Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jakość nowych aut.

Featured Replies

Napisano
  • Autor

> dziwią mnie takie tylematy jak Twój, zastanawiasz się nad 3 modelami a sam nie jesteś w stanie

> wybrać, ktory bardziej Ci pasuje? ...

Może trochę rozjaśnię: oglądaliśmy tylko nowe Clio. Fiestę i Corsę obejrzymy na początku listopada- na razie znamy je ze zdjęć i z tego co widzimy na ulicy. Wtedy też zrobimy próbne jazdy. Oczywiście, że wtedy może się okazać który wygra. Może być też tak, że żaden z nich i np. trzeba będzie poczekać na facelifting Fiesty i Corsy.

Na razie zbieram opinie. Jeśli wybierzemy francuskie auto, to na pewno będę się dzielił info na AK o tym aucie.

Napisano

> wątpię, że po tylu latach będzie gorszy od Matiza.

Gorszy może nie, ale bardziej kosztowny to już prędzej.

> Moim zamiarem

> jest kupić jak najtaniej auto, ale które będzie się nam podobało najbardziej.

Rozumiem, a to podobanie to ładna blacha czy auto fajne technicznie? Bo łączenie taniości z wyglądem równa się katastrofa. Chyba, że to taka ambitniejsza taniość. Auto droższe w zakupie, ale prostsze, lepsze jakościowo i mniej kosztowne w eksploatacji. Także wybieraj, a ja chcę Ci tylko zwrócić uwagę, że Twoje pomysły są bardzo...flotowe. smile.gif

Napisano
  • Autor

Auto klasy B za 50 tys.zł jest tanie?

Napisano

> Auto klasy B za 50 tys.zł jest tanie?

tak.

niestety, ale teraz tyle auta kosztują że za 5 dych masz po prostu auto akceptowalnie wyposażone klasy B, oczywiscie z silnikiem benzynowym.

Napisano

znajomy zaczynal jak ty (warunek konieczny 2-ka dzieci w wieku rozwojowym) skonczyl na merivie

Napisano

Ja musiałem po czterech latach w moim C5 Tourer wymienić jeden teleskop tylnej klapy bagażnika, który był... made in Germany hehe.gif.

Napisano

> Auto klasy B za 50 tys.zł jest tanie?

Żadne nowe auto nie jest tanie w zakupie. Chodzi o to, żeby było tanie czy przewidywalne z biegiem użytkowania. Więc z pragmatycznego punktu widzenia taniość zakupu i podobanie się/wygląd nie ma znaczenia.

Napisano

> Ja musiałem po czterech latach w moim C5 Tourer wymienić jeden teleskop tylnej klapy bagażnika,

> który był... made in Germany .

Się śmiej, do Lancera był nie tak dawno wkładany silnik 1.5, problemem były częste wycieki oleju silnika, problem leży w simeringu wału. I... tadam!... ten simering to chyba była jedyna część w całym aucie made in Germany smirk.gif

Napisano

> Żadne nowe auto nie jest tanie w zakupie. Chodzi o to, żeby było tanie czy przewidywalne z biegiem

> użytkowania. Więc z pragmatycznego punktu widzenia taniość zakupu i podobanie się/wygląd nie

> ma znaczenia.

Bo trzeba pamiętać, że koszt utrzymania potrafi wielokrotnie przewyższyć koszt zakupu.

Więc jeśli ktoś dużo jeździ, to tak naprawdę nie ma co się żyłować i kupować tanio, ale kupić auto dopasowane do wymagań.

Napisano

> Bo trzeba pamiętać, że koszt utrzymania potrafi wielokrotnie przewyższyć koszt zakupu.

> Więc jeśli ktoś dużo jeździ, to tak naprawdę nie ma co się żyłować i kupować tanio, ale kupić auto

> dopasowane do wymagań.

Przy nieduzych przebiegach, jak u autora to glowny koszt bedzie robic utrata wartosci, paliwo i ubezpieczenieok.gif

Napisano

> Po wizycie w Berlinie.

...

> Ale popularność Fiatów, francuskich i skośnookich mnie zaskoczyła.

Duże miasto, tak samo u nas.

W Warszawie / Trójmieście / Krakowie większa różnorodność - od japonii po włoszczyznę.

W takim "podwarszawiu" czy ogólnie w Polsce "powiatowej" to już raczej bardziej "niemiecko", a są takie rejony gdzie ciężko wypatrzeć autochtona w czymś innym niż VW czy Audi - w ostateczności Opel.

Napisano

> Przy nieduzych przebiegach, jak u autora to glowny koszt bedzie robic utrata wartosci, paliwo i

> ubezpieczenie

Zgadza się.

Mam tanie auto które po ponad 6 latach ma tylko 110 tys. km przebiegu i 34% kosztów utrzymania to utrata na wartości, 41% paliwo.

Napisano

> Zgadza się.

> Mam tanie auto które po ponad 6 latach ma tylko 110 tys. km przebiegu i 34% kosztów utrzymania to

> utrata na wartości, 41% paliwo.

przejachalem benzyniakiem klasy B 14000 km w 3 lata

paliwo 5900zł

inne (bez utraty wartosci) 9400zł

wychodzi na to ze 260zł/m-c kosztuje mnie sama możliwość korzystania z auta (nawet jakby stało i bym nie jeździł)

btw stanowi to prawie dokładnie połowę kosztu zakupu aktualnie (w nawiązaniu do rwicika)

btw2 ciekawe jak go bede sprzedawal o ile bede musiał DOKRĘCIĆ licznik, żeby poszedł

Napisano
  • Autor

> znajomy zaczynal jak ty (warunek konieczny 2-ka dzieci w wieku rozwojowym) skonczyl na merivie

U mnie odpada duże auto- żona dość szybko by je zmniejszyła hehe.

Napisano

> U mnie odpada duże auto- żona dość szybko by je zmniejszyła hehe.

Meriva to nie jest duze auto.

Napisano

> przy Matizie jest

Przy Matizie to Lanos mi sie wydawal fura wielka, a teraz jak wsiadam do Lanosa to sie zastanawiam jak sie tam moja rodzina miescila zlosnik.gif

Napisano

> Przy Matizie to Lanos mi sie wydawal fura wielka, a teraz jak wsiadam do Lanosa to sie zastanawiam

> jak sie tam moja rodzina miescila

Tak to jest, mi się kompakt wydaje mały, a dzieciaków nie mam, przestrzeni mi brak hehe.gif

Napisano
  • Autor

> ... Więc z pragmatycznego punktu widzenia taniość zakupu i podobanie się/wygląd nie ma znaczenia.

Widocznie nie jestem aż tak pragmatyczny.

Napisano
  • Autor

> Przy nieduzych przebiegach, jak u autora to glowny koszt bedzie robic utrata wartosci, paliwo i ubezpieczenie

Nie interesuje mnie utrata wartości. Za jakieś 11 lat sprzedam to auto i wezmę znowu nowe. Auto musi się nam podobać i być na tyle mało awaryjne, abym nie musiał co tydzień jeździć 100 km do serwisu.

Gdybym kupił "normalne" auto użytkowe, które by nie miało "tego czegoś", to pewnie po roku już by mnie trafiało, jakbym miał nim kierować.

Napisano

> Nie interesuje mnie utrata wartości. Za jakieś 11 lat sprzedam to auto i wezmę znowu nowe. Auto

> musi się nam podobać i być na tyle mało awaryjne, abym nie musiał co tydzień jeździć 100 km do

> serwisu.

> Gdybym kupił "normalne" auto użytkowe, które by nie miało "tego czegoś", to pewnie po roku już by

> mnie trafiało, jakbym miał nim kierować.

przez 11 lat znudzi Ci się 5 razy ten samochód.

Napisano
  • Autor

> przez 11 lat znudzi Ci się 5 razy ten samochód.

Piszesz o jakimś konkretnym aucie? Nowe Clio, Fiesta? Na tę chwilę zawęziłem wybór do tych dwóch aut.

Napisano

> Piszesz o jakimś konkretnym aucie? Nowe Clio, Fiesta? Na tę chwilę zawęziłem wybór do tych dwóch

> aut.

Konkretnym nie, o każdym wink.gif

Napisano
  • Autor

> Konkretnym nie, o każdym

Dlatego musi się nam podobać, aby się tak szybko nie znudziło.

P.S.

Jak się będzie non stop psuć, to nie będzie już nudno hehe.gif.

Napisano

> Dlatego musi się nam podobać, aby się tak szybko nie znudziło.

> P.S.

> Jak się będzie non stop psuć, to nie będzie już nudno .

Dlatego kup na wypasie, albo ciągle coś dokładaj to się tak szybko nie znudzi rotfl.gif Przy Twoich przebiegach to psucie średnioroczne będzie minimalne ok.gif

Napisano
  • Autor

> Dlatego kup na wypasie, albo ciągle coś dokładaj to się tak szybko nie znudzi Przy Twoich

> przebiegach to psucie średnioroczne będzie minimalne

Jeden kolega z AK kupił właśnie wypasioną Fiestę. Na początku listopada będę miał jazdę próbną tym modelem, to może szala się przechyli w stronę Forda.

Napisano

Kupując na tyle lat, kup to co Ci sie najbardziej podoba i odpowiada, bo będziesz się później męczył tyle lat panic.gif

Napisano

> Dlatego musi się nam podobać, aby się tak szybko nie znudziło.

> P.S.

> Jak się będzie non stop psuć, to nie będzie już nudno .

Słuszna koncepcja. Mi sie takie samo auto nie znudziło po 4,5 roku. Co wiecej mam ochotę na jeszcze raz to samo. Wcześniej tez rok dwa maks trzy wytrzymywalem.

Napisano

czy

> to cały czas krąży urban legend?

Moja dziewczyna ma Corsę 1,4 90 KM z instalacją gazową z 2008 r. Auto obecnie ma 45 kkm i jeśli mnie pamięć nie myli to kopułkę chyba jakoś na początku wymienialiśmy. Poza tym nie ma problemów. Dużym atutem Corsy jest dobra widoczność i dość przestronne wnętrze. Minusem "nijakość" tego auta, ale to mocno subiektywne odczucie.

Napisano

kopułka w aucie z 2008 roku icon_eek.gif

Napisano

> kopułka w aucie z 2008 roku

Może coś pochrzaniłem grinser006.gif

Może aparat zapłonowy. Ca 500 PLN impreza kosztowała.

Auto praktycznie od początku u nas. Wcześniej do 2 kkm jako testowe jeździło.

Napisano

> Pewnie silnik wziety z Astry I to ma i kopulke

Fakt silnik z A1. 1,4 16v 90 KM Ecotec.

Napisano

Własnie otrzymałem cynk spy.gif

Nowa fiesta po liftingu będzie droższa od starej o 2kpln.

Przy czym wszystkie zniżki które obecnie obowiązują na starą zostają zachowane 001.gif

Czyli się robi bardzo atrakcyjne finansowo autko ok.gif

Napisano

> Jakie różnice względem starej?

poza zewnętrznymi, na wypasie nawet najbiedniejsza ma mieć 6 poduszek.

Napisano

> Cześć,

> powoli przymierzam się do zmiany auta. Od 2001r. jeżdżę Daewoo Matizem- mam go od nowości; przebieg

> 66 tys.km. Jestem zadowolony z tego samochodu- swoje zadanie spełnił mimo, że jest to

> koreańczyk tak bardzo wyszydzany przez niektórych.

> Interesuje mnie wejście w segment B i stanęło na dokonaniu wyboru pomiędzy trzema autami: renault

> clio 4, fordem fiestą i oplem corsą. Pierwszy jest najmłodszym modelem ( jeszcze przed

> oficjalną premierą ), drugi zadebiutował w 2008r., a trzeci w 2006r.

> Faworytem jest nowe clio, ale tu pojawiają się perturbacje. Z kim bym nie rozmawiał na jego temat,

> to od razu dostaję tekst: nie kupuj francuza!

> Nie zawiodłem się na koreańczyku, to tym bardziej nie chciałbym się zawieść na francuzie, który

> jest o niebo droższym autem.

> Czy są gdzieś rankingi awaryjności aut segmentu B? Czy jakość nowoczesnych aut jest żenująca, czy

> to cały czas krąży urban legend?

Ja bym kupił fieste, a może hyunai - i20 hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Własnie otrzymałem cynk

> Nowa fiesta po liftingu będzie droższa od starej o 2kpln...

No Panie, to żeś mnie skołował spineyes.gif.

Najpierw zobaczę, za ile da się wyrwać Clio 4, ale Fiesta ( szczególnie nowa ) może ją wyprzedzić w rankingu stania w moim garażu ok.gif.

Napisano

> No Panie, to żeś mnie skołował .

> Najpierw zobaczę, za ile da się wyrwać Clio 4, ale Fiesta ( szczególnie nowa ) może ją wyprzedzić w

> rankingu stania w moim garażu .

A widziałeś przód tej nowej Fiesty?

57a3ebd87a998cb179653628b89b9780.jpg

Napisano
  • Autor

> A widziałeś przód tej nowej Fiesty?

Widziałem, widziałem- trochę przyduży, ale może "na żywo" będzie OK. Nic na siłę- przed wyborem auta i tak się każdym przejedziemy.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Własnie otrzymałem cynk

> Nowa fiesta po liftingu będzie droższa od starej o 2kpln.

> Przy czym wszystkie zniżki które obecnie obowiązują na starą zostają zachowane

> Czyli się robi bardzo atrakcyjne finansowo autko

Pojawiły się cenniki aut i pakietów.

Tak na szybko wyszło więcej o 12150 (bez zapasu, dywaników, chlapaczy) icon_eek.gif

(1.4 Trend + GoldX + lakier + Easy Driver + skórzana kierownica)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.