Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co stało się z tymi tarczami i klockami ?

Featured Replies

Napisano

Auto jak w podpisie: Skoda Fabia 1.4 16V (101KM), styl jazdy spokojny, głównie po mieście, na noc zaciągany hamulec ręczny. Auto prowadzi się normalnie, podczas hamowania nie dzieje się nic niepokojącego. Ostatnio zaniepokoił mnie taki widok:

286083432-DSCF3092.JPG

286083432-DSCF309012.JPG

286083432-DSCF3086.JPG

Właściwie wszystkie tarcze (zarówno z przodu i tyłu) wyglądają tak samo.

I teraz moje pytania:

- czy taki stan tarcz/klocków wpływa na bezpieczeństwo poruszania się ?

- czy taki ich stan kwalifikuje je do wymiany ?

- czy wymieniać cały komplet, tj. klocki + tarcze, czy może same klocki i patrzeć co się stanie ? niewiem.gif

Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość 20.GIF

post-28955-14352516749682_thumb.jpg

Napisano

> Auto jak w podpisie: Skoda Fabia 1.4 16V (101KM), styl jazdy spokojny, głównie po mieście, na noc

> zaciągany hamulec ręczny. Auto prowadzi się normalnie, podczas hamowania nie dzieje się nic

> niepokojącego. Ostatnio zaniepokoił mnie taki widok:

> Właściwie wszystkie tarcze (zarówno z przodu i tyłu) wyglądają tak samo.

> I teraz moje pytania:

> - czy taki stan tarcz/klocków wpływa na bezpieczeństwo poruszania się ?

> - czy taki ich stan kwalifikuje je do wymiany ?

> - czy wymieniać cały komplet, tj. klocki + tarcze, czy może same klocki i patrzeć co się stanie ?

> Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość

Pewnie jeździć można ale skuteczność hamowania jest troszkę mniejsza. Wygląda mi to na problem z zaciskami. Nie widzę innej opcji jak wymiana całości tj. klocki + tarcze. Oczywiście nie już, teraz ale sugerowałbym zrobić to w niedalekiej przyszłości. Tarcze wyglądają już na całkiem mocno "zjechane" ok.gif

Napisano

no i oczywiście zaciski do czyszczenia/regeneracji

Napisano

ciekawe zjawisko, tarcza wyglada jakby była nadgryziona przez rdze hmm.gif

Napisano

> ciekawe zjawisko, tarcza wyglada jakby była nadgryziona przez rdze

Tania tarcza jest nadgryziona przez tanie klocki! Rdza ma tutaj najwyżej kilka głosów na sto!

Napisano

zaciski do czyszczenia/regeneracji oraz tarcze i klocki do wymiany... i nie polecam jeździć na takich bo hamowanie kiepskie może być...

ps. ciesz się, że tak nie masz

96fa727ea0165cf9m.jpg

Napisano

To jest efekt wchodzenia rdzy od rantu tarczy. Znany mi problem w wielu autach, gdzie nie było malowanych tarcz.

Napisano

codziennie prawie takie tarcze sie widzi, tak sie dzieje po tym jak auto postoi trochę i zacznie sie jeździć albo głownie z powodu niedomagania zacisków, tarcze i klocki do wymiany, zacisk odkręcić i wyjąc tłoczek, wymienić gumki, jarzma oczyścić, posmarować wszystko i bangla grinser006.gif

Napisano

Zmień klocki, tarcze pomierz czy nie starczy przetoczyćb o przy spokojnym stylu jazdy starczą na długo i wina leży po stronie spokojnego stylu jazdy.

U mojego szwagra ojca tarcze co trzy lata wyglądają identycznie bo on nie hamuje praktycznie tylko silnikiem powolutku i tylko 60 na godzine

Napisano

> Auto jak w podpisie: Skoda Fabia 1.4 16V (101KM), styl jazdy spokojny, głównie po mieście, na noc

> zaciągany hamulec ręczny. Auto prowadzi się normalnie, podczas hamowania nie dzieje się nic

> niepokojącego. Ostatnio zaniepokoił mnie taki widok:

> Właściwie wszystkie tarcze (zarówno z przodu i tyłu) wyglądają tak samo.

Korozja tarcz. Samochód jak rozumiem głównie stoi, czasem trochę pojeździ?

> I teraz moje pytania:

> - czy taki stan tarcz/klocków wpływa na bezpieczeństwo poruszania się ?

Dla purystów to WSZYSTKO wpływa na bezpieczeństwo. Włącznie (a raczej na czele) z brakiem skórzanej tapicerki.

A tak na serio - wszstko zależy od sposobu eksploatacji. Jeżeli głównie miejska - IMO nie.

Na pewno jakbyś robił pomiar hamowania ze 100+ do zera to odczujesz róznicę.

> - czy taki ich stan kwalifikuje je do wymiany ?

Raczej tak, jeżeli chcesz nie mieć tej korozji.

> - czy wymieniać cały komplet, tj. klocki + tarcze, czy może same klocki i patrzeć co się stanie ?

Z tarczami niestety

.

> Pozdrawiam i proszę o wyrozumiałość

Proszę :-)

Napisano

> Zawsze się daje nowe tarcze i nowe klocki?

Nie.

Ale w tym przypadku jak dasz nowe klocki to je od razu doprowadzisz do takiego samego stanu jak stare. Więc nie ma sensu.

Napisano

ja się wyłamię

osobiście pojechałbym na stację diagnostyczną tam gdze robię badania techniczne i sprawdził u nich hamuce. Jeśłi siła hamowania by mieściła się jeszcze w normie, zostawiłbym wszystko jak jest (ewetualnie przczyscił i przesmarował zaciski)

taki stan tarcz niczemu nie zagraża, poza tym, że siła hamowania będzie nieco mniejsza (mniejsza, ale być może jeszcze w normie)*

*no chyba, że nagle chcesz zmienić swój styl jazdy o 180%, to wtedy wymieniaj.

Napisano

> zaciski do czyszczenia/regeneracji oraz tarcze i klocki do wymiany... i nie polecam jeździć na

> takich bo hamowanie kiepskie może być...

> ps. ciesz się, że tak nie masz

U mnie było jeszcze gorzej. Ale znajomy przetoczył tarcze , założyłem nowe klocki i jest gitara.

Napisano

> Nie.

> Ale w tym przypadku jak dasz nowe klocki to je od razu doprowadzisz do takiego samego stanu jak

> stare. Więc nie ma sensu.

Trochę inaczej - tu problemem są tarcze (a konkretnie ich korozja), a nie klocki. Wymiana samych klocków IMO jeszcze bardziej pogorszy sprawę, bo nie będą one dostosowane do tych "himalajów" na tarczach.

A i proponowane niżej przetaczanie IMO nie przejdzie.

ZTCP to na tarczy wentylowanej zużyciu nominalnemu podlega chyba po 2 mm na stronę (nowa vs "do wymiany") - jak dla mnie to tam trzeba więcej zebrać, żeby toto wyrównać - może się okazać, że po takim zabiegu tarcze będą poniżej minimów i polecą w kierunku śmietnika.

Niedrogi zamiennik (bo i tak prędzej zgnije niż się zużyje) i ognia-naprzód.

Napisano

> To jest efekt wchodzenia rdzy od rantu tarczy. Znany mi problem w wielu autach, gdzie nie było

> malowanych tarcz.

dokładnie tak, jeśli się nie jeździ za wiele a najgorzej parkuje na trawie, to rdza będzie wcinała szybciej niż tarcza się zużywa. A najgorsze jest, że rdza jest twardsza od okładziny klocka i nowy klocek się wyżłobi zamiast "zetrzeć rdzę"

Przerabiałem u siebie identyczny stan, zakończyło się na nowych tarczach i klockach. ps. komu chce się toczyć gdy komplet tarcz potrafi kosztować ok 200 zł ?

Napisano

Zanieczyszczony zacisk, mało jeżdżący samochód oraz zbyt łagodne obchodzenie się z hamulcem.

Aby tarcza i klocki współpracowały całą swoją powierzchnią to trzeba po prostu deptać na hamulec.

Nie mówię, że cały czas ale co kilka, kilkanaście hamowań i oczywiście gdy warunki na to pozwalają, nacisnąć na pedał tak żeby koła były na granicy przyczepności.

Nawet w takim samochodzie jak Fiat Uno, gdzie hamulce są bardzo podatne na tego typu przypadłość, to ten sposób pomaga.

Nie oszczędzaj hamulców. Raz, że będziesz miał wzorowo zużywające się tarcze i klocki, a dwa, że będziesz miał bardziej skuteczniejsze hamulce.

Napisano

Widziałem już takie tarcze. Zaczeło się od rantu od góry i stopniowo rdza przemieszczała się w dół. Ogólnie pół tarczy tylnej było skorodowane w ciągu pół roku. Nadmieniam, iż osoba której to się stało codziennie jeździła samochodem normalnie hamując itd, itp, więc nie ma wpływu czy auto stoi czy nie. Podsumowując prędzej czy później kolega musi wymienić tarcze ponadto warto dokładniej przy wymianie zapoznać się ze stanem klocków.

Napisano

W mojej zacnej Felicii, kiedy ją kupiłem, miałem jeszcze gorzej zardzewiałe tarcze. A ponieważ Skodzina była mało jeżdżona i tarcze nie były zużyte to ich nie wymieniałem.

Zdemontowałem je, solidnie potraktowałem je wirującą szczotą drucianą napędzaną silnikiem trójfazowym, potem wyrównałem papierem ściernym.

Założyłem do samochodu, do tego nowe klocki i nie oszczędzałem hamulców. Nie mam żadnych problemów z hamulcami, błyszczą się całą powierzchnią cierną, hamują rewelacyjnie - jak na Felicię. Niedawno założyłem nowe klocki i wszystko hula jak trzeba.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie,

podjechałem z tymi tarczami do warsztatu, który jest przy stacji kontroli pojazdów. Popatrzyli i powiedzieli, żeby jeszcze na tym pojeździć, bo tarcze i klocki są jeszcze dość grube. Dodatkowo auto było na pomiarze siły hamowania i hamuje równo, z odpowiednią siłą.

Co do sposobu użytkowania auta to jest jeżdżone codziennie, średnio 40 km po mieście. Styl jazdy faktycznie spokojny, dużo hamowania silnikiem, nawet w trasie bardzo rzadko auto przekracza 100km/h.

Na razie zostawiam to jak jest, postaram się od czasu do czasu mocniej zahamować i będę obserwował, czy nie zmniejsza się powierzchnia hamująca tarcz.

Dziękuję wszystkim za porady i udział w dyskusji 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.