Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Tarcze ATE

Featured Replies

Napisano

Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć, ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki kupować? angryfire.gif

Napisano

> Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy

> podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są

> przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do

> siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na

> rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak

> na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to

> takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć,

> ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki

> kupować?

Dla kontrastu napiszę, że mam u siebie ATE Power Disc i spisują sie dobrze, od roku jeżdzę na nich.

Napisano

> Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy

> podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są

> przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do

> siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na

> rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak

> na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to

> takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć,

> ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki

> kupować?

ja mam ATE Power Disc i przejechałem jakieś 5 kkm. oprócz tego, że są głośniejsze od zwykłych tarcz, to jak na razie jestem zachwycony... nic nie bije, hamowanie się polepszyło (subiektywnie - pomiarów nie robiłem)

Napisano

W poprzednim aucie miałem ATE Power Disc z klockami tejże firmy, przejeździłem na nich ok.10 kkm,

z tego co wiem dalej się dobrze sprawują - ja złego słowa nie mogę o nich powiedzieć.

Napisano

a jesteś pewny że to wina tarcz ??

a po za tym nawet Mercedesy się psują, może po prostu masz pecha niewiem.gif

Napisano

Mam takze tarcze ATE poniewaz na moje szczescie zabraklo BREMBO. Nie mam zadnych problemow hamuja bezproblemowo juz od 10kkm i nie ma sladu zeby sie pokrzywily w przeciwienstwie do BREMBO u mojego kolegi co reklamowal juz 3 komplety tejze firmy

Napisano

Przejeździłem na tarczach ATE jakieś 1,5 roku i ok. 25-30 kkm, złego słowa powiedzieć nie mogę waytogo.gif

Napisano

> Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy

> podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są

> przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do

> siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na

> rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak

> na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to

> takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć,

> ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki

> kupować?

Może błędy w montażu ?

Napisano

> Może błędy w montażu ?

A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu? Przeciez tego sie nie da zlozyc zle grinser006.gif

Napisano

mialem cos podobnego jak sie docieraly z nowymi klockami. Po jakims czasie przestalo i teraz jest bardzo dobre hamowanie.

Napisano

> A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu?

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

owszem można. mogą być nierówne, może być wadliwa partia surowca etc. etc. niewiem.gif

Właściwie to powinna być kontrola jakości, ale zdaża się, że nie przechwycą takich spraw hmm.gif

Napisano

> Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy

> podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są

> przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do

> siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na

> rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak

> na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to

> takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć,

> ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki

> kupować?

Proponuję zacząć od sprawdzenia w jakim stanie masz tylne heble - może słabo biorą i stąd problem z przegrzewaniem się przodu.

Napisano

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

Różne cuda sie zdarzają, jak klocki do góry nogami hehe.gif

Napisano

> A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu?

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

choćby przytarte klocki w jarzmie lub prowadnice samego zacisku grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> mialem cos podobnego jak sie docieraly z nowymi klockami. Po jakims

> czasie przestalo i teraz jest bardzo dobre hamowanie.

Po Waszych opiniach szczerze zdziwiony jestem, może faktycznie masz rację, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że jak tu ktoś pisał poprostu pech. Tarcze oryginalne z tłoczeniami firmowymi i numerem seryjnym, produkcja europejska, zdaje się Hiszpania.

Napisano

> Witam, A jednak SYF , po ok 2tys. km odczuwam wibracje na kierownicy

> podczas hamowania. Pojechałem do mechaniora, i nie są

> przegrzane, poprostu szajs. Hamulce oszczędzałem, by doszły do

> siebie, żadnego wjechania w kałużę czy cos podobnego na

> rozgrzanych hamulcach. Dałem za nie 320zł plus klocki 110zł. Jak

> na złośc wyrzuciłem paragon w ciemno ufając producentowi, że to

> takie solidne miało być. Wychodzi na to, że musze je przetoczyć,

> ale ma to sens co 2 tys. km? I za każdym razem nowe klocki

> kupować?

Poprostu żle trafiłes frown.gif pozatym kto ci powiedział ze po przetoczeniu będa znowu biły cfaniaczek.gif przetaczaj i smigaj dalej skoro paragon wywaliłeś waytogo.gif

Napisano

ja u siebie myslalem ze BremboMaxy sie zjechaly, a okazalo sie..... ze srubka ktora trzyma tarcze (taka mala na gwiazdkowy srubokret).... byla niedokrecona..... a wyszlo to przy zmianie kol na zimowe.... dokrecone i git biglaugh.gif

Napisano

> ja u siebie myslalem ze BremboMaxy sie zjechaly, a okazalo sie.....

> ze srubka ktora trzyma tarcze (taka mala na gwiazdkowy

> srubokret).... byla niedokrecona..... a wyszlo to przy zmianie

> kol na zimowe.... dokrecone i git

myślę, że ta śrubka to nie mogła mieć wpływu na drżenie. Przecież tarcza jest trzymana przez śruby mocujące koło.

Napisano

> myślę, że ta śrubka to nie mogła mieć wpływu na drżenie. Przecież

> tarcza jest trzymana przez śruby mocujące koło.

nie wiem nie znam sie ale drzenia brak....

Napisano

No ale to ATE. Za firmę się płaci hehe.gif A co mają powiedzieć Klienci Brembo, którym kierownica po 5tys.km trzęsła się, jak w traktorze Ursus hmm.gif Tym dopiero samopoczucie się zepsuło.

Z doświadczenia wiem, że są firmy, które oferują towar tak samo dobry jakościowo, a często lepszy, lecz w o wiele niższej cenie. Bo nie mają narzutu za nazwę i "ugruntowaną" renomę firmy.

Napisano

> Z doświadczenia wiem, że są firmy, które oferują towar tak samo dobry

> jakościowo, a często lepszy, lecz w o wiele niższej cenie.

Przykłady Panie przykłady nas tu interesują...

Napisano

Też miałem tarcze ATE + klocki tej samej firmy.

Na początku zaczęły dziwnie piszczeć, mówie ok, nowe, może sie docierają...

Przejechałem 2000 km robiło się coraz gorzej... Wywaliłem, wstawiłem brembo i było ok.

Nie wiem czemu tak się działo... Jakiś pechowy komplet.. sick.gif

Napisano

> Przykłady Panie przykłady nas tu interesują...

A po co, kiedy i tak wszyscy ufają zagranicznym, wspaniałym markom? Przecież prawie każdy Polak wie, że co zagraniczne, to najlepsze hmm.gif

Dla większości ważny jest znaczek Brembo, Zimmermann, ATE czy Lucas. Nieważny jest zdrowy rozsądek. Grunt, to bezgranicznie ufać stereotypom i wysokiej cenie. W końcu to MUSI gwarantować jakość hehe.gif

Napisano

> A po co, kiedy i tak wszyscy ufają zagranicznym, wspaniałym markom?

> Przecież prawie każdy Polak wie, że co zagraniczne, to najlepsze

> Dla większości ważny jest znaczek Brembo, Zimmermann, ATE czy Lucas.

> Nieważny jest zdrowy rozsądek. Grunt, to bezgranicznie ufać

> stereotypom i wysokiej cenie. W końcu to MUSI gwarantować jakość

ok, objechales swoich rodakow, a teraz moze odpowiesz na postawione pytanie?

Napisano

OK. Pewnie w tym co mówisz dużo słuszności, ale akurat mnie to sie w ten sposób nie tyczy i chce wiedzieć od kogo, czemu i po ile... palacz.gif

Napisano

Ja nie muszę objeżdżać rodaków. Na szczęście nie muszę do tego przykładać ręki. My sobie wystarczającą wizytówkę wystawiamy zarówno w kraju, a szczególnie już za granicą.

Napisano

> A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu?

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

hmm na przykład klocki lewego koła są na prawym ... biglaugh.gif

Napisano

Nie wiem gdzie kupowałeś, ale może spróbuj porozmawiać z sprzedawcą na temat reklamacji. Co prawda obawiam się że jeśli nie masz paragonu to nic z tego nie wyjdzie, ale spróbować zawsze można. Dlatego na przyszłość masz nauczkę nie wywalać paragonu, bo zawsze może się trafić wadliwy komplet. Akurat na tarcze ATE nie mieliśmy nigdy reklamacji, bo są to dobre tarcze. ok.gif

A apropos kontroli jakości, nie wiem jak w przypadku tarcz, ale większość produktów jest testowana raczej wyrywkowo, tzn. sprawdza się np. jeden komplet na sto i jeśli ten jeden komplet jest dobry, to uznaje się całą partię za dobrą.

Także na przyszłość pamiętaj zachować paragon, bo zawsze może się trafić na bubel. ok.gif

Pozdrawiam

Karo

Napisano

> A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu?

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

też sie borykalem jakiś czas temu z problemem drżenia kierownicy przy hamowaniu.

1. BARDZO ważną sprawa jest pedentycznie dokładny montaż tarczy. trzeba wyczyścić piaste praktycznie na lustro. Czasem warto sprawdzić czujnikiem mikrometrycznym (czy jak to sie tam nazywa) czy sama piasta nie ma nadmiernego bicia, to też sie zdarza. najgorsze jest to, ze tylko jeden warsztat , który znam używa takiego czujnika i robi takie sprawdzenie. Kolejna sprawa to przykrecenie tarczy do piast bardzo dokladnie z odpowiednim momentem, no i koła do tarczy tak samo, w odpowiedniej kolejności, z odpowiednim momentem.

2. Zawieszenie też musi byc w idealnym stanie, np w BMW E39, kiedy tarcze są w porzadku bicie na kierownicy może być spowodowane wybitymi tulejami wahacza górnego.

No i rzadko bo rzadko, ale tarcza może być zwyczajnie wadliwa

Napisano

> Nie wiem gdzie kupowałeś, ale może spróbuj porozmawiać z sprzedawcą

> na temat reklamacji. Co prawda obawiam się że jeśli nie masz

> paragonu to nic z tego nie wyjdzie, ale spróbować zawsze można.

> Dlatego na przyszłość masz nauczkę nie wywalać paragonu, bo

> zawsze może się trafić wadliwy komplet. Akurat na tarcze ATE nie

> mieliśmy nigdy reklamacji, bo są to dobre tarcze.

> A apropos kontroli jakości, nie wiem jak w przypadku tarcz, ale

> większość produktów jest testowana raczej wyrywkowo, tzn.

> sprawdza się np. jeden komplet na sto i jeśli ten jeden komplet

> jest dobry, to uznaje się całą partię za dobrą.

Proponuje poczytać o systemie kontroli jakości AQL

> Także na przyszłość pamiętaj zachować paragon, bo zawsze może się

> trafić na bubel.

> Pozdrawiam

> Karo

Napisano

> Kolejna sprawa to

> przykrecenie tarczy do piast bardzo dokladnie z odpowiednim momentem,

W większości aut tarczę przy piaście (wstępnie) trzyma jedna mała śrubka - coś mi się nie chce wierzyć, że dokręcenie jej innym momentem może powodowac bicie na kierownicy. biglaugh.gif

Napisano

> W większości aut tarczę przy piaście (wstępnie) trzyma jedna mała

> śrubka - coś mi się nie chce wierzyć, że dokręcenie jej innym

> momentem może powodowac bicie na kierownicy.

nie wiem czy nie podchodzisz zbyt szczegółowo do słow wyrwanych z kontekstu

chodziło mi o to, ze np w moim aucie jest jedna śruba trzymajaca tarcze na pieście. Dobrze jest przykrecić ja w odpowiedni sposób, nie za mocno, nie za słabo. Na przeciwko tej śruby jest jeden z otwórów na śrube, która trzyma koło i proponuje aby od niego zaczac przykrecanie koła, potem na krzyż, po kolei zwiększyajac siłe przy kolejnym dokrecaniu itd.

Napisano

> nie wiem czy nie podchodzisz zbyt szczegółowo do słow wyrwanych z

> kontekstu

Quote:

Kolejna sprawa to przykrecenie tarczy do piast bardzo dokladnie z odpowiednim momentem


Nic nie jest wyrwane. nono.gif

> chodziło mi o to, ze np w moim aucie jest jedna śruba trzymajaca

> tarcze na pieście. Dobrze jest przykrecić ja w odpowiedni

> sposób, nie za mocno, nie za słabo.

Oczywiscie, że dobrze, ale wg mnie nie ma to najmniejszego związku z biciem kierownicy. wink.gifok.gif

Napisano

> Np. Unionparts

że niby co, to dobre tarcze? A kto tym handluje?? Gdzie to trafia na OE??

Napisano

> Ja nie muszę objeżdżać rodaków. Na szczęście nie muszę do tego

> przykładać ręki. My sobie wystarczającą wizytówkę wystawiamy

> zarówno w kraju, a szczególnie już za granicą.

Pojechałeś szeroko, zaraz włączmy w to dyskusje PiS vs PO zlosnik.gif

A tak naprawdę polscy producenci tarcz niewiele mogą zaproponować. A znane marki sygnują swoim logo produkt i w zdecydowanej większości jest to dobry produkt.

Napisano

> A tak z czystej ciekawosci to jakie moga byc bledy w montazu?

> Przeciez tego sie nie da zlozyc zle

w wlasnie dzieki takiej niewiedzy jest skladana wiekszośc reklamacji. Podstawa dobrego montażu jest idealna czystość między piasta a tarczą. No i ważne - dokręcić śruby mocujące odpowiednim momentem! Przekrecenie daje negatywne skutki

Napisano

U mnie to samo. Tarcze Ate, klocki Ate. Na początku rewelacja, nie moglem sie przyzwyczaic, ze tak dobrze hamuja smile.gif Z czasem opanowalem pedał hamulca i nie blokowalem kół.

Minely miesiace i zaczelo bic podczas hamowania z wiekszych predkosci. Przy mniejszych nie ma, albo ja nie czuje ich.

Nie mam pojęcia w jaki sposob reklamowac tarcze, mam wykrecic je i zaniesc do sklepu?

Napisano

> że niby co, to dobre tarcze?

Zaprzeczysz? Ja uważam, że tak.

Napisano

> U mnie to samo. Tarcze Ate, klocki Ate. Na początku rewelacja, nie

> moglem sie przyzwyczaic, ze tak dobrze hamuja Z czasem

> opanowalem pedał hamulca i nie blokowalem kół.

> Minely miesiace i zaczelo bic podczas hamowania z wiekszych

> predkosci. Przy mniejszych nie ma, albo ja nie czuje ich.

> Nie mam pojęcia w jaki sposob reklamowac tarcze, mam wykrecic je i

> zaniesc do sklepu?

Ja bym wykręciła i zaniosła do reklamacji. Z paragonem oczywiście i spisuje się protokół reklamacyjny. Będziesz musiał podać ile km przejechałeś na tych tarczach, jakie są objawy, a potem czekać do 2 tygodni na odpowiedź. ok.gif

Napisano

> A tak naprawdę polscy producenci tarcz niewiele mogą zaproponować.

Przede wszystkim, to nie mogą zaproponować wytłoczonej nazwy znanej firmy. Oczywiście te obecnie znane firmy już w dniu założenia były znane na całym świecie i nikt nie wątpił w ich jakość.

> A znane marki sygnują swoim logo produkt i w zdecydowanej

> większości jest to dobry produkt.

Patrz wyżej. Sugerujesz się wyłącznie znaczkiem firmy, który jak się okazuje nie zawsze gwarantuje jakości adekwatnej do ceny. Choć w przypadku zwichrowanych tarcz po paru tysiącach km w ogóle nie może być mowy o jakiejkolwiek jakości.

Sądzisz, że polscy producenci np. tarcz hamulcowych zatrudniają szewców, zamiast metalurgów i mechaników i stąd założenie, że polski produkt musi być gorszy jakościowo?

Napisano

> Przede wszystkim, to nie mogą zaproponować wytłoczonej nazwy znanej

> firmy.

Jakie tarcze polskich producentów polecasz? Z czystej ciekawości. Które konkretnie według Ciebie są dobre? Parę nazw poproszę.

Pozdrawiam

Karo

Napisano

> Jakie tarcze polskich producentów polecasz?

Mikoda.... IThankYou.gif

rotfl.gif

Żartowałem, kiedyś znalazłem aukcję jednej nowej tarczy mikoda, bo druga już po wyjęciu z pudełka sie nie nadawała do założenia. zakrecony.gif

Oczywiście, może to jednostkowy przypadek, ale ja nie już kupię mikody.

W temacie - dla "normalnie" jeżdżących polecam duńskie SBS - dobry stosunek jakości do ceny. ok.gif

Napisano

na mikoda jeździłem lanosem i sobie je bardzo chwaliłem, ale chyba sporo marek tarcz takich jak mikodo czy brembo robione jest w Częstochowie, gwałtowne wjechanie w kałuże rozgrzanymi tarczami powoduje zwichrowanie tarczy

Napisano

Też mam zwykłe ATE od 50tyś i brak zastrzeżen a kałuże też przelciały nie raz

Napisano

> Zaprzeczysz? Ja uważam, że tak.

Nigdy się z nimi nie zetknąłem, więcej, nigdy nawet nie widziałem takiego pudełka. Jest to produkt niszowy kompletnie nie znany na rynku. Może i dobry, nie mam żadnej wiedzy o nim.

Napisano

> Przede wszystkim, to nie mogą zaproponować wytłoczonej nazwy znanej

> firmy. Oczywiście te obecnie znane firmy już w dniu założenia

> były znane na całym świecie i nikt nie wątpił w ich jakość.

Nie mogą również zaproponować pochwalenia się montażem na OE ani zaistnieniem w jakiejkolwiek dziedzinie sportu. Wiekszośc liczących się producentów tak.

> Patrz wyżej. Sugerujesz się wyłącznie znaczkiem firmy, który jak się

> okazuje nie zawsze gwarantuje jakości adekwatnej do ceny. Choć w

> przypadku zwichrowanych tarcz po paru tysiącach km w ogóle nie

> może być mowy o jakiejkolwiek jakości.

> Sądzisz, że polscy producenci np. tarcz hamulcowych zatrudniają

> szewców, zamiast metalurgów i mechaników i stąd założenie, że

> polski produkt musi być gorszy jakościowo?

Nie powiem że Mikoda jest gorsza od znanej firmy X czy Y. Z drugiej strony kupując markowy produkt masz spora dozę pewności o jego wykonaniu.

Nikt z normalnych użytkowników części samochodowych nie ma pojecia, gdzie są one produkowane. Zawierza marce, nie krajowi pochodzenia.

Napisano

> Nie mogą również zaproponować pochwalenia się montażem na OE ani

> zaistnieniem w jakiejkolwiek dziedzinie sportu. Wiekszośc

> liczących się producentów tak.

Zechciej zauważyć, że na pierwszy montaż wymagane są rekomendacje lub spory udział w rynku i ugruntowana pozycja, aby Producent samochodów zaufał takiej firmie. Dlatego wielu Producentów elementów produkuje na zasadzie podwykonawcy, bo nie mają znanej marki. Ale produkują dla znanych i nie mają problemu z jakością.

Co do sportów motorowych... tam są potrzebne spore pieniądze, a skąd mają je wziąć nasze firmy, które mają kilkanaście lat i borykają się ze zdobywaniem rynku, a częstokroć walczą o przetrwanie?

Wybacz, ale u nas kilkadziesiąt lat komunizmu zrobiło swoje podczas, gdy zagraniczne firmy w tym czasie się rozwijały i obecnie są znane. Dla naszych firm, które częstokroć mają produkty tej samej jakości, ale nie mają marki, zdobycie paru procent rynku w częściach zamiennych, to ogromny sukces.

> Zawierza marce, nie krajowi pochodzenia.

No i masz przykład ATE. Możesz też poczytać sporo o problemach z tarczami markowanymi przez Brembo.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.