Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

4 zawory na gar, turbina. Bierze olej. Normalne?

Featured Replies

Napisano

Mówimy o aucie z profilu, 2.0 TDI. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Zależy ile bierze

Nie wiem, zajrzałem po przejechaniu siedmiu tysięcy km. rotfl.gif Wcześniej po prostu był olej ale nie pamiętam ile. rotfl.gif

Napisano

> Mówimy o aucie z profilu, 2.0 TDI.

normalne

potrfi wcignac nawet ok 2 litrów na 10 000 km

Napisano

> Mówimy o aucie z profilu, 2.0 TDI.

Ten silnik ma normę litra na 1000km. Znam takie które jedzą. Oraz takie które kapki nie wezmą.

Jak wziął litra na 7000km to ten silnik nie je oleju wink.gif

Napisano
  • Autor

> normalne

> potrfi wcignac nawet ok 2 litrów na 10 000 km

To by się mniej więcej zgadzało. zlosnik.gif

Napisano

> normalne

> potrfi wcignac nawet ok 2 litrów na 10 000 km

i to jest normalne boje_sie.gif?

Jako były i teraźniejszy właściciel najgówniańszych samochodowych szitóf na "F" (dwie F rancuskie renófki i dwa F iaty)

NIGDY nie stwierdziłem zużycia większego niż 1/4 skali na bagnecie na 15kkm, czyli bez dolewki między wymianami. Gdyby mi silnik spalał 1l oleju na 5kkm, to uznałbym, że jest zepsuty. palacz.gif

Napisano

> i to jest normalne ?

> Jako były i teraźniejszy właściciel najgówniańszych samochodowych szitóf na "F" (dwie F rancuskie

> renófki i dwa F iaty)

> NIGDY nie stwierdziłem zużycia większego niż 1/4 skali na bagnecie na 15kkm, czyli bez dolewki

> między wymianami. Gdyby mi silnik spalał 1l oleju na 5kkm, to uznałbym, że jest zepsuty.

Bardzo, bardzo, bardzo mało widziałeś.

Chlipanie oleju w doładowanym silniku jest NORMALNE.

Powiem więcej - bardzo mocno zależy od sposobu eksploatacji.

Przykład prosty - 1,5 dCi w Kangoo.

Użytkownik 1 zrobił ok 5kkm po autostradach i drogach szybkiego ruchu.

Nie stwierdzono ubytku oleju.

Użytkownik 2 zrobił 8 kkm, ale w jeździe podmiejskiej - zżarło olej z max do min.

TEN SAM SAMOCHÓD - w sensie, że ten sam egzemplarz.

Obydwaj użytkownicy z raczej lekką nogą.

Napisano

> Przykład prosty - 1,5 dCi w Kangoo.

> Użytkownik 1 zrobił ok 5kkm po autostradach i drogach szybkiego ruchu.

> Nie stwierdzono ubytku oleju.

> Użytkownik 2 zrobił 8 kkm, ale w jeździe podmiejskiej - zżarło olej z max do min.

> TEN SAM SAMOCHÓD - w sensie, że ten sam egzemplarz.

> Obydwaj użytkownicy z raczej lekką nogą.

ten sam samochod ten sam kierowca niezaleznie od tego gdzie i jak albo glaskany albo katowany zawsze obywal sie bez dolewek oleju miedzy wymianami czyli co 20 kkm lub co rok

Napisano

> Bardzo, bardzo, bardzo mało widziałeś.

> Chlipanie oleju w doładowanym silniku jest NORMALNE.

Sporo osób to potwierdza...

mi zawsze po wymianie bardzo mało wlewają, mam pewne układy że tego typu przegląd olejowy robię praktycznie za free (troche ponad minimum, znacznie mniej niż połowa miarki), w późniejszym czasie dostaje bonusem butle oleju na "dolewki"...

Aktualnie drugi raz musiałem dolać olej pomiędzy wymianami, dolewam go dosłownie 2-3 setki i planuję dojechać do następnej wymiany, gdyby był zalany do max to nie byłoby potrzeby dolewania... ale potwierdza to tezę o znikaniu oleju.

Silnik VAG 1,9 TDI ATD - mega polecam, polubiłem ten niepozorny silniczek...

Napisano

> ten sam samochod ten sam kierowca niezaleznie od tego gdzie i jak albo glaskany albo katowany

> zawsze obywal sie bez dolewek oleju miedzy wymianami czyli co 20 kkm lub co rok

I jeszcze tylko jedno pytanie - JAKI silnik.

Bo wiesz - w n/a benzynie, jeśli pojawiać się zaczyna konieczność dolewek, to zwykle jest to jeden z pierwszych sygnałów, że wkrótce silnik zaśpiewa "gooodbyyyyeeeeee my loooooveee, gooodbyyyyeeeeeee"

Napisano

> I jeszcze tylko jedno pytanie - JAKI silnik.

> Bo wiesz - w n/a benzynie ...

2.0 TDi na benzynę - dobre ...

Napisano

mi cbab nie bierze nic. ale Tdi z reguły troche sobie siorpały, szczególnie te ostro traktowane smile.gif

może i mój zacznie.

Napisano

> 2.0 TDi na benzynę - dobre ...

Ale o co Ci chodzi? O to, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

Napisano

> Silnik VAG 1,9 TDI ATD - mega polecam, polubiłem ten niepozorny silniczek...

W porownaniu do silnikow konkurencji to ja bym go nawet za darmo nie chcial. Chociazby przez kulture pracy.

Napisano

> Ale o co Ci chodzi? O to, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

Oj daj spokój.

Kolega chciał strzelić błyskotliwą ripostą, a wyszło jak zwykle...

Nie kop pana, bo się zgrzejesz :-)

Napisano

> mi cbab nie bierze nic.

musisz bardzo delikatnie jeździć smile.gif

silnik z turbosprężarką, dynamicznie obsługiwany, musi brać olej, i już zlosnik.gif

Napisano

> musisz bardzo delikatnie jeździć

> silnik z turbosprężarką, dynamicznie obsługiwany, musi brać olej, i już

ne- fordy np nie biorą - ani 1.8tdci nie brał mi, ani teraz 1.4tdci.

Z kolei 1.9tdi dosc duzo sobie łyka, ale nie tyle łyka co przez odme wysmarkuje - ten typ tak juz ma smile.gif

Napisano

> Ale o co Ci chodzi? O to, że nie potrafisz czytać ze zrozumieniem?

O to, że opowiadanie o benzynie w wątku o 2.0 TDI to trolowanie zwykłe jest ... wystarczyło ze zrozumieniem 1 post przeczytać, żeby wiedzieć o co chodzi.

Napisano

> Oj daj spokój.

> Kolega chciał strzelić błyskotliwą ripostą, a wyszło jak zwykle...

> Nie kop pana, bo się zgrzejesz :-)

"Nie dyskutuje się z Sibujem, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu , a potem pokona doświadczeniem" EOF

Napisano

> A doładowana benzyna także musi / lubi / jest stworzona do połykania oleum?

Każdy doładowany silnik będzie miał tendencję do niewielkiego gubienia oleju.

Odpowiedzialne za to są uszczelnienia turbosprężarki - tam nie masz typowych oringów itp gumowych uszczelek. Turbo się "samouszczelnia" - masz labiryntowe uszczelnienie, które pod wpływem ciśnienia i obrotów powoduje, że olej nie sika strumieniem.

ALE - minimalny wyciek, czy raczej zapocenie będzie normalne.

Jak mocniej łychujesz, to przekłada się to na widoczne na bagnecie zużycie oleju, czasem skutkujące koniecznością dolewki.

Napisano

> normalne

> potrfi wcignac nawet ok 2 litrów na 10 000 km

To jest bardzo dobry wynik. Skoda twierdzi że 0,5 l oleju na 1000 km jest normą i klient nie ma prawa skorzystać z gwarancji.

Roomster 1.4 TDI którego oddałem na remont silnika po 67 kkm wg. ich wyliczeń spalał niecałe 0,5 l na 1000 km, co daje między wymianami co 15 kkm 7,5 l oleju hehe.gif

Paranoja, ale w normie się mieści facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> "Nie dyskutuje się z Sibujem, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu , a potem pokona

> doświadczeniem" EOF

Popatrz no...

Jak szybciutko siadła Ci argumentacja...

Napisano

A czy wielkość / wydajność turbosprężarki ma jakiś konkretny wpływ na ilość znikającego oleju?

Czy jedynie ciśnienie na jakim pracują?

Napisano

> I jeszcze tylko jedno pytanie - JAKI silnik.

> Bo wiesz - w n/a benzynie, jeśli pojawiać się zaczyna konieczność dolewek, to zwykle jest to jeden

> z pierwszych sygnałów, że wkrótce silnik zaśpiewa "gooodbyyyyeeeeee my loooooveee,

> gooodbyyyyeeeeeee"

Z tym akurat bym się kłócił. To że silnik zużywa więcej niż kieliszek oleju na tysiąc km to nie zawsze znak że umiera.

Napisano

> A czy wielkość / wydajność turbosprężarki ma jakiś konkretny wpływ na ilość znikającego oleju?

> Czy jedynie ciśnienie na jakim pracują?

Wpływ ma np obecność katalizatora. Jego brak potrafi mocno przyspieszyć dzień w którym turbo umrze.

Sama wielkość turbo ma stosunkowo małe znaczenie - większe ma np ciśnienie oleju smarującego łożysko.

Również sposób chłodzenia turbo i ewentualna obecność chłodnicy oleju ma znaczenie. Znaczenie ma też sam olej jaki lejemy...

Napisano

> Z tym akurat bym się kłócił. To że silnik zużywa więcej niż kieliszek oleju na tysiąc km to nie

> zawsze znak że umiera.

czytamy:

Jeden z pierwszych objawów

Przywróć mi wiarę w człowieka i nie zmuszaj do tłumaczenia jak tej łaciatej na miedzy.

Napisano

> musisz bardzo delikatnie jeździć

> silnik z turbosprężarką, dynamicznie obsługiwany, musi brać olej, i już

Do T-Jeta raz dolałem oleju. Po ostatniej zimie wymagał dolania 0.3 litra. Może mrozy na to miały wpływ. hmm.gif Poza tym nigdy nie dolewałem między wymianami, zawsze poziom jest na max. Ale być może ten silnik nie jest "dynamicznie obsugiwany". Zależy co dla kogo znaczy dynamicznie zlosnik.gif

Napisano

> Wpływ ma np obecność katalizatora. Jego brak potrafi mocno przyspieszyć dzień w którym turbo umrze.

Ściślej - nie katalizator, tylko opór na wydechu.

Jeżeli wytniesz katalizator, to nie ma (odpowiedniego) ciśnienia na wydechu, spaliny schodzą za szybko i turbosprężarka się rozkręca (wchodzi na zbyt wysokie w stosunku do założeń obroty) i może się zrobić BACH.

> Sama wielkość turbo ma stosunkowo małe znaczenie - większe ma np ciśnienie oleju smarującego

> łożysko.

Nie no, co do zasady można wysnuć założenie, że im większa locha tym większa powierzchnia, z której sączy się olej, ale to takie luźne założenie i nie przysysałbym się do niego kurczowo.

Napisano

> czytamy:

> Jeden z pierwszych objawów

> Przywróć mi wiarę w człowieka i nie zmuszaj do tłumaczenia jak tej łaciatej na miedzy.

Sa silniki, ktore beda braly olej bo tak zostaly skonstruowane grinser006.gif

Oczywiscie nie w ilosciach 1ltr/1000km wink.gif

Napisano

> Sa silniki, ktore beda braly olej bo tak zostaly skonstruowane

> Oczywiscie nie w ilosciach 1ltr/1000km

No dokładnie.

Tym niemniej NADMIERNY pobór oleju jest jednym z pierwszych objawów "gudbaj-maj-lofff...".

Pytanie - co to znaczy "NADMIERNY", bo to - nomen omen - całkiem PŁYNNE pojęcie :-)

Napisano

Fakt w układzie katalizatora brak, jednakże czy dobre policzenie układu wydechowego może taki proces spowolnić?

Oczywiście chłodnica oleju jest i to nawet większa trochę od zakładanej seryjnie przy danej jednostce.

Chłodzenie turbo dodatkowo "płaszczem wodnym". Olej oczywiście przystosowany do pracy trochę bardziej wytężonej (Motul, Xado).

Napisano

> Mówimy o aucie z profilu, 2.0 TDI.

Dla paździerza z 500 kkm i deptaniem po oporach to nie dziwne. Dla nówki i kapelusza za kierownicą to po porostu jakaś usterka. Normy typu 1 litr na 1000km to tylko dupokrytki dla producentów . Określ ciut wiecej zmiennych które maja wpływ na to branie. Jak już poprzednicy słusznie zauważyli turbo żyje , turbo pije. Olej też. Alc co za dużo to i koń nie pociągnie. Jak wyżłopie litr na 10 tysiaków to nawet kaca nie będzie. Jak wyżłopie litr na tysiaka to niedługo delirium a potem mogiła i silnik na złom

Napisano

> normalne

> potrfi wcignac nawet ok 2 litrów na 10 000 km

przy takim zużyciu to chyba już turbina sra olejem icon_eek.gif

Napisano

> i to jest normalne ?

> Jako były i teraźniejszy właściciel najgówniańszych samochodowych szitóf na "F" (dwie F rancuskie

> renófki i dwa F iaty)

> NIGDY nie stwierdziłem zużycia większego niż 1/4 skali na bagnecie na 15kkm, czyli bez dolewki

> między wymianami. Gdyby mi silnik spalał 1l oleju na 5kkm, to uznałbym, że jest zepsuty.

dokładnie , w jtd bym szukał przyczyny usterki - czyli turbosprężarka

Napisano

Mój obecny Fiat "żre" 0,3 litra oleju na 10 000km, poprzedni 1,4T brał podobnie.

Napisano

> dokładnie , w jtd bym szukał przyczyny usterki - czyli turbosprężarka

JTD

Jak

Tym

Dojechać

:-)

Napisano

> przy takim zużyciu to chyba już turbina sra olejem

Jeżeli nie wali na zewnątrz - nic szczególnego nie zauważysz.

Napisano

> JTD

> Jak

> Tym

> Dojechać

> :-)

hehe , ale jakoś jeździ wink.gif , na ciepłym silniku regularnie but do 4tys rpm - co by sie geometria nie zapiekła zlosnik.gif , i pomiędzy wymianami oleju co 15 tys km bez dolewek

Napisano

> Jeżeli nie wali na zewnątrz - nic szczególnego nie zauważysz.

a jeżeli że wali strona zimna turbiny , dolotem do silnika , to przy spalaniu biały dym chyba będzie

Napisano

> a jeżeli że wali strona zimna turbiny , dolotem do silnika , to przy spalaniu biały dym chyba

> będzie

Ale jak dobrze wali.

Przy spalaniu na poziomie litr na dychę - w życiu nic nie będzie.

Napisano

> Dym dymem, a czy wydech nie będzie wtedy bardziej osmolony jak tylko w sadzy?

Słuchaj, cieżko jest powiedzieć.

Źródeł wycieku i jego intensywności może być wiele.

Jeżeli np turbosprężarka popuszcza gorącą stroną, to będziesz mieć olej w wydechu (tłustą maź na rurze) Ale reguły nie ma, bo ja np miałem kiedyś furę, która fajdała pod siebie olejem z uszczelniacza wału korbowego, ale tylko podczas jazdy.

Efekt był taki, że tył wokół rury był obejsrany w oleju (szło tą stroną, po której był wydech) - pozornie; turbo. A tu zonk.

Enyłej - wszystko zależy od konkretnego przypadku i poza zupełnie ewidentnymi przypadkami - nie ma jasnych u prostych objawów.

Zużycie na poziomie litra na 10k to praktycznie żadne zużycie i nic nie zobaczysz w objawach zewnętrznych.

Nooo, chyba, że szczy pod siebie, to wtedy istotnie, będzie widać.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.