Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

kraj przeznaczenia, a różnice w technologii wytwarzania

Featured Replies

Napisano

Czy ktoś ma wiarygodne informacje na ten temat? Wielokrotnie spotkałem się z tezą, że do Polski to idą auta z trzeciej zmiany (robione przez emigrantów), no powiedzmy że to się mi w głowie mieści, co nie znaczy, że w to wierzę.

Dziś spotkałem się z opinią, że np do Szwecji auta są produkowane ze słabszą ochroną antykorozyjną. Było to na przykładzie gościa, który mieszkał długo w Szwecji, gdzie kupił nowe auto. Po 8 latach przyjechał do Polski i auto momentalnie zaczęło rdzewieć, podczas gdy w Szwecji nic się nie działo. Tłumaczył to tym, że w Szwecji nie sypią zimą ulic świństwem rozpuszczającym lód i dlatego auto było w dobrym stanie. Ale czy takie wytłumaczenie jest zasadne technicznie i czy pokrywa się z rzeczywistością?

Równie dobrze akurat ta ochrona która była mogła się zacząć sypać po tych ośmiu latach i problemy z korozją miałby też w Szwecji. Z drugiej strony nie spotkałem się z korozją w autach tej marki/modelu w tym wieku (a nawet starszych) jeżdżących po Niemczech/Polsce.

Napisano

bajki, komu chcialo by sie przestawiac linie produkcyjna na jedno dwa auta na 50 bez sensu. brednie wyssane z palca

Napisano

> bajki, komu chcialo by sie przestawiac linie produkcyjna na jedno dwa auta na 50 bez sensu. brednie

> wyssane z palca

różnice w montażu pomiedzy zakłądami w różnych Panstwach owszem moze i tak, róznice pomiedzy zmianami w jednym zakłądzie?? brednie ok.gif

Napisano
  • Autor

> bajki, komu chcialo by sie przestawiac linie produkcyjna na jedno dwa auta na 50 bez sensu. brednie

> wyssane z palca

Też mi się wydaje.... ale wyobrażam to sobie inaczej. Czekamy aż się uzbiera 50 zamówień z danego kraju i wtedy przestawiamy linię. Przynajmniej w części. Choćby w zakresie właśnie np puszczenia mniej przeszkolonej zmiany do składania tej serii, albo pominięcia jakichś procesów które są robione w innym przypadku. Oczywiście to tylko moje gdybanie.

Napisano

> różnice w montażu pomiedzy zakłądami w różnych Panstwach owszem moze i tak, róznice pomiedzy

> zmianami w jednym zakłądzie?? brednie

tak to prawda ale z jednej fabryki ida auta na caly swiat a nie tylko i wylacznie na wybrany kraj, nikomu by sie to nie oplacalo

Napisano

nikt nie czeka na takie cos linia leci bez patrzenia na kraj docelowy. jak wyzej napisalem nikomu by sie to nie oplacilo

Napisano

Będąc kiedyś u elektryka podjechały 2 takie same pojazdy (marka, model, rocznik, poziom "wypasu")

Autko A: problem z choinką w tylnych światłach - diagnoza elektryka to auto było kupowane w PL salonie bo tylko te mają problem z choinką.

Auto B: to nie będzie miało tego problemu bo zastosowano (nie pamiętam co) i jest kupowane w Niemczech.

Kopary opadły i użytkownikom i mnie!

Napisano
  • Autor

> nikt nie czeka na takie cos linia leci bez patrzenia na kraj docelowy. jak wyzej napisalem nikomu

> by sie to nie oplacilo

Ale tak czy inaczej auta się różnią w zależności od kraju przeznaczenia - muszą być więc sortowane tak czy inaczej. Oczywiście to co "wykryłem" to nie różnice w jakości wykonania, ale...

jakiś tekst

Napisano

> Będąc kiedyś u elektryka podjechały 2 takie same pojazdy (marka, model, rocznik, poziom "wypasu")

> Autko A: problem z choinką w tylnych światłach - diagnoza elektryka to auto było kupowane w PL

> salonie bo tylko te mają problem z choinką.

> Auto B: to nie będzie miało tego problemu bo zastosowano (nie pamiętam co) i jest kupowane w

> Niemczech.

> Kopary opadły i użytkownikom i mnie!

Bardziej prawdopodobne, że na zachodzie przeprowadzono akcję serwisową, natomiast u nas w Polsce spuszczono klienta na drzewo.

Napisano

w moim byłym punto znalazłem naklejki wewnątrz tapicerki siedzenia, na których byla data i godzina - piatek 3 zmiana 1 w nocy zlosnik.gif

więc prawdopodobnie byl składany na 3 zmianie w pt/I zmianie w pon, co usprawiedliwiało ilość usterek w okresie gwarancyjnym zlosnik.gif

Napisano

> Ale tak czy inaczej auta się różnią w zależności od kraju przeznaczenia - muszą być więc sortowane

> tak czy inaczej. Oczywiście to co "wykryłem" to nie różnice w jakości wykonania, ale...

> jakiś tekst

tiaaa... to nie dowod np na rynek wloski stosuje sie inne termostaty niz na skandynawie ale to nie sa roznice w jakosci a poprostu w typie wyposazenia

Napisano

> Ale tak czy inaczej auta się różnią w zależności od kraju przeznaczenia - muszą być więc sortowane

> tak czy inaczej. Oczywiście to co "wykryłem" to nie różnice w jakości wykonania, ale...

> jakiś tekst

Klimat inny to rozwiązania inne. Nic nadzwyczajnego.

Już w moim starym fiacie osłony dolne silnika były dostępne tylko dla rynku skandynawskiego mimo, że u nas też świetnie się sprawdzały...

Napisano

Bardziej prawdopodobne jest to, że na rynki mniej ważne, na linii montażowej pakują części przedzmianowe zalegające w magazynach, czy tez kontrola jakości jest mniej dokładna

Napisano
  • Autor

> tiaaa... to nie dowod np na rynek wloski stosuje sie inne termostaty niz na skandynawie ale to nie

> sa roznice w jakosci a poprostu w typie wyposazenia

Napisałem tylko, że jest to dowód na sortowanie aut przy produkcji ze względu na kraj przeznaczenia. O to czy również są sortowane by na pewne rynki robić je taniej pytam.

Napisano

> O to czy również są sortowane by na pewne rynki robić je taniej pytam.

O ile się nie mylę to niektóre marki (np Infiniti, BMW i Mercedes) mają innej jakości materiały wykończeniowe na EU i na USA = pewnie w ramach samej EU też takie manewry mogą robić.

Napisano

> O ile się nie mylę to niektóre marki (np Infiniti, BMW i Mercedes) mają innej jakości materiały

> wykończeniowe na EU i na USA = pewnie w ramach samej EU też takie manewry mogą robić.

Uwierz mi że w obrębie fabryki jest to logistycznie nieopłacalne - rozróżnianie na kraje. grinser006.gif

Napisano

> Ale tak czy inaczej auta się różnią w zależności od kraju przeznaczenia - muszą być więc sortowane

> tak czy inaczej. Oczywiście to co "wykryłem" to nie różnice w jakości wykonania, ale...

> jakiś tekst

Samochody jadąc na taśmie maja odpowiednie dodatki (radio itp) ale to jest zależne od wersji anie kraju

Napisano

Dość dobrze znam jedną fabrykę i tam nie ma żadnej segregacji części ze względu na jakość czy tym podobne kryteria.

Oczywiście zdarza się że kilkadziesiąt sztuk an Niemcy leci jedna po drugiej, ale za chwilę są składane samochody na inne rynki.

Uwierz mi że nie ma między nimi różnicy i nikogo nie obchodzi do kogo to idzie grinser006.gif

Napisano

> Czy ktoś ma wiarygodne informacje na ten temat? Wielokrotnie spotkałem się z tezą, że do Polski to

> idą auta z trzeciej zmiany (robione przez emigrantów), no powiedzmy że to się mi w głowie

> mieści, co nie znaczy, że w to wierzę.

> Dziś spotkałem się z opinią, że np do Szwecji auta są produkowane ze słabszą ochroną antykorozyjną.

> Było to na przykładzie gościa, który mieszkał długo w Szwecji, gdzie kupił nowe auto. Po 8

> latach przyjechał do Polski i auto momentalnie zaczęło rdzewieć, podczas gdy w Szwecji nic się

> nie działo. Tłumaczył to tym, że w Szwecji nie sypią zimą ulic świństwem rozpuszczającym lód i

> dlatego auto było w dobrym stanie. Ale czy takie wytłumaczenie jest zasadne technicznie i czy

> pokrywa się z rzeczywistością?

> Równie dobrze akurat ta ochrona która była mogła się zacząć sypać po tych ośmiu latach i problemy z

> korozją miałby też w Szwecji. Z drugiej strony nie spotkałem się z korozją w autach tej

> marki/modelu w tym wieku (a nawet starszych) jeżdżących po Niemczech/Polsce.

mam trochę doświadczenia z produkcją na różne kraje i to fakt, ten sam produkt na różne rynki wychodzi nieco inny. Jest to spowodowane nie oszczędnością ale dopasowaniem produktu do rynku

Napisano

> mam trochę doświadczenia z produkcją na różne kraje i to fakt, ten sam produkt na różne rynki

> wychodzi nieco inny. Jest to spowodowane nie oszczędnością ale dopasowaniem produktu do rynku

Piszesz o samochodach?

Napisano

> Różnice w proszkach do prania.perfumach są.Może i w samochodach również?

Produkt jest dostosowywany do zachowań konsumentów. Jeżeli na proszku jest napisane wsypać np. 200 ml to Niemiec wsypie 150ml, a Polak wsypywał 250ml. Dlatego proszki na Niemcy były mocniejsze, a na Polskę słabsze i miało to odzwierciedlenie również w cenie. Jak jest teraz - nie wiem.

Podobnie jest z napojami: w zależności od rynku mogą różnić się zawartością cukru i wynika to tylko i wyłącznie z preferencji konsumentów danego rynku zbytu.

Napisano

róznice w wyposażeniu - tak. Różnice w jakości użytych części, ew. w montażu - nie sądzę.

Napisano

> Bardziej prawdopodobne jest to, że na rynki mniej ważne, na linii montażowej pakują części

> przedzmianowe zalegające w magazynach, czy tez kontrola jakości jest mniej dokładna

nie ma takiego czegos, w kazdej fabryce jest tak zwana zasada FIFO, first in, first out. Czyli pierwszy na wejściu, pierwszy na wyjściu, nie ma czegos takiego ze czesci przychodza i lezą po kilkadziesiąt dni (przynajmniej tam gdzie ja pracowalem, obstawiam że w innych fabrykach tez tego nie ma).

Napisano

> puszczenia mniej przeszkolonej zmiany do składania tej serii, albo pominięcia jakichś procesów

mniej przeszkolona zmiana?? mniej przeszkolony to moze byc jeden pracownik ale nad nim czuwa inny wiec nie ma takeigo czegos jak mniej przeszkolona zmiana, kazda zmiana jest tak samo wyszkolona i wykwalifikowana

Napisano

> .....nie ma czegos takiego ze czesci przychodza i lezą po

> kilkadziesiąt dni (przynajmniej tam gdzie ja pracowalem, obstawiam że w innych fabrykach tez

> tego nie ma).

nie miałem na myśli lezących części w fabryce, ale chyba jakaś ilość zakontraktowana zalega u dostawców?

Tak tylko mi się wydaję wink.gif, więc przynajmniej jakaś znikoma ilość może trafić na linię?

A co do kontroli jakości, może tak być , że auto na rynek niemiecki przy np. złym spasowaniu zderzaka wróci do poprawki, a na rynek polski czy tam inny afrykanski juz nie. Słyszałem takie legendy kiedyś na forum od kogoś, kto ma jakiegoś znajomego w fabryce fiuta we Włoszech niewiem.gif

Napisano

Z doswiadczen wlasnych - zarowno Focusa, wyprodukowanego w DE na rynek UK, jak i Vectre, wyprodukowana w UK, trapily/trapia te same bolaczki, co polskie odpowiedniki - w przypadku Vectry powiedzialbym, ze jest nawet jeszcze ciekawiej biglaugh.gif

Napisano

> róznice w wyposażeniu - tak. Różnice w jakości użytych części, ew. w montażu - nie sądzę.

A to tez zalezy. Np. bida wersja Vectry w UK byla biedniejsza od odpowiednika w PL. Aczkolwiek, najslabszym silnikiem dostepnym na rynku UK w benzynie bylo 1.8, pozniej 1.8 VVT - w Polsce 1.6. Plus w UK w podstawie byla Vectra hatchback, a w Polsce wymagala doplaty zdaje sie 1800pln wink.gif.

Ale np. w przypadku Citroena Xsary, czy Megane wersje wyposazeniowe sa identyczne z tymi w Polsce i niczym sie nie roznia ok.gif

Napisano

> nie ma takiego czegos, w kazdej fabryce jest tak zwana zasada FIFO, first in, first out. Czyli

> pierwszy na wejściu, pierwszy na wyjściu, nie ma czegos takiego ze czesci przychodza i lezą po

> kilkadziesiąt dni (przynajmniej tam gdzie ja pracowalem, obstawiam że w innych fabrykach tez

> tego nie ma).

Dodać jeszcze trzeba, że obowiążuje zasada Just In Time.

Zapasy magazynowe starczają na góra 3 (zazwyczaj 1 lub 2) dni produkcji.

Napisano

W fabryce Fiata w Tychach nie ma czegoś takiego.

Po prostu robią jak leci i nikogo nie interesuje czy np 500 idzie do salonu w Polsce czy do salonu we Włoszech.

Każde auto jest tak samo traktowane

Napisano

> nie miałem na myśli lezących części w fabryce, ale chyba jakaś ilość zakontraktowana zalega u

> dostawców?

> Tak tylko mi się wydaję , więc przynajmniej jakaś znikoma ilość może trafić na linię?

> A co do kontroli jakości, może tak być , że auto na rynek niemiecki przy np. złym spasowaniu

> zderzaka wróci do poprawki, a na rynek polski czy tam inny afrykanski juz nie. Słyszałem takie

> legendy kiedyś na forum od kogoś, kto ma jakiegoś znajomego w fabryce fiuta we Włoszech

pracujac w fabryce przekaznikow w UK jako tester mialem zupelnie inne wytyczne dla przekaznikow np.dla Warna a inne dla malenkiego odbiorcy ze slowacji.ten pierwszy musial trzymac parametry zapisane w kontrakcie a ten drugi gdy nieco odstawal to produkowalo sie w raporcie np.inna temperature otoczenia wiedzac ze i tak w parametrach jest pewien bezpieczny zapas.podobnie bylo na kontroli jakosci-pierwsze byly sprawdzane w 100% a drugie -co 10 lub np.jeden z danej paczki.i bylo to zapisane w dokumentacji,wiec nie byl to wymysl pracownikow.

z tym ze w przypadku aut pewnie tak nie jest-podalem to tylko jako ciekawostke. hehe.gif

Napisano

> Produkt jest dostosowywany do zachowań konsumentów. Jeżeli na proszku jest napisane wsypać np. 200

> ml to Niemiec wsypie 150ml, a Polak wsypywał 250ml. Dlatego proszki na Niemcy były mocniejsze,

> a na Polskę słabsze i miało to odzwierciedlenie również w cenie. Jak jest teraz - nie wiem.

> Podobnie jest z napojami: w zależności od rynku mogą różnić się zawartością cukru i wynika to tylko

> i wyłącznie z preferencji konsumentów danego rynku zbytu.

To wydaję się być logiczne,jeśli chodzi o proszki.Zgodzę się również co do produktów spożywczych, bo np.jogurt znanaj firmy, inaczej smakował mi w Holandii,a inaczej smakuje mi tu.Myślę,że z innymi spożywkami jest podobnie.Perfumy też jakby wydają mi się trwalsze i bardziej esencjonalne.Znaczy to,że Niemiec smaruje się tylko na przegubach dłoni i za uchem,a Polak wylewa na ubranie? hmm.gif

Napisano

Zgodzę się również co do produktów spożywczych,

> bo np.jogurt znanaj firmy, inaczej smakował mi w Holandii,a inaczej smakuje mi tu.Myślę,że z

> innymi spożywkami jest podobnie.

Np. z piwem bo Carlsberg robiony w Danii jest ok.gifa ten z browaru Bosman to siki straszne no.gif

Napisano

> Uwierz mi że w obrębie fabryki jest to logistycznie nieopłacalne - rozróżnianie na kraje.

Głupstwa pleciesz. Współcześnie produkowane auta w grupie VAG idą na taśmie każde inne. Auta są produkowane zgodnie z indywidualnymi zamówieniami klientów. Zamawiałem do produkcji zarówno Fabię jak i Golfa. Opcje, w obu przypadkach, wybierałem mocno indywidualnie.

mar00ha

Napisano

> Dlatego proszki na Niemcy były mocniejsze,

> a na Polskę słabsze i miało to odzwierciedlenie również w cenie.

Pewnie dlatego niemieckie proszki są tańsze? hahaha.gif

mar00ha

Napisano

> nie ma takiego czegos, w kazdej fabryce jest tak zwana zasada FIFO, first in, first out.

FIFO jest księgową metodą wyceny (jedną z metod) zapasów magazynowych.

mar00ha

Napisano

> A to tez zalezy. Np. bida wersja Vectry w UK byla biedniejsza od odpowiednika w PL. Aczkolwiek,

> najslabszym silnikiem dostepnym na rynku UK w benzynie bylo 1.8, pozniej 1.8 VVT - w Polsce

> 1.6. Plus w UK w podstawie byla Vectra hatchback, a w Polsce wymagala doplaty zdaje sie

> 1800pln .

> Ale np. w przypadku Citroena Xsary, czy Megane wersje wyposazeniowe sa identyczne z tymi w Polsce i

> niczym sie nie roznia

NIekoniecznie na Polskę mają iśc wersje biedniejsze smile.gif

Na przykład niektóre seaty na rynek hiszpański w bardzo bogatej wersji nie mają grzanych lusterek - bo po co smile.gif

Napisano

Mit.

Nikomu nie chciałoby się przestawiać ciągu technologicznego tylko dla tego, że jakaś partia wozów miałaby iść np.: do Rosji, a inna do Niemiec.

Robią jak leci i już.

Napisano

> Głupstwa pleciesz. Współcześnie produkowane auta w grupie VAG idą na taśmie każde inne. Auta są

> produkowane zgodnie z indywidualnymi zamówieniami klientów. Zamawiałem do produkcji zarówno

> Fabię jak i Golfa. Opcje, w obu przypadkach, wybierałem mocno indywidualnie.

> mar00ha

przeczytaj dokladnie, Ty piszesz o wykonczeniu które juz na etapie zamawiania masz do wyboru z pewnej palety, a inni rozbieznosciach w jakosci materialow w zaleznosci od rynku zbytu...

innymi slowy spor trwa o jakosc ba rynek A i B, np. w tej samej fabryce

Napisano

> przeczytaj dokladnie, Ty piszesz o wykonczeniu które juz na etapie zamawiania masz do wyboru z

> pewnej palety, a inni rozbieznosciach w jakosci materialow w zaleznosci od rynku zbytu...

> innymi slowy spor trwa o jakosc ba rynek A i B, np. w tej samej fabryce

Ale w sytuacji krótą opisałem chyba nietrudno sobie wyobrazić logistyczną możliwość różnicowania na różne rynki?

mar00ha

Napisano

> Ale w sytuacji krótą opisałem chyba nietrudno sobie wyobrazić logistyczną możliwość różnicowania na

> różne rynki?

> mar00ha

tak i nie...

zalezy o czym mowimy czy tylko wyposazeniu typu tapicerka skajka czy o dalej idacych "modyfikacjach".

jezlei o wyposazeniu a raczej doposazeniu auta to dzieje sie to na kazdej lini produkcyjnej w zaleznosci od zapotrzebowania, ot klient chce auto ze skorzanymi fotelami wrzuca sie skorzane, klient chce skorzana kiere daje sie skorke.

ale o jakosci tego montazu czyli samej pracy wytworczej i dzieleniu tego na tym etapie na gorsze i lepsze nie ma mowy, bo auta leca na lini i kazde jest montowane tak samo

Napisano

> Głupstwa pleciesz. Współcześnie produkowane auta w grupie VAG idą na taśmie każde inne. Auta są

> produkowane zgodnie z indywidualnymi zamówieniami klientów. Zamawiałem do produkcji zarówno

> Fabię jak i Golfa. Opcje, w obu przypadkach, wybierałem mocno indywidualnie.

> mar00ha

Zacznijmy od tego że nie jestem teoretykiem, więc nie pisz że głupstwa plotę.

W innych fabrykach jest dokładnie tak samo, ale rozmawiamy o innych "jakościowo" samochodach na poszczególne rynki. Przy stanowiskach nie ma miejsca na lepsze i gorsze plastiki, radia fotele itp. Oczywiście że samochody są robione pod indywidualne zamówienie klienta, ale to nie zmienia faktu że są tak samo "dobre"

Napisano

> podalem to tylko jako ciekawostke.

To co podales jest w przypadku produkcji dla roznych odbiorcow - to norma, bo kazdy odbiorca ma inne tolerancje (inaczej sie go kasuje za robote). Z moich doswiadczen z branza AGD, bez wzgledu czy produkcja szla na rynek Polski, Nimiecki, UK, czy inny, czesci byly wkladane identyczne. Oczywiscie sprzety roznily sie specyfikacjami dla danego rynku, ale czesci wspolne byly identyczne ok.gif

Napisano

> NIekoniecznie na Polskę mają iśc wersje biedniejsze

> Na przykład niektóre seaty na rynek hiszpański w bardzo bogatej wersji nie mają grzanych lusterek -

> bo po co

a prawdą jest, że na tym rynku zdarzają się auta bez nagrzewnicy? hmm.gif

Napisano

> NIekoniecznie na Polskę mają iśc wersje biedniejsze

> Na przykład niektóre seaty na rynek hiszpański w bardzo bogatej wersji nie mają grzanych lusterek -

> bo po co

Myslisz, ze w ESP nie ma mgiel, nie pada deszcz i nie warto odparowac lusterek hmm.gif? Bo ja sie tam nie znam grinser006.gif

Napisano

> Myslisz, ze w ESP nie ma mgiel, nie pada deszcz i nie warto odparowac lusterek ? Bo ja sie tam nie

> znam

wiem tylko że kolega ma bodajże toledo bez tego wyposażenia, a wersja niebiedna wink.gif Na Polskę by miał grzane lustra.

Napisano

> Zacznijmy od tego że nie jestem teoretykiem, więc nie pisz że głupstwa plotę.

> W innych fabrykach jest dokładnie tak samo, ale rozmawiamy o innych "jakościowo" samochodach na

> poszczególne rynki. Przy stanowiskach nie ma miejsca na lepsze i gorsze plastiki, radia fotele

> itp. Oczywiście że samochody są robione pod indywidualne zamówienie klienta, ale to nie

> zmienia faktu że są tak samo "dobre"

Robisz w Fiat Auto Poland ??

Ja pracuje w firmie.która robi części do FAP i nie ma u nas podziału na gorsze i lepsze. W fabryce w tychach też tego nie ma

Napisano

> Ale w sytuacji krótą opisałem chyba nietrudno sobie wyobrazić logistyczną możliwość różnicowania na

> różne rynki?

> mar00ha

Nie ma sensu tak robić.

Poza tym popatrz ile masz możliwości skonfigurowania Fiata 500 ?? Ktoś sobie stworzy wersje za 100 tys zł i myślisz że w fabryce zastanawiają się czy to zamówił Polak, Amerykanin czy Hiszpan ? Odpowiem że nie i wszystkie będą takie same

Napisano

> To co podales jest w przypadku produkcji dla roznych odbiorcow - to norma, bo kazdy odbiorca ma

> inne tolerancje (inaczej sie go kasuje za robote).

niekoniecznie zgodze sie z toba-jesli przykladowo przekaznik w danych technicznych ma minimalne napiecie zadzialania w temp.20 stopni 9,85 V to wklepanie do kompa temperatury podczas testu 19 stopni uwiarygadnia procedure mimo napiecia zadzialania 9,95V.a tak to bylo przeprowadzane za cichym przyzwoleniem szefostwa.natomiast kategorycznie bylo to zabronione podczas partii towaru dla np.USA gdzie takie przekazniki szly albo na przemial albo jesli byly takie same specyfikacje wlasnie do malowymagajacych odbiorcow.

Napisano

> Robisz w Fiat Auto Poland ??

Nie, ale wiem jak to w fabryce wygląda

> Ja pracuje w firmie.która robi części do FAP i nie ma u nas podziału na gorsze i lepsze. W fabryce

> w tychach też tego nie ma

Wiem grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.