Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wiecie czym spryskujecie szyby zimą?

Featured Replies

Napisano

Otóż 5-10% roztworem tego samego co mamy w chłodnicach czyli glikol etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie trujące i mogą powodować uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, płuc, oczu i skóry, a których karta bezpieczeństwa przestrzega przed przedostaniem sie substancji do wód i gleby. A MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH sciana.gif. Ogólną tendencją w przemyśle jest zastępowanie glikolem propylenowym szkodliwego glikolu etylenowego wszędzie tam, gdzie jest to możliwe (czyli zaleca sie stosowanie Borygo EKO tego zielonego Borygo (chyba jedynego na bazie glikolu propylenowego). Poza wpływem na zdrowie pozostałe właściwości obu substancji są podobne. Ale nie wiem czy sa w ogóle dosępne spryskiwacze zimowe oparte na glikolu propylenowym. Zawsze warto także MYŚLEĆ i trochę rozcieńczać płyn do spryskiwaczy wodą, kiedy zima jest zimą tylko z nazwy , a także nie psikać bez opamiętania na każdych światłach. BO TO TRUCIZNA.

Podsumowując: Nie kupujmy płynów zawierających glikol (alkohol etyleNOwy,dityleNOwy,1,2-etaNOdiol ), bo o niebo mniej szkodliwe są te oparte na glikolu propylenowym (1,2-propanediol) albo alkoholu etylowym. Inaczej - jeśli wyczytamy we fragmencie opisu składników słowo NOWY (truje) z wyjątkiem propylenowy (ten jest OK), to one są trujące. Inne (chyba) są lepsze. No i zawsze (kiedy można) można te płyny rozcieńczać.

Napisano

farba olejna też jest szkodliwa a maluje się tym lamperie i parapety...

nikt nie każe tego spożywać...

Napisano

obieg zamknięty na 5 minut po spryskaniu i po sprawie. Nikt Ci nie każe wdychać.

Napisano

> a także nie psikać bez opamiętania na każdych światłach. BO TO

> TRUCIZNA.

Jak to dobrze, ze mam oddzielny guzik do spryskiwania reflektorow, dzieki czemu moge na kazdych swiatlach czestowac ta TRUCIZNA biednych przechodniow grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> farba olejna też jest szkodliwa a maluje się tym lamperie i

> parapety...

> nikt nie każe tego spożywać...

Spożyjesz to za parę lat tylko nie będziesz o tym wiedział postaci wody z kranu , ryb i innej żywności (zresztą nie wiem dokładnie, ale wiadomo ,że to trucizna). Glikol uszkadza nerki tworząc jakieś kryształki.

Napisano

Co Ty, masochistą jesteś czy jak? Poruszanie takich kwestii na forach internetowych to tylko narażanie się na wykpienie. Jak myślałeś, że ludzie przestaną tego używać albo, o zgrozo, będą jeździć zimą z wodą w zbiorniku to chyba lekko Cię poniosło.

Jeżeli ktoś z "góry" nie pomyślał i dopuścił to do użytku to statystyczny Polak też tego nie zrobi, bo ma gdzieś czy to będzie żrące, trujące czy promieniotwórcze. Ważne, że działa i niedrogo kosztuje...

Napisano

Mam jedną zasadę odnośnie płyny do spryskiwaczy. Zasada polega na tym, że kupuję najtańszy w sklepie, ponieważ to tylko płyn do szyby i do tego psikam go bardzo dużo w trakcie jazdy. Żyje, mam się dobrze a takimi pierdołami się nie zajmuje.

Napisano

> obieg zamknięty na 5 minut po spryskaniu i po sprawie. Nikt Ci nie

> każe wdychać.

i szyby paruja... rotfl.gif

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie

> trujące i mogą powodować uszkodzenie ośrodkowego układu

> nerwowego, płuc, oczu i skóry, a których karta bezpieczeństwa

> przestrzega przed przedostaniem sie substancji do wód i gleby. A

> MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH . Ogólną tendencją w przemyśle

> jest zastępowanie glikolem propylenowym szkodliwego glikolu

> etylenowego wszędzie tam, gdzie jest to możliwe (czyli zaleca

> sie stosowanie Borygo EKO tego zielonego Borygo (chyba jedynego

> na bazie glikolu propylenowego). Poza wpływem na zdrowie

> pozostałe właściwości obu substancji są podobne. Ale nie wiem

> czy sa w ogóle dosępne spryskiwacze zimowe oparte na glikolu

> propylenowym. Zawsze warto także MYŚLEĆ i trochę rozcieńczać

> płyn do spryskiwaczy wodą, kiedy zima jest zimą tylko z nazwy ,

> a także nie psikać bez opamiętania na każdych światłach. BO TO

> TRUCIZNA.

A może kolega pokazać jakiś płyn do spryskiwaczy zawierający glikol? Najlepiej jego kartę charakterystyki.

Napisano

> Mam jedną zasadę odnośnie płyny do spryskiwaczy. Zasada polega na

> tym, że kupuję najtańszy w sklepie, ponieważ to tylko płyn do

> szyby i do tego psikam go bardzo dużo w trakcie jazdy. Żyje, mam

> się dobrze a takimi pierdołami się nie zajmuje.

A ja na stacji Shell wymieniam na punkty lub również idę do tesco i kupuję jakąś taniochę. A latem "Ludwik" i zwykła woda.

Napisano

> i szyby paruja...

Hahahaha...no wlasnie, dlatego lepiej sie sztachnac, a do tego najlepszy jest najtanszy plyn z Lidla grinser006.gif

Napisano

> Płyny do mycia naczyń zawierają ocet, który niszczy lakier

Trzeba to powiedziec taksowkarzom myjacym swoje auta na postoju ludwikiem i szczotka cool.gif

Napisano

> Hahahaha...no wlasnie, dlatego lepiej sie sztachnac, a do tego

> najlepszy jest najtanszy plyn z Lidla

Sie smiej, ale wlasnie mam zalany taki z Lidla (W5) i jest rewelacyjny ok.gif

Napisano

> Trzeba to powiedziec taksowkarzom myjacym swoje auta na postoju

> ludwikiem i szczotka

Może Ludwik akurat nie zawiera octu hmm.gif

Zresztą, jak umyje całe auto, to nawet nie zauważy.

Gdy psikasz ze spryskiwaczy, to zostają ładne strugi po takim płynie - przynajmniej na niemetralicznym lakierze, np. w kolorze granatowym.

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie

> trujące

Mowa chyba o najtańszych płynach które i tak mają niezły odór, a przez wspomniane chemikalia dodatkowo robią śliskie błotko na szybie.

Droższe płyny są na alkoholu i nie mają tych efektów ubocznych.

Napisano

> obieg zamknięty na 5 minut po spryskaniu i po sprawie. Nikt Ci nie

> każe wdychać.

Jedź tak po trasie w warunkach wymagających co chwile sprysków używać.

Zresztą ja używam płynów firm Esoll (Polski) i Sonax i jakoś nie ma problemu ani z oczyszczaniem, ani z zapachem.

A do tego ładnie odtłuszczają szyby.

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie

> trujące

> MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH .

Nie wiem jak inni, ale ja nie psikam po szybach płynem z chłodnicy hehe.gif

Napisano

> Sie smiej, ale wlasnie mam zalany taki z Lidla (W5) i jest

> rewelacyjny

No wiem. Bo tez go mam.

Napisano

Okej....

W takim razie jeszcze...

Ludzie nie palcie fajek bo to szkodliwe,

nie pijcie browarów bo to szkodliwe,

nie używajcie telefonów bo to szkodliwe,

nie pijcie z puszek bo aluminium szkodliwe,

nie jedzcie w fastfoodach....

i tak dalej, i tak dalej.

No i cóż zrobić? Ja bym sobie nie zawracał głowy tak przyziemnymi sprawami, na każdego przyjdzie pora i tyle.

A lista tego co jest szkodliwe etc. jest dłuższa niż encyklopedia.

Napisano

Sądziłem dotąd , że zimowe płyny do spryskiwaczy robione są na bazie alkoholu izopropylowego lub skażonego etylowego (denaturat) ... hmm.gif Możesz podać nazwę płynu zawierającego któryś z glikoli?

Napisano

> Może Ludwik akurat nie zawiera octu

zawiera, ale w tak malym stezeniu w stosunku do objetosci plynu, ze w zasadzie go nie ma zlosnik.gif

Napisano

Psik Psik-iem do -22C

Niebezpieczne składniki mieszaniny wraz z ich klasyfikacją

Substancja: nr CAS nr WE % wag. Symbol Zwroty R

Etanol 64-17-5 200-578-6 20 - 50 F 11

Alkohol C11-C13

poli(9) oksyetylenowany 68439-54-3 - < 0.1 Xn 22-41

5-chloro-2metylo-2H-

izotiazol-3-on - 247-500-7 <0,005 T, N 23/24/25, 34, 43, 50/53

2metylo-2H-izotiazol-3-on - 220-239-6 < 0,005 T, N 23/24/25,34, 43, 50/53

I już wszystko wiadomo.

Oczywiście jak się znajdzie tłumacz na polski. zlosnik.gif

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie

> trujące

> MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH .

Nie wiem jak inni ale ja nie używam płynu do chłodnic jako płynu do sprzyskiwaczy. Chłodnica też mi nie przecieka na szybe.

Napisano

> BO TO

> TRUCIZNA.

histeryzujesz

chyba ze..bawisz sie w jasia fasole i uzywasz plynu do plukania zębów grinser006.gif

ja od lat uzywam do spryskiwania szyb zimą mieszaniną letniego plynu kupowanego za grosze+flaszka dykty. Nie zamarzalo nawet do do -30 gdy kolesiom zamarzly plyny z BP czy Shella za 30zl grinser006.gif

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego które to substancje są silnie

> trujące i mogą powodować uszkodzenie ośrodkowego układu

> nerwowego, płuc, oczu i skóry, a których karta bezpieczeństwa

> przestrzega przed przedostaniem sie substancji do wód i gleby.

Większość płynów ma w składzie głównie EA/IPA - Etanol i Izopropanol. Moje zboczenie zawodowe każe mi czytać etykietki umieszczone na substancjach (w tym płynie do sprysków) i nie spotkałem się jeszcze z płynem do spryskiwacza (w odróżnieniu od chłodnicy) zaw glikol etylenowy. Oczywiście nie uprawnia mnie to do stwierdzenia, że skoro ja nie widziałem, to nie ma... ale chyba nie tak często jak piszesz.

A

> MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH . Ogólną tendencją w przemyśle

> jest zastępowanie glikolem propylenowym szkodliwego glikolu

> etylenowego wszędzie tam, gdzie jest to możliwe (czyli zaleca

> sie stosowanie Borygo EKO tego zielonego Borygo (chyba jedynego

> na bazie glikolu propylenowego). Poza wpływem na zdrowie

> pozostałe właściwości obu substancji są podobne. Ale nie wiem

> czy sa w ogóle dosępne spryskiwacze zimowe oparte na glikolu

> propylenowym. Zawsze warto także MYŚLEĆ i trochę rozcieńczać

> płyn do spryskiwaczy wodą, kiedy zima jest zimą tylko z nazwy ,

> a także nie psikać bez opamiętania na każdych światłach. BO TO

> TRUCIZNA.

Wiesz, Paracelsus powiedział, że wszystko może być trucizną i zależy to tylko od stężenia. Skoro jesteś taki eko, czemu nie stosujesz wody destylowanej do sprysków? Może ze względu na właściwości? To chyba kwestia rozsądnego bilansu zysków i strat.

PS. Zawsze możesz kupić płyn na etanolu lub IPA, też nie są obojętne, ale z pewnością mniej szkodzą.

Ale się rozpisałem... mam nadzieję, że jasno przedstawiłem, o co chodzi.

Pozdrawiam

chemicq

Napisano

>BO TO TRUCIZNA.

No tak, skoro trucizna to pewnie zabija. Ja nie prowadziłem takich statystyk ale mam wrażenie, że kiepska widoczność przez przednią szybę chyba zabija częściej.

Napisano

> No tak, skoro trucizna to pewnie zabija. Ja nie prowadziłem takich

> statystyk ale mam wrażenie, że kiepska widoczność przez przednią

> szybę chyba zabija częściej.

A widoczności na pewno nie poprawimy glikolem 270751858-jezyk.gif chyba ze ktoś lubi smugi na szybie

Napisano

> A widoczności na pewno nie poprawimy glikolem chyba ze ktoś lubi

> smugi na szybie

Nie mam pojęcia co jest w płynie do spryskiwaczy. Nie interesowałem się tym nigdy. Chemiq przede mną coś tam napisał, że to raczej mało prawdopodobne żeby tam był glikol. Jakoś mu wierzę wink.gif

Napisano

> A widoczności na pewno nie poprawimy glikolem chyba ze ktoś lubi

> smugi na szybie

Terass uwaga smile.gif

Z racji ,ze mialem nalany plyn marki shell smart ale siem skonczyl ( mazalo to szyby niemilosiernie , smugi masakra) nabylem plyn power cos tam z lidla fakt jest jak byk ,ze 10% glikolu ale powiem szczerze ,ze w porownaniu do tego ze shella to on te szybki to jak ludwik czysci.

Aha sklad plynu ze shella - TAJEMNICA i nie podali na baniaczku - jutro cykne foty i wrzuce waytogo.gif

Napisano

znalazłem coś takiego

"Do płynu dodaje się też glikol. Sprawia on, że alkohol trudniej oddziela się od wody i wolniej odparowuje. Dzięki temu nie zamarzają dysze spryskiwaczy, a płyn nie krzepnie w drodze ze spryskiwaczy na szybę. Jego ilość jest (teoretycznie) ściśle określona. Gdy glikolu jest za dużo, płyn maże po szybie. Gdy za mało, specyfik zatyka dysze."

"Zbadaliśmy 27 płynów. Które nie zamarzły? Płyn rozmazuje się po szybie, zamiast ją czyścić? Prawdopodobnie, aby uniknąć kłopotów z zamarzaniem preparatu, dodano za dużo glikolu. Płyn nie zamarza w zbiorniczku, ale momentalnie krzepnie na szybie lub w dyszach spryskiwacza? Za mało alkoholu lub glikolu! Proporcje składników powinny być idealnie dobrane."

Napisano

> Terass uwaga

> Z racji ,ze mialem nalany plyn marki shell smart ale siem skonczyl (

> mazalo to szyby niemilosiernie , smugi masakra) nabylem plyn

> power cos tam z lidla fakt jest jak byk ,ze 10% glikolu ale

> powiem szczerze ,ze w porownaniu do tego ze shella to on te

> szybki to jak ludwik czysci.

> Aha sklad plynu ze shella - TAJEMNICA i nie podali na baniaczku -

> jutro cykne foty i wrzuce

Zaraz tajemnica...Poszukaj Psik-Psika z Autolandu i się dowiesz zlosnik.gif

Napisano

> Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol

> etylenowy lub glikol ditylenowego....

> MY SOBIE TYM PSIKAMNY PO SZYBACH .....

> BO TO TRUCIZNA.

A wiesz, jakie świństwo lejesz do baku na stacji benzynowej? Albo co masz w akumulatorze, silniku lub w skrzyni biegów? To są dopiero syfy, a się jakoś nie przejmujesz...

Napisano

> Nie mam pojęcia co jest w płynie do spryskiwaczy. Nie interesowałem

> się tym nigdy. Chemiq przede mną coś tam napisał, że to raczej

> mało prawdopodobne żeby tam był glikol. Jakoś mu wierzę

Doczytałem temat bo mnie zainteresował 270751858-jezyk.gif. Owszem jest glikol dodawany do niektórych, ale nie do wszystkich. Płyny różnią się zależnie od producenta dość znacznie składem chemicznym. A o właściwościach myjących decyduje podobno izotiazolinon i kilka innych dodatków, które procentowo stanowią zaledwie najwyżej kilka procent objętości płynu. Dodatkowo w kartach charakterystyk objętości nie sumują się do 100, ale ja to sobie tłumaczę - wodą uzupełnić do 100%.

Napisano

> A wiesz, jakie świństwo lejesz do baku na stacji benzynowej? Albo co

> masz w akumulatorze, silniku lub w skrzyni biegów? To są dopiero

> syfy, a się jakoś nie przejmujesz...

Zainteresowałbym się szczególnie płynem hamulcowym, ale inne też mogą mieć ciekawy skład 270751858-jezyk.gif

Napisano

Masz chyba popsute auto... u mnie z chłodnicy na szybę nie leci...

Napisano

> BO TO

> TRUCIZNA.

Kibel pewnie szorujesz szarym mydłem, a nie domestosem lub podobnym... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Zainteresowałbym się szczególnie płynem hamulcowym, ale inne też mogą

> mieć ciekawy skład

Niestety większość płynów na marketowej półce zawiera glikol.

Co do innych płynów typu kwas akum,oleje,hamulcowy,chłodnicowy to teoretycznie powinny krążyć w systemie zamkniętym i być utylizowane. A glikol ze spryskiwaczy bezpośrewdnio ląduje w środowisku. no.gif

Napisano
  • Autor

> A wiesz, jakie świństwo lejesz do baku na stacji benzynowej? Albo co

> masz w akumulatorze, silniku lub w skrzyni biegów? To są dopiero

> syfy, a się jakoś nie przejmujesz...

A czy nimi psikasz bezpośrednio w środowisko?

Napisano
  • Autor

> Masz chyba popsute auto... u mnie z chłodnicy na szybę nie leci...

Albo żartujesz, albo ciągle jesteś nieświadomy czym psikasz.

Napisano
  • Autor

> Kibel pewnie szorujesz szarym mydłem, a nie domestosem lub

> podobnym...

Czyszczę mechanicznie, a na pewno nie używam megatrucizny w postaci Kreta (jesteśmy POJEBAMI,że to jest dopuszczone do handlu)

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak inni ale ja nie używam płynu do chłodnic jako płynu do

> sprzyskiwaczy. Chłodnica też mi nie przecieka na szybe.

Żartujesz czy nie rozumiesz?

Napisano

> Czyszczę mechanicznie, a na pewno nie używam megatrucizny w postaci

> Kreta (jesteśmy POJEBAMI,że to jest dopuszczone do handlu)

A kolega ścieki do rzeki wylewa?

Napisano
  • Autor

> A kolega ścieki do rzeki wylewa?

Tak, oczyszalnia na pewno to wyczyści w 100% i wypuści czyścitkie h2o.

Napisano

> Tak, oczyszalnia na pewno to wyczyści w 100% i wypuści czyścitkie

> h2o.

Do tego służy

Napisano

> Żartujesz czy nie rozumiesz?

Czytaj swój post (którym założyłeś ten wątek) aż do skutku. Może za którymś razem zrozumiesz dlaczego ludzie się z niego śmieją.

Napisano
  • Autor

> Czytaj swój post (którym założyłeś ten wątek) aż do skutku. Może za

> którymś razem zrozumiesz dlaczego ludzie się z niego śmieją.

Bo nie wiedzą,że w chłodnicach jest ten sam glikol (alkohol etylenowy) co w większości płynów do spryskiwaczy tylko zamiast 50% stężenia jest go 5-10%. Czyli jeśli ktoś wypsika zimą 5 opakowań 5litrowych to tak jakby wylał z silnika ok. połowę płynu chłodzącego. Dawką śmiertelną dla człowieka, podaną doustnie, jest około 100 ml glikolu.

Do zatruć G. E. dochodzi najczęściej przez spożycie, rzadziej przez wdychanie oparów. Zatrucie drogą pokarmową powoduje objawy upojenia, nudności, wymioty, z ust nie jest jednak wyczuwalny zapach alkoholu. Pojawiają się skurcze mięśni stóp i dłoni oraz zaburzenia oddawania moczu prowadzące do bezmoczu i ostrej niewydolności nerek. Mogą się pojawić zaburzenia oddychania, drgawki a nawet śpiączka. Pierwsza pomoc przy zatruciu to sprowokowanie wymiotów, płukanie żołądka, w ciężkich przypadkach dializa.

Napisano

> Do zatruć G. E. dochodzi najczęściej przez spożycie, rzadziej przez

> wdychanie oparów. [ciach]

niewiem.gif ale nikt normalny nie spożywa płynu do spryskiwaczy

pozostaje pytanie jak zachowuje się on w środowisku hmm.gif

i co przeciętny użytkownik może zrobić ... bo psikać trzeba grinser006.gif

Napisano

Pod warunkiem ze będziesz pił płyn do spryskiwaczy. Ogólnie są substancje groźniejsze dla człowieka sprzedawane w każdym sklepie budowlanym, może założysz jakiś blog w a nim opiszesz swoje przemyślenia?

Napisano

> Albo żartujesz, albo ciągle jesteś nieświadomy czym psikasz.

albo Ty nie wiesz co napisałeś w pierwszym zdaniu:

"Otóż 5-10% roztworem tego co mamy w chłodnicach czyli glikol etylenowy..."

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.