Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Hamowanie z ABS-em w sporcie a silnik

Featured Replies

Napisano

Co się dzieje z silnikiem przy hamowaniu z taką siłą że działa ABS? Np: 3 bieg, prędkość ok 140, ok 5tyś obr, hamuję przed nawrotem itp - z mojej obserwacji wynika że jeśli hamuję mocno, włącza się ABS, bieg jest włączony to strasznie szarpie silnikiem - czy taka technika hamowania negatywnie wpływa na żywot silnika, skrzyni, przegubów itd? Mam wręcz wrażenie że przy takim hamowaniu silnik w rytm pulsowania ABS co chwilę jest jakby zatrzymywany, za chwile znów się kręci, zastanawiam się nad wpływem tego zjawiska np na pasek rozrządu.

Pytanie dotyczy głównie jazdy sportowej, gdzie ciężko byłoby za każdym razem wysprzęglać.

Napisano

W jakim sporcie motorowym używa się ABS? W sporcie potrzebne są hamulce, nie spowalniacze.

Napisano

> W jakim sporcie motorowym używa się ABS? W sporcie potrzebne są hamulce, nie spowalniacze.

A jak jest różnica w hamowaniu bez ABS? Mam rozumieć, że tam koła mają

się zablokować? Jeśli tak, to OK. Bo ja dla testu wyjąłem sobie kiedyś bezpiecznik

od pompy ABS i auto hamowało identycznie, tyle że koła można było zablokować.

Napisano

> A jak jest różnica w hamowaniu bez ABS? Mam rozumieć, że tam koła mają

> się zablokować? Jeśli tak, to OK. Bo ja dla testu wyjąłem sobie kiedyś bezpiecznik

> od pompy ABS i auto hamowało identycznie, tyle że koła można było zablokować.

Chodzi o przyklejenie auta w zakręcie przez jednoczesne wciśnięcie pedału przyśpieszenia i hamulca.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> A jak jest różnica w hamowaniu bez ABS? Mam rozumieć, że tam koła mają

> się zablokować? Jeśli tak, to OK. Bo ja dla testu wyjąłem sobie kiedyś bezpiecznik

> od pompy ABS i auto hamowało identycznie, tyle że koła można było zablokować.

W każdych warunkach, tzn na każdej nawierzchni bez ABS jest krótsza droga hamowania. Jeżeli jest inaczej, to układ a dokładniej rozkład siły hamowania jest nieodpowiedni.

Napisano

> W każdych warunkach, tzn na każdej nawierzchni bez ABS jest krótsza droga hamowania. Jeżeli jest

> inaczej, to układ a dokładniej rozkład siły hamowania jest nieodpowiedni.

Ale jak ABS mi się nie włączy, to czy włożę bezpiecznik czy go wyjmę - będzie identycza droga hamowania.

Napisano

> Chodzi o przyklejenie auta w zakręcie przez jednoczesne wciśnięcie pedału przyśpieszenia i hamulca.

> Pozdrawiam BAS

Wbrew nagminnym powtarzaniu tej reguły, wcale tak często się tego nie używa.

Napisano

Jeśli nigdy nie jeździłeś w sporcie dla zrobienia dobrego czasu to nie zrozumiesz.

ABS w sporcie tylko przeszkadza na nie pomaga. Zresztą na drodze też czasem przeszkadza. Ale to już inna bajka.

W skrócie: w sporcie jest stosowana trochę inna technika jazdy. Chodzi min o maksymalne opóźnianie hamowania itp. Można o tym poczytac w sieci.

Napisano

> Jeśli nigdy nie jeździłeś w sporcie dla zrobienia dobrego czasu to nie zrozumiesz.

> ABS w sporcie tylko przeszkadza na nie pomaga. Zresztą na drodze też czasem przeszkadza. Ale to już

> inna bajka.

> W skrócie: w sporcie jest stosowana trochę inna technika jazdy. Chodzi min o maksymalne opóźnianie

> hamowania itp. Można o tym poczytac w sieci.

Moje pytanie nie dotyczyło sportu a ABS, ale dzięki ok.gif

Napisano

> Ale jak ABS mi się nie włączy, to czy włożę bezpiecznik czy go wyjmę - będzie identycza droga

> hamowania.

Oczywiście. Zwróć uwagę, że przy zblokowanych kołach na każdej nawierzchni droga ham. jest krótsza niż przy działającym ABSie.

Po drugie, można zachować kontrolę hamując minimalnie poza granicą blokowania (w kierunku zablokowane) i ingerencja ABSu nie "zdejmie" nam ciśnienia na zacisku hamulcowym.

Napisano

> Ale jak ABS mi się nie włączy, to czy włożę bezpiecznik czy go wyjmę - będzie identycza droga

> hamowania.

No sam widzisz że to niepotrzebne.

Ale fakt jest faktem, bez ABSu zatrzymasz się szybciej.

Napisano

> Co się dzieje z silnikiem przy hamowaniu z taką siłą że działa ABS? Np: 3 bieg, prędkość ok 140, ok

> 5tyś obr, hamuję przed nawrotem itp -

Przyznam, że nie mam pojęcia. Prawdopodobnie następuje uślizg na sprzęgle. Nie wyobrażam sobie stawania silnika i ruszania kilkanaście razy na sekundę wink.gif

Co do sportu, to zasadniczo jak Ci się ABS włącza przy hamowaniu na torze, to znaczy że hamujesz zdecydowanie za późno wink.gif

Nie czytaj bzdur i skracaniu drogi hamowania bez czy z ABS, bo jakby kierowca podczas wyścigu hamował każdy zakręt blokując koła, to by zrobił z 5 okrążeń i by zjechał na wymianę opon zlosnik.gif Z dociskaniem auta w zakręcie nie ma to też nic wspólnego, ABS w niczym nie przeszkadza. Podobnie jak w hamowaniu i dodawaniu gazu jednocześnie.

Ja jeżdżę z ABS, system ten mi zupełnie nie przeszkadza, a potrafi uratować tyłek, jak zastanie mnie deszczyk podczas okrążenia.

Napisano

Jak kierowca hamując blokuje koła to dupa nie kierowca grinser006.gif

Na torze może i czasem coś pomoże. Bo w rajdzie szutrowo-asfaltowym to ja tego nie widzę.

Napisano

> Co do sportu, to zasadniczo jak Ci się ABS włącza przy hamowaniu na torze, to znaczy że hamujesz

> zdecydowanie za późno

Powinieneś jakoś zaakcentować ten żart, bo jeszcze ktoś gotów uwierzyć i pojedzie robić czasy na tor w nieświadomości.

> Nie czytaj bzdur i skracaniu drogi hamowania bez czy z ABS, bo jakby kierowca podczas wyścigu

> hamował każdy zakręt blokując koła, to by zrobił z 5 okrążeń i by zjechał na wymianę opon

O opony trzeba dbać, szczególnie na wyścigu ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> Jak kierowca hamując blokuje koła to dupa nie kierowca

Do jednego wora wrzuciłeś hamowanie z kołami o prędkości obrotowej 0, oraz hamowanie, gdzie koła kręcą się wolniej niż wskazywałaby na to prędkość pojazdu. Wtedy następuje niewielkie przekroczenie granicy przyczepności/blokowania i gdyby był ABS, mamy kilka metrów w plecy.

Napisano
  • Autor

> Przyznam, że nie mam pojęcia. Prawdopodobnie następuje uślizg na sprzęgle. Nie wyobrażam sobie

> stawania silnika i ruszania kilkanaście razy na sekundę

> Co do sportu, to zasadniczo jak Ci się ABS włącza przy hamowaniu na torze, to znaczy że hamujesz

> zdecydowanie za późno

> Nie czytaj bzdur i skracaniu drogi hamowania bez czy z ABS, bo jakby kierowca podczas wyścigu

> hamował każdy zakręt blokując koła, to by zrobił z 5 okrążeń i by zjechał na wymianę opon Z

> dociskaniem auta w zakręcie nie ma to też nic wspólnego, ABS w niczym nie przeszkadza.

> Podobnie jak w hamowaniu i dodawaniu gazu jednocześnie.

> Ja jeżdżę z ABS, system ten mi zupełnie nie przeszkadza, a potrafi uratować tyłek, jak zastanie

> mnie deszczyk podczas okrążenia.

Miałem właśnie na myśli jazdę sportową, absolutnie nie chciałem wywołać dyskusji czy lepiej hamowa z abs czy nie, nie interesuje mnie to w tym momencie. Moja motywacja: używam zupełnie seryjnego auta do KJS/tor etc i chciałbym wiedzieć jak hamować zapewne skutecznie ale też chciałbym zminimalizować zużycie sprzętu (biorąc pod uwagę negatywny wpływ na wynik czasowy). Jak używać hamulca? Włączony ABS: cisnąć do końca pedał i tak jak napisałeś nie jest możliwe aby silnik co chwile się blokował/odblokowywał? Wyłączony ABS: mam skuteczne hamaulce, hamując bez ABS zapewne zgaszę silnik. Mam rozumieć że w sporcie należy wyczuć hamulce by nie blokować kół? No dobra a weźmy za przykład auto z RSMP, jakiegoś Citroena z pucharu, z sekwencyjną skrzynią: nieraz widziałem jak przed nawrotem hamował na zablokowanych kołach - jaką technikę kierowcy stosują? Wysprzęglają? Bo nie sądzę żeby nawet te sekwencyjne skrzynie miały opcję automatycznego rozłączania napędu jeśli kierowca zablokuje koła.

Napisano

> Oczywiście. Zwróć uwagę, że przy zblokowanych kołach na każdej nawierzchni droga ham. jest krótsza

> niż przy działającym ABSie.

Nie jest to prawdą. ABS wydłuża drogę hamowania na głównie kopnych nawierzchniach. Na asfalcie ABS zdecydowanie skraca (z wyłączeniem zawodowców jeżdżących w pięciopunktowych pasach i w klatyce bezpieczeństwa na drogach wyłączonych z ruchu publicznego).

Napisano

> Oczywiście. Zwróć uwagę, że przy zblokowanych kołach na każdej nawierzchni droga ham. jest krótsza

> niż przy działającym ABSie.

BZDURA!!!!!

testowałes to gdzieś?

polecam zrobić testb na mokrej bądz oblodzonej nawierzchni.

> Po drugie, można zachować kontrolę hamując minimalnie poza granicą blokowania (w kierunku

> zablokowane) i ingerencja ABSu nie "zdejmie" nam ciśnienia na zacisku hamulcowym.

Napisano

> Nie jest to prawdą. ABS wydłuża drogę hamowania na głównie kopnych nawierzchniach. Na asfalcie ABS

> zdecydowanie skraca (z wyłączeniem zawodowców jeżdżących w pięciopunktowych pasach i w klatyce

> bezpieczeństwa na drogach wyłączonych z ruchu publicznego).

Przykro mi, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. Mam do tego pełne prawo wink.gif.

Na suchym asfalcie blokowanie czterech kół jest skuteczniejsze.

Napisano

> Ale fakt jest faktem, bez ABSu zatrzymasz się szybciej.

Na drzewie smirk.gif

Napisano

> BZDURA!!!!!

> testowałes to gdzieś?

> polecam zrobić testb na mokrej bądz oblodzonej nawierzchni.

> > zablokowane) i ingerencja ABSu nie "zdejmie" nam ciśnienia na zacisku hamulcowym.

Testowałem tym samym autem na każdej nawierzchni i dlatego od dwóch lat mam wyłączony ABS.

Napisano

> Nie jest to prawdą. ABS wydłuża drogę hamowania na głównie kopnych nawierzchniach. Na asfalcie ABS

> zdecydowanie skraca (z wyłączeniem zawodowców jeżdżących w pięciopunktowych pasach i w klatyce

> bezpieczeństwa na drogach wyłączonych z ruchu publicznego).

ABS nie jest systemem wspomagającym hamowanie.

ABS umozliwia nam zmianę toru jazdy podczas awaryjnego hamowania.

Co do skuteczności hamowania (niezaleznie od nawierzchni )najskuteczniejsza jest metoda "hamowania na granicy poślizgu" czyli wcisnąć tyle żeby sie abs nie włączył-im bardziej slisko tym trudniej:)

Napisano

> Testowałem tym samym autem na każdej nawierzchni i dlatego od dwóch lat mam wyłączony ABS.

czlowieku nie pisz takich głupot bo ktos uwierzy i sie zabije.

Pracuje w Akademii bezpiecznej jazdy jako instruktor od kilku lat i nie widzialem jeszcze żeby ktos na plycie poślizgowej sprawnie hamował na zablokowanych kołach NIE DA SIE.

na granicy poslizgu tak ale nie na zablokowanych kołach

Napisano

A Finnish car magazine, Tekniikan Maailma, tested a VW Golf V fitted with non-studded Continental ContiVikingContact 3 tires.

Braking distance from 80-0 km/h:

...........................locked wheels............ABS:

dry pavement........45 m ........................32 m

snow....................53 m .......................64 m

ice......................255 m ......................404 m

Źródło.

Napisano

> Co się dzieje z silnikiem przy hamowaniu z taką siłą że działa ABS? Np: 3 bieg, prędkość ok 140, ok

> 5tyś obr, hamuję przed nawrotem itp - z mojej obserwacji wynika że jeśli hamuję mocno, włącza

> się ABS, bieg jest włączony to strasznie szarpie silnikiem - czy taka technika hamowania

> negatywnie wpływa na żywot silnika, skrzyni, przegubów itd? Mam wręcz wrażenie że przy takim

> hamowaniu silnik w rytm pulsowania ABS co chwilę jest jakby zatrzymywany, za chwile znów się

> kręci, zastanawiam się nad wpływem tego zjawiska np na pasek rozrządu.

> Pytanie dotyczy głównie jazdy sportowej, gdzie ciężko byłoby za każdym razem wysprzęglać.

na tor zainwestuj w korektor sily hamowa nia sportowy i nim regulouj balans o ile nie masz fabrycznych korektorow. Na kjs/ tor wyłączamy abs i tyle

Napisano

> Testowałem tym samym autem na każdej nawierzchni i dlatego od dwóch lat mam wyłączony ABS.

W samochodzie ktorym jezdzisz na codzien?

Nawet jesli bez ABS zatrzymujesz sie szybciej, to nie uratuje Ci dupy,

jak bedziesz musial gwaltownie uciekac przed przeszkoda, ktora pojawi sie znikad.

Mialem nie tak dawno sytuacje, ze nawet nie zdazylem pomyslec

o tym czy zblokuje kola, czy zadziala ABS, czy nie.

Depnalem hamulec z calych sil i jednoczesnie ostro odbilem w bok.

Ocalilem przod bo system nie pozwolil mi zablokowac kol.

W drugim aucie, ktorym jezdze po zamknietym terenie mam ABS odlaczony.

Napisano

nie wiem kto robil te testy ale chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć,że na lodzie z zablokowanymi kolami samochód hamuje dosć slabo.

Napisano

> nie wiem kto robil te testy ale chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć,że na lodzie z zablokowanymi

> kolami samochód hamuje dosć slabo.

A z ABS'em nie hamuje w ogóle ok.gif.

Napisano

Wszyscy wiemy że nie można zblokować kół.

Dlatego nadal twierdzę że jak kierowca blokuje koła to dupa nie kierowca wink.gif

W sporcie zdecydowanie jest to zbędna rzecz. A moim zdaniem na ulicy także. To jest system dla motoryzacyjnych ignorantów. Podobnie jak wiele innych trzyliterowych systemów.

Napisano

> nie wiem kto robil te testy ale chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć,że na lodzie z zablokowanymi

> kolami samochód hamuje dosć slabo.

A z ABSem w ogóle nie hamuje. Wolę słabo.

Napisano

> Wszyscy wiemy że nie można zblokować kół.

> Dlatego nadal twierdzę że jak kierowca blokuje koła to dupa nie kierowca

> W sporcie zdecydowanie jest to zbędna rzecz. A moim zdaniem na ulicy także. To jest system dla

> motoryzacyjnych ignorantów. Podobnie jak wiele innych trzyliterowych systemów.

W sytuacjach stresowych blokują koła nawet kierowcy F1. Ale widocznie Ty ich przerastasz swoimi umiejętnościami crazy.gif. wink.gifzlosnik.gif

Napisano

> Miałem właśnie na myśli jazdę sportową, absolutnie nie chciałem wywołać dyskusji czy lepiej hamowa

> z abs czy nie, nie interesuje mnie to w tym momencie. Moja motywacja: używam zupełnie

> seryjnego auta do KJS/tor etc i chciałbym wiedzieć jak hamować zapewne skutecznie ale też

> chciałbym zminimalizować zużycie sprzętu (biorąc pod uwagę negatywny wpływ na wynik czasowy).

wyłaącz ABS i naucz sie hamować skutecznie-nie blokować kół,pomocny będzie nowy plyn ukladzie ,dobre klocki/tarcze i dobra opona.

> Jak używać hamulca? Włączony ABS: cisnąć do końca pedał i tak jak napisałeś nie jest możliwe

> aby silnik co chwile się blokował/odblokowywał?

Hamowanie o ktorym piszesz należy wykonywać z wcisnietym sprzęgłem więc z silnikiem nic sie bedzie działo.

Wyłączony ABS: mam skuteczne hamaulce, hamując

> bez ABS zapewne zgaszę silnik. Mam rozumieć że w sporcie należy wyczuć hamulce by nie blokować

> kół?

Tak właśnie powinno sie hamować,jeśli widzisz ,że jakis kierowca rajdowy lecina"blokach" to jest to błąd(nie dotyczy jady po szuterku bo tam to różnie)

No dobra a weźmy za przykład auto z RSMP, jakiegoś Citroena z pucharu, z sekwencyjną

> skrzynią: nieraz widziałem jak przed nawrotem hamował na zablokowanych kołach - jaką technikę

> kierowcy stosują? Wysprzęglają? Bo nie sądzę żeby nawet te sekwencyjne skrzynie miały opcję

> automatycznego rozłączania napędu jeśli kierowca zablokuje koła.

Napisano

> W sytuacjach stresowych blokują koła nawet kierowcy F1. Ale widocznie Ty ich przerastasz swoimi

> umiejętnościami .

Ale co ty porównujesz tor do F1 i jazdę w mieście czy też na trasie??? Sprawa jest prosta, albo czujesz auto i ty je prowadzisz albo nie czujesz i polegasz na trzyliterowych systemach.

Napisano

> Ale co ty porównujesz tor do F1 i jazdę w mieście czy też na trasie??? Sprawa jest prosta, albo

> czujesz auto i ty je prowadzisz albo nie czujesz i polegasz na trzyliterowych systemach.

Bardziej zaskoczyc ma kierowce tor, ktory pokonuje on kilakdziesiat razy,

niz normalna ulica, gdzie nie brakuje nieprzewidywalnych zachowan?

Napisano

> Co się dzieje z silnikiem przy hamowaniu z taką siłą że działa ABS? Np: 3 bieg, prędkość ok 140, ok

> 5tyś obr, hamuję przed nawrotem itp - z mojej obserwacji wynika że jeśli hamuję mocno, włącza

> się ABS, bieg jest włączony to strasznie szarpie silnikiem - czy taka technika hamowania

> negatywnie wpływa na żywot silnika, skrzyni, przegubów itd? Mam wręcz wrażenie że przy takim

> hamowaniu silnik w rytm pulsowania ABS co chwilę jest jakby zatrzymywany, za chwile znów się

> kręci, zastanawiam się nad wpływem tego zjawiska np na pasek rozrządu.

> Pytanie dotyczy głównie jazdy sportowej, gdzie ciężko byłoby za każdym razem wysprzęglać.

Wysprzęglać!!!

kiedy hamujesz i nie wysprzęglisz ,droga hamowania wydluża sie i to znacznie.nawet gdy zdejmiesz nogę z gazu motor z zapietym biegiem w dalszym ciągu napedza pojazd a to utrudnia hamowanie.

Napisano

> To jest system dla

> motoryzacyjnych ignorantów. Podobnie jak wiele innych trzyliterowych systemów.

Jestem motoryzacyjnym ignorantem smile.gif

Od czasu jak ESP wyciągnęło mnie z opresji(musiałbym się pewnie dobrze spocić, żeby samemu wyprowadzić autko) jak jechałem zamyślony, trochę za szybko i wpadłem za hopką na piasek naniesiony przez deszcz, uważam ESP za obowiązkowe wyposażenie samochodu do jazdy na co dzień.

Wszystkie samochody jakie posiadam mają ESP.

Jeśli życie nie zmusi mnie to nie kupię samochodu bez ESP.

Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że mając ESP ma się też ASR, ABS, EBD.

Ja MOTORYZACYJNY IGNORANT oświadczam, iż w aucie, którym wracam z pracy/delegacji, często bardzo zmęczony i zamyślony chcę mieć ESP.

Dziękuję.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> W sytuacjach stresowych blokują koła nawet kierowcy F1. Ale widocznie Ty ich przerastasz swoimi

> umiejętnościami .

tam nie ma sytuacji stresowych bo oni maja cały czas 100% skupienia,

sytuacja stresowa jest wtedy jak sobie ktoś wraca z roboty ,mysli o dupie-marynie a tu nagle jakas sznowna Pani z parasolem w ręce i komórka przy uchu wyrasta nam przed maską,wtedy jest cieplo i naprawde trzeba mieć super wytrenowane odruchy żeby nie zapalić bloków.

Napisano

> Ale co ty porównujesz tor do F1 i jazdę w mieście czy też na trasie??? Sprawa jest prosta, albo

> czujesz auto i ty je prowadzisz albo nie czujesz i polegasz na trzyliterowych systemach.

No więc widać wyraźnie, że Ty czujesz lepiej swoją bryję prowadząc po trasach niż kierowca F1 jadąc po torze wink.gif - miszczu hehe.gif.

Napisano

> tam nie ma sytuacji stresowych bo oni maja cały czas 100% skupienia,

hehe.gifclaps.gif

Jesteś dla mnie od dziasiaj mistrzem kierownicy crazy.gif.

> sytuacja stresowa jest wtedy jak sobie ktoś wraca z roboty ,mysli o dupie-marynie a tu nagle jakas

> sznowna Pani z parasolem w ręce i komórka przy uchu wyrasta nam przed maską,wtedy jest cieplo

> i naprawde trzeba mieć super wytrenowane odruchy żeby nie zapalić bloków.

No właśnie, ciekawe jakbyś sobie dał radę z tego typu sytuacją - z tego co wcześniej napisałes, stawiam na KIEPSKO. wink.gifzlosnik.gif.

Napisano

Możesz sobie mówic do mnie ja ci się podoba. Jednak dla mnie ulica to nie tor F1. Jeśli nie widzisz różnic to ja nie mam powodów ani nawet chęci by ci je wskazać.

Napisano

> Jesteś dla mnie od dziasiaj mistrzem kierownicy .

nie zrozumieałes,chodzilo mi o to ,że kierowca sportowy jest caly czas skupiony i przygotowny na takie sytuacje a zwykly kowalski nie.

> No właśnie, ciekawe jakbyś sobie dał radę z tego typu sytuacją - z tego co wcześniej napisałes,

> stawiam na KIEPSKO. .

nie znasz mnie to nie oceniaj....

Napisano

> Przykro mi, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. Mam do tego pełne prawo .

> Na suchym asfalcie blokowanie czterech kół jest skuteczniejsze.

Pomijając fakt, że opony na zablokowanej osi po hamowaniu ze 100km/h są do wyrzucenia swiety.gif

Napisano

> czlowieku nie pisz takich głupot bo ktos uwierzy i sie zabije.

> Pracuje w Akademii bezpiecznej jazdy jako instruktor od kilku lat i nie widzialem jeszcze żeby ktos

> na plycie poślizgowej sprawnie hamował na zablokowanych kołach NIE DA SIE.

> na granicy poslizgu tak ale nie na zablokowanych kołach

Może zaproś tych kolegów do siebie i niech pokażą Nam autokącikowiczom jak się jeździ na śliskim bez ABS-u smile.gif

Nie sądzę żeby któryś z nich się pojawił grinser006.gif

HanYs

Napisano

> Co się dzieje z silnikiem przy hamowaniu z taką siłą że działa ABS? Np: 3 bieg, prędkość ok 140, ok

> 5tyś obr, hamuję przed nawrotem itp - z mojej obserwacji wynika że jeśli hamuję mocno, włącza

> się ABS, bieg jest włączony to strasznie szarpie silnikiem - czy taka technika hamowania

> negatywnie wpływa na żywot silnika, skrzyni, przegubów itd? Mam wręcz wrażenie że przy takim

> hamowaniu silnik w rytm pulsowania ABS co chwilę jest jakby zatrzymywany, za chwile znów się

> kręci, zastanawiam się nad wpływem tego zjawiska np na pasek rozrządu.

> Pytanie dotyczy głównie jazdy sportowej, gdzie ciężko byłoby za każdym razem wysprzęglać.

tak, sportowa jazda = sportowa eksploatacja i zużycie sprzętu zlosnik.gif

Napisano

> Może zaproś tych kolegów do siebie i niech pokażą Nam autokącikowiczom jak się jeździ na śliskim

> bez ABS-u

> Nie sądzę żeby któryś z nich się pojawił

> HanYs

No ba. W internecie to każdy jest sportowcem, który wszelkie systemy bezpieczeństwa umie zasymulować nogami i to nawet z lepszym skutkiem hehe.gif

A ja powiem tyle: w sumie do normalnej jazdy jest mi obojętne czy jest ABS,ESP czy inne skróty, bo jeżdżę tak, żeby to się nie włączało. A jeśli w sytuacji awaryjnej ma mi to uratować tyłek, to niech lepiej będzie w aucie. W aktualnym samochodzie przez 4 lata i 60 tys. km ABS włączył mi się max 5 razy, z czego 2 jak go testowałem na śniegu.

Napisano

> Wysprzęglać!!!

> kiedy hamujesz i nie wysprzęglisz ,droga hamowania wydluża sie i to znacznie.nawet gdy zdejmiesz

> nogę z gazu motor z zapietym biegiem w dalszym ciągu napedza pojazd a to utrudnia hamowanie.

Niesamowita teoria. Akurat jest dokladnie odwrotnie i nazywa sie to hamowanie silnikiem grinser006.gifgrinser006.gif

Napisano

> Ale fakt jest faktem, bez ABSu zatrzymasz się szybciej.

Jesli zarowno z ABSem, jak i bez bedziesz hamowal na granicy uslizgu to zatrzymasz sie dokladnie tak samo. ABS przeszkadza na sliskich nawierzchniach w sporcie nie tyle dlatego, ze wydluza droge hamowania co ze nie pozwala ustawiac samochodu.

Napisano

> Niesamowita teoria. Akurat jest dokladnie odwrotnie i nazywa sie to hamowanie silnikiem

Nawet w sytuacji gdy jednocześnie hamujesz hamulcem? A co gdy obroty zejdą już poniżej minimalnych (np. 800)? Wtedy dalej silnik hamuje, czy jednak napędza?

pozdrawiam,

bromsky

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.