Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fiat znokautuje

Featured Replies

Napisano

> to jeszcze inaczej, bo kazdy zaczyna i konczy argumentem TSI jakby to był jeden bazowy silnik we

> wszystkich autach tego producenta, podaj inne elem. auta które sie sypia (o silniku TSI sie

> nie wypowiadam, bo nie mialem - nie wiem)

wiesz, ja nie mam VW, a w przeciwieństwie do większości autokącikowiczów, nie lubię wyciągać wniosków na podstawie internetu, tylko własnych doświadczeń.

Swoimi postami staram się jedynie przekazać, że według mnie Fiat uczy się na błędach i poprawa jakości jest widoczna, bo takie są moje doświadczenia. A o psujących się samochodach można poczytać zarówno na forum Stilo jak i na forach Golfa, dla mnie to niewiele znaczy. Wiesz, jakby mi się spodobał Golf TSI, to bym go kupił niezależnie od tego co piszą ludzie o silnikach TSI i sam bym się przekonał czy to są prawdy czy mity. Ale spodobał mi się Fiat i jak na razie jestem zadowolony z zakupu, jak i jakości (również w porównaniu ze starszymi modelami).

Napisano

Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak naprawdę dalej ten sam prosty silnik. Tak samo było z 1.8 T. Jednak TSI dużo mniej pali, a do tego nie ma dwumasy, która jest w Tjecie, więc de facto koszt będzie podobny, jeżeli chodzi o utrzymanie obu napędów. W przypadku VW, firma ubezpieczeniowa od kosztów napraw za relatywnie małe pieniądze zobowiązuje się do pokrycia napraw przez kolejna 3 lata-po zakończeniu gwarancji- producenta i to BEZ LIMITU KM! Przypadek? Strzelili sobie w kolano? Popatrz jak jest koszt przedłużenia we fiacie, alfie, lancii i jakie są limity km.

Kolejna rzecz, na auto składają się takie rzeczy jak: jakość materiałów, spasowanie, zastosowane technologie, użyte podzespoły, praca poszczególnych pozdespołów i cena auta nie wynika z kosmosu. Co do wpadek i psucia się aut: sam stwierdź ile było jaj z bravo i giuliettą przez pierwsze lata sprzedaży... Poszukaj na rynku wtórnym golfa z tsi 122 za ok 30tyś zł. Nie kupisz, a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest najtańszą używką na rynku.

Co do rozrządu- w książce jest informacja, iż należy skontrolować przy przebiegu 200 tys km, jak się wcześniej zepsuje to będzie się martwić vw, a nie ja. De facto sprawa jest prosta do wygrania. Dodatkowo zostały zgłoszone głośniejsze odpalania. Ludzie się nakręcają przez wpisy na forach i potem jest sianie jednej wielkiej paniki. Znam osoby, które już mają grubo ponad 100 tys km nalotu w swoich tsi.

Wolny rynek i niech każdy kupuje co chce, ale warto przy wypowiadaniu się i wydawaniu osądów, mieć chociaż elementarną wiedzę na dany temat- nie odnoszę tego do Ciebie, Maro wink.gif

Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik. Tak samo było z 1.8 T. Jednak TSI dużo mniej pali, a do

> tego nie ma dwumasy, która jest w Tjecie, więc de facto koszt będzie podobny, jeżeli chodzi o

> utrzymanie obu napędów. W przypadku VW, firma ubezpieczeniowa od kosztów napraw za relatywnie

> małe pieniądze zobowiązuje się do pokrycia napraw przez kolejna 3 lata-po zakończeniu

> gwarancji- producenta i to BEZ LIMITU KM! Przypadek? Strzelili sobie w kolano? Popatrz jak

> jest koszt przedłużenia we fiacie, alfie, lancii i jakie są limity km.

widocznie VW to wspaniały koncern samochodowy który prowadzi akcje charytatywne typu bardzo tanio i bez limitów km - pozazdrościć ok.gif

> Kolejna rzecz, na auto składają się takie rzeczy jak: jakość materiałów, spasowanie, zastosowane

> technologie, użyte podzespoły, praca poszczególnych pozdespołów i cena auta nie wynika z

> kosmosu.

trudno się nie zgodzić skromny.gif

>Co do wpadek i psucia się aut: sam stwierdź ile było jaj z bravo i giuliettą przez

> pierwsze lata sprzedaży...

jakie i kiedy? proszę o konkrety skromny.gif

>Poszukaj na rynku wtórnym golfa z tsi 122 za ok 30tyś zł. Nie

> kupisz, a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> najtańszą używką na rynku.

co to ma do awaryjności TSi? hmm.gif

> Co do rozrządu- w książce jest informacja, iż należy skontrolować przy przebiegu 200 tys km, jak

> się wcześniej zepsuje to będzie się martwić vw, a nie ja. De facto sprawa jest prosta do

> wygrania. Dodatkowo zostały zgłoszone głośniejsze odpalania. Ludzie się nakręcają przez wpisy

> na forach i potem jest sianie jednej wielkiej paniki. Znam osoby, które już mają grubo ponad

> 100 tys km nalotu w swoich tsi.

> Wolny rynek i niech każdy kupuje co chce, ale warto przy wypowiadaniu się i wydawaniu osądów, mieć

> chociaż elementarną wiedzę na dany temat- nie odnoszę tego do Ciebie, Maro

mam wrażenie że nawet jak sam VW ogłosi "Tak mamy problemy z silnikami TSI" to i tak niektórzy z AK napisz że to nie prawda, a VW się myli.

a to specjalny dodatek dla kolegi z "ostatniej chwili" ok.gif

Quote:

Akcja serwisowa 1.2 TSI

Od 01.03.2012 jest dla 1.2TSI akcja w VW. Dotyczy założenia podkładki przed turbo. Akcja ma nr w VW: 24V9

Dodatkowo w VW są również dwa zalecenia serwisowe tzw.TPI o nr:

1. TPI 2026916/2- hałasująca klimatyzacja, czyli wgranie nowego oprogramowania (dotyczy climatronic)

2. TPI 2024429/1- hałas pod fotelem pasażera(terkoczące przewody), czyli wymiana przewodu paliwowego na dłuższy o 30cm oraz filtra paliwa na 6.6 bara.


Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik. Tak samo było z 1.8 T. Jednak TSI dużo mniej pali, a do

> tego nie ma dwumasy, która jest w Tjecie, więc de facto koszt będzie podobny, jeżeli chodzi o

> utrzymanie obu napędów. W przypadku VW, firma ubezpieczeniowa od kosztów napraw za relatywnie

> małe pieniądze zobowiązuje się do pokrycia napraw przez kolejna 3 lata-po zakończeniu

> gwarancji- producenta i to BEZ LIMITU KM! Przypadek? Strzelili sobie w kolano? Popatrz jak

> jest koszt przedłużenia we fiacie, alfie, lancii i jakie są limity km.

> Kolejna rzecz, na auto składają się takie rzeczy jak: jakość materiałów, spasowanie, zastosowane

> technologie, użyte podzespoły, praca poszczególnych pozdespołów i cena auta nie wynika z

> kosmosu. Co do wpadek i psucia się aut: sam stwierdź ile było jaj z bravo i giuliettą przez

> pierwsze lata sprzedaży...

Student, jakie były jaja? Chyba tylko w internecie. Ja z tych jaj (a mam samochód z pierwszego roku produkcji, więc teoretycznie wszystko powinno się u mnie sypać) doświadczyłem stukającego poszycia słupka (poprawione w ASO zaraz po kupnie), wspomnianego wcześniej wycieku płynu chłodniczego, wymieniłem na gwarancji tuleje tylnej belki (dlatego właśnie że się naczytałem na AK, że są słabej jakości, chociaż u mnie ich nie było słychać) i tyle. Acha, rok temu zaczęła mi się w dwóch miejscach delikatnie łuszczyć skóra na kierownicy, co też jest podobno wadą pierwszych partii Bravo. To są wszystkie te jaja?

>Poszukaj na rynku wtórnym golfa z tsi 122 za ok 30tyś zł. Nie

> kupisz, a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> najtańszą używką na rynku.

Czy naprawdę uważasz, że ceny używanych aut na polskim rynku odzwierciedlają w jakiś sposób ich faktyczną jakość? hehe.gif

> Co do rozrządu- w książce jest informacja, iż należy skontrolować przy przebiegu 200 tys km, jak

> się wcześniej zepsuje to będzie się martwić vw, a nie ja. De facto sprawa jest prosta do

> wygrania. Dodatkowo zostały zgłoszone głośniejsze odpalania. Ludzie się nakręcają przez wpisy

> na forach i potem jest sianie jednej wielkiej paniki. Znam osoby, które już mają grubo ponad

> 100 tys km nalotu w swoich tsi.

> Wolny rynek i niech każdy kupuje co chce, ale warto przy wypowiadaniu się i wydawaniu osądów, mieć

> chociaż elementarną wiedzę na dany temat- nie odnoszę tego do Ciebie, Maro

też tak uważam ok.gif

Napisano

> widocznie VW to wspaniały koncern samochodowy który prowadzi akcje charytatywne typu bardzo tanio i

> bez limitów km - pozazdrościć

To nie vw ubezpiecza auta od kosztów napraw, a firma ubezpieczeniowa.

> jakie i kiedy? proszę o konkrety

http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/

http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/45351-usterki_po_10_tys_km.html

> mam wrażenie że nawet jak sam VW ogłosi "Tak mamy problemy z silnikami TSI" to i tak niektórzy z AK

> napisz że to nie prawda, a VW się myli.

> a to specjalny dodatek dla kolegi z "ostatniej chwili"

> Quote:

> Akcja serwisowa 1.2 TSI

Ale ja tego nie neguję przecież , że pojawią się jakieś tam przypadłości z tsi i jest to śmieszne, żeby się pojawiały jeszcze jakieś problemy z rozrządem, skoro te silniki są już chyba z 4 lata na rynku. Lecz nie wiemy jednego, czy pojawienie się "terkotania" przy odpaleniu zimnego silnika pociąga coś za sobą, czy jest to tylko forma niedogodności dźwiękowej?

Napisano

> Panie oświeć mnie i innych-konkrety, co w autach bada DEKRA lub ADAC? przecież ty wiesz ja nie

ale przeciez odpowiedziałem Ci, DEKRA nie bada aut, jedzie na raportach z badan diagnostycznych....

> ja nie podałem bo i nie wiem dokładnie kto i ile bada, kto ile produkuje konkretnego modelu dla

> tego JA napisałem że "np.

> TSi chyba było wprowadzone na "rynek" w tym samym, albo podobnym czasie co T-Jet

> a PREZES VW na salonie mierzył "miara" Hyundaia i30 i pytał się swoich ludzi dla czego oni to maja,

> a my nie

> bijesz piane typu ta marka się psuje bo musi, a ta nie bo NIE

nie bije piany, bo jak pisałem nie jestm fanem marki ani fiata ani vw, dla mnie auto to puszka blachy która ma mnie wozic z pnkt "a" do "b" po stos najnizszych kosztach czytaj bez niespodzianek w postaci usterek...

Napisano

> http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/

> http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/45351-usterki_po_10_tys_km.html

nie chce mi się przeglądać ich wątków bo jest tego sporo ok.gif ale wierze cie i uznaje ze Alfa tez ma czy miała problemy skromny.gif

> Ale ja tego nie neguję przecież , że pojawią się jakieś tam przypadłości z tsi i jest to śmieszne,

tylko te przypadłości to poważny problem i tego chyba nie da się ukryć crazy.gif wystarczy wpisać w wujka google TSi i wysypie ci się tego pełno skromny.gif

> żeby się pojawiały jeszcze jakieś problemy z rozrządem, skoro te silniki są już chyba z 4 lata

> na rynku. Lecz nie wiemy jednego, czy pojawienie się "terkotania" przy odpaleniu zimnego

> silnika pociąga coś za sobą, czy jest to tylko forma niedogodności dźwiękowej?

ma terkotać hmm.gif czy nie ma terkotać hmm.gif a co mówi o swoim terkotaniu VW? hmm.gif

Napisano

> ale przeciez odpowiedziałem Ci, DEKRA nie bada aut, jedzie na raportach z badan diagnostycznych....

a ADAC? bo z tego co pamiętam to przepaloną żarówkę ADAC i inni traktują jako usterka instalacji skromny.gif

Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik. Tak samo było z 1.8 T. Jednak TSI dużo mniej pali, a do

> tego nie ma dwumasy, która jest w Tjecie, więc de facto koszt będzie podobny, jeżeli chodzi o

> utrzymanie obu napędów. W przypadku VW, firma ubezpieczeniowa od kosztów napraw za relatywnie

> małe pieniądze zobowiązuje się do pokrycia napraw przez kolejna 3 lata-po zakończeniu

> gwarancji- producenta i to BEZ LIMITU KM! Przypadek? Strzelili sobie w kolano?

Przepraszam że się wtrącę, ale porozmawiałbyś z ubezpieczycielem naszego Craftra - 5 turbin wymienionych, sprężarka od klima, pompy wspomagania... na dzień dzisiejszy wykorzystaliśmy z ubezpieczenia ok. 30.000pln...

tak strzelili sobie z łuku w plecy hehe.gif

A kolejny wymiany turbin z nowymi literkami na końcu modelu świadczą że kurczakowo wolno się uczą rotfl.gif

Napisano

> Przepraszam że się wtrącę, ale porozmawiałbyś z ubezpieczycielem naszego Craftra - 5 turbin

> wymienionych, sprężarka od klima, pompy wspomagania... na dzień dzisiejszy wykorzystaliśmy z

> ubezpieczenia ok. 30.000pln...

> tak strzelili sobie z łuku w plecy

> A kolejny wymiany turbin z nowymi literkami na końcu modelu świadczą że kurczakowo wolno się uczą

jak tak dalej będą robić jak piszesz to chyba nie starczy im czasu na naukę hahaha.gif

Napisano

> Przepraszam że się wtrącę, ale porozmawiałbyś z ubezpieczycielem naszego Craftra - 5 turbin

> wymienionych, sprężarka od klima, pompy wspomagania... na dzień dzisiejszy wykorzystaliśmy z

> ubezpieczenia ok. 30.000pln...

> tak strzelili sobie z łuku w plecy

> A kolejny wymiany turbin z nowymi literkami na końcu modelu świadczą że kurczakowo wolno się uczą

Dobrze wiedzieć, że to ubezpieczenie się sprawdza zlosnik.gif

Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik.

Mozę właśnie to jest zaleta?

>Jednak TSI dużo mniej pali

To fakt ale czy ta róznica jest na tyle duża aby zrekompensować problematyczność tego silnika?

>, a do

> tego nie ma dwumasy, która jest w Tjecie, więc de facto koszt będzie podobny, jeżeli chodzi o

> utrzymanie obu napędów.

Nie słyszałem jeszcze o problemach z dwumasami w TJetach. Weż pod uwagę, ze to silnik benzynowy i taka dwumasa jest mniejsza niż w dieslach i nie napracuje sie tak dużo bo silnik sam z siebie mniej sie trzesie.

Napisano

> http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/

> http://www.forum.alfaholicy.org/mito_giulietta/45351->usterki_po_10_tys_km.html

Kurcze ale nie ma nic o bravo icon_rolleyes.gif a w watku o julce wybralbys te straszne usterki bo nudne jest czytanie 3 stron :

"15kkm u mnie nic"

" 35kkm moja chyba jest ok"

"20kkm wszystko działa bez zarzutu"

> Ale ja tego nie neguję przecież , że pojawią się jakieś tam przypadłości z tsi i jest to śmieszne,

> żeby się pojawiały jeszcze jakieś problemy z rozrządem, skoro te silniki są już chyba z 4 lata

> na rynku. Lecz nie wiemy jednego, czy pojawienie się "terkotania" przy odpaleniu zimnego

> silnika pociąga coś za sobą, czy jest to tylko forma niedogodności dźwiękowej?

Kpisz sobie ??? TO Vw czy URSUS ??? Jak coś terkocze to znaczy ,ze nie dziala jak nalezy

Napisano

a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> najtańszą używką na rynku.

patrząc na ceny allegro to roczniki 2007-2008 kosztują podobnie jak astra III czy focus II i nie widać tutaj tego co piszesz.

Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik.

A co w nim jest prostego? Dwa termostaty, jakieś sprzęgło magnetyczne, kompresor, turbo... Piszesz chyba o samym bloku...

> Kolejna rzecz, na auto składają się takie rzeczy jak: jakość materiałów, spasowanie, zastosowane

> technologie, użyte podzespoły, praca poszczególnych pozdespołów i cena auta nie wynika z

> kosmosu.

Golf aż bije tą zastosowaną technologią zlosnik.gif

> Co do wpadek i psucia się aut: sam stwierdź ile było jaj z bravo i giuliettą przez

> pierwsze lata sprzedaży...

Pisz konkretnie, bo trudno się odnieść do takich ogólników.

> Poszukaj na rynku wtórnym golfa z tsi 122 za ok 30tyś zł. Nie

> kupisz, a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> najtańszą używką na rynku.

A fiata kupisz? Poszukałem bravo na allegro w podobnej specyfikacji i znalazłem jednego... uszkodzonego hehe.gif

> Co do rozrządu- w książce jest informacja, iż należy skontrolować przy przebiegu 200 tys km, jak

> się wcześniej zepsuje to będzie się martwić vw, a nie ja.

> De facto sprawa jest prosta do wygrania.

Na gwarancji na pewno hehe.gif

Napisano

No popatrz, że się nie zdziwiłem iż tak napiszesz. Dobry jesteś- dajesz idealny przykład zakłamywania rzeczywistości. Wystarczy wejść na 1 stronę i poczytać.

Wybacz, ale naprawdę szkoda mi już czasu na taką rozmowę.

Tak w ogóle, to Wam współczuję że macie takie problemy. TSI czasami terkoczą przez 3sek przy odpaleniu, kurcze biedny właściciel, zaraz mu silnik się rozwali... Może rozrządy z łańcuchem tak po prostu mają?

Dobrze, że nie mam takich problemów.

Napisano

> Tak w ogóle, to Wam współczuję że macie takie problemy. TSI czasami terkoczą przez 3sek przy

> odpaleniu, kurcze biedny właściciel, zaraz mu silnik się rozwali... Może rozrządy z łańcuchem

> tak po prostu mają?

> Dobrze, że nie mam takich problemów.

Stary twoja logika kladzie mnie na lopatki... TTTM hahaha.gif gorzej jak wkoncu taki rozrzad przeskoczy bo ten terkot to wariator no ale przeciez to nie problem spineyes.gif

Napisano

Życzę Ci takiej logiki, a żyłoby Ci się dużo lepiej. Wariator powiadasz, a skąd wiesz, że to wariator?

Napisano

> Życzę Ci takiej logiki, a żyłoby Ci się dużo lepiej. Wariator powiadasz, a skąd wiesz, że to

> wariator?

Wiem bo w przeciwienstwie do ciebie wiedze czerpie z doswiadczenia a nie folderow i jazd probnych...

Napisano

> a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> patrząc na ceny allegro to roczniki 2007-2008 kosztują podobnie jak astra III czy focus II i nie

> widać tutaj tego co piszesz.

Student wie lepiej - przeczy nawet matematyce- co już to udowadniał. grinser006.gif

Procentowa utrata wartości wszystkich kompaktów jest podobna tylko że w przypadku np NB liczysz od np 55- 60 tyś a Golfa od 75 - żeby jak się starał to używka będzie Golfa droższa spineyes.gif

Napisano

> Ostatnia wypowiedź w tym temacie, która dot. tsi.

> Trzeba brać poprawkę na to, że tjest to przerobione 1.4 90, któremu dołożone turbo, a to tak

> naprawdę dalej ten sam prosty silnik.

hehe.gifmiszcz biglaugh.gif

Nie czytaj ulotek reklamowych tylko sięgnij głębiej. To że dany silnik ma taką samą pojemność to nie znaczy że to to samo- 1.4 90 km a T-Jet 120 czy 150 to zupełnie dwa rożne silniki- blok jest zupełnie z innego materiału podobnie jak korbowód i tłoki i reszta osprzętu- ale co tam Ty wiesz lepiej grinser006.gif

Napisano

> Wiem bo w przeciwienstwie do ciebie wiedze czerpie z doswiadczenia a nie folderow i jazd

> probnych...

To idź i zweryfikuj swoją wiedzę, bo opowiadasz bzdury i stąd się rodzą takie niestworzone rzeczy. Chciałeś zabłysnąć i znowu zabłysnąłeś, ale niestety niewiedzą claps.gif

Napisano

> Student wie lepiej - przeczy nawet matematyce- co już to udowadniał.

> Procentowa utrata wartości wszystkich kompaktów jest podobna tylko że w przypadku np NB liczysz od

> np 55- 60 tyś a Golfa od 75 - żeby jak się starał to używka będzie Golfa droższa

Kolejny inteligent. Sprawdź sobie tą procentową utratę wartości. Chyba, że znaczenie słowa "podobne:" jest w Twoim przypadku inne niż powszechnie rozumiane. Rozumiem, że za te 55 tyś to porównujesz bravo 1.4 90KM dynamic do golfa 1.4 tsi highline? Ręce opadają. Przemyślcie to co chcecie napisać, bo inaczej to naprawdę nie ma sensu. facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> a ADAC? bo z tego co pamiętam to przepaloną żarówkę ADAC i inni traktują jako usterka instalacji

hmm srednio rozgarniety człowiek jezeli ma dwa modele auta, w jednym ta sama zarowka pada po 1h w innym po 100h, pady powtarzaja sie systematycznie w danym modelu, jakie wnioski wyciagnie??

zmowa producentów ok.gif

Napisano

> hmm srednio rozgarniety człowiek jezeli ma dwa modele auta, w jednym ta sama zarowka pada po 1h w

> innym po 100h, pady powtarzaja sie systematycznie w danym modelu, jakie wnioski wyciagnie??

> zmowa producentów

Zdrowych Wesołych Świąt ok.gif

Napisano

> Kolejny inteligent. Sprawdź sobie tą procentową utratę wartości. Chyba, że znaczenie słowa

> "podobne:" jest w Twoim przypadku inne niż powszechnie rozumiane. Rozumiem, że za te 55 tyś to

> porównujesz bravo 1.4 90KM dynamic do golfa 1.4 tsi highline? Ręce opadają. Przemyślcie to co

> chcecie napisać, bo inaczej to naprawdę nie ma sensu.

Synku- po raz kolejny robisz z siebie idiotę- mówimy o cenach samochodów sprzed 4 -rech lat - czyli obecnie 4-letnich a nie nowych- doskonale wiesz o tym ale braki argumentów nadrabiasz kombinowaniem i przekręcaniem wypowiedzi- ale to już znamy. spineyes.gif

Wszyscy to kretyni i ciemniaki a student wie lepiej hehe.gif

4 lata temu ( jak i obecnie ) różnica w cenach tych modeli była i jest ogromna- żeby srały skały to 50% z 55 tyś nie będzie tyle samo co 50 % z 75 tyś- no ale wiesz lepiej.

dodajmy fakt że kilka lat temu jakiekolwiek doposażenie golfa czy też wybór mocniejszego silnika windowało cenę na abstrakcyjne wartości.

I kolejna sprawa- przy 4 czy 5 letnim samochodzie w Polsce różnica w cenie dotyczy owszem relacji diesel benzyna ( i to w minimalnym stopniu) a nie wyposażenia czy np faktu że masz motor 90 czy 120 km.

prosty przykład Octavii II - porównaj oferty sprzedaży wersji 1.6 FSI a zwykłej 1.6- wiele ofert FSI wisi od ponad roku- dlaczego?

Ja wiem że chcesz potencjalnego kupca czarować wypasem wersji "hajlajn" czy też super hiper silnikiem "teesi" działającym jak "tedei"ale jego będzie to interesowało tyle co zeszłoroczny śnieg.

Wręcz przeciwnie- usłyszysz ze czego nie ma to się nie zepsuje no i że motor może fajny ale ..Paaanie silnik z turbo i z LPG problem -ryzyko i koszta spore biglaugh.gif - cóż taki rynek mamy - głupi naród grinser006.gif

Napisano

> To idź i zweryfikuj swoją wiedzę, bo opowiadasz bzdury i stąd się rodzą takie niestworzone rzeczy.

> Chciałeś zabłysnąć i znowu zabłysnąłeś, ale niestety niewiedzą

Szczegolnie ,ze ja mialem auto ze zwalonym wariatorem a Ty o takich czytales na forum hehe.gif

Napisano

> Szczegolnie ,ze ja mialem auto ze zwalonym wariatorem a Ty o takich czytales na forum

A co ma wariator do terkoczącego rozrządu w tsi?

Napisano

Po pierwsze, nie synku, ok?!

Po drugie: Twoja wcześniejsza wypowiedź: Procentowa utrata wartości wszystkich kompaktów jest podobna tylko że w przypadku np NB liczysz od np 55- 60 tyś a Golfa od 75 - żeby jak się starał to używka będzie Golfa droższa "

Wynika z tego, że chyba sam masz problemy z interpretowaniem tego co piszesz. Bez odbioru.

Napisano

> A co ma wariator do terkoczącego rozrządu w tsi?

Maly hint - tam ,tez jest wariator hehe.gif

Napisano

> a fiat bravo , pomimo tego iż walce nie był taki taki jako nowe auto, to znowu jest

> patrząc na ceny allegro to roczniki 2007-2008 kosztują podobnie jak astra III czy focus II i nie

> widlać tutaj tego co piszesz.

On już od dłuższego czasu zaklina rzeczywistość wink.gif Żadne argumenty do niego nie trafiają, a matematyka wydaje sę być mu obca (albo tylko udaje, żeby udowodnić wyższość golfa). Ja już nauczyłem się z tego śmiać zlosnik.gif

Napisano

> Tu akurat trochę za bardzo sie rozpędziłeś - u mnie jeden z domowników poruszał sie takim

> kombiakiem, przy pierwszym przeglądzie wymieniano poszycie fotela kierowcy (siedzisko -

> świeciło się jak tyłek pawiana, poszycie oparcia rozdarte z lewej strony przy drzwiach). Potem

> dokładnie to samo było robione na każdym przeglądzie: wytarta tkanina na siedzisku, przetarty

> szew na oparciu). Chyba na trzecim przeglądzie wymieniano jeszcze gąbkę w siedzisku, bo się

> zaczęła kruszyć. Fotel po stronie pasażera nie wymagał żadnych zabiegów, ale tam mało kiedy

> ktokolwiek siedział - samochód zwykle jeździł tylko z kierowcą.

> Tak że w tym akurat modelu poszycie fotela kierowcy było "materiałem eksploatacyjnym" - skoro

> wymieniało się je równie często jak olej, to raczej trudno to inaczej zakwalifikować.

> Z resztą tego typu przypadłości w azjatyckich pojazdach są jakby na porządku dziennym - w tej

> chwili mam w domu Aurisa HSD, w którym tapicerka fotela kierowcy przy dość symbolicznym

> przebiegu wymagała wymiany (zakwalifikowano to do naprawy gwarancyjnej), w Civicu FK2 oparcie

> fotela również "się zużyło" w 12 kkm, głównie w trasach - w tej chwili gwarant zastanawia się

> nad podjęciem jakiejś decyzji.

Masz niewymiarowa dupe. grinser006.gif

O Civiku wiele zlego mozna powiedziec, ale fotele z Comfort 2006

po przebiegu 45 kkm nadal wygladaja swietnie i nic sie nie dzieje.

Napisano

Dla rozluznienia.

Napisano

> Maly hint - tam ,tez jest wariator

Po raz kolejny nie umiesz odpowiedzieć na pytanie, a więc zadam je ostatni raz i mam nadzieję, że wreszcie odpowiesz. Co ma wariator do terkotania przy odpaleniu zimnego silnika?

Napisano

> On już od dłuższego czasu zaklina rzeczywistość Żadne argumenty do niego nie trafiają, a

> matematyka wydaje sę być mu obca (albo tylko udaje, żeby udowodnić wyższość golfa). Ja już

> nauczyłem się z tego śmiać

To przedstaw tą swoją matematykę, które ja nie rozumiem. Chętnie zobaczę. Problem jest w tym, że to WY chcecie przeinaczać sytuację. Przemawiają argumenty, a nie głupie wyśmiewanie się , bez podania jakiegokolwiek argumentu. Ale co tam.

Napisano

> Może rozrządy z łańcuchem

> tak po prostu mają?

Raczej nie wink.gif Mój rozrząd nie klekocze, a to łańcuch.

Napisano

> Tu akurat trochę za bardzo sie rozpędziłeś - u mnie jeden z domowników poruszał sie takim

> kombiakiem, przy pierwszym przeglądzie wymieniano poszycie fotela kierowcy (siedzisko -

> świeciło się jak tyłek pawiana, poszycie oparcia rozdarte z lewej strony przy drzwiach). Potem

> dokładnie to samo było robione na każdym przeglądzie: wytarta tkanina na siedzisku, przetarty

> szew na oparciu). Chyba na trzecim przeglądzie wymieniano jeszcze gąbkę w siedzisku, bo się

> zaczęła kruszyć. Fotel po stronie pasażera nie wymagał żadnych zabiegów, ale tam mało kiedy

> ktokolwiek siedział - samochód zwykle jeździł tylko z kierowcą.

> Tak że w tym akurat modelu poszycie fotela kierowcy było "materiałem eksploatacyjnym" - skoro

> wymieniało się je równie często jak olej, to raczej trudno to inaczej zakwalifikować.

> Z resztą tego typu przypadłości w azjatyckich pojazdach są jakby na porządku dziennym - w tej

> chwili mam w domu Aurisa HSD, w którym tapicerka fotela kierowcy przy dość symbolicznym

> przebiegu wymagała wymiany (zakwalifikowano to do naprawy gwarancyjnej), w Civicu FK2 oparcie

> fotela również "się zużyło" w 12 kkm, głównie w trasach - w tej chwili gwarant zastanawia się

> nad podjęciem jakiejś decyzji.

Może i tak, ale w moim Lancerze po 37kkm fotele są jak nowe, w Lancerze IX o którym pisałem z fotelami przez 200kkm nie działo się nic. Widać zużycie, ale nic nadzwyczajnego.

Napisano

> Co ma wariator do terkotania przy odpaleniu zimnego silnika?

Raz, że jest zepsuty a dwa, że nie ma smarowania.

Napisano

> Raz, że jest zepsuty a dwa, że nie ma smarowania.

Dobrze wiedzieć zlosnik.gif Ale nic z tych rzeczy hehe.gif

Napisano

> To przedstaw tą swoją matematykę, które ja nie rozumiem. Chętnie zobaczę.

Już wcześniej ktoś Ci zrobił wykład z procentów.

> Problem jest w tym, że to

> WY chcecie przeinaczać sytuację. Przemawiają argumenty, a nie głupie wyśmiewanie się , bez

> podania jakiegokolwiek argumentu. Ale co tam.

Kto to są "WY" ? Chodzi Ci o te dyskusje na tym kąciku, gdzie się przyplątałeś z tymi swoimi teoriami, opartymi wyłącznie na wiedzy z ulotek, Auto Świata i jazd próbnych ? To Ty tam próbujesz udowadniać, że wiesz wszystko lepiej, o naszych samochodach. I zachowujesz się trochę jak Świadek Jehowy, który próbuje nas przekonać do swojego wyznania (w Twoim przypadku, bogiem jest VW). A Twoje argumenty i zaklinanie rzeczywistości (VW się nie psuje ! Mimo, że fakty świadczą o czymś innym. Terkotanie silnika w VW "to nic", ale brak tkaniny w kieszeniach drzwiowych w Bravo, to już wielka wada itd.), im częściej czytane, tym bardziej wydaje się śmieszne.

Napisano

Ale jakie procenty? To co napisał user bravo, to były jakieś brednie.

Widzisz, obiektywna ocena czegoś jest od razu uważana za przejaw fanbojstwa i sztuczne krytykowanie innego, a tak nie jest.

To nie tyle jest terkotanie co głośniejsza praca łańcucha podczas odpalenia zimnego silnika po kilkudniowym postoju. Jeżeli auto jeździ codziennie, takie zjawisko nie występuje. Jeżeli rzeczywiście będzie padał rozrząd to tylko na plus, bo będą wymieniać za darmo, a jeżeli nie będą chcieli , to pójdzie się , niestety, na drogę sądową. Że tak powiem ,to głównie ich problem. Na tą chwilę nawet żarówka się nie przepaliła.

Napisano

> Jeżeli

> rzeczywiście będzie padał rozrząd to tylko na plus, bo będą wymieniać za darmo

Dodaj, że na gwarancji...

> , a jeżeli nie

> będą chcieli , to pójdzie się , niestety, na drogę sądową.

Ilu znasz takich co wygrało?

Napisano

> Dodaj, że na gwarancji...

> Ilu znasz takich co wygrało?

Ilu znasz takich co przegrało?

Napisano

> Ilu znasz takich co przegrało?

Ilu znasz co poszło z tym do sądu?

Napisano

> A to dlaczego?

W Niemczech VW odnawia bezpłatnej naprawy rozrządu po upływie gwarancji. Klient jest proszony do kasy.

Napisano

> A to dlaczego?

No tak już w życiu jest.

Napisano

> No tak już w życiu jest.

Jak się nie zna prawa, ale to już nie Twoja wina. Można walczyć o swoje nawet po zakończeniu gwarancji, bo są do tego odpowiednie środki prawne ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.