Zawartość dodana przez wald0
-
Akumulator jaki powinien być ?
> myślę o takim 90-95Ah, autocraft. cena 299pln do tego - VAt czytam i piszą że jak za duży to nie > doładuję itd itd Oczywiście piszą bzdury. Będzie git
-
hałas - prawdopodobnie ze skrzyni - 407SW
> Racja, bo dużo na ten temat się naczytałem, jednak objawy zadziwiająco podobne... więc nigdy nie > wiadomo. Nie do końca podobne u mnie. 1) najlepiej słyszalne na 1 biegu 2) nie występują poniżej 2000 obr/min 3) szuranie chrobotanie nie jest mega głośne ani przeraźliwe. 4) u mnie raczej tylko przyspieszanie, hamowanie silnikiem jest OK
-
hałas - prawdopodobnie ze skrzyni - 407SW
> Przechodziłem to w Xsarze już dwa razy, a właściwie w dwóch skrzyniach biegów, za każdym razem to > samo, uszkodzone łożysko mechanizmu różnicowego, do tego połamane zęby satelitów w mechanizmie > różnicowym. W zasadzie ciekawi mnie co dzieje się najpierw czy psuje się łożysko i uszkadza > satelity, czy na odwrót, fragmenty satelitów psują łożysko. A opiszesz dokładnie jakie obserwowałeś objawy?
-
Niesprawny ABS.... Czym grozi?
> Głównie rozchodzi się o zachowanie sterowności, bo na pewno nie skraca drogi hamowania, a czasami > wręcz wydłuża. No nie do końca. Zakładając, że za kierownicą siedzi idealny genialny kierowca, to na większości nawierzchni (prawie na wszystkich cywilizowanych*) ABS ani nie przeszkadza ani nie pomaga - po prostu geniusz kierowca i tak nie blokuje kół, hamuje na granicy zablokowania, ABS siedzi sobie w aucie bezczynnie. Jeżeli zaś kierowca nie jest geniuszem, dodatkowo jest ślisko, to ABS odpuszcza hamulce (dodatkowy + że na każdym kole niezależnie) za kierowcę i robi to całkiem sprawnie. Wyhamuje auto lepiej niż kierowca nie odpuszczający hamulca na zablokowanych kołach (tarcie statyczne, tarcie dynamiczne) *) Jedyną sytuacją, gdzie ABS może przeszkadzać w skuteczniejszym wyhamowaniu jest dla mnie nawierzchnia "kopna" gdzie być może najskuteczniej zahamuje się ryjąc w piachu zablokowanymi kołami niczym pługiem.
-
Zakup samochodu, a zamiana adresu zameldowania.
> Czyli umowa na zameldowanie obecne i później normalnie przy rejestracji dane z nowego dowodu ? Generalnie tak. Tak jak kolega napisał: zgodnie z prawdą na dany moment - to jedyne słuszne podejście. Każdy ma prawo w okresie od nabycia pojazdu do czasu składania wniosku o zarejestrowanie zmienić: miejsce zamieszkania/zameldowania/dowód/paszport/stan cywilny/nazwisko itp. I nie ma z tym większych problemów.
-
hałas - prawdopodobnie ze skrzyni - 407SW
> Dokładnie to samo, też mi na jakiś czas przestał. No to wygląda, ze mamy podobny problem. Jeżeli dojdę co to jest to oczywiście napiszę.
-
hałas - prawdopodobnie ze skrzyni - 407SW
> olej sie starzeje, kiedy ostatnio wymieniales ?? Zapewniam, że to nie to. Nie taki hałas. Bardziej nieregularny i chrobotający niż wycie skrzyni bez oleju.
-
hałas - prawdopodobnie ze skrzyni - 407SW
> Witam, > Proszę o naprowadzenie na prawdopodobną przyczyną: > Hałas (chrobotanie, tarcie..) występuje tylko pow. 2tyś obr. tylko jak są biegi włączone, na luzie > nic na postoju i w czasie jazdy nic nie słychać. Najmocniej przy przyspieszaniu i hamowaniu > silnikiem. > Może ktoś się spotkał z podobnym problemem, bo "mechanicy" jak słyszą temat niezidentyfikowanego > hałasu to nie chcą podchodzić do tematu. Mam to samo w Citroenie. Olej wykluczam, bo chrobotania zaczęły się w pewnym momencie a wycieków żadnych nie ma i nie było (parkuję codziennie na tym samym miejscy na kostce - byłoby widać) Najdziwniejsze, że zauważyłem to wiosną, po 2 miesiącach jakby zupełnie się "wyleczył" a teraz od tygodnia znów. U mnie wygląda to następująco: - najłatwiej zaobserwować na 1 biegu, po przekroczeniu 2, a najlepiej 2,5 - 3 tys obrotów - im wyższy bieg tym stopniowo trudniej to usłyszeć - poniżej 2 tys obr - kompletnie nie występuje - najłatwiej przy ruszaniu, przyspieszaniu, ale i jednostajna jazda na 1 biegu i 3000obr = chrobotanie
-
Podgrzewana przednia szyba
> A jak jest z Citroenem C5 I? Na pewno nigdy nie miały tego gadżetu. Z francuzów to w renówkach to bywało już od lat, może nie tak powszechnie jak w fordach, ale żadna rzadkość. OT - naprawdę nie widzicie tych drucików w szybie? Jadąc Focusem od razu zwróciłem na to uwagę - fakt, przy użytkowej "ogniskowej" oczu tego nie widać i pewnie nie jest to wada. Bo zaleta samego grzania jest duża.
-
Nowy aku do 1,6 PB
> Jak w temacie .Dzis rozrusznik ledwo co ruszył .Odcinki jakie robie to 4-8km Kup ten z największą pojemnością, dłużej wytrzyma taką eksploatację. > Czy przy zakupie normalnie mozna akumulator odwrócic aby klemy pasowały? + i - Są prawe i lewe, kup właściwy i nie kombinuj.
-
Jakiej firmy/marki przewody zapłonowe?
> Nie wiem jak teraz ale w moich gruchotach sprzed 10 lat mimo, że benzyniaki nie ma przewodów > zapłonowych. W Twoich. W moich niektórych były, w innych nie było niezależnie od wieku. Jednak to nic nie ma do rzeczy, wątek jest o przewodach i to w leciwym, egzotycznym aucie. Można dać cewkę wprost nad głowicą a można obok i prowadzić kable. Jedno i drugie ma swoje wady i zalety - moim zdaniem zdecydowana przewaga braku kabli ale bez przesady że to aż tak kłopotliwe. Aczkolwiek tendencja jest chyba wyraźnie do zaniku kabli, w końcu to atawizm, były niezbędne jak aparaty zapłonowe były z mechanicznym palcem rozdzielacza. A różni producenci w różnym czasie różnie robili.
-
Lexia (software)...
> Trzeba mieć starego lapka na XP (tyle że z dobrą baterią ) Stary lapek i dobra bateria - to się w 99,9% wyklucza
-
Lexia (software)...
> A to DVD w opisie pewnie to ten soft. Sa jeszcze torrenty jak coś > Dobra, dzięki Panowie za rade, już wiem co mam robić Rzucę jeszcze hasłem: VirtualBOX z XP Bo instalować tego wprost na systemie bym chyba nie ryzykował Zwłaszcza że na >XP może być problematyczne (bezpośrednio na Vista Home w ogóle się nie da uruchamiać)
-
Lexia (software)...
> No OK cena do przełknięcia, ale soft muszę jeszcze kupić? To już tanio raczej nie będzie? O ja ale potaniały Soft dostaniesz w pudełku (DVD) - czy legalny to nie wnikam.
-
rozwój FIATa: droga do...
> o tym właśnie piszę... ale widać BBM ma fanów E tam fanów. W BBM tandetność wnętrza jest bezdyskusyjna. Ale i tak wolałbym Bravę od Astry, choćby z powodu korozji.
-
rozwój FIATa: droga do...
> a jednak można Częściowo > ta szarość w dotyku aż ciarki przechodziły... Pryznaję 100% racji. Te szare plastiki sprawiały okropne wrażenie skandalicznej taniości > to czarne na srodku skrzypiało Tego nie potwierdzam, czarne plastiki były bardzo dobre jak na czarne plastiki, konkurencja lepszych nie miała. A skrzypieć nie skrzypiało nic. Ogólnie wnętrze przedliftowych BBM-ów oceniam bardzo nisko. Abstrahując od designu szare plastiki zepsuły całość. ... natomiast ogólnie sylwetka takiej Bravy (1995 rok przypomnę) w ogóle się nie zestarzała Ostatnio przyglądałem się stojącym obok siebie: Brava i pierwszy Focus (model zaprezentowany w 1998) i ot Ford postarzał się bardziej. O reszcie niemcowni nie wspomnę czy też o Meganach, Almerach, Astrach i innych z 1995 roku. Obecnie wyglądają jak zabytki. Rzekłbym, że sylwetka Bravy wyprzedziała konkurencję o dobre 5 lat. I to trzeba Włochom przyznać, że tutaj potrafią (oczywiście nie zawsze są) być genialni
-
Współwłaściciel samochodu.
> A to można ot tak sprzedać część samochodu ? Póki co można dowolnie rozporządzać swoim mieniem. Gdybym był w podobnej sytuacji i spotkał np. przypadkiem przebywającego w Polsce jegomościa Giorgiego Czawczawadzego z Ozurgeti to rozważyłbym sprzedaż jemu swojego udziału we własności. Ze spisaniem odpowiedniej umowy itp. Pod warunkiem, że wartość auta niewielka, bo słyszałem, że Gruzini mało płacą.
-
sworzeń wahacza - kiedy wymienić?
> potwierdzi ktoś jeszcze informację, ze niestukający, choć bardzo mało sztywny sworzeń jest jeszcze > w porzadku i nie trzeba go wymieniać? No na zdrowy rozum, stary jest mniej sztywny, bo się dotarł. Jak ma smar to może posłużyć wiele lat jeszcze.
-
Jakiej firmy/marki przewody zapłonowe?
> MM, NGK, Bosch, Beru, Magnecor Miałem MM, Beru, Janmor i Bosch. Wszystkie były OK za wyjątkiem Boscha. Nawet Janmor. W zasadzie Bosche też jakoś działały, ale nie dało się założyć fajek bez efektu rozpinania się stanowiących ich część plastikowych fajek, wyglądających jak ostatni szit. Z wyglądu jakość wykonania, spasowania np. BERU vs BOSZ to jak porównanie Rollsa do Żuka.
-
Jakiej firmy/marki przewody zapłonowe?
> Przez kilka lat używania diesli trochę wypadłem z tematu. Z czasów espero plączą mi się po głowie > takie nazwy, jak NGK, Janmor czy Sentech. Jak to wygląda teraz? Na pewno Bosch od razu skreśl z listy. Zakupione swego czasu (wysyłkowo) kable tej firmy, to był chyba najbardziej tandetny kawałek materii jaki trzymałem w ręku.
-
co to za felga ?
-
co to za felga ?
> Ktoś wie, co to za model ? > potrzebuję dane, rozstaw śrub etc OZ Gemini
-
Kabel prądowy (+) akumulatora
> Rozumiem po przelotnej lekturze netu, że grubszy może być jak najbardziej byle nie cieńszy? To zawsze. A czy może być cieńszy, to zależy do czego te kable służą - jeżeli do podładowania to spójrz jakie cienizny bywają w tzw. "prostownikach" Bo chyba nie do odpalania?
-
C5 - nie jest za tani?
> tak naprawdę zawieszenie jest najbardziej trwałe. To prawda, jest trwałe. Dziwne, w ogłoszeniu pisze o wymianie płyny hydraulicznego. Zasadniczo LDS-u się nie wymienia. Ciekawostka: jak kupiłem swojego to od razu nabyłem LDS na dolewki, po 1,5 roku od kupienia i 25.000 km nie było ani razu potrzeby dolewać Gruchy też są trwałe, przepaść w porównaniu nawet do Xantii - nie ma zjawiska ubywania azotu. Jeździsz na fabrycznych wiele wiele lat bez ruszania. > Za to: > - tylne zaciski aluminiowe i trzymanie klocków dramat w większości przypadków trzeba rzeźbić Dramat jeśli idzie o konstruktora (dobór materiałów) Natomiast wyprostowanie tej przypadłości nie jest trudne ani drogie - jako amator ogarnąłem tylne zaciski w parę godzin. > - wahacze tylne i ich łożyskowanie No właśnie. Po x-set tys. kilometrów leci łożyskowanie tylnych wahaczy. Niestety parę-set (od 400 w górę, za 400 mało kto zrobi) złotych jednorazowego wydatku. Dłuższa jazda na trzeszczącym zawiasie grozi wymianą wahaczy Z drugiej strony w innych konstrukcjach jest wymiana silentblocków x razy częściej. Wychodzi na to samo, ale wiadomo, że jak komuś padną te łożyska to może puszczać auto na rynek a nie robić. > - elektronika ogólnie pojęta Wg mnie nie ma tragedii w ogólności. W klimie automatycznej motoreduktory (nie wiem, mam ręczną) w kombi tylna szyba (nie wiem mam hatchbacka) Tragedią jest przełącznik zespolony (zresztą w XP zdaje się taki sam) > - przednie zaciski razem z hamulcem ręcznym. Jak klocki wymienia "domokrążca" to może zrobić sobie > kuku Oprócz zacisków ręczny może nie odbijać z powodu prowadnic i linek ręcznego. Naczytałem się że wymiana tego to wielka batalia, w rzeczywistości okazało się bardzo łatwe (po lekkim opuszczeniu wydechu). Zaznaczam że znów być może dzięki temu że mam słabą wersję 1.8 (bez Hydractive 3+) > - niestety silniki benzynowe lubią brać olej ...... Potwierdzam. Mój bierze ogromnie dużo. Zresztą byłem u Ciebie rok temu na pomiarze kompresji i rozważałem wymianę pierścieni i regenerację głowicy. Jednak jeżdżę i dolewam (promocje na olej bywają w Selgrosie czy innej biedronce ) ale może temat wróci. > i inne niuanse Urywają się czasem klamki wewnętrzne (wymiana bardzo łatwa) Korozja tylnej klapy w okolicach tablicy rej. pewna. Ale poza tym nierdzewny. Co do tego ogłoszenia: cena jest niska więc super stanu się nie spodziewam. Z drugiej strony zaniedbaluchy też są oferowane po wyższych cenach. Jeżeli buda zdrowa, to brałbym chyba najtańszy i za parę tysięcy powymieniał to co niedomaga.
-
Ogłoszenie - "wałek"?
> Ogłoszenie sprzedaży samochodu. > W opisie: Elektryczne lusterka, według numeru VIN: składane manualnie. > "Dzwon" jakiś był? Elektrycznie regulowane (ewentualnie podgrzewane) =/= elektrycznie składane. A o jakie auto chodzi? Były opcje bez elektrycznych lusterek? Bo manualnie regulowanych (jak w cinkłeczento) dawno nie widziałem, aczkolwiek w ogłoszeniach wymienia się "elektryczności" nadal jako część "wypasów"