Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fiat znokautuje

Featured Replies

Napisano

Achtung , wnimanje, uważojta, wieloka ofensywa Fiata:

Atakiren....

rotfl.gif

Z takimi problemami to ja sukcesu nie wróżę....

Napisano

> hmm moze o to??

> jakiś tekst

> albo o to:

> jakiś tekst

> a moze tu:

> jakiś tekst

> no i tu:

> jakiś tekst

ale co mnie to obchodzi? Pisałem o swoim samochodzie, a nie jakiś rankingach? Więc pytam ponownie: jakie dodatkowe czynności eksploatacyjne powinienem wykonać, z racji że to Fiat? Bo w przyszłym tygodniu auto idzie do mechanika na wymianę oleju w silniku, skrzyni i serwis klimy. Napisz proszę co mam jeszcze zrobić. Może profilaktycznie wymienić alternator? hehe.gif

Napisano

> jezeli ktos szuka auta bezawaryjnego to kupuje japonczyka i tyle...

żeby potem tylko ten ktoś nie pisał TAKICH postów zlosnik.gif

Napisano

> Achtung , wnimanje, uważojta, wieloka ofensywa Fiata:

> Atakiren....

> Z takimi problemami to ja sukcesu nie wróżę....

To tylko dobrze zrobi fiatowi - moze wroci z produkcją do Polski:)

Napisano

> A znasz może numery totolotka?

Czyli Twoje wypowiedzi , to jeden wielki populizm. Nie masz pojęcia o sprawie, ale już wydajesz osądy. Brawo!

Napisano

> To tylko dobrze zrobi fiatowi - moze wroci z produkcją do Polski:)

Hehe ok.gif dokładnie! zlosnik.gif

Napisano

> Czyli Twoje wypowiedzi , to jeden wielki populizm. Nie masz pojęcia o sprawie, ale już wydajesz

> osądy. Brawo!

Jako że to wątek o Fiacie to informuję - Brawo piszę się przez V zlosnik.gif

Bravo - Fiat Bravo wink.gif

Napisano

> Achtung , wnimanje, uważojta, wieloka ofensywa Fiata:

> Atakiren....

> Z takimi problemami to ja sukcesu nie wróżę....

Możemy się od nich uczyć strajkować a oni powinni od nas uczyć się składać auta hehe.gif

Napisano

> Jako że to wątek o Fiacie to informuję - Brawo piszę się przez V

> Bravo - Fiat Bravo

A może tak: BraVWo zlosnik.gif

Napisano

> Czyli Twoje wypowiedzi , to jeden wielki populizm. Nie masz pojęcia o sprawie, ale już wydajesz

> osądy. Brawo!

Populizm ? Wiesz co to slowo oznacza ?

Diagnozujesz auta na odleglosc i jeszcze znasz cennik vw lepiej od kogos kto to widzial fakture - jak dla mnie wrozbita Maciej tudzien jasnowidz z Człuchowa...

Stary powinni Ci zmienic tytul na Wernyhora...

Napisano

Twoje wypowiedzi zdecydowanie realizują desygnaty populizmu, ponieważ narzucasz swoje stwierdzenia innym, dyskredytując przy okazji inne osoby, które są oparte na Twoim widzi mi się. Nie znasz dokładnie sprawy ,a już piszesz o tym jak dana rzecz jest badziewna.

O jakie ceny Ci niby chodzi?

Napisano

> ale co mnie to obchodzi? Pisałem o swoim samochodzie, a nie jakiś rankingach? Więc pytam ponownie:

> jakie dodatkowe czynności eksploatacyjne powinienem wykonać, z racji że to Fiat? Bo w

> przyszłym tygodniu auto idzie do mechanika na wymianę oleju w silniku, skrzyni i serwis klimy.

> Napisz proszę co mam jeszcze zrobić. Może profilaktycznie wymienić alternator?

widzisz, tylko rozmowa toczy sie nie o Twoim aucie tylko ogolnie o marce Fiat, i juz pomijajac skrajne przypadki dzichadowcow opinia o tej marce z czegos wynika

Napisano

> widzisz, tylko rozmowa toczy sie nie o Twoim aucie tylko ogolnie o marce Fiat, i juz pomijajac

> skrajne przypadki dzichadowcow opinia o tej marce z czegos wynika

No właśnie. Z czego wynika? Z powielania zabobonów czy z empirii? Stawiam na to pierwsze...

Napisano

> widzisz, tylko rozmowa toczy sie nie o Twoim aucie tylko ogolnie o marce Fiat, i juz pomijajac

> skrajne przypadki dzichadowcow opinia o tej marce z czegos wynika

Chcesz powiedzieć, że opinię o marce powinienem sobie wyrabiać na podstawie tego co w internecie pisze naród wielbiący szroty sprowadzane z zachodu (byle by były niemieckiej marki i z traktorem pod maską), zamiast na podstawie dwóch Fiatów, które mam w domu?

Napisano

> Twoje wypowiedzi zdecydowanie realizują desygnaty populizmu, ponieważ narzucasz swoje stwierdzenia

> innym, dyskredytując przy okazji inne osoby, które są oparte na Twoim widzi mi się. Nie znasz

> dokładnie sprawy ,a już piszesz o tym jak dana rzecz jest badziewna.

To znaczy jak nie znam sprawy ? VAGI lykaja olej i jest to fakt...

W 2,5 letnim aucie sypie sie rozrzad to ,tez fakt. W 1,2 tsi sypia sie rozrzady to ,tez fakt bodajze koledze norasowi robili na gwarancji (dobrze ,ze jeszcze mial).

A jedyne co ty jestes w stanie powiedziec to obrazic wlascieciela zepsutego golfa i wrozyc z AK co sie zepsulo i jeszcze wmawiac ,ze to w sumie nic wielkiego...

Moze vag robi bezawaryjne przelaczniki czy inne bzdety ale niestety silniki ostatnio im nie wychodza...

Napisano

> No właśnie. Z czego wynika? Z powielania zabobonów czy z empirii? Stawiam na to pierwsze...

A ja stawiam na to co od wielu lat pokutuje w Fiacie czyli nadal:

- Kiepska jakość samochdów

- Lichy serwis

- Brak reakcji na standardowe problemy w poszczególnych modelach czyli mówiąc krótko Fiat nie uczy się na swoich błędach.

Miałem wiele różnych samochodów, samych fiatów chyba z 7-8 , zgadnij z którymi wozidłami miałem zawsze najwięcej problemów....???

Napisano

> Masz jakieś lewe ulotki

> W GP (teraz to już po prostu Punto) i Bravo korbek w przednich drzwiach nie uświadczysz.

Tak samo jak działającego poprawnie spryskiwacza szyby, klamek drzwi tylnych, stukających odboi zawieszenia przedniego, opadających drzwi w wersji 3D i wielu wielu innych ,,super wypaśnych'' rzeczy w Fiacie smile.gif

Napisano

> No właśnie. Z czego wynika? Z powielania zabobonów czy z empirii? Stawiam na to pierwsze...

ale własnie ów empiria która przedstawiłem wyzej potwierdza teze o awaryjnosci tych aut...

wiec o czym mowa??

Napisano

> Chcesz powiedzieć, że opinię o marce powinienem sobie wyrabiać na podstawie tego co w internecie

> pisze naród wielbiący szroty sprowadzane z zachodu (byle by były niemieckiej marki i z

> traktorem pod maską), zamiast na podstawie dwóch Fiatów, które mam w domu?

nadal nie rozumiesz, celowo nie przedstawiłem opinii "ludzi internetu" ale badania usterkowosci na podstawie niezaleznych zrodeł, czysta empiria jak to ktos powiedział wyzej...

a od siebie, po zmianie marki z fiatów ilosc czynnosci eksploatacyjnych diametralnie zmalała w obecnym aucie, i nie mowie ze jest idealne bo nie jest, ale po prostu normalne

Napisano

> ale własnie ów empiria która przedstawiłem wyzej potwierdza teze o awaryjnosci tych aut...

> wiec o czym mowa??

hmmm, moje Bravo ma 4 lata i 3 miesiące, przejechało 65600km. Z rzeczy, które nie powinny być wymieniane przez ten czas, zostały wymienione na gwarancji amortyzatory z przodu i tuleje tylnej belki. Z innych usterek, po kupnie zgłaszałem stuki i trzaski z deski i źle spasowane plastiki. W serwisie poprawili i do dziś jest idealna cisza. A w ostatnie mrozy zaczął kapać płyn chłodniczy z jakiegoś węża, naprawione w pół godziny w ASO przed pracą.

Czy to dużo według Ciebie, żeby uważać samochód za ponadprzeciętnie awaryjny?

Dodam, że od nowości nie bierze grama oleju, nigdy nie wyświetlił żadnej dziwnej kontrolki, nie musiałem zmienić przez niego planów (raz jak na przeglądzie w ASO ustalili, że trzeba wymienić te amory z przodu, to dzwonili czy samochód może zostać do następnego dnia), nie stanął w trasie, nie widział lawety, wszystko w nim działa (a jestem naprawdę pedantyczny jeśli chodzi o samochód zlosnik.gif ).

Poza wspomnianymi amortyzatorami i tulejemi wymieniam tylko materiały eksploatacyjne: olej, filtry, świece, teraz szykuję się na rozrząd. Nawet klocki ham. mam jeszcze oryginalne i jeszcze sporo km przed nimi.

Czyli jaka jest ta empiria?

Napisano

> To znaczy jak nie znam sprawy ? VAGI lykaja olej i jest to fakt...

> W 2,5 letnim aucie sypie sie rozrzad to ,tez fakt. W 1,2 tsi sypia sie rozrzady to ,tez fakt

> bodajze koledze norasowi robili na gwarancji (dobrze ,ze jeszcze mial).

> A jedyne co ty jestes w stanie powiedziec to obrazic wlascieciela zepsutego golfa i wrozyc z AK co

> sie zepsulo i jeszcze wmawiac ,ze to w sumie nic wielkiego...

> Moze vag robi bezawaryjne przelaczniki czy inne bzdety ale niestety silniki ostatnio im nie

> wychodza...

Sypiące się rozrządy są kompletną porażką w tsi i tu nie ma o czym mówić, ale jest pytanie ile tak naprawdę rozrządów się posypało. Mnie też się wydawało, że rozrząd się już sypie, a okazało się, że to przez kiepski olej silnik głośniej odpalał. Auto słuchali w serwisie przez 3 dni i niczego nie stwierdzili. Ważne że jest nota w systemie dot. zgłoszenia. Jak rozrząd poleci, to będą naprawiać.

Przez 2 lata w golfie nie przepaliła się nawet żarówka. Zgłaszane rzeczy na ostatnim przeglądzie:

-terkotanie przewodów paliwowych

-skrzypiące w ziemie przednie zawieszenie podczas przejeżdżania przez "kocie łby". Nie będę Ci wymieniać rzeczy, które były robione na gwarancji w fiatach, ale auto baaardzo często stało w serwisie. Serwisy vw też są średnie,ale cenowo podobne do fiata.

Napisano

> nadal nie rozumiesz, celowo nie przedstawiłem opinii "ludzi internetu" ale badania usterkowosci na

> podstawie niezaleznych zrodeł, czysta empiria jak to ktos powiedział wyzej...

> a od siebie, po zmianie marki z fiatów ilosc czynnosci eksploatacyjnych diametralnie zmalała w

> obecnym aucie, i nie mowie ze jest idealne bo nie jest, ale po prostu normalne

ale z jakim Fiatem porównujesz? Z punto 2 czy CC?

Napisano

W przypadku fiata jest wielką loterią jak auta się sprawują. Faktem jest, że po 7-8 latach od produkcji mniej się już psują zlosnik.gif

Napisano

> W przypadku fiata jest wielką loterią jak auta się sprawują. Faktem jest, że po 7-8 latach od

> produkcji mniej się już psują

acha, czyli jak mam bezawaryjnego Fiata, to mam po prostu szczęście.

A niech zgadnę, jak komuś pada rozrząd w TSI, to akurat ma pecha? hehe.gif

Napisano

> To VW daje tylko 2 lata gwarancji?

> Swoją drogą wiadomo, że VW nie potrafi zrobić porządnego silnika. No po prostu nie idzie im to...

Ostatnio pisałeś coś zupełnie innego. VW miał być tak trwały, że po 300 tyś cofało się licznik i robiło kolejne 300. hehe.gif

Napisano

> Ostatnio pisałeś coś zupełnie innego. VW miał być tak trwały, że po 300 tyś cofało się licznik i

> robiło kolejne 300.

Ależ tak było, zwłaszcza z jedynym silnikiem, który im się udał, czyli 1.9 TDI. Pisałem właśnie o tym, że na rynku aut 10-15 letnich (najchętniej kupowane auta przez Polaków) VW rządzi. I pisałem również o tym, że nie widzę sensu kupowania nowego VW, bo to już nie ta jakość...

Napisano

> Ależ tak było, zwłaszcza z jedynym silnikiem, który im się udał, czyli 1.9 TDI. Pisałem właśnie o

> tym, że na rynku aut 10-15 letnich (najchętniej kupowane auta przez Polaków) VW rządzi. I

> pisałem również o tym, że nie widzę sensu kupowania nowego VW, bo to już nie ta jakość...

Taki silnik był w Polo? Bo to Polo Cię tak ujęło o ile dobrze pamiętam.

Napisano

> Taki silnik był w Polo?

A nie był? hehe.gif

Napisano

> Tak samo jak działającego poprawnie spryskiwacza szyby,

No fakt. Te spryskiwacze mgiełkowe, szczególnie w GP (nie wiem jak w Evo i tym po ostatnim FL) są słabe... Jak samochód stoi, jest ok. Powyżej 60 km/h stają się mało użyteczne frown.gif

> klamek drzwi tylnych,

w 3-drzwiowych tego na pewno nie uświadczysz zlosnik.gif

> stukających odboi

> zawieszenia przedniego, opadających drzwi w wersji 3D i wielu wielu innych ,,super wypaśnych''

> rzeczy w Fiacie

No ja już nie wiem, co chciałeś napisać. Bo wychodzi, że wszystkich powyższych rzeczy nie uświadczysz... no i to mogę potwierdzić. W 4-letnim GP, 66 kkm, nie uświadczyłem. W rocznym Bravo, po 22 kkm, też nie.

Napisano

> Auto słuchali w serwisie przez 3 dni

No i widzisz... moje GP, łącznie nie stało tyle w serwisie przez 4 lata eksploatacji hehe.gif

Dwie naprawy gwarancyjne, były wykonane w przeciągu łącznie 3-4 godzin.

NB... odpukać, przez rok i 3 miesiące prawie, nie przeszło mi nawet przez myśl, że mógłbym ASO odwiedzić...

Napisano

Bo osłuchania polega na odpaleniu zimnego silnika po całonocnym postoju. 1 dnia przegląd, 2 poranne odpalenie i 3 dnia poranne odpalenie.

To dobrze, że się Wam fiaciki nie psują ok.gif

Napisano

> acha, czyli jak mam bezawaryjnego Fiata, to mam po prostu szczęście.

Dużo szczęścia zlosnik.gif

Podjadę któregoś dnia na wioskę do Ciebie i trochę polatamy po Twojej okolicy. Nawet spoko drogi tam macie wink.gif

> A niech zgadnę, jak komuś pada rozrząd w TSI, to akurat ma pecha?

Dokładnie hehe.gifwink.gif

Napisano

> Dużo szczęścia

> Podjadę któregoś dnia na wioskę do Ciebie i trochę polatamy po Twojej okolicy. Nawet spoko drogi

> tam macie

podjeżdżaj ok.gif

> Dokładnie

Napisano

> No fakt. Te spryskiwacze mgiełkowe, szczególnie w GP (nie wiem jak w Evo i tym po ostatnim FL) są

> słabe... Jak samochód stoi, jest ok. Powyżej 60 km/h stają się mało użyteczne

> w 3-drzwiowych tego na pewno nie uświadczysz

> No ja już nie wiem, co chciałeś napisać. Bo wychodzi, że wszystkich powyższych rzeczy nie

> uświadczysz... no i to mogę potwierdzić. W 4-letnim GP, 66 kkm, nie uświadczyłem. W rocznym

> Bravo, po 22 kkm, też nie.

A ja tylko powiem, że miałem nowe Grande i po roku sprzedałem z ulgą, sypało się jak ukraińskie prostytutki przy polskich drogach.

Szkoda bicia piany, większość opinii i tak zależy od ,,dnia'' opiniodawcy i od tego co w danym wątku jest bardziej cool lub mniej. Dodatkowo jednemu małe stukanie przeszkadza, innemu póki koło nie odpadnie to ,,nie jest popsute''.

Teraz mam Cromę czyli fuul wypas jak na fiata, samochód niezły, ale wykonanie i ergonomia typowo fiatowska, widać to na każdym kroku choć to i tak chyba najlepszy fiat w historii marki.

Napisano

> A ja stawiam na to co od wielu lat pokutuje w Fiacie czyli nadal:

> - Kiepska jakość samochdów

Nie zanotowałem.

> - Lichy serwis

Może twój. Ja do swojego nie mam zastrzeżeń. Zgłosiłem zaparowaną lampę stopu to za dwa dni zadzwonili czy mogę podjechać na wymianę. Zgłosiłem pękniętą szybę przednią, to za 6 dni miałem nową. W obu przypadkach dzwonili po paru dniach czy jestem zadowolony z usługi. Lichy serwis? Wolne żarty... Mam Ci opowiedzieć jaki serwis ma VW?

> - Brak reakcji na standardowe problemy w poszczególnych modelach czyli mówiąc krótko Fiat nie

> uczy się na swoich błędach.

A konkurencja się uczy? Jak w vw nie zgłosisz problemów z rozrządem na gwarancji to potem jesteś ugotowany. Fiat nie odstaje od europejskiej czołówki...

> Miałem wiele różnych samochodów, samych fiatów chyba z 7-8 , zgadnij z którymi wozidłami miałem

> zawsze najwięcej problemów....???

Napisz mi, bo mój wujek też miał same problemy z fiatem a zapomniało mu się, że ten fiat to maluch kupiony 30 lat temu...

Napisano

> acha, czyli jak mam bezawaryjnego Fiata, to mam po prostu szczęście.

> A niech zgadnę, jak komuś pada rozrząd w TSI, to akurat ma pecha?

Jak bym słuchał sąsiada...

Ma audi. Mówi, że to bardzo dobra fura, tylko zawieszenie nie wytrzymuje naszych dróg.

We fiacie odwrotnie. Ten po prostu zawieszenie ma do d... hehe.gif

Napisano

> ale własnie ów empiria która przedstawiłem wyzej potwierdza teze o awaryjnosci tych aut...

> wiec o czym mowa??

Co potwierdza? fiat 126, cc 700, cc 900, Punto to cała Twoja empiria? Trochę słaba metryka, żeby rozmawiać o współczesnych wyrobach. Nie uważasz?

Napisano

> Może twój. Ja do swojego nie mam zastrzeżeń. Zgłosiłem zaparowaną lampę stopu to za dwa dni

> zadzwonili czy mogę podjechać na wymianę. Zgłosiłem pękniętą szybę przednią, to za 6 dni

> miałem nową. W obu przypadkach dzwonili po paru dniach czy jestem zadowolony z usługi. Lichy

> serwis? Wolne żarty...

No właśnie. Mam podobne spostrzeżenia. Jestem bardzo zadowolony z serwisu. Z niczym nigdy nie robili problemów (czy to wymiana amortyzatorów w trzecim roku gwarancji, czy poprawa spasowania deski). Zawsze byli zdeterminowani na ustalenie przyczyny i naprawę, a nie na zbycie mnie, nie było żadnych problemów z terminami czy fachowością, nie byłem naciągany na coś co nie powinno być robione. A przegląd to był faktycznie przegląd, a nie tylko pieczątka w książce gwarancyjnej (widzę to po szczegółach np. nasmarowane zawiasy, zamki, klemy, prowadnice foteli, pospinane jakieś przewody pod maską, poprawiona osłona pod silnikiem itd).

Jestem więc na tyle zadowolony ze swojego ASO, że na razie serwisuję tam samochód po gwarancji.

EDIT: dodam jeszcze że dwa razy też dzwonili do mnie z FAP w celu oceny serwisu. Dałem ocenę 8 na 10. Odjąłem 1 punkt za to, że kiedyś jak odebrałem samochód po przeglądzie zostawili błoto na dywaniku gumowym, a drugi już nie pamiętam za co zlosnik.gif

Napisano

> Nie zanotowałem.

> Może twój. Ja do swojego nie mam zastrzeżeń. Zgłosiłem zaparowaną lampę stopu to za dwa dni

> zadzwonili czy mogę podjechać na wymianę. Zgłosiłem pękniętą szybę przednią, to za 6 dni

> miałem nową. W obu przypadkach dzwonili po paru dniach czy jestem zadowolony z usługi. Lichy

> serwis? Wolne żarty... Mam Ci opowiedzieć jaki serwis ma VW?

> A konkurencja się uczy? Jak w vw nie zgłosisz problemów z rozrządem na gwarancji to potem jesteś

> ugotowany. Fiat nie odstaje od europejskiej czołówki...

> Napisz mi, bo mój wujek też miał same problemy z fiatem a zapomniało mu się, że ten fiat to maluch

> kupiony 30 lat temu...

Jak zwykle wyszukany cięty język i wysublimowane oceny spostrzeżeń innych kącikowiczów. Pozdrów wujka ok.gifgrinser006.gif

Napisano

> nadal nie rozumiesz, celowo nie przedstawiłem opinii "ludzi internetu" ale badania usterkowosci na

> podstawie niezaleznych zrodeł, czysta empiria jak to ktos powiedział wyzej...

> a od siebie, po zmianie marki z fiatów ilosc czynnosci eksploatacyjnych diametralnie zmalała w

> obecnym aucie, i nie mowie ze jest idealne bo nie jest, ale po prostu normalne

Ja miałem 3 fiaty.

126 el, przez 3 lata mojego użytkowania, musiałem jedynie wymienić tulejki w rozruszniku i tłumik się przepalił, miał chyba 7 lat jak go kupiłem, przebieg nie pamiętam jaki. Jedynie korozja drzwi mu doskwierała.

Seicento, od nowości przez 6 lat posiadania fabrycznego silnika, nic nie naprawiałem.

Po zmianie silnika, rozrusznik i akumulator..

Wymieniałem w nim tulejki wahacza tylnego oraz amortyzatory, ale to profilaktycznie z racji przebiegu i obniżonego zawieszenia, bo nie wiem czy były zużyte czy nie.

Miałem go 7 lat i jakieś 100 czy 110 kkm.

Od roku mam grande, 15 kkm i tfu tfu nic się nie zepsuło

Napisano

> Sypiące się rozrządy są kompletną porażką w tsi i tu nie ma o czym mówić, ale jest pytanie ile tak

> naprawdę rozrządów się posypało.

Jak widac duzo skoro wiekszosc wlascicieli tsi cos z nimi robilo...

Mnie też się wydawało, że rozrząd się już sypie, a okazało

> się, że to przez kiepski olej silnik głośniej odpalał. Auto słuchali w serwisie przez 3 dni i

> niczego nie stwierdzili. Ważne że jest nota w systemie dot. zgłoszenia. Jak rozrząd poleci, to

> będą naprawiać.

Kiepski olej ???!!???

> Przez 2 lata w golfie nie przepaliła się nawet żarówka. Zgłaszane rzeczy na ostatnim przeglądzie:

> -terkotanie przewodów paliwowych

> -skrzypiące w ziemie przednie zawieszenie podczas przejeżdżania przez "kocie łby". Nie będę Ci

> wymieniać rzeczy, które były robione na gwarancji w >fiatach, ale auto baaardzo często stało w

> serwisie. Serwisy vw też są średnie,ale cenowo podobne >do fiata.

Pytanie ile kkm przejechales ?

W "dziadowskim" lacetti przez 4 lata i prawie 90kkm wymienili mi dmuchawe bo cykala...

A tu z jakim wlascicielem nowego (kupionego osobiscie w salonie z przebiegiem "zerowym") VW byl nie rozmawial to 95% dolewalo juz olej ( W NOWYM AUCIE SIC!!!) tsikowcy sa przed albo po wymianie rozrzadu baa kolega 1.8tsi wracal laweta bo ciekla pompa wody.

Jak dla mnie takie problemy z silnikiem dyskwalifikuja auto bo na parujacej lampie dojade do domu ale juz walnietym rozrzadem tudziez pompa wody nie...

Napisano

> Bo osłuchania polega na odpaleniu zimnego silnika po całonocnym postoju. 1 dnia przegląd, 2 poranne

> odpalenie i 3 dnia poranne odpalenie.

> To dobrze, że się Wam fiaciki nie psują

Buahahahah o stary kladziesz mnie lopaty waytogo.gif a ze stilowcow sie smieja ,ze nie startuja bez kasowania bledow z kompa a tu prosze gofera trzeba rano osluchac hahaha.gif

Moze jeszcze kalamidki przesmarowac ?

Napisano

> Buahahahah o stary kladziesz mnie lopaty a ze stilowcow sie smieja ,ze nie startuja bez kasowania

> bledow z kompa a tu prosze gofera trzeba rano osluchac

> Moze jeszcze kalamidki przesmarowac ?

A przepraszam co jest śmiesznego w tym że chcą posłuchać zimnego silnika? I w jaki inny magiczny sposób można zdiagnozować problemy na zimnym silniku?

Napisano

Masz jakieś problemy czytaniem i logicznym myśleniem?

Kwestia rozrządu urosła do jakiejś histerii i ludziom się nagle wydają, ze coś jest nie tak, a tak naprawdę wszystko działa jak należy. To jest loteria z tym rozrządem. Ale zanim się rozleci, to przez tysiące kilometrów daje znać o sobie, więc trzeba być chyba głuchym, żeby nie zauważyć, że jest już padnięty.

A słyszałeś o problemach z rozrządami w innych turbobenzynach?

Napisano

> A przepraszam co jest śmiesznego w tym że chcą >posłuchać zimnego silnika? I w jaki inny magiczny

> sposób można zdiagnozować problemy na zimnym >silniku?

Twoja mama/zona/siostra ,tez osluchuje silnik ???

Napisano

> Masz jakieś problemy czytaniem i logicznym myśleniem?

> Kwestia rozrządu urosła do jakiejś histerii i ludziom się nagle wydają, ze coś jest nie tak, a tak

> naprawdę wszystko działa jak należy. To jest loteria z >tym rozrządem.

Super fura waytogo.gif czli loteryjnie mam jechac do Chorwacji na wakacje moze zaraz sie rozsypie silnik - REWELACJA!!!

>Ale zanim się rozleci,

> to przez tysiące kilometrów daje znać o sobie, więc ?>trzeba być chyba głuchym, żeby nie

> zauważyć, że jest już padnięty.

I dasz sobie reke uciac ,ze tylko wtedy i wtedy padnie rozrzad ?

> A słyszałeś o problemach z rozrządami w innych >turbobenzynach?

Ford - neg

Renault - neg

Fiat - neg

Napisano

> A przepraszam co jest śmiesznego w tym że chcą posłuchać zimnego silnika? I w jaki inny magiczny

> sposób można zdiagnozować problemy na zimnym silniku?

Tego użytkownika wszystko ucieszy, a że to normalna procedura bo tylko wtedy można ocenić pracę napinacz i łańcucha, to co z tego skoro można się pośmiać i podnieść na duchu zlosnik.gif

Napisano

Dobrze, że setki tysięcy ludzi, którzy co roku kupują TSI nie mają takich problemów jak ty. Lepiej pomyśl ile może się posypać w Twoim fiacie i statystycznie dużo częściej się sypie zlosnik.gif

Napisano

Quote:

to normalna procedura bo tylko wtedy można ocenić pracę napinacz i łańcucha


Przeczytaj to 3 razy i zastanow sie nad normalnoscia tej procedury hehe.gif

Moze jeszcze prosba o pozwolenie na start od wiezy z Wolfsburga ???

Napisano

> Dobrze, że setki tysięcy ludzi, którzy co roku kupują TSI >nie mają takich problemów jak ty.

Ja wsiadam,odpalam i jade a w tsi trzeba jeszcze zrobic procedure rozruchowa hehe.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.