Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy warto montować klimatyzację..?

Featured Replies

Napisano

Mam do Kolegów, [Koleżanek smile.gif] znających problem pytanie: -

-Czy warto montować [do asterki z 1999r. , 90 000km, limuzyna] klimatyzację?

-Czy jest tam juz instalacja elektr.?

- Ile moze kosztować taka przyjemność ?

Znajoma wybiera się z dziecmi na wakacje i marudzi, zeby Jej się b. przydała...

A moze są jakieś "przenośne" klimatyzatory samochodowe, aby w razie potrzeby włączyć wewnątrz samochodu celem schładzania..? hmm.gif

Napisano

obawiam sie że koszt może przekroczyć wartość samochodu.

Napisano

Kup duuuuuzo wkładów takich do lodówek przenosnych i jak cos to na czoło 270751858-jezyk.gif. A tak na serio to tak jak kolega wczesniej napisał, to moze byc gruba kasa, wiec bardziej Ci sie bedzie opłacac sprzedac auto, dołozyc ta kase i miec duzo lepszy samochod z klima skóra i komóra smile.gif

Napisano
  • Autor

> Kup duuuuuzo wkładów takich do lodówek przenosnych i jak cos to na

> czoło . A tak na serio to tak jak kolega wczesniej napisał, to

> moze byc gruba kasa, wiec bardziej Ci sie bedzie opłacac

> sprzedac auto, dołozyc ta kase i miec duzo lepszy samochod z

> klima skóra i komóra

Musze dodać, że jest już pod maską GAZ, i tu nasuwa się pytanie czy wogóle coś jeszcze się tam zmieści... hmm.gif

Napisano

Nie przesadzajcie, koszt jest spory (na pewno nie przekracza ceny samochodu) i rownie sporo pracy nalezy wlozyc, aby klimatyzacje zamontowac, ale jest to jak najbardziej realne. O szczegolach juz mi sie nie chce pisac...

Pozdrawiam

Napisano

Ktorys z kolegow pisal ostatnio ze do swojej zaklada klimatyzacje i na czesci wydal z tego co pamietam niecale 1500zl. Z tym ze on zakladal sam to robocizna wyniosla 0zl.

Napisano
  • Autor

> Nie przesadzajcie, koszt jest spory (na pewno nie przekracza ceny

> samochodu) i rownie sporo pracy nalezy wlozyc, aby klimatyzacje

> zamontowac, ale jest to jak najbardziej realne. O szczegolach

> juz mi sie nie chce pisac...

> Pozdrawiam

Z tego co wiem, to ostatnio cos pisałes, ze "odpalasz klimę", którą sam montowałeś... Chyba nie była to łatwa "wycieczka"...jak już Ci sie nie chce pisać hmm.gif A tak naprawde...drogo Cie wyszło..? Kupa roboty.? Warto zlecac komuś, jak samemu nie da rady..?

Napisano

Napisalem: "O szczegolach juz mi sie nie chce pisac..." dlatego, ze opisywalem to chyba 3 razy, jakie koszty, co potrzebne i ile roboty.

Do uruchomienia klimatyzacji potrzebuje juz tylko chlodnicy i osuszacza oraz 2 dni roboczych.

Jesli zalozysz samemu, ma to sens bo placisz tylko za czesci, jesli to zlecisz komus, zaplacisz drugie tyle-wtedy nie ma to sensu (nie zartuje-ceny zaczynaja sie od 1000 PLN za robote, jeden z kolegow z forum pytal w Warszawie).

Pozdrawiam

Napisano

> Napisalem: "O szczegolach juz mi sie nie chce pisac..." dlatego, ze

> opisywalem to chyba 3 razy, jakie koszty, co potrzebne i ile

> roboty.

> Do uruchomienia klimatyzacji potrzebuje juz tylko chlodnicy i

> osuszacza oraz 2 dni roboczych.

> Jesli zalozysz samemu, ma to sens bo placisz tylko za czesci, jesli

> to zlecisz komus, zaplacisz drugie tyle-wtedy nie ma to sensu

> (nie zartuje-ceny zaczynaja sie od 1000 PLN za robote, jeden z

> kolegow z forum pytal w Warszawie).

> Pozdrawiam

w krk ceny montażu podobne

a czy się opłaca - wszystko zależy wink.gif

jak długo mamy zamiar jeździć i w jakim stanie jest auto

jeżeli ktoś ma wychuchane i zdrowe, to może warto

jak uda się kupić tanio używkę - min 1kzł

do tego montaż w zakładzie kolejne min 1kzł

realnie liczył bym ok 3kzł

Napisano

> Znajoma wybiera się z dziecmi na wakacje i marudzi, zeby Jej się b.

> przydała...

> A moze są jakieś "przenośne" klimatyzatory samochodowe, aby w razie

> potrzeby włączyć wewnątrz samochodu celem schładzania..?

Koszty montażu opisano wyżej. Przenośnych klimatyzatorów samochodowych nie widziałem, ale w czasach, gdy klimy nie były tak popularne jak teraz bardzo chwalono korzyści z zamontowania szyberdachu i opisywano sposoby odpowiedniego jego oraz szyb otwarcia dla uzyskania bardzo efektywnego chłodzenia i wentylowania kabiny podczas jazdy, szczególnie długotrwałej na trasie (bo w korkach to wiadomo - nic nie daje).

W porównaniu z wadami klimatyzacji (większe ryzyko przeziębienia, działanie proalergiczne, wysoki koszt montażu) oraz ze względu na małe dzieci polecam rozwazyć takie alternatywne rozwiązanie.

Dodatkową zaletą jest szybki i nieskomplikowany montaż szyberdachu oraz łatwy i szybki dostęp do części (może być niełatwo zdobyć w krótkim czasie zestaw używanych części dobrej jakości do klimatyzacji). Dodatkowo dochodzi ryzyko. że podczas montażu instalacji klimy (rozbieranie pół samochodu) mechanik coś uszkodzi (np. połamie zaczepy, urwie kabelek) lub źle złoży (trzeszczenie w kabinie), wiadomo jak oni pracują: byle szybko zarobić, a jak po drodze coś się stanie, to "paaanie, tak już było!!!"

Poza tym klima po prostu nie jest zdrowa nie tylko dla małych dzieci, ale i dorosłych osób ze skłonnościami do alergii i mało odpornych na infekcje, głównie gardła i przeziębienia.

Pozdr.

Napisano

> Koszty montażu opisano wyżej. Przenośnych klimatyzatorów

> samochodowych nie widziałem, ale w czasach, gdy klimy nie były

> tak popularne jak teraz bardzo chwalono korzyści z zamontowania

> szyberdachu i opisywano sposoby odpowiedniego jego oraz szyb

> otwarcia dla uzyskania bardzo efektywnego chłodzenia i

> wentylowania kabiny podczas jazdy, szczególnie długotrwałej na

> trasie (bo w korkach to wiadomo - nic nie daje).

> W porównaniu z wadami klimatyzacji (większe ryzyko przeziębienia,

> działanie proalergiczne, wysoki koszt montażu) oraz ze względu

> na małe dzieci polecam rozwazyć takie alternatywne rozwiązanie.

> Dodatkową zaletą jest szybki i nieskomplikowany montaż szyberdachu

> oraz łatwy i szybki dostęp do części (może być niełatwo zdobyć w

> krótkim czasie zestaw używanych części dobrej jakości do

> klimatyzacji). Dodatkowo dochodzi ryzyko. że podczas montażu

> instalacji klimy (rozbieranie pół samochodu) mechanik coś

> uszkodzi (np. połamie zaczepy, urwie kabelek) lub źle złoży

> (trzeszczenie w kabinie), wiadomo jak oni pracują: byle szybko

> zarobić, a jak po drodze coś się stanie, to "paaanie, tak już

> było!!!"

> Poza tym klima po prostu nie jest zdrowa nie tylko dla małych dzieci,

> ale i dorosłych osób ze skłonnościami do alergii i mało

> odpornych na infekcje, głównie gardła i przeziębienia.

> Pozdr.

Jak znajdziesz linkacza do tego optymalnego wietrzenia to wklej linka.

Napisano

Nie znajdę, bo nie będę szukał - nie mam szyberdachu, mam klimę!!! Pozdr.

Napisano

> Poza tym klima po prostu nie jest zdrowa nie tylko dla małych dzieci,

> ale i dorosłych osób ze skłonnościami do alergii i mało

> odpornych na infekcje, głównie gardła i przeziębienia.

Z tym będę polemizował. Nie wyobrażam sobie np. spędzenia z małym dzieckiem nawet kilkudziesięciu minut (nie mówiąc o kilkugodzinnych trasach) w wielkomiejskim korku przy temp. +35C. Na trasie też strach szeroko otworzyć okna na przeciąg, a przy zamkniętych robi się piekarnik. Z klimą może nie jest to superzdrowe, ale też nigdy malucha w ten sposób nie przeziębiłem.

Co do alergii - sam jestem alergikiem. Dzięki klimie mogę sobie szczelnie zamknąć samochód i skutecznie odizolować się od pyłków z zewnątrz - pełny komfort. Gorzej mają tylko ci, którzy są akurat uczuleni na to, co żyje w klimie.

Napisano

> Na trasie też strach szeroko otworzyć okna na przeciąg, a przy

> zamkniętych robi się piekarnik.

Wad tych właśnie pozbawiony jest szyberdach, który polecałem jako tańszą alternatywę dla montowannia klimatyzacji w samochodzie fabrycznie w nią nie wyposażonym - jest wymiana powietrza idącego do góry (a więc tego o najwyższej temperaturze), ale łba nie urywa, jak przy opuszczonych szybach. Takie opinie słyszałem, więc przekazuję, osobiście nigdy szybera nie używałem.

Pozdr.

Napisano

Nie daje to efektu klimy nigdy. zlosnik.gif Jest lepiej, ale temperatura w samochodzie raczej wiele poniżej temp. otoczenia nie spadnie. Klima to jednak komfort podróżowania. ok.gif

Napisano

> Nie daje to efektu klimy nigdy.

Tego nie twierdzę, ale wstawienie bądź co bądź gadżetu za 3000 zł do samochodu wartego może z 8000 i bez gwarancji, że będzie to sprawnie przez kilka lat działać (części z demontażu niewiadomej jakości) uważam za duże ryzyko.

Pamietajmy, że jeszcze z 10 lat temu rzadko jaki samochód miał klimę i było dobrze, a i kiedyś lata były cieplejsze. Nie wpomnę już o latach 70. i 80. gdzie królowały maluchy, fso, moskwicze... którymi jeżdzono nawet za granicę latem i które wtedy były same w sobie oznaką luksusu i wysokiego statusu materialnego!!! I nikt nie marudził, że mu duszno bez klimy!!! A i teraz jak stoję w korku i widzę, jak z co drugiego samochodu wystają łokcie lub zwisają ręce, to wątpię, żeby ich właściciele posiadali klimatyzację i chłodzili nią ulicę!!! Więc bez przesady z tą niezbędnością klimatyzacji. Owszem, fajna rzecz, ale fabrycznie zamontowana. IMO dokładka nieopłacalna.

Przypomnę tytuł wątku" Czy warto montować klimatyzację..?" i na ten temat się wypowiedziałem. Nawet małe dziecko wie, że klimatyzacja lepiej schłodzi wnętrze kabiny niż inne sposoby przewietrzania i wentylacji. Udowadnianie mi w kontekście tego tematu wyższości klimatyzacji nad szyberdachem uważam za OT i niepotrzebne, bo przecież nie o to chyba autorowi wątku chodziło? Prosił o radę i ją ode mnie i przedmówców otrzymał. Teraz musi sam podjąć decyzję.

Pozdr.

Napisano

Dla "chcacych i nie bojacych sie" montaz klimatyzacji zamknie sie kwota ok 1800 PLN (jezeli zakup wszystkich czesci zamknie sie w granicach 1000 PLN plus nowa cholnica i osuszacz-w moim przypadku, plus sprawdzenie szczelnosci i nabicie, akurat mam po znajomosci), oczywiscie wlasna praca. Wbrew pozorom, nie jest to trudne, tylko pracochlonne-przeliczylem sobie roboczogodziny na szybko: pracujac 8 godzin dziennie mozna zamontowac klimatyzacje w 4 dni. Nie mozna bac sie schematow elektrycznych. Od razu pisze, ze komp C16NZ nie ma pinow do podlaczenia 3 przewodow od klimy, odpowiadajacych za podbicie obrotow przy wlaczonej klimatyzacji (przeprowadzalem doswiadczenia i poradzi sobie bez tego). Dla mnie bylo to swego rodzaju wyzwanie i eksperyment, przy okazji innych prac przy wozie. Mialem do dyspozycji dobrze wyposazony i ogrzewany warsztat, wiec prace prowadzilem w zimie, w weekendy (prawde mowiac, przez dwa miesiace nie mialem wolnej soboty i niedzieli, grzebalem w wozie). Ale jest mozliwe.

Co do wentylacji samochodu za pomoca szybra i szyb. Najlepsze efekty daje uchylenie szyb po skosie (jedna przednia i po przekatnej tylna oraz uchylenie szyberdachu). Bedac w USA pare miesiecy, mialem patent na niezasypianie w wozie podczas dlugiej jazdy: klimatyzacja na max, szyby po przekatnej (dodatkowo-dzialalo), plus fajka (to juz wedlug wlasnego uznania). A i tak w najgoretsze dni z kumplem jezdzilismy po miescie z klimatyzacja wlaczona i otwartymi szybami....

Pozdrawiam

Napisano

> Tego nie twierdzę, ale wstawienie bądź co bądź gadżetu za 3000 zł do

> samochodu wartego może z 8000 i bez gwarancji, że będzie to

> sprawnie przez kilka lat działać (części z demontażu niewiadomej

> jakości) uważam za duże ryzyko.

ale szyber też ma wady, dobry kosztuje sporo

a kiepski będzie ciekł 270751858-jezyk.gif

IMO najprostszym a zarazem bezpiecznym udogodnieniem są owiewki i czysty filtr PP grinser006.gif

> Więc bez przesady z tą

> niezbędnością klimatyzacji. Owszem, fajna rzecz, ale fabrycznie

> zamontowana. IMO dokładka nieopłacalna.

mam klime i w sumie mało jej używam, tzn w zeszłe lato może kilka razy hmm.gif

na wakacje jechałem w nocy - wiec było wystarczająco chłodno z samych nawiewów

jak toczę się po mieście to otwieram okno ...

klima na prawdę przydała się, jak jechałem na wesele - garnitur i temp ponad 30'C grinser006.gif

> Przypomnę tytuł wątku" Czy warto montować klimatyzację..?" i na ten

> temat się wypowiedziałem.

dla mnie nie warto, ale jak ktoś dużo jeździ właśnie w garniturze, a w dodatku w korkach to waytogo.gif

Napisano

Klimę używamy kilka razy w roku więc chyba nie warto pchać się w koszta no.gif.

Napisano

> Klimę używamy kilka razy w roku

IMO to dość kontrowersyjna opinia hmm.gif

> więc chyba nie warto pchać się w koszta .

to inna sprawa ok.gif

Napisano

> Klimę używamy kilka razy w roku więc chyba nie warto pchać się w

> koszta .

Mam nadzieję że mówisz o sobie a nie o wszystkich posiadaczy klimy. angryfire.gif

Jeżeli tak to popraw używamy na używam nono.gif

Napisano

Pas przedni wymieniałeś też ? czy nie masz przedniego wiatraka ?

Napisano

> Klimę używamy kilka razy w roku więc chyba nie warto pchać się w

> koszta .

Ja się nie zgodzę bo kupując auto priorytetem była klima. Wolę włączyć klimę niż uchylać okna aby córki nie zawiało. Auto w ciemnym kolorze to wystarczy chwila postoju w słońcu i gorąc w środku. Klima jest u mnie w ciągłym użyciu grinser006.gif Wieć Każdy ma inne do niej podejście ok.gif

Napisano

> Ja się nie zgodzę bo kupując auto priorytetem była klima. Wolę

> włączyć klimę niż uchylać okna aby córki nie zawiało. Auto w

> ciemnym kolorze to wystarczy chwila postoju w słońcu i gorąc w

> środku. Klima jest u mnie w ciągłym użyciu Wieć Każdy ma inne

> do niej podejście

Zgadzam się.

Ja akurat przypadkiem kupiłem astrę z klimą i nie wyobrażam sobie samochodu bez tego urządzonka. Teraz przy zmianie jeżeli samochód nawet najpiękniejszy nie będzie miał klimy to już jest przegrany.

Wolę włączyć klimę niż uchylać okno, nie dosyć że przyjemniej ( bo oknem i tak wpada nagrzane powietrze) to jeszcze nie zawieje mi łba nie mówiąc już o dziecku.

Tylko niech teraz nie odezwą się głosy ze spalanie większe angryfire.gif bo skoro tak oszczędzacie to wywalcie z bagażnika niepotrzebne rzeczy, zmieńcie styl na ecojazdę i powymieniacie łożyska i inne bajery które pożerają "cenne" paliwko ok.gif

Napisano

> to jeszcze nie zawieje mi łba nie mówiąc już o dziecku .

Ooooo właśnie waytogo.gif20.GIF

Napisano

> Ooooo właśnie

mnie trochę śmieszy argument "o dziecku"

mój szkrab jeździ bez klimy - jest zdrowy i nic mu się nie dzieje

IMO równie łatwo można przeziębić dziecko klimą, jak i otwartym oknem

pewnie 99% Was wychowało się w autach bez klimy i żyjecie grinser006.gif

przypadkowo kupiłem drugie auto z klimą i jakoś nie widzę "niezbędności" tego wynalazku

za to wkurza mnie, że muszę ją przez pół roku włączać "dla zasady" i zdrowia samego układu 270751858-jezyk.gif

jak nie miałem to myślałem o założeniu, a teraz ... chyba się wyleczyłem

choć pewnie przy zmianie auta będę szukał już z klimą spineyes.gif

kurczę Chorwację objechałem bez i wcale mi nie przeszkadzał brak w/w hmm.gif

IMO klima przydaje się w korku i na autostradzie

ale ja lubię "zimny łokieć" grinser006.gif

no i do pracy mogę w krótkich gaciach jechać wink.gif

Napisano

> Wolę włączyć klimę niż uchylać okno, nie dosyć że przyjemniej ( bo

> oknem i tak wpada nagrzane powietrze) to jeszcze nie zawieje mi

> łba nie mówiąc już o dziecku.

a do tej pory tak Cię "zawiewało" ??

dziecko ma wózek klimatyzowany ? grinser006.gif

wiesz że klimą można się bardzo łatwo przeziębić grinser006.gif

Napisano

> mnie trochę śmieszy argument "o dziecku"

Do mnie przemawia, dawniej musiałem uważać aby jej nie zawiało a ona raczej z tych zimnolubnych jest i upał powoduje, że źle znosi jazdę. Z klimą nie ma tego problemu ok.gif

> pewnie 99% Was wychowało się w autach bez klimy i żyjecie

Ale pamiętam ile się umęczyłem w upale jak do Czechosłowacji jechaliśmy sick.gif

> IMO klima przydaje się w korku i na autostradzie

i na zwykłych drogach też ok.gif

> ale ja lubię "zimny łokieć"

każdy lubi co innego ok.gif

> no i do pracy mogę w krótkich gaciach jechać

Ja nie mogę oslabiony.gif

Napisano

> mnie trochę śmieszy argument "o dziecku"

Otwarcie mojej szyby nic mi nie daje bo i tak cały pęd powietrza "idzie" do tyłu a tam Maluch siedzi.

> - jest zdrowy i nic mu się nie dzieje

I oby zdrowo dalej się chował waytogo.gif

> IMO równie łatwo można przeziębić dziecko klimą, jak i otwartym oknem

Zapewne ale skoro już mam owo ustrojstwo to wolę nim powoli schładzać wnętrze niż zdawać się na niekontrolowane podmuchy z zewnątrz.

> pewnie 99% Was wychowało się w autach bez klimy i żyjecie

waytogo.gif

> za to wkurza mnie, że muszę ją przez pół roku włączać "dla zasady" i

> zdrowia samego układu

Właśnie "dla zasady" regularnie odpalam i latem i zimą. smile.gif

> choć pewnie przy zmianie auta będę szukał już z klimą

z_lol1.gif20.GIF

> ale ja lubię "zimny łokieć"

tylko gdy jadę sam

> no i do pracy mogę w krótkich gaciach jechać

Ja nie frown.gif

Napisano

> Do mnie przemawia, dawniej musiałem uważać aby jej nie zawiało a ona

> raczej z tych zimnolubnych jest i upał powoduje, że źle znosi

> jazdę. Z klimą nie ma tego problemu

ok.gif

> Ale pamiętam ile się umęczyłem w upale jak do Czechosłowacji

> jechaliśmy

ok.gif ja do Czechosłowacji nie jeździłem grinser006.gif

najgorzej wspomina wycieczkę autosanem do Rzymu

co ciekawe było to w maju, ale tam upały już były w okolicach 30"C

do tego smród samego autobusu irked.gif

ale w wycieczek osobówką nie mam złych wspomnień hmm.gif

> i na zwykłych drogach też

jak się szybko jeździ ok.gif

IMO do tych 90km/h zupełnie OK jest z lekko uchylonym oknem

przy 120-130km/h hałas jest bardzo męczący

> każdy lubi co innego

biglaugh.gif

> Ja nie mogę

ok.gif dlatego pisałem jak ktoś musi w gajerku - to rozumiem

co innego lekka koszulka i lekkie spodenki cool.gif

ludzie jeżdżą kabrioletami i żyją, a nawet się z tego cieszą

a Wam okno uchylone przeszkadza grinser006.gif

Napisano

> IMO do tych 90km/h zupełnie OK jest z lekko uchylonym oknem

Mi tem szum przeszkadza mając świadomość posiadania klimy. Jak miałem auto bez to szybki uchylone były wink.gif

> przy 120-130km/h hałas jest bardzo męczący

ok.gif

> dlatego pisałem jak ktoś musi w gajerku - to rozumiem

> co innego lekka koszulka i lekkie spodenki

Gajerka nie muszę mieć, ale długie spodnie (preferuję tylko jeansy) i koszulka polo.

> ludzie jeżdżą kabrioletami i żyją, a nawet się z tego cieszą

Bo to auta do lansowania sa zlosnik.gif

> a Wam okno uchylone przeszkadza

wybieram opcję bardziej dla mnie wygodną waytogo.gif

Napisano

> Otwarcie mojej szyby nic mi nie daje bo i tak cały pęd powietrza

> "idzie" do tyłu a tam Maluch siedzi.

ja lekko uchylam okna, tak żeby na smyka nie wiało ok.gif

mam też owiewki, więc może to trochę pomaga

a w dłuższe trasy wolę jechać i tak nocą

> I oby zdrowo dalej się chował

ok.gif zdrówka również dla Was

> Zapewne ale skoro już mam owo ustrojstwo to wolę nim powoli schładzać

> wnętrze niż zdawać się na niekontrolowane podmuchy z zewnątrz.

jasne że jak jest to trzeba korzystać grinser006.gif

choć ja używam tak - wsiadam do nagrzanego (granatowe)

odpalam klimę, a jak się schłodzi po 10-15min, to wyłączam i otwieram sobie okno - tak jeździłem zeszłego lata w duże upały

jak międzyczasie gdzieś trafi się koras, to zamykam okna i odpalam znowu klimę spineyes.gif

Napisano

> Mi tem szum przeszkadza mając świadomość posiadania klimy. Jak miałem

> auto bez to szybki uchylone były

wiesz, jak jest to trzeba korzystać - ok.gif

ale nie rozumiem trochę takiego podejścia że bez klimy to się nie da wytrzymać

jest to fajny dodatek, dla jednych bardziej użyteczny, dla innych mniej

ja się trochę hmm.gif rozczarowałem grinser006.gif

> Bo to auta do lansowania sa

zgoda, ale ludzie używają i ich nie "zawiewa"

więc samo uchylone okno też nie powinno szkodzić wink.gif

> wybieram opcję bardziej dla mnie wygodną

ok.gif

Napisano

> mam też owiewki, więc może to trochę pomaga

waytogo.gif

Jeszcze się takowych nie dorobiłem

> zdrówka również dla Was

waytogo.gif Podziękował bow.gif

> jasne że jak jest to trzeba korzystać

Dokładnie cool.gif

> tak jeździłem zeszłego lata w duże upały

W trasie Płock - Lublin klima była jak lekarstwo smile.gif

pzdr

Napisano

> ale nie rozumiem trochę takiego podejścia że bez klimy to się nie da

> wytrzymać

JAk ktoś raz spróbował klimy to tak będzie twierdził waytogo.gif Ci co tego nie doświadczyli uważają ją za niepotrzebny dodatek zlosnik.gif

> jest to fajny dodatek, dla jednych bardziej użyteczny, dla innych

> mniej

Dlatego warto go mieć niż przeklinać na jego brak ok.gif

> ja się trochę rozczarowałem

U mnie następne auto będzie z climatronic'em zlosnik.gif

> zgoda, ale ludzie używają i ich nie "zawiewa"

> więc samo uchylone okno też nie powinno szkodzić

Na mnie gorzej działa wiatr z okna niż zimno z klimy.

Napisano

> JAk ktoś raz spróbował klimy to tak będzie twierdził Ci co tego nie

> doświadczyli uważają ją za niepotrzebny dodatek

ale widzisz, ja jestem właśnie dziwnym przypadkiem

bo spróbowałem, mam auto z klima do dyspozycji

a jeżdżę astrą bez klimy grinser006.gif

> Dlatego warto go mieć niż przeklinać na jego brak

też uważam że warto mieć, choćby dla kilku razy w roku

swoją drogą mnie bardziej przydaje się jako osuszacz w zimie

dlatego następne będzie z klimą

> U mnie następne auto będzie z climatronic'em

hmm, a to już mi obojetne, w climatroniku trochę przeszkadza mi,

że nie wiem co się dzieje - czy chłodzi czy grzeje grinser006.gif

nie lubię jak maszyna decyduje za mnie, ale jest to wygoda ok.gif

inna sprawa że ten który jest w sharanie, albo jest zepsuty, albo jakiś ... dziwny

w v70 (volvo) działał o wiele lepiej

> Na mnie gorzej działa wiatr z okna niż zimno z klimy.

ok.gif

IMO kwestia rozsądnego używania jednego i drugiego

dobra EOT, bo 1% nietechnicznego chyba wyczerpaliśmy grinser006.gif

Napisano

> skoro tak oszczędzacie to wywalcie z bagażnika niepotrzebne rzeczy

Proszę Cię, wyedytuj i zmień na:

skoro tak oszczędzacie to wywalcie z bagażnika niepotrzebne rzeczy*

___________________

* nie dotyczy lelka

grinser006.gifzlosnik.gif

Pozdroofka

Napisano

> Klimę używamy kilka razy w roku więc chyba nie warto pchać się w

> koszta .

Chmm to ja jakiś dziwny jestem. Używam często przez całe wakacje do tego ostatnią jesień i teraz na wiosnę też miała sporo roboty. Ogólnie coś mi ostatnio szyby ostro parują jak pada. Tył cały zachodzi, boczne przednie też trochę a jak wejdę do środka mokry, odpalę auto i zanim się przewietrzy to i przednia potrafi do połowy zajść, że mało widać. W tedy odpalam klimę i wszystko moment schodzi. jak będę miał trochę wolnego czasu to druknę sobie manual o parowaniu i w auto. A tak w ogóle to pewnie mam przeciek i woda mi leci na filtr przeciw pyłkowy cfaniak.gif

Napisano

> dobra EOT, bo 1% nietechnicznego chyba wyczerpaliśmy

zgadzam się zlosnik.gifok.gif

Napisano

> Proszę Cię, wyedytuj i zmień na:

> * nie dotyczy lelka

On mówił o niepotrzebnych rzeczach, a ty wszystkiego co wozisz potrzebujesz do pomocy innym na drodze grinser006.gif

Napisano

w climatroniku trochę przeszkadza mi,

> że nie wiem co się dzieje - czy chłodzi czy grzeje

> nie lubię jak maszyna decyduje za mnie, ale jest to wygoda

No ja się zakochałem w klimatroniku u mojego brata w Leonie. Normalnie taka bystra bestia że hoho.

W zimę zanim zacznie cokolwiek robić to czeka aż silnik uzyska odpowiednią temp. (diesel) i dopiero włącza stopniowo wentylator. ogólnie jego praca jest niezauważalna. A teraz jak jest ciepło to wsiadasz i po jakimś krótkim czasie temp. już ci odpowiada a tego cholerstwa prawie nie słychać. No i do tego czarny Leon 1.9 DTI 150km z 2004 wszystko mający aż się chce jechać.

Napisano

> On mówił o niepotrzebnych rzeczach, a ty wszystkiego co wozisz

> potrzebujesz do pomocy innym na drodze

Ostatnio znów miałem przygodę... smile.gif

Śmigam sobie piękna drogą, las dookoła a tu maluch stoi na poboczu z otwartą klapą, obok facet. Podjeżdżam i widzę, że gada przez telefon więc pomyslałem sobie, że skoro ma telefon i zasięg smile.gif to poradzi sobie. Po jakiś dwóch godzinach wracam, a maluch dalej na poboczu, facet już bez telefonu. smile.gif

Zatrzymałem się i facet mówi, ze maluch zakończył jazdę i jest problem bo dzwonił po ludziach ale nie ma komu go zholować.

Ci, którzy pamiętają malucha wiedzą jak mocowane są dwie połówki koła pasowego alternatora: siedzą na trzech szpilkach. Okazało się, że że juz nie na trzech tylko wisi na jednej, bo jedną wyrwało razem z gwintem, drugą ucięło. Jechać się nie da, bo brak ładowania to przyszcz, ale na drugim końcu wirnika alternatora siedzi wiatrak chłodzacy silnik.

Jako, ze nie bardzo mi się uśmiechało holowanie 30 km z czego kawał polna drogą, stwierdziłem że da się naprawić na miejscu. Człowiek spojrzał na mnie dziwnym wzrokiem, ale kiedy zacząłem wyciągać narzędzia z bagażnika mina mu się poprawiła i stwierdził, ze chyba jednak dojedzie dziś do domu smile.gif

Na szczęscie uciętą szpilkę dało sie bez większych trudności wykręcić. Wynalazłem w skrzyneczce dwie sruby "szóstki", twarde: 10,9 smile.gif

Jedna wkręciłęm w miejsce uciętej, a drugą po uprzednim odtłuszczeniu jej samej jak i otworu preparatem do czyszczenia kontaktów elektrycznych smile.gif zapodałem na super-hiper klej (pierwszy w wątku "Smary, kleje, szuwaksy i inne preparaty"). Po 15 minutach klej wstępnie stwardniał, więc gościu dostał brzeszczot w rękę i ciął łeb pierwszej sruby smile.gif A co, niech ma tez swój udział zlosnik.gif Twarda śruba była, więc akurat mu się zeszło zanim klej stwardniał zupełnie przy drugiej śrubie. Uciął drugi łeb i montaz to juz pestka.

Eskortowałem go jeszcze zanim skręcił w polną drogę.

Dzwonił potem do mnie, i mówił ze jeżdzi tak dalej, bo był u mechanika, ale mechanik stwierdził, że nie ma co poprawiac smile.gif

Widać całe to zdarzenie drodze miało dla niego jakieś znaczenie, bo bardzo zapraszał do siebie na drugi dzień świąt smile.gif

Pozdroofka

Napisano

> Ostatnio znów miałem przygodę...

Chylę czoła przed tobą waytogo.gif Ile trwała ta naprawa na drodze hmm.gif

Ten post potwierdza tylko, że ty nic niepotrzebnego w bagażniku nie masz zlosnik.gif

Napisano

> On mówił o niepotrzebnych rzeczach, a ty wszystkiego co wozisz

> potrzebujesz do pomocy innym na drodze

Dokładnie ok.gifbiglaugh.gif

No tak pomału będę się żegnał smile.gif

Spadam na wycieczkę rowerową i do niedzieli późnym wieczorem mnie nie będzie.

Pozdrawiam i życzę udanego długiego weekendu fly.gif

Napisano

> Ile trwała ta naprawa na drodze

A ze 2 godziny. Chciałem, zeby klej w miarę stwardniał. Zresztą nie łatwo jest udydłać łeb sruby o twardości 10.9 samym brzeszczotem bez ramki zlosnik.gif I to dwie sztuki zlosnik.gif

> Ten post potwierdza tylko, że ty nic niepotrzebnego w bagażniku nie masz

Czasem brakuje mi jednej rzeczy: miniszlifierki akumulatorowej smile.gif Kiedyś miałem w ręku taką w Lidlu ale nie kupiłem, bo stwierdziłem że nie potrzebuję, mam przecież 2 sztuki. Z tym, ze na 230V smile.gif A okazuje się, że taka mała by się przydała czasem. Badziew to jest straszny, ale do takich celów jak np. wspomniane obcięcie łba śruby byłaby jak znalazł smile.gif No i ładnie by wyglądała z wkrętareczką Boscha w parze grinser006.gif

P.S.

Właśnie dojrzałem, że piszemy na technicznym a byłem pewny, że na IKA zlosnik.gif

Ooooopsss....

Pozdroofka

Napisano

> Czasem brakuje mi jednej rzeczy: miniszlifierki akumulatorowej

I Agregatu prądotwórczego hehe.gif

> P.S.

> Właśnie dojrzałem, że piszemy na technicznym a byłem pewny, że na IKA

Tematy jak najbardziej techniczne zlosnik.gifok.gif

Napisano

Żeby nie było, że tylko spamuję w tym wątku. grinser006.gif

Mam u siebie szyberdach a ostatnio jeżdżę Asterką na zmianę Leonem z klimą (przy okazji: nie mam już "koleżanki od Golfa", Golf definitywnie odmówił wspólpracy i zastapił go Leon czyli mam "kolezankę od Leona" zlosnik.gif )

Stwierdzam, że klimka dobrza rzecz, zwłaszcza w mieście. W trasie zresztą też. Najważniejsza zaleta to taka, że chłodno a przy tym cisza bo wszystko pozamykane.

Ale dla mnie to co jest zaletą jest również wadą wink.gif Pytam się: gdzie ten szum wiatru jak w szyberdachu? Gdzie ćwierkanie ptaszków? Dlaczego nie mozna wystawić sobie rąk przez dziurę w dachu? Tego nie zastapi klima. Przez szyber można wystawić łeb i z....ć pieszego jak wylezie pod koła grinser006.gifzlosnik.gif No i poopalać się można wink.gif

Szyber w mieście to trochę porażka, bo owszem, gorace powietrze ucieka przez niego ale to co wpada przez nawiewy jest tylko niewiele zimniejsze smile.gif No i słonce pali do tego przez dziurę.

Co do spalania: owszem z klimą pali więcej ale jazda z otwartym szybrem do dodatkowy opór powietrza więc i spalanie większe.

Ale lubię ten mój szyber i wolę go, bo mimo wad które opisałem (i których nie opisałem wink.gif ) lubię go za ten kontakt ze światem.

Pozdroofka

P.S.

Myslę, że porównywanie klimy i szybra to trochę rozmowa typu "ja o niebie ty o chlebie" wink.gif Nie da się tego porównać, bo tylko pozornie obie te rzeczy służą do tego samego.

Chyba kupię sobie cabrio.... grinser006.gif

Napisano

Lelek, ty to zloty czlowiek jestes. Szkoda ze w mojej okolicy nie jezdzi taki warsztat na 4 kolkach.

Napisano
  • Autor

Z tą "CHŁODNIĄ" na dachu, to chyba dla JAJ...

Ale mam jeszcze takie pytanie :- czy ktoś miał kontakt z takimi wynalazkami [link ponizej] , i czy jest jakiekolwiek wrazenie lekkiego chłodu przy jego uzyciu.. Takie coś , co mozna w razie potrzeby włączyć i choc lekko zmienic temp wewnątrz... Na 2- 5 godz... A tak szczerze mówiąc. powinni produkować jakies małe przenosne klimatyzatorki samochodowe...Cos wiekszego od tych chłodziarek...

http://www.conrad.pl/?art=852627&back=serch

http://www.conrad.pl/?art=855205

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.