Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

koszt wymiany amortyzatorow

Featured Replies

Napisano

Witam, nachodzi czas wymiany amorkow u mnie czytalem troche forum i polecacie wymienic odboje i lozyska odrazu

Chcialbym dowiedziec sie jakiej firmy kupic czesci(dobra jakosc i przystepna cena)

Jaki jest koszt czesci i uslugi (ile godz zajmuje to mechanikowi). bede wymianial przod i tyl, pozdrawiam

Napisano

> Witam, nachodzi czas wymiany amorkow u mnie czytalem troche forum i

> polecacie wymienic odboje i lozyska odrazu

> Chcialbym dowiedziec sie jakiej firmy kupic czesci(dobra jakosc i

> przystepna cena)

> Jaki jest koszt czesci i uslugi (ile godz zajmuje to mechanikowi).

> bede wymianial przod i tyl, pozdrawiam

Można wiedzieć po jakim przebiegu je wymieniasz ?

Napisano
  • Autor

mam na liczniku 145tys przebieg pewny astra z 2003r

jaki wynik na stacji diagnostycznej swiadczy o tym ze juz pora na wymiane ile % skutecznosci?????????????

Napisano

> jaki wynik na stacji diagnostycznej swiadczy o tym ze juz pora na

> wymiane ile % skutecznosci?????????????

poniżej 60%

Napisano

> poniżej 60%

możesz to doprecyzować??

bo wg. tego co napisałeś to jeżeli amorek ma np. 53% to już jest do wymiany??

Napisano
  • Autor

60 to jest ok wynik

pamietam dawno dawno temu gadalem z gosciem na przegladzie mowil mi ze sportowe auta maja gora 70 do 80

100 to wynik gdyby pospawal wszystko

mnie zastanawia wynik przy ktorym nalezy wymienic amortyzatory gdzie stan ich wplywa na bezpieczesnstwo i komfort jazdy a wymiana bedzie zauwazalna

Napisano

Dolna granica to 30%. Poniżej tego nie podbiją dowodu.

Nie przywiązuj zbytniej wagi do tych pomiarów, bo nijak mają się do rzeczywistości, co niejednokrotnie było opisane na forum. Dla przykładu: mój amortyzator 15-stoletni, z którego wyciekał płyn, na stacjach (celowo sprawdzałem na kilku) niezmienne wykazywał sprawność ponad 70%. smile.gif Nowe, tuż po wymianie miały sprawność 80% W sprawność 90 - 100% nie wierz, to bajki.

Pozdroofka

Napisano

> Dolna granica to 30%. Poniżej tego nie podbiją dowodu.

tak mnie właśnie uczono i dlatego chciałem aby kol. Tilok rozwinał dokładniej swoja wypowiedź...

> W sprawność 90 - 100% nie wierz, to bajki.

100% sprawność tłumienia to nie bajka!!! biglaugh.gif

tylko , że nie dotyczy się ona amortyzatora a sztywnej belki która można by zamontować zamiast amora...;)

Napisano

> możesz to doprecyzować??

> bo wg. tego co napisałeś to jeżeli amorek ma np. 53% to już jest do

> wymiany??

tak mi gościu powiedział na przeglądzie, miałem 60 i 61% z przodu i powiedział że trzeba szykować się do wymiany bo na następnym przeglądzie nie podbiją. Widać jak się okazuje nie miał racji.

Napisano

> tak mi gościu powiedział na przeglądzie, miałem 60 i 61% z przodu i

> powiedział że trzeba szykować się do wymiany bo na następnym

> przeglądzie nie podbiją. Widać jak się okazuje nie miał racji.

za bardzo spłyciłeś jego wypowiedź.

On ci zasugerował tylko, że możesz zacząć myśleć o wymianie amorków bo za rok pewnie już będą w takim stanie, że nie przejdą przeglądu a to nie było jednoznaczne z tym, że amorki poniżej 60 % (czyli np. 55%) są już be... wink.gif

Napisano

> Witam, nachodzi czas wymiany amorkow u mnie czytalem troche forum i

> polecacie wymienic odboje i lozyska odrazu

> Chcialbym dowiedziec sie jakiej firmy kupic czesci(dobra jakosc i

> przystepna cena)

> Jaki jest koszt czesci i uslugi (ile godz zajmuje to mechanikowi).

> bede wymianial przod i tyl, pozdrawiam

Kolego, u mnie wymiana - co prawda w Astrze F skończyła się na takich podzespołach : amorki KYB, poduszki amora to FEBI - Łożyska amorów INA, resztę podzespołów tzn osłony czy odboje amorków już nie pamiętam - jeśłi chodzi o łączny koszt - dużo zależy od mechanika niestety angryfire.gif Ale ceny części powyższych firm i tak są sensowną alternatywą dla oryginałów ideia.gif

Ja miałem to szczęście że robiłem akurat sam - potem dałem Astrę do wymiany drążków kierowniczych oraz do ustawienia zbieżności.

Wymiana z tyłu będzie bardzo prosta - sam to spokojnie zrobisz tylko musisz się uzbroić w dobre klucze i ściągacz do sprężyn (jak masz dojście do takich narzędzi to super ) jeśłi nie poczytaj posty - ktoś tu już czarował aby ściągnąc sprężyne przy użyciu tego co miał pod ręką 270635636-JUMP2.gif

Napisano

> Dolna granica to 30%. Poniżej tego nie podbiją dowodu.

Zakładam się o dużą kawę, że przy pomocy urządzenia kontrolno-pomiarowego, koleś ma jedynie prawo sprawdzić amortyzatory i na tym KONIEC. Nic z tego nie wynika.

Jedyny przypadek, kiedy diagnosta może nie dać pieczątki, to

cyt.: istotne wycieki płynu z amortyzatorów

Mówi o tym:

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY

z dnia 18 września 2009 r.

w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów

stosowanych przy tych badaniach.

Nie sądzę, aby od tego czasu coś się zmieniło.

Napisano

Widzę, że do domu dojechałeś wink.gif

> Zakładam się o dużą kawę, że przy pomocy urządzenia kontrolno-pomiarowego, koleś ma jedynie prawo sprawdzić amortyzatory i na tym KONIEC.

To po co w ogóle sprawdza? Ciekawski jakiś? I skąd się wzięło to 30% wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Wymiana z tyłu będzie bardzo prosta - sam to spokojnie zrobisz tylko

> musisz się uzbroić w dobre klucze i ściągacz do sprężyn (jak

> masz dojście do takich narzędzi to super ) jeśłi nie poczytaj

> posty - ktoś tu już czarował aby ściągnąc sprężyne przy użyciu

> tego co miał pod ręką

Tak sie zapytam: po co sciagacz do sprezyn? Wymiana tylnych amortyzatorow w AG jest jedna z najprostszych tego typu czynnosci w porownaniu z innymi markami samochodow. W zupelnosci wystarcza dwa podnosniki (jednym podnosimy woz, drugim podpieramy belke), mozna to zrobic w sposob bezpieczny i szybki.

Pozdrawiam

Napisano

> Tak sie zapytam: po co sciagacz do sprezyn?

Skąd wziąłeś mój cytat? wink.gif Bo nie z tego wątku smile.gif Czuję jakieś nieporozumienie, musiałbym być pijany żeby pisać o ściągaczu przy tylnych sprężynach smile.gif

Pozdroofka

EDIT:

I wszystko jasne smile.gif Odpowiadasz na mój post a cytat jest z wypowiedzi kolegi marcin1984 smile.gif

Pozdroofka

Napisano

Odnioslem sie do wypowiedzi kolegi Marcin 1984...

Dziwie sie, ze wspomina o sciagaczu do tylnych sprezyn...

Pozdrawiam

Napisano

> Odnioslem sie do wypowiedzi kolegi Marcin 1984...

Tak, teraz już widzę smile.gif Zauważ, że przy Twoim poście stoi: [Re: lelek] wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Widzę, że do domu dojechałeś

> To po co w ogóle sprawdza? Ciekawski jakiś? I skąd się wzięło to 30%

Po co? Ba do "mienia" takiego urządzenia zobowiązuje go

Załącznik nr 2

TABELA WYPOSAŻENIA KONTROLNO-POMIAROWEGO ORAZ INNEGO WYPOSAŻENIA STACJI KONTROLI POJAZDÓW WYKORZYSTYWANEGO DO PRZEPROWADZANIA BADAŃ TECHNICZNYCH POJAZDÓW

punkt 14 zobowiązuje stację do posiadania:

Urządzenia do kontroli skuteczności tłumienia drgań zawieszenia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5t

ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I BUDOWNICTWA1)

z dnia 10 lutego 2006 r.

w sprawie szczegółowych wymagań w stosunku do stacji przeprowadzających badania techniczne pojazdów

Czyli już wiemy, że urządzenie musi być, ale nigdzie nie ma ani słowa, o konieczności jego stosowania.

No..., hahaha.gif w końcu żyjemy w Polsce

Napisano

> Tak, teraz już widzę Zauważ, że przy Twoim poście stoi: [Re:

> lelek]

> Pozdroofka

Z przyzwyczajenia wciskam "Odpowiedz" na ostatnim poscie w watku, kopiujac fragment czyjejs wypowiedzi z innego posta....

Pozdrawiam

Napisano

> (...)

> Czyli już wiemy, że urządzenie musi być, ale nigdzie nie ma ani

> słowa, o konieczności jego stosowania.

za płytko szukałeś ;-)

badanie skuteczności tłumienia wchodzi w zakres badań pokolizyjnych, więc jednak to "słowo" gdzieś jest ;-)

pisałem o tym kiedyś na MK albo MD

źródła jak wyżej podałeś ok.gif

Napisano

> za płytko szukałeś ;-)

Widocznie.

> badanie skuteczności tłumienia wchodzi w zakres badań pokolizyjnych,

> więc jednak to "słowo" gdzieś jest ;-)

> pisałem o tym kiedyś na MK albo MD

> źródła jak wyżej podałeś

Dotyczy wg Ciebie również badań okresowych?

Napisano

> Dotyczy wg Ciebie również badań okresowych?

oczywiście, że nie

napisałem coś innego...?

badanie okresowe = oględziny wzrokowe

badanie pokolizyjne = "trzepaczka" badająca skuteczność

Napisano

> oczywiście, że nie

> napisałem coś innego...?

A czy ja napisałem, że napisałeś?

Pytam, bo nie mam czasu studiować tych dokumentów.

IThankYou.gif

Napisano
  • Autor

kurcze co stacja to inny wynik pojechalem dzis na jedna i 68% na innej 60% jedno kolo mialo niby tylko 50 a na innej stacji bylo ok nie wierze w te pomiary

koszt w sklepie ktory proponowal mechanik 250zl za szt kayabe przod na allegro mozna za 170zl spokojnie dostac wiec warto zamowic i poszukac w necie

pytalem sie o robocizne 45zl szt

Napisano

> kurcze co stacja to inny wynik

chyba nie jesteś tym zaskoczony? ;-)

nieraz tu już pisano o takich pomiarach

w czerwcu ub. roku "zbadałem" amortyzatory na dwóch stacjach, w odstępie kwadransa

wyniki znacznie od siebie odbiegały

pozostaje więc "ręczna" metoda typu "nacisk" i własne doświadczenie :-D

> (...)

> koszt w sklepie ktory proponowal mechanik 250zl za szt kayabe przod

> na allegro mozna za 170zl spokojnie dostac wiec warto zamowic i

> poszukac w necie

> pytalem sie o robocizne 45zl szt

mechanikowi podziękuj za jego sklep, cena montażu może być ok.gif

Napisano

Witam, ja w swojej astrze mam przejechane około 225kkm, amorki oryginalne oraz sprężyny oryginalne, na badaniach technicznych ostatnio pokazało mi 70% sprawności amortyzatora zlosnik2.gif, kolega Tosh zaświadczy, że napewno tyle nie miały.

W tej chwili auto się remontuje, miałem przy tym uczestniczyć ale niestety sprawy zawodowe mnie zajęły, ale i tak mam 150% zaufania mojemu mechanikowi (mam nadzieję że się nie obrazi).

Jak odbiorę auto po totalnym remoncie zawieszenia i zamontowaniu kilku innowacji pochwalę się na AK efektem prac, wrażeniami z jazdy oraz całkowitym kosztorysem.

PZDR VEN

Napisano

cena za robociznę ok

amorki KYB kupowałem na allegro,od Marcinesko z Olecka po 170 zł przód i tył coś ok 100zł tył

odbierał osobiscie szwagier bo bywa tam raz w tygodniu

aha, amorki po 180 tys przebiegu oryginały, było czuć że auto buja przy pokonywaniu zakrętów w trasie-miałem porównanie, bo stara szła jak po sznurku a nowa juz nie chciała:)

teraz jeszcze muszę wymienić sprężyny z tyłu i będzie bajka

Napisano

> kurcze co stacja to inny wynik

Toż Ci pisałem żebyś nie przywiązywał wagi do tych pomiarów wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Witam, ja w swojej astrze mam przejechane około 225kkm, amorki

> oryginalne oraz sprężyny oryginalne, na badaniach technicznych

> ostatnio pokazało mi 70% sprawności amortyzatora , kolega Tosh

> zaświadczy, że napewno tyle nie miały.

Moja Astra ma 234kkm(jak nie więcej) i sprężyna w tym tygodniu pękła xD Amorki i sprężyny też oryginał. Po Polsce zrobiła 44 tkm od września `08 roku i widocznie to jej wystarczyło... W przyszłym miesiącu montuje zestaw Kayaba i Lesjofors przód + tył. Zobaczymy jaka będzie różnica...

Napisano

> badanie okresowe = oględziny wzrokowe

> badanie pokolizyjne = "trzepaczka" badająca skuteczność

Teraz już wiem dlaczego od czterech lat nie otrzepują mi z błota samochodu cool.gif. Przedtem było co przegląd trzepanie.

Napisano

Po Polsce zrobiła 44 tkm od września `08 roku i widocznie to jej wystarczyło...

Moja Astra wyprodukowana na Żeraniu i kupiona w polskim salonie przez mojego Ojca i tak nieźle wytrzymały amorki i sprężyny.

W przyszłym miesiącu montuje zestaw Kayaba i Lesjofors przód + tył.

U mnie poszły amorki gazowe Kayaby oraz sprężyny kayaby również przód i tył.

> Zobaczymy jaka będzie różnica...

No u mnie kolosalna, jak po złożeniu przedniego zawieszenia bujnąłem autem i nie dość że ciężko ugiąć to jeszcze żadnego bujania tylko powrót do góry.

Jazdy testowej jeszcze nie miałem przyjemności gdyż montowane było jeszcze wspomaganie, ale w tym tygodniu potestuję je w trasie jak i na wąskich, krótkich i licznych zakrętach na znajomej trasie - normalnie cieszę się jak dziecko i nie mogę się doczekać.

PZDR VEN

Napisano

Szkoda tylko , ze nie udalo sie zdobyc na szybko drazka stabilizatora 22mm (w Astrze Vendorra jest 16 mm), byloby sztywniej na zakretach...Coz, bede monitorowalk sprawe owej Vectry A, moze ja niedlugo przewala na dach, wtedy sie wymontuje.

Pozdrawiam

Napisano

> Szkoda tylko , ze nie udalo sie zdobyc na szybko drazka stabilizatora 22mm (w Astrze Vendorra jest 16 mm)

Sprawa jeszcze nie stracona, z czasem się wymieni i drążek.

Coz, bede monitorowalk sprawe owej Vectry A, moze ja niedlugo przewala na dach, wtedy sie wymontuje.

wink.gif

Napisano

> U mnie poszły amorki gazowe Kayaby oraz sprężyny kayaby również przód

> i tył.

Witaj w klubie, do którego ja się za kilka godzin zapisuję zeby.GIF Dziś zamontują mi sprężyny KYB na przód zamiast oryginałów (jedna pękła) - ciekawe czy u mnie też będzie twardziej?

Napisano

> Witaj w klubie, do którego ja się za kilka godzin zapisuję Dziś

> zamontują mi sprężyny KYB na przód zamiast oryginałów (jedna

> pękła) - ciekawe czy u mnie też będzie twardziej?

ok.gif

U mnie na twardość wpłyneły jeszcze amorki gazowe, ale sprężyny również swoje dołożyły.

283496383-sprezyny.jpg

Żałuje jedynie, że nie zrobiłem zdjęcia profilowi auta jak był jeszcze na starych amorach i na nowych amorach.

Ale moje odczucia takie, że pomimo małej różnicy między samymi sprężynami w wysokości (kilka mm), to auto jednak podniosło się jakieś 2 cm jak nie więcej do góry.

PZDR VEN

post-53807-14352506822858_thumb.jpg

Napisano

No to jestem już po jeździe testowej smile.gif

Mam zamontowane: Przód: nowe sprężyny KYB, nowe amortyzatory KYB gaz-olej. Tył: amory KYB olejowe (mają nieco ponad rok), sprężyny stare, pewnie oryginały.

Odczucia takie: w samym prowadzeniu na równi po prostej praktycznie nic się nie zmieniło. Jest spora różnica w jeździe w ostrym skręcie - nie przechyla się całe auto, jak przedtem. Na dziurach czuć że od razu zawieszenie reaguje i nie ma efektu bujania - czyli tutaj się utwardziło ok.gif

Acha, no i z jednej strony nadwozie podniosło się o kilka cm do góry - dokładnie o jeden zwój sprężyny.

Na marginesie: mechaniory męczyli się z 10 min nad końcówką drążka kierowniczego która za nic nie chciała wyjść. Wcześniej ja sam poległem podczas próby wymiany, pomimo wściekłego ładowania młotkiem w oczko kolumny. Puściło dopiero z uzyciem widelca i młoteczka...

Pewnie się stożek wbił głęboko w oczko po wjechaniu w dziurę (uderzenie rozwaliło też sprężynę).

Napisano

Widzę, że sprężyny KYB robią się popularne, a jeszcze kilka miesięcy temu nikt o nich nie słyszał jak pytałem zlosnik.gif

Napisano

> Widzę, że sprężyny KYB robią się popularne, a jeszcze kilka miesięcy temu nikt o nich nie słyszał jak pytałem

Najwidoczniej nikt ich wcześniej nie używał, aż jeden śmiałek zastosował stwierdził, że są ok.

Choć nie można stwierdzić jak będą się sprawować na przestrzeni setek tysięcy kilometrów (jak to było w moich oryginalnych amorkach), ale zaufałem marce więc myślę, że będzie gitara.

PZDR VEN

Napisano

> Najwidoczniej nikt ich wcześniej nie używał,

są dosyć nowym produktem na rynku ok.gif

> aż jeden śmiałek zastosował stwierdził, że są ok.

nawet wiem kto skromny.gif

> Choć nie można stwierdzić jak będą się sprawować

czas pokaże biglaugh.gif

> ale zaufałem marce więc myślę, że będzie gitara.

To tak jak ja, i trochę z ciekawości zlosnik.gif

Napisano

Przegląd robię zawsze w tym samym miejscu i 4 lata temu moje amorki wykazywałay

Przód 82--82

Tył 66--63

rok później

Przód: 85--76

Tył: 74--67

w tym roku nadal skuteczność powyżej 60% wszystkich kół a mimo to uważam że auto buja się za bardzo więc mam wątpliwości co do miarodajności tych pomiarów.

Po wymianie sprężyn z tyłu zanajomy zrobił mi test bo uważał że cos jest nie tak z amortyzatorami (jeden się nawet lekko spocił) a i tak skuteczność na innej maszynie (niż ta przy przeglądach) wyszła powyżej 60 % tył a przód ok 70%

Moje subiektywne odczucie jest jednak takie, że w tym roku skłaniam się do wymiany amortyzatorów.

Napisano

Ja chciałbym podpiąć się pod ten temat. Moja znajoma potrzebuje, żebym pilnie kupił jej łożysko i poduszki amortyzatorów do Astry I. Czy mógłby mi ktoś podrzucić link gdzie są numery katalogowe poszczególnych części do Astry I 1991-1995?

Napisano

Poduszka - 3 44 531 lub 03 44 517

Łożysko - 3 44 518 - do numeru nadwozia T2677310

Łożysko - 3 44 524 - od numeru nadwozia T2677311

Jeśli to Astra Classic (od 1999r.) to łożysko ma numer 3 44 516

Informacje pochodzą z EPC3 wersja 1.0.4.10

  • 11 miesięcy później...
Napisano

Na wstępie chciałbym przeprosić szanownego Moda, ale odkopuje wątek, a dokładniej kwestię sprężyn Kayaba.

> Najwidoczniej nikt ich wcześniej nie używał, aż jeden śmiałek zastosował stwierdził, że są ok.

Po roku jazdy nie są OK.

> Choć nie można stwierdzić jak będą się sprawować na przestrzeni setek tysięcy kilometrów (jak to

> było w moich oryginalnych amorkach), ale zaufałem marce więc myślę, że będzie gitara.

Sprawa ma się tak, że po niecałym roku użytkowania i przejechaniu zdaje się jakiś 8 kkm w przypadku pełnego baku NoPb oraz LPG tylnie koła chowają się w nadkola.

Przód też znacznie usiadł.

Koła jakie teraz mam to:

14'' i profil 70, muszę teraz uważać na wszystkich nierównościach aby nie przycierać podłogą.

Czy ktoś ma doświadczenie z tymi sprężynami?

Edit:

Dla porównania fotki:

Zdjęcie zaraz po zamontowaniu sprężyn, w baku było jakieś 3/4 paliwa NoPb a w butli jakieś 1/4 LPG

284734489-ty%B3.jpg

A tutaj fotka z dzisiaj, pełen bak NoPb i prawie pusta butla LPG.

284734489-20110221045.jpg

W drugim zdjęciu przepraszam za jakość ale niestety nie mam aparatu i zdjęcie zrobione telefonem.

Dodam, że na pierwszym zdjęciu profil opony to 80 a na drugim 70 co teoretycznie powinno zwiększyć odległość nadkola do opony.

Również po zatankowaniu do pełna LPG niestety opona zaczyna chować się w nadkolu.

PZDR VEN

post-53807-1435251173511_thumb.jpg

Napisano
frown.gif to nie jest dobra informacja dla mnie, latem wymieniłem tylne na sprężyny na kayaby właśnie, tylko wzmacniane. Twoje są wzmacniane czy zwykłe? Po wymianie i przejechaniu, żeby się ułożyło tył był o jakiś 1cm wyżej niż przed, teraz nie wiem jak jest, ale jakichś negatywnych zmian nie zaobserwowałem.
Napisano

> to nie jest dobra informacja dla mnie, latem wymieniłem tylne na sprężyny na kayaby właśnie, tylko

> wzmacniane. Twoje są wzmacniane czy zwykłe?

Nie mam pojęcia zielonego powiem Ci szczerze. Prędzej cokolwiek będzie mógł powiedzieć kolega Tosh, ale pewnie sprężyny zostały dobrane katalogowo do auta i tyle...

Teraz właśnie się zastanawiamy z Toshem co dalej... Przydałoby się je zareklamować, ale czy sklep będzie na tyle przychylny?? Nie wiem.

Może jak Tosh się pojawi poradzi co dalej z tym problemem.

PZDR VEN

Napisano

W moim kombi też z tyłu mam Kayaby, ale wzmacniane i nie zauważyłem jakiegoś "siadania" z czasem. Posiadam LPG i nierzadko przewiozę coś w bagażniku. Ten typ sprężyn jaki jest u mnie zamontowany jest wykonany z grubszego pręta, bo są też takie z pręta o różnej grubości w części środkowej względem końców.

Napisano

>Ten typ sprężyn jaki jest u mnie

> zamontowany jest wykonany z grubszego pręta, bo są też takie z pręta o różnej grubości w

> części środkowej względem końców.

Kilka postów wyżej jest zdjęcie sprężyny oryginalnej i obok kayaba, która została zamontowana, może to zdjęcie coś podpowie czy to wzmacniane czy nie.

Na zdjęciu jest widoczny numer na sprężynie Kayaby:

RH1517

Tylko tyczy się on przednich sprężyn, które również utraciły swoją wysokość.

Edit:

W katalogu na stronie Kayaby numer RH1517 tyczy się przedniego zawieszenia i niestety Kayaba nie ma wzmocnionych sprężyn na przód (przynajmniej według katalogu), na tył oczywiście są wzmacniane o numerach:

RX5398

RX5398

ale tylko dla kombi, numery tyczą się silników 1,4 i 1,6.

Także będę musiał cosik wykombinować.

PZDR VEN

Napisano

> Po roku jazdy nie są OK.

Hmm, ja mam z przodu takowe i jak na razie nie zauważyłem nic niepokojącego. Przejechały gdzieś z 15 kkm po różnych dziurach w ciągu 1 roku. Jutro przyjrzę się uważniej czy mi przypadkiem przód nie siada...

Napisano

> Jutro przyjrzę się uważniej czy mi przypadkiem

> przód nie siada...

Na twoją właśnie wypowiedź powiem szczerze czekałem, gdyż jakoś w tym samym czasie zmienialiśmy, Ty nawet trochę większy przebieg zrobiłeś.

Daj znać jakie są twoje odczucia po dokładniejszym przyjrzeniu się.

PZDR VEN

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.