Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mycie samochodu na ulicy.

Featured Replies

Napisano

Dzisiaj jeden człowiek mnie uświadomił, że tak nie wolno. Straż miejska może za to ukarać. Gdyby ktoś nie wiedział, uprzejmie donoszę skromny.gif

Napisano

> Dzisiaj jeden człowiek mnie uświadomił, że tak nie wolno. Straż miejska może za to ukarać. Gdyby

> ktoś nie wiedział, uprzejmie donoszę

Samą wodą można skromny.gif

Napisano
  • Autor

> Samą wodą można

A widzisz - tego też nie wiedziałem!

Napisano

> jakas podstawa prawna??

chyba ogólnie chodzi o to, ze detergenty, brak utylizacji itp...

Napisano
  • Autor

Czyli jak bak w mojej "niuńce" przeciekał, to też mogli mi mandat wlepić?

Napisano

> chyba ogólnie chodzi o to, ze detergenty, brak utylizacji itp...

dokładnie, nie chcę mi się teraz szukać odpowiednich przepisów.

Napisano

> Czyli jak bak w mojej "niuńce" przeciekał, to też mogli mi mandat wlepić?

a nie wiem, choć wycieki takie mogą sie nie spodobac...

Napisano

> Czyli jak bak w mojej "niuńce" przeciekał, to też mogli mi mandat wlepić?

W moim CC miałem dziurkę w baku taką, że mogłem zalać za 20,- a więcej się wylewało.

Kiedyś z pośpiechu zapomniałem i zaparkowałem skośnie na krawężniku, to mi się ulało o czym poinformowali mnie strażnicy przez sąsiadkę.

Powiedzieli, że mogą za to wlepić mandat jakiś plus wizyta straży pożarnej i koszty akcji, bo nie był to wypadek, a zwykłe zaniedbanie z mojej strony.

Co sie wylało, to sie wylało, a ja poszedłem po troche piasku z piaskownicy, zmiotłem jak wsiąkło i obyło się bez żadnych konsekwencji ok.gif

Napisano

> A widzisz - tego też nie wiedziałem!

Próbowałeś kiedyś myć auto samą wodą? Tak to można tylko pomazać samochód, względnie porysować lakier. Jedynie jakby coś lub ktoś obsypał auto materiałem rysującym, np: piaskiem, wtedy najbezpieczniej dla szyb i lakieru spłukać wodą. Tylko wtedy raczej nie nazwałbym tego myciem. vibra.gif

Napisano

> Samą wodą można

można i detergentami ale ulegającym biodegradacji

Napisano

> Dzisiaj jeden człowiek mnie uświadomił, że tak nie wolno. Straż miejska może za to ukarać. Gdyby

> ktoś nie wiedział, uprzejmie donoszę

Kwestia mycia na ulicy regulowana jest lokalnymi przepisami(uchwały rady miasta, itp.), więc może to wyglądac różnie w zależności od gminy/miasta, chociaż podejrzewam że wszędzie będzie podobnie.

Napisano

> chyba ogólnie chodzi o to, ze detergenty, brak utylizacji itp...

detergenty wiem ok.gif

ale zaciekawilo mnie czemu niby sama woda mozna, bo ciekawa teoria hehe.gif

Napisano

> można i detergentami ale ulegającym biodegradacji

bzdura...

myjac auto zmywasz smary, brudy, ktore juz nie sa biodegradowalne, i min. o to caly kman

Napisano

> bzdura...

> myjac auto zmywasz smary, brudy, ktore juz nie sa biodegradowalne, i min. o to caly kman

w zasadzie to masz racje a w praktyce ten brud i tak leżał na ulicy.

Jeśli w lecie w czasie ulewy rozbierzesz się do slipek, weźmiesz gąbkę i zaczniesz myć a przyjdzie strażnik to powiesz, że wycierałeś. hehe.gif

Napisano

> bzdura...

> myjac auto zmywasz smary, brudy, ktore juz nie sa biodegradowalne, i min. o to caly kman

Dokładnie o to własnie chodzi...

To gminy ustalają jak jest z tym myciem. Jest jeszcze Dziennik Ustaw z 1996 r. Nr 132 poz. 622, tylko tam nie ma dokładnie sprecyzowane, (przynajmniej ja nie znalazłem).

Nawet wody z mycia nie wolno do kratek sciekowych wylewać bo ona są na deszczówkę a nie na "brudy".

Napisano

> Czyli jak bak w mojej "niuńce" przeciekał, to też mogli mi mandat wlepić?

No ba smile.gif A nawet mogli dowodzić zabrać bo auto zagrażało otoczeniu.

Troszkę bbq.gif i by było panic.gif

Napisano

> Kwestia mycia na ulicy regulowana jest lokalnymi przepisami(uchwały rady miasta, itp.), więc może

> to wyglądac różnie w zależności od gminy/miasta, chociaż podejrzewam że wszędzie będzie

> podobnie.

otóż to, u mnie nie można a chyba Lucy pisał że u nich można ale właśnie biodegradowalnym spineyes.gif

a samą wodą często myje - ciśnieniowo, prawie cały brud znika, w zimie i tak zaraz jest brudne wink.gif

Napisano

> Jeśli w lecie w czasie ulewy rozbierzesz się do slipek, weźmiesz gąbkę i zaczniesz myć a przyjdzie

> strażnik to powiesz, że wycierałeś.

Ja zawsze mówiłem, że podlewam trawnik zlosnik.gif, a że leci na stojący obok samochód to też nad tym ubolewam hehe.gif. Teraz mogę sobie myć ile wlezie i nikt mi nie zwraca uwagi.

Napisano

czasy się zmieniają zlosnik.gif

właściciele aut nie myją swoich aut przed blokami,oraz ich sami nie naprawiają (częsty widok w PRL) ameryka pany, normalnie ameryka zlosnik.gif

Napisano

W mojej miejscowości przepisy regulujące mycie samochodu a także np. naprawy samochodu we własnym zakresie na terenie nieruchomości reguluje uchwala Rady Miasta w sprawie utrzymywania porządku i czystości.

Wg mnie, każda gmina może mieć odmienne przepisy regulujące tą kwestię. U mnie np. można myć na terenie utwardzonym i zaopatrzonym w osadnik i podłączonym do kanalizacji lub zbiornika bezodpływowego. Jednym słowem - myjnia na prywatnej posesji :-)

Napisano

> w zasadzie to masz racje a w praktyce ten brud i tak leżał na ulicy.

> Jeśli w lecie w czasie ulewy rozbierzesz się do slipek, weźmiesz gąbkę i zaczniesz myć a przyjdzie

> strażnik to powiesz, że wycierałeś.

nie mi o tym mowa....

co innego deszcz a co innego mycie, niestety ze straznikami prawa nie pogadasz w ten sposob

Napisano

> otóż to, u mnie nie można a chyba Lucy pisał że u nich można ale właśnie biodegradowalnym

> a samą wodą często myje - ciśnieniowo, prawie cały brud znika, w zimie i tak zaraz jest brudne

do pierwszego spotkania z władza, wytlumacza ci "biodegradowalnosc" hehe.gif

Napisano

> Samą wodą można

U mnie nie można- info od strażnika miejskiego.

Napisano

> U mnie nie można- info od strażnika miejskiego.

W mojej wiosce też nie można przekonał się o tym moj sasiad dostał 50zł mandatu za mycie na ulicy straznik był bardzo upierdliwy.

JA w tym samy czasie myłem z drugiej strony domu na naszym terenie i zostałem tylko pouczony o szkodliwości tego zjawiska na środowisko. zlosnik.gif

Napisano

> W mojej miejscowości przepisy regulujące mycie samochodu a także np. naprawy samochodu we własnym

> zakresie na terenie nieruchomości reguluje uchwala Rady Miasta w sprawie utrzymywania porządku

> i czystości.

nie, przepisy sa jednoznaczne....

nie mozesz "wydalac" szkodliwych subs. do srodowiska typu własnie smary, oleje itd.

naprawiac mozesz pod warunkeim ze nie zanieczyszczasz srodowiska...

Napisano

> Dzisiaj jeden człowiek mnie uświadomił, że tak nie wolno. Straż miejska może za to ukarać. Gdyby

> ktoś nie wiedział, uprzejmie donoszę

...zawsze myje albo pod blokiem (na trawniku z ktorego mieszkańcy zrobili parking) albo u rodziców pod domem...myje sama woda, nikt sie nigdy nie przyczepił, nawet 2 godz temu myłem pod domem, jechal radiowóz policyjny i zero reakcji z ich strony ok.gif

Napisano

> Dzisiaj jeden człowiek mnie uświadomił, że tak nie wolno. Straż miejska może za to ukarać. Gdyby

> ktoś nie wiedział, uprzejmie donoszę

ja dostałem z grodzkiego 180zł ale się odwołałem i udowodniłem że to woda była zlosnik.gif

Napisano

> czasy się zmieniają

> właściciele aut nie myją swoich aut przed blokami,oraz ich sami nie naprawiają (częsty widok w PRL)

> ameryka pany, normalnie ameryka

ja auto myje pod blokiem i naprawiam pod blokiem skromny.gif

dziekuje, dobranoc

Napisano

> nawet 2 godz temu myłem pod domem,

> jechal radiowóz policyjny i zero reakcji z ich strony

Myłeś samochód wodą przed zapowiadaną mroźną nocą ?

Pewnie stwierdzili, że wariatów lepiej nie ruszać wink.gifrotfl.gif

Napisano

> Myłeś samochód wodą przed zapowiadaną mroźną nocą ?

> Pewnie stwierdzili, że wariatów lepiej nie ruszać

...nie zwracam uwagi na temp zewn podczas mycia auta...nigdy nie miałem problemów nawet jak myłem auto w temp - 10 stopni... ok.gif dlaczego nazywasz mnie wariatem..?

Napisano

> Gratulacje. Tym pierwszym z pewnością wzbudzasz w sąsiadach dwie emocje: radość bądź politowanie.

chyba nie sadzisz ze przejmuje sie opinią sąsiadów i tym co o mnie mówią i myslą

Napisano

> chyba nie sadzisz ze przejmuje sie opinią sąsiadów i tym co o mnie mówią i myslą

Ja też czasami naprawiam i myję auto pod blokiem a raczej na podwórku pod kamienicą, podwórko jest fajnie położone bo osłonięte ze wszystkich stron i niewidać nic z ulicy.

A odnośnie sąsiadów to akurat są w porządku, niektórzy też naprawiają i myją auta jak ja.

Nie są elegancikami Ą i Ę co se rączek nie pobrudzą tylko lubią się czasami ufajdać smarami wypić przy okazji piwko pogadać pożartować a często, gęsto służą pomocą i radą. A jaka jest potem satysfakcja że zrobiło się coś własnymi rękami.

Napisano

> Myłeś samochód wodą przed zapowiadaną mroźną nocą ?

> Pewnie stwierdzili, że wariatów lepiej nie ruszać

a co to ma wspolnego??

mylem i przy -7 na karcherze i nic sie nie dzialo rano

Napisano

> ...nie zwracam uwagi na temp zewn podczas mycia auta...nigdy nie miałem problemów nawet jak myłem

> auto w temp - 10 stopni...

tia... przy -10 to nawet jak się myje ciepłą wodą, to ona momentalnie stygnie i zamarza tworząc na karoserii glazurę... takie "mycie" ma niewielki sens. Chyba że mowa o "spłukaniu" karcherem przymarzniętych zwałów śniegu przed wjazdem do garażu, ja jednak nie nazywam tego myciem. Imho mycie to jest wtedy , kiedy mogę normalnie zmyć auto detergentem, spłukać i osuszyć, a raczej niewykonalne jest to przy -10 na dworze.

tzn. piszę o myciu na zewnątrz...

Napisano

> tia... przy -10 to nawet jak się myje ciepłą wodą, to ona momentalnie stygnie i zamarza tworząc na

> karoserii glazurę... takie "mycie" ma niewielki sens. Chyba że mowa o "spłukaniu" karcherem

> przymarzniętych zwałów śniegu przed wjazdem do garażu, ja jednak nie nazywam tego myciem. Imho

> mycie to jest wtedy , kiedy mogę normalnie zmyć auto detergentem, spłukać i osuszyć, a raczej

> niewykonalne jest to przy -10 na dworze.

> tzn. piszę o myciu na zewnątrz...

...pojecia "mycie" używałem w znaczeniu polewania samochodu sporą ilością wody podczas mrozów...wczoraj myłem dokładnie bo było coś ok 0* w dzien, dzis wsiadłem, odpaliłem i pojechałem - ZERO problemów a termometr w samochpodzie pokazywał -7* (samochód stał pod blokiem) ok.gif

P.S. Jak jest ok -10 to jade na karchera i tez nic sie nie dzieje, podstawa to dobrze zabezpieczyc zamki i uszczelki ok.gifok.gif

Napisano

> czasy się zmieniają

> właściciele aut nie myją swoich aut przed blokami,oraz ich sami nie naprawiają (częsty widok w PRL)

> ameryka pany, normalnie ameryka

Iiiiiii jasne "doktorku". Sąsiad nowa OII, którą kupił w zeszłe lato, po dzień dzisiejszy myje na parkingu osiedlowym rotfl.gif

Raz zwróciłem mu uwagę, gdyż obok stało moje auto, i całe było "pochlapane" pianą. Poprosiłem grzecznie, aby nie paskudził mi auta, a najlepiej wybrał się na myjnie, gdyż jakiś grzeczny sąsiad może na SM lub Policje zadzwonić, to zrobił minę "srającego kota" sciana.gif

Napisano

> Iiiiiii jasne "doktorku". Sąsiad nowa OII, którą kupił w zeszłe lato, po dzień dzisiejszy myje na

> parkingu osiedlowym

> Raz zwróciłem mu uwagę, gdyż obok stało moje auto, i całe było "pochlapane" pianą. Poprosiłem

> grzecznie, aby nie paskudził mi auta, a najlepiej wybrał się na myjnie, gdyż jakiś grzeczny

> sąsiad może na SM lub Policje zadzwonić, to zrobił minę "srającego kota"

Może po skończeniu swojego chciał i tobie umyć zlosnik.gif a tak go zdemotywowałeś zlosnik.gif ale nie rozumiem po co sie męczyć pod blokiem jak można jechać na bezdotykową najlepiej pod wieczór jak nie ma takich kolejek zlosnik.gif i na spokojnie bez widowni myjesz sobie auto duzo dokładniej niż pod blokiem a fortune to nie kosztuje

Napisano

Ale wtedy sąsiedzi nie widzą, że kupiłeś nową Skodę, i to nie Fabie dla "biduli", ale limuzynę, Octavię, dla "biznesmenów" zlosnik.gif A to przecież Pasek dla "rozsądnych" rotfl.gif

Napisano

zaden karcher nie umyje auta tak jak gabka ok.gif

sam jezdze na karchera ale aby zrobic to dobrze robie to gabka i wiaderkiem

Napisano

> zaden karcher nie umyje auta tak jak gabka

> sam jezdze na karchera ale aby zrobic to dobrze robie to gabka i wiaderkiem

Dlatego napisałem wieczorem jak nie ma kolejek i nikt Cie nie bedzie gonił jak sobie na spokojnie wjedziesz na stanowisko najpierw spłukasz i rozpuścisz sól/brud karcherem a później gąbką/ścierką z detergentem w wiadrze myjesz własciwie i spółkujesz całość na koniec zdemineralizowaną woda z karchera ok.gif cenowo połowa tego co za automat a bez porównania jeśli idzie o dokładność umycia

Napisano

> Ale wtedy sąsiedzi nie widzą, że kupiłeś nową Skodę, i to nie Fabie dla "biduli", ale limuzynę,

> Octavię, dla "biznesmenów" A to przecież Pasek dla "rozsądnych"

Aa no chyba że tak zlosnik.gif ale co to za "biznesmen" co nie stać za 12zł na myjke jechać hehe.gif

Napisano

> Gratulacje. Tym pierwszym z pewnością wzbudzasz w sąsiadach dwie emocje: radość bądź politowanie.

Zapomniałeś o podziwie. Jak się patrzę na swoich, to autentycznie co poniektórzy są zazdrośni o takie przyziemne umiejętności.

A już jak stroiłem gaźniki w motocyklu za pomocą home made wakuometru to wzbudziłem naprawdę niezłe zainteresowanie hehe.gif

linka do wakuometru

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.