Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Węgry - dyskusja

Featured Replies

Napisano

> by KUB

prędzej by BMW ok.gifgrinser006.gif

Napisano

> prędzej by BMW

ale KUB tak powiedział - rozśmieszył mnie zlosnik.gif

szczery chłopak widać hehe.gif

Napisano

> ale KUB tak powiedział - rozśmieszył mnie

> szczery chłopak widać

no cóż, sam nic nie zwojuje pad.gificon_rolleyes.gif

Napisano

> Dlaczego absurd?Wiesz, że zastosowanie podwozia połączonego z

> monokokiem było największą rewolucją techniczną?

I w jaki sposób stoi to na przeszkodzie w osłonięciu kół na przykład?

> I to jest wg. ciebie absurd?

Absurdem jest to, że z jednej strony staje się na rzęsach, żeby dopracować aerodynamicznie nadwozie, a z drugiej strony nie wolno po prostu przykryć kół. Absurdem jest to, że trzeba budować wydajne hamulce, które koniecznie muszą się zmieścić wewnątrz trzynastocalowej felgi. Absurdem jest to, że w czasie wyścigu należy koniecznie używać obydwu rodzajów opon mimo że często jest to nic więcej jak sztuka dla sztuki. Tego rodzaju absurdów jest cała masa. ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> no cóż, sam nic nie zwojuje

dobrze ze nie gubi kół jak alonso

Napisano

> dobrze ze nie gubi kół jak alonso

to może byc ciekawy wyścig ok.gifgrinser006.gif

Napisano

> to może byc ciekawy wyścig

alonso zakończył wyścig spineyes.gif

Napisano

> alonso zakończył wyścig

Jednak nie tylko mechanicy BMW dają ciała 270635636-JUMP2.gif

Szkoda Fernando, napracował się chłopina icon_rolleyes.gif

Napisano

> Jednak nie tylko mechanicy BMW dają ciała

> Szkoda Fernando, napracował się chłopina

ano szkoda

teraz ham prowadzi sciana.gif

web dał ciała jump.gif

Napisano

> ano szkoda

> teraz ham prowadzi

> web dał ciała

znowu mechanicy rotfl.gif

Napisano

> znowu mechanicy

co się stało vettelowi?

bo nie widziałem niewiem.gif

Napisano

> co się stało vettelowi?

> bo nie widziałem

powiedział przez radio że nie jest w stanie dłużej kontrolowac bolidu hmm.gif

Napisano

> I w jaki sposób stoi to na przeszkodzie w osłonięciu kół na przykład?

A niby po co?? hehe.gif

> Absurdem jest to, że z jednej strony staje się na rzęsach, żeby

> dopracować aerodynamicznie nadwozie, a z drugiej strony nie

> wolno po prostu przykryć kół. Absurdem jest to, że trzeba

> budować wydajne hamulce, które koniecznie muszą się zmieścić

> wewnątrz trzynastocalowej felgi. Absurdem jest to, że w czasie

> wyścigu należy koniecznie używać obydwu rodzajów opon mimo że

> często jest to nic więcej jak sztuka dla sztuki. Tego rodzaju

> absurdów jest cała masa.

Ponieważ narzucają przepisy techniczne spowalniające rozwój technologiczny. Bez tego doszło by do tego co występuje w lotnictwie wojskowym - najsłabszym ogniwem jest tam człowiek.

Napisano

Wytłumaczcie mi to dlaczego i w jaki sposób Kubica po pierwszym tankowaniu spadł tak daleko w klasyfikacji spineyes.gif

Komentatorzy Polsatu mnie rozbrajają czerwona.gif

Napisano

> prędzej by BMW

Nie wiem czy ktoś zauwazżył, że przed zjzdem na tankowanie Kubica miał spora przewage nad Nickiem.

A pi tankowaniu to Nick miał spora przewagę zlosnik.gif

Czyzby Roberta Niemcy zatrzymali na zmiane oleju ? zlosnik.gif

Napisano

No właśnie o to pytam w poprzednim poscie... a nasi komentatorzy z Polsatu nic nie mówili co się stało nono.gif

Napisano

> No właśnie o to pytam w poprzednim poscie... a nasi komentatorzy z

> Polsatu nic nie mówili co się stało

Ich to dawno zmienic powinni wink.gif

Goście ewidentnie jeżdzą tam na wczasy. Zamiast patrząc po monitorach i komentować to czego ja w telewizji nie widzę, opowiadają mi o tym, co ja mam na ekranie. To nie piłka nożna jest zlosnik.gif

Napisano

> A niby po co??

Po to, żeby nie musieć bez sensu kombinować, jak zaprojektować nadwozie tak, by powietrze omijało koła. Już Gordon Murray nazywał ten wymóg regulaminowy jednym z większych idiotyzmów w dziejach sportów motorowych - równie dobrze możnaby nakazać, by każdy bolid ciągnął za sobą oponę na lince - bo tak. zlosnik.gif

> Ponieważ narzucają przepisy techniczne spowalniające rozwój

> technologiczny.

Jeśli całość ma być jako-tako spójna, to możliwości z pozoru są dwie:

1. Mamy mistrzostwa świata kierowców - wtedy wszyscy startują na identycznym sprzęcie - tak jak w wielu niższych seriach. W tym przypadku byłoby to jednak bez sensu. zlosnik.gif

2. Mamy mistrzostwa świata kierowców i konstruktorów - określa się wymogi techniczne dotyczące pojazdu takie jak masa, dopuszczalne rozmiary, pewne podstawowe ograniczenia dotyczące jednostki napędowej, itd. - a w ramach tych ograniczeń pozostawia się znaczącą swobodę, pozwalającą zespołom decydować, co ich zdaniem daje najlepsze efekty w myśl zasady, że co nie jest wprost zabronione, jest dozwolone.

Z pozoru - bo F1 konsekwentnie idzie trzecią drogą rotfl.gif - a w wielotygodniowe dyskusje na temat interpretacji regulaminu angażuje się nawet prasa brukowa. z_lol1.gif Ostatnio była nadzieja na zrobienie z tym jakiegoś porządku, ale niestety rozeszło się po kościach.

> Bez tego doszło by do tego co występuje w lotnictwie wojskowym - najsłabszym ogniwem

> jest tam człowiek.

Nie - bez tego mielibyśmy do czynienia z porywającą dyscypliną sportową, pozwalającą śledzić rywalizację konstruktorów oraz kierowców - popatrz na przykład na MotoGP. ok.gif. Na razie jednak mamy nic więcej jak cyrk dla snobów sick.gif

Napisano

> Nie wiem czy ktoś zauwazżył, że przed zjzdem na tankowanie Kubica

> miał spora przewage nad Nickiem.

> A pi tankowaniu to Nick miał spora przewagę

w ogóle dzisiaj mało było mowy nt. Roberta smirk.gif

> Czyzby Roberta Niemcy zatrzymali na zmiane oleju ?

pewnie inspekcja się zapaliła ok.gifhehe.gif

Napisano

Zawiesili Renault za to ze odpadło koło w bolidzie Fernando. Nie wystartują w GP Europy shocked.gif

Quote:

"Renault wypuściło samochód numer 7 z postoju bez zamocowania jednego elementów z utrzymujących nakrętkę koła bezpiecznie na pozycji, przez co koło samo w sobie nie było właściwie zabezpieczone."

"Renault będąc tego świadome nie zrobiło nic by uniknąć wyjazdu samochodu z Pitlane. Nie poinformowało kierowcy o problemie i nie doradziło mu podjęcia właściwej akcji w tych warunkach, choć kierowca kontaktował się z zespołem przed radio wierząc, że ma przebitą oponę."


Napisano

> Po to, żeby nie musieć bez sensu kombinować, jak zaprojektować

> nadwozie tak, by powietrze omijało koła.

Nie do końca omija - struga powietrza jest odpowiednio kierowana do wlotów powietrza w hamulcach.

>Już Gordon Murray nazywał ten wymóg regulaminowy jednym z większych idiotyzmów w

> dziejach sportów motorowych - równie dobrze możnaby nakazać, by

> każdy bolid ciągnął za sobą oponę na lince - bo tak.

Nie trzeba się z nim zgadzać, prawda?

> Jeśli całość ma być jako-tako spójna, to możliwości z pozoru są dwie:

> 1. Mamy mistrzostwa świata kierowców - wtedy wszyscy startują na

> identycznym sprzęcie - tak jak w wielu niższych seriach. W tym

> przypadku byłoby to jednak bez sensu.

Na dodatek nigdy do czegoś takiego nie dojdzie.

> 2. Mamy mistrzostwa świata kierowców i konstruktorów - określa się

> wymogi techniczne dotyczące pojazdu takie jak masa, dopuszczalne

> rozmiary, pewne podstawowe ograniczenia dotyczące jednostki

> napędowej, itd. - a w ramach tych ograniczeń pozostawia się

> znaczącą swobodę, pozwalającą zespołom decydować, co ich zdaniem

> daje najlepsze efekty w myśl zasady, że co nie jest wprost

> zabronione, jest dozwolone.

I tak zawsze jest kwestia interpretacji przepisów - choćby podwójny dyfuzor z początku sezonu.

> Z pozoru - bo F1 konsekwentnie idzie trzecią drogą - a w

> wielotygodniowe dyskusje na temat interpretacji regulaminu

> angażuje się nawet prasa brukowa. Ostatnio była nadzieja na

> zrobienie z tym jakiegoś porządku, ale niestety rozeszło się po

> kościach.

> Nie - bez tego mielibyśmy do czynienia z porywającą dyscypliną

> sportową, pozwalającą śledzić rywalizację konstruktorów oraz

> kierowców - popatrz na przykład na MotoGP. . Na razie jednak

> mamy nic więcej jak cyrk dla snobów

No proszę cię, nie porównuj z MotoGp. Takiej walki nie jesteś w stanie osiągnąć w najszybszych, samochodowych seriach wyścigowych. Chociażby tory musiał by być znacznie szersze a i sama konstrukcja bolidów zupełnie inna.

Największą bolączką w F1 w tej chwili są moim zdaniem, nie pewne przepisy i jeden dostawca opon, który dostarcza 13" g#@$o a nie opony.

Napisano

> No właśnie o to pytam w poprzednim poscie... a nasi komentatorzy z

> Polsatu nic nie mówili co się stało

Co się stało - tempo Roberta spadało. Nick zbliżył się przed zjazdem do ok. 2 sekund. Później po wyjeździe Nick miał wolny tor. Robert z kolei trochę stracił czasu, bodajże Webber wyjechał przed nim. Po wyjeździe z boksów tempo Roberta wróciło do normy po kilku okrążeniach. Wtedy już miał stratę ok.7 sekund choć i tak do drugiego pit-stopu zniwelował do 2-3s.

Suma sumarum - Nick był dzisiaj szybszy, tylko jak zwykle ma bardzo duże problemy na pierwszym okrążeniu, za nim rozgrzeje opony.

Napisano

> Nie trzeba się z nim zgadzać, prawda?

Ale to nie była wypowiedź gołosłowna - w czasach pracy dla McL Murray zajmował się trochę tym tematem: zasłonięcie kół (samych kół, bez elementów zawieszenia) pozwalało na rezygnację z dużego skrzydła z przodu - auto miałoby krótszy przód, a rolę skrzydła (które pozostałoby w postaci szczątkowej) przejąłby cały przód wraz z osłonami opon.

> I tak zawsze jest kwestia interpretacji przepisów - choćby podwójny

> dyfuzor z początku sezonu.

No i tu jest właśnie problem, że te regulacje są nadmiernie szczegółowe: jeśli stosowanie dodatkowych elementów aerodynamicznych jest dozwolone, to jedyne, co regulamin powinien precyzować, to np. zakaz używania jakichś nadmiernie wystających poza obrys czy ponad nadwozie obiektów, stykających się z torem, itp. ok.gif - natomiast to, czy ktoś instaluje sobie dyfuzor pojedynczy, podwójny, czy sześciokrotny, to już jego decyzja. zlosnik.gif

> No proszę cię, nie porównuj z MotoGp. Takiej walki nie jesteś w

> stanie osiągnąć w najszybszych, samochodowych seriach

> wyścigowych.

Ale ja nie mówię o "zaciekłości" rywalizacji - mówię o w miarę stałych, jasnych regułach, bez jakichś absurdalnych zapisów wymuszających pozbawione sensu, nie mające nic wspólnego z normalną rywalizacją zachowania (choćby np. bezwzględny obowiązek stosowania dwóch różnych rodzajów opon w F1). W przypadku wszelkich zmian powinny być one wprowadzane z dużym wyprzedzeniem, okresem karencji itd. Przypomnij sobie choćby to, jak w MotoGp wyglądało wprowadzanie czterosuwowych 1000ccm zamiast dwusuwowych pięćsetek niewiem.gif

No a wypowiedzi pana Ecclestone o tym, że zdecydowanie lepiej jest, gdy mistrzostwo zdobywa kierowca, który "bywa", prowadzi bogate życie towarzyskie i któremu prasa brukowa poświęca wiele miejsca niż taki, który po prostu robi swoje i idzie do domu, to już gwóźdź do trumny rotfl.gif - powinni wprowadzić współczynnik lansu, przez który przemnażałoby się zdobyte punkty, by klasyfikacja końcowa była bardziej odpowiednia. hehe.gif

Napisano

> Zawiesili Renault za to ze odpadło koło w bolidzie Fernando. Nie

> wystartują w GP Europy

Decyzja dotyczy zapewne obydwu kierowców zespołu? No ale tu faktycznie mogło być naprawdę bardzo groźnie gdyby zasięgu tego latającego koła znalazł się inny bolid. no.gif Szkoda jedynie Alonso, bo chłop musi płacić za błędy swoich mechaników (zresztą podobnie jak nie raz już Robert)

Napisano

> Co się stało - tempo Roberta spadało.

nie wiem dlaczego piszą/mówią o 13, skoro dojechał przedostatni grinser006.gif

na pewno Alonso i Vettel byli by przed nim wink.gif

tempo BMW mimo zapowiedzi przed wyścigiem - tragiczne

chyba tylko Force India może im dorównać hehe.gif

Alonso i tak by nie wygrał, widać było w jakim tempie zbliżał się Hamilton, jak miał już czysty tor

Ciekawe, że Toyota startująca z dalszych pozycji potrafiła wywalczyć pkt, a BWM mimo dobrego startu zostało w ogonie icon_rolleyes.gif

Napisano

> Ale ja nie mówię o "zaciekłości" rywalizacji - mówię o w miarę

> stałych, jasnych regułach, bez jakichś absurdalnych zapisów

> wymuszających pozbawione sensu, nie mające nic wspólnego z

> normalną rywalizacją zachowania (choćby np. bezwzględny

> obowiązek stosowania dwóch różnych rodzajów opon w F1).

Stałe reguły mieliśmy w latach 2000-2004, przy braku ograniczeń budżetu i testów doprowadziły do masakrycznej dominacji Ferrari, upadku zespołów prywatnych i kompletnej nieatrakcyjności wyścigów. Czego by nie powiedzieć o późniejszych zmianach przepisów, spowodowały przetasowane w stawce ok.gif

Napisano

> Czego by nie powiedzieć o późniejszych zmianach

> przepisów, spowodowały przetasowane w stawce

Gdyby w kilku przypadkowo wybranych miejscach każdego z torów ostrzeliwać przejeżdżające bolidy, też doszłoby do przetasowań w stawce, nie mówiąc o oglądalności, która byłaby taka, jak nigdy wcześniej. zlosnik.gif

Tylko co to ma wspólnego z uczciwą rywalizacją? niewiem.gif

Napisano

> Decyzja dotyczy zapewne obydwu kierowców zespołu?

Tak bo mechanicy wypuścili niesprawny bolid, mimo że gość z lizakiem nie dostał potwierdzenia od wszystkich

> Szkoda jedynie Alonso,

> bo chłop musi płacić za błędy swoich mechaników (zresztą

Alonso dolał oliwy do ognia bo powinien sie zatrzymać, dobrze wiedział że koło jest nie dokręcone a na punkty już i tak nie miał szans...

Szkoda Renault, szkoda Alnoso ale kara musi być choć powinna być może ciut lżejsza...

Napisano

> Alonso dolał oliwy do ognia bo powinien sie zatrzymać, dobrze

> wiedział że koło jest nie dokręcone

Skąd to wiesz ? Z uzasadnienia kary wynika co innego - nie wiedział, że koło jest niedokręcone, myślał że ma przebitą oponę i o tym rozmawiał ze swoim inżynierem wyścigowym.

Napisano

> Tylko co to ma wspólnego z uczciwą rywalizacją?

Przepisy są takie same dla wszystkich. Mają takie same opony, jedne lepsze drugie gorsze, i muszą ich użyć w wyścigu. Podobnie inne przepisy. Nie mówię o tegorocznej aferze dyfuzorowej, tu rozstrzygnięcie można uznać za polityczne, tym razem przeciwko Ferrari.

Napisano

> Tuż przed naszą trybuną - ale pozasłaniali go prześcieradłami.

Na onecie napisali że ma prawdopodobnie uszkodzone także oko frown.gif

Napisano

> Przepisy są takie same dla wszystkich.

Nie ważne, że pozbawione jakiegokolwiek sensu i wynikające li tylko z czyjegoś widzimisię?

> Nie mówię o tegorocznej aferze dyfuzorowej

A ja właśnie m. innymi i o tym mówię zlosnik.gifok.gif - tak daleko idące regulacje to czystej wody absurd. Konstruktorzy mają w tej chwili bardzo niewielki margines na wykazanie się jakąkolwiek większą inwencją - w zasadzie nie istnieją możliwości niezależnego rozwoju, to jest tylko podtrzymywanie stagnacji. no.gif Gdyby od początku istnienia F1 obowiązywały równie szczegółowe zapisy regulaminowe, pewnie po dziś dzień startowałyby bolidy podobne do tego:

Spa1955_FangioMercedesW196R.jpg

Napisano

> A - tak daleko idące regulacje

> to czystej wody absurd.

Zgadzam się... można było dać dowolna rękę tylko wstawić wszystkim ogranicznik max prędkosci do np: 230 km/h / masy do 650 kg i max: szerokośc / długość / wysokość ... do tego silnik o pojemności 1,6 litra ale doładowany..... food.gif

A nowe przepisy o zakazie tankowania gdyby dopuszczały turbinkę to pewnie zaraz Disle opanowały by F1 smile.gif

Napisano

O co ci chodzi, bo już nie rozumiem? zlosnik.gif Z tym dinozaurem to grubo pojechałeś hehe.gif Tak się składa, że mniej szczegółowymi przepisami F1 się zmieniła zlosnik.gif

Napisano

> Na onecie napisali że ma prawdopodobnie uszkodzone także oko

Kariera Massy stanęła pod znakiem zapytania a z początku nie wyglądało to aż tak źle sick.gif

EDIT: ostatnie wiadomości są jednak bardziej pozytywne ok.gif

Napisano

> Skąd to wiesz ? Z uzasadnienia kary wynika co innego - nie wiedział,

> że koło jest niedokręcone, myślał że ma przebitą oponę i o tym

> rozmawiał ze swoim inżynierem wyścigowym.

Na filmie widać co działo się w boksie... że nie zdążyli dokręcić koła. Myślisz że ten mechanik nie poinformował nikogo o tym? zlosnik.gif

Pomińmy to... ale jak odpadła nakładka i koło zaczęło maksymalnie wibrować to już mógł się zatrzymać. Tak doświadczony kierowca jak Alonso na pewno szybko się zorientował co się dzieje. waytogo.gif

Organizatorzy GP Europy wstawili się za Renault.

Napisano

> O co ci chodzi, bo już nie rozumiem? Z tym dinozaurem to grubo

> pojechałeś

Dlaczego? hmm.gif Dyskusja o liczbie pionowych poprzeczek we wlocie powietrza do chłodnicy, a w szczególności o tym dlaczego jeden z zespołów ma o dwie więcej niż pozostałe, czy to w ogóle dozwolone i jak taka rewolucyjna zmiana wpływa na osiągi, byłaby jak najbardziej na miejscu. zlosnik.gif

> Tak się składa, że mniej szczegółowymi przepisami F1 się zmieniła

Tak się składa, że to wszystko to IMO wciąż "pierdoły", którymi regulamin w ogóle nie powinien się zajmować. biglaugh.gif Jeśli zespół z jakichś sobie znanych przyczyn chce mieć zamknięty kokpit czy osłonięte koła - proszę bardzo. Jeśli zespół uważa, że koła 17" to lepszy pomysł niż 13" - czemu nie? Jeżeli znajdzie producenta, który mu dostarczy odpowiednie ogumienie które spełnia normy bezpieczeństwa, niech sobie nawet sam zadecyduje o szerokości. Jeśli konieczne są jakieś istotne zmiany regulaminu - powinny być znane ze sporym, co najmniej dwuletnim wyprzedzeniem. Itd, itp. - to jest dla mnie rywalizacja konstruktorów w racjonalnym otoczeniu. ok.gif W tej chwili mamy zwykły cyrk. zlosnik.gif

Napisano

Ciekawe masz podejście do sprawy jednak to jest totalne science-fiction zlosnik.gif To była by jakaś szopka hehe.gif

Przecież tu chodzi o jak największe ograniczenia (dla wyrównania szans) przy pozostawieniu pola manewru dla rywalizacji producentów. Nie jesteś w stanie żadnymi przepisami uzyskać zmian korzystnych i opłacalnych dla wszystkich.

Napisano

> Kariera Massy stanęła pod znakiem zapytania a z początku nie

> wyglądało to aż tak źle

> EDIT: ostatnie wiadomości są jednak bardziej pozytywne

Bądźmy dobrej myśli i ufajmy tym ostatnim, bardziej pozytywnym wiadomościom.

Ciekawe kto zastąpi Massę w pozostałej części sezonu.

ogłoszenie parafialne zlosnik.gif

Wyniki typowań GP Węgier będą ogłoszone we wtorek wieczorem.

Napisano

> Bądźmy dobrej myśli i ufajmy tym ostatnim, bardziej pozytywnym

> wiadomościom.

Dokładnie, Roberto też się szybko pozbierał, miejmy nadzieję że już nie długo zobaczymy Felipe w bolidzie ok.gif

> Ciekawe kto zastąpi Massę w pozostałej części sezonu.

chodzą słuchy że miszczu Schumi jest namawiany cfaniaczek.gif

> ogłoszenie parafialne

> Wyniki typowań GP Węgier będą ogłoszone we wtorek wieczorem.

absolutnie, nie zgadzamy się grinser006.gif

Napisano

> Ciekawe masz podejście do sprawy jednak to jest totalne

> science-fiction To była by jakaś szopka

Szopka jest w tej chwili zlosnik.gif

> Przecież tu chodzi o jak największe ograniczenia (dla wyrównania

> szans) przy pozostawieniu pola manewru dla rywalizacji

> producentów.

Sam sobie przeczysz - "rwalizacja" i "wyrównywanie szans" nie mogą występować obok siebie w jednym zdaniu: równie dobrze możnaby wyrównywać szanse np. biegaczy - tym szybszym dodając balast. zakrecony.gif

W F1 już od dawna IMO nie ma żadnej faktycznej rywalizacji producentów - bo nie istnieją ku temu żadne realne możliwości. Regulamin jest na tyle restrykcyjny, że nie pozostawia dużego pola manewru - jedyny sposób na przewrócenie stawki to pogmeranie przy przepisach. Z tego też powodu atrakcyjność tego sportu sięgnęła dna - w tej chwili jest gdzieś na poziomie wyścigów kosiarek do trawy, a jedyne, co utrzymuje go przy życiu, to chlubna historia. Z tym, że na takich podstawach długo się nie pociągnie - starzy kibice się wykruszą, nowi nie będą widzieć żadnych racjonalnych przyczyn by oglądać nudne w sumie wyścigi w zmianie kół i przy utrzymywaniu takiej sytuacji F1 skończy na śmietniku historii. no.gif Tegoroczne zamieszanie dawało niewielki cień nadziei na jakieś pozytywne zmiany, ale ostatecznie wszystko rozeszło się po kościach - niestety.

Napisano

> Stałe reguły mieliśmy w latach 2000-2004, przy braku ograniczeń

> budżetu i testów doprowadziły do masakrycznej dominacji Ferrari,

> upadku zespołów prywatnych i kompletnej nieatrakcyjności

> wyścigów. Czego by nie powiedzieć o późniejszych zmianach

> przepisów, spowodowały przetasowane w stawce

ale to ma być królewska dziedzina motorsportu, a ograniczanie rozwoju nie wpływa tylko na F1, ale na całą motoryzacje.

Jaki problem ograniczyć budżet, ograniczyć testy ale nie narzucać kierunków rozwoju. Jeśli jakiś team stwierdzi, że bardziej mu się opłaca mieć V12 okupione koszmarnym zużyciem paliwa to czemu tego nie może zrobić ?

Jeśli inny chce mieć dyfuzor i V6T to niech sobie ma, ect

Co do kół, opon już bym pozostał konserwatywny, choć jeśli idzie o jednego dostawcę już zdecydowanie nie.

Ogólna koncepcja typu otwarty bolid, z odkrytymi kołami, nawiązuje do historii i powinna pozostać.

Napisano

> Szopka jest w tej chwili

W twojej wersji jednak szopa hehe.gif

> Sam sobie przeczysz - "rwalizacja" i "wyrównywanie szans" nie mogą występować obok siebie w jednym zdaniu:

Nie przekręcaj - mój kontekst zdania jest zupełnie inny. Musi być coś jednakowe, pewien standard dla wszystkich, ale musi być też pole manewru dla producenta..., który będzie czerpał przewagę nad rywalem ze swojej technologii.

Napisano

> Nie przekręcaj - mój kontekst zdania jest zupełnie inny. Musi być coś

> jednakowe, pewien standard dla wszystkich, ale musi być też pole

> manewru dla producenta...,

Ale ten standard powinien miec jakiś sens. Np. ograniczenia nałożone na rozmiary auta to sprawa oczywista, rezygnacja z potężnie wystających poza obrys nadwozia elementów aerodynamicznych może być podyktowana np. względami bezpieczeństwa, maksymalna dopuszczalna pojemność skokowa silnika - ograniczeniem osiągów, itd., itp. Tego typu wymogi funkcjonuja chyba w każdej dyscyplinie motorowej - i są zrozumiałe. Ale takie regulacje powinny mieć charakter możliwie ogólny - tak, żeby nie narzucać producentom z góry określonego przez Federację kierunku rozwoju, bo inaczej niedługo zaczną się dyskusje o szorstkości lakieru, jakim maluje się bolidy.

Pomijam już np. takie kwiatki jak bezwzględny obowiązek uzywania obydwu rodzajów opon w czasie wyscigu - równie dobrze możnaby nakazać, żeby w dowolnym momencie wyścigu kierowca przynajmniej raz zjechał do pit lane, gdzie opuści auto i pod czujnym okiem specjalnego sędziego wykona dziesięć skłonów, pięć przysiadów i piętnaście pompek, a między każdym z tych ćwiczeń dodatkowo pięć "pajacyków" - po czym wsiądzie do auta i pojedzie dalej.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.