Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Do zdjęciowych speców - A4 TDI

Featured Replies

Napisano

> Tak zupełnie na luzie, bo wiadomo jak jest w życiu:

> Super piękne A4

> Warto w ogóle ruszać się z domu czy z miejsca odpuścić?

w audi da się sprawdzić przebieg po vin? Mają centralną bazę danych? Bo jeśli nie to już pierwsze kłamstewko, a poza tym auto zapewne po ostrej polerce trochę już stare ale to auto więc rudej jak nie walone nie powinno być nigdzie !!! Zobaczyć warto ale najbardziej warto podjechać z nim do serwisu i lakiernika kumatego.

Napisano

"DOSŁOWNIE JAK NOWE PACHNIE FABRYKĄ"

Rok produkcji: 1996.

Czyli coś jak ponętna i seksowna 85 latka hahaha.gif

Handlarz ma poczucie humoru.

Napisano

> Tak zupełnie na luzie, bo wiadomo jak jest w życiu:

> Super piękne A4

> Warto w ogóle ruszać się z domu czy z miejsca odpuścić?

96 rok 200.000 km diesel...pewnie rodzynek, trzeba sprawdzić po VIN, ale co się okaże jak historia pusta będzie...bo to się zdarza.

Google mówią, że w/w sprzedawca jest długo w "branży" i każde jego auto wygląda w opisie bardzo podobnie.

Co do miernika "na miejscu" znam historie z komisu wykalibrowania tak miernika, że wskazywał OK. Po wyjęciu swojego okazało się całkiem co innego (auto całe malowane).

Wzmożona czujność wskazana smile.gif

Napisano

> Tak zupełnie na luzie, bo wiadomo jak jest w życiu:

> Super piękne A4

> Warto w ogóle ruszać się z domu czy z miejsca odpuścić?

Jak masz niedaleko to jedz, zobaczysz przekonasz sie. Widac ze wypicowane, przebieg jak na takie auto z niemiec symboliczny i w niego bym nie wierzyl. No ale przebiegiem sie nie jezdzi tylko stanem.

Napisano
  • Autor

> w audi da się sprawdzić przebieg po vin? Mają centralną bazę danych? Bo jeśli nie to już pierwsze

> kłamstewko, a poza tym auto zapewne po ostrej polerce trochę już stare ale to auto więc rudej

> jak nie walone nie powinno być nigdzie !!! Zobaczyć warto ale najbardziej warto podjechać z

> nim do serwisu i lakiernika kumatego.

Diabli wiedzą jak z tym sprawdzeniem przebiegu. Tylko jakoś dziwne, że zawsze jest to w okolicach 200 kkm. No ale nawet jeśli ma więcej, a jest bezkolizyjne/-wypadkowe itd. to zgnić nie zgnije raczej nigdy.

BTW, kiedyś znajoma kupiła audi, ale bodajże A4 B6 z przebiegiem jak większość - właśnie koło 200 kkm. Wnętrze było całe takie jakby pies zjadł i wypluł. Traf chciał, że akurat drugi kolega miał takie samo auto z przebiegiem mocno powyżej 300 kkm, ale oryginalnym. Wnętrze było bez mała jak nowe. Kiedy ona zobaczyła to drugie auto, z jego przebiegiem i stanem, chyba dopiero zrozumiała jak to jest z przebiegami.

Napisano
  • Autor

> "DOSŁOWNIE JAK NOWE PACHNIE FABRYKĄ"

> Rok produkcji: 1996.

> Czyli coś jak ponętna i seksowna 85 latka

> Handlarz ma poczucie humoru.

Od tego zapachu coś niedobrze tylko czasem się może zrobić, podobnie jak od 85 latki. No, ale cóż. Tak już jest. Musi być jak z fabryki.

Napisano

> No ale przebiegiem sie nie jezdzi tylko

> stanem.

fakt nie jeździ się nim ale płaci się za niego, logiczne jest, że auto z przebiegiem 500tyś nie będzie warte tyle które przejechało 200tyś, jeśli przebieg prawdziwy silnik można powiedzieć jak nowy, to niesamowicie trwała jednostka napędowa.

Napisano

> Diabli wiedzą jak z tym sprawdzeniem przebiegu. Tylko jakoś dziwne, że zawsze jest to w okolicach

> 200 kkm. No ale nawet jeśli ma więcej, a jest bezkolizyjne/-wypadkowe itd. to zgnić nie zgnije

> raczej nigdy.

> BTW, kiedyś znajoma kupiła audi, ale bodajże A4 B6 z przebiegiem jak większość - właśnie koło 200

> kkm. Wnętrze było całe takie jakby pies zjadł i wypluł. Traf chciał, że akurat drugi kolega

> miał takie samo auto z przebiegiem mocno powyżej 300 kkm, ale oryginalnym. Wnętrze było bez

> mała jak nowe. Kiedy ona zobaczyła to drugie auto, z jego przebiegiem i stanem, chyba dopiero

> zrozumiała jak to jest z przebiegami.

Ale o czym to swiadczy bo niekoniecznie o przebiegu samochodu. Ale tez o kulturze kierowcy i tego co robil w samochodzie. Tapicerke mozna zajechac i za 50tys.km.

Napisano

> Ale o czym to swiadczy bo niekoniecznie o przebiegu samochodu. Ale tez o kulturze kierowcy i tego

> co robil w samochodzie. Tapicerke mozna zajechac i za 50tys.km.

to prawda ale tapicerka w audi a4/passat b5 jest wyjątkowo trwała więc na prawdę trzeba by się postarać aby ją zniszczyć.

Napisano

> Ale o czym to swiadczy bo niekoniecznie o przebiegu samochodu. Ale tez o kulturze kierowcy i tego

> co robil w samochodzie. Tapicerke mozna zajechac i za 50tys.km.

Potwierdzam ! Mam w firmie jedno auto 2 letnie 43.000 km środek wygląda jak chlew, powycierane wszystko przypalone papierosami itp, fotel lata. Użytkownik na wyższym stanowisku o wadze ok 120 kg i bardzo lubiący jeśc,pić i palić w aucie...

Napisano

> Użytkownik na wyższym stanowisku o wadze ok

> 120 kg i bardzo lubiący jeśc,pić i palić w aucie...

ja takich nazywam... ale powstrzymam się od wulgaryzmów

Napisano

> fakt nie jeździ się nim ale płaci się za niego, logiczne jest, że auto z przebiegiem 500tyś nie

> będzie warte tyle które przejechało 200tyś, jeśli przebieg prawdziwy silnik można powiedzieć

> jak nowy, to niesamowicie trwała jednostka napędowa.

Jednostka moze i jest ale caly osprzet po samym czasie 15 lat moze sie sypac. Nawet glupie gumowe weze, ktore beda powodowaly mase roznych usterek.

Dlatego jezeli ktos juz jest zainteresowany takim autem za takie pienidze musi sie liczyc z kreceniem licznika. Zwlaszcza kupujac od handlarza.

Napisano

Taki super egzemplarz, stan idealny i to radio Mediona za 200zł z Allegro. Połakomiła się handlarzyna na fabryczne radyjko.

Napisano

To auto ma 15 lat facepalm%5B1%5D.gif Poduszki (jeżeli tam fkatycznie są) nadają się już do wymiany, nie wspominając o wszelakich gumowych wężykach itp.

Napisano

> Jednostka moze i jest ale caly osprzet po samym czasie 15 lat moze sie sypac.

łożysko alternatora w samochodzie żony (ten sam silnik) wytrzymało zaledwie 300tyś km realnego przebiegu.

Rozrusznik między przebiegiem 300 a 400tyś rozleciał się 3 razy, ale to raczej wina kostki przy stacyjce. Turbina nadal fabryczna (pewnie brakuje jej do ideału grinser006.gif) co jest mało realne przy współczesnych konstrukcjach.

Nawet glupie gumowe

> weze, ktore beda powodowaly mase roznych usterek.

te elementy w vw/audi są bardzo trwałe 20lat nie robi na nich wrażenia, pod warunkiem, że nie są fizycznie uszkodzone.

> Dlatego jezeli ktos juz jest zainteresowany takim autem za takie pienidze musi sie liczyc z

> kreceniem licznika. Zwlaszcza kupujac od handlarza.

to prawda, pakiet startowy min 2tyś to raczej podstawa.

Jak tak sobie pomyślę, dlaczego nie kupiłem passaa b5 zamiast tych wszystkich opli to nie rozumiem dlaczego tego nie zrobiłem. Może dlatego, że jak ostatnio oglądałem kilka egzemplarzy to każdy miał min 300-400tyś przebiegu a samochody były z przełomu 99-00

Napisano

> łożysko alternatora w samochodzie żony (ten sam silnik) wytrzymało zaledwie 300tyś km realnego

> przebiegu.

> Rozrusznik między przebiegiem 300 a 400tyś rozleciał się 3 razy, ale to raczej wina kostki przy

> stacyjce. Turbina nadal fabryczna (pewnie brakuje jej do ideału ) co jest mało realne przy

> współczesnych konstrukcjach.

> Nawet glupie gumowe

> te elementy w vw/audi są bardzo trwałe 20lat nie robi na nich wrażenia, pod warunkiem, że nie są

> fizycznie uszkodzone.

> to prawda, pakiet startowy min 2tyś to raczej podstawa.

Niestety nie moge potwierdzic tego co napisales.

Weze sa gumowe i uplyw czasu jak i zmiany temperatury nie wplywaja na nie pozytywnie, pozatym lozyska w kolach alternatory i rozruszniki padaja jak w innych samochodach czyli przypadkowo. A w takim aucie niestety tak jak napisales pewnie bedzie cos do zrobienia.

Ogholnie ja bym je odpuscil i poszukal sam czegos w niemczech , nie skreconego nie wypicowanego przynajmniej widac co jest i nie przeplacam ze umycie i posprzatanie.

Napisano

> Ogholnie ja bym je odpuscil i poszukal sam czegos w niemczech , nie skreconego nie wypicowanego

> przynajmniej widac co jest i nie przeplacam ze umycie i posprzatanie.

generalnie to raczej jedyne sensowne rozwiązanie, odnośnie łożysk to też żona ma farta bo od nowości nie były ruszane ani przód ani tył a samochód jest dosłownie katowany, trafił się dobry egzemplarz niestety mam świadomość, że nie każdy będzie miał tyle szczęścia.

Napisano

> te elementy w vw/audi są bardzo trwałe 20lat nie robi na nich wrażenia,

Jaasne. Szwagier ma takie super bezawaryjne audi A.D. 1997.

Tylko czemu raz w miesiącu to audi umawia się na randkę z mechanikiem i domaga się od szwagra kilku stówek ? Towarzyskie musi jest hehe.gif

Napisano

> Jaasne. Szwagier ma takie super bezawaryjne audi A.D. 1997.

> Tylko czemu raz w miesiącu to audi umawia się na randkę z mechanikiem i domaga się od szwagra kilku

> stówek ? Towarzyskie musi jest

tak jak już pisałem można mieć farta ale można i mieć pecha tak bywa w każdej marce, ale nie ma co ukrywać jakość produktów vw/audi (mowa o starszych konstrukcjach) nie jest tylko mitem.

Napisano

> tak jak już pisałem można mieć farta ale można i mieć pecha tak bywa w każdej marce, ale nie ma co

> ukrywać jakość produktów vw/audi (mowa o starszych konstrukcjach) nie jest tylko mitem.

No ale o czym tu pisać, jezdzilem starym escortem i tez sie nie psul. Wtedy konstrukcje byly proste jak budowa cepa wiec i auta sie mniej psuly. Wiec grupa VW nie byla na tym tle wyjatkiem. Mialy lepsze blachy niz konkurencja.

Obecnie jakas niemoc i co chwile jakies nieudane silniki wychodza.

Napisano

> tak jak już pisałem można mieć farta ale można i mieć pecha tak bywa w każdej marce,

Ale tutaj nie ma co mówić o farcie, jak samochód jest bezwypadkowy, z tak ładnie utrzymanym środkiem i budą, to nawet gdyby trzeba w nim wymienić zawieszenie z hamulcami (co pewnie i tak trzeba zrobić), a nawet silnik, to całość zamknie się pewnie w 15 tysiącach. To cały czas jest fajna cena za fajny samochód.

Napisano

> To cały czas jest

> fajna cena za fajny samochód.

niby tak, ale to auto trąci już myszką chociaż na pewno będzie lepsze niż np grande punto które chodzi mi po głowie.

Napisano

> chociaż na pewno będzie lepsze niż

Hmm.... jeden woli babcię, drugi wnuczkę hehe.gif

Ja tam wiem, że stare to dobre jest wino i skrzypce, a to też nie każde.

Napisano

> Hmm.... jeden woli babcię, drugi wnuczkę

> Ja tam wiem, że stare to dobre jest wino i skrzypce, a to też nie każde.

dobrze już wiemy co lubisz. Ale licz się też z tym, że nie każdy jest tak majętny jak Ty.

Napisano

> nie każdy jest tak majętny jak Ty.

Ależ ja to właśnie z biedy robię.

Nie mógłbym mieć tak towarzyskiego audi, bo by mnie nie było stać na jego randki z mechanikiem - więc muszę mieć coś młodszego ale niestety marki dla biedoty.

Szwagier jest bogaty, to ma auto klasy premium i stać go na potrzeby tego auta wink.gif

Napisano

> Jaasne. Szwagier ma takie super bezawaryjne audi A.D. 1997.

> Tylko czemu raz w miesiącu to audi umawia się na randkę z mechanikiem i domaga się od szwagra kilku

> stówek ? Towarzyskie musi jest

Może jest fajna pani mechanik? Skąd Ty to wiesz smile.gif. Swego czasu mój kolega jeździł codziennie na stację i tankował 5 litrów. Śmiali się z niego że go nie stać na samochód a on się podkochiwał w jednej pani smile.gif

Napisano

> Taki super egzemplarz, stan idealny i to radio Mediona za 200zł z Allegro

Uściślijmy - 129zł zlosnik.gif

Napisano

> Tak zupełnie na luzie, bo wiadomo jak jest w życiu:

> Super piękne A4

> Warto w ogóle ruszać się z domu czy z miejsca odpuścić?

12 tys PLN za 15 letniego sztrucla?hehe.gif

Chyba naprawde trzeba byc milosnikiem niemieckich zabytkow, zeby sie na to skusic hehe.gif

Napisano

WERSJA Z ORYGINALNYMI EMBLEMATAMI NA TYLNEJ KLAPIE !!! hmm.gifzlosnik2.gif

jak masz blisko to podjedz i obejrzyj czy to na bank taka perelka, jak masz dalej jak 50km w jedna strone to odpusc sobie

Napisano
  • Autor

> 12 tys PLN za 15 letniego sztrucla?

> Chyba naprawde trzeba byc milosnikiem niemieckich zabytkow, zeby sie na to skusic

Tak tak, wiem i rozumiem że o wiele lepszym wyborem jest stilo/lacetti/lanos i tak dalej, ale jakoś najmniej problemów wśród samochodów które miałem/jeździłem/opiekowałem się potrafią sprawiać takie właśnie niemieckie zabytki. A że 12 tysięcy? Wejdź na mobile.de i zobacz jakie potrafią mieć ceny owych zabytków. To, że one najczęściej do Polski nie trafiają, to inna bajka.

Napisano
  • Autor

> WERSJA Z ORYGINALNYMI EMBLEMATAMI NA TYLNEJ KLAPIE !!!

> jak masz blisko to podjedz i obejrzyj czy to na bank taka perelka, jak masz dalej jak 50km w jedna

> strone to odpusc sobie

Opisy rządzą. Mam trochę bliżej jak 50 kilometrów. Jak znajdę czas i chęć, zdam relację z oględzin.

Napisano

> Wejdź na mobile.de...

Nie wszedzie zloto gdzie sie swieci wink.gif ale ciekawymi auto handluje sie w funclubach i miedzy przyjaciolmi. Moja honda niestara jest ale tez juz jest zafixowana przez kolege fana z hondaclub.nl zlosnik.gif

Co do audi: cena zbycia podobnego auta na zachodnim rynku to 1500 - 1600 euro. O ile w dobrym stanie jest to 2000. Audi trzyma cene jak na 15 lat.

Ale real przebieg moze byc 500 tkm.

Jak to przewidzisz i znasz sie na mechanice to warto jechac ok.gif

Napisano

> 12 tys PLN za 15 letniego sztrucla?

patrz a są tacy którzy pompują dużo więcej kasy w 35-letnią ładę, idioci zlosnik.gif

> Chyba naprawde trzeba byc milosnikiem niemieckich zabytkow, zeby sie na to skusic

trzeba być Polakiem żeby uważać się za najmądrzejszego w każdej kwestii hehe.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wszedzie zloto gdzie sie swieci ale ciekawymi auto handluje sie w funclubach i miedzy

> przyjaciolmi. Moja honda niestara jest ale tez juz jest zafixowana przez kolege fana z

> hondaclub.nl

> Co do audi: cena zbycia podobnego auta na zachodnim rynku to 1500 - 1600 euro. O ile w dobrym

> stanie jest to 2000. Audi trzyma cene jak na 15 lat.

> Ale real przebieg moze byc 500 tkm.

> Jak to przewidzisz i znasz sie na mechanice to warto jechac

To tutaj dopiero są durnie KLIK

Napisano

> To tutaj dopiero są durnie KLIK

Też od handlarza, więc co tu się dziwić.

Napisano
  • Autor

> Też od handlarza, więc co tu się dziwić.

Ale cena dla przeciętnego Polaka zaporowa i zupełnie niezrozumiała.

Napisano

> Tak zupełnie na luzie, bo wiadomo jak jest w życiu:

> Super piękne A4

> Warto w ogóle ruszać się z domu czy z miejsca odpuścić?

no pewnie że warto ... 15 lat aut ... napewno jest jak nówka ...

ale tylko kretyni płacą 150 + tyś. plnów za takie auto w salonie skoro można takie samo kupić na allegro ...

a poważnie .. przeciez widać po fotach chociażby że to bajki i bajeczki smile.gif

Napisano

Quote:

1996 Przebieg (km): 203000


No sorry. Nie rozśmieszajcie mnie proszę, nawet jak ktoś mało jeździ to te 20 kkm rocznie machnie jak kupuje tedeika hehe.gif Bo proste, diesel się opłaca ale przy dużych przebiegach. Wiec MINIMUM: 15 lat razy 20 kkm to daje 300 kkm a obstawiam, że te piękne audi ma pewnie koło 1 000 000.

Napisano
  • Autor

> no pewnie że warto ... 15 lat aut ... napewno jest jak nówka ...

> ale tylko kretyni płacą 150 + tyś. plnów za takie auto w salonie skoro można takie samo kupić na

> allegro ...

> a poważnie .. przeciez widać po fotach chociażby że to bajki i bajeczki

Zwróć jedynie uwagę Kolego, że nie każdego stać (czyt. większości społeczeństwa nie stać) na auto z salonu tej klasy. Z kolei auto z roku powiedzmy 2001 czy 2003 będzie i dużo droższe niż owe 15 tysięcy, ale co dla mnie ważniejsze bardziej skomplikowane co wykluczy możliwość pogrzebania sobie w razie konieczności w domu w garażu. No a z samym poziomem niezawodności rocznik nie jest niestety wprost powiązany.

Natomiast takie A4 jest w stanie jeszcze trochę pojeździć przy stosunkowo niedużych nakładach. Słowo klucz - stosunkowo.

A jeśli już szukać takiego starego auta to bez porównania lepiej takiego, które jeszcze jakoś wygląda niż pogniecionego trupa z porysowanym lakierem.

Napisano
  • Autor

> Quote:

> 1996 Przebieg (km): 203000

> No sorry. Nie rozśmieszajcie mnie proszę, nawet jak ktoś mało jeździ to te 20 kkm rocznie machnie

> jak kupuje tedeika Bo proste, diesel się opłaca ale przy dużych przebiegach. Wiec MINIMUM:

> 15 lat razy 20 kkm to daje 300 kkm a obstawiam, że te piękne audi ma pewnie koło 1 000 000.

A czy ja gdziekolwiek napisałem, że wierzę w ten przebieg? W tym wieku istotny będzie jedynie stan, zresztą i 400 kkm nie przekreśla jeszcze tego auta.

Napisano

Mnie to się czytać nie chce takich tematów. Szczególnie niektórzy uprawiają tu niezłe "wishful thinking". Wmawiajcie sobie dalej, że może, może to tym jednym razem igiełeczka, wyjąteczek... Bo mój teść, bo 400kkm dla Audi to nic, bo niejeden to a niejeden tamto.

To ogłoszenie to OSZUSTWO. I niech mnie ten handlarzyna za to stwierdzenie do sądu pozwie... ta, na pewno, Już mi handlarze grozili, pobiciem też, ale jakoś żaden się nie odważył do sądu iść bo wie co sprzedaje.

Chcesz jeden człowieku z drugim, myślący tak życzeniowo, kupić to auto, że tak zachwalasz, czy chcesz założyciela tematu na minę wkopać? Chciałbyś wydać 15 tyś. zł, na coś co ma 400kkm? Co forum to czytam te same bzdury. Sami się tak daliście zrobić i teraz takie sztrucle zachwalacie?

I ten handlarzykowy przebieg. I te super zdjęcia na których niczego nie można by się dopatrzyć. I to prymitywne efekty w photoshopie (pikseloza na szparach między blachami). Nic tylko AUDI FULL NIEMCY hahaha.gif

EDIT: przepraszam, poniosło mnie, ale może założyciel tematu sam wyciągnie wnioski i przestanie się w ogóle nad takimi ogłoszeniami zastanawiać.

Napisano

Popieram ok.gif opamiętajcie się troszkę. Jak Tdi z 96R może mieć 200 tysi

Napisano

> Popieram opamiętajcie się troszkę. Jak Tdi z 96R może mieć 200 tysi

tyle to on miał pewnie w 2000r grinser006.gif

Napisano

> Popieram opamiętajcie się troszkę. Jak Tdi z 96R może mieć 200 tysi

A dasz sobie co nieco odciąć, że na pewno nie ma?

Przecież od każdej reguły są wyjątki hehe.gif

A tak na poważnie to w aucie nastoletnim najważniejszy jest stan budy, a tu akurat A4 wypada bardzo dobrze (jeśli nie bite), a resztę można wymienić (naprawić) małym kosztem-w porównaniu do nowych bryczek, zwłaszcza, że Kolega lubi majsterkować.

Napisano

> A dasz sobie co nieco odciąć, że na pewno nie ma?

> Przecież od każdej reguły są wyjątki

> A tak na poważnie to w aucie nastoletnim najważniejszy jest stan budy, a tu akurat A4 wypada bardzo

> dobrze (jeśli nie bite), a resztę można wymienić (naprawić) małym kosztem-w porównaniu do

> nowych bryczek, zwłaszcza, że Kolega lubi majsterkować.

generalnie brać VIN i sprawdzić co tam w historii auta i przy jakich przebiegach był serwis w DE... wtedy +/- okaże się o ile przekręcił się licznik, ale auto wypicowane, typowy handlarzyna co kupił w DE auto od Turka i teraz opycha to dalej w "dobrej cenie"...

nawet patrząc na pedały to wyglądają na wymienione... w moim 11 letnim lanosie pedał gazu był już wytarty, a tu w sumie nówki i tak od 1996r?? smirk.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.