Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Prędkość zabija - Opel vs. Opel [edit]

Featured Replies

Napisano

Własnie przed chwilą kilkadziesiąt metrów od mojej posesji Astra i Vectra zaliczyły czołówkę.

Niestety, młoda kierowniczka Astry nie przeżyła.

Źródło

27.08.2007 około 22:40 w Opolu-Grotowicach na ulicy Oświęcimskiej miał miejsce tragiczny w skutkach wypadek. Najprawdopodobniej na skutek nadmiernej prędkości kierująca Oplem Astrą jadąc od strony Metalchemu przy nagłym hamowaniu na łuku zjechała na lewy pas i uderzyła w prawidłowo jadącego kierowcę Opla Vectry.

W wyniku zderzenia samochody znalazły się około 30-40 metrów od siebie a kawałki samochodów porozrzucane były dookoła miejsca wypadku. Vectra na skutek uderzenia zapaliła się jednak kierowcy z innych aut szybko ugasili samochód. Przybyła na miejsce karetka zabrała kierowcę Vectry, który leżał na pasie zieleni oddzielającym jezdnię od chodnika, do szpitala.

Mimo usilnych starań zespołu karetki pogotowia i strażaków kobietę kierującą Oplem Astrą nie udało się uratować.

Napisano

> Własnie przed chwilą kilkadziesiąt metrów od mojej posesji Astra i

> Vectra zaliczyły czołówkę.

> Niestety, młoda kierowniczka Astry nie przeżyła

Gdzie to było Panie kolego??

Napisano

> Własnie przed chwilą kilkadziesiąt metrów od mojej posesji Astra i

> Vectra zaliczyły czołówkę.

> Niestety, młoda kierowniczka Astry nie przeżyła

predkosc nie zabija, zabija glupota !!

nie mniej jednak szkoda kobity passed_out.gif

Napisano
  • Autor

> Gdzie to było Panie kolego??

W Grotowicach, na wiadukcie.

Napisano

> W Grotowicach, na wiadukcie.

swieca.gif

I nic więcej mi nie pozostaje frown.gif

Zapewne 24opole powinni jakieś fotki porobić, bedziemy wiedzieć co i jak!

Napisano
  • Autor

> I nic więcej mi nie pozostaje

> Zapewne 24opole powinni jakieś fotki porobić, bedziemy wiedzieć co i

> jak!

Na miejscu widziałem gości z http://www.ratownictwo.opole.pl/ .

Prawdopodobnie sprawczynią była ta młoda kobieta. Słyszałem przez uchylone okno, jak grzała, tak na mój słuch 130-150. Na zakręcie wyniosło ją na krawężnik, później przeleciała na lewą stronę no i spotkała się z vectrą.

Napisano

> Na miejscu widziałem gości z http://www.ratownictwo.opole.pl/ .

> Prawdopodobnie sprawczynią była ta młoda kobieta. Słyszałem przez

> uchylone okno, jak grzała, tak na mój słuch 130-150. Na zakręcie

> wyniosło ją na krawężnik, później przeleciała na lewą stronę no

> i spotkała się z vectrą.

może to samobójczyni hmm.gif

Napisano

> predkosc nie zabija, zabija glupota !!

> nie mniej jednak szkoda kobity

niestety głupi raczej nie zmądrzeje, więc jedyny sposób żeby było bezpieczniej to zmusić go żeby wolniej jeździł. Dlatego w 100% popieram więcej kontroli, fotoradarów, surowsze kary itd.

Napisano

> Na miejscu widziałem gości z http://www.ratownictwo.opole.pl/ .

> Prawdopodobnie sprawczynią była ta młoda kobieta. Słyszałem przez

> uchylone okno, jak grzała, tak na mój słuch 130-150. Na zakręcie

> wyniosło ją na krawężnik, później przeleciała na lewą stronę no

> i spotkała się z vectrą.

Skrajna nieodpowiedzialność.

Napisano

[...] Astra i

> Vectra zaliczyły czołówkę.

> Niestety, młoda kierowniczka Astry nie przeżyła.

[...]

To Astra I byla - tak patrzac po drzwiachidea.gif No i nie wiele zostalobuu.gif

Napisano

> może to samobójczyni

może nieświadoma samobójczyni?. Od jakiegos czasu widzę na drogach coraz wiecej młodych kobiet jeźdzących jak gówniarstwo...but w podłodze, miganie światłami, machanie łapami.

Napisano

> [...] Astra i

> [...]

> To Astra I byla - tak patrzac po drzwiach No i nie wiele zostalo

Przy predkosci 130-150 to nie mialo co zostac

zastanawiam sie jak mozna tyle jezdzic jeszcze w miescie

Napisano

> Słyszałem przez uchylone okno, jak grzała, tak na mój słuch 130-150

powinien sie kolega zatrudnic jako sluchoradar alien.gif

blah.gif

Napisano

> Przy predkosci 130-150 to nie mialo co zostac

> zastanawiam sie jak mozna tyle jezdzic jeszcze w miescie

Można, na szczęście większość ludzi ma troszkę oleju głowie,

i wie, ze może wydarzyć się coś czego nie przewidzą,

z czym sobie nie poradzą...

Niestety młodzi kierowcy nie mają pojęcia o bezpieczeństwie poruszania się autem...

Nikt im nie pokazuje, że tak naprawdę nic nie umieją...

Taki stan rzeczy mogłaby zmienić jedna obowiązkowa wizyta na płycie poślizgowej podczas kursu...

Napisano

> predkosc nie zabija, zabija glupota !!

I tu jest wlasnie blad w rozumowaniu.

Bo to predkosc zabija. A glupota tylko do tego doprowadza.

Dopiero te 2 czynniki koncza sie tragicznie.

Bo rzeczywiscie samam predkosc jesli jest opanowana przez kogos kto wie co robi nie jest niebezpieczna.

Sama glupota na drodze przy zalozenie ze jedzie sie powoli tez raczej nigdy nie skonczy sie tragicznie.

Dopiero polaczenie glupoty i predkosci konczy sie tragicznie.

Rzecz jednak w tym ze kierowcow ktorzy by naprawde w 100% wiedzieli co robia przy wiekszych prekosciach jest malutenki odsetek. A wszyscy pozostali powinni jezdzic powoli, aby bylo bezpiecznie.

Napisano

> Taki stan rzeczy mogłaby zmienić jedna obowiązkowa wizyta na płycie

> poślizgowej podczas kursu...

Jedna wizita moglaby conajwyzej uswiadomic takiemu delkikwentowi, ze nic nie umie.

Jakby to bylo powiedzmy 200h wizyt, wtedy moglby sie cos nauczyc.

Napisano

> Jedna wizita moglaby conajwyzej uswiadomic takiemu delkikwentowi, ze

> nic nie umie.

> Jakby to bylo powiedzmy 200h wizyt, wtedy moglby sie cos nauczyc.

Ale dokładnie o to mi chodzi.

Żeby cześć młodzików zrozumiała,

że dokument PJ nie dodaje im umiejętności...

Napisano

> I tu jest wlasnie blad w rozumowaniu.

> Bo to predkosc zabija. A glupota tylko do tego doprowadza.

> Dopiero te 2 czynniki koncza sie tragicznie.

> Bo rzeczywiscie samam predkosc jesli jest opanowana przez kogos kto

> wie co robi nie jest niebezpieczna.

> Sama glupota na drodze przy zalozenie ze jedzie sie powoli tez raczej

> nigdy nie skonczy sie tragicznie.

> Dopiero polaczenie glupoty i predkosci konczy sie tragicznie.

> Rzecz jednak w tym ze kierowcow ktorzy by naprawde w 100% wiedzieli

> co robia przy wiekszych prekosciach jest malutenki odsetek. A

> wszyscy pozostali powinni jezdzic powoli, aby bylo bezpiecznie.

A nie "nagłe zatrzymanie" powoduje śmierć?

Bo wiesz..dopóki jedziesz to żyjesz...

Dopiero zatrzymanie na przeszkodzie jest niebezpieczne...

A co do wolnej jazdy...

Nawet przy 50km/h głupota może wyrządzić sporo krzywd...

Tak czy siak najważniejsze jest myślenie

i świadomość poziomu własnych umiejętności...

Napisano

ehh szkoda dziewczyny...ale widac ze musiala niezle zapieprzac bo z przodu to nic nie zostalo....tak to jest jak sie nie potrafi przewidziec pewnych sytuacji i nagle sie hamuje na luku drogi....

Napisano

> Tak czy siak najważniejsze jest myślenie

> i świadomość poziomu własnych umiejętności...

A jak już się myśli podczas jazdy i ma dobrą ocenę umiejętności to co ? Może sobie jeździć 150 km/h po mieście ? Chyba nie - wspomniany kierowca vectry to odczuł. Jedyna metoda to wszyscy jeżdżą przepisowo czyli wolno i tyle.

Napisano

> co robia przy wiekszych prekosciach jest malutenki odsetek. A

> wszyscy pozostali powinni jezdzic powoli, aby bylo bezpiecznie.

Widzisz, problem w tym że pewnie większość użytkowników AK, jak i kierowców na drodze jest przekonanych, że należy właśnie do tego niewielkiego odsetka. To ci co jeżdżą szybko ale bezpiecznie, aż do pierwszego spotkanego z bliska drzewa czy tira.

Napisano

> coraz wiecej młodych kobiet jeźdzących jak gówniarstwo...but w

> podłodze, miganie światłami, machanie łapami.

Tam od razu jak gówniarstwo. Po prostu coraz więcej kobiet zaczyna iść ogniem jak faceci, nieważne czy młode czy nie. Więc i coraz częściej kończy się to tym samym.

Napisano

> A jak już się myśli podczas jazdy i ma dobrą ocenę umiejętności to co

> ? Może sobie jeździć 150 km/h po mieście ? Chyba nie -

> wspomniany kierowca vectry to odczuł. Jedyna metoda to wszyscy

> jeżdżą przepisowo czyli wolno i tyle.

Chcesz się przyczepić do moich słów,

albo nie chcesz zrozumieć przesłania...

Powiedz mi jaki myślący, ba mający

spore umiejętności kierowca

zapitala po mieście 150??

Pamiętam wypowiedź matki Roberta Herby...

"Gdybym nie widziała, to bym nigdy nie pomyślała,

że mój syn to kierowca rajdowy, tak spokojnie jeździ"

(Cytat z pamięci nie dosłowny, ale oddaje sens)

Napisano

Szkoda mi tylko kierowcy Vectry bo nikomu nie zawinił a o mało co z życiem się nie pożegnał przez jakąś głupią ci...ę angryfire.gif

Zdjęcia jej auta mówią same za siebie - trzeba być idiotą żeby grubo ponad 100km/h popierd... w terenie zabudowanym na zwykłej drodze - sory za zwort ale to już nie jest dynamiczna czy też szybka jazda.

No i kto hamuje w zakręcie?? Może gdyby umiejętniej hamulca użyła to by się wszystko inaczej skończyło a ona by przeżyła zderzenie i swoją nieprzeciętną głupotę i brak wyobraźni

Napisano

Ja się ciesze że to nie ja i nikt z moich znajomych tam nie jechał,

Jak tamtedy śmigam to często się zdarza że goscie po*iepszazą

z dobrą V. A policial.gif zamist sprawdzać tam V wolą rowerzystów w centrum zatrzymywać screwy.gif

Napisano
  • Autor

> Ja się ciesze że to nie ja i nikt z moich znajomych tam nie jechał,

> Jak tamtedy śmigam to często się zdarza że goscie po*iepszazą

> z dobrą V. A zamist sprawdzać tam V wolą rowerzystów w centrum

> zatrzymywać

Wczoraj ok. 17 właśnie tam miśki suszyły.

Widziałem osobiście, jak namierzyli dwóch młodzianów jadących tak około 80/90

przy ograniczeniu do 50.

Napisano

> No i kto hamuje w zakręcie??

Ja. Bardzo czesto.

zlosnik.gif

Napisano

Dopóki nie wiadomo dokładnie co i jak nie ma co osądzać żadnego

z kierowców. Niedawno pod Szczecinem ,na prostej drodze nagle

zjechali na przeciwległą stronę i przyłożyli w drzewo radiwozem.

Zabiło się dwóch policjantów,którzy wracali z interwencji.

Piąta rano ,żadnego ruchu.Brak śladów hamowania nikt nic nie widział

i same spekulacje że może jakieś zwierzę omijali ale dokładnie nie

wiadomo aw końcu niedoświadczonymi kierowcami nie można ich

nazwać.

Napisano

> Piąta rano ,żadnego ruchu.Brak śladów hamowania nikt nic nie widział

O tej godz. to przeważnie sie jeszcze śpi i tak mogło być z nimi

Napisano

> predkosc nie zabija, zabija glupota !!

> nie mniej jednak szkoda kobity

Racja. Predkosc jeszcze nikogo nigdy nie zabila.

Zabija bezmyslnosc i nadmierna wiara w marne umiejetnosci.

Szkoda, ze zginal kierowca Vectry, niewinny przeciez.

Jezdze ostatnio troche wiecej, bardziej zwracam uwage na zachowania kierowcow w trasie... i przeraza mnie ono, bo podjezdzajac pod gorke, nigdy nie moge byc pewnym czy jakis idiota zza niej na moim pasie nie wyskoczy.

Przeciez to jest nienormalne.

Rok temu niedaleko mojej miejscowosci na zakrecie jakis gowniaz zabil chyba trojke ludzi, jedna ciezko ranna. czolowe zderzenie z innym autem, jadacym z naprzeciwka.

Ilu sie widzi ludzi, ktorzy maja psuedorajdowe zapedy. Jak z tym skonczyc? Albo niech sie sami eksterminuja bez uszczerbku na zdrowej psychicznie czesci populacji albo niech nigdy nie dostana prawa jazdy.

Napisano

> Szkoda, ze zginal kierowca Vectry, niewinny przeciez.

Chyba jednak nie zginął... palacz.gif

Napisano

> Jezdze ostatnio troche wiecej, bardziej zwracam uwage na zachowania

> kierowcow w trasie... i przeraza mnie ono, bo podjezdzajac pod

> gorke, nigdy nie moge byc pewnym czy jakis idiota zza niej na

> moim pasie nie wyskoczy.

Dokladnie to samo zaobserwowalem.

Jezdzac od stycznia do czerwca po Polsce zrobilem okolo 15tys km. W tym czasie minimum z 20 razy musialem ostro hamowac a pare razy nawet zjezdzac na pobocze, gdyz z naprzeciwka ktos wyprzedzajacy zle sobie obliczyl odleglosc, lub nieprzewidzial ze jak bedzie wyprzedzal na zakrecia lub gorce to ja sie moge z naprzeciwka mu pojawic.

Od czerwca jezdze po Irlandii. Zrobilem juz okolo 5tys km. Ani raz nikt mi nie wyskoczyl z naprzeciwka. Chyba o czyms to swiadczy.

Zreszta napisy na drodze "52 people killed on Mayo roads in last four years" tez daja do myslenia. Mayo to chrabstwo wielkosci malego wojewodztwa w Polsce. IMHO 52 to niewiele.

U nas w PL ponad 5000 co roku ginie. W Irlandii co roku kolo 300.

Napisano

A tak z czystej ciekawości...

Powiedz, jak wygląda kwestia prędkości z jaką podróżuje się po IRL?

Wszyscy jeżdżą super zgodnie z przepisami czy niekoniecznie?

Napisano

ja w trasie bywam rzadko ale momentami jak widzę co człowiek potrafi wywinąć na trasie to aż krew zalewa. Kiedyś jeszcze dolewałem oliwy do ognia i kretynów wyprzedzających na 3-ego przytrzymywałem na przeciwnym pasie ruchu żeby się trochę podenerwowali ale jakoś z czasem mi to przeszło... szkoda zdrowia i życia na utarczki z takimi pojebami-rajdowcami.

Napisano

> No dobra...

> Po pierwsze nie bluźnij, a po drugie jak to się ma

> do mojego pytania o podróżowanie po Irlandii?

mój błąd icon_rolleyes.gif miało pójść jako odpowiedź ale nie na postawione przez Ciebie pytanie, a nie chciałem nic zmieniać żeby nie było że sobie nabijam na licznik czy coś w tym stylu

Napisano

> mój błąd miało pójść jako odpowiedź ale nie na postawione przez

> Ciebie pytanie, a nie chciałem nic zmieniać żeby nie było że

> sobie nabijam na licznik czy coś w tym stylu

Spoko ok.gif

Zawsze można odpowiedzieć autorowi wątku lub dodać zdanko,

że to do ogółu wink.gif

Dobra koniec tego offtopa mod.gif

Napisano
  • Autor

> Szkoda, ze zginal kierowca Vectry, niewinny przeciez.

Został ranny, po wypadku cały czas był przytomny.

Napisano

> A tak z czystej ciekawości...

> Powiedz, jak wygląda kwestia prędkości z jaką podróżuje się po IRL?

> Wszyscy jeżdżą super zgodnie z przepisami czy niekoniecznie?

Jesli chodzi o predkosci, to ograniczenia sa wmiare respektowane. Tzn na trasie przy ograniczenia do 100km/h bardzo zadko sie spotyka kogos kto by jechal szybciej. Moze jest to tez spowodowane tym, ze bardzo wiele tras jest tak kretych i waskich, ze aby jechac chocby i te przepisowe 100km/h trzeba naprawde miec spore umiejetnosci.

W miastach ograniczenie do 50 czasem 60. Zwykle gdy jest ograniczenie do 50 to jedzie sie tak 50-60. Raczej nie widzialem nikogo kto by po miescie zasuwal 100km/h. Ale nigdy w Dublinie nie bylem - tam moze jest inaczej.

Jesli chodzi o inne przepisy, to jest sporo gorzej niz w PL. Np brak stosowania migaczy, parkowanie w niedozwolonych miejscach - czasem nawet blokujac ruch, kompletna improwizacja podczas jazdy po rondach, przejezdzanie na czerwym swietle, zajezdzanie drogi, itd, itp.

Dodatkowo poziom umiejetnosci techniki jazdy jest bardzo niski.

Mimo tego wszystkiego, chyba wlasnie dzieki temu, ze jezdzi sie powoli i traktuje innych uczestnikow ruchu bardziej jak przyjacieli a nie tak jak u nas - wrogow, na uliach jest bezpieczniej.

Napisano

> szkoda słów.

Szkoda słów na Twój komentarz w topicu frown.gif

Napisano

> Szkoda słów na Twój komentarz w topicu

W sumie racja, bo są kobiety które portafią prowadzić, szkoda tylko że nalezą do zdecydowanej mniejszości.

Napisano

> Przy predkosci 130-150 to nie mialo co zostac

> zastanawiam sie jak mozna tyle jezdzic jeszcze w miescie

bezproblemowo , dzienna norma 120 ok.gif

Napisano

> W sumie racja, bo są kobiety które portafią prowadzić,

Jest ich dość dużo.

> szkoda tylko że nalezą do zdecydowanej mniejszości.

Tak, mniejszości kierowców, którzy potrafią jeździć z głową.

Napisano
  • Autor

Serwis , z którego przytoczyłem poprzednie info

wycofał się ze wskazania sprawcy tego wypadku.

Quote:

Jak się dowiedziało O!PR nikomu z uczestników nie postawiono jeszcze zarzutu winy za ww. wypadek. Prokuratura zbada sprawę a następnie przedstawi zarzuty winnemu.

Póki co wszelkie komentarze orzekające kogokolwiek winę są bezsensowe.

Poprzednia informacja o winie kobiety była pierwszą informacją jaką uzyskaliśmy na miejscu wypadku. Sprawa jest w toku.


Komentarze przy tej wiadomości wskazują, że astra jechała z przeciwnej strony,

a nie jak pierwotnie podano od strony Metalchemu. Oznaczałoby to, że sprawcą jest

jednak kierowca vectry.

Na załączonym rysunku pokazałem jak stały wraki po zderzeniu.

Zastanawiam się, czy możliwe jest żeby astra odrzuciła na taką odległość vectrę,

obracając ją jednocześnie o 180 stopni?

post-4695-14352486570073_thumb.jpg

Napisano

> Jest ich dość dużo.

> Tak, mniejszości kierowców, którzy potrafią jeździć z głową.

To jest Twoje zdanie i je szanuję, ale ja jestem odmiennego zdania. Uważam że (w większości, bo wyjątki są zawsze i nie powinno się generalizować) kobiety nie nadają się do prowadzenia pojazdów. Owszem, wypadków może dużo nie powodują, ale za to powodują zatory i utrudnienia w ruchu przez brak zdecydowania. Jak się jedzie za takim marudnym samochodem, to na 80% za kierownicą jest kobieta lub siwy dziadek po 70.

Napisano

> ehh szkoda dziewczyny...ale widac ze musiala niezle zapieprzac bo z

> przodu to nic nie zostalo....tak to jest jak sie nie potrafi

> przewidziec pewnych sytuacji i nagle sie hamuje na luku

> drogi....

jak ktoś jedzie z taka prędkością i wchodzi w łuk do tego mokry to tak czy siak mogło dojść do wypadku.

Fakt że zabiła ja prędkość i głupota za co poniosła najsurowsza karę.

Szkoda kobiety .

Napisano

> Owszem, wypadków może dużo nie powodują, ale za to powodują

> zatory i utrudnienia w ruchu przez brak zdecydowania. Jak się

> jedzie za takim marudnym samochodem, to na 80% za kierownicą

> jest kobieta lub siwy dziadek po 70.

Gdy stoję w korku na skutek wypadku spowodowanego przez dynamicznego młodego palanta bez wyobraźni, to mam nieco inne odczucia.

dranio

Napisano

> Gdy stoję w korku na skutek wypadku spowodowanego przez dynamicznego

> młodego palanta bez wyobraźni, to mam nieco inne odczucia.

> dranio

a gdy ja stoję w korku bo wlewo chce skręcić kobieta STOJĄC PRZY PRAWEJ KRAWĘDZI JEZDNI (blokując możliwość ominięcia jej z prawej strony), przy prawej, bo zrozumienie i stosowanie się do KD przekracza jej intelektualne możliwości, to mnie szlag trafia.

Dwa dni temu, przed babskiem znak informujący że jest na drodze z pierwszeństwem, NIC nie jedzie, a babsko głupie stoi. Wnet bym w nią wjechał, bo do głowy by mi nie przyszło, ze można w takim miejscu stać, zatrzymać się a i owszem, ale stać bez powodu, to tylko kobieta potrafi.

W ubiegłym tygodniu inna sytuacja. Przed babskiem znak ustąp pierwszeństwa, więc babsko stoi i czeka, trwa to dośc długo i nie pojedzie, woli czekać, bo znak nakazuje USTĄPIĆ, więc ona uparcie czeka aż ktoś przejedzie pierwszy główną drogą. Ciekawe ile by stała w nocy, kiedy ruch niewielki, moze do rana, bo przecież trzeba komuś ustąpić.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.