Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No i mam problema - miejsce postojowe zajęte

Featured Replies

Napisano

> nie da rady ma murek z ogrodzeniem

No to zostaw mu nr telefon i jedz zlosnik.gif

Napisano

> I teraz co moge z tego mieć siakąś umowe użyczenia szykować czy jak ???? Czy przygotować się na

> od Pana z tego auta

Kiedyś koledze notorycznie jakiś delikwent stawiał Polo na jego miejscu (oznaczone numerem rej. i tabliczką że prywatne). A że kolega parkował tam swojego roboczego Ducato i miał dość, to wziął linkę, kolesia wyciągnął na środek drogi, zaparkował busa i zadzwonił na 112, że jakieś auto stoi na środku drogi. Koleś więcej nie postawił na jego miejscu. Z tym, że to ducato było w takim stanie, że ewentualna zemsta by mu już nie zaszkodziła za bardzo.

Napisano

Ja tam pare razy stawałem na takim miejscu z nie postawionym tym stojacym czymś. Jeśli jest opuszczone to znaczy że można parkować bo chyba po to jest ta blokada zeby nikt nie wjezdzał, tak ?? I odrazu dodam że u znajomego na osiedlu miały być miejsca parkingowe do wykupienia - zamontowali blokady, napisali numerki ale coś się nie udało i nikt nigdy nie dostał kluczy, blokady od jakichś 2 lat leżą i parkuje kazdy kto chce.

Jeśli nie ma tabliczki że miejsce prywatne a blokada sobie leży no to lekkie świnstwo z Twojej strony. Tak mi się wydaje, jakie są przepisy to nie niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli nie ma tabliczki że miejsce prywatne a blokada sobie leży no to lekkie świnstwo z Twojej

> strony.

facepalm.gif

Napisano
  • Autor

Już po telefonie.

Pan przeprosił ok.gif

Zatem każdy zadowolny ok.gif

Napisano

kurturarny jesteś ok.gif

Kuzynka zimą zaparkowała na osiedlu w obcym mieście na wolnym miejscu parkingowym auto. Okazało się miejscem prywatnym, ale nie było blokady tylko nr rej. co okazało się później faktem. Zarówno miejsce jak i parking był przysypany śniegiem więc nr nie było widać. Przyjechał facio a tam zajęte. Zadzwonił po policję, kiedy przyjechali to kuzynka zobaczyła przez okno, że się kręcą koło jej auta to zeszła. Faciowi piana z pyska leciała, a ona przeprasza itp Odjechała, ale facio się upierał, zeby mandat jej wlepili, oni że nie bo nie ma potrzeby i po prostu zaszła pomyłka, to ten powiedział, że złoży skargę na komendanta, no i koniec końców wlepili jej 50 zł czyli najniższy jaki mogli, facio nie widział jaki, a dali jej z tytułu zaśmiecania.

Przy okazji zrobili mu kontrolę, ale nic nie wyszło z niej i odjechali

Napisano

> unem chyba bym nie przeciągnął golfa 4

ja przeciągnąłem unem golfa 5 ftedeiku palacz.gif

Napisano

> pomyłka, to ten powiedział, że złoży skargę na komendanta, no i koniec końców wlepili jej 50

> zł czyli najniższy jaki mogli, facio nie widział jaki, a dali jej z tytułu zaśmiecania.

> Przy okazji zrobili mu kontrolę, ale nic nie wyszło z niej i odjechali

i co? Przyjęła mandat za zaśmiecanie? yikes.gif

Napisano

> i co? Przyjęła mandat za zaśmiecanie?

olała sprawę, 500 km przejechała tego dnia (przyjechała na pogrzeb swojej siostry), bogata jest i chciała już do domu, więc przyjęła. Szkoda zachodu dla niej było

Napisano
  • Autor

przeprosił , przedstawił się i wogóle ok.gif, gdyby zaczął sie rzucać na dobry wieczór, wtedy było by inaczej zlosnik.gif

Napisano

> przeprosił , przedstawił się i wogóle , gdyby zaczął sie rzucać na dobry wieczór, wtedy było by

> inaczej

widać bał się mandatu zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

raczej umowy użyczenia parkingu zlosnik.gif bo sam przyznał przez telefon że to logiczne jest że ide do niego z takim papierkiem zlosnik.gif

Napisano

> skoro ci sie nie chce zamykac miejsca to nie miej pretensji

Żartujesz, prawda?

Jak zostawisz auto nie zamknięte, albo otwarte mieszkanie - to niby każdy może wejść i robić co zechce?

A co do tematu - niestety, wałkowany wielokrotnie.

Kodeks drogowy, czyli wykroczenie w tym zakresie, nie działa na terenie prywatnym. Czyli SM ani Policjanci nic nie mogą. Gdyby to była strefa zamieszkania - to inna bajka.

Ale na terenie prywatnym to wezwana Policja czy SM jedyne co może zrobić, to namierzyć właściciela po numerach i grzecznie go poprosić o przestawienie auta.

A jak komuś się nie podoba - to sprawa cywilna w sądzie. Długie miesiące walki. Czy warto?

Napisano

To tylko Poznan nie ma co robic facepalm.gif tam kazdy zasraniec jezdzi na bezdotykowa z wiaderkiem i szczotka bo oszczedzi 50groni i zrobi w bambuko frajera ,ktory duzymi literami napisal ,ze nie wolno myc recznie...

p.s. temat chyba bardziej na hp...

p.s. straSZniki miejskie to kozacza do starych babc jak trzeba zalatwic sprawe z zastawieniem garazu itp jest duzo gorzej no.gif

Napisano

> raczej umowy użyczenia parkingu

Użyczenie, z definicji, jest darmowe. Więc czego miał się bać?

Kodeks Cywilny:

Art. 710.

Przez umowę użyczenia użyczający zobowiązuje się zezwolić biorącemu, przez czas oznaczony lub nie oznaczony, na bezpłatne używanie oddanej mu w tym celu rzeczy.

Napisano

Skoro miejsce zamykane, to zamknij go biglaugh.gif

Może to ktoś nowy, nie zna zasad na osiedlu (np. ze wsi) i przez przypadek zaparkował hmm.gif

Napisano

> - ktoś bezczelnie zajmuje zamykane miejsce parkingowe (nie widział że jest zamykanie? Myślał że to

> z uprzejmości mu zostawiłeś otwarte???)

a czy nie można by rozwiązać tego typu problemów z parkowaniem w Polsce tak jak np. w USA ?

przy wjeździe tablica z informacją ,że miejsca są prywatne i parkowanie bez pozwolenia skończy się odholowaniem pojazdu na koszt parkującego zlosnik.gif koszt odholowania 500 pln KOOOOOONIEC devil.gif

HanYs

Napisano

Pewnie moznaby bylo gdyby wpadl ktos na pomysl.

Buduja teraz te nowe, ogrodzone, przyjazne osiedla dla obcych screwy.gif (czyt. przyjeznych, nie tutejszych), a ja qwa musze dziennie kilkanasie razy kogos nawiedzic w takim obozie.

Zero miejsc dla gosci, najblizszy parking dla wszystkich 2-3km dalej, na dodatek nie znam okolicy (jade na navi), wiec zostaje mi wcisnac sie byle gdzie/ byle jak na te 5min. swiety.gif

Napisano

> a czy nie można by rozwiązać tego typu problemów z parkowaniem w Polsce tak jak np. w USA ?

> przy wjeździe tablica z informacją ,że miejsca są prywatne i parkowanie bez pozwolenia skończy się

> odholowaniem pojazdu na koszt parkującego koszt odholowania 500 pln KOOOOOONIEC

> HanYs

W jułeseju pewnie by przeszlo u nas raczej nie do wyegzekwowania frown.gif

Napisano

> Żartujesz, prawda?

> Jak zostawisz auto nie zamknięte, albo otwarte mieszkanie - to niby każdy może wejść i robić co

> zechce?

czemu parkujesz pod marketem skoro te miejsca parkingowe ktoś sobie wykupił, więcej on je sobie kostka wyłożył??

skoro miejsce nie jest oznaczone że prywatne a dostęp jest to dlaczego nie można zaparkować??

podejrzewam że tak samo twierdzisz że to twoje jak ktoś zaparkuje na drodze publiczej przed twoim domkiem jednorodzinnym

Napisano

> czemu parkujesz pod marketem skoro te miejsca parkingowe ktoś sobie wykupił, więcej on je sobie

> kostka wyłożył??

> skoro miejsce nie jest oznaczone że prywatne a dostęp jest to dlaczego nie można zaparkować??

> podejrzewam że tak samo twierdzisz że to twoje jak ktoś zaparkuje na drodze publiczej przed twoim

> domkiem jednorodzinnym

nie wierzę, że tego nie rozumiesz. napisz proszę, że to prowokacja, chciałeś sobie potrolować, czy coś...

Napisano

> nie wierzę, że tego nie rozumiesz. napisz proszę, że to prowokacja, chciałeś sobie potrolować, czy

> coś...

skoro miejsce jest ogólnodostępne i nie jest oznaczone jakoś specjalnie to dalczego mam tam nie parkować??

Napisano

> skoro miejsce jest ogólnodostępne i nie jest oznaczone jakoś specjalnie to dalczego mam tam nie

> parkować??

ale co to ma do marketu, gdzie wlasciciel miejsca wyraza zgode na parkownie. ba! zalezy mu zeby klienci tam parkowali. a jak parkuja inni to czesto gesto parking jest platny.

co to ma do drogi, jak sam napisales, publicznej przed czyjąś posesją?

istnienie blokady stanowiska powinno nasuwać myśl o tym, że jest to jednak czyjeś, szczególnie jeśli w okolicy widać np, że blokady te są używane. oczywiscie najlepiej gdyby byla odpowiednia tablica, ale podane przez Ciebie przyklady sa lekko z d...

Napisano

> a czy nie można by rozwiązać tego typu problemów z parkowaniem w Polsce tak jak np. w USA ?

> przy wjeździe tablica z informacją ,że miejsca są prywatne i parkowanie bez pozwolenia skończy się

> odholowaniem pojazdu na koszt parkującego koszt odholowania 500 pln KOOOOOONIEC

> HanYs

Niestety nie da sie, odholowac moze policja nie prywatna osoba czy tam inna postac prawna. i to jest kuriozum tego kraju ze na logike nic nie da sie zrobic. dlatego uwazam ze na zachód od nysy jest normalniej.

Napisano

> Niestety nie da sie, odholowac moze policja nie prywatna osoba czy tam inna postac prawna. i to

> jest kuriozum tego kraju ze na logike nic nie da sie zrobic. dlatego uwazam ze na zachód od

> nysy jest normalniej.

ups

tu się mylisz zlosnik.gif

u mnie w mieście są takie tabliczki, gdzie przy prywatnej kopercie jest znak "miejsce prywatne, symbol lawety + 250 zł" i to jest legalne. Na innych widziałem symbol kamery i 300 zł

Jest tak dlatego, że to miasto turystyczne i te miejsca przy prywatnych posesjach jak i na zapleczu sklepów są po prostu jedynymi wolnymi miejscami w sezonie

Napisano

po co od razu holowac - klampa na kolo, po uiszczeniu odpowiedniej oplaty zwalnia sie klienta

Napisano

> u mnie w mieście są takie tabliczki, gdzie przy prywatnej kopercie

Sensburg ist eines altes Ostprussen stadt und kann nicht ein Beispiel sein 270751858-jezyk.gif Ich bin in Allenstein geboren, also doch ich weiss 270751858-jezyk.gif Ordnung muss sein kann man sagen ;-)

Napisano

> ups

> tu się mylisz

> u mnie w mieście są takie tabliczki, gdzie przy prywatnej kopercie jest znak "miejsce prywatne,

> symbol lawety + 250 zł" i to jest legalne. Na innych widziałem symbol kamery i 300 zł

> Jest tak dlatego, że to miasto turystyczne i te miejsca przy prywatnych posesjach jak i na zapleczu

> sklepów są po prostu jedynymi wolnymi miejscami w sezonie

to jest 1 storna medalu, pozniej masz sprawe w sadzie za zawlaszczenie mienia - nie mozesz sam czy poprzez autoholownika odholowac czyjegos pojazdu - moze to tylko policja. odnosnie wlasnosci prywatnej, PORD to jestesmy w glebokim PRL'u.

takie rzeczy jak napisales byly w beskidzie przy jakims sklepie. wlasciciel sklepu (parkingu) skonczyl marnie medialna nagonka i sprawa w sadzie. polska rzeczywistosc jest okrutna w tejze materii. a mial tylko napisane ze moga klienci sklepu stac a jesli nie okaza paragonu to wlasnie oplata jak u Twoich wlascicieli dzialek. jak nie masz betonowego ogrodzenia + zapor przeciwczolgowych to mozna sie pojsc gonic. wszedzie wjada.

sam to przerabialem z radca prawnym oraz policja - jak wybrnac z czegos takiego.

Napisano

> a czy nie można by rozwiązać tego typu problemów z parkowaniem w Polsce tak jak np. w USA ?

> przy wjeździe tablica z informacją ,że miejsca są prywatne i parkowanie bez pozwolenia skończy się

> odholowaniem pojazdu na koszt parkującego koszt odholowania 500 pln KOOOOOONIEC

> HanYs

Moi znajomi raz sie przekonali jak skutecznie to dziala. Jest ci w Atlancie dzielnica rozrywkowa i parkowanie tam kosztuje majatek ($30 za noc). Ale jest tez sklep i ma parking na ktorym pisze "tylko dla klientow". I jak sie na nim stanie w godzinach otwarcia sklepu to nikt glowy nie urwie. Niestety sklep jest otwarty tylko do 1 AM a oni pobalowali do 3 AM. Taksowka na parking policyjny + mandat + koszty transportu (na drugi koniec Atlanty - prawie 40 mil) gdzies w okolicach $800 im wyszly...

Napisano

> u mnie w mieście są takie tabliczki, gdzie przy prywatnej kopercie jest znak "miejsce prywatne,

> symbol lawety + 250 zł" i to jest legalne. Na innych widziałem symbol kamery i 300 zł

Stawianie znaczków jest legalne.

Zabór cudzej własności (nawet, gdy stoi na Twoim terenie) nie jest.

I jak ktoś postawi auto na Twoim terenie, to możesz dochodzić swoich racji na drodze cywilnej. Ale jak odholujesz to auto - to jesteś ścigany z prawa karnego za kradzież/zabór mienia. A jakbyś chciał kogoś jeszcze obciążyć kosztami holowania - sprawa cywilna.

Paranoja - ale takie jest prawo.

Tylko jest jeden wyjątek (jak już pisałem) - strefa zamieszkania. A to dosyć częste, że drogi wewnątrz osiedla (teren wspólnoty czy spółdzielni) jest oznaczony takimi znakami. Wtedy Kodeks Drogowy obowiązuje i policja/SM dużo wtedy może.

Napisano

> Sensburg ist eines altes Ostprussen stadt und kann nicht ein Beispiel sein Ich bin in Allenstein

> geboren, also doch ich weiss Ordnung muss sein kann man sagen ;-)

Geburt und die geografische Lage nichts zu tun haben zlosnik.gif

Napisano

> to jest 1 storna medalu, pozniej masz sprawe w sadzie za zawlaszczenie mienia - nie mozesz sam czy

> poprzez autoholownika odholowac czyjegos pojazdu - moze to tylko policja. odnosnie wlasnosci

> prywatnej, PORD to jestesmy w glebokim PRL'u.

tu masz rację, wystarczy, ze właściciel poletka dostanie po kościach to nie będzie taki mądry. No ale musi być ktoś odważny, bo samo postawienie znaku na swojej kopercie nie jest nielegalne

Natomiast znak z kwotą kary jest jak najbardziej słuszny

Napisano

> po co od razu holowac - klampa na kolo, po uiszczeniu odpowiedniej oplaty zwalnia sie klienta

bo przeciez celem dzialania jest zwolnienie swojego miejsca, a nie dowalenie 'sasiadowi'.

i tak ogolnie do tematu - jesli poza blokada nie ma zadnego oznakowania, to nie dziwie sie, ze ktos obcy wjechal. Pewnie ciezko o inne miejsce do parkowania, a mogl uznac, ze to akurat nie ma wlasciciela i dlatego blokada jest opuszczona.

pozdrawiam

Napisano

a u nas na myjniach lepiej? hmm.gif co drugi mysje se kola szczotka sciana.gif

Napisano

> Natomiast znak z kwotą kary jest jak najbardziej słuszny

tak , tylko jest to werbalne ostrzezenie, samochod musisz wydac, najlepiej go nie dotykac a o pieniazki bic sie z powodztwa cywilnego. to jest wiekszy problem - jesli administracja sobie nie moze poradzic z zajmowaniem miejsc dla inwalidow przez osoby nieuprawnione to nie oczekujmy porzadku w przypadku prywatnych miejsc parkingowych czy zastawianiu wjazdow na posesje prywatne. no.gif

Napisano

> Jest ci w Atlancie dzielnica rozrywkowa i

> parkowanie tam kosztuje majatek ($30 za noc).

w Chicago w downtown nawet i $25 za GODZINĘ zlosnik.gif

>Ale jest tez sklep i ma parking na ktorym pisze

> "tylko dla klientow". I jak sie na nim stanie w godzinach otwarcia sklepu to nikt glowy nie

> urwie. Niestety sklep jest otwarty tylko do 1 AM a oni pobalowali do 3 AM. Taksowka na parking

> policyjny + mandat + koszty transportu (na drugi koniec Atlanty - prawie 40 mil) gdzies w

> okolicach $800 im wyszly...

i z pewnością następnym razem zapłacą te $30 za noc na normalnym parkingu zlosnik.gif

HanYs

Napisano

> Niestety nie da sie, odholowac moze policja nie prywatna osoba czy tam inna postac prawna. i to

> jest kuriozum tego kraju ze na logike nic nie da sie zrobic. dlatego uwazam ze na zachód od

> nysy jest normalniej.

przecież można zmienić przepisy skoro powstaje moim zdaniem kolosalny problem

powstaną przez to nowe miejsca pracy old.gif

HanYs

Napisano

> W jułeseju pewnie by przeszlo u nas raczej nie do wyegzekwowania

u naszych zachodnich sąsiadów przechodzi to czemu u nas nie ma przejść?

Napisano

> przecież można zmienić przepisy skoro powstaje moim zdaniem kolosalny problem

> powstaną przez to nowe miejsca pracy

> HanYs

wiesz ze polska zatrzymala sie ..., polacy w wiekszosci nie luteranie (nie sa nauczeni poszanowania czegokolwiek/kogolwiek).praca nie poplaca, jak pielegniarki, nauczyciele, zwiazkowcy (gros poslow/anek) maja prawo zmienic skoro wazniejsze jest dac komus z "naszych podatkow" niz np wprowadzic okregi jednomandatowe, zlikwidowac finansowanie partii politycznych z budzetu, polikwidowac radnych - ewentualnie nie placic radnym jak przed wojna - marzenia.

a najprosciej jest byc bandyta w tym kraju no.gif.

Napisano

> ja przeciągnąłem unem golfa 5 ftedeiku

Ja zawsze mam line w bagazniku.

W poprzednim miejscu gdzie mieszkalem po 36 upomnieniu dwukrotnie przeparkowalem upierdliwca na srodek przejazdu i juz moje miejsce omijal z daleka. 3L 4x4 naprawde sporo potrafi pociagnac czacha.gif

Private property wiec policja nic nie mogla. Wjazd niski wiec jak raz zadzwonilem po odholowanie to nie zmiescili sie holownikiem facepalm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.