej na płytkę to można tam. ZTCP też tak zrobiłem Wg mnie można spróbować jednak przylutować do pinów wystających z przekaźnika - nie trzeba go wówczas rozbierać Tylko przy samym wyjściu, żeby dało się włożyć do gniazda przekaźnik potem. Od biedy (wersja po dziadowsku) można jakoś poprzytykać/poprzykręcać/poowijać kabelki do bolców - mowa tu o mikroskopijnych prądach, więc powinno być bezpiecznie i skutecznie. Inne wyjście to demontaż gniazda w jakie wkładany jest przekaźnik i dopięcie się do przewodów.
  24. wald0 odpowiedział marekpol1 na temat - Motokącik
    > czyli m.in. wygląd wnętrza (do 500 mogę powiedzieć ze jest > jak nowe). Co innego zużycie mechaniczne - tutaj postępuje tak jak w każdym innym samochodzie. Wierzę ci, faktem jest że w zależności od modelu/marki jedne auta są z trwałym wnętrzem a inne wręcz przeciwnie. Jeśli Passat należy do tych pierwszych - plus dla niego. Ale to nie jest unikalne. Z aut jakie dobrze znałem najtrwalsze wnętrze miało akurat auto francuskie (Safrane) - tak jak piszesz zero zużycia kokpitu i foteli, ogólnie wnętrza, mimo pokaźnego przebiegu. A cena używanego - w przeciwieństwie do Passata - mniej niż śmieszna. Myślę, że Passaty są (lub były) generalnie solidnymi autami i dla kogoś kto szuka używanego samochodu oraz nie ma czasu/ochoty na dowiadywanie się czy jakiś bardziej egzotyczny producent akurat w danym modelu się popisał czy nie - wybór Passata oszczędza czas kosztem wysokiej ceny. Passaty są cenione bo taki jest stereotyp o tym aucie/marce. Kierowanie się stereotypami w ogólności jest dobre, bo oszczędza czas. Ale można i wbrew stereotypom, świadomie szukać wynalazków. To oszczędza akurat pieniądze.
  25. > pewnie o centralny z pilota > nad schowkiem szukasz żółtego przekaźnika i wpinasz się pod odpowiednie piny sterujące > zamknięciem/otwarciem Uzupełnię: Quote: Fabryczny przekaźniko-sterownik zamka centralnego jest to żółta kostka schowana za górną pokrywą schowka pasażera, można ja wysunąć z gniazda, podpiąc się ze sterowaniem zdalnym i wsunąć spowrotem. Ma ona 6 pinów W środkowych masz podane na tacy zasilanie: - u góry masę - niżej stałe napięcie 12V Dwa boczne wąskie to sygnały sterujące masy (tu się podpinasz z sygnałami masy ze sterownika, jeśli zamykanie będzie otwierać to zamieniasz miejscami) a dwa boczne szerokie to zasilanie siłowników, które zostawiasz w spokoju. Koniec, działa.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.