Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[Zdanie egzaminu na kat. A z AK] Jazda po ósemce

Featured Replies

Napisano

Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce? Dotychczas przejezdzilem ok. 10h natomiast wciaz mam problemy z tym cwiczeniem.

Jak narazie najlepsze efekty mam stosujac ponizsze techniki:

- jazda na jedynce bez gazu, bez uzywania sprzegla ani hamulcow

- jazda jak najblizej zewnetrznej linii

- przy wchodzeniu w łuki dociazenie zewnetrznego podnozka i skrecanie / operowanie kierownica przy uzyciu reki po wewnetrznej stronie łuku.

Problem ktory mam to ze wchodząc w łuk nie zawsze starcza mi promienia skretu zlosnik.gif czego nastepstwem jest skrecona do oporu kierownica i nastepnie utrata rownowagi skutkujaca podparciem sie but.gif

Bede wdzieczny za Wasze spostrzezenia / rady w tym temacie ok.gif

Napisano

Jaki motocykl? Jeździłem na kilku i nie było żadnego problemu ze skrętem, jeżeli promień skrętu jest za duży trzeba pojechać szybciej i bardziej złożyć motocykl.

Napisano

> Problem ktory mam to ze wchodząc w łuk nie zawsze starcza mi promienia skretu czego nastepstwem

> jest skrecona do oporu kierownica i nastepnie utrata rownowagi skutkujaca podparciem sie

> Bede wdzieczny za Wasze spostrzezenia / rady w tym temacie

Ćwicz wyczucie gazu.

Mnie się chyba YBRką lepiej jeździło po ósemce, kiedy dociążone było przednie koło.

Napisano
  • Autor

> Jaki motocykl? Jeździłem na kilku i nie było żadnego problemu ze skrętem, jeżeli promień skrętu

> jest za duży trzeba pojechać szybciej i bardziej złożyć motocykl.

Motocykl to Yamaha YBR 250.

Co do dodawania gazu - tez mi sie wydawalo ze to moze byc jakies rozwiazanie natomaist w praktyce jest to o tyle trudne ze motocykl wtedy mocno szarpie co moze spowodowac utrate rownowagi.

Jeszcze dodam ze ósemke robie na jedynce, z opisów w necie wyczytałem ze niektorzy sugeruja robic na dwójce właśnie zeby motocykl byl mniej nerwowy w zakresie reakcji na gaz natomiast przynajmniej w przypadku tych egzemplarzy ktorymi ja jezdze (jest ich chyba 5) zupelnie nie wchodzi to w rachube - motocykl prycha, nie idzie a na łuku przewaznie gasnie.

Dzisiaj wieczorem mam kolejne 2h jazd - dawajcie swoje uwagi to jutro napisze ktore okazaly sie cool.gif a ktore facepalm%5B1%5D.gifgrinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Ćwicz wyczucie gazu.

> Mnie się chyba YBRką lepiej jeździło po ósemce, kiedy dociążone było przednie koło.

Tzn. mam mocniej naciskac rekoma na kierownice?

Napisano

> Dzisiaj wieczorem mam kolejne 2h jazd - dawajcie swoje uwagi to jutro napisze ktore okazaly sie a

> ktore

Ciężko coś doradzić, ybr jeździ się na 1 bez gazu, przednie kolo blisko zewnętrznej linii, musi się udać smile.gif

Napisano

> Tzn. mam mocniej naciskac rekoma na kierownice?

Raczej usiąść bliżej, ręce luźne.

Ale nie mam pojęcia, czy to się sprawdza - mnie się wydawało, że jest lepiej - musisz spróbować grinser006.gif

Napisano

Pewnie szkoła z tych, gdzie dają motocykl i rób sobie ósemki... icon_rolleyes.gif

Generalnie to po prostu trzeba ćwiczyć. Jak motocykl się kładzie do środka to trzeba odrobinę gazu dodać i puścić dopiero gdy wyjedziesz na prostą. To dosyć trudna technika na początek.

Jest jeszcze jedna uwaga odnośnie robienia ósemek i w ogóle jazdy po zakrętach: nie patrz bezpośrednio na drogę przed przednim kołem, tylko patrz tam gdzie masz jechać, czyli jak wjedziesz w ten "zakręt" w ósemce to twój wzrok ma być już prawie na wylocie, na tej prostej ok.gif Niby taka prosta rzecz, teoretycznie nie powinna mieć wpływu na jazdę, a jednak wtedy mi moto samo się na tej ósemce układało cool.gif

Napisano

> Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce? Dotychczas przejezdzilem ok. 10h

> natomiast wciaz mam problemy z tym cwiczeniem.

> Jak narazie najlepsze efekty mam stosujac ponizsze techniki:

> - jazda na jedynce bez gazu, bez uzywania sprzegla ani hamulcow

> - jazda jak najblizej zewnetrznej linii

> - przy wchodzeniu w łuki dociazenie zewnetrznego podnozka i skrecanie / operowanie kierownica przy

> uzyciu reki po wewnetrznej stronie łuku.

> Problem ktory mam to ze wchodząc w łuk nie zawsze starcza mi promienia skretu czego nastepstwem

> jest skrecona do oporu kierownica i nastepnie utrata rownowagi skutkujaca podparciem sie

> Bede wdzieczny za Wasze spostrzezenia / rady w tym temacie

Jeżeli YBR nie idzie z wolnych, to znaczy, że wolne ma za wolne.

Natomiast najłatwiej jest jechać techniką:

Lekko gaz.

Półsprzęgło.

Lekko tylny hamulec.

Prędkość kontrolujesz tylnym h-cem.

W ten sposób motocykl "bardziej chce" jechać do przodu niż do gleby.Przy odrobinie wprawy można zejść do prędkości okołozerowych.

Wada zasadnicza - jeżeli YBR-ka nie jest DOBRZE zadbana, to strrrrasznie łapa puchnie od sprzęgła (twardo chodzi).

Tak jak powiedzieli przedpiszcy - jedziesz tam, gdzie patrzysz. Jak patrzysz na glebę, to...

Napisano

> Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce?

Potrafisz jeździć na rowerze? smile.gif

Pytam, bo ósemka na moto była dla mnie łatwa jak oddychanie.

Może Twój problem polega na tym, że na jednośladzie nie trzymasz równowagi. Niezależnie czy to moto czy rower?

Ja Ci żadnych wskazówek nie udzielę. Jedyny problem jaki miałem to początkowo z wyczuciem masy sprzętu. Przyzwyczajony do roweru czasem się oszukiwałem jak mi moto leciało na bok. Tylko ten problem zniknął po pierwszej godzinie na placu ok.gif

Napisano

> Tzn. mam mocniej naciskac rekoma na kierownice?

...tzn. że masz usiąść jak najbliżej zbiornika, odpowiednio ustawić stopy na podnóżkach - cofnąć, aby na podnóżku opierać się śródstopiem, a w zasadzie prawie palcami i przesunąć możliwie blisko moto, wtedy automatycznie będziesz mocniej ściskał moto i lepiej dociążał przód.

dodatkowo pamiętaj o tym, aby nie napinać ramion, ale też nie puszczać ich, żeby wisiały zlosnik.gif - podnieś zewnętrzny łokieć tak, aby na kierownicę naciskać zewnętrzna stroną śródręcza, a nie palcami ok.gif

Napisano

Łomatko - jak tak czytam, to się zastanawiam, jak mi się udało zdać kat. A na starym woschodzie bez przedniego hamulca i z niedziałającymi kierunkowskazami.... rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano

Moja rada spojrz sobie z boku jak ktos prawidlowo wykonuje 8mke. A reszta jak koledzy wyzej 1ka bez sprzegla ew pomoc tylnym heblem. Tak mi to szlo lajtowo na ybrce.Podstawa to tez prawidlowy tor jazdy Ale z tego co piszesz jest ok

Napisano

> Łomatko - jak tak czytam, to się zastanawiam, jak mi się udało zdać kat. A na starym woschodzie

> bez przedniego hamulca i z niedziałającymi kierunkowskazami....

...po prostu jesteś geniaaaalnyyyy zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Ba, szkoda że 17 lat temu....

ja 30 lat temu oslabiony.gif

Mój egzaminacyjny moto nawet migaczy nie miał. Plac posypany szlaką, dwa pachołki i tyle. Ważne, żeby nie zapomnieć łapy wyciagnąć przy skręcie zlosnik.gif

Zdawała ze mną kobita, ze wsi. Zdała samochód, ciagnik i zawołali ją na plac, żeby motor zdawała.

Nawet nie wiedziała, że mąż ją zapisał shocked.gif

Nie chciała zdawać, bo mówiła, że nigdy motorem nie jechała. To ją kursanci na motor posadzili, wbili jedynkę, pokazali jak ruszyć i przepyrtała kółeczko.

Egzamin zdany! hehe.gif

To były czasy, eh łezka się w oku kręci

Napisano

> To były czasy, eh łezka się w oku kręci

Heh, sąsiad (pokolenie moich rodziców) kiedyś opowiadał, jak zdawał "A" w wojsku - dali Mu "ruska" z koszem, ruszył do przodu, potem wsteczny i po egzaminie. rotfl.gif

Napisano

A gdzie kolega się patrzy jak robi zakrętaski ?

Napisano

> Heh, sąsiad (pokolenie moich rodziców) kiedyś opowiadał, jak zdawał "A" w wojsku - dali Mu "ruska"

> z koszem, ruszył do przodu, potem wsteczny i po egzaminie.

Pff, "C" zdawało sie na poligonie. Robiło się kółko na łące i egzamin zdany wink.gif

Napisano
  • Autor

> Jest jeszcze jedna uwaga odnośnie robienia ósemek i w ogóle jazdy po zakrętach: nie patrz

> bezpośrednio na drogę przed przednim kołem, tylko patrz tam gdzie masz jechać, czyli jak

> wjedziesz w ten "zakręt" w ósemce to twój wzrok ma być już prawie na wylocie, na tej prostej

> Niby taka prosta rzecz, teoretycznie nie powinna mieć wpływu na jazdę, a jednak wtedy mi moto

> samo się na tej ósemce układało

Dzięki za to, tutaj akurat musze sie poprawić, bo jak dotychczas chyba za bardzo wpatrywałem sie w przednie koło / linie ósemki.

Napisano
  • Autor

> Ja Ci żadnych wskazówek nie udzielę.

To przeproś i 30.GIF z wątku grinser006.gif

Napisano

> To przeproś i z wątku

przepraszam zlosnik.gif

P.S. tak mi jeszcze przyszło do głowy, że może tam jest jakiś problem z ciśnieniem w oponach? Na flaku nie jeździsz? smile.gif

Napisano

Witam.

Kilka rad na początek:

- poćwicz jazdę "ogólnie" po placu. Wyczuj maszynę. Przezwycięż strach przed położeniem maszyny w zakręcie. Dopóki silnik "ciągnie", trzeba się postarać, aby wyglebić.

- osobiście, ósemkę robiłem na jedynce, na półsprzęgle, prędkość regulowałem hamulcem, ewentualnie w krytycznych momentach dodawałem gazu, aby "postawić" maszynę. Czyli ósemka "w gazie" a nie na wolnych.

Nie bój się małych prędkości. Osobiście, zanim nauczyłem się kontrolować moto, spędziłem wiele godzin na placu pod supermarketem, ćwicząc przeciwskręt, nagłe zmiany kierunków, zawracanie. Wszystko przyjdzie z czasem. Nie można moto "sterować" siłą. Liczy się technika. Jak wyrobisz w sobie podstawowe odruchy:

- przeciwskręt

- balans ciałem

- praca gazem/hamulcami

Moto nawet najcięższe, będzie jechać tam gdzie chcesz, bez użycia siły i męczenia się/ walki.

Na początek, odżałować 100zł i kupić "Motocyklistę doskonałego..." wszystkie trzy książki. Jak przeczytasz, "zakumasz", zrozumiesz... wybierz się po "A Twist of the Wrist".

I najważniejsze, przestań szukać pomocy na forach, gdyż większość ludzi tutaj, pomimo, że w dobrej wierze udziela rady, ale wyprowadzi Cię na manowce.

Fizyka jest nie ubłagana, dla każdego taka sama, a ludzie mimo wszystko, potrafią opisywać to samo zjawisko, na wiele zgoła odmiennych sposobów.

ps. obecnie jest promocja w BukRower na "Przyspieszenie I i II + DVD" w cenie 80zł za komplet. Taniej nawet na allederogo nie znajdziesz, a warto ok.gif

Napisano

> Łomatko - jak tak czytam, to się zastanawiam, jak mi się udało zdać kat. A na starym woschodzie

> bez przedniego hamulca i z niedziałającymi kierunkowskazami....

Ja zdawałem na WSK125.....kierunki miała, zapytałem, czy mogę ich używać, usłyszałem "jak działają....nie działały hehe.gif

Na łeb dostałem białego orzecha, ale w ucho słuchawkę z łacznością z egzaminatorem zlosnik.gif

aha...19 lat temu zlosnik.gif

Napisano

Dla mnie najważniejsze było odpowiednie dociążanie zewnętrznego podnóżka (praktycznie tylko po tej stronie opierałem się dość mocno). Po drugie to naciskanie na kierownicę po wewnętrznej (de facto przeciwskręt).

Jeździłem na jedynce i na dwójce bez dodawania gazu i bez używania półsprzęgła (niektórzy egzaminatorzy nie pozwalaja na jazdę na półsprzęgle). W sumie lepiej mi się robiło na dwójce, ale lepiej wycwiczyć i na jedynce i na dwójce. Na egzanie oboroty mogą byc dość wysoko i na jedynce sie jedzie jak na dwójce w szkole. Na egzaminie robiłem na jedynce.

Napisano
  • Autor

> Dla mnie najważniejsze było odpowiednie dociążanie zewnętrznego podnóżka (praktycznie tylko po tej

> stronie opierałem się dość mocno). Po drugie to naciskanie na kierownicę po wewnętrznej (de

> facto przeciwskręt).

> Jeździłem na jedynce i na dwójce bez dodawania gazu i bez używania półsprzęgła (niektórzy

> egzaminatorzy nie pozwalaja na jazdę na półsprzęgle). W sumie lepiej mi się robiło na dwójce,

> ale lepiej wycwiczyć i na jedynce i na dwójce. Na egzanie oboroty mogą byc dość wysoko i na

> jedynce sie jedzie jak na dwójce w szkole. Na egzaminie robiłem na jedynce.

Dzięki, z tego co opowiadal instruktor na egzaminie w trakcie jazdy po ósemce jeśli ktoś chce moze jechac na półsprzegle natomiast trzeba uwazac aby nadmiernie nie uzywac hamulcow, szczegolnie noznego. Dochamowanie od czasu do czasu przed wejsciem w łuk jest ponoc ok, natomiast niedopuszczalna jest jazda caly czas na wcisnietym hamulcu. co latwo zaobserowac z uwagi na palace sie swiatlo stopu.

Napisano
  • Autor

> Na początek, odżałować 100zł i kupić "Motocyklistę doskonałego..." wszystkie trzy książki. Jak

> przeczytasz, "zakumasz", zrozumiesz... wybierz się po "A Twist of the Wrist".

Jestem w posiadaniu zarowno część I i II (co prawda pożyczone zlosnik.gif), natomiast na obecnym etapie jest to troche za wysoki poziom abstrakcji spineyes.gif

Napisano

jazda na hulajnoge, gaz - sprzęgło i tak bez końca, ósemka musi wyjść, jadąc na jedynce bez gazu trudniej utzrymywać równowagę do tego będzie szarpać

Napisano

> Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce? Dotychczas przejezdzilem ok. 10h

[...]

> Bede wdzieczny za Wasze spostrzezenia / rady w tym temacie

porzadnie sobie usiadz - jak mowil moj drugi instruktor (bo pierwszy dal motor i powiedzial ze jest ok stojac tylem do mnie i bajerujac jakas laske) masz miec 7punktow styku z motorem: stopy,kolana,dupa i rece. Zadnego szorowania kolanami, masz gniesc bak !

a potem powoli bez patrzenia na linie robilem 8 dookola pacholkow, potem patrzylem na linie - przednie kolo ~20cm od zewnetrznej linii, a potem dopiero krecenie lepetyna na zakretach i 'krzyzowce'.

i probowac do skutku wink.gif

edyta:

jesli chodzi o gaz i predkosc, jednym idzie lepiej na 1, innym na 2, niektorzy jada na polsprzegle, inni na hamulcu - musisz sam wybrobowac jak ci lepiej. Na kursie cwaniakowalem na 2, ale instruktor kazal mi jezdzic na zmiane jeden przejazd osemek na 1, kolejna na 2biegu... na egzaminie pojechalem na 2 i (chyba) najechalem na linie (a w kazdym razie egzaminator kazal powtorzyc), drugi przejazd przejechalem na 1 i jakos poszlo.

Napisano

> Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce? Dotychczas przejezdzilem ok. 10h

> natomiast wciaz mam problemy z tym cwiczeniem.

> Jak narazie najlepsze efekty mam stosujac ponizsze techniki:

> - jazda na jedynce bez gazu, bez uzywania sprzegla ani hamulcow

> - jazda jak najblizej zewnetrznej linii

> - przy wchodzeniu w łuki dociazenie zewnetrznego podnozka i skrecanie / operowanie kierownica przy

> uzyciu reki po wewnetrznej stronie łuku.

> Problem ktory mam to ze wchodząc w łuk nie zawsze starcza mi promienia skretu czego nastepstwem

> jest skrecona do oporu kierownica i nastepnie utrata rownowagi skutkujaca podparciem sie

> Bede wdzieczny za Wasze spostrzezenia / rady w tym temacie

Zmienić szkołę - ja 8 robiłem dopiero po 12h zajęć i może przez jakieś półgodziny. Szkoła powinna najpierw nauczyć Cię panowania nad motocyklem - wtedy 8 wyjdą same.

Napisano
  • Autor

> Zmienić szkołę - ja 8 robiłem dopiero po 12h zajęć i może przez jakieś półgodziny. Szkoła powinna

> najpierw nauczyć Cię panowania nad motocyklem - wtedy 8 wyjdą same.

Nawiazujac do wczesniejszej wypowiedzi w tym watku, skoro po godzinie jazdy po placu nie latales po ósemkach z zamkniętymi oczami to najpewniej podobnie jak ja jestes cienias z dysfunkcja rownowagi grinser006.gif

Co do zmiany szkoly to nie wykluczone ze to sie stanie i ew. jazdy dodatkowe / doszkalajace bede bral gdzie indziej, natomiast w obecnej szkole celem ukonczenia kursu musze wyjezdzic jeszcze 10h w zwiazku z czym chcialbym ten czas względnie produktywnie wykorzystac.

Napisano

mi chyba najlepiej mykało się na dwójce ok.gif w sumie zdawałem egzamin na jedynce (ósemkę) i na kursie również głównie walczyłem na pierwszym biegu (zarówno na kursie jak i na egzaminie motocykl miał dość wysokie obroty) ale najłatwiej i najpłynniej szło właśnie na drugim biegu ok.gif motocykl kula się płynniej, regulując w miarę konieczności sprzęgłem i gitara zlosnik.gif

Napisano

> Nawiazujac do wczesniejszej wypowiedzi w tym watku, skoro po godzinie jazdy po placu nie latales

> po ósemkach z zamkniętymi oczami to najpewniej podobnie jak ja jestes cienias z dysfunkcja

> rownowagi

> Co do zmiany szkoly to nie wykluczone ze to sie stanie i ew. jazdy dodatkowe / doszkalajace bede

> bral gdzie indziej, natomiast w obecnej szkole celem ukonczenia kursu musze wyjezdzic jeszcze

> 10h w zwiazku z czym chcialbym ten czas względnie produktywnie wykorzystac.

Źle mnie zrozumiałeś - ja pierwszy raz na oczy zobaczyłem 8 po 12h jazd. Przez cały kurs po 8 jeździłem maksymalnie godzinę.

Nie mówię z zamkniętymi oczami - robiłem w tym roku kurs w kulikowisku - przez 12 h na torze była nauka panowania nad motocyklem. Po tych godzinach po prostu wjeżdżałeś na 8 i wychodziła raczej bez większych problemów - ot po prostu ciasny zakręt.

Dla tego radzę pójść tam, gdzie powiedzą Ci co robisz źle, a co robić żeby było dobrze.

Napisano

Przyspieszenie I i II (A Twist of the wrist) na początek to za dużo.

Na początek motocyklista doskonały, tam są podstawy łopatologicznie, przystępnie wytłumaczone. MD jest pisany w postaci "zabawnych historyjek z morałem" oraz komentarzem co poszło nie tak. Mi pasował taki sposób opisywania, coś jak książki Sobiesława Zasady. Lekka, przyjemna lektura a wiedza sama wchodzi i zostaje. Keith Code to raczej tor, David Hough to jazda codzienna. Zawracanie, hamowanie itd. pisane dla ludzi, którzy nie chcę "wkuwać" suchych informacji.

Mi bardzo pomogła lektura, zwłaszcza, że byłem troszkę na nie... co mogę się dowiedzieć z książek, jak 10 lat się latało na 2oo zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Dzisiaj wieczorem mam kolejne 2h jazd - dawajcie swoje uwagi to jutro napisze ktore okazaly sie a

> ktore

Wczoraj - mysle ze w duzej mierze na skutek Waszych rad - ósemki wychodziły mi zdecydowanie lepiej ok.gif

Co sie sprawdziło:

- patrzenie w kierunku w ktorym chce sie jechac a nie bezposrednio na koło / linie ósemki - to jest podstawa

- odpowiednia pozycja na motocyklu - przedewszystkim mocne trzymanie kolanami baku, luźne ręce (niby podstawy ale trzeba troche wprawy by pcozuc sie odrobine pewniej i przestac probowac balansowac kolanami i kurczowo sie trzymac keirownicy)

- technika jazdy po ósemce w sumie bez zmian - jedynka / wolne obroty / po zewnetrznej linii ósemki / dociazanie zewnetrznego podnozka / skrecanie przy uzyciu reki po wewnetrznej.

Techniki z polsprzeglem / gazem / hamulcem za bardzo mi nie wychodzily, oraz zostaly okreslone przez instruktora jako lamerskie grinser006.gif Z mojego punktu widzenia jest to dodatkowy element ukladanki o ktorym trzeba by pamietac i ktorego stosowanie tez niesie ze soba pewne ryzyka wylozenia sie na egzaminie, szczegolnie w przypadku nieumiejetnego posluzenia sie gazem / sprzeglem o co pod wplywem stresu oraz dostajac nieznany motor nietrudno. No i tak jak napisal Sibui od tego sprzegla boli reka tongue.gif

Napisano

> Wczoraj - mysle ze w duzej mierze na skutek Waszych rad - ósemki wychodziły mi zdecydowanie lepiej

Nie potrafie juz podać po jakim czasie ale pamietam ze w pewnej chwili zauwazyłem niemal skokowe poprawienie jazdy po ósemce... w zasadzie to chyba w pewnym momecie doznałem iluminacji... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> Możecie podzielić się wskazówkami nt. techniki jazdy po ósemce? Dotychczas przejezdzilem ok. 10h

Jeździj na 2-gim biegu bez gazu. Sprawny motocykl bez problemu i szarpania pociągnie Cię z minimalną prędkością utrzymującą równowagę pozwalającą na swobodne manewrowanie choćby przeciwskrętem...

Napisano

> Techniki z polsprzeglem / gazem / hamulcem za bardzo mi nie wychodzily, oraz zostaly okreslone

> przez instruktora jako lamerskie.

Pozostawię to bez komentarza. Czy Twój instruktor, ma własne moto i jeździ nim, czy za kare prowadzi kat.A ?

Napisano

> Jeździj na 2-gim biegu bez gazu. Sprawny motocykl bez problemu i szarpania pociągnie Cię z

> minimalną prędkością utrzymującą równowagę pozwalającą na swobodne manewrowanie choćby

> przeciwskrętem...

przy tych predkosciach to przeciwskret mu sie zda jak d0000pie parasol

Napisano

> przy tych predkosciach to przeciwskret mu sie zda jak d0000pie parasol

Wujek dobra rada z wrodzona delikatnością... rotfl.gif

Napisano

> przy tych predkosciach to przeciwskret mu sie zda jak d0000pie parasol

Spróbuj się pochylić bez przeciwskrętu... 893goodvibes.gif

Napisano

> Spróbuj się pochylić bez przeciwskrętu...

probowalem nie jeden raz, sprobuj przejechac gymkhane na przeciwskrecie to przy pierwszym slupku zwalisz moto .... chyba, ze lecisz poslizgami

Honda-Gymkhana-Marki-2012-1.jpg

Napisano

> probowalem nie jeden raz, sprobuj przejechac gymkhane na przeciwskrecie to przy pierwszym slupku

> zwalisz moto .... chyba, ze lecisz poslizgami

Zdaje się, że rozmawiamy o jeździe z prędkością żółwia, a nie gymcośtam.

Zresztą ja się nie znam, ósemki robiłem na "dwójce" z lekkim przeciwskrętem...

Napisano

> Zdaje się, że rozmawiamy o jeździe z prędkością żółwia, a nie gymcośtam.

> Zresztą ja się nie znam, ósemki robiłem na "dwójce" z lekkim przeciwskrętem...

Przeciwskręt występuje dopiero powyżej pewnej prędkości.

Napisano

> Zdaje się, że rozmawiamy o jeździe z prędkością żółwia, a nie gymcośtam.

> Zresztą ja się nie znam, ósemki robiłem na "dwójce" z lekkim przeciwskrętem...

a o czym ja mowie? o jezdzie zrecznosciowej dookola slupkow, jestes w stanie objechac dookola slupek z predkoscia swiatla?

ponizej pewnej predkosci przeciwskret nie ma zastosowania

Napisano

> Przeciwskręt występuje dopiero powyżej pewnej prędkości.

Wiesz pewnie jesteśmy cieniasy bo ósemka zajeła nam 45 sekund...

Jaqkby trzymać 8000rmp na dwójce to byłoby 15 sekund... zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

Moze zaczniemy od tego, ze przeciwskret to co najwyzej w zuzlu bo przy normalnej jezdzie mozna co najwyzej mowic o impulsie, to tak na marginesie.

wink.gif

Napisano

> Moze zaczniemy od tego, ze przeciwskret to co najwyzej w zuzlu bo przy normalnej jezdzie mozna co

> najwyzej mowic o impulsie, to tak na marginesie.

Zgadzam się. Taki, na przykład, impuls ciągły wink.gif

Napisano

> Przeciwskręt występuje dopiero powyżej pewnej prędkości.

Grawitacja pewnie też......

Przeciwskręt działa przy każdej prędkości.

Zrób osemkę "na kolanie" bez "majgnięcia -> przeciwskrętu to Ci przyznam racje ok.gif

Napisano
  • Autor

> Czy Twój instruktor, ma własne moto i jeździ nim, czy za kare prowadzi kat.A ?

Obaj instruktorzy przyjezdzaja na zajęcia na motocyklach. Nie mam wiedzy czy owe motocykle należą do nich ani czy zajęcia prowadzą za karę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.