Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Telefon jako 'zabezpieczenie' przed kradzieżą

Featured Replies

Napisano

Kojarzę, że taki temat się na tym forum pojawił, ale jakoś nie mogę go zlokalizować.

Otóż, od kiedy koledze 'odjechał' spod bloku prawie spłacony touran, żona suszy mi głowę nt. alarmu do auta.

Oczywiście alarm to dobra rzecz, ale jakiś 'homemade' też by się przydał.

Jako, że wala się u mnie kilka starych, ale działających, komórek pomyślałem o stworzeniu w aucie systemu lokalizacji.

Chcę gdzieś w aucie (pod maską, w bagażniku, pod deską rozdzielczą) podłączyć na stałe poprzez ładowarkę samochodową telefon (np. w Play) i raz na rok go doładowywać.

W razie kradzieży łatwo by było mój pojazd zlokalizować.

Myślę, że nawet przy np. tygodniowym postoju taka ładowarka by mi akumulatora nie wysiorbała.

Czy dobry pomysł mam?

Napisano

bardzo dobry.

pod warunkiem, że zamontujesz w takim miejscu, że jak go potną na części, to ta część nie poleci na złom grinser006.gif

Napisano

> Kojarzę, że taki temat się na tym forum pojawił, ale jakoś nie mogę go zlokalizować.

> Otóż, od kiedy koledze 'odjechał' spod bloku prawie spłacony touran, żona suszy mi głowę nt. alarmu

> do auta.

> Oczywiście alarm to dobra rzecz, ale jakiś 'homemade' też by się przydał.

> Jako, że wala się u mnie kilka starych, ale działających, komórek pomyślałem o stworzeniu w aucie

> systemu lokalizacji.

> Chcę gdzieś w aucie (pod maską, w bagażniku, pod deską rozdzielczą) podłączyć na stałe poprzez

> ładowarkę samochodową telefon (np. w Play) i raz na rok go doładowywać.

> W razie kradzieży łatwo by było mój pojazd zlokalizować.

> Myślę, że nawet przy np. tygodniowym postoju taka ładowarka by mi akumulatora nie wysiorbała.

> Czy dobry pomysł mam?

Są gotowe moduły GSM lub alarmy z modułem GSM oferujące podanie lokalizacji, podsłuch czy unieruchomienie auta.

Napisano
  • Autor

> bardzo dobry.

> pod warunkiem, że zamontujesz w takim miejscu, że jak go potną na części, to ta część nie poleci na

> złom

do pocięcia potrzeba czasu.

Liczę na to, że jak auto 'odjedzie' powiedzmy w nocy i ja rano skapnę się, że 'ubieżał' to zgłaszam gdzie trzeba i nasz sprawny wymiar sprawiedliwości lokalizuje moją komórkę, udaje się na miejsce, skuwa kogo trzeba i wszystko kończy się szczęśliwie.

Pytanie:

1. gdzie schować telefon, żeby w głośnikach nie było słychać kiedy np. łapie zasięg?

2. Czy ładowarka nie wysiorbie akumulatora?

Napisano

> do pocięcia potrzeba czasu.

> Liczę na to, że jak auto 'odjedzie' powiedzmy w nocy i ja rano skapnę się, że 'ubieżał' to zgłaszam

> gdzie trzeba i nasz sprawny wymiar sprawiedliwości lokalizuje moją komórkę, udaje się na

> miejsce, skuwa kogo trzeba i wszystko kończy się szczęśliwie.

Majac do czynienia ostatnio z policja, wg mnie to zbyt idealne przedstawienie sprawy.

Zanim zaczna szukac to auto potna i sprzedadza nawet z Twoim telefonem niestety. Wiec jak juz tak chcesz to zainstaluj cos co mozesz sam odszukac.

Napisano
  • Autor

> Są gotowe moduły GSM lub alarmy z modułem GSM oferujące podanie lokalizacji, podsłuch czy

> unieruchomienie auta.

To bym zamontował jakbym miał TIRa, stara komórka chyba wyjdzie taniej.

Napisano

> gdzie trzeba i nasz sprawny wymiar sprawiedliwości lokalizuje moją komórkę, udaje się na

optymista grinser006.gif

> 1. gdzie schować telefon, żeby w głośnikach nie było słychać kiedy np. łapie zasięg?

w moim pojeździe nie słychać buczenia z komórki. zamontowałbym gdzieś z tyłu, daleko od radia

> 2. Czy ładowarka nie wysiorbie akumulatora?

IMHO trzeba potestować.

Napisano
  • Autor

> optymista

ok.gifwink.gif

> IMHO trzeba potestować.

Myślę, że nawet nie podłączałbym bezpośrednio pod aku tylko np. pod radio i wtedy telefon ładowałby się tylko przy włączonym radiu, czyli zawsze jak jestem w aucie.

Napisano

to już lepiej podłączyć do świateł, bo złodziej odjeżdżając w nocy też będzie musiał włączyć światła. radio niekoniecznie zlosnik.gif

Napisano

Patent dobry smile.gif Kup karte orange- - do końca listopada ma 2- letnią ważność.

Play jest o tyle kiepski że nie jest obsługiwany przez lokalizator GJD

Do tego jakiś telefon z długo trzymającą baterią, Mam jakiegoś starego Samsunga c158. Może być ładowarka ale ja wolę aparat który trzyma tydzień. Co sobota doładowanie i chowam go tak że nawet policja by nie znalazła choć jest prawie na wierzchu smile.gif

Ale to tylko wspomagacz bo AC i alarm z immo jest na pierwszym miejscu

dokładność tego lokalizowania w Wawce jest ok do 500 m wiec lepsze to niż nic ale nie powala.

Napisano

Imho zabezpieczenie GSM/GPS w aucie ma średni sens od kiedy złodzieje są wyposażeni w takie urządzenia - LINK

Moim zdaniem lepiej założyć ukryte odcięcie zapłonu

Napisano

> Imho zabezpieczenie GSM/GPS w aucie ma średni sens od kiedy złodzieje są wyposażeni w takie

> urządzenia - LINK

> Moim zdaniem lepiej założyć ukryte odcięcie zapłonu

te zaklocacze srednio sie sprawdzaja, pozatym watpie aby ktos spodziewal sie sledzenia jakiegos starszego auta.

Napisano

> To bym zamontował jakbym miał TIRa, stara komórka chyba wyjdzie taniej.

A poborem prądu do ładowania zabiłbys aku...

Napisano

> Imho zabezpieczenie GSM/GPS w aucie ma średni sens od kiedy złodzieje są wyposażeni w takie

> urządzenia -

Teoretycznie masz rację ale karta kosztuje 5 zł a telefon gratis wiec koszty niewielkie w stosunku do potencjalnych korzyści

Napisano
  • Autor

> Patent dobry Kup karte orange- - do końca listopada ma 2- letnią ważność.

> Play jest o tyle kiepski że nie jest obsługiwany przez lokalizator GJD

Mam poczciwą 3210 i też koło tygodnia ciągle trzyma.

Czytam o tym GJD i z regulaminu wynika, że to jest tylko dla klientów Polkomtela.

Napisano
  • Autor

> Moim zdaniem lepiej założyć ukryte odcięcie zapłonu

Jedno rozwiązanie nie wyklucza drugiego.

Przecież mogę mieć:

-alarm,

-'swoje' odcięcie,

-ukryty telefon,

-AC

-ściągać koła na noc

na raz.

Napisano

> Mam poczciwą 3210 i też koło tygodnia ciągle trzyma.

> Czytam o tym GJD i z regulaminu wynika, że to jest tylko dla klientów Polkomtela.

No popatrz a mi z orange działa smile.gif Poczytaj dokładnie regulamin smile.gif Nie działa z playem

Osobiście testowane smile.gif

Napisano

Jesli chcesz sobie namierzac samochod samemu, to skorzystaj z czegos takiego jak usluga : Gdzie jest dziecko. Mozesz sam zlokalizowac przyblizone polozenie telefonu. Tylko w Play mozesz zapomniec o czyms takim. Na pewno dziala w Orange, T-mobile oraz Plusie. W przypadku tego pierwszgo operatora mozna miec konto wazne 2 lata.

Ladowarke podlacz tak aby ladowala przy wlaczonym zaplonie, stary telefon chyba powinien Ci wytrzymac jesli nie bedziesz jezdzil ze 2-3 dni.

Napisano

GJD moze sprawdza sie w miescie wink.gif na wsi jest praktycznie bezuzyteczny 270751858-jezyk.gif nie podaje nawet dobrej miejscowosci jednak napewno zaweza obszar poszukiwan.

kup telefon z dobrym zasiegiem i z dobrej sieci numer bo jak zasiegu nie bedzie to bateria zaraz padnie.

Napisano
  • Autor

> to już lepiej podłączyć do świateł, bo złodziej odjeżdżając w nocy też będzie musiał włączyć

> światła. radio niekoniecznie

Ja mam dołożone DRLe, więc światła odpadają, ale po prostu zasilanie 'po stacyjce' będzie najlepszym rozwiązaniem.

Napisano

> Imho zabezpieczenie GSM/GPS w aucie ma średni sens od kiedy złodzieje są wyposażeni w takie

> urządzenia - LINK

"Masz dość dzwoniących telefonów w Twoim biurze, szkole czy kaplicy?" zlosnik2.gif

> Moim zdaniem lepiej założyć ukryte odcięcie zapłonu

Albo przeróbka ECU - zamiana wyjśc i kabelków w wiązce. Oraz -wg najnowszej wiedzy z "rynku" - przeróbka gniazd diagnostycznych (aby nie mozna było zczytać kodu immobilizera. Na ulicy nie ma czasu aby to rozgryźć. Jednak wymaga to wiedzy i praktyki aby nie uszkodzić sobie ECU. No i jeśli przyjada laweta to i tak niewiele pomoze. Wtedy przydatny móglby być alarm z powiadomieniem, ale i tak nie wiadomo czy jak cie to zbudzi w nocy i zadzwonisz na policję to wysla radiowóz, aby złapał zlodziei. no chyba że ktoś che sam się bawić w Chucka Norrisa

Co do telefonu to najlepiej podłaczyć zasilanie do jakiegoś obwodu po stacyjce - np. do obwodu gniazda zapalniczki, czy radia

Napisano

> W razie kradzieży łatwo by było mój pojazd zlokalizować.

Zrobić licencję i APRS w aucie założyć grinser006.gif Samochód (ostatnia pozycja łącznie z trasą jaka tam dojechał) widoczny na mapach google z dokładnością do dokładności systemu GPS waytogo.gif

Napisano

Ukradną Ci auto, wyślesz smsa aby je zlokalizować a dostaniesz odpowiedź "mazowieckie". Powodzenia wtedy w szukaniu auta gdy ono już jest np. poza granicami Warszawy.

Napisano

W temacie wątku pozwolę sobie opowiedzieć krótką historię kradzieży jednego Golfa.

W pewnym małym mieście na Śląsku podprowadzili gościowi VW Golfa. Gość w aucie miał właśnie taki patent, czyli komórka z kartą SIM jakiegoś prepaid'a schowana w bagażniku i podłączona przez ładowarkę na stałe pod akumulator. Gość zgłosił kradzież w Komisariacie informując o zainstalowanym przez siebie "patencie". Po kontakcie z WTO* w wojewódzkiej jakieś pół godziny po zgłoszeniu była już ustalona lokalizacja tej komórki. O dokładności lokalizacji nie będę się wypowiadał, ale na większą niż kilkaset metrów nie ma co liczyć. Po wpłynięciu lokalizacji (dane przychodzą w formie współrzędnych geograficznych) i naniesieniu ich na mapę okazało się, że autko stoi w sąsiednim mieście. Panowie niebiescy z tegoż miasta udali się na miejsce i niestety okazało się, że namiar pochodzi z kompleksu około tysiąca garaży (budowano takie garażowiska w pobliżu osiedli w dawnych czasach). Sytuacja więc była nieciekawa, bo nie sposób ustalić właścicieli 1000 garaży, zwłaszcza że zmieniały one wielokrotnie administratorów i właścicieli. Na szczęście droga wjazdowa do tego kompleksu była tylko jedna, więc przy wylocie założono obserwację i oczekiwano na moment kiedy Golf zechce wyjechać, lub w okolicach zaczną kręcić się podejrzane osobniki. Niestety przez 1,5 doby nic się nie wydarzyło, a wiecznie tam sterczeć nie sposób. Więc z WTO* przyjechał wóz namiarowy i po godzince dokonywania pomiarów ustalono położenie telefonu w promieniu kilkunastu metrów od wozu. W promieniu tym znalazło się ok. 10 garaży. Do tych 10 garaży zrobiono wgląd. Do części siłowo odchylając lekko breszką metalowe drzwi, a do części przy użyciu wziernika endoskopowego. No i Golfik się znalazł w jednym z tych garaży. Odcięto kątówką kłódkę, rozwiercono zamek i właściciel odzyskał swoje ukochane wozidło. Czy później dotarto do złodzieja poprzez ustalenie właściciela garażu i dalsze czynności, tego już nie wiem. Morał z tej historii jest taki, że warto. Warto stosować wszelkie możliwe zabezpieczenia, żeby utrudnić życie złodziejom. A gadanie, że Policji sie nie chce i i tak nic nie zrobi nie jest do końca prawdą.

PS.

Przedstawiona tu historia miała miejsce naprawdę, a informacja o niej pochodzi z tzw. "pierwszej ręki". skromny.gif

* - Wydział Techniki Operacyjnej

Napisano
  • Autor

> Ukradną Ci auto, wyślesz smsa aby je zlokalizować a dostaniesz odpowiedź "mazowieckie". Powodzenia

> wtedy w szukaniu auta gdy ono już jest np. poza granicami Warszawy.

lepszy rydz niż nic.

Napisano

> lepszy rydz niż nic.

To już lepiej zainwestować w takie urządzenie:

82992326.jpg

Podaje Ci w odpowiedzi współrzędne i dzięki nim możesz DOKŁADNIE zlokalizować auto.

Napisano

Warto stosować

> wszelkie możliwe zabezpieczenia, żeby utrudnić życie złodziejom. A gadanie, że Policji sie nie

> chce i i tak nic nie zrobi nie jest prawdą.

> PS.

> Przedstawiona tu historia miała miejsce naprawdę, a informacja o niej pochodzi z tzw. "pierwszej

> ręki".

Prosze Cie, mam do czynienia z policja na codzien i oni nie potrafia znalezc w malym miescie cygana ktory okradl kilku policjantow. Majac nawet nagranie z monitoringu.

A o tym jak mi skradziono samochod nawet nie bede pisal. Ale widac w roznych miejscowosciach roznie to dziala.

Ja nauczylem sie, ze nie ma co liczyc na policje.

Napisano
  • Autor

> To już lepiej zainwestować w takie urządzenie:

> Podaje Ci w odpowiedzi współrzędne i dzięki nim możesz DOKŁADNIE zlokalizować auto.

w sumie 500zł to nie dużo za takie cudo. Jak założę mój lokalizator to pomyślę o czymś takim (i zacznę $ zbierać).

Napisano

> A o tym jak mi skradziono samochod nawet nie bede pisal. Ale widac w roznych miejscowosciach roznie to dziala.

Nie sposób się nie zgodzić, że jednym chce się bardziej, a drugim mniej pracować. Ale generalizować, że wszędzie jest "kaszanka" też nie można.

Napisano

> Czy dobry pomysł mam?

Może na lamusów-złodziei podziała. Ale na pozostałych - nie. Zagłuszą profilaktycznie sygnał GSM.

Ale jak chcesz - to o jakiś ułamek procenta poprawi to bezpieczeństwo. Tylko nie wiem, jak z namierzaniem samego aparatu - bo urządzenia wysyłające swoją pozycję z GPS (a podpięte pod kompa tez prędkość, spalanie, temperatury itp.) po GPRS albo SMS działają skutecznie (o ile mają zasięg).

Nie wiem, czy nawet gdy operator ma taką usługę w ofercie, to namierzanie jest wystarczająco precyzyjne i czy nie wymaga interakcji (zgody) na klawiaturze namierzanego telefonu. Sprawdź to przed montażem.

Napisano

> Może na lamusów-złodziei podziała. Ale na pozostałych - nie. Zagłuszą profilaktycznie sygnał GSM.

> Ale jak chcesz - to o jakiś ułamek procenta poprawi to bezpieczeństwo. Tylko nie wiem, jak z

> namierzaniem samego aparatu - bo urządzenia wysyłające swoją pozycję z GPS (a podpięte pod

> kompa tez prędkość, spalanie, temperatury itp.) po GPRS albo SMS działają skutecznie (o ile

> mają zasięg).

> Nie wiem, czy nawet gdy operator ma taką usługę w ofercie, to namierzanie jest wystarczająco

> precyzyjne i czy nie wymaga interakcji (zgody) na klawiaturze namierzanego telefonu. Sprawdź

> to przed montażem.

Namierza poprzez nadajniki GSM i na ich podstawie podaje przyblizona lokalizacje. Namierzany telefon moze miec nawet zablokowane polaczenia, nieaktywne wychodzace itd, wystarczy, ze jest zalogowany do sieci. W usludze GJD nic nie wysyla i nie trzeba potwierdzac i pozwalac na namierzenie.

Napisano

> Ukradną Ci auto, wyślesz smsa aby je zlokalizować a dostaniesz odpowiedź "mazowieckie". Powodzenia

> wtedy w szukaniu auta gdy ono już jest np. poza granicami Warszawy.

mylisz sie, w plusie mam wlaczona usluge "gdzie jest dziecko"

podaje nie miejscowosc, tylko dane geograficzne, bierzesz mape i jezdziesz po auto biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> kup telefon z dobrym zasiegiem i z dobrej sieci numer bo jak zasiegu nie bedzie to bateria zaraz

> padnie.

Do dyspozycji mam:

sghx200.th.jpg

x200

nokia3510i.th.jpg

3510i

nokia32103.th.jpg

3210i

282pxsew200ifrontb.th.jpg

w200i

Co będzie najlepsze?

Napisano

> Do dyspozycji mam:

> x200

> 3510i

> 3210i

> w200i

> Co będzie najlepsze?

przyloz kazdy do radia i zobacz czy jak lapie zasieg to nie wali po glosnikach

Napisano

> Do dyspozycji mam:

> x200

> 3510i

> 3210i

> w200i

> Co będzie najlepsze?

To ktore ma najlepsza baterie i np: wyjscie na zewnetrzna antene.

Napisano

> przyloz kazdy do radia i zobacz czy jak lapie zasieg to nie wali po glosnikach

3210 najprawdopodobniej bedzie walic po glosnikach.

Napisano

> 3210 najprawdopodobniej bedzie walic po glosnikach.

autor watku musi sprawdzic, dodatkowo tak jak pisales, wybrac tego z dobra bateria lub poprostu kupic nowa

schowac telefon gdzies w desce rozdzielczej, za panelem klimy itp

za radiem wg mnie sie nie oplaca bo moga zlodzieje odrazu probowac radio sprywatyzować

dorobic zasilanie po zaplonie i probowac spac spokojnie zlosnik.gif

Napisano

> autor watku musi sprawdzic, dodatkowo tak jak pisales, wybrac tego z dobra bateria lub poprostu

> kupic nowa

> schowac telefon gdzies w desce rozdzielczej, za panelem klimy itp

> za radiem wg mnie sie nie oplaca bo moga zlodzieje odrazu probowac radio sprywatyzować

> dorobic zasilanie po zaplonie i probowac spac spokojnie

A jesli ktos ma jeszcze Triflex'a, to podlacza pod niego telefon i ma lepszy zasieg ok.gif.

A co do 3210, to mialem, nawet na kilka metrow siala i bylo ja slychac w glosnikach

Napisano

> A jesli ktos ma jeszcze Triflex'a, to podlacza pod niego telefon i ma lepszy zasieg .

O właśnie to ważne - u mnie w garażu podziemnym (poziom-1) zasięg jest słabiutki i niektóre telefony nie chcą się łączyć. A jeśli wziąć pod uwagę dodatkowe ukrycie w samochodzie to może tylko utrudnić łączność.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Kojarzę, że taki temat się na tym forum pojawił, ale jakoś nie mogę go zlokalizować.

Ja zakładałem kiedyś taki temat bodajże na SV wink.gif

W wątku rozpatrywane były różne opcje - od abonamentu na tracking gps, po darmową usługę google latitude.

Stanęło na GoClever BIG-I Auto

Przeważyło stałe monitorowanie i zapisywanie trasy - tak, aby po zaniku sygnału w jakimś garażu, było widać gdzie dokładnie się urwał.

Wyrwałem nówkę za 80zł na aukcji allegro, do dzisiaj nie zamontowałem (jakoś nie miałem czasu) zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Ja zakładałem kiedyś taki temat bodajże na SV

> W wątku rozpatrywane były różne opcje - od abonamentu na tracking gps, po darmową usługę google

> latitude.

> Stanęło na GoClever BIG-I Auto

> Przeważyło stałe monitorowanie i zapisywanie trasy - tak, aby po zaniku sygnału w jakimś garażu,

> było widać gdzie dokładnie się urwał.

> Wyrwałem nówkę za 80zł na aukcji allegro, do dzisiaj nie zamontowałem (jakoś nie miałem czasu)

Pomysł z komórką jest z cyklu 'install&forget', a goClever trzeba abo płacić (chyba).

Napisano

> Pomysł z komórką jest z cyklu 'install&forget', a goClever trzeba abo płacić (chyba).

Przy rocznym abonamencie wychodzi 21 zł/mies.

Napisano

5lat temu zaginął kolega, uzyskanie zgody na namierzenie jego telefonu przez operatora trwało kilka dni...chyba prokurator musiał się pod tym podpisać

a więc zaginął człowiek i nie było to proste, tak więc z samochodem może być jeszcze gorzej, chyba że przez te 5lat coś się zmieniło w tej kwestii

Napisano

> Do dyspozycji mam:

> x200

> 3510i

> 3210i

> w200i

> Co będzie najlepsze?

Nie wiem czy pisali już o tym ale weź pod uwagę że jeśli taki samochód zaciągną do blaszanego garażu, albo garażu podziemnego to komórka prawdopodobnie straci zasięg.

Napisano

> Nie wiem czy pisali już o tym ale weź pod uwagę że jeśli taki samochód zaciągną do blaszanego

> garażu, albo garażu podziemnego to komórka prawdopodobnie straci zasięg.

ALe zapisze sie ostatnio znana pozycja. i nie bedzie wielkiego problemu aby je odszukac. Gorzej jak zaladuja odrazu do kontenera ii odjada ale to juz na amerykanskich filmach zlosnik.gif

Napisano

> 5lat temu zaginął kolega, uzyskanie zgody na namierzenie jego telefonu przez operatora trwało kilka

> dni...chyba prokurator musiał się pod tym podpisać

> a więc zaginął człowiek i nie było to proste, tak więc z samochodem może być jeszcze gorzej, chyba

> że przez te 5lat coś się zmieniło w tej kwestii

teraz lepszym rozwiazaniem jest telefon na androidzie (najtanszy to koszt ok 200-300zl) plus aplikacja np "where's my droid". telefon oczywiscie na prepaidzie. wysylasz na taki telefon smsa ze slowem kluczem i w odpowiedzi dostajesz pozycje gps, jezeli nie mozna jej ustalic to pozycje najblzszego bts-a (stacji bazowej) wraz z linkiem do google maps. rozwiazanie sadze, ze dosyc dobre. oczywisc jak ktos uzyje zaklocacza gsm, to mamy problem, ale moze nawet gdyby samochod byl ciety to bedzie moment aby go zlokalizowac.

Napisano

> Nie wiem czy pisali już o tym ale weź pod uwagę że jeśli taki samochód zaciągną do blaszanego

> garażu, albo garażu podziemnego to komórka prawdopodobnie straci zasięg.

Raczej na pewno nie. Szlajam sie po różnych podziemnych parkingach i generalnie nigdy nie tracę zasięgu telefonu. Moja zona.gif parkuje w godzinach pracy w biurowcu na -2 piętra pod ziemią i też ma zasięg. Na pewno są takie miejsca gdzie nie ma zasiegu z złodzieje je znają ale wiadomo ze nie ma 100% zabezpieczenia bo jak muszą dziabnąc furę to w ostateczności dziabną ją razem z kierownikiem z środku.

Napisano

> 5lat temu zaginął kolega, uzyskanie zgody na namierzenie jego telefonu przez operatora trwało kilka

> dni...chyba prokurator musiał się pod tym podpisać

> a więc zaginął człowiek i nie było to proste, tak więc z samochodem może być jeszcze gorzej,

dokładnie. jakiś czas temu był program w TV (pani E. Jaworowicz? hmm.gif): kolo wyleciał z drogi i został uwięziony w aucie, póki był przytomny - dzwonił po pomoc... ale operator na wniosek samej policji odmówił podania lokalizacji, zanim biurokratyczna maszyna ruszyła - było po zawodach... i jak czytam post z opisem działania "kryminalnych", WTO, obserwacje, endoskopy, podchody, zwiad i rozpoznanie biglaugh.gifhehe.gif i to wszystko za jakiegoś Golfa - normalnie jak bym czytał powieść kryminalną hmm.gif chyba że to nie był zwykły Golf zwykłego obywatela.

Napisano

A ja powiem przykład który znam osobiście. Prawie jak z filmu akcji. Koledze z pracy ok 18 wieczorem buchnęli Skodę z parkingu . Stary 6- letni wytłuczony trup ale firmówka i nieoklejona. Zero alarmu czy czegokolwiek ale monitoring GPS coby handlowców trzymać krótko. Godzina była w miarę znana bo kolega przed 18 przyjechał do domu a tuż po 18 wyszedł z psem i sie zdziwił że auta nie ma. No to za telefon do szefa a ten od razu na laptoku sprawdził że autko jest w ruchu. Potem to już szybko poszło bo od razu zgłoszenie na policial.gif że jest kradzież a jak sie panowie dowiedzieli że auto da sie zlokalizować to zaczeli latać jak koty z pęcherzem i ok 22 kolega był już w domq po złożeniu zeznań a następnego dnia o 6.00 kominiarze wjechali z drzwiami na posesję w Otwocku Z pożniejszych faktów wiem tyle że zgarnęli całą rodzinkę a sprężali sie z tematem dlatego bo mieli wszystko na gotowo czyli zgłoszenie i od razu wskazanie gdzie jest auto. Pracy niewiele a statystyka ładnie sie poprawia

Myśle że z telefonem w aucie będzie podobnie bo sam możesz podać mniej wiecej lokalizację. Poza tym czasami samemu można znaleźć auto bo bywa że jeden kradnie odstawia gorący towar niedaleko żeby ostygł w ustronnym miejscu a inny jest kurierem i dopiero za jakiś czas odbiera go i odstawia do dziupli. W takim przypdaku nawet niedokładna lokalizacja może pomóc

Napisano

> Raczej na pewno nie. Szlajam sie po różnych podziemnych parkingach i generalnie nigdy nie tracę

> zasięgu telefonu. Moja parkuje w godzinach pracy w biurowcu na -2 piętra pod ziemią i też ma

> zasięg. Na pewno są takie miejsca gdzie nie ma zasiegu z złodzieje je znają ale wiadomo ze

> nie ma 100% zabezpieczenia bo jak muszą dziabnąc furę to w ostateczności dziabną ją razem z

> kierownikiem z środku.

No nie wiem.. za każdym razem jak wjeżdżam na podziemny parking w galerii handlowej to mi sygnał znika.

Nie mówiąc już o GPS bo dla tych wystarczy zwyczajny tunel:)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.