Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Te wszystkie nowe systemy...

Featured Replies

Napisano

Pojeździłem sobie co nieco nową piątką wyposażoną między innymi w aktywny tempomat. No i mieszane mam uczucia. Niby fajnie nogę odciąża, ale do działania z taką precyzją jak człowiek to jeszcze brakuje. Jazda w sznurku korku jest ok. Hamuje ładnie, trzyma odstęp bezpieczny, ale przesadnie hamuje jak auto przed nami skręca np w boczną uliczkę lub przyspiesza gdy auto nagle znika znika z pola widzenia (np na rondzie). Przyspieszenie nie jest niebezpieczne, ale irytujące.

Fajnie natomiast działa asystent zmiany pasa. Efekt to drżenie kierownicy, tak jakbyśmy wjeżdżali na tarkę. Jak się człowiek zagapi, zagada lub zaśpi może uratować życie, szczególnie w połączeniu z tempomatem który sam zatrzyma auto jeśli przed nami pojawi się przeszkoda np w postaci stojącego auta.

Urządzenie nie jest uciążliwe i nie stwarza problemów jeśli kontrolujemy nogą gaz (oczywiście można je też całkiem wyłączyć). W tym wypadku pojawia się po prostu ostrzeżenie na wyświetlaczu plus sygnał dźwiękowy w sytuacji gdy np. szybko zbliżamy się do auta przed nami i wyprzedzamy je w ostatnim momencie.

Nie zdążyłem w pełni sprawdzić jak działa asystent świateł drogowych. Na pewno nikogo nie oślepił, ale nie było jeszcze ciemno.

Bezdyskusyjnie dopracowaną rzeczą jest kamera cofania. Na obraz nanoszone są linie pokazujące gdzie pojedziemy przy aktualnym skręceniu kół. Parkowanie tyłem nigdy nie było łatwiejsze.

Z jednej strony do autonomicznych aut jeszcze daleko, a z drugiej blisko.

Gdyby to kosztowało tyle co zwykły tempomat to bym się zdecydował w następnym aucie, ale przy tych cenach to imho szkoda kasy. Owszem tempomat plus automat to 90 procent komfortu, a reszta niech czeka ;-)

BTW Samo auto (wersja 530d) jeździ bardzo przyjemnie. Fantastycznie dużo dają przy parkowaniu tylne skrętne koła. Prawie się nie czuje tych rozmiarów. Niestety auto nie miało trybu sportowego pracy skrzyni i dla mnie irytująca jest zwłoka przy kickdownie.

Napisano

Jakby do tego jeszcze drogi byly to by bylo zupelnie cacy. A tak przy okazji to te systemy to nie nowosc. Mam je w A6 brawo.gif

Napisano

co to za komfort w takim BMW biglaugh.gif

to jest komfortowy samochód:

buick_riviera_1971_06.JPG

tongue.gif

Napisano

> Przyspieszenie nie jest niebezpieczne, ale irytujące.

To kwestia tego, że nie ty wciskasz gaz. Jak sam wciskasz to mimowolnie od razu napinają się mięśnie i czujesz mniejsze przyśpieszenie.

Tak samo jest dziwne uczucie, gdy nagle pedał gazu przestaje działać - wciskasz gaz i lecisz do przodu, mimo, że nie hamujesz hehe.gif

Napisano

> Pojeździłem sobie co nieco nową piątką wyposażoną między innymi w aktywny tempomat. No i mieszane

> mam uczucia. Niby fajnie nogę odciąża, ale do działania z taką precyzją jak człowiek to

> jeszcze brakuje. Jazda w sznurku korku jest ok. Hamuje ładnie, trzyma odstęp bezpieczny, ale

> przesadnie hamuje jak auto przed nami skręca np w boczną uliczkę lub przyspiesza gdy auto

> nagle znika znika z pola widzenia (np na rondzie). Przyspieszenie nie jest niebezpieczne, ale

> irytujące.

Jak by to powiedzieć...Wyłączyć się nie da? Tak na prawdę, jest to komuś potrzebne? Czy chcemy być bagażem we własnym samochodzie i tracić nad nim co raz bardziej kontrolę? Jeśli ktoś za bagaż chce robić, to niech taksówką jeździ - ja chcę naciskać na gaz, zmieniać biegi, skręcać i hamować wtedy kiedy ja chcę, a nie durny komputer.

Napisano

> co to za komfort w takim BMW

> to jest komfortowy samochód:

claps.gif Przynajmniej ma wszystko normalne zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A tak przy okazji to te systemy to nie

> nowosc. Mam je w A6

Spoko, pewnie już jakieś 10 lat, a napęd na przód gratis zlosnik.gif

Napisano

> Pojeździłem sobie co nieco nową piątką wyposażoną między innymi w aktywny tempomat. No i mieszane

> mam uczucia. Niby fajnie nogę odciąża, ale do działania z taką precyzją jak człowiek to

> jeszcze brakuje. Jazda w sznurku korku jest ok. Hamuje ładnie, trzyma odstęp bezpieczny, ale

> przesadnie hamuje jak auto przed nami skręca np w boczną uliczkę lub przyspiesza gdy auto

> nagle znika znika z pola widzenia (np na rondzie). Przyspieszenie nie jest niebezpieczne, ale irytujące.

Bo to trzeba umić używać. W życiu bym nie wpadł na pomysł (jak widać projektanci też nie), aby jeździć z tempomatem po rondzie. screwy.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Bo to trzeba umić używać. W życiu bym nie wpadł na pomysł (jak widać projektanci też nie), aby

> jeździć z tempomatem po rondzie.

> mar00ha

a w czym ty widzisz problem? shocked.gif

Napisano

> co to za komfort w takim BMW

> to jest komfortowy samochód:

To były piękne auta

Napisano

> a w czym ty widzisz problem?

Ja? W niczym. Tylko uważam, że ACC nie służy do jazdy po rondach.

mar00ha

Napisano

Coraz mniej auta w aucie. Jestem na nie.

Napisano

Fajny taki autotempomat.

Ciekawe, czy by się sprawdził w korku???

Napisano

Nie lubię takiego przesytu przeróżnymi elektronicznymi cudami.

Coraz więcej urządzeń zwalnia człowieka z myślenia i niedługo stanie się powszechne tłumaczenie "bo komputer nie wyhamował". Już dziś można się spotkać z tłumaczeniem "bo nawigacja mi tak powiedziała".

Poczekajmy jeszcze trochę, jeszcze parę lat i zwalanie winy na drogi i innych kierowców nie będzie już w modzie, kierowcy będą zwalać winę na komputery, systemy i inne pierdoły.

Tak przy okazji odbiegnę dalece od tematu.

Czy ktoś jeszcze pamięta jak zmienia się biegi w skrzyni bez synchronizatorów?

Napisano

> Jak by to powiedzieć...Wyłączyć się nie da? Tak na prawdę, jest to komuś potrzebne? Czy chcemy być

> bagażem we własnym samochodzie i tracić nad nim co raz bardziej kontrolę? Jeśli ktoś za bagaż

> chce robić, to niech taksówką jeździ - ja chcę naciskać na gaz, zmieniać biegi, skręcać i

> hamować wtedy kiedy ja chcę, a nie durny komputer.

tak zazwyczaj mowi ktos kogo nie stac na takie auto ok.gif

a czy sie przydaje, tak przydaje sie...

druga sprawa, komputer nie jest durny, durny jest jego operator, komputer działa na zasadzie jakiegos schematu, i zawsze go realizuje, to człowiek jest nieobliczalny i zazwyczaj człowiek popełnia błędy a nie komputer

edit: mnie poki co tez nie stac

Napisano

> Fajny taki autotempomat.

> Ciekawe, czy by się sprawdził w korku???

Sprawdza się, przynajmniej w S-klasie. Ustalasz limit i jazda.

Napisano
  • Autor

> Fajny taki autotempomat.

> Ciekawe, czy by się sprawdził w korku???

rewelacyjnie. Jedynie jak się auto całkowicie zatrzyma to trzeba lekko nacisnąć gaz.

Napisano

> Czy ktoś jeszcze pamięta jak zmienia się biegi w skrzyni bez synchronizatorów?

Tak jak w motocyklach?

Napisano
  • Autor

opisu systemów c.d.

Świetną sprawą jest HUD. Wyświetla wszystkie najważniejsze informacje na szybie. Przede wszystkim prędkość, ale także ważne komunikaty (ostrzeżenia), wskazówki nawigacji, informuje o włączeniu tempomatu. Świetna sprawa - nie trzeba spoglądać na zegary.

Nie przetestowałem systemu Night Vision, Jego funkcjonalność polega na wyświetlaniu na głównym monitorze podglądu na drogę znacznie dalej niż świecą światła, szczególnie mijania. Wykrywa też postacie na/ przy drodze. Wyświetla stosowne ostrzeżenie także na HUD. Ciekaw jestem jak to działa, bo wydaje mi się to lekko poronioną sprawą by patrzeć na monitor zamiast na drogę, ale może się mylę. Ostrzeżenie przed ludźmi na drodze wydaje się sensowną sprawą.

Z ciekawostek można wymienić jeszcze system ostrzegania przed przekroczeniem aktualnie obowiązującej prędkości i kamery wyświetlające obraz po bokach z przodu samochodu. Przydatne gdy wyjeżdżamy z miejsca gdzie jest ograniczona widoczność na boki.

Napisano

> tak zazwyczaj mowi ktos kogo nie stac na takie auto

> a czy sie przydaje, tak przydaje sie...

> druga sprawa, komputer nie jest durny, durny jest jego operator, komputer działa na zasadzie

> jakiegos schematu, i zawsze go realizuje, to człowiek jest nieobliczalny i zazwyczaj człowiek

> popełnia błędy a nie komputer

> edit: mnie poki co tez nie stac

tak zazwyczaj mowi ktos kto nigdy nie jechal takim autem smile.gif

Napisano

> tak zazwyczaj mowi ktos kto nigdy nie jechal takim autem

jechałem - prowadziłem i nigdy nie powiem ze "komputer jest durny".

baaaa powiem wiecej, komputer jest madrzejszy od wielu "znawcow" tutaj piszacych o jego "bezmyslonosci" ok.gif

dlaczego?? zycie codzienne pokazuje ze to nie komputer doprowadza do wypadkow ale jego "operator"-kierowca przez swoja głupote.

Napisano

> Nie przetestowałem systemu Night Vision, Jego funkcjonalność polega na wyświetlaniu na głównym

> monitorze podglądu na drogę znacznie dalej niż świecą światła, szczególnie mijania. Wykrywa

> też postacie na/ przy drodze. Wyświetla stosowne ostrzeżenie także na HUD. Ciekaw jestem jak

> to działa, bo wydaje mi się to lekko poronioną sprawą by patrzeć na monitor zamiast na drogę,

> ale może się mylę. Ostrzeżenie przed ludźmi na drodze wydaje się sensowną sprawą.

ciekawe dla jakiej prędkości ten system jest projektowany, bo przy nowoczesnym adaptacyjnym oświetleniu pozwalającym w porę dostrzec przeszkodę ten system jest kompletnie bezsensu...

Napisano

> tak zazwyczaj mowi ktos kto nigdy nie jechal takim autem

problem polega na tym że to nie jest niezawodny system...

Jak każda elektronika może się zepsuć lub "ześwirować"

a człowiek przyzwyczajony do takich bajerów czasem przestaje je kontrolować...

i zaczyna coraz szybciej jeździć bo przeca da się

a przy najmniejszej awarii (np głupie spalenie bezpiecznika) może być bum...

a jak wiemy to jak ma się coś zepsuć to akurat wtedy kiedy jest najbardziej potrzebne...

pozdr

Napisano
  • Autor

> problem polega na tym że to nie jest niezawodny system...

> Jak każda elektronika może się zepsuć lub "ześwirować"

Ktoś tu już wspominał, że człowiek jest daleko bardziej awaryjny. To nie kwestia głupiego bezpiecznika tylko alkoholu, narkotyków, niewyspania, zmęczenia, zamyślenia, zagapienia, gadania przez komórkę, pisania majli, smsów itp itd. Co roku w Polsce ginie na drogach ok 5 tys ludzi, kilkakrotnie więcej zostaje rannych. Z powodu takich systemów, czy może z powodu ich braku? Bo takie systemy potrafią uratować na prawdę wiele sytuacji gdy człowiek popełnia błąd.

Że są niedoskonałe i mogą się zepsuć? To oczywiste. Niestety ludzie zawodzą o wiele częściej. Ja bym chciał mieć te wszystkie systemy w swoim aucie. Uważam, że w sposób istotny zwiększają wygodę i bezpieczeństwo. Niestety ich cena obecnie jest porażająca (da się za to kupić niedrogie, nowe auto), ale z czasem będzie to tak popularne jak obecnie ABS, a wkrótce ESP.

Napisano

> Tak jak w motocyklach?

No właśnie nie.

Podwójne wysprzęglanie czyli włączasz pierwszy bieg i ruszasz.

Rozpędzasz wóz i wciskasz sprzęgło, dajesz na luz i puszczasz sprzęgło, ponownie wciskasz sprzęgło i włączasz wyższy bieg.

Przy redukcji z wyższego biegu na niższy, wciskasz sprzęgło, dajesz na luz, lekko przegazowujesz, znów wciskasz sprzęgło i włączasz niższy bieg.

wink.gif

Napisano

no dobra a powiedz mi jeszcze jak działają te wszystkie bajery? hmm.gif

Przykład ustawiasz sobie prędkość na 90 km/h i jedziesz. Co w przypadku ograniczeń prędkości np. do 50 km/h? Komputer to wychwyci i zwolni? Na autostradzie czy drodze ekspresowej jak najbardziej to jest ok ale polskie realia są takie, że średnio co 5 km ograniczenie bo teren zabudowany itp. sciana.gif

Napisano

> Ktoś tu już wspominał, że człowiek jest daleko bardziej awaryjny. To nie kwestia głupiego

> bezpiecznika tylko alkoholu, narkotyków, niewyspania, zmęczenia, zamyślenia, zagapienia,

> gadania przez komórkę, pisania majli, smsów itp itd. Co roku w Polsce ginie na drogach ok 5

> tys ludzi, kilkakrotnie więcej zostaje rannych. Z powodu takich systemów, czy może z powodu

> ich braku? Bo takie systemy potrafią uratować na prawdę wiele sytuacji gdy człowiek popełnia

> błąd.

pełna zgoda gdyby ludzie nie zaczynali jeździć coraz szybciej bo mają te "bajery".

To tak jak z systemem ESP, który powinien pomagać w ekstremalnych sytuacjach a nie przy "normalnej jeździe"

Efekt taki że teraz auto nie wypadnie z drogi przy 70 tylko np 100km/h.

Niby ok - gdyby kierowcy dalej jeździli te 70.... Ale " auto przy 95km/h dalej się trzyma drogi wiec jadę szybciej"....

> Że są niedoskonałe i mogą się zepsuć? To oczywiste. Niestety ludzie zawodzą o wiele częściej. Ja

> bym chciał mieć te wszystkie systemy w swoim aucie. Uważam, że w sposób istotny zwiększają

> wygodę i bezpieczeństwo. Niestety ich cena obecnie jest porażająca (da się za to kupić

> niedrogie, nowe auto), ale z czasem będzie to tak popularne jak obecnie ABS, a wkrótce ESP.

ale każdy taki system powinno dać się wyłączyć, bo naprawdę nie w każdych warunkach się sprawdzi...

pozdr

Napisano
  • Autor

> no dobra a powiedz mi jeszcze jak działają te wszystkie bajery?

> Przykład ustawiasz sobie prędkość na 90 km/h i jedziesz. Co w przypadku ograniczeń prędkości np. do

> 50 km/h? Komputer to wychwyci i zwolni? Na autostradzie czy drodze ekspresowej jak najbardziej

> to jest ok ale polskie realia są takie, że średnio co 5 km ograniczenie bo teren zabudowany

> itp.

Nie no jeszcze tak dobrze to nie ma (a może jest tylko ja o tym nie wiem). Generalnie można jednak swobodnie jechać nie dotykając pedałów. Obsługa tempomatu jest na kierownicy, mocniejsze wychylenie "dżojstika" zwiększa/zmniejsza prędkość o 10km/h płytsze o 1 km/h. Jak jedziemy za kimś to auto nie przekracza oczywiście ustalonego limitu (chyba, że przyciśniemy gaz). Bez problemu da się więc łatwo dostosować prędkość do zmieniających się warunków/potrzeb nie odrywając rąk od kierownicy i nie odrywając wzroku od drogi. Auto hamuje zdecydowanie (nie samym silnikiem). Sumarycznie działa to dość nieźle.

Napisano
  • Autor

> pełna zgoda gdyby ludzie nie zaczynali jeździć coraz szybciej bo mają te "bajery".

> To tak jak z systemem ESP, który powinien pomagać w ekstremalnych sytuacjach a nie przy "normalnej

> jeździe"

> Efekt taki że teraz auto nie wypadnie z drogi przy 70 tylko np 100km/h.

> Niby ok - gdyby kierowcy dalej jeździli te 70.... Ale " auto przy 95km/h dalej się trzyma drogi

> wiec jadę szybciej"....

Nie wiem. ja im mam mocniejsze i lepiej trzymające się auto tym generalnie jeżdżę wolniej. Owszem w zakrętach pozwalam sobie na więcej (praktycznie nie zwalniam), ale zwykle jest to prędkość dopuszczalna lub niewiele wyższa (+20 w trasie w Polsce). Właśnie dlatego, że mam tempomat. Ustawiam sobie te 100 czy 110 i jadę. Szybciej zdarza mi się sporadycznie lub gdy wyprzedzam.

Napisano

> Nie no jeszcze tak dobrze to nie ma (a może jest tylko ja o tym nie wiem).

Nie ma czasem Insignia w jakichś topowych wersjach "czytnika" znaków drogowych?

EDIT: Dobrze mi się wydawało: http://www.ffcomp.pl/a-1583.html smile.gif Zintegrowanie tego razem z inteligentnym tempomatem to pewnie żaden problem i takie rozwiązanie też powstanie. ok.gif

Napisano

> ciekawe dla jakiej prędkości ten system jest projektowany, bo przy nowoczesnym adaptacyjnym

> oświetleniu pozwalającym w porę dostrzec przeszkodę ten system jest kompletnie bezsensu...

świetne wspomaganie ludzkiego oka ok.gif

HanYs

Napisano
  • Autor

> Nie ma czasem Insignia w jakichś topowych wersjach "czytnika" znaków drogowych?

> EDIT: Dobrze mi się wydawało: http://www.ffcomp.pl/a-1583.html Zintegrowanie tego razem z

> inteligentnym tempomatem to pewnie żaden problem i takie rozwiązanie też powstanie.

Chyba żaden z tych systemów to nie nowość. Tyle, że w tym aucie można je mieć wszystkie (niemal) na raz.

Napisano

> ciekawe dla jakiej prędkości ten system jest projektowany, bo przy nowoczesnym adaptacyjnym

> oświetleniu pozwalającym w porę dostrzec przeszkodę ten system jest kompletnie bezsensu...

predkosc nie ma nic do tego.

Dostajesz ostrzezenie o ludziach w zasiegu i tyle. W swiatlach sie zlewaja albo ich nie widac (sa na koncu zasiegu, cos oslepi, zleja sie z tlem) a na tym czyms widac jak na dloni.

Bardzo fajna rzecz - idealna na naszych czarnych rycerzy ok.gif

Napisano

> tak zazwyczaj mowi ktos kogo nie stac na takie auto

> a czy sie przydaje, tak przydaje sie...

> druga sprawa, komputer nie jest durny, durny jest jego operator, komputer działa na zasadzie

> jakiegos schematu, i zawsze go realizuje, to człowiek jest nieobliczalny i zazwyczaj człowiek

> popełnia błędy a nie komputer

> edit: mnie poki co tez nie stac

I dlatego to komputer jest durny - sprawny działa ZAWSZE tak samo, człowiek może dostrzec inne rozwiązanie. Dla przykładu ABS - podczas awaryjnego hamowania w zasadzie skróci drogę potrzebną do zatrzymania samochodu. Ale już na drodze pokrytej śniegiem, czy na zwykłym piasku droga awaryjnego hamowania z ABS-em będzie dłuższa, niż bez tego cuda. Inny przykład - wszelkiej maści "parktroniki" - jeśli jest miejsce na auto to człowiek spokojnie zaparkuje w luce gdzie komputer stwierdzi, że nie da rady.

A kwestię, kogo na co stać to kolega dla siebie zostawi.

Napisano

> Coraz mniej auta w aucie. Jestem na nie.

Ano. Ostatnio ktoś mi z zachwytem mówił, że w którymś nowym meśku są 32 pełne komputery PC. Mnie to tylko lekko przeraziło, bo wiem ile mam użerania z tylko kilkoma w domu.

Napisano

> Ano. Ostatnio ktoś mi z zachwytem mówił, że w którymś nowym meśku są 32 pełne komputery PC. Mnie to

> tylko lekko przeraziło, bo wiem ile mam użerania z tylko kilkoma w domu.

A skąd przerażenie? Jak się jakiś zepsuje to jedziesz do serwisu. Ze swoim komputerem też możesz.

Napisano

> A skąd przerażenie? Jak się jakiś zepsuje to jedziesz do serwisu. Ze swoim komputerem też możesz.

Jedziesz albo i nie jedziesz - stąd przerażenie. Co z tego, że zepsuł się TYLKO komputer zarządzający podnoszeniem szyb, jak "szef komputerów" zdecyduje, że z tak poważną usterką nie pojedzie zlosnik.gif

Napisano

> Jedziesz albo i nie jedziesz - stąd przerażenie. Co z tego, że zepsuł się TYLKO komputer

> zarządzający podnoszeniem szyb, jak "szef komputerów" zdecyduje, że z tak poważną usterką nie

> pojedzie

Równie dobrze może paść akumulator, rozrusznik, stacyjka, pompa paliwa etc. A są w każdym, nawet pozbawionym zaawansowanej elektroniki aucie.

Jak padnie komputer to dzwonię po assiatance -> dostaję auto zastępcze z serwisu -> jadę w drogę.

Napisano

> Równie dobrze może paść akumulator, rozrusznik, stacyjka, pompa paliwa etc. A są w każdym, nawet

> pozbawionym zaawansowanej elektroniki aucie.

> Jak padnie komputer to dzwonię po assiatance -> dostaję auto zastępcze z serwisu -> jadę w drogę.

Ale przyznasz, że im więcej tego badziewia w aucie tym większe prawdopodobieństwo tego, że się zepsuje? A jak się zepsuje to zwykle w miejscu, gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej albo właśnie padła bateria w komórce - taka złośliwość rzeczy martwych.

Napisano

> Ale przyznasz, że im więcej tego badziewia w aucie tym większe prawdopodobieństwo tego, że się

> zepsuje?

Być może. Ale co z tego? Komfort jaki gwarantują pewne rozwiązanie przeważa nad groźbą usterki.

> A jak się zepsuje to zwykle w miejscu, gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej albo

> właśnie padła bateria w komórce - taka złośliwość rzeczy martwych.

Gdzie dzisiaj nie ma zasięgu? zlosnik.gif Nigdy w życiu nie zdarzyło się, żeby bateria w telefonie padła mi niespodziewanie. niewiem.gif

Napisano

> Czy ktoś jeszcze pamięta jak zmienia się biegi w skrzyni bez synchronizatorów?

Tak jak w malaczu zeby.GIF

Napisano

> Inny przykład - wszelkiej maści "parktroniki" - jeśli jest miejsce na auto to człowiek spokojnie zaparkuje w

> luce gdzie komputer stwierdzi, że nie da rady.

Ja może nie jestem asem kierownicy, ale mój Park Assist już zaparkował w paru miejscach, w których ja bym się nie zdecydował nawet zacząć. zlosnik.gif

Przechodzi na milimetry. icon_eek.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Być może. Ale co z tego? Komfort jaki gwarantują pewne rozwiązanie przeważa nad groźbą usterki.

> Gdzie dzisiaj nie ma zasięgu? Nigdy w życiu nie zdarzyło się, żeby bateria w telefonie padła mi

> niespodziewanie.

E tam. Po co telefon? W BMW można mieć pakiet usług serwisowych zintegrowanych z samochodem. W auto wbudowany jest moduł GSM i i modem (3G?) wystarczy nacisnąć guzik by wezwać pomoc (112). W razie wypadku auto samo wysyła zgłoszenie do centrum podając aktualną pozycję. Oprócz tego jest cały pakiet usług typu rezerwacja hotelu czy parkingu w mieście docelowym lub przesłanie do nawigacji samochodowej celu podróży wybranego w domu na kompie w google maps.

Odnośnie usterek. Obecnie produkowane auta już nie są tak bezmyślne jeśli chodzi o elektronikę. Zepsuty podnośnik szyb nie unieruchamia auta. Elektronika po okresie wieku niemowlęcego lat dziewięćdziesiątych dojrzała. Pozwala znacznie lepiej dbać o mechaniczne podzespoły - przede wszystkim silnik. Owszem awarie zdarzają się jak zawsze, ale na prawdę nie ma co demonizować.

Napisano

> Tak jak w malaczu

W malaczu był tylko pierwszy bieg niesynchronizowany.

Napisano

> Czy ktoś jeszcze pamięta jak zmienia się biegi w skrzyni bez synchronizatorów?

2x sprzęgło ? grinser006.gif

Napisano

> E tam. Po co telefon? W BMW można mieć pakiet usług serwisowych zintegrowanych z samochodem. W auto

> wbudowany jest moduł GSM i i modem (3G?) wystarczy nacisnąć guzik by wezwać pomoc (112). W

> razie wypadku auto samo wysyła zgłoszenie do centrum podając aktualną pozycję. Oprócz tego

> jest cały pakiet usług typu rezerwacja hotelu czy parkingu w mieście docelowym lub przesłanie

> do nawigacji samochodowej celu podróży wybranego w domu na kompie w google maps.

> Odnośnie usterek. Obecnie produkowane auta już nie są tak bezmyślne jeśli chodzi o elektronikę.

> Zepsuty podnośnik szyb nie unieruchamia auta. Elektronika po okresie wieku niemowlęcego lat

> dziewięćdziesiątych dojrzała. Pozwala znacznie lepiej dbać o mechaniczne podzespoły - przede

> wszystkim silnik. Owszem awarie zdarzają się jak zawsze, ale na prawdę nie ma co demonizować.

Ta, tylko dlaczego mój panzerwagen z 2000 roku ma drobne acz złośliwe usterki elektroniki, właśnie tej sterującej komfortem?

Takie bzdety typu sam się kluczy w minutę po odkluczeniu, jeśli były otwarte drzwi - a nie powinien.

Zwykły centralny zamek sterowany pilotem z kluczyka wystarcza mi w zupełności.

Mam wrażenie że jesteś fanem hamerykanizacji aut. zlosnik.gif

Napisano

> Mam wrażenie że jesteś fanem hamerykanizacji aut.

Dlaczego hamerykanizacja?!?!?! Większość tych wynalazków powstaje w EU i Japonii.

Napisano

> Ta, tylko dlaczego mój panzerwagen z 2000 roku ma drobne

> acz złośliwe usterki elektroniki, właśnie tej sterującej komfortem?

A kiedy ostatnio widział ASO i przegląd tam?

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Ta, tylko dlaczego mój panzerwagen z 2000 roku ma drobne acz złośliwe usterki elektroniki, właśnie

> tej sterującej komfortem?

> Takie bzdety typu sam się kluczy w minutę po odkluczeniu, jeśli były otwarte drzwi - a nie

> powinien.

> Zwykły centralny zamek sterowany pilotem z kluczyka wystarcza mi w zupełności.

> Mam wrażenie że jesteś fanem hamerykanizacji aut.

No wybacz, ale usterki w 10 letnim aucie popularnej marki bynajmniej nie budzą mojego zdziwienia. To jest taka psychologiczna granica gdzie auto powinno już być wycofywane z eksploatacji. Z wielu powodów, a usterki elektroniki są raczej tym bardziej błahym.

Napisano

> No wybacz, ale usterki w 10 letnim aucie popularnej marki bynajmniej nie budzą mojego zdziwienia.

> To jest taka psychologiczna granica gdzie auto powinno już być wycofywane z eksploatacji. Z

> wielu powodów, a usterki elektroniki są raczej tym bardziej błahym.

Przedstaw racjonalne powody.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.