Zawartość dodana przez wald0
-
JRowy 126p
> Maluch jeździ i ma się dobrze, ale jak się nagrzeje > Na zimnym nie jedzie, dusi się i jest Po mojemu to szwankuje zasilanie. Przkeładałeś sprawny gaźnik na próbę?
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Coś mi tu nie pasuje - świeca jest zrobiona z "troszkę" twardszego materiału jak głowica > (przynajmniej w teorii) - jeśli dokręca się świecę tak, że zaczyna się odkształcać korpus a > nie puszcza gwint gniazda świecy to oznacza, że świeca robiona jest z tzw. "gównolitu". Przy pierwszej okazji obejrzyj dokładnie nową świecę. To co się odkształca, to ruchoma podkładka. Wykonana nie wiem dokładnie z czego, pewnie ze stali, natomiast jest to na tyle cieniutka blaszka, że spokojnie się odkształci bez uszkodzenia głowicy - jak słusznie zauważyłeś najczęściej wykonanej z materiału o wiele bardziej miękkiego niż stal, tzn stopów amelinium.
-
Akumulator Bosch Silver - uzupełnianie
> Czyli nowy akumulator do wyrzucenia? Niezle. Nowy to on był w sklepie :/ Stawiam, ze jednak dolać się jakoś da.
-
Jak obstawiacie? Ile zapłacę?
> Świece dokręcisz na oko? Da się na oko. Wprawni mechanicy nie robią z tym ceregieli. Sam, jako amator, dawno dawno temu za czasów posiadania "legend PRL-u" dokręcałem na oko. A ponieważ wyszedłem z wprawy, ostatnim razem użyłem klucza nasadowego i wagi wędkarskiej O takiej:
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> To w myśl obecnej myśli zamontuj to w ASO Ale po co w ASO? W tym przypadku nie ma powodów, gdyż: 1) ma chęci zrobić to samodzielnie 2) nie musi płacić za robotę 3) zrobi to co najmniej tak rzetelnie jak najrzetelniejsze ASO
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> nie rozumiem tego pomysłu. Nie ma obowiązku > żal dwóch żarówek raz w roku? Może mu żal, może nie. Może jest z Greenpeace i chce mniej spalin emitować. Nieważne, chce. Co to ma do tematu dlaczego? To nie są dyskusje na wątek techniczny. > Takim druciarstwem możesz spowodować zwarcie i pożar, Tak. I jeszcze wybuch airbagów oraz przekłamania licznika Ważyłbym słowa. Podejście wątkotwórcy jest skrajnie odległe od druciarstwa. Jak się ma choć trochę oleju w głowie, to dorobienie takiej instalacji jest w 100% bezpieczne. > że nie wspomnę już o takich magikach co > jeżdzą na dziennych dokładanych, ale takich, że są po prostu niewidoczni. No. Dobrze, że nie wspomnisz. Bo to nie ma nic do tematu.
-
Klapa bagażnika sięga sufitu
> wymiana na krótsze siłowniki może zrobić odwrotną robotę. > Klapa podnoszona do samej góry przenosi większość obciążenia na zawiasy i tylko część podtrzymują > siłowniki. Podejrzewam, ze chodzi o pojedyncze centymetry, na dobranych siłownikach o podobnych "Niutonach" nie zrobi to większego wrażenia Rozumiem, ze to liftback lub kombi? Odpowiednio: http://www.fakrosno.pl/pl-PL/product/24403 http://www.fakrosno.pl/pl-PL/product/24405 Mocowania to 7b - najpopularniejsze w przyrodzie Weźmy Octavię liftback(sedan): L max: 585,5 mm Skok: 245 mm L min: 340,5 mm Siła F1: 405 N Dobieramy np z Mondeo ( http://www.fakrosno.pl/pl-PL/product/23399 ) L max: 556 mm Skok: 225 mm L min: 331 mm Siła F1: 475 N Mamy siłownik krótszy o niecałe 3 cm, także krótszy wymiar ściśnięty - więc zmieści się, siła wystarczająca (może nawet za duża) - to tak dobrany na szybko. 3 cm różnicy skoku siłownika to już pewnie parę-paręnaście cm niżej klapa EDIT: doczytałem ,że chodzi o Octavię III, powyższe dotyczy OII, więc proszę potraktować to jako przykład.
-
Klapa bagażnika sięga sufitu
> Gwarancja .... > To już kolejny powód - obok wielu innych - dla którego tejże gwarancji nie przedłużałem. No bez przesady.... (pod pewnym warunkiem *) W sumie siłowniki klapy (sprężyny gazowe) to niemal element eksploatacyjny, jak np, wycieraczki. Tyle, że zużywają się wolniej, nie raz przeżyją całe auto ale często po paru latach przestają działać zimą. *) o ile są to siłowniki łatwo demontowalne (czyli zatrzaśnięte na kulkach) to nikt nie ma prawa poznać że były wymieniane - ostatecznie przed wuizytą a ASO można podmienić znów na fabryczne. A czy są montowane standardowo, to nie wiem co za auto. Przeważnie są. Ale zdarzały się i dawniej i teraz mniej konwencjonalne rozwiązania Tutaj coś dobierzesz
-
Bezpłciowe, oszczędne auto do 10kPLN
> tego nie sprzedasz Ale kolega prezessss chce kupić, nie sprzedać Skoro wg Ciebie Megane I jest niesprzedawalne, to kupi dowolne za bezcen. A potem można zezłomować. Co do Meganki, to IMVHO lepiej kupić Peżota 306 lub Xsarę Ceny podobne, ale IMVVVHO lepsza jakość wykonania nie wspominając o rdzy, której w w 306/Xsara nie ma, a w Megane jest.
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> Idea też ma dwie skrzynki. Nie wiem tylko jak się dostać do tej skrzynki tak by się podpiąć pod > jakieś przewody. No zazwyczaj to się całą skrzyneczkę wyjmuje, wypina złącza itp. Tam odwinąć wiązkę z peszla/owijki, wydłubac konkretny przewód, odizolowaci dolutować swój. Miejsca może być mało ale cóż zrobić
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> automat ma 3 kable podłączeniowe +;masa; sygnał pozycyjnych. Dwa pierwsze idą z aku trzeci z > dowolnego pkt instalacji. > Nie ma + po stacyjce bo automat włącza DRL po skoku napięcia >13v W takim razie "żre prąd" na postoju. Może nie dużo, ale zawsze dodatkowy kradziej czuwający.
-
Jak podłączyć światła dzienne w nowszym samochodzie?
> Tylko cały czas mam pewne obawy jak to przyjmie instalacja CAN w tym moim Fiacie. Jak zrobisz dobrze, to przyjmie godnie A jak umiesz lutować, czy nawet dobrze "zarabiać" konnektory to do dzieła Ja na Twoim miejscu zacząłbym od forów fiatowskich i dowiedział się, gdzie (najprawdopodobniej który bezpiecznik w puszce pod maską lub który przekaźnik) daje +12V po uruchomieniu silnika. Skoro Idea ma CAN i "opcję Szwdzką" czyli jasność po uruchomieniu silnika, to taki przekaźnik oraz bezpieczik z całą pewnością istnieje. W swoim francuskim aucie wiem dokładnie który to bezpiecznik - wiedza z forum cytrynki oczywiście. Źródło "po kluczyku" też dobre, ale "po silniku" wiadomo - bajer Stąd już prosta droga do podłączenia przekaźnika wg schematów pokazywanych powyżej. Gotowce odradzam, co najwyżej będą tak samo dobre jak instalacja własnej roboty z przekaźnikiem. Tutaj będziesz miał pewność jaki kupiłeś przekaźnik, jakiego przekroju kable itp. Schemat podany prze Mantoona to jet to o co chodzi Jest bezpiecznik - osobiście dałbym 10A jeżeli te światła to 2x21W, 5A to prawie na styk. Jeżeli już totalnie boisz się o instalację, to przed wpięciem w 86 też możesz dać bezpiecznik (tutaj wystarczy malutki nawet mniej niż 1A, zabezpieczy przed zwarciem na cewce przekaźnika (lub zwarciem podczas montażu) i... spaleniem bezpiecznika właściwego postowym) Ale to na wyrost Swoją drogą całym sercem i umysłem popieram pomysł, ze idziesz w żarniki a nie LED-y
-
Jak sprzedać takie auto... a może tylko żyletki...
> Zapewne napisanie umowy sprzedaży na nieistniejącą osobę z datą kiedy oc było jeszcze ważne. > Teoretycznie ktoś sie może przyczepić że auta nie wyrejestrowano Ściślej, że nie zgłoszono zbycia? > ale to jest martwy przepis i > nie karają za to. No chyba tak jest. Niby trzeba, ale sankcji brak.
-
Karbowana plastikowa rura do paliwa.
> Ja założył bym coś takiego lub jakiś wąż ssawno-tłoczny. Tez dobrałbym coś "z castoramy" ale upewniwszy się z jakiego jest materiału Tabelka odporności chemicznej tworzyw
- W140
-
jak zakonserwowac i czy sie da W210
A moje zdanie jest odmienne. Za darmo bym tego nie chciał. Z korozją nie da się wygrać. Wolałbym raz do roku szlif cylindrów niż walczyć z rudą Jest tyle innych modeli aut używanych, także niedrogich, które nie rdzewieją. Niekoniecznie niemieckich.
-
Sprzedalibyście auto znajomej, rodzinie itd?
> Bo oni myśleli, że kupią auto za piątaka i będą jeździć lata bez zaglądania pod maskę. Zauważyłem, ze baaardzo wielu ludzi tak myśli. I takim bym nie sprzedawał. Raz sprzedałem auto "prawie rodzinie", za normalną cenę. Kupiec auto znał. Uprzedziłem, że kończy się sprzęgło (faktycznie poszło za miesiąc) i puka przegub napędowy (był już kupiony, dołączyłem) Przez rok kupiec dołożył parę tysiaków (sprzęgło, wydech, opony, termostat, LPG), ale jest zadowolony i pretensji nie ma. A mnie cieszy, że dba. Auto 16-letnie, zawsze coś tam może wymagać wymiany, trudno brać za to odpowiedzialność. Od momentu sprzedaży ryzyko idzie na nowego właściciela. Pomijam jakieś zatajenie usterki albo druciarstwa - tego nie robię bez względu czy obcy czy znajomy.
-
Jakie marki alusów polecacie?
> Oryginalne fabryczne. Niekoniecznie marki, ktora posiadasz. W nizszych kategoriach cenowych to > najczesciej zdecydowanie najlepszy wybor. "Steelies" 6j 15" z Citroena C5 Ważą 4,7 kg sztuka i są z lekkich stopów Wyglądają zaś jak każda stalowa kupa
-
Oporność przewodów zapłonowych
> Z sensownych aftermarketów, jeśli nie NGK i Bosch, to zostaje tylko Beru. Masz jakieś doświadczenia > z Beru? Beru miałem i były ok. NGK nie miałem. Nie rozumiem czemu za sensowne uważasz tylko tych 3 producentów. Pewnie są tuziny innych sensownych. Natomiast kable BOSCH które kupiłem były jednym z konkretniejszych przypadków totalnej tandety jakie trzymałem w ręku (ostrożnie, żeby się nie rozpadły)
-
Mercedesy zakazane we Francji
> Ale wiesz to na pewno czy gdzieś słyszałeś? googlaj
- Tico
-
Mercedesy zakazane we Francji
> Bo tak sobie myślę, że gdyby klima mogła działać na propanie to już ten gaz byłby bezpieczniejszy Propan, propan-butan albo sam butan to chyba na 100% elegancko się nadaje do klimy. Oczywiście pomijając fakt że jest ekstremalnie łatwopalny, co go skreśla z listy .
-
klamki +szyby
Ja popsikałem smarem silikonowym w sprayu, prowadnice i OIDP linki. Pomogło, tzn było lepiej. Ogólnie to cały ten mechanizm jest kulawy poprzez swoją konstrukcję. W autach gdzie szyby podnoszone są mechanizmem nożycowym, a nie goovvnianymi linkami, nie ma nigdy probolemu ze sprawnym i szybkim działaniem opuszczania/podnoszenia.
-
Polskie łączniki stabilizatora ramech JGR - opinie
> szajs zapomnij , w CRV zapodałem sobie coś takiego bo tanie było 30 zł szt na tył po ok. 3-4 tys. > zaczął stukać . Hmmmm.... czyli mówisz odpuścić Pogooglałem po forach i przeważają bardzo dobre opinie, aczkolwiek zdarzają się i takie jak Twoja Najwyraźniej mają niestabilną jakość
-
Polskie łączniki stabilizatora ramech JGR - opinie
Ramech aka JGR Ceny zachęcają, rzeczy niedrogie i polskie, kupowane wprost oid producenta w sumie się sprawdzają u mnie (np świece Iskra albo filtry i oleje) Pytanie czy ktoś miał założone łączniki albo końcówki tego producenta? Bo jeżeli nie dostanę opinii, że to ostatni gruz i guano, to pewnie zaryzykuję i kupię.