Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Badanie rynku zrobiłem :P

Featured Replies

Napisano

Miała być ekonomia, a wyszła mi socjologia:

wystawiłem w dużym serwisie ogłoszeniowym ave:

2004, 2,0 VVT-i, 85kkm, kupiona w salonie PL, czarna, sol+, nie bita, po przeglądzie w ASO - zero do wymiany

cenę dałem ca. 35000 smile.gif

Jaki był Waszym zdaniem odzew i dlaczego duży lub dlaczego mały?

Napisano

85kkm,

krecony licznik = sprzedajacy to oszust, a kazdy oszust to pijak, i zlodziej zlosnik.gif

Napisano

> Miała być ekonomia, a wyszła mi socjologia:

> wystawiłem w dużym serwisie ogłoszeniowym ave:

> 2004, 2,0 VVT-i, 85kkm, kupiona w salonie PL, czarna, sol+, nie bita, po przeglądzie w ASO - zero

> do wymiany

> cenę dałem ca. 35000

> Jaki był Waszym zdaniem odzew i dlaczego duży lub dlaczego mały?

Mysle, ze spory bo ludzie juz maja dosc ogladania badziewia i wola dolozyc kase i kupic cos od normalnej osoby, ktora na pytanie "ja w sprawie ogloszenia o sprzedazy samochodu" nie odpowiada "a ktorego?"

Napisano

odzew był pewnie duży ale w stylu "Panieee za 25 biore nawet dzisiaj" zlosnik.gif

Napisano

> Mysle, ze spory bo ludzie juz maja dosc ogladania badziewia i wola dolozyc kase i kupic cos od

> normalnej osoby, ktora na pytanie "ja w sprawie ogloszenia o sprzedazy samochodu" nie

> odpowiada "a ktorego?"

jakby to był diesel to hmm.gif

2.0 benzyna, panie lepsze TDI po dziadku grinser006.gif

a poważnie, nie wiem jak cena, ale znajomy sprzedawał toykę 1.4D, dał cenę z górnych alegro

nie było zainteresowania wielkiego, ale po tygodniu gość przyjechał i zabrał bez jakiegoś marudzenia

(przebieg coś koło 20kkm/rok), pełna historia aso

Napisano
  • Autor

> 85kkm,

> krecony licznik = sprzedajacy to oszust, a kazdy oszust to pijak, i zlodziej

claps.gif

Napisano
  • Autor

> Mysle, ze spory bo ludzie juz maja dosc ogladania badziewia i

"myślenie ma kolosalną przyszłość - pod warunkiem, że jest prawidłowe" - nie mają zeby.GIF

Napisano
  • Autor

> jakby to był diesel to

"paaaaaaaanie ale to gaz ma, prawda? bo tu nic pan nie napisałeś"

Napisano
  • Autor

> odzew był pewnie duży ale w stylu "Panieee za 25 biore nawet dzisiaj"

właśnie zdziwiłem się, ale ani jednego takiego zeby.GIF

dobrze, ze ogloszenie wygaslo, bo nastepnemu, ktory by mnie zapytal, czy auto ktore jezdzilo po warszawie nie ma ani jednej rysy i wgniotka od drzwi kogos ze stanowiska obok na parkingu to bym go wyslal do salonu toyoty - tam tez maja avensisy... tylko troche inne

Napisano

> "paaaaaaaanie ale to gaz ma, prawda? bo tu nic pan nie napisałeś"

a mówią że z gazem nie chcą spineyes.gifgrinser006.gif

Napisano

> "paaaaaaaanie ale to gaz ma, prawda? bo tu nic pan nie napisałeś"

phi, też coś hehe.gif

jak sprzedawałem WRXa, zadzwonił typ i pyta o gaz, a jak usłyszał że nie ma to święcie oburzony "Paaanie tyle kilometrów na benzynie??" (139kkm)

Napisano
  • Autor

> sprzedajacy to oszust, a kazdy oszust to pijak, i zlodziej

konkluzja jest taka, ze fabie, ktora mialem zamiar zajezdzic i oddac na zlom jednak oddam "panu Heniu" do stodoly na 3 dni i zrobi z niej super-hiper stan igła

skoro ciemny lud chce tanio gowno w ladnym papierku to juz niebawem na allegro dostanie kolejne "malo jezdzone, zadbane, od kobiety - OKAZJA: pilnie sprzedam ze wzgledu na powiekszenie rodziny" czyli: "katowane na szutrach, zalane przez moja zone (tak, jeszcze woda stoi w srodku), auto pofirmowe - jezdzil tym kazdy, kto akurat mial potrzebe, serwisowane od kiedy skonczyla sie gwarancja u pana henia i to tez nie zawsze, bo najczesciej skoro jeszcze jedzie to nie trzeba ruszac."

mysle, ze z cena z dolnego zakresu ogloszen pojdzie szybko, szczegolnie, ze sklonny bede opuscic zeby.GIF a niech sie galgan pozniej martwi - nauka kosztuje niestety

tutaj kazdy chce byc wieksze cwaniak od drugiego, wiec jak ktos przycwaniaczy i wyrwie "fajna skodke" za "mala kase" to sie bedzie czul jak gosc. ja zas (zamiast oddawac ja na wiosne na zlom) w ciszy i spokoju bede kontemplowal jego "tryumf" 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> phi, też coś

> jak sprzedawałem WRXa, zadzwonił typ i pyta o gaz, a jak usłyszał że nie ma to święcie oburzony

> "Paaanie tyle kilometrów na benzynie??" (139kkm)

hehe.gif

mnie tu ciagle namawiaja na gaz, a jak nie chce sie dac przekonac, bo dla mnie to gra nie warta świeczki, to z zawiścią rzucają mi: "no skoro Cię stać na wypalanie benzyny" 270751858-jezyk.gif

Napisano

> "myślenie ma kolosalną przyszłość - pod warunkiem, że jest prawidłowe" - nie mają

A widzisz, ja z checia wzialbym takie auto. Jezeli kupione w Polskim salonie pewnie sa jakies dokumenty na potwierdzenie przynajmniej czesci przebiegu. A pozatym wlasciciel pewnie nie bedzie mial oporow pojechac do ASO.

Napisano
  • Autor

> A widzisz, ja z checia wzialbym takie auto. Jezeli kupione w Polskim salonie pewnie sa jakies

> dokumenty na potwierdzenie przynajmniej czesci przebiegu. A pozatym wlasciciel pewnie nie

> bedzie mial oporow pojechac do ASO.

widzisz - ja tez.

w papierach mam duzy przeglad z zeszlego roku chociazby wbity 270751858-jezyk.gif

Napisano

> mnie tu ciagle namawiaja na gaz, a jak nie chce sie dac przekonac, bo dla mnie to gra nie warta

> świeczki, to z zawiścią rzucają mi: "no skoro Cię stać na wypalanie benzyny"

Dobrze robisz i jednoczesnie w zasadzie nie masz wyjścia, ponieważ VVTI nie tolerują LPG.

Napisano

> Dobrze robisz i jednoczesnie w zasadzie nie masz wyjścia, ponieważ VVTI nie tolerują LPG.

poniewaz?

Napisano

> widzisz - ja tez.

> w papierach mam duzy przeglad z zeszlego roku chociazby wbity

No to sprawa jasna, podejrzewam, ze wkoncu trafilby sie ktos kto wzialby auto bedac zadowolonym, ze udalo sie kupic cos sensownego.

Napisano

> Miała być ekonomia, a wyszła mi socjologia:

> wystawiłem w dużym serwisie ogłoszeniowym ave:

> 2004, 2,0 VVT-i, 85kkm, kupiona w salonie PL, czarna, sol+, nie bita, po przeglądzie w ASO - zero

> do wymiany

> cenę dałem ca. 35000

> Jaki był Waszym zdaniem odzew i dlaczego duży lub dlaczego mały?

Avensis sedan, 2.0 benzyna, SOL, też koło 80 000km, 2005 rok prod., 2006 rejestracja, polski salon, serwisowana. W marcu poszła za 50 000 zlosnik.gif

Napisano

> widzisz - ja tez.

> w papierach mam duzy przeglad z zeszlego roku chociazby wbity

Te z allegro też mają wpisy w książkach...*

*to, że w chińskich książkach i stemple robione z ziemniaka, to malutki szczegół rotfl.gif

Napisano

> Jaki był Waszym zdaniem odzew i dlaczego duży lub dlaczego mały?

Już się przyznałeś, więc zgadywał nie będę. U mnie było podobnie, z tym, że z racji trochę bardziej przystępnej ceny (20 kPLN) kilkanaście osób zadzwoniło. Niestety większość z nich to imbecyle, którzy na "dzień dobry" targowali cenę, a pozostali raczej tylko pogawędzić chcieli.

Ostatecznie ujawniły się 3 osoby chcące zdecydowanie auto kupić - koleżanka z dawnej pracy, kumpel z dawnej pracy i mój brat. smile.gif

Napisano

> Ostatecznie ujawniły się 3 osoby chcące zdecydowanie auto kupić - koleżanka z dawnej pracy, kumpel

> z dawnej pracy i mój brat.

Widzisz, co Oni Cię znają. Internet jest anonimowy, a znakomita większość aut na rynku to miny, więc jest jak jest.

Napisano

> Widzisz, co Oni Cię znają. Internet jest anonimowy, a znakomita większość aut na rynku to miny,

> więc jest jak jest.

Bardziej mi chodziło o fakt, że ludzie praktycznie nie przychodzili na oględziny tylko brali się do targowania przez telefon. Auto było 3-letnie, 30 tys. przebiegu i nie robiłbym najmniejszych problemów z oględzinami u mechanika, czy magika z miernikiem grubości lakieru.

Z to z obecnym wozem będę miał trochę zabawy z magikami, bo naprawiając podkorodowane ranty drzwi (Mondeo) lakiernik za grosze zechciał pousuwać wszelkie otarcia i obicia parkingowe. Co prawda porobiłem fotografie przed naprawami, ale wiadomo, żem oszust i szubrawiec. zlosnik.gif Lepiej kupić auto sklejone z 2 połówek (jak się trafi jedna od dziadka, a druga od babki z Niemiec to może i jakieś małe samochodziki się pojawią). zlosnik.gif

Napisano

> problemów z oględzinami u mechanika, czy magika z miernikiem grubości lakieru.

Tak Cię tylko wydaje. U jednego tutaj badał miernikiem plastikowe nadkola i stwierdził że bity...

Napisano

> konkluzja jest taka, ze fabie, ktora mialem zamiar zajezdzic i oddac na zlom jednak oddam "panu

> Heniu" do stodoly na 3 dni i zrobi z niej super-hiper stan igła

> skoro ciemny lud chce tanio gowno w ladnym papierku to juz niebawem na allegro dostanie kolejne

Uwierz mi ,ze chce i to wlasnie fabie...

Sasiad w niedziele nabyl droga kupna fabie 2002 1.4 mpi z lpg IIgen w wersji bida z nedza (nawet wspomagania to ,to nie ma).

Do rzeczy:

- auto pieknie wypolerowane i wypucowane w srodku

- zamiast poduszki zaslepka (nowy wlasciciel upiera sie ,ze jest poduszka , szkoda tylko ,ze nie zapala sie kontrolka hehe.gif)

- walona z tylu i z przodu ,podobno stluczki parkingowe ,tylko dlaczego malowali dach hehe.gif i wymieniali przednia szybe.

- wersja ,ktora fabrycznie miala czarne zdesie dostala nowe w kolorze a do tego halogeny wink.gif

- spasowanie klapy przedniej , tylnej i zderzakow to chyba pijany robil

- a do tego auto z wada prawna

Pytam sasiada czemu to kupil ? A bo ta pani co sprzedawala byla taka mila i napewno by go nie oszukala a poza tym ma ladny lakier i maly przebieg facepalm.gif

Napisano

> poniewaz?

- gniazda zaworowe z jakiegoś spieku ceramicznego nieodpornego na

LPG

- koniecznośc częstej regulacji zaworów

- PODOBNO po 60-100kkm na LPG każda głowica w VVTI jest do

wymiany/regeneracji.

Dzieje się to niezaleznie czy zastosowano lubryfikację czy nie. Generelnie VVTI z wyjątkiem pierwszych wypustów mających bloki do wymiany to udany silnik, ale nie do LPG.

Oczywiście można powiedzieć, że LPG zarobi w tym czasie na nową głowicę, ale jakaś wątpliwość pozostaje.

Napisano

> Niestety większość z nich to imbecyle,

> którzy na "dzień dobry" targowali cenę, a pozostali raczej tylko pogawędzić chcieli.

to byli handlarze

Napisano

A bo ta pani co sprzedawala byla taka mila i napewno by go nie

> oszukala a poza tym ma ladny lakier i maly przebieg

ja tez jestem mily, i jak bede sprzedawal swoja Vectre, to tez na zyczenie zrobie jej maly przebieg zlosnik.gif

Napisano

> - gniazda zaworowe z jakiegoś spieku ceramicznego nieodpornego na LPG

-znaczy sie na wyzsza temperature spalania?

> - koniecznośc częstej regulacji zaworów

-to nie ma mechanicznej kompensacji luzow?

> - PODOBNO po 60-100kkm na LPG każda głowica w VVTI jest do

> wymiany/regeneracji.

-ciekawe czy sa na to jakies statystyki czy to tylko urban legend

> Dzieje się to niezaleznie czy zastosowano lubryfikację czy nie. Generelnie VVTI z wyjątkiem pierwszych wypustów mających bloki do wymiany to udany silnik, ale nie do LPG.

> Oczywiście można powiedzieć, że LPG zarobi w tym czasie na nową głowicę, ale jakaś wątpliwość pozostaje.

podobne watpliwosci maja posiadacze silnikow 2,4 MIVECa, ci co maja gaz chwala, ci przeciwni LPG stanowczo pisza ze nie mozna montowac instalacji w tego typu silnikach.

na razie zaden ze znanych mi uzytkowków nie zglaszal problemow z LPG z tymże silnikiem.

Napisano

gdzie masz lakiernika co robi takie rzeczy za grosze ? zeby.GIF

Napisano

> -znaczy sie na wyzsza temperature spalania?

Te gniazda się mechanicznie mocno zużywają przy LPG, ale nie wiem czy temperatura ma tu wpływ, czy coś innego. Przy prawidłowo działającej instalacji LPG ma MINIMALNIE wyższą temperaturę spalania. Temperatura wzrasta gdy instalacja nie działa dobrze lub user "oszczędza" i każe ustawić ubogo. Dlatego zawsze będę chwalił holenderską instalkę Prins która nie ma mapy LPG, więc nie ma co się rozjechać. Możliwości regulacyjne minimalne, ale to absolutna bezobsługowość i idealna integracja z instalacjami samochodu. Wada - cena 2x inne instalki.

Generalnie chodzi o to, że VVTI na LPG jest jakby silnikiem pracującym "na limicie".

> -to nie ma mechanicznej kompensacji luzow?

nie ma, jest manualna regulacja

> -ciekawe czy sa na to jakies statystyki czy to tylko urban legend

hmm trzeba by fora Toyoty poczytać

> podobne watpliwosci maja posiadacze silnikow 2,4 MIVECa, ci co maja

> gaz chwala, ci przeciwni LPG

> stanowczo pisza ze nie mozna montowac instalacji w tego typu

> silnikach.

> na razie zaden ze znanych mi uzytkowków nie zglaszal problemow z LPG z tymże silnikiem.

a ilu ich jest i ile kkm przejechali ?

Napisano

> 85kkm,

> krecony licznik = sprzedajacy to oszust, a kazdy oszust to pijak, i zlodziej

a jak złodziej to i samochód kradziony skromny.gif bo kto sprzedaje z takim małym przebiegiem rotfl.gif

Napisano

> Te z allegro też mają wpisy w książkach...*

> *to, że w chińskich książkach i stemple robione z ziemniaka, to malutki szczegół

W Toyocie wszelkie wizyty w serwisie są 100% weryfikowalne.

Napisano

> Dobrze robisz i jednoczesnie w zasadzie nie masz wyjścia, ponieważ VVTI nie tolerują LPG.

To jest D-4 - tego się zagazować bez megadruciarstwa (takiego druciarstwa, że nawet królowie druciarstwa (gaziarze) nazwą to druciarstwem się nie da...

Napisano

> - gniazda zaworowe z jakiegoś spieku ceramicznego nieodpornego na

> LPG

Bzdura.

> - koniecznośc częstej regulacji zaworów

Prawda. i KOSZTOWNEJ dodaj.

> - PODOBNO po 60-100kkm na LPG każda głowica w VVTI jest do

> wymiany/regeneracji.

Prawda.

Napisano

> -to nie ma mechanicznej kompensacji luzow?

Oczywiście, że jest, dlatego właśnie trzeba regulować luz zaworów.

Napisano

> Te gniazda się mechanicznie mocno zużywają przy LPG, ale nie wiem czy temperatura ma tu wpływ, czy

> coś innego. Przy prawidłowo działającej instalacji LPG ma MINIMALNIE wyższą temperaturę

> spalania. Temperatura wzrasta gdy instalacja nie działa dobrze lub user "oszczędza" i każe

> ustawić ubogo. Dlatego zawsze będę chwalił holenderską instalkę Prins która nie ma mapy LPG,

> więc nie ma co się rozjechać. Możliwości regulacyjne minimalne, ale to absolutna

> bezobsługowość i idealna integracja z instalacjami samochodu. Wada - cena 2x inne instalki.

Takie instalacje (czyli wtrysk LPI) były baaardzo dawno temu oferowane jako "aprobowana przez producenta" wersja elpidżi.

Można to było kupić w oficjalnej sieci TMPL, z "piecuntko" i pełną gwarancją producencką.

Wycofano się z tego po roku - jak myślisz, dlaczego ? ;-)

Napisano

> Takie instalacje (czyli wtrysk LPI) były baaardzo dawno temu oferowane jako "aprobowana przez

> producenta" wersja elpidżi.

> Można to było kupić w oficjalnej sieci TMPL, z "piecuntko" i pełną gwarancją producencką.

> Wycofano się z tego po roku - jak myślisz, dlaczego ? ;-)

Myslę, że ktoś zobaczył że VVTI na LPG w dłuższym okresie czasu to złe połączenie.

Napisałeś że gniazda zaworowe nie są z ceramiki. Więc co właściwie powoduje że VVTI+LPG to kiepska kombinacja ?

BTW LPI o którym piszesz (w domyśle LPI Vialle) to w 5 generacja instalek LPG czyli wtrysk w fazie ciekłej . Choć ma same zalety, i jest w zasadzie idealnym odwzorowaniem wielopunktowego wtrysku benzyny, to w PL się to nie przyjęło z powodu padających pomp LPG zintegrowanych w zbiorniku. VSI Prins o jakim piszę, to w zasadzie klasyczna "sekwencja" czyli 4 generacja. Różni ją od innych instalek m.in to, że nie buduje własnej mapy LPG, lecz ECU Prins w czasie rzeczywistym tłumaczy sygnały z ECU benzynowego. Dlatego nie występują przypadłości typu wahania obrotów, dławienia, rozjeżdzanie się mapy zapłonu w czasie itp.

Napisano

> Te gniazda się mechanicznie mocno zużywają przy LPG, ale nie wiem czy temperatura ma tu wpływ, czy

> coś innego. Przy prawidłowo działającej instalacji LPG ma MINIMALNIE wyższą temperaturę

> spalania.

Bzdura. LPG po prostu spala się w wyższej temp - w komorze jakieś 100-150 wiecej, na świecy 80stopni

Napisano

> Takie instalacje (czyli wtrysk LPI) były baaardzo dawno temu oferowane jako "aprobowana przez

> producenta" wersja elpidżi.

> Można to było kupić w oficjalnej sieci TMPL, z "piecuntko" i pełną gwarancją producencką.

> Wycofano się z tego po roku - jak myślisz, dlaczego ? ;-)

Może dlatego, że instalka kosztowała 8 klocków i do tego w polskich warunkach (syfiasty gaz) regularnie co 20kkm zacierała się pompa ciekłego LPG w zbiorniku biglaugh.gif.

Napisano

> Bzdura. LPG po prostu spala się w wyższej temp - w komorze jakieś 100-150 wiecej, na świecy

> 80stopni

Więc potwierdzasz moje słowa, że to wzrost minimalny. Więc dlaczego piszesz "bzdura" ??

Napisano

> Niestety większość z nich to imbecyle,

> którzy na "dzień dobry" targowali cenę,

Ode mnie kiedyś taki znawca chciał urwać 1500zł na naprawę zamka w tylnych drzwiach..

"...bo to Paaanie tyyyle kosztuje...."

Auto było jak na rocznik i przebieg w stanie idealnym - nie planowałem sprzedaży w tym czasie i 3 kkm wcześniej zrobiłem duży przegląd (rozrząd+ tarcze i klocki) oraz kupiłem nowe opony....

Do tych opon też się jakiś znawca przyczepiał - dlaczego nowe?

Przy 7 letnim samochodzie i 170 kkm to chyba mogą się nowe trafić?

Napisano

> ponad 100*C, to minimalny wzrost?

inaczej mówiąc wzrost o około 10% jeżeli chodzi o rozgrzewanie się komory spalania

współczesne ukłądy chłodzenia z tym niewielkim wzrostem radzą sobie bez problemu

ja np nie zauważałem w żadnym z aut po założeniu LPG innego zachowania się wskaźnika temperatury

nie powinno w prosty sposób porównywać temperatury zapłonu LPG i benzyny i z tego wyciągać daleko idących wniosków

nawet świec częściej nie zmieniam lecz co książkowe 60 kkm, cewka też czuje się dobrze, więc nie wiem o co chodzi ludziom z tą temperaturą spalania i jej niszczącym wpływem, no ale rozumiem, że inni mają odmienne wrażenia

na LPG przejechałem tym autem 105 kkm, ogółem 157 kkm

Napisano

> W Toyocie wszelkie wizyty w serwisie są 100% weryfikowalne.

w innych markach tez

bez problemu mozna tez uzyskac VIN od sprzedawcy

prywatne osoby to moze nie wiedza prawdy bo zostali wczesniej oszukani

ale handlarz przeciez dokladnie wiedzial, ze krecil szafe

chyba licza na to, ze po podaniu VINu nikt go nie sprawdzi...

tupet do konca

Napisano

> w innych markach tez

W niewielu.

Np w reno, czy we wolwie nie ma centralnej bazy, w której byłoby cokolwiek więcej niż naprawy gwarancyjne :-(

Napisano

> Może dlatego, że instalka kosztowała 8 klocków i do tego w polskich warunkach (syfiasty gaz)

> regularnie co 20kkm zacierała się pompa ciekłego LPG w zbiorniku .

Niski popyt nie był problemem - wówczas albo a) nie było w ogóle diesla w ofercie, albo b) kosztował +20 (dwadzieścia) klocków w porównaniu do bazy.

Rozumicie-wicie, towarzyszu...

Napisano

> Myslę, że ktoś zobaczył że VVTI na LPG w dłuższym okresie czasu to złe połączenie.

Dobrze myślisz.

> Napisałeś że gniazda zaworowe nie są z ceramiki. Więc co właściwie powoduje że VVTI+LPG to kiepska

> kombinacja ?

Gniazda zaworowe w tych (i generalnie we współczesnych silnikach) są wykonane bardzo precyzyjnie. W przypadku tych silników są laserowo frezowane.

Mają bardzo wąskie przylgnie, ergo nawet pozornie niewielki wzrost temp spalania powoduje potężne przeciążenia termiczne i błyskawiczne "osiadanie" zaworów.

W praktyce oznacza to KONIECZNOŚĆ regulacji zaworów co 30 kkm.

Koszt spory, bo generalnie silnik jest na tyle dobrze (mówię o głowicy) skonstruowany, że pierwsza regulacja przy eksploatacji na benzynie wymagana jest przy przebiegu rzędu 180 kkm (po 90 w planie serwisowym jest sprawdzenie/regulacja, ludzie obeznani w temacie mówią, że BARDZO rzadko zdarza się taka konieczność przy pierwszej inspekcji).

Dlatego też producent zrobił b dobry patent, czyli napęd bezpośredni zaworów ze szklankowym popychaczem. Patent trwały (patrz wyżej) pod warunkiem prawidłowej eksploatacji i w przypadku takowej nie jest kosztogenny.

Jak kto jest sępem i MUSI mieć elpidżaja, to ma cienko, bo regulacja jest szklankami (nie płytkami) i ZTCMW trzeba rozpinać rozrząd lub zdejmować wałki (nie wiem dokładnie, nie zgłębiałem tematu).

Cena cennikowa w ASO ok 600 PLN + szklanki, łącznie może dojść do 2 klocków jak kto pecha ma (16 zaworów...)

Robota nie jest aż tak droga, ale jak przyjdzie kupić 16 szklanek po 100+/sztukę to gaziarz może zawału z wrażenia dostać.

A taka impreza co 30 kkm................

> BTW LPI o którym piszesz (w domyśle LPI Vialle) to w 5 generacja instalek LPG czyli wtrysk w fazie

> ciekłej . Choć ma same zalety, i jest w zasadzie idealnym odwzorowaniem wielopunktowego

> wtrysku benzyny, to w PL się to nie przyjęło z powodu padających pomp LPG zintegrowanych w

> zbiorniku. VSI Prins o jakim piszę, to w zasadzie klasyczna "sekwencja" czyli 4 generacja.

> Różni ją od innych instalek m.in to, że nie buduje własnej mapy LPG, lecz ECU Prins w czasie

> rzeczywistym tłumaczy sygnały z ECU benzynowego. Dlatego nie występują przypadłości typu

> wahania obrotów, dławienia, rozjeżdzanie się mapy zapłonu w czasie itp.

Blabla.

Gaz to drut. Może być prosty, stalowy, może być piękny, miedziany, może być ze złota i mieć brylantowe wstawki - to DRUT. I tyle.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.